Dodaj do ulubionych

Miasto usuwa Gmurków z posesji

14.05.09, 10:26
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • zuzur Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:26
      A posesji gdzieś w pobliżu to Państwo nie może oddać?
      Drożej wychodzi? O 2 mln?
      • adela_30 Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby..... 14.05.09, 10:33
        Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby skoczyć Gmurkom "na nieruchomość" :)
        Mamy powtórkę z pisu, który przecinał wstęgi inwestycji rozpoczętych przez SLD.

        Teraz PO szczyci się sukcesami poprzedników i przypisuje je sobie :)

        Ten kraj to jedno wielkie wariatkowo i pod kolejnymi rządami coraz większe !!!
        • pijany_meleks Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 10:37
          a teraz możesz zmienić pampersa, pewnie posikałaś się ze szczęścia bo dla ciebie
          to Polska dzieli się na tysiące kawałków
          • egzystencjalne_znuzenie Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 10:45
            Patriotyzm po polsku, dzielić, jątrzyć...
            • adela_30 Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 11:04
              PO = Patriotyzm po polsku, dzielić, jątrzyć
              • janci0 Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 11:36
                Przypomnij sobie kto skłócił całe społeczeństwo. Przez 2 lata mieliśmy jeden
                wielki cyrk.
                • adela_30 Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 12:15
                  Przez dwa lata społeczeństwo było skłócane przez PiS i PO a teraz społeczeństwo
                  jest podjudzane i skłócane przez PO i PiS.
                  Ot wielka różnica. Jedni warci drugich. Jedni bez drugich by nie istnieli nie
                  mając przeciwników do nieustających kłótni.
                  Ja tam wolę normalną prawicę a w tych wyborach będzie większy niż tylko pisiory
                  i POtwory.
                  • megasceptyk Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 12:31
                    jest różnica,
                    W PiS są ludzie mali i brzydcy
                    zaczyn ając od Kaczyńskich
                    a kończąc na Bielanie i Gosiewskim,
                    wszyscy obleśni, tępi i zakompleksieni.

                    W PO są ludzie ładni i obyci w świecie,
                    wysportowani i wysocy,
                    poczynając od Tuska po panią Różę.

                    :)

                    • adela_30 Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 12:40
                      Ludzi ładnych i brzydkich, obytych i nie obytych znajdziesz w każdej partii. W
                      zależności od swoich upodobań i celów będziesz eksponował tych, których będziesz
                      chciał.
                      Ja też mogę powiedzieć, że Tusk jest wysportowany bo całe lata wspinał się po
                      kominach, a obyty jest głównie z narkotykami. Ale nie o to chodzi.

                      Chodzi o to, że zarówno PO i PiS spolaryzowały i zawłaszczyły scenę polityczną
                      kreując konflikt PO-PiS. Ludzie głupi będą dalej dawali robić się w konia i
                      zagłosują na jednych lub drugich.

                      Ludzie mądrzy powiedzą stop! I oleją zarówno Kaczora jak i Tuska, oddając głos
                      na Polskę XXI, Prawicę RP, czy UPR.
                      • sinne Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 13:17

                        >
                        > Ludzie mądrzy powiedzą stop! I oleją zarówno Kaczora jak i Tuska, oddając głos
                        > na Polskę XXI, Prawicę RP, czy UPR.

                        Nikt normalny nie głosuje na te partie.
                        Ludzie, których celem jest zawzięte polactwo, już dawno powinni dać sobie spokój
                        z polityką.

                        ---
                        co robić? jak żyć? jak się bronić?
                      • kolejorz_nie_ma_szans Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 14:26
                        "
                        Ludzie mądrzy powiedzą stop! I oleją zarówno Kaczora jak i Tuska, oddając głos
                        na Polskę XXI, Prawicę RP, czy UPR. "
                        O FUUUJ!!
                        • lewar121 Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 15:48
                          Rozumiem, że w ten prosty sposób powiedziałeś iż wolisz się napier...lać razem z
                          "polactwem" z PO i PiS niż zagłosować na kogoś kto może wreszcie rządzić mądrze
                          w spokoju?

                          Jeśli o mnie chodzi to wygląda, że będę głosował na Prawicę RP i nie
                          skuszę się na marnowanie głosów na wiecznie skłóconych POPiSiorów.

                          Pozdro!




                          kolejorz_nie_ma_szans napisał:

                          > "
                          > Ludzie mądrzy powiedzą stop! I oleją zarówno Kaczora jak i Tuska, oddając głos
                          > na Polskę XXI, Prawicę RP, czy UPR. "
                          O FUUUJ!!
                          • michalng Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 16:50

                            > Jeśli o mnie chodzi to wygląda, że będę głosował na Prawicę RP i nie
                            > skuszę się na marnowanie głosów na wiecznie skłóconych POPiSiorów.

                            Przecież ta cała Prawica RP to właśnie skłócona z Kaczorem cześć PISiorów ? :)
                            • lewar121 Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 17:11
                              Nie do końca prawda. Patrzysz niestety przez pryzmat relacji PO-PIS.
                              Te dwie partie są skłócone i trwają w nieustannym sporze wciągając w to
                              większość obywateli. Dzięki nim kłótnie są w pracy, w rodzinie, między sąsiadami.

                              Ludzie skupieni w Prawicy RP dostrzegli to i odeszli od Kaczora nie przyłączając
                              się do PO bo to jedno i to samo. Postanowili stworzyć nową jakość i ja chcę im
                              dać szansę.

                              Niech Donek z Kaczorem napiernicza się bez angażowania Polaków.

                              Cała argumentacja.
                              • lewar121 Obejrzałem film. Pokazówka jak za Urbana :)))))))) 14.05.09, 17:55
                                Buahahaha. Dobre wzory czerpią władze PO :)
                                Grunt to zrobić pokazówkę. Drogę oddadzą dopiero we wrześniu ale dzisiaj mogli
                                zrobić rozpierduchę ku uciesze dziennikarzy i operatorów kamer :) Szkoda, że nie
                                użyli materiałów wybuchowych. Całą Warszawa by ich usłyszała.
                      • chrabia_mentne_ciasto Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 15:58
                        adela_30 napisała:

                        > Ludzi ładnych i brzydkich, obytych i nie obytych znajdziesz w
                        każdej partii. W
                        > zależności od swoich upodobań i celów będziesz eksponował tych,
                        których będzies
                        > z
                        > chciał.
                        Trujesz moherowa PiStirówko!!! W PiSuarze nawet z lupą nie
                        znajdziesz ludzi ładnych i obytych, w tej sekcie są same obślizgłe
                        karłowate poczwarki o IQ = 0,1.
                        • lewar121 Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 17:13
                          Głos typowego wyborcy PO / PiS :(
                          Rzucaj swoje obelgi w stosunku do swojego Donka i Kaczora a normalnym ludziom
                          daj spokój. Żenada.


                          chrabia_mentne_ciasto napisał:

                          > Trujesz moherowa PiStirówko!!! W PiSuarze nawet z lupą nie
                          > znajdziesz ludzi ładnych i obytych, w tej sekcie są same obślizgłe
                          > karłowate poczwarki o IQ = 0,1.
                        • czterdziestyiczwarty Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 18:09
                          0,1 IQ = 300 jednostek chrabia_mentne_ciasto.
                          Tyle wynika z twojego wpisu ignorancie.
                  • ubik_wawa Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 13:44
                    100% racja
              • balbin79 Re: Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby 14.05.09, 14:56
                adela_30 napisała:

                > PO = Patriotyzm po polsku, dzielić, jątrzyć

                Juz zarobilas '1zl-zlotowke" za napisanie anty PO posta.
                teraz wracaj do gotowania obiadu dla siebie i swoich 10 'pociech'
          • pisuarro Zamiast dziesięciu zdjęć panów w czerwonych... 14.05.09, 11:56

            ...kombinezonach przydałaby się jedna - ale sensowna - infografika...
            • junk92508 Na korki to nie pomoze... 14.05.09, 15:03
              Na korki to to nie pomoze - po prostu beda robic sie nieco dalej...
              Bo glowny problem to nie ta ulica tylko:

              a) przejazd przez tory (brak Nowolazurowej itp.)

              b) dojazd do centrum

        • marek99az1 Adelciu nie mądrzej! 14.05.09, 11:06
          adela_30 napisała:

          > Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby skoczyć Gmurkom "na
          nieruchomość"
          > :)
          > Mamy powtórkę z pisu, który przecinał wstęgi inwestycji
          rozpoczętych przez SLD.
          >
          > Teraz PO szczyci się sukcesami poprzedników i przypisuje je
          sobie :)
          >
          > Ten kraj to jedno wielkie wariatkowo i pod kolejnymi rządami coraz
          większe !!!

          Zadawałem ci pytanie "Adelciu,. kiedy zmądrzejesz?". Zmieniam
          zdanie : „Adelciu nie mądrzej!". Nie tylko dlatego, że
          prawdopodobnie jest to niemożliwe. Dlatego, że twoje posty
          stanowią, co prawda nie najwyższego lotu, ale jednak rozrywkowy
          fragment forum. Przecież śmiech to zdrowie!
          Ustawa o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowanie i
          realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz o zmianie
          niektórych innych ustaw została uchwalona przez Sejm 25 lipca 2008
          r. I wraz z nową ustawą środowiskową zgodną tym razem z prawem
          unijnym zniosła pozostawiony przez PiS stan prawny paraliżujący
          inwestycje drogowe.
          • kosmiczny_swir Re: Adelciu nie mądrzej! 14.05.09, 11:22
            I tak mnie np. nie przekonasz ze PO jest lepsze od PiS. Dla mnie PO, PiS, SLD,
            PSL, SO, LPR i inne patalachy to jedno o to samo. Byle do zloba, byle jak
            najwiecej dla siebie a reszta sie nie liczy.
            • nett1980 Re: Adelciu nie mądrzej! 14.05.09, 11:51
              > I tak mnie np. nie przekonasz ze PO jest lepsze od PiS. Dla mnie
              PO, PiS, SLD,
              > PSL, SO, LPR i inne patalachy to jedno o to samo. Byle do zloba,
              byle jak
              > najwiecej dla siebie a reszta sie nie liczy.

              Moze, moze?
              Kazdy sadzi po sobie...
          • athman29 Re: Adelciu nie mądrzej! 14.05.09, 12:43
            marek99az1 napisał:

            > adela_30 napisała:
            >
            > > Gdyby nie pisiorowa specustawa to HGW mogłaby skoczyć
            Gmurkom "na
            > nieruchomość"
            > > :)
            > > Mamy powtórkę z pisu, który przecinał wstęgi inwestycji
            > rozpoczętych przez SLD.
            > >
            > > Teraz PO szczyci się sukcesami poprzedników i przypisuje je
            > sobie :)
            > >
            > > Ten kraj to jedno wielkie wariatkowo i pod kolejnymi rządami
            coraz
            > większe !!!
            >
            > Zadawałem ci pytanie "Adelciu,. kiedy zmądrzejesz?". Zmieniam
            > zdanie : „Adelciu nie mądrzej!". Nie tylko dlatego, że
            > prawdopodobnie jest to niemożliwe. Dlatego, że twoje posty
            > stanowią, co prawda nie najwyższego lotu, ale jednak rozrywkowy
            > fragment forum. Przecież śmiech to zdrowie!
            > Ustawa o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowanie i
            > realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz o zmianie
            > niektórych innych ustaw została uchwalona przez Sejm 25 lipca 2008
            > r. I wraz z nową ustawą środowiskową zgodną tym razem z prawem
            > unijnym zniosła pozostawiony przez PiS stan prawny paraliżujący
            > inwestycje drogowe.

            Wczytaj sie w ustawę, którą PO zmieniło to sie dowiesz ze
            przejmowanie nieruchomość było mozliwe przed zmianami wyzej
            wymienionych ustaw.. A nowa ustawa środowiskowa, o której wspominasz
            wprowadza wiecej biurokracji. W mysl tej ustawy powołano nowy organ
            tj. - Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska... czyli armia
            urzędników sie powiększyła a tym samym zwiekszyła sie biurokraca...
            ustawa nic sensownego nie wprowadza, nawet wrecz przeciwnie -
            utrudnia procedury działania...Po co była ta komisja "Przyjazne
            Państwo" mieli walczyc z bublami a coraz wiecej ich "produkują"

            Zachowujesz sie jak typowy wyborca PO - szczekasz ale nie wiesz co,
            po co i dlaczego!
            • marek99az1 Re: Adelciu nie mądrzej! 14.05.09, 19:33
              athman29 napisał:
              Wczytaj sie w ustawę, którą PO zmieniło to sie dowiesz ze
              > przejmowanie nieruchomość było mozliwe przed zmianami wyzej
              > wymienionych ustaw.. ..

              tobie radzę przeczytać ustawę, lub z internetu przeczytać wymienione
              enumeratywnie różnice między ustawą z 2003 r. i znowelizowaną w 2008
              r. Temu co piszesz przeczą fakty – np. wywłaszczenie komisu Auto
              Car i Gmurków. Za czasów poprzedniej ustawy jakoś to nie
              wychodziło. A pisowska ustawa środowiskowa była po prostu niezgodna
              z prawem unijnym, więc nie ma o czym mówić. Pozwól więc, że zakończę
              lekko zmodyfikowanym fragmentem twego postu: Zachowujesz się jak
              typowy wyborca PiS-u - szczekasz ale nie wiesz co,
              po co i dlaczego!

      • ajcek1 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:21
        A posesji gdzieś w pobliżu to Państwo nie może oddać? Drożej
        wychodzi? O 2 mln?
        -------------------------------
        Ludzie, poczytajcie sobie najpierw kodeks cywilny, a potem piszcie.
        Jak do tej pory piszecie bzdury.
    • nett1980 Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:27
      1,4 mln za dzialke i dom z 1969 to malo w czasach recesji?
      • sandino Egzekucja nastąpiła w czasie recesji. Czytaj ze 14.05.09, 10:47
        zrozumienie - ta sprawa się ciągnie od wielu lat.
        • nett1980 Re: Egzekucja nastąpiła w czasie recesji. Czytaj 14.05.09, 10:54
          Taka sume proponowano im chyba wczesniej? Moga sobie kupic cos
          fajniejszego w cichej, spokojnej okolicy. A tak to cwaniakowali i za
          takie "beleco" co chcieli 3 mln ?
    • ja_biedronka_pstra PO POmoże ci tylko w szybkim ZG0NIE. 14.05.09, 10:28
      A resztę zabierze!
      • tadian to najpierw wymyśl latające samochody. 14.05.09, 10:36
        kazdy chce drog .autostad,szybkiej komunikacji,a do cholery jak to
        zrobic ,kiedy jeden głupek 20 lat blokuje milionowe miasto????
        • maruda.r Re: to najpierw wymyśl latające samochody. 14.05.09, 11:29
          adian napisał:

          > kazdy chce drog .autostad,szybkiej komunikacji,a do cholery jak to
          > zrobic ,kiedy jeden głupek 20 lat blokuje milionowe miasto????

          *****************************

          Śmiechu będzie co niemiara, gdy po wybudowaniu owego kawałka jezdni korki tylko
          się przesuną o kilkadziesiąt metrów. Ale wtedy władza nie będzie miała już
          usprawiedliwienia.

          • gunnpa Re: to najpierw wymyśl latające samochody. 14.05.09, 12:59
            Jest to pewne jak 2x2=4 - przejeżdżam przez to skrzyżowanie jeżdżąc
            do pracy od prawie 30 lat.
    • pandzik Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:29
      O jakie miasto chodzi?
      • ignatz Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:08
        "Dobiega końca jeden z komunikacyjnych patów w stolicy." Jeśli nie wiesz co jest
        stolicą Polski to już Twój problem.
        • pandzik Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:17
          Tego zdania nie było kiedy pisałem wiadomosc.
          • ignatz Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:42
            A to pardon. Sam się tez kiedyś tak naciąłem :-)
            • pandzik Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 16:01
              To dośc częste na gazecie. ;-)
      • kinga.kangurek Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 13:21
        W tekście stoi jak wół, że w Warszawie ......
    • whitenabuchodonozor Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:30
      wyczerpująca wiadomość - każde dziecko wie, że ulica Powstańców Śląskich i
      ulica Połczyńska znajdują się tylko w jednym mieście... no, a Gmurkowie to
      nikomu nie trzeba mówić gdzie mieszkają...
      • yavorius Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:36
        O godz. 10. komornik w towarzystwie policji i urzędników miejskiego
        biura gospodarowania nieruchomościami przyszedł odebrać rodzinie
        Gmurków ich teren od strony ul. Powstańców Śląskich w Warszawie.
        • whitenabuchodonozor Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:06
          jak czytałem wiadomość to nie było napisane w jakim mieście owe ulice się
          znajdują, dopiero później dopisali

          hihi, nawet w gugle mapsie widać
          wspaniały
          łuk na Powstańców
          :)
        • pandzik Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:19
          Dopisano to później. na początku nie było żadnej informcji dot miasta
          W czy stolicy. Więcej wiary. :)
      • neptus Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:38
        A niby skad wie? Papiez ogłosił?
    • somatico Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:30
      Gratulacje dla GW. Abstrahując od tematu tytuł art. i retoryka jak za peerelu.
      • jarolug Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:36
        Brawo nie dla HGW, bo ta Pani ma to w nosie jak całe Bemowo, Ursus, Włochy. Ale
        dla burmistrza Bemowa, który zmusił swoich urzędników do niestandardowych
        działań z tym temacie.

        A Pani HGW, obcięła fundusze na Nowolazurową alternatywę do przejazdu z Bemowa
        na Włochy, Ursus i dalej na Mokotów.

        Dom P. Gmurków to była plama na honorze miasta.
        Utrudnienie w ruchu.

        Prawdziwym problemem jest następne skrzyżowanie i ulica Dzwigowa, która jest za
        tym skrzyżowaniem.

        Śmiem twierdzić, że przewężenie na Powstańców w postaci domu. P. Gmurków
        regulowało dopływ samochodów do skrzyżowania z Połczyńską. Teraz beż tego
        utrudnienia korek będzie się ciągną aż do szczotkarskiej a może i dlej. O czym
        przekonamy się być może w sierpniu gdy przebudowa zostanie skończona.

        Pod koniec roku pozwolenie na budowę Nowolazurowej wygaśnie.
        Jeśli nie znajda się pieniądze całą procedurę trzeba będzie zacząć do nowa.
    • grab31 Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:30
      ale przecież koło Powstańców nie ma żadnej Połczyńskiej, a Powstańców zawsze
      była przelotowa i nie ma tam żadnych przeszkód!!!!!!!
      • yavorius a 14.05.09, 10:38
        ale jesteś pewny tego co piszesz?
        mapa
      • w_jak_warszawiak Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:39
        > ale przecież koło Powstańców nie ma żadnej Połczyńskiej,

        Jest :)
        • pik212 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:43
          Czy te 1.4 mln to proponowali Gmurkom za całą działkę czy tylko za ten
          fragment, który został zabrany?
          • sharn1 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:12
            Za całą działkę.
            • pik212 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 13:22
              Nie dziwię się, że nie chcieli oddać skoro za działkę z domem
              proponowano im niecałe 1.4 mln. Właścicielowi komisu samochodowego na
              Pradze Płd zaproponowano 5 mln.
              • vladcs Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 15:28
                A wiesz jaka tam była powierzchnia?
    • loppe Koniec bezradnego państwa 14.05.09, 10:37
      Jakże pięknie ten tytuł wyraża poparcie dla naszego Państwa
    • szachojack Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 10:38
      To w końcu Gmurkowie czy Gmórkowie? Bo widzę, że autor artykułu zdecydować się
      nie może....
    • kajak_2008 Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 10:40
      Nareeeeeeszcie! Przez tyle lat dostawałem cholery stojąc w korku i
      Patrząc na reklamy, które Gmurki sobie obstalowali, żeby jeszcze
      bardziej wnerwić kierowców. A na reklamach zarobili pewnie więcej,
      niż róznicę między ceną zapłaconą za miasto i ich żądaniami. Ale
      szacun dla ich pomysłowości i dbaniu o własną kaskę!
      • gzeju Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 10:42
        "przyszedł odebrać rodzinie Gmurków ICH teren"

        To jest piękne...
      • busz.man złodziejska neobolszewicka ustawa 14.05.09, 10:51
        do wywłaszczania Polaków, teraz jak za komuny przyjdą i pokażą -"tu
        gdzie stoi pana dom będzie droga"a ty człowieku kopa w dupę z
        własnego domu, zapłacą oczywiscie poniżej realnej wartości
        • pomysl.po.wypiciu Re: złodziejska neobolszewicka ustawa 14.05.09, 11:11
          tak, oczywicie za jakies 50 metrow kwadratowych miasto zaplaci 500tys zlotych.
          smiem twierdzic ze to jest powyzej wartosci
          a poza tym za komuny to nie placili za kopa w dupe
        • zdzichu77 Re: złodziejska neobolszewicka ustawa 14.05.09, 11:14
          mnie mają zakosić całe podwórko pod poszerzenie wylotówki. Decyzja lokalizacyjna
          wydana z rygorem natychmiastowej wykonalności. Na odwołanie w kwestii przebiegu
          granicy wywłaszczenia pan minister odpowiedział, że to inwestor (czyli prywatna
          firma) decyduje i jemu nic do tego. Granicę wywłaszczenia przesunęli o ponad 15
          metrów w stosunku do planów i byli łaskawie o tym poinformować poprzez
          ogłoszenie w lokalnej gazecie. List polecony to już by była za duża fatyga.
          Przejęciem całości nieruchomości za odszkodowaniem nie są zainteresowani, a ja
          zostanę z drogą szybkiego ruchu 2 x po 3 pasy 5 m od okna. Mogę sobie napisać do
          prezia, ojca dyrechtora i ponapinać się na forach. Słodko.
          • seydlitz Re: złodziejska neobolszewicka ustawa 14.05.09, 12:02
            Widzisz Zdzichu istnieje takie cuś jak plan zagospodarowania przestrzennego.
            Jeśli go nie ma to istnieją inne dokumenty. Niestety większość naszego super
            społeczeństwa chciałaby miec za pół darmo pałace. A w życiu jest tak, że jesli
            chcesz ciszy to w mieście nie pomieszkasz.
            Pamiętam jak kupowałem działkę pod dom cwaniak oferował nawet fajne miejsce i
            cena była normalna. Ale wiedząc, że po wybudowaniu domu nigdzie nie przeniosę
            zacząłem szperać. I okazało się ze A1 pójdzie na wiadukcie 400 metrów dalej.
            Podobnie jest z większością protestujących - najpierw kupują za pół darmo
            ziemię, tanio bo wiadomo że coś będzie budowane, a później protestują.
        • michalng Re: złodziejska neobolszewicka ustawa 14.05.09, 11:34
          > do wywłaszczania Polaków, teraz jak za komuny przyjdą i pokażą -"tu
          > gdzie stoi pana dom będzie droga"a ty człowieku kopa w dupę z
          > własnego domu, zapłacą oczywiscie poniżej realnej wartości

          Przeczytaj sobie tą "specustawę" zanim zaczniesz wypisywać bzdury. Już wcześniej
          tak było z wywasczalo sie ludzi pod inwestycje. (jak zreszta robi sie to w całym
          cywilizowanym swiecie) Rożnica jest taka ze kiedys jesli własciciel nie zgadzał
          się z wyceną to mógł sie procesowac i to wstrzymywało to inwestycje a teraz
          inwestycja jest prowadzona a o wysokość rekompensat możesz się procesować do
          woli. I nikt nie płaci poniżej realnej wartosci. Płaci sie realną wartość
          nieruchomości plus ew dodatkowe kosty (przeprowadzki, utraty dochodu z powodu
          przerwania w działalności gosp., wynajmów nieruchomości zastępczych itp, itd.)
      • mirq2k Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:09
        Ci ludzie chcieli swoją posesję sprzedać miastu już wiele lat temu za cenę
        rynkową. Ale miasto było z dupy i nic z tym nie robiło. No jak głupim trzeba być
        urzędasem, nie?
      • felek_zdankiewicz Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:54
        kajak, już to widzę jak znika ten wieczny korek. teraz będzie tylko korkiem
        jednolitym. Nie podzielonym przez Gmurków.
        Będziesz stać, tak samo jak stałeś do tej pory, tylko reklam se nie poczytasz. :-D
      • roweroraffi Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 14:17
        kajak_2008 napisała:

        > Nareeeeeeszcie! Przez tyle lat dostawałem cholery stojąc w korku

        Nie ma co się podniecać. Teraz po rostu będziesz stał w korku kilkaset metrów dalej.
    • bobcat0210 Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 10:45
      Nareszcie. Może tym razem uda się (wreszcie) sfinalizować sprawę.
      Miasto się z nimi wielokrotnie próbowało dogadać. Za każdym razem,
      gdy wydawało się, że ugoda została osiągnięta - Gmurek podbijał w
      ostatniej chwili cenę. W międzyczasie posadził drzewa, oraz
      zameldował w budynku tabuny Krewnych i Znajomych Królika - aby potem
      próbować wyłudzić dodatkowe odszkodowania i mieszkania. Z jednej
      strony nieudolni urzędnicy i bezradne państwo, z drugiej pozbawione
      skrupułów cwaniactwo, warcholstwo i sobiepaństwo godne
      Rzeczypospolitej Szlacheckiej.
      • michals-3 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:04
        Jeżeli było tak, jak piszesz, to sprawa właśnie nie powinna się na tym skończyć,
        bo mamy do czynienia z ewidentnymi wyłudzeniami na szkodę miasta (czyli
        wszystkich). A poza tym, znam conajmniej jeden taki kraj na świecie w którym
        kierowcy, którzy przez te 20 lat tamtędy przejeżdżali, skrzyknęli by się np.
        przez internet i złożyli w sądzie zbiorowy pozew przeciwko tym warchołom za
        ponoszone przez ten cały okres straty i niewygody.
        • sharn1 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:13
          Widzę że panowie kochają chiński styl działania.

          Jak ja nie nawidzę komunistów.
          • bobcat0210 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:24
            Siadamy do stołu. Uzgadniamy warunki finansowe. Dla przykładu 1 mln.
            Obie strony wyrażają zgodę. Następnego dnia pierwsza strona
            przychodzi z łopatą (buldożerem, koparką) rozpoczynać roboty. Ale
            wtedy druga strona oświadcza, że to co wczoraj uzgodniliśmy -
            dzisiaj sobie można o kant d... potłuc, bo ja podnoszę cenę na 2
            mln. Pierwsza strona (acz z trudem sie zgadza). I znów chce
            rozpoczynać prace. Ale wtedy druga strona komunikuje, że owszem ale
            bynajmniej, bo jego cena jest 3 mln.

            Tak mniej więcej wyglądały rozmowy z Gmurkami. Ponieważ inwestycja
            jest ważna z punktu widzenia infrastruktury miasta - przeto nic
            dziwnego, że w końcu sięgnięto po rozwiązanie siłowe. Inaczej trwało
            by to w nieskończość, a żądana cena przebijała by kolejne
            astronomiczne pułapy finansowego absurdu.

            Co to ma wspólnego z Chinami i komunistami? Tak się działa w
            Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Skandynawii, USA, czy
            Japonii. To są Twoim zdaniem kraje komunistyczne? Ciekawostka.
            • sharn1 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:32
              bobcat0210 napisał:

              > Siadamy do stołu. Uzgadniamy warunki finansowe. Dla przykładu 1
              mln.
              > Obie strony wyrażają zgodę. Następnego dnia pierwsza strona
              > przychodzi z łopatą (buldożerem, koparką) rozpoczynać roboty. Ale
              > wtedy druga strona oświadcza, że to co wczoraj uzgodniliśmy -
              > dzisiaj sobie można o kant d... potłuc, bo ja podnoszę cenę na 2
              > mln. Pierwsza strona (acz z trudem sie zgadza). I znów chce
              > rozpoczynać prace. Ale wtedy druga strona komunikuje, że owszem
              ale
              > bynajmniej, bo jego cena jest 3 mln.
              >
              > Tak mniej więcej wyglądały rozmowy z Gmurkami. Ponieważ inwestycja
              > jest ważna z punktu widzenia infrastruktury miasta - przeto nic
              > dziwnego, że w końcu sięgnięto po rozwiązanie siłowe. Inaczej
              trwało
              > by to w nieskończość, a żądana cena przebijała by kolejne
              > astronomiczne pułapy finansowego absurdu.
              >
              > Co to ma wspólnego z Chinami i komunistami? Tak się działa w
              > Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Skandynawii, USA, czy
              > Japonii. To są Twoim zdaniem kraje komunistyczne? Ciekawostka.


              Widze, że jesteś świetnie poinformowany o tych negocjacjach. I do
              tego obracasz się rewelacyjne w systemie rynkowym.

              Ja głupi zawsze myślałem, że jak się projektuje inwestycję, to
              jednym z pierwszych kroków jest wykup gruntów. W tym celu podpisuje
              się UMOWĘ w której zawarte są warunki. Jesli się juz ją podpisze
              zaczyna się realizację projktu. Jeśli w tym momencie ktoś od umowy
              chce odstąpić idze się do sądu i sprawa załatwiona jest jak trzeba.

              Tutaj było inaczej, bo do podpisania żadnej umowy nigdy nie doszło,
              a miatso chciało wymusić na tych ludziach jej podpisanie
              podjeżdżając buldożerami pod sam płot.

              Tak się spraw nie załatwia ani we Francji ani nigdzie. Poza
              Chinami.
              • bobcat0210 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:39
                Każdy może być tak samo dobrze poinformowany o przebiegu negocjacji,
                uwaznie śledząc ten wątek w prasie. Do podpisania żadnej umowy nie
                dzoszło, bo gdy miasto chciało podpisać - okazywało się, że
                uzgodniona wczoraj cena jest już nieaktualna. Ile czasu można się
                bawić w kotka i myszkę? W Niemczech gdy blokowano budowę trzeciego
                pasa lotniska we Frankfurcie i wszelkie próby porozumienia się z
                protestującymi spełzły na niczym - przyjechała policja, towarzystwo
                przepałowała i usunęła siłą. Więc nie tylko Chiy (jakaś obsesja?)
                • sharn1 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:45
                  bobcat0210 napisał:

                  > Każdy może być tak samo dobrze poinformowany o przebiegu
                  negocjacji,
                  > uwaznie śledząc ten wątek w prasie. Do podpisania żadnej umowy nie
                  > dzoszło, bo gdy miasto chciało podpisać - okazywało się, że
                  > uzgodniona wczoraj cena jest już nieaktualna.



                  Czyli potwierdzasz tym samym, że w mieście pracuje banda debili i to
                  urzędasy nie Gmurkowie są winni tej sytuacji.

                  Nie wiem jak dla ciebie, ale uzgodniona cena jest wtedy kiedy strony
                  podpiszą ze sobą umowę. Nie wcześniej.

                  Kupiłbyś tak mieszkanie?

                  Idziesz do zbywcy i "ustalasz" cenę na gębę, po czym wpadasz do
                  lokalu i zaczynasz gruntowny remont za załóżmy 50 tysięcy złotych.
                  Po czym u notariusza (po dwóch tygodniach) dowiadujesz się, że
                  jednak za taką kwotę zbywca umowy nie podpisze, bo wg nigo nie
                  wzięto pod uwagę kilka czynników itd.

                  I kto tu jest głupi? Ty czy zbywca?

                  Na gębę to jest krem Nivea a nie powazny biznes.





                  • bobcat0210 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:57
                    Nie jest w moim stylu rzucanie inwektywami ("banda debili"), ale
                    zgadzam się z Twoją tezą, że urzędnicy wykazali się wyjątkową
                    nieudolnością. Sprawa mogła być już dawno rozwiązana na mocy
                    poprzednio obowiązującego prawa, nawet bez obecnej spec-ustawy. Ale
                    każdy urzędas trząsł d... .

                    Kiedy cena jest uzgodniona? Stosujesz ekwilibrystykę myślową. Bądźmy
                    poważni. Dzwonisz do kogoś, kto ogłasza, że sprzedaje samochód.
                    Pytasz: ile? On mówi, że 15000. Powiadasz, że O.K. i że za godzine
                    jesteś u niego z kasą, następnie przyjeżdżasz. A wtedy sprzedający
                    Ci oświadcza, że coś mu się pozajączkowało, bo on chce 20000 zł. Co
                    byś pomyślał? Ze kolo jest niepoważny, prawda? Bo jedyną osobą,
                    która tu może zmienić cenę - jesteś tylko Ty. Stwierdziwszy, że
                    samochód nie jest w takim beautiful stanie, jak to wynikało z
                    ogłoszenia i z opowiadań. A nie on.
                    • michalng Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:44
                      > Sprawa mogła być już dawno rozwiązana na mocy
                      > poprzednio obowiązującego prawa, nawet bez obecnej spec-ustawy. Ale
                      > każdy urzędas trząsł d... .

                      A od kiedy to urzędasy mają d... nadstawiać ? Oni są od egzekwowania prawa a nie
                      od bohaterskich akcji :)
                      • bobcat0210 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 13:10
                        Jakbyś nie wiedział, ze u nas wiele przepisów jest tak
                        niejednoznaczych, że można dowolnie interpretować. Z tytułu
                        zaniechania nikomu włos z głowy nie spadł. Stąd asekuranctwo
                        urzędasów.
                        • michalng Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 13:27
                          > Jakbyś nie wiedział, ze u nas wiele przepisów jest tak
                          > niejednoznaczych, że można dowolnie interpretować. Z tytułu
                          > zaniechania nikomu włos z głowy nie spadł. Stąd asekuranctwo
                          > urzędasów.

                          Dlatego właśnie sprawa od 20 lat ciągnie się w sądach. Bo mamy prawo
                          "niejednoznaczne" lub jak kto woli "do dupy" tylko ze to nie jest wina
                          urzędników. I od każdej decyzje urzędnika można odwołać , a potem się zaskarżyć
                          a potem do wyższej instancji i tak w kolo Macieju.
                    • czterdziestyiczwarty Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 18:30
                      Ten przyklad z samochodem to raczej nietrafiony.Sprzedajacy mogl dostac lepsza
                      oferte w miedzyczasie i dlatego podniosl cene.
              • michalng Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:50
                > Ja głupi zawsze myślałem, że jak się projektuje inwestycję, to
                > jednym z pierwszych kroków jest wykup gruntów. W tym celu podpisuje
                > się UMOWĘ w której zawarte są warunki. Jesli się juz ją podpisze
                > zaczyna się realizację projktu.

                Tym sposobem nigdy nie zrealizował byś żadnej inwestycji drogowej.Zawsze
                znajdzie sie jakis "dziadek" który ci nie sprzeda swojej ojcowizny nawet za
                trylion $ :) Nie podpisujesz żadnych umów tylko wywłaszczasz właścicieli
                proponując im przy tym godziwe pieniądze za ich nieruchomość lub oferuje
                nieruchomość zastępczą. Tak robi sie na całym cywilizowanym świecie.
                • sharn1 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:55
                  michalng napisał:

                  > > Ja głupi zawsze myślałem, że jak się projektuje inwestycję, to
                  > > jednym z pierwszych kroków jest wykup gruntów. W tym celu
                  podpisuje
                  > > się UMOWĘ w której zawarte są warunki. Jesli się juz ją podpisze
                  > > zaczyna się realizację projktu.
                  >
                  > Tym sposobem nigdy nie zrealizował byś żadnej inwestycji
                  drogowej.Zawsze
                  > znajdzie sie jakis "dziadek" który ci nie sprzeda swojej
                  ojcowizny nawet za
                  > trylion $ :) Nie podpisujesz żadnych umów tylko wywłaszczasz
                  właścicieli
                  > proponując im przy tym godziwe pieniądze za ich nieruchomość lub
                  oferuje
                  > nieruchomość zastępczą. Tak robi sie na całym cywilizowanym
                  świecie.



                  Ależ oczywiście że tak. Tyle, ze w tamtym okresie takich rozwiązań
                  nie było. No a co za tym idzie negocjacje by wyglądały inaczej.
                  Zapłacimy wam tyle i tyle, a jak się nie podoba to zastosujemy jakiś
                  wzór z ustawy i tyle.
                  Skoro podobnych regulacji nie było to trudno się czepiać tych ludzi,
                  że chcieli wyrwać jak najwięcej.
                  • michalng Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:26
                    Czepiać sie mozna zawsze :) zwłaszcza jak jakaś jednostka chce wyszarpać jak
                    najwięcej kosztem reszty społeczeństwa/społeczności. To co robili Gmurkowie nie
                    najlepiej o nich swiadczy. Zwłaszza ze są poważne przeslanki ze Gmurkom nie
                    chodziło wcale o kase tylko o to by nieruchomości nie oddać.
            • lucyferos Teraz miasto winno im wypłacać przez 20 lat 14.05.09, 11:56
              ..odszkodowanie.
              Tak po 200 złotych miesięcznie, wtedy rura by im zmiękła.
              Gmurkowie to drobni cwaniaczkowie, którzy chcąc ubić interes
              życia,zagalopowali się w swoim buractwie i bezczelności.
              Ewidentnie naruszyli właściwie rozumiany interes społeczny i tylko
              dzięki nieudolności urzędników trwało to tak długo.
              Właściwie można było by to załatwić i tak,że wpierw rozjechać im ten
              ogród,zbudować brakującą jezdnie,a potem dopiero porozmawiac o
              odszkodowaniu.Teraz miasto winno im przez 20 lat wypłacać
              odszkodowanie.
              • czterdziestyiczwarty Re: Teraz miasto winno im wypłacać przez 20 lat 14.05.09, 18:38
                Zaslanianie sie "interesem spolecznym" to frazeologia typowa dla prl-u.
                Zawsze byla to wymowka dla niekompetentnych urzedasow lub typowego
                komunistycznego bezprawia.Jak widac historia sie powtarza ale coz w tym dziwnego
                skoro Polska rzadzi holota pokrewna komunistycznym wladcom Polski.
            • anarchoateo Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 13:30
              bobcat0210 napisał:


              > Co to ma wspólnego z Chinami i komunistami? Tak się działa w
              > Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Skandynawii, USA, czy
              > Japonii. To są Twoim zdaniem kraje komunistyczne? Ciekawostka.
              Owszem - są - może nie komunistyczne, ale socjalistyczne na pewno.
              Nie zgadzasz się ? Ojć, widać za mało wiesz o otaczającym cię świecie.
              • bobcat0210 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 13:34
                Widać, że zaliczasz się do obsesjonatów, którzy za każdym krzakiem
                dostrzegają agenturę KGB. Współczuję. Ale podobno obsesje maniakalne
                można leczyć. Wszystko co nie jest dzikim, zwierzęcym ultra-
                liberalizmem - to od razu socjalizm? No nie rozśmieszaj mnie.
                • anarchoateo Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 13:47
                  bobcat0210 napisał:

                  > Widać, że zaliczasz się do obsesjonatów, którzy za każdym krzakiem
                  > dostrzegają agenturę KGB. Współczuję. Ale podobno obsesje maniakalne
                  > można leczyć. Wszystko co nie jest dzikim, zwierzęcym ultra-
                  > liberalizmem - to od razu socjalizm? No nie rozśmieszaj mnie.
                  nie nie - kolego - może z nicku tego bezpośrednio nie widać, ale jestem
                  anarchistą. I uwierz mi - tak samo nie lubię socjalistów jak i faszystów bądź
                  też innych hien żerujących na ludziach.
                  I nie próbuj opowiadać głupot że anarchiści to socjaliści ;)
          • michals-3 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:25
            sharn1 napisał:

            > Widzę że panowie kochają chiński styl działania.
            >
            > Jak ja nie nawidzę komunistów.

            Tak, a najbardziej komunistyczy kraj to Stany Zjednoczone Ameryki (które właśnie
            miałem na myśli w poprzednim poście). Tam nie mają skrupułów w napiętnowaniu
            postaw aspołecznych, szkodzących całemu otoczeniu. A tacy Gmurkowie szybko by
            sami zrezygnowali, żeby uchronić się przed zalewem skarg i pozwów.
          • babaqba Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:58
            Tak, bo "polski" styl działania, to "Gmurek na zagrodzie równy
            wojewodzie" i "liberum veto" i w dupie mam całe społeczeństwo i
            wszystkich, bo tak! Ale oczywiście w naszym operetkowym katolicyzmie
            jest tak źle, bo zabory i komunizm, którego tu nigdy nie było...
        • wari Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:55
          Życzę serdecznie wszystkim mających pretensje do tych ludzi, żeby im
          przed nosem wybudowali autostradę, za odszkodowanie jakie ustali
          urząd. Z całego serca !
        • wari Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 11:58
          Warcholstwem jest robienie wycen poniżej kosztów i atakowanie ludzi
          za korzystanie z praw, które mają. Każdy na swojej działce ma prawo
          posadzić tyle drzew ile mu się podoba i zameldowac w domu tyle osób
          ile chce.
          • bobcat0210 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:09
            Istnieją rzeczy, które wpradzie nie są skodyfikowane, ale których
            czynić nie wypada i których się w eleganckim świecie nie robi. Na
            przykład zaden przepis nie zabrania mi nażreć się czosnku, a
            nastąpnie udać do teatru. Ale jakoś jest to mało wytworne. Co by
            powiedzieli inni widzowie siedzący po sąsiedzku? Nie rzucaliby
            przypadkiem yobbami pod moim adresem?
            • wari Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 12:49
              bobcat0210 napisał:

              > Istnieją rzeczy, które wpradzie nie są skodyfikowane, ale których
              > czynić nie wypada i których się w eleganckim świecie nie robi. Na
              > przykład zaden przepis nie zabrania mi nażreć się czosnku, a
              > nastąpnie udać do teatru. Ale jakoś jest to mało wytworne. Co by
              > powiedzieli inni widzowie siedzący po sąsiedzku? Nie rzucaliby
              > przypadkiem yobbami pod moim adresem?

              Nie rzucaliby yobbów gdyby sami mieli posesję na której ma byc
              wybudowana droga, ba nawet gdyby nie na niej, ale w pobliżu
              planowana była autostradę, dom spokojnej strarości ośrodek dla
              chorych, przedszkole, szpital, cmentarz (dowolne skreslić). Bo
              Polska to kraj największych hipokrytów (co ostatnio nawet
              potwierdziły jakies badania). Wtedy by się okazało, że sa
              pokrzydzeni a odszkodowania są za małe.

              Porównanie czosnku w teatrze i zabranie komuś kawałka posesji to
              chyba niestosowne porównanie.

              Dla mnie końcem bezradności państwa byłoby usunięcie parkujących aut
              z chodników i trawników, za których naprawy i renowację płacę w
              podatkach. Wolałbym, aby na tym skupiło sie moje państwo. Warto
              sobie najpierw postawić mniejsze cele, ale z nimi poradzić. Z czasem
              przyjdzie czas na bardziej ambitne.
              • bobcat0210 Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 13:15
                Nie stwaiajmy sprawy na zasadzie "mamusiu, czy mam dziś umyć ręce
                czy nogi?". Masz umyć ręce i nogi. Sprawne załatwianie spraw typu
                Gmurkowie nie stoi w żadnej kontradykcji z (również koniecznym)
                usuwaniem źle zaparkowanych samochodów.
        • anarchoateo Re: Miasto usuwa Gmurków z posesji 14.05.09, 13:28
          michals-3 napisał:

          > Jeżeli było tak, jak piszesz, to sprawa właśnie nie powinna się na tym skończyć
          > ,
          > bo mamy do czynienia z ewidentnymi wyłudzeniami na szkodę miasta (czyli
          > wszystkich). A poza tym, znam conajmniej jeden taki kraj na świecie w którym
          > kierowcy, którzy przez te 20 lat tamtędy przejeżdżali, skrzyknęli by się np.
          > przez internet i złożyli w sądzie zbiorowy pozew przeciwko tym warchołom za
          > ponoszone przez ten cały okres straty i niewygody.
          Jak to fajnie rozporządzać nieswoją rzeczą, a człowieka broniącego swojej
          własności nazywać warchołem. Obywatelu - twoje korzenie sięgają głębokiej komuny
          - może ojciec były SBek ?
    • michalk76 Nic nie powinni dostać 14.05.09, 10:58
      a jeszcze zapłacić ludziom za stracony czas.
      • anarchoateo Re: Nic nie powinni dostać 14.05.09, 13:58
        michalk76 napisał:

        > a jeszcze zapłacić ludziom za stracony czas.
        Tak jest towarzyszu - niech żyje klasa robotnicza i tow. Stalin :)

    • jacekalbert Własność to własność 14.05.09, 10:59
      Problem jest tak jak miasto zajmuje grunty to płaci grosze 10% wartości
      ale jak ty byś chciał grunt od miasta to stawka idzie 10x w górę po cenach
      rynkowych w licytacji.

      Tobie dadzą 100 zł za metr a Miasto sprzedają po 700 zł i więcej, i jak tu nie
      walczyć.

      Niech miasto da im podobny dom i działkę w tej samej odległości od centrum ...
      dlaczego tego nie zrobią ?? każdy wie ile kosztuje dom i działka w Warszawie.
    • bobcat0210 Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:07
      W wielu krajach każdy sam wycenia wartość swojej nieruchomości.
      Decyzja właściciela w przedmiotowej sprawie jest ostateczna i żaden
      urzędnik nie ma prawa jej zmienić. I od tego nalicza mu się podatek.
      Chcesz cwaniakować i zaniżasz wartość - proszę bardzo. Ale jak
      przyjdzie oddać nieruhomość pod budowę ulicy (autostrady, linii
      kolejowej, lotniska) - to państwo wypłaci właśnie taką wartość. Ani
      Euro więcej. Protestujesz, że to mało? Przykro nam przyjacielu,
      wypłacamy ci taką cenę jaką TY SAM ustaliłeś. Prawda jakie to proste?
    • fc-inter Niepojęte to przypomina działania rządu Kaczorów 14.05.09, 11:08
      i Ziobrów.
    • pl2512 Oto dwa święte prawa: wolności i własności za PO! 14.05.09, 11:09
      Tak nawet nie było w PRL-u. Budujemy drugą Irlandię towarzyszu Tusk!
      Reakcjoniści i spekulanci pod mur! ,,Warszawiacy ze swoją bufetową"!
      • aurita Re: Oto dwa święte prawa: wolności i własności za 14.05.09, 11:13
        Ale to dzieki Kaczynskiemu wymelduja tych Gburkow?

        Na glowe ci padlo? powinienes psioczyc jak to PO zbiera laury za Lesia I Jarka..

        Zgodze sie z jednym: jak za PRL bo Kaczynscy tylka taka ustawe mogli wymyslic
        jak za PRL
      • mara571 jestes idiota rzadkiej klasy 14.05.09, 12:09
        za Odra jest takie panstwo slynace z dobrego prawa.
        Nazywa sie Bundesrepublik Deutschland.
        I jak myslisz czy w ich systemie prawnym nie istnieje ustawa zezwalajaca na
        wywlaszczenie w przypadku budowy drog, autostrad, kanalow czy budynkow
        uzytecznosci publicznej.
        Istnieje i nikt nie robi cyrkow stara sie tylko wytargowac jak najwiecej. W
        koncu dostaje tyle ile w tej okolicy cena metra kwadratowego.
      • wejsunek8 Brednie..wywłaszczałem jako młody 14.05.09, 14:56
        prawnik za PRLu wiele i nie było takich afer... ludzie dostawali
        odszkodowania,mieszkania ,działki domy ... i nikt 20 lat nie
        blokował ulicy.A Ci co nie widzieli tej sytuacji z Gmurkami to niech
        głosu nie zabierają... aż dziw że się tak z nimi cackano..za rządów
        PIS czyli rządów parafaszystowskich też
    • sharn1 Miszkam obok ponad 20 lat i troche rozumię Gmurków 14.05.09, 11:10
      Dla jasności sytuacji to po drugiej stronie tej ulicy jest wolna
      przestrzeń należąca do miasta.
      Jakiś debil wolał sądzić się 20 lat o kawałek działki, zamiast
      przyznać poprostu, że ulica została źle zaprojektowana i przesunąć
      jezdnię i torowisko o 5 metrów w kierunku wschodnim.
      Podejrzewam, a jestem wręczz pewny, że kosztowało by to dużo mniej
      zarówno w sensie finansowym jak i społecznym.
      • aurita Re: Miszkam obok ponad 20 lat i troche rozumię Gm 14.05.09, 11:41
        To bardzo ciekawe spostrzezenie. Az zerknelam na mape.
        Wydaje sie mozliwe przesuniecie jezdni
        • sharn1 Re: Miszkam obok ponad 20 lat i troche rozumię Gm 14.05.09, 11:48
          aurita napisała:

          > To bardzo ciekawe spostrzezenie. Az zerknelam na mape.
          > Wydaje sie mozliwe przesuniecie jezdni


          Tam jest chodnik, trawnik a kawałek dalej mały parking należący do
          Urzędu Skarbowego najczęściej pusty, bo ludzie stawiają auta w
          cieniu w starej części Powstańców Śląskich (nomen omen też nie
          zagospodarowanej od 20 lat).
          • aurita Re: Miszkam obok ponad 20 lat i troche rozumię Gm 14.05.09, 13:20
            Mniej wiecej kojarze. No to kurka czemu tego nie zrobiono juz 20 lat temu ???

            Chociaz pytanie retoryczne. Kogo obchodzi los kierowcow?/wlascicieli?
            • sharn1 Re: Miszkam obok ponad 20 lat i troche rozumię Gm 14.05.09, 13:29
              No właśnie nie wiadomo.

              Swoją drogą o okoliczne grunty (tam gdzie są stawy) od dawna jakieś
              dziwne walki się toczą i różni ludzie mają do siebie jakieś
              pretensje. W zasadzie jakoś normalnie przebiegła tylko akcja
              likwidacji dwóch domów - jednego który stał na środku dzisiejszej
              Powstańców przy samych światłach przy Połczyńskiej i drugiego wraz z
              fajnym sadem (jadało się tam gruszki i jabłka), gdzie teraz stoi
              stacja benzynowa i fast food.
              • aurita Re: Miszkam obok ponad 20 lat i troche rozumię Gm 14.05.09, 15:23
                Ja tez mialam swoje magiczne miejsca w Wie. Kto pamieta ze na wysokosci Moczydla
                plynal strumyk w poprzek dzisiejszej trasy AK?
                :)
    • arczello Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:10
      Gdyby sprawa nie została nagłośniona to pewnie dostaliby ochłapy albo w ogóle
      zniknęli w tajemniczych okolicznościach jak pewna rodzina z Kleszczowa, która
      nie chciała oddać ziemi pod budowę autostrady.
    • profanum_vulgus "Faszystowsko-komunistyczna dyktatura w Polsce" 14.05.09, 11:12
      grzmiałby tytuł GWna, gdyby stało się to w 2006 roku,
      a tak zabranie własności prywatnej obywatelowi Polski
      można zatytułować "Koniec bezradnego państwa".
      Przerażająca kpina.

    • three-gun-max Wyborcza manipuluje! 14.05.09, 11:14
      Korki w tamtym rejonie NIE są spowodowane zwężeniem koło tej posesji lecz niedrożnym tunelem przy skrzyżowaniu Połczyńskiej i Dźwigowej kawałek dalej. Albo pismak nigdy tam nie był albo celowo manipuluje motłochem, żeby usprawiedliwić odebranie ludziom ich własności przez bolszewickie państwo.
      • sharn1 Re: Wyborcza manipuluje! 14.05.09, 11:16
        three-gun-max napisał:

        > Korki w tamtym rejonie NIE są spowodowane zwężeniem koło tej
        posesji lecz niedr
        > ożnym tunelem przy skrzyżowaniu Połczyńskiej i Dźwigowej kawałek
        dalej. Albo pi
        > smak nigdy tam nie był albo celowo manipuluje motłochem, żeby
        usprawiedliwić od
        > ebranie ludziom ich własności przez bolszewickie państwo.

        Tyle, że tunelu nie ruszą bo to za wysokie "płogi" dla naszej
        Płezydent.
        • wejsunek8 sam manipulujesz..tunel to 14.05.09, 15:00
          inna bajka a Gmurkowa chata inna... równie dobrze możesz napisać o
          ciasnym Bemowie albo zapchanej jednonitkowej Łopuszańskiej...Sami na
          siebie pazernością i brakiem poczucia interesu społecznego
          załatwili... kiedyś im proponowano 5 krotność wartości rynkowej ale
          oni nie... to teraz niech spadają na drzewo..
        • ubik_wawa Re: Wyborcza manipuluje! 14.05.09, 15:00
          Macie racje. Wystarczy wyremontować Dźwigową i było by OK.
          Teraz sukcesem jest wywłaszczenie rodziny Gmurków. Uważam, że powinni się
          dogadać. Prywatna własność jest święta. Przez 20 lat nie można się dogadać z
          ludzmi. Paranoja... A ile urzędasów i sądów się tym zajmowało - ciekawe ile to
          kosztowało...
          Chore...

          sharn1 napisał:

          > three-gun-max napisał:
          >
          > > Korki w tamtym rejonie NIE są spowodowane zwężeniem koło tej
          > posesji lecz niedr
          > > ożnym tunelem przy skrzyżowaniu Połczyńskiej i Dźwigowej kawałek
          > dalej. Albo pi
          > > smak nigdy tam nie był albo celowo manipuluje motłochem, żeby
          > usprawiedliwić od
          > > ebranie ludziom ich własności przez bolszewickie państwo.
          >
          > Tyle, że tunelu nie ruszą bo to za wysokie "płogi" dla naszej
          > Płezydent.
    • boykotka Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:16
      Pamiętam jak przeniosłam się do Warszawy posesję tę pokazywano mi
      jako "atrakcję" i główną przyczynę korkw w tamtej częsci miasta.
      Pamiętam, że wtedy sobie pomyślałam ,że Warszawiacy to jednak
      cierpliwi są, bo gdybym ja tamtendy dojeżdżała do pracy,
      poświęcilabym się i wynajęła jakiś spychacz i przypier..ła w ten dom.
      • three-gun-max Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:21
        No to widać, że samodzielne myślenie nie jest twoją mocną stroną. Pojedź tam jeszcze raz, rozejrzyj się i spójrz na skrzyżowanie Połczyńskiej z Dźwigową. Może wtedy zczaisz czemu tam są korki.
        • bobcat0210 Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:29
          Samodzielne myślenie to takie, którego konkluzją jest potwierdzenie
          Twoich tez, dorozumiewam się? Bo jakiekolwiek wnioski odbiegające od
          Twojego punktu widzenia - to wynik mamanipulacji?
        • aurita Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:35
          wszscy prosto jada?
          a moze Tobie na zlosc to robia?

          zastanow sie.....
      • brakteat psioche sobie rozjedź spychaczem moze wyparują Ci 14.05.09, 13:08
        z głowy takie pomysły jak sobie dogodzisz.. przecież to jest czyjść
        DOM ...heh POLACTWO
    • demolca Skorzystali ze specustawy drogowej 14.05.09, 11:18
      Komuchowa nazwa komuchowej ustawy wywłaszczeniowej.

      Władza chce i musi dostać to co chce. Nie uznaje odszkodowania o wartości rynkowej.

    • darisari Pani hanno, gratuluje!!!! 14.05.09, 11:26
      Pani Hanno, GRATULUJE!!!!
      Rozwiązała Pani nierozwiązywalny spór "pieniacze kontra reszta
      świata". Tak Trzymac!
      Dzieki Pani widac koniec wiochy w stolicy. Koniec prowincjonalnego
      bazareczku w miejscu gdzie powinno byc Muzeum Sztuki Nowoczesnej,
      szemranych handlarzyków w miejscu gdzie ma byc Stadion Narodowy i
      chciwych Gmurkow w miejscach dwupasmówek.
      BRAWO!!!
    • 3cik <-------------------------------- ---=-- 14.05.09, 11:26
      Komentujący chyba zapomnieli o prawie własności gwarantowanym konstytucją RP.
      Pewnie gdyby któryś z was posiadał taką działkę to oddałby ją za darmo miastu
      "dla dobra kierowców". A już na bank nie stawiałby reklam, żeby zarobić- bo
      przecież to drażni kierowców.
      HIPOKRYZJA 100%!
      • bambussi prawo własności nie jest święte... 14.05.09, 11:34
        zresztą wystarczy sięgnąc do art. 5 KC

        Art. 5. Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był
        sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z
        zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie
        uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z
        ochrony.


        a co do Konstytucji, to jest tam także art. 21 ust. 2

        2. Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest
        dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.


        - 1,4 mln za starą ruderę tuż przy przelotówce (na pewno super
        zdrowo tam mieszkać) to bardzo słuszne odszkodowanie - gmurkowie to
        po prostu pieniacze i dobrze, że wreszcie państwo polskie pokazało,
        że widzimisię jednostki nie jest ważniejsze od słusznego interesu
        całej społeczności lokalnej (cel jest jak najbardziej publiczny)


        wszytsko jest w zgodzie z prawem - szkoda że tak późno...
        • ubik_wawa Re: prawo własności nie jest święte... 14.05.09, 15:26
          Wszystko pięknie tylko nie wydaj mi się aby cena jaką zaproponowało miasto była
          dobra. To jest dom z działką w mieście. W Warszawie.
          Za 1,4 mln nie wybudujesz podobnego domu w Warszawie. Nawet działki tam za tą
          kasę nie kupisz. Nie oszukuj się... Nie dziwie się, że ludzie nie chcieli się na
          to zgodzić. Powinni się dogadać. Albo na kasę "żydowski targiem" albo dać im
          taką samą działkę w pobliżu i kaskę na budowę domu.

          >
          > - 1,4 mln za starą ruderę tuż przy przelotówce (na pewno super
          > zdrowo tam mieszkać) to bardzo słuszne odszkodowanie - gmurkowie to
          > po prostu pieniacze i dobrze, że wreszcie państwo polskie pokazało,
          > że widzimisię jednostki nie jest ważniejsze od słusznego interesu
          > całej społeczności lokalnej (cel jest jak najbardziej publiczny)
          >
          >
          > wszytsko jest w zgodzie z prawem - szkoda że tak późno...
      • sharn1 Re: <-------------------------------- ---=-- 14.05.09, 11:39
        3cik napisał:

        > Komentujący chyba zapomnieli o prawie własności gwarantowanym
        konstytucją RP.
        > Pewnie gdyby któryś z was posiadał taką działkę to oddałby ją za
        darmo miastu
        > "dla dobra kierowców". A już na bank nie stawiałby reklam, żeby
        zarobić- bo
        > przecież to drażni kierowców.
        > HIPOKRYZJA 100%!


        Nie doceniasz ludzi.
        Napewno jakby urzędnik przyszedł i powiedział "daję 100 tys) to by
        go pocałowali w sygnet i przeprosili za kłopot.
        • przchy Re: <-------------------------------- ---=-- 14.05.09, 11:47
          sharn1 napisał:

          > Nie doceniasz ludzi.
          > Napewno jakby urzędnik przyszedł i powiedział "daję 100 tys) to by
          > go pocałowali w sygnet i przeprosili za kłopot.

          Czytać nie umiesz ? W artykule wyraźnie napisami że za ten kawałek dostaną 500
          tys. ale oni twierdzą że to za mało.
      • onso55 Re: <-------------------------------- ---=-- 14.05.09, 12:49
        3cik napisał:

        > Komentujący chyba zapomnieli o prawie własności gwarantowanym
        > konstytucją RP.
        > Pewnie gdyby któryś z was posiadał taką działkę to oddałby ją za
        > darmo miastu "dla dobra kierowców". A już na bank nie stawiałby
        > reklam, żeby zarobić- bo przecież to drażni kierowców.
        > HIPOKRYZJA 100%!

        Ad. gruntów to w Polsce jak narazie jest "prawo wieczystej
        dzierżawy" na czas określony, takie pozostałości po PRL-u. "Prawo
        własności" w takim rozumieniu jak np. USA chyba jeszcze w Polsce nie
        istnieje, nawet akt notarialny, nie zmienia tego stanu rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka