31.05.09, 21:30
panie adamie rotfled. bardzo pana prosze o wziecie udzialu w
jakichkolwiek wyborach. najlepiej na prezydenta RP. bede miec wtedy
powod, zeby posc do przyslowiowych urn. a chcialbym bardzo moc na
kogos glosowac. tzn nie na kogos, tylko na kogos kompetentnego i na
osobe, ktora wie czym sie zajmuje. na kogos kto wazy slowa, bo wie
jak ich tresc moze byc odbierana w roznych zakatkach kraju, europy,
swiata. no a przede wszystkim na kogos, kto rozumie
(ponadpolitycznie), co to tzw. dyplomacja. moglbym sie wtedy nie
wstydzic oddajac glos. jeszcze raz prosze o rozwazenie takiej
ewentualnosci. wiem, ze jest to propozycja pozbawiona realizmu
politycznego. ale dalaby mi mozliwosc obywatelskiej postawy.
pozdrawiam,
adam bosak
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka