godeep 10.05.09, 22:09 Nie wierzę w ani jedno słowo. Autor zbyt trzęsie dupą o swoją pracę, by mógł być obiektywny w tym temacie. Pisze przecież o swoim szefie, który dale mu na papu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
idonea Ten post potwierdza tezę artykułu 10.05.09, 23:11 Że "my" działamy ze szlachetnych pobudek, a nasi przeciwnicy, z założenia - z niskich. Michnik jest jednym z niewielu nie tylko teoretyków ale i praktyków wartości chrześcijańskich, typu "miłujcie nieprzyjaciół". I tego papierowi chrześcijanie nie mogą mu wybaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_robur Najwięcej lepkiej wazeliny mają partyjne sk...syny 11.05.09, 21:16 panegiryki od członka Biura Politycznego totalitarnej partii warte są drukowania? A z Propagandaamt nic jeszcze nie nadesłali? Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Michnik jak papież 12.05.09, 08:38 opinie Michnika akceptowało niewiele ponad 50 proc. uczestników sondażu Jeśli to ma być przykład "zajadłego zwalczania" Michnika, to ja dziękuję, wysiadam. Gdyby to z moimi opiniami zgadzało się aż 50% społeczeństwa, byłabym przeszczęśliwa. Szanuję Michnika za historyczne dokonania. Ale to już jakieś wariactwo - wymagać, żeby z Michnikiem zgadzali się wszyscy, bo jak zgadza się połowa to "zajadłe zwalczanie". W ogóle, przestaję czytać każdy artykuł, czy to w Naszym Dzienniku, czy w Gazecie Wyborczej, w momencie, gdy znajduję w nim słowo "zajadły". Takie sformułowania przystoją tabloidom i gadzinówkom. Autorze, proszę nie histeryzować i nie epatować czytelników "sądami skorupkowymi". Michnik nie jest papieżem, a nawet ten ostatni nie jest w stanie wygenerować wymaganego przez pana poziomu jednomyślności Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
zetusgw Re: Najwięcej lepkiej wazeliny mają partyjne sk.. 13.05.09, 12:32 Człowieku! Puknij się w swoje niskie czoło. Czy w ciągu ostatnich 20 lat Rejkowski nie mógł zmienić poglądów ? Z Tego typy argumentami nie da sie dyskutować ( "A w szkole podstawowej bił słabszego kolegę ..." ). Oceniaj artykuł a nie nazwisko autora! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Re: Ten post potwierdza tezę artykułu 11.05.09, 21:29 Michnik praktyk wartości chrześcijańskich? Oczywiste bezwzględne i świadome kłamstwo Salonu. A który to/chociaż jeden /z warunków spełniły człowieki honoru żeby zasłużyć na chrześcijąńską miłość? To co realizuje A.Michnik i GW to zwykły układ pomiędzy -A.Michnik+Walter+ Kiszczak i inne człowieki honoru. A pożyteczni idioci, pełniący rolę autorytetów ,układ realizują. Niektórzy nie z własnej woli /np. TW/. Odpowiedz Link Zgłoś
topolowka O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trąb ... 11.05.09, 01:33 Serdeczne zyczenia wszystkiego najlepszego dla Adama Michnika. Nie zawsze sie zgadzam z tym, co mowi. Samej Gazecie mam zas do zarzucenia, ze zbyt malo uwagi poswiecala upamietnieniu i oddaniu honoru sprawom Polski Podziemnej, Armii Krajowej, losom jej przesladowanych i mordowanych przez UB zolnierzy i niezalatwionej niestety nigdy kwestii scigania ich oprawcow, ubeckich sledczych, prokuratorow, sedziow, dozorcow wieziennych. I oddala tym samym te sprawy walkowerem PiSowi i jego cynicznym i obrzydliwym graczom. I to jest jej historyczne zaniedbanie, ktorego sie juz nie da naprawic, bo jest na to juz za pozno. Ale samego Michnika bardzo szanuje i mam dla niego duzo sympatii, a Gazete zawsze chetnie czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
topolowka Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 11.05.09, 08:11 godeep napisał: > Nie wierzę w ani jedno słowo. Autor zbyt trzęsie dupą o swoją pracę, by mógł > być obiektywny w tym temacie. Pisze przecież o swoim szefie, który dale mu na > papu. Moze by tak pomyslec, zanim sie napisze? Janusz Czapinski jest profesorem na UW, i Michnik jako zywo nie jest ani nigdy nie byl jego szefem. Odpowiedz Link Zgłoś
topolowka Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 11.05.09, 08:12 topolowka napisała: > godeep napisał: > > > Nie wierzę w ani jedno słowo. Autor zbyt trzęsie dupą o swoją > pracę, by mógł > > być obiektywny w tym temacie. Pisze przecież o swoim szefie, który > dale mu na > > papu. > > Moze by tak pomyslec, zanim sie napisze? Janusz Czapinski jest > profesorem na UW, i Michnik jako zywo nie jest ani nigdy nie byl > jego szefem. Przepraszam, Reykowski jest emerytowanym profesorem. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Reykowski jak zwykle I klasa intelektu 11.05.09, 08:44 Dodam do tekstu jedną ważną wadę Michnika. Zarozumiałość intelektualna. Michnikowi brakuje zdolności autoanalizy swoich poglądów, cechy tak ważnej dla każdego racjonalisty. To że ktoś wiesza na kimś psy niekoniecznie wynika ze złej woli, ja na jego miejscu zastanowił bym się, czego się czepiają, czy to naprawdę zła wola, a może da się to ubrać w logiczne wytłumaczenie. Michnik zrobił kapitalną robotę dla Polski ale nie uniknął błędów do których nie chce się przyznać i wyciągnąć wniosków. Jest wersją soft Balcerowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicho_waciak Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 11.05.09, 08:49 Hmm, pan Reykowski się dziwi, dlaczego Adam Michnik nie cieszy się powszechną sympatią? Pan Reykowski nie dziwiłby się "gdyby Michnika z taką zajadłością zwalczali przedstawiciele dawnego, obalonego reżimu". Pan kpi, czy o drogę pyta? Nie pamięta Pan, ile wysiłku włożył Adam Michnik w obronę ludzi tego obozu - już po Okrągłym Stole? I nie chodzi już tylko o "odpieprzcie się od Generała", czy to, że Kiszczak to człowiek honoru... Ale także o upartą obronę przywilejów dawnych funkcjonariuszy SB, walkę z ideą lustracji... To wszak Michnik od 1989 r. usiłował wcielić w życie swą idee fix, coby doprowadzić do historycznego pojednania postsolidarnościowej lewicy z ludźmi dawnego układu... Pamięta Pan ten tekst, który w poł. lat 90tych napisali wspólnie Michnik z Cimoszewiczem? Nie panie profesorze, ludzie obalonego reżymu nie mieli powodów, by zwalczać Michnika. Wszak on był ich najpotężniejszym sojusznikiem... I to nie ci ludzie obalonego reżymu byli dla Michnika najgorszymi wrogami. Nie, dla Michnika wrogami byli ci z prawej strony... Ci, za którymi Michnik widział upiorny cień dawnej endecji. Ci, których można było obrzucać błotem, ów pomiot ciemnogrodu i oszołomstwa, który należało utrzymać z dala od debaty publicznej... Dziś tę upartą miłość Michnika do postkomunistów usiłuje się przedstawić jako wyraz chrześcijańskiego miłosierdzia... Jakie miłosierdzie? To był zwykły projekt polityczny... Zresztą całkowicie nieudany. Gdy w końcu Michnik skłonił swą ukochaną Unię Wolności do sojuszu z SLD partyjka ta mieściła się już na jednej kanapie. I nawet SLD ją w końcu olało... Dość dobrze Michnika określił kiedyś Piotr Zaremba - demiurg na emeryturze. Dodajmy - demiurg przegrany. Oczywiście wciąż ma swoją gazetę, ale i sama gazeta to już nie to, co kiedyś i jego polityczne projekty legły w gruzach. Polska nie wygląda tak, jak to sobie kiedyś wymarzył Pan Redaktor... Na szczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 11.05.09, 11:04 Biedny Zdzichu, Twoje próby wspięcia się na poziom Reykowskiego są żenujące, odpuść sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicho_waciak Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 11.05.09, 13:01 Dziękuję za merytoryczny komentarz. Aczkolwiek nie mam pojęcia, skąd Ci przyszło do głowy, że usiłuję wspinać się na poziom profesora. To musi być niezwykle wysoki poziom, skoro tak niewiele z niego widać... Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 15.05.09, 03:31 Waciak trzymaj dalej fason, tylko na odpowiednim poziomie, prosze. Artykul Reykowskiego jest swietny! Moim zdaniem genialnie opisal i przanalizowal "problem Michnika" w Polsce. Klasa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
goyahkla Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 11.05.09, 17:41 A Tobie udało się Reykowskiego przewyższyć! Odpowiedz Link Zgłoś
tetrarcha O Januszu Reykowsim słów kilka 11.05.09, 10:38 Członek PZPR od 1949 do 1990. Członek Biura Politycznego KC PZPR od grudnia 1988 do momentu rozwiązania partii (stycznia 1990). Przewodniczący zespołu ds. reform politycznych Okrągłego Stołu z ramienia Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (1988-1989) Przewodniczący Komisji Analiz i Prognoz Społeczno-Politycznych KC PZPR (1989-1990). Dziękuje za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 11.05.09, 11:23 Dodam jeszcze, jeden z najbardziej otwartych umysłów ostatniego półwiecza, człowiek wyjątkowej uczciwości i prawości. Człowiek z którym nikt z filozofów czy to katolickich czy rewolucji Solidarności nie odważy się dyskutować na tematy społeczne. A przy tym skromny do bólu i to jest jego jedyna wada. To tyle jakbyś nie wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
rotholc Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 11.05.09, 12:38 alakyr napisał: > Człowiek z > którym nikt z filozofów czy to katolickich czy rewolucji > Solidarności nie odważy się dyskutować na tematy społeczne. No i jeszcze zapomniałeś dodać o bagażu doświadczeń. Profesor sporządzał analizy społeczne już dla Gomułki, potem Gierka, Jaruzelskiego. Do niedawna doradzał SLD. Teraz radzi Adamowi Michnikowi. Może faktycznie lepiej z nim nie dyskutować? Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 11.05.09, 13:43 Dziecko rewolucji, a co z tego co piszesz ma do rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
rotholc Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 11.05.09, 13:54 "Po owocach go poznacie" - odnieś się do "osiągnięć" profesora w doradzaniu, złociutki, zamiast wykręcać kota ogonem... Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 11.05.09, 19:57 są wielkie, a wykręcanie kota ogonem to twoja specjalmośc. Odpowiedz Link Zgłoś
rotholc Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 11.05.09, 22:52 lks17 napisał: > są wielkie, a wykręcanie kota ogonem to twoja specjalmośc. A, rozumiem - "Reykowski wielkim naukowcem jest", a moja prośba o udokumentowanie tej wielkości jest poniżej godności szanownych adwersarzy, dlatego jak rozumiem, nie doczekałem się żadnych argumentów. Ja człowiek niegodny, jednak parę wiekopomnych teorii profesora bym znalazł - o choćby ta, gdy jako członek Komitetu Wykonawczego PRON udowadniał, że upadek PZPR będzie dla Polski niczym zburzenie Bastylii. Normalnie wieszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 12.05.09, 08:57 Z cytatów wynika, ze coś tam wiesz. Powodzenie w dalszym szukaniu. I rada: głosząc prawdy, szczególnie negatywne o innych warto cokolwiek o nich wiedzieć, inaczej wychodzisz na przygłupa lub manipulatora. Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 15.05.09, 03:37 Doradzac wcale nie znaczy, ze "doradzany" zastosuje rady... Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 15.05.09, 03:35 Opisal problem Michnika w Polsce co wcale nie znaczy, ze doradza... Odpowiedz Link Zgłoś
52zbigi6 Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 13.05.09, 15:47 Z Wikipedii wziąłeś, czy masz od siebie? Spróbuj jeszcze sił na jakimś forum kiboli, może tam się nadasz. I "tyle w temacie". Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: O Januszu Reykowsim słów kilka 15.05.09, 03:33 Tetracha swietnie poinformowana! Skad ta wiedza: z SB czy IPNu? Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciunio O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trąb ... 11.05.09, 11:26 Nawet wśród geniuszy,nie ma osobników bez wad.Moim utpijnym marzeniem jest,by chociaż 2/3 narodu myślało tak jak Michnik i prof.Reykowski. Niestety wystarczy włączyć telewizor...i marzenia pryskają. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Wazelina zalewa oczy.. .. 11.05.09, 11:27 ...i można się na niej poślizgnąć. (Marek Borowski). Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Wazelina zalewa oczy.. .. 11.05.09, 11:51 Dla jednych wazelina dla innych intelektualne rozważania i troska o stan polskich umysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa siedzicie 11.05.09, 12:44 Siedzicie w kupie płynnego g...wna, przewalacie się w tej kupie i myślicie, że to przewalanie jest tworzeniem epopei. A kupa to tylko kupa. Ps. Jakaż szkoda, że Pan Autor nie zestawił A. Michnika z Prometeuszem. Ale ma dość wazeliny, więc jeszcze się postara. Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa łajdacki tekst 11.05.09, 13:41 Powiem więcej: tekst Reykowskiego jest łajdacki. Czemu? Ludzi osądza się za to, co zrobili. Tymczasem Reykowski stosuje formułę retoryczną: gdyby był sąd skorupkowy, to Michnik by został skazany, na dodatek przywołuje Sokratesa jako analogię. Michnikowi nie spadł włos z głowy po 1989, żyje w dobrobycie i może wyrażać poglądy, jakie zechce, nawet urządzać nagonki prasowe na inaczej myślących (Zyzak). I to się liczy, a nie to, co mogłoby być, gdyby. Taka retoryka to ohydne łajdactwo publicystyczne. Reykowski? Pamiętam jego analizy służące dyktatorowi i łotrowi nad łotrami - Jaruzelskiemu... Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: łajdacki tekst 11.05.09, 14:27 Forum ma to do siebie że każdy może pisać, czsem to dobrze ale czasem źle. Myśl, to nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: ciebie tobie 11.05.09, 20:21 A co ciebie boli urtas? I boli kiedy myślisz czy odwrotnie? I co się dzieje z tobą jak słyszysz słowo "Michnik"? Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa co 12.05.09, 00:07 Gdy słyszę słowo "Michnik", to widzę bohatera, który mi kiedyś imponował, a potem zszedł na psy. Żal mi więc psów... Co boli? Nic! Nic, jakie zostanie z tego wszystkiego. Nawet g...wno nie zostanie. Zero. Ani ty, ani Michnik, ani łotr Jaruzelski, ani ja, ani Polska, ani Ziemia, ani kosmos, ani życie, ani śmierć, ani nikt, kto by to widział, że nie zostanie nic. Ani Pan Profesor Reyjkowski ze swoją teorią motywacji wyrażoną z punktu widzenia zbrodniczego marksizmu. Nic. Odpowiedz Link Zgłoś
donskar jeszcze jedna hagiografia 11.05.09, 13:31 Jeszcze jedna opowiastka hagiograficzna o Nadredaktorze, tym razem piora Kierownika Ośrodka Badań Społecznych Wojskowej Akademii Politycznej im. Feliksa Dzierżyńskiego (1967-1968)oraz czlonka PZPR 1949-1990... ...i tak dalej i w tym duchu... ze im sie to wzajemne okadzanie jeszcze nie znudzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
yzek Zwróćcie uwagę na ten cytat: 11.05.09, 14:57 <<Bardzo szybko "Gazeta" wyrosła na potężną i bardzo wpływową instytucję. Dysponując tak wielkim autorytetem, odgrywała główną rolę w kształtowaniu publicznego dyskursu. To ona określała ramy politycznej poprawności, to ona miała decydujący wpływ na sposób, w jaki sytuacja Polski i Polaków była definiowana, to ona wyznaczała oceny ludzi - wywyższała jednych, lekceważyła lub potępiała drugich.>> Otóż kiedy coś takiego pisze np. Ziemkiewicz, to jest to oszołomskie i "demonizujące" Michnika. Okazuje się jednak, że mówienie o wiodącej roli "Gazety" i jej naczelnego w życiu publicznym w początkach III RP nie jest bynajmniej "demonizowaniem": pod tym wszakże warunkiem, że się też mu odpowiednio kadzi. Y. Odpowiedz Link Zgłoś
grba O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trąb .. 11.05.09, 15:01 Tak jak nie da się uwierzyć w Jerzego Roberta Nowaka i w jego szczery antykomunizm od zawsze, tak trudno uwierzyć w szczery demokratyzm Reykowskiego. Niestety za długo człowiek żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trąb .. 11.05.09, 15:04 Bla, bla, bla ... trzy strony dorabiania teorii do faktów, spin- doktorswa i pijaru, przeważnie na tak wysokim stopniu uogólnienia by mniej poinformowany czytelnik nie rozumiał o czym mowa, za to odnióśł odpowiednie wrażenie. Cały ten artykuł "to przesądy światło ćmiace" czyli propagandowe pieprzenie kotka młotkiem. Jest to znakomita ilustracja starej zasady, że prawda broni się sama, natomiast kłamstwa trzeba wymyślać ergo dobrze się nad nimi napracować. Tymczasem wszystkie działania i zachowania Michnika najprościej łumaczy fakt jego dogadania się z bezpieką co do podziału władzy w Polsce po tzw transformacji ustrojowej miedzy bezpiekę i 'lewicę laicką'. To jest istotą słynnego "historycznego kompromisu", który ten "bezkompromisowy bojownik" zawarł z "człowiekiem honoru" gen. Kiszczakiem. Z tej perspektywy wszystkie zachowania i decyzje Michnika, jego egzotyczne, wydawałoby się, przyjaźnie i sojusze nabierają logiki, stają się jasne i zrozumiałe. Zaś wypociny pana psychologa społecznego Reykowskiego nie wytrzymują testu brzytwy Ockhama, może więc je sobie wsadzić, miedzy bajki na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 11.05.09, 20:26 Nim zaczniesz golić adwersarza brzytwą Ockhama, zastosuj ją do swoich pomysłów. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 11.05.09, 20:51 Spróbowałem, bez powodzenia, ale być może nie jestem wobec siebie obiektywny. Proponuję więc byś ty to zrobił. Czy jesteś w stanie przedstawic tezę, która jaśniej tłumaczyłaby postępowanie naczelnego GazWybu? Odpowiedz Link Zgłoś
zetusgw Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 12.05.09, 12:38 @landaverde: Podejrzewam, że najlepiej byłoby wyrżnąć tę połowę rodaków inaczej myślącą i nie byłoby trzeba zawierać zgniłych kompromisów. Nie ma jak to dobro, sprawiedliwość i uczciwość wg 2. klasy Rejkowskiego. (ironia) Rejkowskiego nie cierpiałem w czasach komuny, ale w wieku 80 lat nie ma powodów do wazeliniarstwa - więc "chapeau bas!" Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 16.05.09, 02:06 zetusgw napisał: @zetusgw: Podejrzewam, że najlepiej byłoby wyciumkać murkwie i nie byłoby trzeba czytać takich demagogicznych pierdoł jak powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Prawda Reykowskiego 11.05.09, 20:07 Jak się czyta niektóre posty to Reykowski jest strasznie łagodny w ocenach przeciwników Michnika. Próbuje znależć jakieś wytłumaczenie, jakąś logikę. A tu z ekranu wyziera zwykła polska małość, płytkość, zawiść, epitety. Argumenty? Konkrety? A co to takiego?. Zyzak naszym bohaterem jest! Czym się różnicie od stoczniowców? Odpowiedz Link Zgłoś
halon51 O ''Gazecie Wyborczej'' i jej naczelnym. Ile tr... 11.05.09, 20:17 jest wspaniałym i mądrym człowiekiem ale niestety nasz naród jest dziwny,mimo różnych przeciwności proszę Panie Adamie robić swoje i tak trzymać.Ludzie lubią niestety płytko myślących populistów . Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_robur Adresy wiernopoddańcze napływają, a próżniak je 11.05.09, 20:58 drukuje, na chwałę swoją. Jak za Stalina... Kiszczak i Maleszka też będą? Ten drugi oczywiście pod pseudonimem. Tylko mu zmieńcie na inny, tamten od TW (np. "Monika") jest już znany! Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Adresy wiernopoddańcze napływają, a próżniak 11.05.09, 21:42 A dla Ciebie kto wart jest uwagi? Ojciec Dyrektor?, Abp. Michalik?, Kaczyńscy?, Pawlak? Czy wogóle nic Ci się nie podoba bo taki już jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
pikofarad O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trąb .. 11.05.09, 21:54 Michnik ma tylko jedna trabe a jest to nacjonalizm zydowski,ktory zostal uformowany przez tate O.Szechtera.Prosze wskazac jedna osobe ktora przeciwstawiajac sie przewodniej parti PZPR z kregu tej nacji poniosla smierc z rak UB<SB caly czas byli ochraniani.Po 68r mogli wyjedzac z kraju a ilu polakow w tym takze ksiezy zginelo z rak siepaczy UB,SB.Michnik nigdy nie prezentowal wartosci patriotycznych polski.Jedynie kosmopolityzm i trocjizm.Posiadajac obywatelstwo polskie stara sie narzucic swoj punkt widzenia polakom ale obecnie juz starcil swoja moc dzieki innym dziennikom oraz odstawieniu na boczny tor UW. Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trą 12.05.09, 09:09 Pikofard, zgadzam się, ze Michnik ma jedną trąbę, która wyrasta mu z głowy. U ciebie widzę też trąbę, ale bez głowy. I co z ciebie Pikofard wyrosło. Trąba! Odpowiedz Link Zgłoś
wojjar77 O ''Gazecie Wyborczej'' i jej naczelnym. Ile tr... 12.05.09, 00:32 Dlaczego? a no dlatego ze Adam Michnik jest dokladnym odbiciem tego czego ludzie nie lubią u Walęsy jest za a nawet przeciw!!!moze to ulepszyl ,rozmawia z Jaruzelskim ,Kiszczakiem ba tego pierwszego nazywa czlowiekiem honoru tego za wiele dla wielu.o Kiszczaku tez mowi raz tak raz tak,Dlatego ludzie nie wiedza kim naprawde jest Adam Michnik bo kiedyś byl nasz podobnie jak Lechu a teraz nie jest to takie wyraziste i jednoznaczne Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: O ''Gazecie Wyborczej'' i jej naczelnym. Ile 12.05.09, 08:06 Wiesz jaka jest różnica między Reykowskim /i nie tylko/ a Tobą? On najpierw myśli a potem stawia tezę wynikającą z przemyśleń. A Ty odwrotnie, najpierw masz tezę a do tego dorabiasz ideologę, którą gdzieś zasłyszałeś. Na myślenie w Twoim przypadku nie ma miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
neo.nick nie lubia GW, bo ona stala sie tuba propagandowa 12.05.09, 09:01 globalonych mafii i jest skrajnie antypolska. Tylko datego. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: nie lubia GW, bo ona stala sie tuba propagand 12.05.09, 10:18 Skąd to wiesz? Powiedz mi jak do tego doszedłeś? Jakiś mały konkrecik. Odpowiedz Link Zgłoś
rccc A. Michnik na lamach GW poparl inwazje na Irak 12.05.09, 21:04 poparcie Polakow dla tej zbrodni bylo znikome. Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trąb .. 15.05.09, 03:48 Prof. Reykowskiemu nie wypadalo dodac jeszcze jeden, moim zdaniem istotny, powod "nielubienia Michnika": jest Zydem. Ten powod napewno dodaje zajadlosci wielu wypocinom "teoretykow IV RP" piszacym krytycznie o Michniku... Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde O"Gazecie Wyborczej" i jej naczelnym. Ile trąb .. 18.05.09, 04:18 Tutaj jest chyba najlepszy komentarz do tych pierdoł Reykowskiego, artykuł śp Piotra Skórzyńskiego: Wódz rewolucji nihilizmu Odpowiedz Link Zgłoś