Dodaj do ulubionych

Izrael: powrót do granic sprzed 1967 r. niemożliwy

24.05.09, 13:29
Jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukreaść krowę to bardzo
żle. Jak widać wielu osobom w Izraelu zależy na ciągłym podgrzewaniu
wojennego kotła. Jest wojna, jest kasa od bogobojnej diaspory z
całego swiata, nie ma wojny kasa przestaje płynąć.
Obserwuj wątek
    • kpix Niemozliwy to jest rzad z Libermanem 24.05.09, 14:15
      aczkolwiek skoro u nas mozna wybrac Giertycha i Leppera, to i tam
      mozna wybrac Libermana...
      • absztyfikant Re: Niemozliwy to jest rzad z Libermanem 24.05.09, 14:28
        Dla kogo niemozliwy? Jak widzisz mozliwy. Libcio moze nie jest idealny, ale jest
        duzo lepszy od kreatur pokroju Szulamit Aloni.
    • marianclj Re: Izrael: powrót do granic sprzed 1967 r. niemo 24.05.09, 14:19
      Zajmij ty sie bracie prezydenta lepiej dalszym poglebianiem koryta(Wisly)
      i tam osiagaj sukces
      Ja prosty czlowiek z calego serca blogoslawie domowi Izraela ,niech osiagaja
      sukces w kazdej dziedzinie.

      • kpix niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 14:27
        w rozsadnych granicach i w porozumieniu z drugim narodem,
        ktory ma wszelkie prawa stworzyc obok nich swoje panstwo.

        Jezeli to, co powiedzial Liberman, tyczy sie malych wymian
        terytorialnych na zasadzie 1:1, to okej.

        Jezeli natomiast chodzi o przedzielenie Zachodniego Brzegu
        na pol, miedzy Maaleh Adumim a Jerychem, to zero tolerancji
        dla takich pomyslow.
        • absztyfikant Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 14:34
          Czy moglbys doprecyzowac swoja mysl z Ma'ale Adumim?

          Cierpliwością nawet z nieczystych winogron uzyskasz syrop.
          Przyslowie arabskie
          • kpix Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 14:46
            Moglbym. Dzis miedzy zydowskim Maaleh Adumim a Jerychem jest
            10-15 kilometrow.

            bilin-village.org/francais/xmedia/cartes/projected_west_bank_partition_plan_2008.jpg

            Co jakis czas przybywa przy Maaleh Adumim domow. Wczoraj wg Haaretzu
            rzad Netanyahu stwierdzil, ze niemozliwe jest zatrzymanie
            osadnictwa, uzywajac argumentu, ze mlodzi w osadach musza miec
            mozliwosc budowac sie blisko rodzicow. Tymczasem jest to bzdura,
            bo po pierwsze ok. 1/3 domow jest kupowana przez nowych przyjezdnych,
            a po drugie skoro osadnictwo ma rzekomo charakter tymczasowy i jest
            rzekomo scisle zwiazane z kwestiami bezpieczenstwa - to nie jest
            normalnym miejscem do mieszkania, a rodzajem "delegacji" czy
            "placowki". Nie ma zadnego powodu, zeby nowe rodziny nie znajdywaly
            mieszkan w Izraelu wlasciwym. W przeciwnym wypadku ma miejsce
            pelzajacy kolonializm, i to czesciowo na prywatnych terenach
            palestynskich.
            • absztyfikant Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 14:52
              A dlaczego Zydzi nie moga mieszkac w przyszlym panstwie palestynskim? Czy to nie
              pachnie rasizmem? Izraelscy Arabowie nazywaja samych siebie czesto
              Palestynczykami, a z tego co pamietam ty sprzeciwiasz sie postulatowi transferu.
              A zatem moga mieszkac zydzi w przyszlym panstwie palestynskim czy nie? Czy
              Palestyna musi byc Judenrein?
              • kpix Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 15:06
                Transfer? Alez nie. Ja popieram transfer Zydow z Zachodniego Brzegu, do Izraela,
                na takiej samej zasadzie, jak panstwo to dokonalo transferu Zydow z Synaju i Gazy
                do siebie.

                Powody sa oczywiste:

                - izraelscy Arabowie mieszkaja tam od kilkunastu wiekow i wprowadzili sie droga
                naturalna.

                - natomiast Zydzi zajeli Zachodni Brzeg droga wojskowa. Jest
                to teren okupowany i osadnictwo jest tam po pierwsze od 40
                lat (a w wiekszosci przypadkow od 20 lat), a wiec nie
                zasiedzone historycznie, po drugie wymuszone na rdzennej
                ludnosci poprzez narzucenie sily panstwa, a po trzecie ten
                teren nie nawet nie nalezy do Izraela. W naturalny sposob
                prawo do zadecydowania o tym, kto tam moze zamieszkac, maja
                rdzenni mieszkancy, czyli Palestynczycy, ewentualnie ich
                polityczne przedstawicielstwo, czyli np. Autonomia.

                Zydzi wprowadzili sie do Izraela z powodu smiertelnego
                niebezpieczenstwa ktore im grozilo w Europie, i ktore sie
                zreszta dokonalo. Dobrym stwierdzeniem jest: dla nich nie
                bylo wyjscia. W przypadku okupacji Zachodniego Brzegu, nic
                takiego nie ma miejsca.
                • absztyfikant Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 15:50
                  Gdybys porzadnie zaintersowal sie historia tamtej czesci swiata, to wiedzialbys,
                  ze Arabowie nie pojawili sie w tamtych stronach metoda naturalna (Dzizas, skad
                  to okreslenie?), tylko metoda brutalnego podboju i czystek etnicznych, ktore
                  zaowocowalo zmieceniem z powierzchni ziemi praktycznie calej kultury materialnej
                  antycznej i tej rzymsko-bizantyjskiej w Ziemi Swietej.

                  Dosc powiedziec, ze za rzadow osmanskich caly lewant byl zapyziala prowincja
                  Wielkiej Turcji:
                  www.youtube.com/watch?v=HpFhKpS67DQ
                  Natomiast arabska bardziej masowa imigracja w tamte strony zaczela sie wraz z
                  pierwsza masowa zydowska alija w XIX wieku, bo pojawienie sie Zydow stworzylo
                  sporo nowych miejsc pracy. Zydzi mieszkali tam nieprzerwanie przez ostatnie
                  kilka tysiecy lat. Oczywiscie nie w takiej ilosci jak dzisiaj. To syjonisci
                  pojawili sie tam w naturalny sposob, bo po prostu kupowali ziemie i budowali
                  jiszuwim. W 1844 roku w Jerozolimie mieszkalo 15 tysiecy ludzi , z czego polowe
                  stanowili Zydzi. Warszawa w tamtym czasie miala ponad 150 tysiecy mieszkancow.
                  Kair jeszcze wiecej. Na terytorium dzisiejszego Izraela (ziemie te nalezaly
                  podowczas do Turkow) mieszkalo wtedy 100 tysiecy Arabow.


                  Dzisiaj aglomeracja Jerozolimy dochodzi do miliona.

                  Zydzi zaczeli sie osiedlac w Erec Israel na dluuuuuugo przed narodzeniem Hitlera.

                  A co do Zachodniego Brzegu. Panstwo palestynskie nigdy nie istnialo. To pomysl
                  kremlowskich spin doctorow:
                  www.youtube.com/watch?v=SXuWZjOWlgE

                  Do czasu zajecia tych ziem przez Izrael zarzadzala nimi Jordania. Z Jordania
                  Izrael ma podpisany traktat pokojowy. Okupacja czego?

                  Tam gdzie dzisiaj rozposciera sie Ma'ale Adumim przed pojawieniem sie Zydow byl
                  tylko piach i w konsekwencji karawany wielbladow od czasu do czasu ogladaly
                  sobie hamsin/szaraw.

                  Popierasz czystki etniczne na Zydach zyjacych w Judei i Samarii? Twoj
                  problem:))))))))

                  • kpix Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 16:07
                    Alez. Fakt, ze za rzadow osmanskich byla to zapyziala prowincja, nie jest
                    zadnym powodem do przejmowania Zachodniego Brzegu, tak jak zapyzialosc
                    Ciechanowa nie znosi nawet o jote praw mieszkancow tegoz Ciechanowa.

                    Po drugie, arabska migracja zarobkowa jest zjawiskiem pobocznym i procentowo
                    bardzo malym wobec arabskiej wiekszosci mieszkancow dawnego mandatu Palestyny.
                    Ocenia sie ja na okolo kilkadziesiat tysiecy ludzi, nie wiecej.

                    Poza tym, nie mam nic przeciwko kupowaniu ziem przez kogokolwiek, jesli
                    znajdzie sie wlasciciel ktory zechce sprzedac. To, czemu sie sprzeciwiam,
                    to kradziez prywatnej, nieswojej ziemi pod osadnictwo nie w swoim kraju,
                    oraz powstawanie osad, nawet nielegalnych z punktu widzenia prawa Izraela,
                    bez zadnej zgody ludnosci czy jej formalnego przedstawicielstwa, i bez
                    bycia do tego zmuszonym jakims smiertelnym niebezpieczenstwem, a za to
                    pod calkowita kuratela wlasnej armii.

                    Tak, oczywiscie ze popieram transfer Zydow z Judei i Samarii, poniewaz nie
                    jest on zadna czystka etniczna. Osadnictwo formalnie od samego poczatku ma
                    charakter czasowy, czyli jest to leasing a nie zakorzenione zadomowienie. Gdy
                    czas sie skonczy, nalezy sie cofnac do swojego kraju. Chyba ze osadnicy ci
                    zamierzaja nabyc paszporty z napisem Palestyna, ktore Palestynczycy zgodza
                    sie im wystawic :)))))))
                    • zigzaur A czy nie można osiedlić Palestyńczyków 24.05.09, 16:13
                      w Moskwie, na Arbacie?

                      Dać im mieszkania, opiekę socjalną, prawo budowania meczetów i uczestniczenia w
                      tamtejszym życiu politycznym, społecznym i kulturalnym?

                      Wielokulturowość i tolerancja to rzecz cenna.
                    • absztyfikant Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 16:20
                      Mowisz, ze ta emigracja byla nieistotna ilosciowo? No, ja mam na ten temat inne
                      zdanie. A z Mandatu Palestyny juz powstalo arabskie panstwo, ktore zwie sie
                      Jordania.
                      www.dartmouth.edu/~gov46/pal-mandate-sremo-1922.gif
                      Oczywiscie, ze to jest czystka etniczna. Ty to w ogole jestes niezlym
                      akrobata. Rozwalenie kilkudziesieciu ruder arabskich zbudowanych na dziko bez
                      wymaganych zezwolen w miejscu (ktore niegdys zasiedlili jemenscy Zydzi, a
                      ktorych wykurzyli Jordanczycy) przy samym Wzgorzu Swiatynnym to dla Ciebie
                      zbrodnia (Silwan), ale wyrzucenie kilkuset tysiecy ludzi to zadna czystka.

                      Gdyby to ode mnie zalezalo to bym sie na to zgodzil, ale pod wrunkiem, ze
                      wszyscy Arabowie z Izraela "wlasciwego" tez out. Ale na to sie tez nie
                      zgodzisz, czyz nie?

                      Poki co "Palestyna" to byt wirtualny.
                      • kpix Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 16:49
                        O dzizas, Absztyfikant, co za propagandowe argumenty ...
                        Swietnie, ze powstala Jordania - powstala na terenach scisle arabskie.
                        To zupelnie nie oznacza, ze teren zawezonego mandatu Palestyny byl scisle
                        zydowski, poniewaz i tak wiekszosc mieszkancow stanowili w nim Arabowie,
                        ktorzy na dodatek posiadali znacznie wiecej ziem. Dlatego wlasnie podzial
                        zawezonego mandatu na 2 czesci byl naturalny.

                        Co do imigracji arabskiej do miast zydowskich mandatu palestynskiego,
                        jest ciekawa strona tutaj: www.mideastweb.org/palpop.htm
                        Punkt 5 traktuje o sprawie.

                        Co do wyrzucania Palestynczykow z Silwan itd. - oczywiscie, ze wlasnie to jest (pelzajaca)
                        czystka etniczna, poniewaz nielegalnosc budowanych tam domow jest sprokurowana
                        przez panstwo izraelskie, ktore od kilkudziesieciu lat nie stworzylo tam
                        planu zagospodarowania terenu. Efektem jest uniemozliwienie ludziom budowania
                        domow droga legalna, w dzielnicach Jerozolimy, na ktorych od wiekow mieszkaja.
                        Zmusza sie ich do pojscia droga nielegalna, po czym rozwala sie ich domy.
                        Jest to zwykle dranstwo.

                        Natomiast co do transferu osadnikow, to moge sie tylko powtorzyc: nie bylaby
                        to czystka etniczna, poniewaz z samej formalnej konstrukcji nie jest to
                        osadnictwo stale. Jest ono czasowe, poza wlasnym panstwem i narzucone sila.
                        Jak mowie, jesli hipotetycznie Palestynczycy zgodziliby sie na te osady,
                        a osadnicy zgodziliby sie stac obywatelami Palestyny, nie mam nic przeciwko.
                        Ale jak wszyscy wiedza, jest to kompletna utopia, bo doszloby raczej do
                        konfliktu zbrojnego miedzy radykalami z Yesha a Hamasem, ktory wciagnalby
                        znow Izrael i kraje arabskie do kolejnej glupiej wojny.
                        • absztyfikant Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 17:18
                          Dobry Ozyrysie, to ty uprawiasz tutaj propagande;) Mozemy sie tak przerzucac?
                          Nie potrafisz ad rem?


                          Oczywiscie, ze zawezony mandat nie byl scisle zydowski, ale nie oznacza to, ze
                          istnialo wtedy cos takiego jak narod palestynski, ktory jak wiadomo narodzil sie
                          po kleske Arabow w wojnie szesciodniowej. Arabowie, przy pomocy Kremla, zmienili
                          szablon propagandowy i to juz nie panstwa arabskie mialy dostawac w dupsko od
                          malenkiego izraela, tylko Izrael mial krasc ziemie "Palestynczykom" i uciskac
                          narod palestynski blokujac mu droge do samostanowienia. W latach 1948-1967,
                          kiedy Gaza znajdowala sie w rekach Egiptu, a reszta w rekach Jordanii o
                          Palestynczykach sami dzisiejsi Palestynczycy nie wiedzieli.

                          Pelzajaca czystka etniczna? Dura lex sed lex. Nie podoba sie, to droga wolna.
                          Sprokurowana? Tak to juz jest jak sie buduje slumsy bez pozwolenia.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47618&w=95119962&a=95119962

                          >Natomiast co do transferu osadnikow, to moge sie tylko powtorzyc: nie bylaby
                          > to czystka etniczna, poniewaz z samej formalnej konstrukcji nie jest to
                          > osadnictwo stale.

                          Nie wiesz o czym mowisz.

                          Jest ono czasowe, poza wlasnym panstwem i narzucone sila.

                          Poza wlasnym panstwem????????
                          Opinia swiata nie ma zadnego znaczenia dla
                          izraelskiego porzadku prawnego :~)


                          > Jak mowie, jesli hipotetycznie Palestynczycy zgodziliby sie na te osady,

                          Nie zgodza sie przeciez, bez jaj, plizzzzzz


                          > a osadnicy zgodziliby sie stac obywatelami Palestyny, nie mam nic przeciwko.
                          > Ale jak wszyscy wiedza, jest to kompletna utopia, bo doszloby raczej do
                          > konfliktu zbrojnego miedzy radykalami z Yesha a Hamasem, ktory wciagnalby
                          > znow Izrael i kraje arabskie do kolejnej glupiej wojny.

                          Palestynę proklamowali Rzymianie po zdobyciu Betaru, ostatniej twierdzy Żydów,
                          ażeby zatrzeć po nich ślad i obwieścić ostateczne zwycięstwo Filistynów. Było to
                          w sto lat po ukrzyżowaniu Jezusa z Nazaretu, którego nazywano Galilejczykiem,
                          jeśli wiec się słyszy w kościele - a słyszy sie coraz częściej - że przyszedł na
                          świat w Palestynie, to jest to anachronizm, jeszcze jeden antyżydowski nonsens i
                          filistynizm. W ciągu siedemdziesięciu lat wojen z Żydami (66-135) Rzymianie
                          wycięli większość drzew owocowych i gaje balsamu, któremu nie było równego, a i
                          rebelianci niszczyli wszystko, co mogło wyżywić legie nieprzyjaciela. To samo
                          robili kolejni najeźdźcy i okupanci, ostatnie lasy wycieli Turcy na podkłady
                          kolejowe.

                          Od początku XX wieku po żydowskich ulicach Europy i Ameryki biegały dzieci z
                          biało-niebieskimi puszkami. Do 1947 wykupiono za te pieniądze 234 tysięcy akrów
                          i zasadzono piec i ćwierć miliona drzew, budowano za nie Tel-Awiw i nawadniano
                          pustynie. Widziałem te puszki w Łodzi jeszcze w 1948, w każdą niedziele. Miałem
                          dwanaście lat i wypatrywałem wzmianek o Palestyńczykach. Ilu padło, ile
                          kilometrów na północ, południe, zachód od Jerozolimy. Podawano je w kilku
                          wierszach, na dalszych stronicach, u dołu. Palestyńczykami byli wtedy Żydzi.
                          "Żydzi do Palestyny!" - wołano, kiedy szliśmy ze szkoły.


                          Henryk Grynberg
                          • kpix Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 17:50
                            A co ma do praw rdzennej arabskiej ludnosci istnienie badz nieistnienie "narodu
                            palestynskiego"? Jezeli nawet przed 1967 rokiem nie istniala odrebnosc spoleczenstwa
                            arabskiego, to mozna to nazwac ziemiami arabskimi i narodem arabskim.
                            Co to zmienia? Nic. Zachodni Brzeg jest nie-Zydow. Nalezy do ludnosci arabskiej.


                            >Pelzajaca czystka etniczna? Dura lex sed lex. Nie podoba sie, to droga wolna.
                            >Sprokurowana? Tak to juz jest jak sie buduje slumsy bez pozwolenia.
                            Nonsens. Po pierwsze istnieja prawa niesprawiedliwe, niemoralne.
                            Po drugie, nikt tam nie ma (moralnego!) prawa wyrzucac rdzennych mieszkancow
                            arabskich: to ICH dom z dziada pradziada. Jest to wlasnie klasyczny przyklad
                            sankcjonowania niesprawiedliwosci przy pomocy prawa.


                            >Poza wlasnym panstwem???????? Opinia swiata nie ma zadnego znaczenia dla
                            >izraelskiego porzadku prawnego :~)
                            To ty nie wiesz o czym mowisz. Zachodni Brzeg nigdy nie nalezal i nie nalezy
                            do panstwa Izrael, nawet w ramach jego wlasnego porzadku prawnego. Jest
                            poottomanskim terytorium okupowanym, na ktorym scisla wiekszosc stanowili
                            i nadal stanowia Arabowie/Palestynczycy. Opinia swiata akurat w tym przypadku
                            jest bardzo rozsadna.

                            >Nie wiesz o czym mowisz.
                            Wiem, wiem. A na dodatek, Absztyfikancie, poniewaz jest to teren okupowany,
                            strona okupujaca ma zakaz wprowadzania sie z wlasna ludnoscia na ten teren.
                            Dlatego wiec, z wielu powodow settlers must go.


                            >Nie zgodza sie przeciez, bez jaj, plizzzzzz
                            Toz mowie, hipotetycznie. Wiec skoro sie (oczywiscie) nie
                            zgodza, i skoro ich obecnosc jest tymczasowa, to jedynym rozwiazaniem
                            jest wycofanie sie ich do Izraela. Zwieksza tam zreszta
                            przewage demograficzna nad mniejszoscia Arabska, wiec
                            jeszcze lepiej.

                            Co do kupowania ziemi - Zydzi mieli oczywiscie prawo kupic ziemie, zwlaszcza
                            bedac sekowani z Europy i zwlaszcza na terenie, z ktorym byli zwiazani. Ale
                            kupiono jej 7% mandatowego rejonu Palestyny. W tym czasie Arabowie posiadali
                            okolo 30-40%, czyli jak pisalem, kilka razy wiecej od Zydow. Reszta to poottomanskie
                            tereny panstwowe, dzieki ktorym byl podzielenie tego rejonu przez ONZ na pol
                            mialo sens, bo duza czesc ziem przyznanych Zydom to lita pustynia.
                            Jednak to nie znosi tego, ze Arabowie mieli niezbywalne prawo utworzenia
                            swojego kraju na swojej czesci mandatowej Palestyny.
                            • absztyfikant Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 18:12
                              Gdzie? W Silwan z dziada pradziada? Tam przez 2 tysiace lat nic nie bylo. Doucz sie. Oni tam mieszkaja od kilkudziesieciu lat:~)

                              Nie ma moralnego prawa? To nieco bardziej skomplikowane. I nikt nikogo z "łestbanku" nie chce wyrzucac. No ty chcesz zrobic "łestbank" Judenrein, ale mozesz o tym zapomniec;))))))

                              Moze i "łestbank" jest "poottomanski", ale to nie implikuje tego, ze Zydzi maja sie stamtad wynosic. Dla Ciebie moze i tak, ale nie dla wszystkich, na szczescie.

                              Byc moze, podkreslam, byc moze, panstwo palestynskie powstanie, ale Izrael na pewno juz nie pojdzie na jednostronne ustepstwa. Cos za cos. I o to sie toczy gra. Izrael nie chce kolejnego panstwa terrorystcznego pod swoimi oknami. Jedna Gaza - bez Zydow - wystarczy. O ciaglosci terytorialnej gazy z "łestbankiem" tez arabowie powinni zapomniec. Im szybciej, tym lepiej. A najlepiej bedzie jak Gaza wroci do Egiptu, a reszte na spokojnie podzieli sie miedzy Izrael a Jordanie:~) Zydzi moga sie wycofac, jesli na ich miejsce przyjada izraelscy Arabowie. To moje prywatne zdanie.

                              Oczywiscie, ze wiem o czym mowie. UK zrezygnowala z tych terenow w 1948 roku, a Jordania wycofala swoje roszczenia o nich w 1988 roku. Wladze sprawuje tam izraelskie wojsko, a czesc kompetencji scedowano Autonomii Palestynskiej.
                              www.mfa.gov.il/MFA/Peace+Process/Guide+to+the+Peace+Process/Israeli+Settlements+and+International+Law.htm
                              Taki juz jest swiat. Niemcow nie ma juz w Breslau i nie ma juz Breslau, tylko Wroclaw. Trzeba bylo nie wywolywac i przegrywac wojen. A wlasnego panstwa nikt im na ladne oczy nie da. Mili juz kilka realnych okazji i kazda z nich odrzucili.

                              Znasz ten dowcip o tym jak sadysta spotyka masochiste? Masochista błaga - uderz mnie, skop, sponiewieraj. A sadysta z diabelskim spojrzeniem cichutko szepcze przykro mi, nie mam czasu:)
                              • kpix Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 18:21
                                sorry, musze zawiesic rozmowe. nie zgadzam sie z Twoim
                                postem i mam nadzieje, ze kiedys bede mial szanse to
                                wykazac, ale teraz czas odejsc od kompa.

                                pozdrawiam
                                • absztyfikant Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 18:28
                                  Alez wiedzialem, ze sie nie zgodzisz zanim zdazyles mi to napisac;) Czekam zatem
                                  na riposte i mam nadzieje, ze bedzie ostra, Inshallah.
                • dana33 Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 19:14
                  kpix.......
                  - zydzi byli tu przed arabami.... i byli ciagle.... nawet jak bylo
                  ich czasem malo, byli tu ciagle... tak ze raczej arabowie zajeli
                  zydowskie tereny kiedys tam...

                  - mowa o panstwie zydowskim byla na dlugo przed hitlerem... i w 45 w
                  europie zydom nie grozilo zadne "smiertelne niebezpieczenstwo"...
                  tak ze to twoje twierdzenie jest zupelnie bez sensu...

                  - owszem..... zydzi, a raczej israelczycy, kpix, bo w 67 roku
                  panstwo israel juz istnialo, a wiec israelczycy zajeli zachodni brzeg
                  "droga wojskowa", jak to piszesz, ale tak naprawde, to w 67 roku
                  zachodni brzeg zostal zdobyty przez israelczykow w wygranej wojnie,
                  ktora wypowiedzialy israelowi panstwa arabskie... czy widzisz
                  roznice?????

                  israel popelnil duzy blad w 67 roku.... zamiast trzymac te tereny
                  jako przyszly atut do pokoju z arabami, powinien wtedy natychmiast
                  po wojnie zaanektowac oficjalnie te tereny, ktore sa zywotne dla
                  obrony kraju, a reszte od razu oddac... nie byloby tego calego
                  balaganu, jaki jest dzisiaj... nu, za bledy sie placi... tymczasem,
                  jak dlugo nie sa gotowi uznac israela, jak dlugo nie zmienia punktu
                  w swojej chart, nawolujacego do likwidacji israela, nie powinnismy
                  im oddac nawet centymetra. i jak dlugo te tereny sa pod nasza
                  administracja, to nikomu nic do tego, kpix.... bo my placimy tutaj
                  zyciem naszym i naszych dzieci za to, ze oni ciagle i bez przerwy
                  probuja nas zlikwidowac. tak ze wara wszystkim od israela!!!!!
              • mangusta3 Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 15:16
                a dlaczego nie może być jednego państwa - demokratycznego i świeckiego
                przyznającego równe prawa ludności żydowskiej i arabskiej czyli Palestyny?

                Izrael i Autonomia Palestyńska przypomina obecnie sytuację w RPA za apartheidu,
                Autonomia jest czymś w rodzaju bantustanu a Al-Fatah idąc na fatalne ugody i
                przyjmując niekorzystne warunki coraz częściej jest postrzegany jako kolaborant...

                • kpix Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 15:24
                  tez odpowiedz jest prosta:
                  - oba narody sie nienawidza
                  - maja skrajnie inna interpretacje historii
                  - maja totalnie inne podejscie do poszanowania panstwa i prawa
                  - sa na kompletnie innych poziomach cywilizacyjnych
                  - ponadto sa wyznawcami odmiennych religii, z ktorych kazda
                  chce wylacznosci na te ziemie.
                  - powstanie takiego panstwa oznaczaloby, ze liczba panstw
                  arabskich wzrasta z 22 do 23, a panstw zydowskich spadlaby
                  do zera.

                  Niemcy i Polacy sa bardzo zblizeni do siebie. A tymczasem
                  sprobuj przekonac Polakow do tego, zeby 20 milionow potomkow
                  Niemcow wyrzuconych w 1945 roku z Ziem Zachodnich i Prus
                  Wschodnich, wrocilo do swoich rdzennych ziem w dzisiejszej
                  Polsce i zaproponuj Polakom stworzenie wspolnego polsko-niemieckiego
                  kraju
                  . Zobaczymy, ilu ludzi do tego przekonasz. Jak mowie - pomimo tego, ze
                  roznica miedzy nami
                  a Niemcami jest znacznie mniejsza niz miedzy Palestynczykami
                  a Zydami.
                • absztyfikant Re: niech osiagaja wszelkie sukcesy 24.05.09, 16:00
                  Urwalas sie z zebrania szkoleniowego Hamasu;~) Habibi dostal juz obiad?
    • absztyfikant Re: Izrael: powrót do granic sprzed 1967 r. niemo 24.05.09, 14:27
      www.mapsofwar.com/images/EMPIRE17.swf
    • malapsotka Izrael: powrót do granic sprzed 1967 r. niemożliwy 24.05.09, 14:56
      The 13th tribe of Khazaria by Arthur Koestler

      uk.youtube.com/watch?v=_ArXEOo2iU0
      • kpix nie rozpowszechniaj bzdur 24.05.09, 15:08
        ktorym juz dawno zaprzeczono poprzez badania DNA.
        • absztyfikant Re: nie rozpowszechniaj bzdur 24.05.09, 15:58
          Z punktu widzenia judaizmu to nie ma najmniejszego znaczenia. Babcia krola
          Dawida Rut byla przeciez Moabitka i konwertytka na judaizm.

          Niech Zydzi sobie obliczaja zawartosc Zyda w Zydzie. Psotnym i malym g(n)ojom
          nic do tego;)
          • kpix Re: nie rozpowszechniaj bzdur 24.05.09, 16:15
            nie zartuj sobie.
            • absztyfikant Re: nie rozpowszechniaj bzdur 24.05.09, 16:22
              Za tym co ja mowie przemawia kilka tysiecy lat tradycji zydowskiej.
              • kpix Re: nie rozpowszechniaj bzdur 24.05.09, 16:32
                Absztyfikancie, po pierwsze teksty w stylu "psotnym malym
                g(n)ojom" sa zwykla ksenofobia. Sa nikomu niepotrzebne,
                czy to w religii zydowskiej, czy chrzescijanskiej (ktorej
                akurat jestem wyznawca - wiec jestem, jak rozumiem, psotnym
                malym g(n)ojem).

                Po drugie, badania DNA sa faktem i wskazuja, ze od Khazarow
                Zydzi nie pochodza, tak jak od Sarmatow Polacy tez nie.

                Po trzecie sianie bzdur o rzekomym pochodzeniu dzisiejszych
                Zydow od Khazarow (lud turkmenski z okolic Soczi)
                pelni bardzo konkretna funkcje w propagandzie arabskiej.
                Akurat mozna udowodnic bezsprzecznie, ze jest to zwykla
                bzdura.
                • absztyfikant Re: nie rozpowszechniaj bzdur 24.05.09, 16:38
                  Czytalem o tych badaniach i rowniez znam ich rezultaty. Z punktu widzenia zydowskiej tradycji i tak to nie ma znaczenia. Zydozercow i tak to nie przekona, a Zydzi maja to... nie napisze gdzie, bo znowu mnie zlinczujesz za niewyparzony jezyk:P

                  Ten epitet nie byl dla Ciebie, tylko dla przedmowcy. Nie uwazam, ze nalezy im sie jakikolwiek szacunek. Tym hienom? Tym antysemickim hienom karmiacym sie padlina informacyjna i ciagle wietrzacym parchatego Zyda w okolicy? Nu, ale juz taki hieni los. Bac sie, wyc, ujadac, zrec padline i czmychac przed lwem. Jedyna ich sila jest to, ze atakuja chmara, zza wegla.
                  • kpix Re: nie rozpowszechniaj bzdur 24.05.09, 16:52
                    nie wnikam, czy moj rozmowca byl hiena, czy nie.

                    smiem tylko zauwazyc, ze goj nie rowna sie hiena.
                    Bo jezeli sie rowna, to takie rownanie nazywamy ksenofobia.

                    nie wiem, czy sie da jasniej.
                    • absztyfikant Re: nie rozpowszechniaj bzdur 24.05.09, 17:07
                      Zeby zamknac temat: nie kazdy goj to gnoj, nie kazdy Zyd to aniolek. Niekiedy
                      goje bywaja gnojami i dla uproszczenia zapisu mozna napisac g(n)oj. W Ksiedze
                      Izajasza Bog mowi do Abrahama, ze zalozy on narod uzywajac slowa "goj". Bo goj
                      to hebrajsku po prostu narod.
        • rccc Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 17:53
          Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami - wystarczy spojrzec, nie trzeba
          zadnego DNA badac.
          • kpix Re: Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:05
            wygladali wystarczajaco nieeuropejsko, zeby ich powybierac z
            ulic do komor gazowych. Kto bardziej semicko wygladal, tego
            zreszta bylo latwiej. Ich w duzej mierze europejski wyglad
            wynika z rozproszenia i odleglosci czasowej 2000 lat,
            jednakze badania DNA wykazaly, ze na srednie pokolenie,
            domieszka krwi niesemickiej wynosila 6%. To oznacza, ze
            jako spolecznosc trzymala sie niemal w calosci razem
            w czasie diaspory.

            Z pewnoscia natomiast, badania DNA wykluczaja tezy o
            pochodzeniu od Chazarow.
            • rccc Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:09
              pochodza od ludow Chazarii
              pl.wikipedia.org/wiki/Chazarowie
              Kronikarz al-Masudi podaje, że w latach panowania kalifa Haruna ar-
              Raszida (786-809) elity chazarskie stały się wyznawcami judaizmu.
              Według autora Odpowiedzi króla Józefa kagan-beg, który przeszedł na
              judaizm był Bulan (chazar). Jeden z następców Bulana, Obadjasz
              narzucił religię żydowską swoim poddanym, a na tereny Chazarii
              emigrowali Żydzi z Bizancjum i kalifatu. Wyznawcy innych religii
              zostali uznani za wrogów królestwa. Ustanowienie królestwa
              izraelskiego w kaganacie chazarskim wzbudziło reakcje ze strony
              Bizancjum i Kijowa. Po wyprawie Światosława Chazarowie i Żydzi
              przenieśli się na Krym.

              Istnieje teoria sugerująca, iż pozostałością po Chazarach są
              Karaimi, należy tu jednak zauważyć, że Chazarowie wyznawali judaizm
              rabiniczny, ostro zantagonizowany z judaizmem karaimskim.


              Ja nie mam najmniejszego problemu z odroznieniem Sefardyjskich Zydow
              od Aszkenazyjskich, z samego tylko wygladu.
              Cos tu nie jest tak z tymi badaniami DNA :)
              To cos jak z procesem OJ Simpsona :)))
              • kpix Re: Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:18
                no wiesz co? To ze lud Chazarow zyjacy na peryferiach nowozytnego
                swiata przejal judaizm, nie ma nic wspolnego z teza, jakoby
                Zydzi jako calosc pochodzili - akurat - od Chazarow. Rccc,
                Chazarowie to lud turecki. Jako taki jest to lud ze
                srodka Azji.
                Jesli masz taka latwosc w rozpoznawaniu twarzy, to chyba
                bedzie dosc jasne, ze Zydzi aszkenazyjscy twarzy turecko-
                mongolskich nie maja.

                Aszkenazyjczycy przewedrowali do Niemiec i Polski przede wszystkim
                w rezultacie migracji z Magrebu przez Hiszpanie. Zwlaszcza
                po wypedzeniu w 1492 roku: wyrzucono ich stamtad w ogromnej
                ilosci.

                Badania DNA opublikowane zostaly (zreszta bylo tych
                publikacji wiele) w renomowanych naukowych czasopismach
                genetycznych, i to miedzynarodowych. Jak w kazdej dyscyplinie
                nauki, kazda ekipa naukowcow, ktora sie nie zgadza, moze
                zebrac dowody i postawic antyteze. Poniewaz nie bylo takowej,
                to wyniki tych badan sa prawdziwe.

                pozdrawiam, zmykam z komputera.
                • rccc Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:25
                  Zydzi Aszkenazyjscy maja typowy wytrzeszcz - tak jak Tusk :)
                  Zydzi Aszkenazyjscy pochodza od Chazarow, ale sa juz tez silnie
                  wymieszani z innymi Zydami. Mimo powszechnej niecheci miedzy 2
                  glownymi grupami Zydow rabini zalecaja malzenstwa "mieszane".
                  pl.wikipedia.org/wiki/Sefardyjczycy
            • washington84 Re: Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 21:37
              Dr. Shlomo Sand of Tel Aviv University has shown the diaspora never happened.
              All so-called Jews are the results of religious conversion, including Sephardim
              who were N. African Berbers. The likely descendants of the ancient Israelites
              are the Palestinian people, who ironically enough, are the people the Zionists
              are ethnically cleansing from the region.
              tym razem pisze z Tel Aviv
          • absztyfikant Re: Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:13
            To prawda habibi. Aszkenazyjscy Zydzi to nieslubne dzieci katolickich ksiezy i
            niemieckich praczek, rachelka jasna.
            • rccc Re: Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:18
              absztyfikant napisał: To prawda habibi.

              rccc: tak mozesz sie zwracac do swojego boyfrienda :)
              Aszkenazyjscy Zydzi pochodza od Chazarow. Maja troche domieszki krwi
              zydowskiej, tak jak wszyscy czarni w USA maja domieszke krwi bialej.
              • absztyfikant Re: Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:23
                Habibi, dobrze ci z oczu patrzy, bo tych aszkenazyjskich przebierancow
                przejrzales na wylot kus emek, ale doksztalc sie:)))
                www.youtube.com/watch?v=4L9iiWfihQw
                • rccc Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:27
                  napisz milosniku Habibich co tam jest, bo nie chce mi sie tego
                  otwierac moj chazarski rozmowco.
                  • absztyfikant Re: Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:29
                    Sam sobie zobacz habibi:)
                    • rccc Re: Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:32
                      przeciez juz ci napisalem milosniku Habibich, ze mi sie tego nie
                      chce ogladac.
                      Strescisz swoj link, moj chazarski rozmowco? :)
                      • absztyfikant Re: Aszkenazyjscy Zydzi nie sa Semitami 24.05.09, 18:39
                        Jak ladnie poprosisz? Kto wie... :)
                • rccc lubisz youtube? - 150 000 Zydow w armii Hitlera! 24.05.09, 18:40
                  www.youtube.com/watch?v=lcDpptCdYY0
                  • absztyfikant Re: lubisz youtube? - 150 000 Zydow w armii Hitle 24.05.09, 18:42
                    Ja slyszalem o 6 milionach. Habibi, jestes przezarty chazarska propaganda, ot co!
                    • rccc 150 000 Zydow sluzylo w armii Hitlera 24.05.09, 18:49
                      ach ci przezarci chazarska propaganda Zydzi z NBC poscili obiektywny
                      program o takiej ksiazce:
                      www.kansaspress.ku.edu/righit.html
    • neo.nick wszystko jest mozliwe ... 24.05.09, 19:08
      tylko Zydzi, jak kazdy zlodziej, nie chca oddac kradzionego.
      • grunwald11 Re: wszystko jest mozliwe ... 24.05.09, 23:15
        >tylko Zydzi, jak kazdy zlodziej, nie chca oddac kradzionego.

        Jak mały, obsmarkany nacjonalisto, opiszesz sytuację w Polsce kiedy
        niemieccy właściciele z wyrokiem sądowym w rękach nie mogą odzyskać
        własnych domów?
    • kangur_01 Izrael: tylko my mamy racje 25.05.09, 01:57
      my chcemy peace , piece of land
    • metenburg powrót do granic 26.05.09, 13:26
      www.reuters.com/news/video?videoId=105169&videoChannel=1
      NO COMMENT !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka