bulorz 50 na godzinę po mieście to za mało? 11.05.09, 00:39 To jest faktem.. z tymi znakami (to samo na Trasie Siekierkowskiej w W-wie, na odcinkach w 100% bezpiecznych, gdzie można (technicznie) jechać "ile fabryka dała" bez powodowania zagrożenia... jest... 70! I łapią! :) Ale, żeby nie było za wesoło, zobaczcie co w tym roku wprowadzono u naszych Bratanków na Węgrzech: <http://www.e-bratanki.hu/forumal.php?kulcs=hiperwysokie+mandaty+na+W%EAgrzech> Ciekawe, co by u nas było, gdyby takie kwoty mandatów wprowadzono (a dodam, że Węgrzy i tak jeżdżą spokojnie i naprawdę przestrzegają przepisów). Odpowiedz Link Zgłoś
rowerzysta.3 Re: 50 na godzinę po mieście to za mało? 11.05.09, 12:20 Jak to co by było? Może w końcu buractwo za kierownicą trochę by się uspokoiło. Jak sie wam spieszy na cmentarz to ja nie mam nic przeciwko, tylko nie zabierajcie ze soba niewinnych ludzi, wy mordercy w blaszakach. Odpowiedz Link Zgłoś
jola5033 50 na godzinę po mieście to za mało? 11.05.09, 07:58 też uważam, ze 50 to za mało. 50 km/h będzie powodowało jeszcze większe korki. Uważam, że 60 jest dobrą prędkością, ale policja powinna egzekwować przekraczanie tej prędkości. Oczywiście , ze w niektórych przypadkach 50 km/h to też może być za dużo, ale idąc tym tokiem myślenia, to 40 km/h może też być za dużą prędkością. jestem za 60 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderykus S1 do Pyrzywic 11.05.09, 08:03 są tam skrzyżowania na których jest ograniczenie do 50km/h...przypomne że to jest droga expresowa!...zgroza... na wszystkich tych skrzyżowaniach są światła i dobra widoczność...jaki jest sens takiego ograniczenia? przypomne że jest to ulubione miejsce czatowania policji i tajniaków tak samo droga krajowa przez Olkusz na Kraków, przed każdymi światłami ograniczenie do 70km/h a spokojnie wystraczyłoby 80km/h Odpowiedz Link Zgłoś
lm50 Policja powinna teraz - zgodnie z prawem - 11.05.09, 08:50 nałożyć mandaty na wszystkich nagranych na filmie kierowców. Warszawiacy nigdy nie przestrzegali przepisów. Gdyby jeździli zgodnie z przepisami 1 (jeden) dzień - te absurdalne ograniczenia już dawno byłyby zniesione. A tak - wszystko po staremu - urzędnicy swoje, kierowcy swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
rowerzysta.3 50 na godzinę po mieście to za mało? 11.05.09, 12:11 I co z tego że na Czerniakowskiej są 3 pasy? Przecież po ubu stronach są budynki, blisko jezdni jest chodnik. Może ktoś piszący ten artykuł, oraz pan złotówa, zastanowiliby się, co by bylo gdyby samochód wypadł z jezdni na chodnik przy prędkości 80km/h. I co by panowie powiedzieli, gdyby wtedy chodnikiem szedł ktos z ich rodziny. Co z tego że są 3 pasy, jeśli to nadal jest teren zabudowany? Założe się, że po tych "ulepszeniach" będą kolejne absurdy. Tym razem w drugą stronę, i na ulicach gdzie jest duży ruch pieszych bedzie ograniczenie do np 90 km/h. Brawo panowie myśliciele z GDDKiA. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond puławska- góra kalwaria 11.05.09, 14:57 50 na trzypasmówce a parę km dalej przy trasie na górę kalwarię na dziurawym jednym , cienkim pasku mozna 90! w całym Piasecznie 40! i tak nikt nie pojedzie szybciej bo burmistrz zadbał o ograniczenia naturalne w formie korków! Odpowiedz Link Zgłoś
asystentkaa Re: 50 na godzinę po mieście to za mało? 12.05.09, 18:40 A wychodząc codziennie z domu zastanawiasz się "co by było gdyby" zleciał ci na głowę meteoryt? Na pewno byłaby to dla ciebie niepowetowana strata, ale chyba nie paraliżuje ci to życia ??? > zastanowiliby się, co by bylo gdyby samochód wypadł z jezdni na chodnik przy p > rędkości 80km/h. WSZYSCY tam jeżdżą 80 albo szybciej. Kiedy ostatnio słyszałeś, żeby samochód TAM wypadł z jezdni na chodnik? Czy zmiana znaków z 50 na 80 zwiększy zagrożenie? Odpowiedz Link Zgłoś
seinsein Re: 50 na godzinę po mieście to za mało? 12.05.09, 22:57 Zorganizujmy 'dzień przepisów drogowych' i przez ten jeden dzień jeździjmy zgodnie z przepisami. Byłoby pięknie popatrzeć na tę ogólnokrajową masakrę. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 50 na godzinę po mieście to za mało? 02.06.09, 09:14 50/h wystarcza w mieście,gdzie chodzą piesi jak chcą,rowerzysći jeż- dzą jak chcą,śmigają przejściami dla pieszych,a kodeks zabrania jeż dzenia pojazdom wzdłuż przejść !! he,he,równouprawnieni, natomiast na odcinkach ulic przelotowych są ograniczenia do 70/h,co oznacza ,że można tam jechać 70,bo droga prosta,długa,nie ma przejśc,przystanków,skrzyżowań i żaden pieszy się nie wp.... pod koła Natomiast nie rozumiem dlaczego nauka jzady ćwiczy w mieście w dzień jazdę 30/h,czego to uczy kursanta ?? i potem taka podstarzała blondyn ka co właśnie wróciła z pracy w Anglii i kupiła na szrotach auto stoi pierwsza na światłach na przelotowym skrzyżowaniu,a za nią 20 samochodów,robi się zielone a ona rusza 20/h-30/h i tak zasuwa przez całe skrzyżowanie 200 m,przejeżdża pasem 6 samochodów i zamiana świa teł i koniec. A dalej za skrzyżowaniem znak ograniczenia prędkości do 70/h !!!!! Nic tylko wyjść i skopać taką,i nie jest to pojedyncze zjawisko,tylko namnożyło się takich drętwych ślimaków blokujących skrzyżowania i jezdnie.Czy można przepychać takich zderzakiem ? he,he Odpowiedz Link Zgłoś