wiatrakt
23.05.09, 08:07
"Takim przedsiębiorcom bank proponuje wyższą marżę za kredyt albo
dołączenie dodatkowego zabezpieczenia kredytu. W skrajnych przypadkach kredyt
od razu trafia do działu restrukturyzacji i windykacji - choć jeszcze do
faktycznych opóźnień nie doszło."
Czy coś takiego funkcjonuje w jakimkolwiek kraju na świecie?
Jest ciężko, ale firma jakoś zipie. Bank jednak stwierdza że mu mało zysku,
swoich kosztów oczywiście nie obniży, klik, i po firmie! Dawaj więcej za
kredyt albo bankrutuj!!! :x