Dodaj do ulubionych

Kto kazał ścigać Blidę?

    • ukropek Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 08:56
      A już R/opuch/ Kalisz zacierał tłuste łapki i delegalizował
      PiS...łyso ci Ropuchu?Ha ha ha ha ha ha...
    • darkraj Ten prof.Kruszyński zciemnia, albo udaje 19.05.09, 08:57
      ============================== bagatelizowanie sprawy.
      "W zastępstwie" można podpisać sie na przygotowanym przez autora dokumencie, po
      uprzedniej jego weryfikacji.
      Natomiast sporządzenie dokumentu procesowego w czyimś imieniu, jest fałszerstwem.
      Podpisania "w zastępstwie" dokonuje się tylko w przypadkach szczególnych, na
      przykład nieobecności prokuratora z powodów służbowych, rodzinnych lub choroby,
      a zwłoka miałaby wpływ na przebieg postępowania.
      -------------------------------------------------------------
      • rowerzysta.3 Re: Ten prof.Kruszyński zciemnia, albo udaje 19.05.09, 11:45
        Wielki karnista Kruszyński to najchetniej powypuszczał by z więzień wszystkich bandytów
    • joterbas Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 08:58
      Jeżeli ktoś coś podpisuje, to TYLKO może własnym nazwiskiem. Jeżeli w czyimś
      zastępstwie, to także TYLKO swoim nazwiskiem z literkami wz. Podpisanie się
      CUDZYM nazwiskiem jest ewidentnym fałszerstwem, co wyraźnie stanowią przepisy
      prawa. Zatem co tutaj za kombinacje: podpisałem, zapomniałem... itd. Kogo to
      ma ściemnić lub usprawiedliwić?
    • zz1950 Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 09:14
      Wszechogarniająca skleroza rozlała swoje macki nawet na prokuraturę.Ludzie ,którzy nie pamiętają co robili,co mówili miesiąc temu, czy nie pamietają co robili rok temu, nie powinni sprawować zadnego istotnego stanowiska i dotyczy to większości naszych polityków ,a nawet dziennikarzy ,których wybitnym przykładem jest pan Adam Michnik i jego sławetne zeznania w sprawie Rywina,potwierdzają tylko moją tezę,ze nasze życie polityczne i jego otoczka/czyli prasa/zajmująca się pisaniem i komentowaniem tejże politytki to jeden chłam albo inaczej dno moralne. Amen.
    • wva1 Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 09:16
      To czyste fa kszerstwo i nadużycie władzy. Jak mozna zapomnieć o
      podpisie na dokunenciem co skutkowało smiercia człowieka? Przeciez
      ten człowiek nie spi spokojnie po nocach. Czy to jeszcze jest
      panstwo Polskie? Gdzie my zyjemy! Facet miej trochę uczciwosci,
      wzbudż a sobie skruche, idz do spowiedzi a najlepiej przyznaj kto ci
      kazał zrobic to ubeckie świństwo.
      • marekmarek44 Re: Kto kazał ścigać Blidę? -prokuratura ma ścigać 19.05.09, 09:35
        Prokuratura jest od tego by ścigać przestępców,podobnie jak policja od tego by
        pilnować porządku.Jeśli teraz POlitycy PO i SLD z POlitycznych POwodów ścigają
        prokuratorów,to jest to woda na młyn łapowników,i wszystkich
        przestępców.Zastraszanie prokuratorów i uniemożliwianie im spokojnej pracy,to
        działanie na szkodę państwa!
        Donaldzie Tusk,Kaliszu i Shetyno!
        Nie idżcie tą drogą!
        • dzialkowiec27 Re: Kto kazał ścigać Blidę? -prokuratura ma ściga 19.05.09, 10:15
          Aha, okazuje się, że:
          1/ Blida była przestępczynią,
          2/ Praca prokuratora polega na preparowaniu postanowień tak, żeby ich wydanie obciążało odpowiedzialnością kogoś innego.
          Wiem, że chcieliście sobie uprościć życie, towarzyszu marekmarek44, ale przyjmijcie do wiadomości, że się wam to nie udało i nie uda!
          marekmarek44 napisał:

          > Prokuratura jest od tego by ścigać przestępców,podobnie jak policja od tego by
          > pilnować porządku.Jeśli teraz POlitycy PO i SLD z POlitycznych POwodów ścigają
          > prokuratorów,to jest to woda na młyn łapowników,i wszystkich
          > przestępców.Zastraszanie prokuratorów i uniemożliwianie im spokojnej pracy,to
          > działanie na szkodę państwa!
          > Donaldzie Tusk,Kaliszu i Shetyno!
          > Nie idżcie tą drogą!
        • monster1972 znaczy prokurator nie może być przestępcą? 19.05.09, 10:26
          trzeba tolerować wszystkie ich wyczyny tak?

          od kiedy to aresztowanie 1-2 prokuratorów moze zachwiać
          bezpieczeństwem kraju, co? przeciez ich są tysiące...

          :)

          peirdolisz jak typowy pis_dzielec.. kompletnie bez sensu


          Polak-ateista
      • lokalny7 Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:00
        Tak się pracuje w Polskich urzędach ,gdzie nikt za nic nie
        odpowiada , rozejrzyjcie się wokoło !
        A odnośnie tej sprawy to prowadzona była pewnie jak setki innych i
        doszukiwanie się "spisku"jest chore.( politycznie bardzo potrzebna)
        Więc "chłopcy "do boju!
        • zegrz Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:21
          Właśnie tego się boimy, że tak są prowadzone w prokuraturze inne sprawy.
    • hrkukus Co to właściwie jest? 19.05.09, 09:29
      Niewyrobieni intelektualnie upierają się przy twierdzeniu, że jest to
      sprawa kryminalna. Myślący głęboko, i po polsku myślący, że to nic,
      zwykły polski burdel (taka forma większego bałaganu). Nawet jakiś
      profesor uważa, że nie ma sprawy - normalka, taka praktyka. W
      prokuraturze, w jednej z poważniejszych spraw w kraju. Od jakiego
      poziomu coś takiego jest karalne? Śmierć jednego człowieka, pięciu
      ludzi, jeśli wrobiony siedzi trzy lata to już tak, czy może jeszcze
      może być?
    • zegrz Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 09:31
      W normalnej firmie aby ktoś mógł się podpisać na dokumencie "w zastępstwie" musi
      mieć odpowiednie pisemne upoważnienie. Takie upoważnienie jest przechowywane w
      jego aktach.
      ("W tej teczce są moje akty" - JareK - ten tekst mnie nadal zadziwia:)
      Wystarczy więc zajrzeć do akt pana Wilczyńskiego i będziemy wiedzieć czy
      postąpił zgodnie z prawem czy sfałszował dokument "kolegi".
      No, chyba że w prokuraturze takie zasady nie obowiązują?
      • abgan Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 11:00
        Możesz być mieć pełnomocnictwo ogólne, nadane przy zawieraniu umowy o pracę. Ten
        prokurator też takie może mieć. Być może takie pełnomocnictwa są powiązane ze
        stanowiskiem - zastępca prokuratora rejonowego może podpisać się w zastępstwie
        swojego szefa. I nie musi mieć jakichś spec-papierów na to, bo tak mówi
        wewnętrzny regulamin prokuratury.
    • pulstar Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 09:33
      Jw 23 uprzejmie donoszę :) Kurde gdyby była niewinna to by sobie łba nie
      rozwaliła. Ludzie czy w tym kraju nie ma ważniejszych rzeczy do roboty tylko
      szukać winnego. Byle sąd mógł wydać taki nakaz i sprawdzić musieli. Nic nie
      dzieje się bez przyczyny!!!!!!!!!!!!!!
      • maaac Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 09:48
        pulstar napisał:

        > Jw 23 uprzejmie donoszę :) Kurde gdyby była niewinna to by sobie
        > łba nie rozwaliła.
        Zwłaszcza, że strzał padł amunicją, którą nie można "łba sobie
        rozwalić" i postrzał był w brzuch, nie głowę.

        > Ludzie czy w tym kraju nie ma ważniejszych rzeczy do roboty tylko
        > szukać winnego.
        Oczywiście. No bo cóż jest mniej ważnego od władzy szykującej
        fałszywe oskarżenia przeciwko posłowi opozycji, prowadzący na niego
        nagonkę zakończoną śmiercią? No chyba osobiste zastrzelenie przez
        premiera przywódcy opozycji na oczach całego Narodu.

        > Byle sąd mógł wydać taki nakaz i sprawdzić musieli.
        I w "byle sądzie" podpisuje się za kogoś w ten sposób, że nie
        wiadomo kto podpisał dokument. Pytanie tylko GDZIE w byle sądzie?
        Korei Płn? Białorusi? Kuby?

        > Nic nie dzieje się bez przyczyny!!!!!!!!!!!!!!
        Oczywiście. Warunkiem tego jest, że "podejrzany" należy do opozycji
        względem IVRPowców. Jeżeli jest jednym z przywódców tak jak Ziobro,
        to jest to oczywista oczywistość, że prokuratura go bez przyczyny
        nęka. Tu oczywiście nie ma przyczyn karnych jedynie niechęć PO do
        tak szlachetnego człowieka.
    • jb777 Nie pamięta - ale jak zobaczył w necie 19.05.09, 09:34
      artykuł to sobie przypomniał - hahahaha - wciskanie kitu - podpisywanie takich
      dokumentów na zlecenie pamięta sie najbardziej bo to ryzykowne w tej robocie
      najbardziej - gościu udaje - kunktatorsko patrzy jakby tu przeczekać - a jak
      trzeba to wymyśla bajkę
    • jonwol Jak sama nazwa wskazuje - pdpisać w zastępstwie 19.05.09, 09:45
      to podpisać się pod cudzą imienną pieczątką własnym nazwiskiem poprzedzonym w/z.
      Podpisanie się nazwiskiem osoby na pieczątce to zwykłe fałszerstwo. Dziwne, że
      prokurator udaje, że nie wie! Po prostu wali głąba. Ale co się nie robi w imię
      lojalności do braci mniejszych.
    • vlad1 Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 09:47
      Kilka tygodni temu był w telewizornii reportaż, jak to na polecenie
      zwierzchnika inna pani prokurator zmieniła decyzję swojej koleżanki.
      Nie pamiętam szczegółów ale dotyczyło to Wrocławia. Widać w
      prokuraturze takie mają standardy...
    • art_lo Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 09:58
      Dziwi mnie stwierdzenie że nie było fałszerstwa. Czy w takim razie mogę napisać np. oświadczenie za kogoś innego bez jego wiedzy (tak było w tym przypadku), podpisać się z upoważnienia i wszystko będzie OK? To przecież bzdura jakaś, niezależnie od tego, jakie praktyki panują w prokuraturach, takie twierdzenia obrażają normalnie myślących ludzi.
    • evident co za pic zapomniał, komu ta gadka 19.05.09, 10:04
      ukręcacie sprawie łeb, macie doświadczenia wieloletnie jak się wyłgać
    • luni8 Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:04
      Jeśli jak wilczynski wspomniał przed podmisem jest to nieszczęsne "WZ" i jeśli żeczywiście jest to dopuszczalne to sprawy nie ma.
      Inna sprawa to jakim cudem ani krawczyk ani "eksperci" nie zauważyli tego WZ przed nazwiskiem
      • zorro_zx Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 11:37
        Ważne jest też, czy p. Wilczyński miał upoważnienie na to "w.z.". Jeśli nie
        miał, to chyba popełnił przestępstwo...
    • wj_2000 Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:06
      kaczy_mozdzek napisał:

      > Pismo sygnowane nazwiskiem jednego, które podpisuje inny nie jest
      fałszerstwem?
      > ?!

      Oczywiście, że nie! Skoro są literki wz (w zastępstwie), a podpis,
      choć tzw. nieczytelny, nie jest nijak podobny do podpisu szefa?
      Byłem przez wiele lat prodziekanem, tj. zastępcą dziekana. Miałem
      swoją pieczatkę i swój zakres spraw standardowych. Dziekan też (poza
      ogólnym szefowaniem) tez miał swoj zakres konkretnych spraw.
      Gdy był chory, albo na urlopie, albo w delegacji, dokumenty z jego
      zakresu były pieczętowane jego pieczątką, a ja się podpisywałem
      właśnie wz i swój podpis (akurat ja, całe życie podpisuję się
      czytelnie).
      Raz, czy dwa, w jakiejś kontrowersyjnej sprawie, przed złożeniem
      takiego podpisu (czy opinii na podaniu) kontaktowałem się z szefem,
      by potwierdzić, czy mój pogląd na sprawę jest identyczny z jego. Ale
      takie konsultowanie nie było regułą. Na tym polegało zaufanie między
      nami.
      --
      Jak ja nie lubię mieć stale racji!
      • maura4 Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:13
        Byc może prok.Wilczyński tez mial zaufanie do prok.
        Krawczyka ,tylko nie wiedział, że to nie on sporządził dokument.
        Zdaje sie jednak, że złozył podpis na pieczątce z nazwiskiem
        Krawczyka a może sie mylę, zaraz doczytam.
        • maura4 Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:20
          Jednak to nie byla pieczątka a napisane na maszynie nazwisko prok.
          Krawczyka .Tak jak rozumiem, że osoba upoważniona składa czytelny
          podpis w zastepstwie, to nie bardzo rozumiem nieczytelny podpis na
          napisanym maszynowo nazwisku kogoś innego. Czy tak stanowią odnośne
          przepisy ?
          • zegrz Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:29
            W dodatku na tyle nieczytelny, że nikt nawet nie zauważył (oprócz autora
            podpisu) że są tam literki "wz"
      • zegrz Re: Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:32
        Może się mylę, ale jeśli wasze obowiązki były wyraźnie rozdzielone (np.
        wyszczególnione w zakresie obowiązków) i jeden nie miał upoważnienia do
        podpisywania dokumentów za drugiego, to...
        dokumenty przez was podpisane jako "wz" są w świetle prawa nieważne?
    • konrad.ludwik02 >>> To dopuszczalna przepisami i często stosowana 19.05.09, 10:08
      >>> -To dopuszczalna przepisami i często stosowana praktyka w
      prokuraturze - mówi Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka prasowa
      Prokuratury Okręgowej w Katowicach. <<<
      Radbym zapoznać się z tymi osobliwymi przepisami, Pani Prokurator,
      proszę o podanie aktu normatywnego i art./paragrafu. Bo po prawdzie,
      zagadnienie istotnie powinno być unormowane prawnie, żadnego
      woluntaryzmu i dowolności!
    • monster1972 a za fałszywkę legitymacji prawie ucznia posadzili 19.05.09, 10:17
      tu natomiast nie ma problemu.. wszak prokuratorskie papiery, na
      podstawie ktorych się ludzi oskarża, aresztuje itp, to nic przy
      legitymacji

      oczywiscie kaczy sługus z prokuratury się wymiga od jakiejkolwiek
      odpowiedzialnosci... ZERO zaraz powie, ze to atak polityczny

      kaczka się zamlaska na smierc, ze to atak wrażego układu i
      wiadomych sił...

      a cała sprawa się rozejdzie po kościach, bo nikt bydlaka nie
      ruszy... przecież nie mozna tworzyć precedensu, ze prawnicy jednak
      podlegają prawu i ze mozna ich oskarżać... przecież nie wiadomo, na
      kogo za pare lat trafi:)


      moze zamienią się tylko miejscami... precedens karania fałszerza
      mógłby się obrocić przeciw dzisiejszym oskarżającym:) wiec
      oskarżenia nie bedzie

      Polak-ateista
    • warwar kryminalna prokuratura za rządów PiS 19.05.09, 10:18
      !
    • azeta7 Kolejna amnezja 19.05.09, 10:21
      Ten pan powinien wylecieć z prokuratury na zbity pysk! Głównie ze
      względu na to, że jest nieuleczalnie chory, ma amnezję, która
      uniemożliwia prokuratorom pełnienie obowiązków. A inni niech sobie
      decyzje zapisują nawet na bliletach tramwajowych.
      A "dociekliwym" redaktorom przypominam, że jest taka formuła
      podpisu - z upoważnienia (np.min Ziobro) i wtedy podpisuje się SWOIM
      nazwiskiem!
      • maj.47 Kolejny przykład ZIOBROwszczyzny.... 19.05.09, 10:22
        azeta7 napisał:

        > Ten pan powinien wylecieć z prokuratury na zbity pysk! Głównie ze
        > względu na to, że jest nieuleczalnie chory, ma amnezję, która
        > uniemożliwia prokuratorom pełnienie obowiązków. A inni niech sobie
        > decyzje zapisują nawet na bliletach tramwajowych.
        > A "dociekliwym" redaktorom przypominam, że jest taka formuła
        > podpisu - z upoważnienia (np.min Ziobro) i wtedy podpisuje się SWOIM
        > nazwiskiem!
    • iq-ok Jak się czują teraz Kempa czy Szarama? 19.05.09, 10:33
      Jeszcze przedwczoraj robili z Krawczyka niewiarygodnego kłamcę.
      Powinni sie spalić ze wstydu (gdyby byli zdolni do jego odczuwania).
      • monster1972 nie przeceniaj pisdzielców:) oni i wstyd?;) hehe 19.05.09, 10:39
      • indris Re: Jak się czują teraz Kempa czy Szarama? 19.05.09, 12:55
        Kempa czuje się dobrze. Przed chwilą mówiła w TOK-FM, że to wszystko "kampania
        wyborcza przeciw PiS"
    • jkredman to jest oszustwo 19.05.09, 10:49
      pytanie czy w dwudziestoleciu działania prokuratury jedyne
      podpisywanie dokumentów pod czyimś nazwiskiem - to najzwyczajniejsze oszustwo

      pytanie zasadnicze brzmi - ile takich podpisów złożono na dokumentach
      prokuratury, podejrzewam że to była częsta praktyka a nie pojedynczy przypadek

      jeden i drugi prokurator nie powinni już funkcjonować jako prokuratorzy -
      Krawczyk dlatego że nie zainteresował się na jakiej podstawie prowadzono
      dalsze postępowanie /dość kunktatorstwa/, Wilczyński za to że złożył podpis
      pod nazwiskiem innego prokuratora czyli sfałszował dokument
    • oserwatoreromano Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:54
      Zapomniał biedaczek ! Doczekaliśmy się "elit" politycznych i "elit"
      prokuratorskich.
      W takiej sytuacji żadna prokuratura nie ma prawa stawiać nikomu
      zarzutów ani prowadzić żadnych postępowań, bo skąd mamy pewność, że
      ich morale nie są takie same jak naszego zapominalskiego.
      Należy domagać się totalnej wymiany kadry prokuratorskiej, należy
      zastąpić obecnych nowymi. Ten resort wymaga szczególnej
      praworządności, a skoro jej tam nie ma to do totalnej naprawy należy
      przystąpić niezwłocznie.

      PS. Podejrzewam, że naszego nadgorliwego zapominalskiego należałoby
      postawić przed sądem za świadome wprowadzanie w błąd organów
      ścigania, za bezprawne prześladowanie posłanki Pani Blidy, co
      spowodowało u niej stan ogromnego napięcia wskutek którego, nie
      wytrzymując go, popełniła samobójstwo.




    • kszafraniec Blidę zamordowano. 19.05.09, 10:54
      Dlaczego wykluczono morderstwo? Tak silna psychicznie kobieta, która była w
      polityce(a do tego trzeba mieć nerwy)nie pozostawiłaby rodziny i popełniła
      samobójstwo. Teraz widać, że była niewinna, więc co miałoby ją skłonić do
      samobójstwa? niewinny człowiek nie popełnia samobójstwa. Dlaczego film z akcji,
      który miał być pewnie reklamówką PiS, skończył się niby po paru sekundach od
      wejścia? Kamera się zepsuła? To nie był sprzęt za 1000zł z hipermarketu. To była
      jedna z kluczowych akcji Ziobry. Jego oczko w głowie. Zdemaskowanie "układu".
      Skąd była broń w Łazience? Dlaczego kilka dni po akcji uległy zniszczeniu 2
      ważne laptopy, w tym Ziobry? Czyżby tam coś było? Wg mnie akcja wyglądała
      następująco: Blida nic nie wiedziała i jak zobaczyła ABW w domu z kamerą i
      nakazem. Każdy by się zirytował, jakby miał być pokazówką Ziobry. Sytuacja była
      napięta. Blida poszła do ubikacji. Poszła za nią też kobieta z ABW. Musiało być
      to kompletnie denerwujące. Pewnie wtedy doszło do jakiejś szamotaniny. Blida
      wzięła broń a agentka, która jest dobrze wyszkolona fizycznie, wymanewrowała w
      ten sposób, że pistolet strzelił w Blidę. No i zaczęło się. W każdym kraju
      służby specjalne tuszują takie sprawy CIA pewnie najwięcej. Nagle kamera
      przestała działać. Nagle laptopy się zniszczyły. Ziobro jeszcze władał
      prokuraturą, więc szybko sprawę obrócili i wyszło samobójstwo. Dla mnie to co
      zaszło jest żenujące. Szkoda, że żaden polityk nie ma jaj, żeby dobrać się do
      tego z tej strony.
      • piglowacki Blidę zamordowano. 19.05.09, 12:24

        New wywiad z Henrykiem Blidą: „Ziobro nie przeprosił”
        polskatimes.pl/dziennikzachodni/slask/108836,ziobro-nie-przeprosil,id,t.html

        …”W sobotę miną dwa lata od dnia samobójstwa żony. Pan nie ma wątpliwości, że
        było to samobójstwo?

        Nie mam. Żona nie zginęła w czasie szamotaniny z funkcjonariuszką ABW. Gdy Basia
        weszła do łazienki, ta kobieta siedziała na oparciu fotela tuż przy wejściu, a
        dwaj inni agenci byli ze mną w salonie. Nie mam pojęcia, czy przeszukała żonę,
        ale na pewno siedziała na tym oparciu w czasie wystrzału.

        Czy żona mogła zaplanować wcześniej swoją śmierć na wypadek zatrzymania, czy był
        to efekt impulsu?

        Często o tym myślę. Broń, całkowicie legalną, mieliśmy od kilku lat.
        Przechowywaliśmy ją w kasie pancernej na piętrze. Była naładowana nabojami,
        które teoretycznie nie miały prawa zabić.

        Może żona chciała się tylko zranić?

        Na to pytanie nie znam odpowiedzi. Ale nie sądzę, by tak właśnie planowała.

        Ekspertyzy balistyczne mówiły o dziwnym wlocie kuli, który wskazywał, że żona z
        wielką trudnością mogła skierować lufę pistoletu w środek serca.

        Ale tam właśnie ją wycelowała. To co stało się w tej łazience pozostanie jej
        tajemnicą.

        Żona wiedziała, po co przyszli agenci?

        Tak. To ona rozmawiała z nimi przez domofon, a ja w kapciach zszedłem otworzyć
        furtkę. Zresztą, po co przychodzi się o szóstej rano? Przyszli i przynieśli śmierć.

        Jak się tego ranka zachowywała żona?

        Basia zawsze była bardzo spokojna, opanowana. Nigdy nie wpadała w histerię.
        Wtedy też nic nie dała po sobie poznać.

        Była przygotowana, że pewnego dnia do waszych drzwi może zapukać ABW?

        Gdy wcześniej wzywano ją do prokuratury, np. w sprawie wyjaśnienia budowy domu w
        Szczyrku, stawiała się zawsze. Uważaliśmy, że wyjaśnienia i przedstawione
        dokumenty wystarczą. Nie mieliśmy świadomości, że żona jest celem tak ogromnej
        akcji wywiadowczej, że w sprawę są zaangażowani minister sprawiedliwości i premier.

        Dziś nie da się ze stuprocentową pewnością zrekonstruować przebiegu wydarzeń.
        Ślady zostały zatarte. Celowo, czy wskutek paniki?

        To wszystko trwało kilka minut. Kiedy stałem z agentami w pokoju, żona najpierw
        zadzwoniła do pani mecenas, a po rozmowie z nią spytała funkcjonariuszy, czy
        może iść umyć zęby. Zgodzili się. Agentka poszła za nią. Za moment usłyszałem
        huk. Nie miałem pojęcia, że to wystrzał. Sądziłem, że żona może zemdlała i
        upadła. Pobiegłem do łazienki. Jeden z funkcjonariuszy klęczał przy żonie i
        prosił: pani Basiu niech pani nie odchodzi, niech pani nie odchodzi. Mnie kazali
        wyjść z domu i wskazać drogę karetce pogotowia. Działałem w szoku i wyszedłem.
        Teraz postąpiłbym inaczej. Zostałbym w mieszkaniu, przy Basi. Przynajmniej
        wiedziałbym o czym mówili i co robili.”…

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        Old kawał historii o Barbarze Blidzie …, ciężkich starych i lepszych nowych
        czasach, …, Śląsku i Ślązakach, … lekkim piórem skreślony: Lidia Ostałowska:
        „Coś ty, dziołcha, zrobiła?”
        wyborcza.pl/1,76842,4891738.html?as=1&ias=11&startsz=x

        historiografia źródeł, cytatów i komentarzy ws ZASZCZUCIA Barbary Blidy przez
        katowickich siepaczy do SPEC OBSTALUNKÓW wybitnego PiC aplikanta Zi0br0:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=62814602&v=2&s=0

        więcej info w katowickich siepaczach Zi0br0 w wątku: „od jutra SB ZBÓJE płk.
        Nowka przed komisją” …
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=93758117&v=2&s=0

        = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

        „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
        przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
        konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
        hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
        zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” -
        Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

        • maaac Re: Blidę zamordowano. 19.05.09, 20:57
          Może i pan Blida nie ma wątpliwości ale ja będę miał je dalej. Nikt
          nie będzie popełniał samobójstwa amunicją niepenetrującą. Jak chce
          się popełnić samobójstwo strzela się w głowę nie w korpus - to jest
          po prostu nie wygodne i trzeba dobrze wiedzieć gdzie trafić by się
          naprawdę zabić, a nie tylko okaleczyć...
          Skąd Henryk Blida wie, że funkcjonariuszka "siedziała na oparciu"
          skoro nawet nie był pewien czym był huk, który usłyszał? Człowiek
          nie obeznany z bronią mógłby nie rozpoznać upadku od strzału, ale on
          miał tak samo jak żona praktykę strzelecką? W dodatku sama
          funkcjonariuszka w zeznaniach ostro się myliła co do miejsca w
          którym była jak padł strzał.
          IMHO Pan Henryk Blida może mieć wiedzę o tym, że był to wypadek,
          ale z różnych znanych tylko mu przyczyn, nie chce tego ujawnić.
          Jakie to mogą być przyczyny nie wiem i nie chce wnikać. Tragedia
          największa jest dla niego i to jest jego sprawa. Jednak dalej fakty
          mi nie pasują na próbę samobójczą.
          • piglowacki Blidę zamordowano. 22.05.09, 18:50

            maaac napisał: ...

            Blida widziała, co katowickie łapsy wybitnego PiC aplikanta Zi0br0 z jej
            przyjaciółką, byłą wice prezydent Katowic, WYPRAWIALI (wielomiesięczny areszt,
            po śmierci Blidy z ponad 200 bzdurnych zarzutów (np. nielegalne umowy zlecenia
            na ustawienie krzeseł w domu kultury) nie ostał się ANI JEDEN).

            IHMO Barbara Blida chciała zwrócić uwagę opinii publicznej na siebie / na na
            q.restwa SZCZYLA Zi0br0 raniąc się.

            Miała pecha i tętnicę trafiła.

            = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

            „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
            przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
            konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
            hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
            zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
            - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)


    • oserwatoreromano Kto kazał ścigać Blidę? 19.05.09, 10:57
      Ten prokuratorek to jakiś debil.
    • tak_bywa Każdy z rządów jest winien 19.05.09, 11:00
      tragedii ludzkich. Wystarczyłby jeden przepis w ustawie o prokuraturze; jeśli prokurator w ciągu 3 m-cy nie przedłoży w sądzie aktu oskarżenia, to podejrzanego należy zwolnić z aresztu a śledztwo można prowadzić nadal i dopiero po zebraniu rzetelnych dowodów przedstawić w sądzie akt oskarżenia. Wówczas nie byłoby tylu nieszczęść ludzi siedzących latami w aresztach a potem uniewinnianych po latach przez sąd. Czy Wy jesteście sobie w stanie wyobrazić tragedię tych ludzi ???? A potem się dziennikarze dziwią, że ludzie nie mają ochoty spontanicznie świętować 20 lecia odzyskania przez Polskę wolności - jakiej wolności, że zamiast Polski Ludowej mamy Polskę prokuratorską ? Przypomnijcie sobie sprzed lat choćby sprawę dwóch młodych ludzi, którzy ileś lat siedzieli w areszcie bo p.prokuratorowi się wydawało, że to oni byli na zdjęciach kamery przemysłowej w Makro. I co ? Czy słyszeliście aby ten prokurator został za swoją niekompetencję wywalony ? Nie wszyscy podatnicy składamy się potem na odszkodowania zasądzane na rzecz pokrzywdzonych przez Trybunał Sprawiedliwości w Strasburgu ! Nie płacą ci prokuratorzy TYLKO MY WSZYSCY. Mieli alibi ale siedzieli. Oboje stracili rodziny, pracę czy wy "żartownisie" z forum na prawdę jesteście tak bez wyobraźni ? Wystarczy pomyśleć "co by było, gdyby mnie to spotkało"? I nic do tego nie ma opcja polityczna tylko zwykła ludzka przyzwoitość.
      • oserwatoreromano Re: Każdy z rządów jest winien 19.05.09, 11:12
        Zgadzam się z Tobą całkowicie, każde Twoje słowo jest najprawdziwszą
        prawdą. Wyrazy szacunku Ci składam.

        PS. O ile prawdą jest to, co mówił poseł Kalisz, iż podejrzewa, że
        dokument został podpisany już po śmierci pani Blidy, to temu
        prokuratorowi należy postawić zarzut poświadczenia nieprawdy, a
        zarzut ten niesie z sobą zagrożenie do lat ośmiu. Społeczeństwo
        powinno dopilnowć aby ten zapominalski został sprawiedliwie osądzony
        bo na oko widać, że praworządność w Polsce jest pojęciem
        abstrakcyjnym.

        I jeszcze jedno. Na tym forum wypowiada się kilkunastu zartownisió1)
        podwórkowych, którzy myślą, że ich głupota komuś imponuje. Jest tu
        też kilku fanatyków P i PIS-u, którzy pojęcia nie mają świecie, ale -
        jak talibowie - forsują swoje przekonania terrorem - obrażaniem
        innych i wyklinaniem ich.
      • radioerewan Re: Każdy z rządów jest winien 19.05.09, 12:03
        > tragedii ludzkich. Wystarczyłby jeden przepis w ustawie o prokuraturze; jeśli p
        > rokurator w ciągu 3 m-cy nie przedłoży w sądzie aktu oskarżenia, to podejrzaneg
        > o należy zwolnić z aresztu a śledztwo można prowadzić nadal i dopiero po zebran
        > iu rzetelnych dowodów przedstawić w sądzie akt oskarżenia.

        I w ten sposób prokuratorzy mogli by zacząć zarabiać na swojej opieszałości.
        Karki wychodziły by z pierdla, bo nawał zadań uniemożliwił prokuratorowi
        zebranie materiałów do aktu oskarżenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka