Dodaj do ulubionych

Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszkańc...

    • dzakarta Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszkańc... 01.06.09, 11:37
      Polskie władze wszsytkich szczebli - BEZWOLNE PACHOŁKI KOŚCIOŁA I
      WATYKANU!
    • pawel_zet Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 11:45
      Nie ma zbawienia poza Kościołem. Kto sprzeciwia się budowie
      świątyni, ten musi mieć świadomość, że skończy w Jeziorze Ognistym,
      jeśli wierzy w Biblię.
      • niutt Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 11:51
        Wystarczy przypomnieć sobie nauki Chrystusa w świątyni, aby zdać sobie sprawę,
        że okapujący złotem Kk jest obrazą dla Boga.

        pawel_zet napisał:

        > Nie ma zbawienia poza Kościołem. Kto sprzeciwia się budowie
        > świątyni, ten musi mieć świadomość, że skończy w Jeziorze Ognistym,
        > jeśli wierzy w Biblię.
        • emka_61 Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 12:33
          Polecam przeczytać trochę więcej tekstów o kościele w Biblii. Posługując się tą
          metodą - bardzo krótkim cytatem, jestem w stanie udowodnić prawie wszystko. Dla
          przykładu Pan Jezus przyzwolił na cudzołóstwo, mówiąc do kobiety na nim
          przyłapanej: "Kobieto, nikt Cię nie potępił? I ja Cię nie potępiam..." ALE TO
          NIE KONIEC, bo dalej mówi: "Idź i nie grzesz więcej" ale gdyby tego nie było?
          No właśnie gdyby... ale JEST, tak jak i wiele tekstów w których Jezus uczy
          Apostołów jak ma wyglądać Jego Kościół na ziemi. Jest tam o zanoszeniu Ewangelii
          w najdalsze zakątki świata, o ustanowienia namiestnika-Opoki(papieża) itd.

          > Wystarczy przypomnieć sobie nauki Chrystusa w świątyni, aby zdać sobie sprawę,
          > że okapujący złotem Kk jest obrazą dla Boga.
          >
          > pawel_zet napisał:
          >
          > > Nie ma zbawienia poza Kościołem. Kto sprzeciwia się budowie
          > > świątyni, ten musi mieć świadomość, że skończy w Jeziorze Ognistym,
          > > jeśli wierzy w Biblię.
          • anarchoateo Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 13:21
            No ale o świątyni zamiast ogródków działkowych nie ma ?
          • lajosz3 Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 16:28
            Miły kolego.
            Z całym szacunkiem, ale pisząc o wierz (biblii) zachowujesz się jak koń z klapkami.
            Miej świadomość, że Chrześcijanie nie są największa religia na świecie i być
            może się zdziwisz, ale nie jedyną.
            Tak samo jak Biblia nie jest jest jedyną księgą świętą jak powstała.
            Znacznie starsza od niej jest chociażby hinduska Bhagavat Gita, a rzeczy w nie
            napisane są niezwykłe.
            Poza tym, istnieje jeszcze Koran, Tora i inne święte księgi, a poza nimi,
            istnieją jeszcze publikacje naukowe na tema powstania w/w ksiąg.
            Zaprawdę powiadam Ci, że warto je przeczytać.
            Zarówno inne święte księgi, jak i opracowania naukowe, szeroko otwierają oczy,
            jednakowoż mają pewną "wadę". Mogą mocno zachwiać już wyznawaną wiarą lub
            poglądami, ale mają też zaletę. Poszerzają wiedzę i horyzonty myślowe.
            Oczywiście nie potępiam, ani nie neguję Twojej wiary bo chyba zgodzisz się, że
            każdy ma prawo wierzyć w co chce, byle tylko ta wiara w żadnym jej aspekcie nie
            przeszkadzała innym.
      • monster1972 a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 11:51
        bo ja nie wierzę w te czarnosukienkowe klechdy... one się dla mnie
        nie różnią od Mitologii greckiej:) no poza tym, że mitologia jest
        ciekawsza:) tam Atena wyskakiwała z głowy Zeusa, a tu jakiś facet
        chodził po wodzie

        tam Zeus pod postacią byka porwał Europę i wychędożył:), a tu koleś
        zamienia wodę w wino

        nie sądzisz, że to dokladnie takei same bujdy? różnica taka, ze
        Grecy już 3000 lat temu mieli dystans do tej swojej religii...
        traktowali te głupoty z przymrużeniem oka... a nam się każe
        katolskie głupoty traktować całkowicie serio... no wybacz:) ale
        może wczesniej robcie ludziom lobotomię, coby nie cierpieli udając,
        ze te bajki mają sens:)


        a ja jako niewierzący skończę w URNIE - po uprzednim spaleniu tego,
        co zostanie:)

        Polak-ateista
        • pawel_zet Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 12:07
          Wedle niektórych Jezus chędożył Marię Magdalenę.
          W sumie jednak Biblia to też sporo całkiem interesujących historii.
          Przeraża mnie jednak ta hipokryzja ludzi, którzy twierdzą, że są
          katolikami, ale świątyni nie chcą.
        • emka_61 Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 12:47

          > a ja jako niewierzący skończę w URNIE - po uprzednim spaleniu tego,
          > co zostanie:)

          A nieprawda, skończysz w piekle takim uniwersalnym dla wierzących, ale
          grzeszników i niewierzących. To podobnie jak u Barei w "Misiu", z tymi
          zwierzętami co mówią w noc świętojańską,
          -" W Świętojańską? Chyba w Wigilię?
          - W Wigilię to te wierzące."

          > Polak-ateista
          • monster1972 wpierw udowodnij, że owo piekło istnieje:) hehe 01.06.09, 13:08
            samo gadanie, że pan ksiądz tak mowi mnie ani trochę nie
            przekonuje:)

            księdza różne rzeczy mowią:) a jak jest, każdy widzi:)



            Polak-ateista
            • emka_61 Ja w nie wierzę, a Ty udowodnij, że go nie ma 01.06.09, 14:05

              • elucidator Re: Ja w nie wierzę, a Ty udowodnij, że go nie ma 01.06.09, 14:10
                Obowiazek udowodnienia ze cos istnieje spoczywa na tym kto to twierdzi, a nie na
                tym kto to poddaje w watpliwosc.
                • emka_61 Re: Ja w nie wierzę, a Ty udowodnij, że go nie ma 01.06.09, 14:31
                  elucidator napisał:

                  > Obowiazek udowodnienia ze cos istnieje spoczywa na tym kto to twierdzi, a nie n
                  > a
                  > tym kto to poddaje w watpliwosc.

                  Dlatego nie muszę niczego udowadniać, bo niebo,piekło i Bóg są dogmatami wiary,
                  a nie twierdzeniami naukowymi. Polemikę z dogmatem uważam za absurd. Jeśli ktoś
                  w istnienie Boga nie wierzy, to Bóg dał mu taką wolność i nie będzie mu
                  udowadniać, że się myli.
                  • anarchoateo Re: Ja w nie wierzę, a Ty udowodnij, że go nie ma 01.06.09, 14:36
                    emka_61 napisał:
                    > Polemikę z dogmatem uważam za absurd.

                    Niektórzy sam fakt istnienia dogmatu uważają za absurd.
                    I nie próbuj tu w swojej nieskończonej mądrości przywoływać przykładu aksjomatów
                    matematycznych - bo to ma się nijak do siebie.

                    • emka_61 Re: Ja w nie wierzę, a Ty udowodnij, że go nie ma 01.06.09, 15:25
                      anarchoateo napisał:

                      > emka_61 napisał:
                      > > Polemikę z dogmatem uważam za absurd.
                      >
                      > Niektórzy sam fakt istnienia dogmatu uważają za absurd.

                      To prawda, niektórzy tak uważają i ja nie mam zamiaru ich wolności ograniczać.
                      Ja mogę wierzyć, nawet jeśli dla nich to absurd.
                      Jestem pewien, że nawet jak się bardzo postarają, to każdy inny światopogląd,
                      przez nich przytoczony, nie będzie mniej "absurdalny" od mojego.
                  • elucidator Re: Ja w nie wierzę, a Ty udowodnij, że go nie ma 01.06.09, 14:44
                    Masz racje. To wiara, a nie twierdzenie naukowe. A wierzyc mozna we wszystko co
                    sie chce, chocby w to ze Ziemia jest plaska, ze Slonce krazy wokol Ziemii, ze
                    swiat powstal kilka tysiecy lat temu, ze istnieje Latajacy Potwor Spagetti, ze
                    koty to tylko przebrane psy, ze kosciol katolicki to sami uczciwi ludzie, ze
                    swiat lezy na skorupie zolwia podpartej przez cztery slonie, ze legendarna
                    Atlandyda lezala w Polsce, ze Elvis Presly nadal zyje, etc. etc. etc. Kazda
                    wiara religijna nalezy do tej samej kategorii.
                    • krawiec6661 Re: Ja w nie wierzę, a Ty udowodnij, że go nie ma 01.06.09, 16:14
                      Różne religie mają diametralny wpływ na kształt naszej cywilizacji, więc nie
                      wrzucałbym ich do jednego worka z Latającym Potworem Spaghetti. Całkiem
                      niewykluczone, że za ich sprawą dojdzie tez do zagłady świata.
                  • habibi888-pl Re: Ja w nie wierzę, a Ty udowodnij, że go nie ma 01.06.09, 22:21
                    1 listopada 1950– papież Pius XII uznał prawdę o Wniebowzięciu Najświętszej
                    Maryi Panny za dogmat.
                    Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny został ogłoszony
                    konstytucją apostolską Ineffabilis Deus 8 grudnia 1854 roku przez papieża Piusa IX.
                    W 325 roku Sobór Nicejski w Kanonie III "O kobietach zamieszkujących razem z
                    duchownymi" zakazał związków małżeńskich księży.
                    W 1870 I sobór watykański przyjął dogmat o nieomylności papieża.

                    Jakoś się to ma nijak do twierdzenia, że Biblia to słowo boże i nic dodać, nic ująć.


                    emka_61 napisał:

                    > Dlatego nie muszę niczego udowadniać, bo niebo,piekło i Bóg są dogmatami wiary,
                    > a nie twierdzeniami naukowymi. Polemikę z dogmatem uważam za absurd. Jeśli ktoś
                    > w istnienie Boga nie wierzy, to Bóg dał mu taką wolność i nie będzie mu
                    > udowadniać, że się myli.
            • krawiec6661 Re: wpierw udowodnij, że owo piekło istnieje:) he 01.06.09, 15:26
              Diabła takiego jakiego znamy stworzył sam kościół katolicki. Głowa kozła i
              pentagramy to było narzędzie do pozbycia się templariuszy jako pogan i
              heretyków. W Biblii nie ma nic o piekle jako miejscu kaźni, jest tylko SHEOL,
              miejsce w którym umarli dobrzy i źli oczekują nadejścia dnia sądu ostatecznego.
              Tak to wygląda w oryginale, teraz proszę sobie porównać z katolicką wizją piekła
              i ich zmyślonymi bajędami a wyjdzie ile spójności z Biblią ma ta sekta.
              • pawel_zet Re: wpierw udowodnij, że owo piekło istnieje:) he 01.06.09, 17:17
                O jeziorze ognistym jest w apokalipsie. Tam właśnie skończą
                działkowcy oraz mieszkańcy bloków przy Bacha.
          • habibi888-pl Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 21:57
            emka_61 napisał:

            > A nieprawda, skończysz w piekle takim uniwersalnym dla wierzących, ale
            > grzeszników i niewierzących. ...

            emka61, a ty to który z trójcy świętej. Ja wiem, że tylko bóg może wtrącić duszę
            w odchłań piekielną.

        • emka_61 Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 12:50
          > a ja jako niewierzący skończę w URNIE - po uprzednim spaleniu tego,
          > co zostanie:)

          A nieprawda, skończysz w piekle takim uniwersalnym dla wierzących, ale
          grzeszników i niewierzących. To podobnie jak u Barei w "Misiu", z tymi
          zwierzętami co mówią w noc świętojańską,
          -" W Świętojańską? Chyba w Wigilię?
          - W Wigilię to te wierzące."

          > Polak-ateista
          • robert.zimnicki Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 14:37
            a jeśli nie mam zamiaru iść zni do nieba ani do piekła i ie mam ochoty zabawiać
            się w gierki o bozkach, wróżkach i czarownicach????


            czy ten ktoś planując wolność zaplanował także to??

            a co z "wiecznością", jeśli nie mam zamiaru się w to bawić?


            emka_61 napisał:

            > > a ja jako niewierzący skończę w URNIE - po uprzednim spaleniu tego,
            > > co zostanie:)
            >
            > A nieprawda, skończysz w piekle takim uniwersalnym dla wierzących, ale
            > grzeszników i niewierzących. To podobnie jak u Barei w "Misiu", z tymi
            > zwierzętami co mówią w noc świętojańską,
            > -" W Świętojańską? Chyba w Wigilię?
            > - W Wigilię to te wierzące."
            >
            > > Polak-ateista
            • emka_61 Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 15:19
              robert.zimnicki napisał:

              > a jeśli nie mam zamiaru iść zni do nieba ani do piekła

              Twój wybór, ale wpływu na to, jak i na wiele innych rzeczy, nie masz.
              > i nie mam ochoty zabawiać
              > się w gierki o bozkach, wróżkach i czarownicach????

              Ja też się nie "zabawiam" w bożki i wróżki. Wierzę w JEDNEGO BOGA i tyle.
              Większość niewierzących, potrzebę wierzenia w Boga(tak już nas "ulepił", że
              musimy w coś wierzyć) zastępuje sobie wróżką, podkową, czarnym kotem itd...

              >
              >
              > czy ten ktoś planując wolność zaplanował także to??
              >
              > a co z "wiecznością", jeśli nie mam zamiaru się w to bawić?

              Twoja nieograniczona wolność została dana Ci przez Boga na ziemską wędrówkę.
              decydujesz o swoim życiu w zakresie wiary(lub niewiary) i na tym koniec. Nie
              masz wpływu na to kiedy umrzesz, zachorujesz, kiedy pokochasz kogoś...

              Czuję, że masz pragnienie być w pełni niezależnym(czytaj:Bogiem). Cóż, muszę Cię
              zmartwić, tego wolność nie obejmuje.
              • krawiec6661 Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 15:30
                > Nie masz wpływu na to kiedy umrzesz, zachorujesz, kiedy pokochasz kogoś..

                Banialuki. Mamy bardzo duzy wpływ na te wszystkie rzeczy, choć nie absolutny.
                Większośc z tego co piszesz to tylko takie ckliwe bla bla bla.
                • emka_61 Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 15:43
                  krawiec6661 napisał:

                  > > Nie masz wpływu na to kiedy umrzesz, zachorujesz, kiedy pokochasz kogoś..
                  >
                  > Banialuki. Mamy bardzo duzy wpływ na te wszystkie rzeczy, choć nie absolutny.

                  Tak, mamy. Był taki filozof, który przepowiedział swoją datę śmierci. No i kiedy
                  data stała się faktem, a on w dobrym żyw i w zdrowiu, to się powiesił.

                  > Większośc z tego co piszesz to tylko takie ckliwe bla bla bla.

                  Cóż, ckliwe, czy nie uznaję wyższość Boga, który jest Absolutem i decyduje i
                  rzeczach na które ja wpływu nie mam. Robię to, co uważam za dobre, bo zgodne z
                  nauką Jezusa. Nikomu nie narzucam swego poglądu w tym co myśli, jak i w tym jak
                  postępuje.
                  • anarchoateo Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 15:46
                    Zdanie nr 1:
                    "Dbaj o swój organizm, zdrowo się odżywiaj a Pan Bóg wynagrodzi cię w zdrowiu"
                    Zdanie nr 2:
                    "Dbaj o swój organizm, zdrowo się odżywiaj a na pewno będziesz zdrowy"

                    Niby to samo, a jaka różnica.
                    Ta subtelna różnica pomiędzy tymi dwoma zdaniami to jest właśnie to o co
                    chodziło krawiec6661
                    • emka_61 Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 16:02
                      Jeżeli uważasz, że dbanie o zdrowie wystarczy, by cieszyć się długim i spokojnym
                      życiem, to Twa naiwność dech mi zapiera.
                      Znalem ludzi, którzy o zdrowie dbali i na nowotwór zmarli młodo. Znam i takich,
                      którzy palą od wielu lat i średnio się zdrowiem swoim przejmują, a cieszą się z
                      życia. Jak to się ma do Twojej reguły?
                      • krawiec6661 Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 16:16
                        Czyli ktoś się modli i mu Pan Bóg daje zdrówko, a dziecku w obozie
                        koncentracyjnym nie pomaga wyjść cało z opresji bo...? Bo to mały żyd? Celowo
                        nie podaje przykładu ratowania przez Boga dzieci gwałconych przed księży
                        pedofilów, bo cała ta sprawa to oczywiście wymysł Michnika-illuminaty.
                      • habibi888-pl Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 22:55
                        Znałem 9-letnią dziewczynkę. Trzy tygodnie temu zmarła na raka płuc, choć w domu nigdy nikt nie palił. Była jedynym dzieckiem rodziców, ale bóg w swojej nieskończonej dobroci zabrał ją do siebie. Znam ich rodziców, spokojni, mili i uczynni ludzie, ale, qrwa, dobrze im tak, bo to anglikanie.Pochowałeś, jak oni swoje dziecko? Nie? To przestań pieprzyć swoje farmazony.

                        emka_61 napisał:

                        > Jeżeli uważasz, że dbanie o zdrowie wystarczy, by cieszyć się długim i spokojny
                        > m
                        > życiem, to Twa naiwność dech mi zapiera.
                        > Znalem ludzi, którzy o zdrowie dbali i na nowotwór zmarli młodo. Znam i takich,
                        > którzy palą od wielu lat i średnio się zdrowiem swoim przejmują, a cieszą się z
                        > życia. Jak to się ma do Twojej reguły?
                  • krawiec6661 Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 15:51
                    > Tak, mamy. Był taki filozof, który przepowiedział swoją datę śmierci. No i kied
                    > y
                    > data stała się faktem, a on w dobrym żyw i w zdrowiu, to się powiesił.

                    Po co przytaczasz jakieś wydumane, abstrakcyjne przykłady? Nie chorujesz kiedy
                    dbasz o siebie albo kiedy się leczysz (zamiast czekać na cudowne ozdrowienie).
                    Nie potykasz się jak sobie kupisz dobre buty, więc masz mniejsze
                    prawdopodobieństwo że sobie nos rozwalisz. Nie boli brzuch jak nie jesz byle
                    czego, nie masz wybitych zębów jak nie łazisz po zakazanych dzielnicach.

                    Niby proste, ale niektórzy wolą sobie do tego dobudować bajkę o niezbadanych
                    wyrokach i żyć na wiecznym haju. Twój wybór.
              • habibi888-pl Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 22:36
                emka_61 napisał:

                ...
                > Ja też się nie "zabawiam" w bożki i wróżki. Wierzę w JEDNEGO BOGA i tyle.

                A ja wierzę w jednego boga mniej niż ty.

                > Większość niewierzących, potrzebę wierzenia w Boga(tak już nas "ulepił", że
                > musimy w coś wierzyć) zastępuje sobie wróżką, podkową, czarnym kotem itd...

                Wierzę w dobro, rozsądek, rozum. Gdzie bajki o bogu?
                Te wróżki i podkowy znasz w domu? Wierżący to najbardziej zabobonni ludzie.

                ...
                > Twoja nieograniczona wolność została dana Ci przez Boga na ziemską wędrówkę.
                > decydujesz o swoim życiu w zakresie wiary(lub niewiary) i na tym koniec. Nie
                > masz wpływu na to kiedy umrzesz, zachorujesz, kiedy pokochasz kogoś...
                >
                > Czuję, że masz pragnienie być w pełni niezależnym(czytaj:Bogiem). Cóż, muszę Ci
                > ę
                > zmartwić, tego wolność nie obejmuje.

                Typowe oksymorony katolickie. Nieograniczona wolność ma ściśle określone
                granice, a wolna wola polega na pociąganiu przez boga za sznurki.
            • krawiec6661 Re: a jeśli nie wierzy to gdzie skończy? co? 01.06.09, 15:28
              Niebo lub piekło są obowiązkowe dla każdego - też z Barei :)))
      • baba-jaga Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 12:18
        alez w tej okolicy jest mnostwo kosciolow. Nie wspominajac iz
        niedaleko jest epicentrum koscielne czyli Ostrow Tumski. Halas
        dzwonow co godzine jest i tak wystarczajaco nachalny. Ale, z punktu
        widzenia walki o rzad dusz, nie ma sie co dziwic. Wybor miedzy
        natura (przemijajaca) a zyciem (wiecznym) jest 'oczywisty', i
        fanatycy religijni zrobia co moga zeby uszczesliwic ludek na wlasne
        (diabelskie) kopytko, nawet jesli owieczki beda okazywac
        niezadowolenie (doczesne). No tak, coz wiedza o zyciu wiecznym marne
        owieczki? A poza tym czy mozna z owieczki zrobic pasterza? Chyba
        tylko pasztet dla pasterza. Przebieglosc karaluchow-kaplanow nieobca
        byla tez Jezusowi, ktory nazywal ich rodzajem wezowym. Najlepiej by
        bylo wygonic te zgraje nierobow gdzies na polnoc, niech buduja sobie
        katedry z gor lodowych, a zamiast owieczek, niech zaganiaja do
        modlow pingwiny, ktorym moze bedzie cieplej w takiej oslonietej od
        wiatrow lodowni, a pasterze beda sobie a muzom belkotac te swoje
        jalowe, bezduszne mantry. Moze w koncu kiedys naucza sie jakiejs
        melodyjnosci, bo te przyspiewki jakie praktykuja obecnie
        przyprawiaja przecietnego czlowieka o mdlosci. Boze widzisz a nie
        grzmisz! Nieskonczone jest Boskie Milosierdzie, ze dopuszcza takich
        pasozytow z powolania, do glosu.
      • elucidator Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 14:06
        A co to jest to zbawienie, po co to-to jest i czym to sie je? I co ma to
        wspolnego z planami wybudowania jeszcze jednego kosciola?
    • arahat1 ludzie ale bog nie ma gdzie mieszkac!!! zobaczcie 01.06.09, 11:52
      w jakich warunkach zyja faceciw wczarnych sukienkach!!! a najsmiesniejdsze =ze
      kosciol powstanie za akse protestujacych!!! hahhaaaaaaaa
    • alex-alexander Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszkańc... 01.06.09, 11:52
      Jezeli jest juz zezwolenie na budowe, to spor moze roztrzygnac tylko
      sad powszechny. Dutkiewicz nie jest kompetentny w tej sprawie.
    • acurator blagam, nawet meczet, ale nie kosciol! 01.06.09, 11:59
      no nieeeeee! bede to musial z okna ogladac. nie zdzierze!
    • malgoska_k *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteistow*** 01.06.09, 12:01
      97% spoleczenstwa to katolicy i nie mozna dopuscic, by grupa wojujacych
      ateistow zniweczyla projekt budowy nowego kosciola
      • peha2 Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 12:04
        prowokacja? czy moze durna jestes?
        • malgoska_k Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 12:12
          z 38 518 241 milionow Polakow 33,9 milionow to katolicy - co daje 88, 01 %
          spoleczenstwa (za wikipedia)

          wygoda jakiejs grupki ateistow nie moze stawac przed prawem do praktyk
          religijnych wiekszosci katolickiego spoleczenstwa
          • guru133 Zdecyduj się, 80% czy 95%. A kościołów ci u nas 01.06.09, 12:20
            dostatek a nawet można rzec nadmiar, natomiast terenów zielonych coraz mniej
            niestety:(. A przecież tereny zielone, w odróżnieniu od kościołów, dodatnio
            wpływają na zdrowie psychiczne i fizyczne społeczeństwa.
            • emka_61 Re: Zdecyduj się, 80% czy 95%. A kościołów ci u n 01.06.09, 12:57
              guru133 napisał:

              > A przecież tereny zielone, w odróżnieniu od kościołów, dodatnio
              > wpływają na zdrowie psychiczne i fizyczne społeczeństwa.

              Gdybyś pomyślał, odkryłbyś, że upadkiem duchowości chroni kościół, a przed
              zawałem las.
              • habibi888-pl Re: Zdecyduj się, 80% czy 95%. A kościołów ci u n 01.06.09, 20:27
                emka_61 napisał:

                > Gdybyś pomyślał, odkryłbyś, że upadkiem duchowości chroni kościół, a przed
                > zawałem las.

                Co to wg ciebie duchowość?
                Wróżenie z fusów? kart tarota? klepanie paciorków?
          • pafni Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 12:49
            Droga Małgosiu, kościołów ci u nas dostatek, jestem osobą wierzącą ale wole zieleń od murów za które mozna nakarmic biednych. Czy ilośc kościołów przekłada się na dobro tego świata? Zastanów się. Po za tym Twoje statystyki nie sa prawdziwe, to tylko obłudna ststystyka.
          • elucidator Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 14:13
            Wynika z tego, ze przytlaczajaca wiekszosc ludzi ktorzy sie sprzeciwiaja
            postawieniu jeszcze jednego kosciola to tez katolicy.
          • elucidator Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 14:16
            38.518.241 milionow rowna sie 38.518.241.000.000. Dla porownania: Ludzie na
            calym swiecie jest teraz ok. 6.500.000.000. :)
          • robert.zimnicki Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 14:42
            podnieca cię to????



            i co? każdy jest wyjątkowy, a 33 miliony takich samych, nie różniących sie
            niczym od siebie, baranów ma zasiadać w niebie i robic kupy pod siebie i sąsiadów?


            malgoska_k napisała:

            > z 38 518 241 milionow Polakow 33,9 milionow to katolicy - co daje 88, 01 %
            > spoleczenstwa (za wikipedia)
            >
            > wygoda jakiejs grupki ateistow nie moze stawac przed prawem do praktyk
            > religijnych wiekszosci katolickiego spoleczenstwa
          • habibi888-pl Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 20:21
            Wziąłem kalkulator, drugi, włączyłem kalkulator w windowsie i w żaden sposób z
            88.01% nie chce mi wyjść 97%.
            Twoje pozostałe dane są równie ścisłe?
            Założę się, że na tym forum nie ma ani jednego ateisty, sami katolicy, wszyscy
            zostali ochrzczeni i zgodnie z doktryną katolicką przyjęci do KK. Jedna sprawa,
            gdy mnie chrzcili miałem gó... do powiedzenia. Mogłem najwyżej poryczeć sobie i
            osikać księdza.

            malgoska_k napisała:

            > z 38 518 241 milionow Polakow 33,9 milionow to katolicy - co daje 88, 01 %
            > spoleczenstwa (za wikipedia)
            >
            > wygoda jakiejs grupki ateistow nie moze stawac przed prawem do praktyk
            > religijnych wiekszosci katolickiego spoleczenstwa
            • martady Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 20:48
              > Założę się, że na tym forum nie ma ani jednego ateisty, sami katolicy, wszyscy
              > zostali ochrzczeni i zgodnie z doktryną katolicką przyjęci do KK. Jedna sprawa,
              > gdy mnie chrzcili miałem gó... do powiedzenia. Mogłem najwyżej poryczeć sobie i
              > osikać księdza.


              proponuje ci akt apostazji, ja to zrobiłam i czuje się lekka. bez ciężaru
              należenie do KK.
              • habibi888-pl Marta, 01.06.09, 23:15
                dzięki za przypomnienie o istnieniu możliwości. Jak będę w kraju, to może to zrobię. Tu gdzie jestem nie myślałem o tym, bo to czy chodzę do kościoła, czy nie, czy moje dzieci były u komunii, czy nie, to tylko moja sprawa. W szkole jest nauka o religii, a nie nauka religii.
                Muszę jednak stwierdzić, że już tu, nasi rodacy przecierali oczy ze zdumienia, pytając: To ty tak całkiem nie wierzysz? Choć tutaj też się żrą miedzy sobą, plotkują, chleją i leją. Po prostu, polski standard.
                • martady Re: Marta, 02.06.09, 00:51
                  to jest niestety najgorsze w naszych rodakach. nie potrafią lub nie chcą przyjąć
                  do siebie, że ktoś może mieć inny światopogląd niż ten wykreowany przez kościół
                  katolicki. przykładowo, moja znajoma prawie mnie nie zlinczowała, na wieść, że
                  nie ochrzczę dziecka, twierdząc, że tym robię krzywdę dziecku :/ nie wiem co
                  jest krzywdzącego w tym, że dziecko nie będzie wpisane do ewidencji KK.

                  co do aktu apostazji, to po zmienieniu przepisów trudne niby nie jest, ale
                  oczywiście kler robi dużo trudności, żeby mu się owieczka nie uciekła :/ ze mną
                  najpierw nie chciał jeden ksiądz rozmawiać, dopiero po wytłumaczeniu, że łaski
                  mi nie robi, spotkał się ze mną. po czym stwierdził, że mam przyjść z rodzicami,
                  żeby zobaczyli co wyprawiam. po ostrej wymianie zdań, na temat tego, że nie ma
                  obowiązku, żeby świadkowie byli spokrewnieni, w końcu załatwiłam sprawę :) gdyby
                  księża normalnie do tego podchodzili, to sprawę można byłoby załatwić w 15-20
                  min, ale nie trzeba dorobić do tego trochę dramatyzmu i histerii na temat
                  wiecznego potępienia :)
        • emka_61 Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 12:52
          peha2 napisał:

          > prowokacja? czy moze durna jestes?

          Nie umiesz czytać? czy może durny jesteś?


          • peha2 Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 13:30

            katolickie swinie - wolnosc nie zginie!
            • emka_61 Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 14:08
              > katolickie swinie - wolnosc nie zginie!

              Jakoś tak przeczuwałem, że merytoryczną dyskusję skończysz czymś takim.
              Jeśli na tym polega Twoja wolność, to bardzo Ci współczuję.
              • peha2 Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 14:10

                ale jaka merytoryczna? "zbawienie", "pieklo" - to ma byc merytoryczna dyskusja?
                nie rozsmieszaj mnie.
                • emka_61 Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 15:34
                  peha2 napisał:

                  >
                  > ale jaka merytoryczna? "zbawienie", "pieklo" - to ma byc merytoryczna dyskusja?
                  > nie rozsmieszaj mnie.

                  Skoro tak reagujesz , to też pożytek będzie, bo śmiech to zdrowie.:)
                  Źródłowy post był o czymś innym, a piekło i niebo są nierozerwalnym elementem
                  nauczania Jezusa i trudno dyskutować o kościele pomijając tak ważny, ba
                  najważniejszy cel jego nauczania-osiągnięcie nieba.

              • habibi888-pl emka_61 o co ci chodzi, 01.06.09, 23:24
                on odpowiedział na post malgoskak tak, by ona zrozumiała. Do Polaka po polsku,
                do Chińczyka po chińsku.

                emka_61 napisał:

                > > katolickie swinie - wolnosc nie zginie!
                >
                > Jakoś tak przeczuwałem, że merytoryczną dyskusję skończysz czymś takim.
                > Jeśli na tym polega Twoja wolność, to bardzo Ci współczuję.
      • guru133 Świetny żart Gosia, tak trzymaj!!:)))) 01.06.09, 12:17
        .
      • monster1972 g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 12:37
        ochrzczonych przemocą jest zapewne z 90%, wszystkich praktykujacych
        (w stym symulantów) pewno ze 45% (takie są statyski odwiedzania
        kosciołow), a naprawde wierzących to może jest ze 20%

        co wiecej, jakos nie wydaje mi się, aby wsrod kleru bylo specjalnie
        wiecej tzw. wierzących:) uczynki świadczą jednoznacznie:)


        przesuńcie chrzest z nietomności na 18 lat... i za 30 lat
        zobaczycie, ilu jest katoli:)

        albo choćby wprowadźcie dziesięcinę podatkową na kler, jak w
        Niemczech... zobaczymy, ilu was jest:)

        hehe to jednak nie przejdzie, bo złodzieje w sukienkach mają władzę
        nad zdewociałą kastą "polityków"...



        Polak-ateista
        • emka_61 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 13:14
          monster1972 napisał:

          > ochrzczonych przemocą jest zapewne z 90%,

          Ciebie pewnie też ochrzczono przemocą? A jaki to ma wpływ na to co piszesz?

          > wszystkich praktykujacych
          > (w stym symulantów) pewno ze 45% (takie są statyski odwiedzania
          > kosciołow), a naprawde wierzących to może jest ze 20%
          >

          Wczoraj 100tys samych facetów w Piekarach Śl. a przecież nie wszyscy
          wierzący(praktykujący) byli na pielgrzymce, bo pozostałe kościoły nie świeciły
          pustkami

          > co wiecej, jakos nie wydaje mi się, aby wsrod kleru bylo specjalnie
          > wiecej tzw. wierzących:) uczynki świadczą jednoznacznie:)
          >

          A kto Ci to powiedział, że pozwalasz sobie na sędziowanie?

          > przesuńcie chrzest z nietomności na 18 lat... i za 30 lat
          > zobaczycie, ilu jest katoli:)
          >
          Jak wyżej, chrzest nie jest partyjną legitymację, tylko biletem do pociągu
          którego docelową stacją jest zbawienie. Posiadanie biletu nikogo nie zobowiązuje
          do zajęcia miejsca w pociągu.

          > albo choćby wprowadźcie dziesięcinę podatkową na kler, jak w
          > Niemczech... zobaczymy, ilu was jest:)

          Szkoda, że nie realizujesz się w obronie prze,d co rusz, nowymi podatkami
          wprowadzanymi przez rząd.

          > hehe to jednak nie przejdzie, bo złodzieje w sukienkach mają władzę
          > nad zdewociałą kastą "polityków"...

          Politycy w kościele próbują ogrzać swoje wizerunki, dlatego tak chętnie pozują
          do zdjęć na tle Krzyża, może wierni zauważą i zagłosują. Ale nie zauważyłem, by
          realizowali program Kościoła. Wręcz przeciwnie, ciągle się pojawiają nowe
          pomysły godzące w godność człowieka i rodziny. (aborcja, in vitro, homoseksualne
          małżeństwa, handlowe niedziele itd...)

          > Polak-ateista
          • anarchoateo Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 13:41
            emka_61 napisał:

            > Jak wyżej, chrzest nie jest partyjną legitymację, tylko biletem do pociągu
            > którego docelową stacją jest zbawienie. Posiadanie biletu nikogo nie zobowiązuj
            > e
            > do zajęcia miejsca w pociągu.

            No kurcze, ja mimo że mam ten niby "bilet" i raczej nie mam zamiaru wsiadać do
            żadnego pociągu (tej czy innej "lini") to i tak jestem brany pod uwagę przy
            liczeniu pasażerów.
            I stąd właśnie te 97%

            • peha2 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 13:47

              hahaha. dokladnie tak.
            • emka_61 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 13:48

              > No kurcze, ja mimo że mam ten niby "bilet" i raczej nie mam zamiaru wsiadać do
              > żadnego pociągu (tej czy innej "lini")

              Masz taki wybór, ja go szanuję, bo masz do niego prawo. Ani Bóg, ani ja i w
              ogóle nikt Ci nic nie narzuca.

              > to i tak jestem brany pod uwagę przy
              > liczeniu pasażerów.

              Korekta, jak sam napisałeś, masz bilet ale nie wsiadasz, więc żaden "konduktor"
              nie policzy Cię jako pasażera pociągu.

              > I stąd właśnie te 97%

              No właśnie nie stąd. Posiadacz biletu, to jeszcze nie pasażer.

              • peha2 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 13:52
                "Korekta, jak sam napisałeś, masz bilet ale nie wsiadasz, więc żaden "konduktor"
                nie policzy Cię jako pasażera pociągu."
                co ty wygadujesz?
                ochrzczono mnie a wiec i wpisano do ksiag parafialnych i dlatego "naleze" do
                tych 97%.

                • emka_61 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 14:04
                  peha2 napisał:

                  > "Korekta, jak sam napisałeś, masz bilet ale nie wsiadasz, więc żaden "konduktor
                  > "
                  > nie policzy Cię jako pasażera pociągu."
                  > co ty wygadujesz?
                  > ochrzczono mnie a wiec i wpisano do ksiag parafialnych i dlatego "naleze" do
                  > tych 97%.

                  Jak nie możesz zrozumieć, to spróbujmy inaczej.
                  Jest 97%, moim zdaniem około 90% katolików(ochrzczonych)
                  Jeśli więc ktoś pisze, że katolików jest 97% to możemy pisać że to prawda, czy
                  nie? Jeśli pójdziemy dalej i będziemy analizować ilu z tych 97-miu% chodzi do
                  kościoła(siedzi w pociągu) to pisanie - 97% byłoby kłamstwem. Ja jednak tego nie
                  napisałem.
                  • krawiec6661 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 14:32
                    Równie dobrze mogę popsikać czymś wszystkie dzieci na ulicy i potem stwierdzić,
                    że wszyscy należą do mojego własnego kościoła Uga-Buga.
                    • emka_61 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 15:27
                      krawiec6661 napisał:

                      > Równie dobrze mogę popsikać czymś wszystkie dzieci na ulicy i potem stwierdzić,
                      > że wszyscy należą do mojego własnego kościoła Uga-Buga.

                      To popsikaj i zakładaj kościół. Jak to taka fajna sprawa, a z wypowiedzi wynika,
                      że tak jest, będziesz miał jak w raju.
                      • krawiec6661 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 15:33
                        Przy obecnej wiedzy i zdobyczach techniki to wcale nie jest takie trudne.
                        Wystarczy mieć trochę fantazji, sprytu i charyzmy. Pokazuje to doskonale
                        zjawisko scientologów, których "wiara" była początkowo zaprojektowana jako
                        żarcik przez pisarza science fiction.
                        • anarchoateo Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 15:43
                          jaka wiara - katolicy nazywają toto sektą - prawie wszystko co niekatolickie
                          zresztą też, więc nawet nie próbuj przytaczać przykładów ;)
                        • emka_61 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 15:51
                          krawiec6661 napisał:

                          > Przy obecnej wiedzy i zdobyczach techniki to wcale nie jest takie trudne.

                          A co ta technika Ci pomoże, gdy nagle rozszaleje się tornado, lub ulewa zalewa,
                          lub jeden czloiek nie zauważy znaku stop i zabije drugiego?

                          > Wystarczy mieć trochę fantazji, sprytu i charyzmy. Pokazuje to doskonale
                          > zjawisko scientologów, których "wiara" była początkowo zaprojektowana jako
                          > żarcik przez pisarza science fiction.

                          To dowód na konieczność realizowania wiary w Boga. Człowiek, który straci tę
                          wiarę i uwierzy we własną siłę absolutną, szybko popadnie w zwątpienie, bo siły
                          takiej nie ma. A zagubiony łatwo da się wkręcić w sektę, która, za niezłą kasę,
                          wmówi mu,że należy do wybranych.
                          • krawiec6661 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 16:10
                            > To dowód na konieczność realizowania wiary w Boga. Człowiek, który straci tę
                            > wiarę i uwierzy we własną siłę absolutną, szybko popadnie w zwątpienie, bo siły
                            > takiej nie ma.

                            Nie bardzo rozumiem, możesz to nakreślić jakoś prościej? Stajemy się bardzo
                            potężni i... ?

                            > A co ta technika Ci pomoże, gdy nagle rozszaleje się tornado, lub ulewa zalewa,
                            > lub jeden czloiek nie zauważy znaku stop i zabije drugiego?

                            Pytasz trochę jak policjant z filmu Barei: "A gdyby tutaj stało przedszkole, i
                            jechałaby akurat pana matka...". Różne religie przetrwały dzięki ustnym
                            przekazom, dzięki zapisywaniu informacji na różnych miedziorytach i zwojach...
                            Czy jest w tym coś niezwykłego?
                  • habibi888-pl 97% katolików 01.06.09, 21:09
                    emka61 ja twierzę i mogę to udowodnić, żo prawie 100% zwierząt lata.

                    Ponad 90% znanych gatunków to owady. Nawet jeśli któryś z nich nie ma skrzydeł (pchła. mrówka-robotnica), to po wyrzuceniu z 10 piętra nic im się nie stanie.
                    Podobnie jest z pajęczakami. Nie mają wprawdzie skrzydeł, ale też latają.
                    Nici babiego lata z pajączkiem na końcu mówią ci coś?
                    Ryby? Sporo z nich lata, a jeszcze więcej przelatuje pare, parenaście metrów po wyskoczeniu z wody.
                    Płazy i gady. No tu gorzej, ale ciągle mamy latające żaby, jaszczurki i węże.
                    Ptaki. No comments.
                    Ssaki. Co za siurpryza. PRAWIE wszystkie latają, bo 75% znanych gatunków ssaków to nietoperze.
                    Mocę rzec, że pozostała nielatająca brać jest zaniedbywalnie mała.
                    Skoczysz z 10. piętra?
                    Nie? Przecież udowodniłem ci statystycznie, że umiesz latac.
              • anarchoateo Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 13:53
                emka_61 napisał:

                > > to i tak jestem brany pod uwagę przy
                > > liczeniu pasażerów.
                >
                > Korekta, jak sam napisałeś, masz bilet ale nie wsiadasz, więc żaden "konduktor"
                > nie policzy Cię jako pasażera pociągu.

                Czyżby - skąd taka pewność ?


                > > I stąd właśnie te 97%
                >
                > No właśnie nie stąd. Posiadacz biletu, to jeszcze nie pasażer.
                >
                Tyle że wasi "liczący" mnie liczą jako pasażera - to że jestem nie liczony to
                tylko twoje "pobożne" życzenia.
              • monster1972 policzy bo zawsze liczy... 01.06.09, 13:53
                ileż to razy już słyszalem klechów i ich politycznych pachołków
                mowiących: w Polsce jest ponad 90% katolikow.. a pozniej
                następowało jakieś roszczenie, ktore się rzekomo z tego tytułu
                należy...:)

                przestańcie zaliczać do grupy "katolicy" takich jak ja... to bedzie
                uczciwie

                a wiesz, ile się trzeba z darmozjadami namęczyć, żeby czlowieka
                łaskawie skreślili z tej waszej listy ?

                swiadków trzeba sprowadzać... jakieś kwity itp.. a i tak nie chcą
                wypisać

                dziwne, ze zapisują tak łatwo i to zupełnie nietomnych, prawda?
                mnie jakoś nikt nie pytał, czy chcę się do tej sekty zapisać
                ;)

                Polak-ateista
            • krawiec6661 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 14:29
              Racja. To taki katolicki PR - sprzedać ludziom kit i iść w zaparte.
            • aiglos1 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 15:13
              I właśnie dlatego, że w statystykach wychodzi że 97% Polaków jest Katolikami,
              czarni mogą sobie pozwalać na co tylko zechcą w imię Boże. Czy ktoś jeszcze ma
              jakieś wątpliwości co do tego, że polskiemu klerowi maczającemu palce w polityce
              i wożącemu się mercedesami, nie chodzi w cale o zbawienie tych 97%?
          • monster1972 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 13:44
            > Ciebie pewnie też ochrzczono przemocą? A jaki to ma wpływ na to
            co piszesz?

            Niewielki, bo ja jak Neo w pewnym momencie zjadłem właściwą pigułkę
            i przestałem żyć w Matriksie, gdzie facet chodzi po wodzie,
            wskrzesza zmarłych, zamienia wodę w wino itp...

            Niestety, podobnie jak w Matriksie, większość ma umysły zniewolone
            strachem przed nicością i strachem przed opinią sąsiadów:)


            > Wczoraj 100tys samych facetów w Piekarach Śl. a przecież nie
            wszyscy wierzący(praktykujący) byli na pielgrzymce, bo pozostałe
            kościoły nie świeciły ustkami

            no i? co z tego? dalej twierdzę, ze do kosciola chodzi troche ponad
            40% - takie dane podał sam kosciol


            > A kto Ci to powiedział, że pozwalasz sobie na sędziowanie?

            Po prostu jako wolny mentalnie dostrzegam fakty. Nieliczne
            jednostki klesze, postepujące zgodnie z powołanie im nauką Jezusa
            są i zawszze były marginalizowane. Jedyne co się liczy dla kleru to
            dobro... jego własne dobro:)


            > Jak wyżej, chrzest nie jest partyjną legitymację, tylko biletem
            do pociągu którego docelową stacją jest zbawienie. Posiadanie
            biletu nikogo nie zobowiązuje do zajęcia miejsca w pociągu.


            Ale mnie o coś innego chodzi. Zaliczacie takich jak ja w pcozet
            katolikow:) a pozniej pieprzycie, ze jest was ponad 90% i w zwiazku
            z tym macie jakieś extra prawa. A ile ma was być, skoro wciągacie
            do swojej bandy niemowlęta?

            > Szkoda, że nie realizujesz się w obronie prze,d co rusz, nowymi
            podatkami wprowadzanymi przez rząd.


            Jesli podatki idą na chorych, starych, biednych itp.. to jakoś
            znoszę. Jesli polska kasa płynie szerokijm strumieniem do Watykanu,
            to mi się nóż w kieszeni otwiera... a płynie...


            > Politycy w kościele próbują ogrzać swoje wizerunki, dlatego tak
            chętnie pozują
            > do zdjęć na tle Krzyża, może wierni zauważą i zagłosują. Ale nie
            zauważyłem, by
            > realizowali program Kościoła. Wręcz przeciwnie, ciągle się
            pojawiają nowe
            > pomysły godzące w godność człowieka i rodziny. (aborcja, in
            vitro, homoseksualn
            > e
            > małżeństwa, handlowe niedziele itd...)


            i znów brednie... to są inicjatywy mniejszosci.. zupelnie bez szans
            na realizację... zaden polityk nie zaryzykuje czegoś takiego

            niestety, nie jesteśmy Hiszpanią..



            Polak-ateista
          • krawiec6661 Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 14:27
            > Jak wyżej, chrzest nie jest partyjną legitymację, tylko biletem do pociągu
            > którego docelową stacją jest zbawienie. Posiadanie biletu nikogo nie zobowiązuj

            Tak tak, nie zobowiązujące, ale już jako główne źródło do statystyk ilości
            katolików w Polsce nadaje się znakomicie...

            > A kto Ci to powiedział, że pozwalasz sobie na sędziowanie?

            Ostatnia olbrzymia afera pedofilska w Irlandii doskonale pokazuje jaka jest ta
            "moralność" księży katolickich. Kiedy tylko moga zaczynają gwałcić, bić i
            poniżać innych. Fajnych masz idoli, swoje dziecko tez tak wychowujesz?

            > Szkoda, że nie realizujesz się w obronie prze,d co rusz, nowymi podatkami
            > wprowadzanymi przez rząd.

            Gadaj zdrów. Możesz sobie odwracać kota ogonem do woli, nie zmienia to faktu, że
            ja jako przeciwnik kościoła muszę dokładać się do tego interesu.
          • habibi888-pl Re: g..wno prawda a nie 97% :) 01.06.09, 20:51
            emka_61 napisał:
            ...chrzest nie jest partyjną legitymację, tylko biletem do pociągu
            > którego docelową stacją jest zbawienie. Posiadanie biletu nikogo nie zobowiązuj
            > e
            > do zajęcia miejsca w pociągu.


            Ale KK dba o to, by nikt się nie wychylał i nie wyskakiwał z pociągu.


            ...ciągle się pojawiają nowe
            > pomysły godzące w godność człowieka i rodziny. (aborcja, in vitro, homoseksualn
            > e
            > małżeństwa, handlowe niedziele itd...)

            Pomine milczeniem te dyżurne tematy. Ciekawe czy masz pojęcie co znaczy in
            vitro
            . Handlowe niedziele? Godzące w coś tam. Przecież bóg stworzył świat w
            sześć dni, a siódmego, w szabas odpoczywał.
            Proponuję: w niedzielę nie, bo Jezus zmartwychwstał. W sobotę nie, bo szabas, w
            piątek nie, bo Jezusa ukrzyżowano, w środę nie, bo popielcowa. Nie mam na
            poczekaniu pomysłu na pn. i wt.

      • dybko2 Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 13:37
        malgoska_k napisała:

        > 97% spoleczenstwa to katolicy i nie mozna dopuscic, by grupa
        wojujacych
        > ateistow zniweczyla projekt budowy nowego kosciola
        97% KOBIETKO TO OCHRZCZENI KTÓRYM NIE POZOSTAWIONO WYBORU.Między
        innymi ja.Dajcie sobie wprowadzić prostą operację.PODATEK tak jak
        to jest w innych krajach,I PO TYM POLICZCIE PROCENTY.LEPIEJ JEDNAK
        BY BYŁO PODEJMOWAĆ DECYZJĘ O PRZYNALEŻNOŚCI DO KOŚCIOŁA BĘDĄC
        PEŁNOLETNIM.Dopiero procęty stopnieją.DOBRZE O TYM WIECIE!!!!!!!!
      • elucidator Re: *** brawo Kosciol !!! stop dyktatowi asteist 01.06.09, 14:11
        Skad masz te liczby?
    • almagus [...] 01.06.09, 12:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • katolik_polski1 Re: Jak w brudnej szybce altanki zobaczą to... 01.06.09, 12:15
        Ja tylko napisalem ,ze gdyby moszejke z czterema minaretami
        postawili ,to bylby szczyt europejskiej tolerancji .
        • erg_samowzbudnik Re: Jak w brudnej szybce altanki zobaczą to... 01.06.09, 13:30
          katolik_polski1 napisał:

          > Ja tylko napisalem ,ze gdyby moszejke z czterema minaretami
          > postawili ,to bylby szczyt europejskiej tolerancji .

          Jak narazie tego jednak nie robią a katolicy i owszem .U nas w
          ciemnogrodzie zwanym Stalowa Wola przeszła procesja postawiła krzyz
          na nie swoim i nikt nie ma nic do gadania .Teraz jest jakieś
          nawiedzenie to oblepili wszystko chorągiewkami i nikt nie
          ruszy.Władze miasta mają zagryche ,ale nic nie wskurają .Jakby to
          zrobił ktoś inny to by zapłacił grzywne i poiósł koszty demontażu.W
          tej sytuacji nikt sie nie odważy.Lasek wytną i zbuduja jakąś kaplice
          wyciągając łapy znowu po pieniadze publiczne. Jak ktoś się sprzeciwi
          to tak jakby łeb pod gilotyne podłożył .
          Pozdro
          • monster1972 o kurrr.. ale średniowiecze! ja nie mogę... 01.06.09, 13:59
            współczuję szczerze...


            Polak-ateista
    • rojblik Friko 01.06.09, 12:50
      Kopnąć w doopę tych działkowców. Będziecie mieli za darmo dyskotekę
      od 6 rano, nie trzeba zegarków kupować. Oprócz tego teatr za darmo a
      jak będziecie mieli szczęście, to was jakiś biskup nawiedzi z dobrą
      nowiną, że możecie pomóc gotóweczką w budowie nowgo Bajkonuru.
      Niewdzięczność ludzka nie ma granic.
    • greenmark Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 13:00
      Mieszkańcy ocenili, że kościół niepotrzebny. O czym tu dyskutować. Większy
      pożytek z ogródków. Niestety ciągle widać, że głos większości się nie liczy. Smutne
      • malgoska_k Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 13:05
        grupka wojujacych ateistow to nie wiekszosc

        tak sie sklada,ze w Polsce wiekszosc to katolicy - i tu masz racje, halsliwa
        grupka ateistow nie moze powodowac braku respektu dla potrzeb wiekszosci
        katolickiego spoleczenstwa
        • monster1972 i co? większość może gnębić mniejszość? 01.06.09, 13:19
          chyba nie rozumiesz, na czym polega demokracja...

          otóż, twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się moja szkoda...

          kumasz?

          nie wiem dlaczego katole mają się za lepszych i mających jakąś
          rację moralną do traktowania ludzi z góry:)


          Polak-ateista
          • krawiec6661 Re: i co? większość może gnębić mniejszość? 01.06.09, 16:32
            Przecież ci ludzie często dają do zrozumienia, że imponuje im radykalizm
            terrorystów muzułmańskich. Jak to by było wspaniale i wzniośle, gdyby tak można
            było grupowo rozszarpać jakiegoś ateistę albo chociaż odgryźć nosa...
        • piorun51 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 13:37
          co Wy forumowicze pieprzycie, nich Wam postawią giganta
          i dzwony bedą Wam dzwonić aż łby wam będą pękać
          tak trzymać niedać się cholernym czrniuchom
          mieszkam w świętym mieście te dzwony te wycie pielgrzymów idących
          jak barany, hałas korki i tak przez cały rok można oszaleć.
          w swiętym mieście postawili kościół między blokami i jak myślicie to
          byli komuchy?
          spieprzyli którejś nocy dzwony z dzwonnicy bo nerwowo nie mogli
          ludziska wytrzymać i jest mały dzwonek.
          ludzie odchodzą od Kościoła rK , kościoły puste bum się skończył na
          budowanie
          wczoraj w mojej parafii była I komunia św. wiecie ile było dzieci
          15-ro aż
          Pozdrawiam ze świętego miastamoherom nie dajcie sie
        • anarchoateo Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 13:46
          malgoska_k napisała:

          > grupka wojujacych ateistow to nie wiekszosc
          >
          > tak sie sklada,ze w Polsce wiekszosc to katolicy - i tu masz racje, halsliwa
          > grupka ateistow nie moze powodowac braku respektu dla potrzeb wiekszosci
          > katolickiego spoleczenstwa

          Ale czy w tym przypadku wszyscy "Polacy" mają podejmować decyzję dotyczącą
          zabudowy skoro ona ich nie dotyczy ? Decyzja dotyczy tylko i wyłącznie ludzi
          którzy tam będą mieszkać, a jak widać znalazło się 2000 takich co to nie
          widzieli by w tamtym miejscu kościoła - możesz nazywać ich jak ci pasuje ale to
          nie ty a oni będą tam mieszkać i to właśnie oni powinni mieć wpływ na swoje
          otoczenie - mieszanie do tego 97% "Polaków", którzy nawet nie wiedzą gdzie to
          jest jest przykładem manipulacji. Władza zawsze należy do ludzi. Nie zmieniła to
          czerwona okupacja i nie zmieni tego czarna...
        • elucidator Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 14:27
          Tyle ze wsrod tych sprzeciwiajacych sie dzialkowcow wiekszosc to tez katolicy.
        • krawiec6661 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 15:37
          2000 podpisów to w naszych polskich realiach bardzo dobry wynik. Jako większość
          możesz sobie beczeć nawet cały dzień, walić głową w posadzkę (czy co tam
          lubisz), ale tak aby nie było to uciążliwe dla tej mniejszości. Ale katol nigdy
          karku nie zegnie przez nikim i nie popuści nawet na milimetr. Potem się
          dziwicie, że was ludzie nienawidzą? Drugiej tak zadufanej w sobie grupy świat
          nie widział.
        • habibi888-pl Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 17:41
          Proponuję wyjazd do Watykanu. W. jest państwem wyznaniowym.
          Podobno w Polsce od 1989 roku jest dwmokracja, czyli poszanowanie przez
          większość praw mniejszości. I nie próbuj mnie pouczać co z greckiego znaczy
          denokracja. Nie jest ważne tłumaczenie, a jego wykładnia. W innym wypadku
          hitlerowskie Niemcy i ZSRR też były państwami demokratycznymi.


          malgoska_k napisała:

          > grupka wojujacych ateistow to nie wiekszosc
          >
          > tak sie sklada,ze w Polsce wiekszosc to katolicy - i tu masz racje, halsliwa
          > grupka ateistow nie moze powodowac braku respektu dla potrzeb wiekszosci
          > katolickiego spoleczenstwa
      • emka_61 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 13:21
        greenmark napisał:

        > Mieszkańcy ocenili, że kościół niepotrzebny. O czym tu dyskutować.
        Taak!!! a jak inni mieszkańcy ocenią, że autostrada niepotrzebna, to też tak
        napiszesz?

        Większy
        > pożytek z ogródków. Niestety ciągle widać, że głos większości się nie liczy.

        Po pierwsze nic nie potwierdziło reguły Większość=Prawda=Racja.
        Po drugie pożytek z ogródków pewnie jest, ale nie dla większości.
        Po trzecie słowo ciągle nie powinno tu być użyte, bo to nieprawda.
        Sm
        > utne
        • peha2 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 13:35
          porownujesz budowe kosciola do budowy autostrady?
          hahahahahahahahaha!
          • emka_61 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 13:56
            łpeha2 napisał:

            > porownujesz budowe kosciola do budowy autostrady?
            > hahahahahahahahaha!

            Skoro nie zrozumiałeś, to wyjaśnię. Kościół jest potrzebny ludziom, autostrada
            też. Zajdź pod jakiś kościół w niedzielę i sprawdź ile ludzi go odwiedzi. A
            skoro odwiedzają, to znaczy,że jest potrzebny. Autostrada też jest potrzebna, tu
            nie musisz sprawdzać, bo pewnie już sprawdzałeś. W praworządnym kraju tak być
            powinno, że skoro dobo pewnej grupy społeczeństwa jest konieczne, to dla jego
            zaspokojenia trzeba znaleźć kompromis. A jeśli tak Cię rozbawiło to porównanie,
            to proszę: kościół jest "bramką" przez którą wjeżdżamy na autostradę do
            zbawienia. Jak już się skończysz śmiać, to spróbuj to przemyśleć.
            • peha2 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 14:04

              to ty nie rozumiesz. autostrada ma sluzyc calemu krajowi (nie musze chyba
              wyjasniac)a kosciol na miejscu dzialek pewnej grupie mieszkancow wroclawia
              (podczas gdy inna grupa sobie tego nie zyczy). nie ma analogii!

              nie moge sie przestac smiac jak czytam:
              "kościół jest "bramką" przez którą wjeżdżamy na autostradę do
              zbawienia"
              • peha2 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 14:07

                > "kościół jest "bramką" przez którą wjeżdżamy na autostradę do
                > zbawienia"
                cos w tym jednak jest...chodzi o oplaty?
                • emka_61 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 14:35
                  peha2 napisał:

                  >
                  > > "kościół jest "bramką" przez którą wjeżdżamy na autostradę do
                  > > zbawienia"
                  > cos w tym jednak jest...chodzi o oplaty?

                  Jednak momentami coś kumasz...Brawo... Tyle, że w kościele opłaty są dobrowolne,
                  a nie przymusowe. Prawnicy też do kościoła chodzą, płacą, a nikt kto nie dał do
                  koszyka nie ma procesu o wyłudzenie kilku złotych. Czego o zarządcy autostrady
                  powiedzieć się nie da.
                  • peha2 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 14:40

                    > Jednak momentami coś kumasz...Brawo...
                    uwielbioam twoja chrzescijanska pokore:)

                    ty za to nie kumasz. pieniadze z moich podatkow (a wiec przymusowo) plyna
                    szerokim strumieniem na konta KK.
                    wiecej z toba nie dyskutuje.
                    • emka_61 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 14:51
                      peha2 napisał:

                      >
                      > > Jednak momentami coś kumasz...Brawo...
                      > uwielbioam twoja chrzescijanska pokore:)

                      Bardzo proszę, szanuję każdego.

                      >
                      > ty za to nie kumasz. pieniadze z moich podatkow (a wiec przymusowo) plyna
                      > szerokim strumieniem na konta KK.

                      A kiedy pieniądze wiernych zasilają budżet państwa, które nie szanuje ich praw?
                      To Cię nie boli. A wszyscy ci, którzy odwiedzają świątynie, by nacieszyć się ich
                      pięknem i zostawią masę kasy,przyjechali by tutaj, gdyby tych świątyń nie było?
                      A przez wiele lat kościół utrzymywał zabytki za własne, czyli wiernych pieniądze.
                      > wiecej z toba nie dyskutuje.
                      A to akurat rozumiem, brak Ci argumentacji=koniec dyskusji
                      • habibi888-pl Do emka61 01.06.09, 18:46
                        emka_61 napisał:

                        ...A kiedy pieniądze wiernych zasilają budżet państwa, które nie szanuje ich praw?
                        > To Cię nie boli.

                        Pomyliły ci się pojęcia. To KK nie szanuje swoich wiernych. Podsyca natomiast nienawiść fanatycznego motłochu, który nienawidzi wszystkiego i wszystkich "innych".
                        Państwo, zwłaszcza pod rządami AWS i PiS włazi KK w d. bez wazeliny.


                        A wszyscy ci, którzy odwiedzają świątynie, by nacieszyć się ic
                        > h
                        > pięknem i zostawią masę kasy,przyjechali by tutaj, gdyby tych świątyń nie było?

                        W zdecydowanej większości piękne świątynie powstały kilkaset lat temu i mają się nijak do kolejnej maszkaro-bryły, która będzie ostatnią rzeczą na turystycznej liście "do zobaczenia".


                        > A przez wiele lat kościół utrzymywał zabytki za własne, czyli wiernych pieniądz...

                        Wyobraź sobie, że ja zorganizuję składkę wsród mieszkańców Polski. Z otrzymanych pieniędzy wybuduję SOBIE dom, który każę utrzymywać składkowiczom, bo oni dali pieniądze.

                        • krawiec6661 Re: Do emka61 01.06.09, 20:02
                          > W zdecydowanej większości piękne świątynie powstały kilkaset lat temu i mają si
                          > ę nijak do kolejnej maszkaro-bryły, która będzie ostatnią rzeczą na turystyczne
                          > j liście "do zobaczenia".

                          Masz 100% racji. Dzieje się tak bo teraz stawiają na ilość.
                          • habibi888-pl do krawiec6661 01.06.09, 20:29
                            Przestań, bo wpadnę w samouwielbienie. Mam rację w 99.99999% przypadków.
                            Errare humanum est:)
                  • krawiec6661 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 20:06
                    Bóg tak stworzył świat, że pod każdym kolosem w końcu walą się nogi. Kościół to
                    olbrzym który staje się coraz większy i bardziej głodny ,nawet nie z winy
                    zachłanności kleru, po prostu większa powierzchnia wymaga droższego ogrzewania i
                    tyle. Popatrzcie co się dzieje teraz z wielkimi, znanymi na cały świat molochami
                    - padają, mimo, że inwestują krocie w reklamę a ich marki zna i ceni cały świat.
                    Zjadają ich koszty. Z kościołem katolickim może byc podobnie, zbyt duże jest w
                    nim zaufanie do budowania swojej pozycji głównie na bogaceniu się instytucji.
              • emka_61 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 14:21
                peha2 napisał:

                >
                > to ty nie rozumiesz. autostrada ma sluzyc calemu krajowi (nie musze chyba
                > wyjasniac)
                Oczywiście że nie, a autostrada służy tym, którzy po niej jeżdżą, a pośrednio
                wielu innym. Jest to znaczna większość, co nie zmienia faktu, że istnieje grupa,
                której nie jest potrzebna.

                a kosciol na miejscu dzialek pewnej grupie mieszkancow wroclawia
                > (podczas gdy inna grupa sobie tego nie zyczy). nie ma analogii!

                Jest, bo pod kościół potrzebna mała działka(mała grupa potrzebujących) a pod
                autostradę cale połacie ziemi. kwestia proporcji. Jeśli grupa działkowców jest
                porównywalna proporcjami do tych, którzy autostrady nie potrzebują, a grupa
                wiernych do korzystających z autostrady, to jaki będzi8e Twój werdykt w obu tych
                sporach?

                > nie moge sie przestac smiac jak czytam:
                > "kościół jest "bramką" przez którą wjeżdżamy na autostradę do
                > zbawienia"
                Wyjaśnię, że w tej bramce nie pobiera się obowiązkowych opłat!!!!
                Często korzystam i wszyscy którzy dają jakieś pieniądze robią to z własnej
                nieprzymuszonej woli. Mnie też nikt nie zmusza do płacenia za coniedzielną
                "podróż" płacę, bo chcę mieć kościół i tyle.
                A nad Twoim śmiechem uroniłem łzę, bo Chrystus umarł za Ciebie również, a Ciebie
                to śmieszy.
                • anarchoateo Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 14:24
                  emka_61 napisał:
                  > A nad Twoim śmiechem uroniłem łzę, bo Chrystus umarł za Ciebie również, a Ciebi
                  > e
                  > to śmieszy.

                  junkier ? to ty ?
                • habibi888-pl Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 18:59
                  emka_61 napisał:

                  ...
                  > Jest, bo pod kościół potrzebna mała działka(mała grupa potrzebujących) a pod
                  > autostradę cale połacie ziemi. kwestia proporcji. ...

                  Małą działka - zysk małej grupy biznesowej.
                  Autostrada - zysk całego kraju (nie mylić z rajem)

                  ...
                  > A nad Twoim śmiechem uroniłem łzę, bo Chrystus umarł za Ciebie również, a Ciebi
                  > e
                  > to śmieszy.

                  A może by tak zgłebić instrukcję obsługi wiary katolickiej. O Biblii mówię. Chrystus nie umarł za niego, ani za ciebie. Umarł za GRZECHY ludzkości. Wszystkie grzechy. Przeszłe i przyszłe.
                  peha2 nic się nie martw, masz już odpuszczone i trafisz do raju, będziesz mógł tam baraszkować z Pol Potem, Adolfem Hitlerem, Stalinem, bo przecież im też odpuszczono.
            • elucidator Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 14:30
              Tyle ze tam dookola jest sporo innych kosciolow. Po co wiec jeszcze jeden?
            • aiglos1 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 15:24
              > skoro dobo pewnej grupy społeczeństwa jest konieczne, to dla jego
              > zaspokojenia trzeba znaleźć kompromis
              Konieczne? Sugerujesz, że katolicy to jakiś lepszy typ ludzi?
              Wrocławianie protestujący przeciwko budowie kościoła przy swoich domach to też w
              większości katolicy, co zresztą było powtarzane w tej dyskusji parę razy, więc
              nie możesz stwierdzać, że ich zdanie władze powinny olać i zafundować im
              betonowego kolosa w miejscu działek, które pewnie mają od lat. To ich sprawa, to
              do nich należy głos, a nie do pana X który chce żeby postawiono gdzieśtam
              kolejny kościół, bo on akurat je lubi.
            • habibi888-pl Do emka61 01.06.09, 17:57
              Napisałem wczoraj i nie chce mi się powtarzać. Jeśli masz ochotę to przejrzyj
              moją dyskusję z katolik-polski1. Oto link
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=96023712&a=96030385
              Ten post i następne.
              Mówiąc krótko, to wasza bramka, za dużo na niej stoi "bramkarzy" w czerni, więc
              nie zamierzam się pchać.

              emka_61 napisał:

              > Skoro nie zrozumiałeś, to wyjaśnię. Kościół jest potrzebny ludziom, autostrada
              > też. Zajdź pod jakiś kościół w niedzielę i sprawdź ile ludzi go odwiedzi. A
              > skoro odwiedzają, to znaczy,że jest potrzebny. Autostrada też jest potrzebna, t
              > u
              > nie musisz sprawdzać, bo pewnie już sprawdzałeś. W praworządnym kraju tak być
              > powinno, że skoro dobo pewnej grupy społeczeństwa jest konieczne, to dla jego
              > zaspokojenia trzeba znaleźć kompromis. A jeśli tak Cię rozbawiło to porównanie,
              > to proszę: kościół jest "bramką" przez którą wjeżdżamy na autostradę do
              > zbawienia. Jak już się skończysz śmiać, to spróbuj to przemyśleć.
            • krawiec6661 Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 20:00
              autostrada potrzebna jest wszystkim, a kościoły jedynie wiernym. Zawsze trzeba
              też brać pod uwagę interes i wygodę wszystkich obywateli a nie tylko niektórych.
              Poza tym w budowaniu kościołów jesteśmy światowym liderem, a w autostradach
              szkoda gadać.
        • anarchoateo Re: Mieszkańcy dokonali wyboru 01.06.09, 13:49
          emka_61 napisał:

          > greenmark napisał:
          >
          > > Mieszkańcy ocenili, że kościół niepotrzebny. O czym tu dyskutować.
          > Taak!!! a jak inni mieszkańcy ocenią, że autostrada niepotrzebna, to też tak
          > napiszesz?

          A co ma autostrada (których zwyczajnie nie ma) do kościoła (których są tysiące) ?


    • njal Brawa za odwagę!! 01.06.09, 13:20
      Brawa za odwagę!! Żadko się w Polsce pojawiają tak zdecydowane i
      społeczne akty oporu przeciwko dyktatowi kościelnemu.
      • emka_61 Re: Brawa za odwagę!! 01.06.09, 13:26
        njal napisał:

        > Brawa za odwagę!! Żadko się w Polsce pojawiają tak zdecydowane i
        > społeczne akty oporu przeciwko dyktatowi kościelnemu.

        Mój Boże! Co to za odwaga. Pokrzyczeć w swoim interesie, albo w sieci anonimowo
        skopać Kościół, bo wiadomo, że nie będzie się bronił. Zaglądam na to forum
        czasami i zauważyłem, że dobre newsy o Kościele trafiają się tak rzadko jak
        Twoja pisownia tego słowa.
        • pafni Re: Brawa za odwagę!! 01.06.09, 13:37
          Daj jakiś przykład dobrego newsu o kościele emka.
          • emka_61 Re: Brawa za odwagę!! 01.06.09, 14:25

            pafni napisał:

            > Daj jakiś przykład dobrego newsu o kościele emka.

            Dobre pytanie, są takie? No właśnie... widać ilu mamy odważnych w mediach.
            Napisać np, że wczoraj ponad 100tys mężczyzn dało świadectwo wiary i
            przywiązania do kościoła nie jest news'em dla gazety, ale paru działkowiczów -
            ważna sprawa.
            • anarchoateo Re: Brawa za odwagę!! 01.06.09, 14:33
              może dlatego że 100 tys mężczyzn nie zrobiło nikomu krzywdy - nikogo nie napadli
              - nie skandowali nazistowskich/komunistycznych haseł, albo palili izraelskie flagi ?
              A w przypadku Wrocławia niektórzy mieszkańcy będą tam mieli trochę przerąbane w
              godzinach porannych. Fakt - słuszna jest twoja uwaga że GW strasznie lubi kopać
              KK - zauważyli to również i niektórzy (wystarczająco bystrzy) niewierzący, (w
              tym i ja).
              Poza tym może cię to zaboli ale tak działa prasa - gdzie się dzieje coś
              kontrowersyjnego - tam nie jako z automatu znajdują się pismacy - w całym
              "bożym" świecie tak jest więc dlaczego w PL miało by być inaczej ?
            • krawiec6661 Re: Brawa za odwagę!! 01.06.09, 19:56
              Dla ciebie to dobry news, dla innych średnio dobry... Może napisz o czymś co
              wszystkich wprawi w dobry humor, bo samo powiększenie się ilości katolików to
              wiadomość, która raczej cieszy co najwyżej was samych :)
    • kruk51 Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszkańc... 01.06.09, 13:26
      W pełni rozumiem mieszkańców ! Ja też wolałbym pod oknem ogródki działkowe od
      agenturalnego budynku KK. Wiadomo dla czego tak blisko
      osiedla chcą budować, bo jest to lepszy zasięg inwigilacji wyznaniowej.
      My Polacy ze wszystkich krajów świata mamy najwięcej agentur watykański
      ch. Ile jeszcze ? Kiedy będzie dość ! Kto za to zapłaci i jakie koszty
      utrzymania ? A co tam będzie w tych budynkach, gdy przyjdą następne pokolenia
      o zupełnej ateizacji ? To się przecież na nic nie godzi. Aha! Da się to
      jeszcze przerobić na meczety. A Muła safanduła z czte
      rema żonami i dwadzieściorgiem dzieci znajdą wygodne pomieszczenie
      w tak zwanych skromniutkich ( z kilkoma garażami ) plebaniach.

      • emka_61 Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 13:42
        > Wiadomo dla czego tak blisko
        > osiedla chcą budować, bo jest to lepszy zasięg inwigilacji wyznaniowej.

        Tak, będą spędy jak na masówki lewicy ateistycznej. To największy kompleks
        ateistów. Tyle się namęczą, by kościół błotem oblepić, a ludzie przyjdą jak co
        niedzielę, obmyją i znów błyszczy.

        > My Polacy ze wszystkich krajów świata mamy najwięcej agentur
        > watykańskich.
        Pomyliło Ci się przyjacielu. Agendy mieli tu komuniści ze wschodu do budowania
        ateistycznego społeczeństwa. A gdyby nie ten kościół, to pisałbyś teraz bukwami,
        ale być może to by Ci nie przeszkadzało.

        > Ile jeszcze ?

        No tu odpowiedź jest prosta- Do końca świata.

        > Kto za to zapłaci i jakie koszty
        > utrzymania ? A co tam będzie w tych budynkach, gdy przyjdą
        > następne pokolenia
        > o zupełnej ateizacji ?

        Marzyciel, Jezus powiedział, że złe moce jego kościoła nigdy nie zdobędą. A ja
        mu wierzę.

        > To się przecież na nic nie godzi.

        Protoplaści ateizmu budowali różne "pożyteczne" budowle i mimo ich brzydoty
        znalazły jakieś zastosowanie. Cała europejska kultura błyszczy perłami w postaci
        Katedr, Bazylik i Kościołów. To co się człowieku martwisz?

        > Aha! Da się to
        > jeszcze przerobić na meczety. A Muła safanduła z czte
        > rema żonami i dwadzieściorgiem dzieci znajdą wygodne pomieszczenie
        > w tak zwanych skromniutkich ( z kilkoma garażami ) plebaniach.

        Być może część kościołów kiedyś przejmą, bo jak wiadomo w ogromnej większości
        kierują się prawdami wiary (w dużej części zbieżnej z katolicką) a nie
        ateistycznymi bzdurami.
        • habibi888-pl Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 19:25
          emka_61 napisał:

          ...
          > Tak, będą spędy jak na masówki lewicy ateistycznej. To największy kompleks
          > ateistów....

          Komunizm, to taki sam doktrynalny system jak i katolicyzm. Kult jednostki (JP2-Stalin), wyznanie wiary, albo przysięga partyjna, nieomylna partia, albo papierz.
          Porównywanie mnie, zwolennika liberalnej prawicy do lewicy ateistycznej uważam za obraźliwe.

          > > My Polacy ze wszystkich krajów świata mamy najwięcej agentur
          > > watykańskich.
          > Pomyliło Ci się przyjacielu. Agendy mieli tu komuniści ze wschodu do budowania
          > ateistycznego społeczeństwa. A gdyby nie ten kościół, to pisałbyś teraz bukwami
          > ,
          > ale być może to by Ci nie przeszkadzało...


          Gdyby nie kasa z USA i działalność CIA to w KK w tej chwili 100% agentów bezpieki by było.


          > > Ile jeszcze ?
          >
          > No tu odpowiedź jest prosta- Do końca świata.
          >
          > > Kto za to zapłaci i jakie koszty
          > > utrzymania ? A co tam będzie w tych budynkach, gdy przyjdą
          > > następne pokolenia
          > > o zupełnej ateizacji ?

          W wielu krajach na zachodzie sprzedaje się kościoły do przerobienia na coś, cokolwiek, nawet dom mieszkalny, bo pies z kulawą nogą nie pojawił się tam od lat i niszczeją, a kościół nie mając zysków z wiernych wyparł się tych budynków.


          > Marzyciel, Jezus powiedział, że złe moce jego kościoła nigdy nie zdobędą. A ja
          > mu wierzę.

          Twoja sprawa, ja nie muszę, bo mam wolną wolę.


          > Protoplaści ateizmu budowali różne "pożyteczne" budowle i mimo ich brzydoty
          > znalazły jakieś zastosowanie...

          Protoplasci ateizmu? A cóż to za korporacyjny bełkot? Jakiś przykład tych "ateistycznych" budowli?

          Cała europejska kultura błyszczy perłami w postac
          > i
          > Katedr, Bazylik i Kościołów. To co się człowieku martwisz?

          Skrót od tego to KBKs. Do pary dołożyć AK-47.


          > > Aha! Da się to
          > > jeszcze przerobić na meczety. A Muła safanduła z czte
          > > rema żonami i dwadzieściorgiem dzieci znajdą wygodne pomieszczenie
          > > w tak zwanych skromniutkich ( z kilkoma garażami ) plebaniach.
          >
          > Być może część kościołów kiedyś przejmą, bo jak wiadomo w ogromnej większości
          > kierują się prawdami wiary a nie
          > ateistycznymi bzdurami.

          A to jest najlepsza bzdura jaką udało ci się spłodzić. Masz ty człowieku jakieś doświadczenia z muzułmanami. Spotkałeś jakiegoś, czy tylko w telewizji widziałeś.
          "w dużej części zbieżnej z katolicką"
          Buhaha. O mało w spodnie nie popuściłem.
    • missamm jakbym mieszkal na ulicy jaracza 01.06.09, 13:31
      tezbym wolal ogrodki , zawsze pod reka
    • gringo_w66 ...to może lepiej odwrotnie? 01.06.09, 13:42
      Tak już było w historii...
    • pafni Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszkańc.. 01.06.09, 13:43
      Kościołów ci u nas dostatek, jestem osobą wierzącą ale wole zieleń od murów za które mozna nakarmic biednych. Czy ilośc kościołów przekłada się na dobro tego świata? Zastanówmy się.
      Ciekawym przykładem jest wielki moloch w licheniu, kto tam był to wie jaki przepych kiczu tam panuje, a duszy ciężko tam szukac, jak i skupienia, wszyscy chodzą jak po supermarkecie i podziwiają to coś co pasuje tam jak wół do karety. Sodoma i Gomora.
    • murbanska21 Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszkańc... 01.06.09, 13:50
      Obok mojego domu stoi kościół
      Codziennie 7.30 dzwonią dzwony!
      Żeby choć jeszcze prawdziwe.Ale nie.
      Znalazł sobie melodyjkę z komputera i wali przez 4 minuty.
      W niedzielę i swięta co pół godziny, w sobotę też.
      Nie zgadzajcie się. Kościołów stoi dosyć, teraz brakuje przedszkola
      dla mojej wnuczki. Dzieci muszą chodzić do dużej szkoły, bo nie ma
      miejsc z przedszkolu. Też wolałabym ogródek.
    • syn_wojtyly zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 13:51
      tylko glupcy wierza w jezusa ktory nigdy nie istnial
      • cillian1 Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 13:53
        Może i istniał, ale przegiął z reklamą :D Wcisnął nam gooooowno na 2000 lat :D
        • elucidator Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 14:36
          Moze istnial a moze nie istnial. To nie ma tutaj znaczenia. A jezeli istnial, to
          to nie on nam to cale swinstwo wcisnal, tylko ci ktorzy przyszli dluuugo po nim.
        • krawiec6661 Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 14:42
          Co jest gównem, wstawianie się za słabszymi, leczenie chorych, pacyfizm, walka z
          materializmem, popularyzowanie pozytywnego systemu moralnego czy co? Był inny,
          podobny do Jezusa żydowski prorok, tyle, że nie pacyfista, ludzie go wielbili
          (nawet bardziej od Jezusa) do czasu kiedy jego lud przestał wygrywać wojny.
          Jezusa pamiętają do dziś, i kto lepszy? :)
          • anarchoateo Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 14:47
            krawiec6661 napisał:

            > pacyfizm,

            no już tak się nie zapędzaj - Jezus był Pacyfistą - owszem, ale dlaczego obecni
            hierarchowie (i nie tylko obecni) o tym zapominają ?
            • krawiec6661 Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 16:27
              No właśnie? Też tego nie rozumiem. "Pacyfizm" kościoła to lata mordów,
              ,podbojów, tortur, palenia heretyków i kumania się z mordercami. Inne odłamy
              chrześcijaństwa tez nie lepsze.
      • krawiec6661 Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 14:38
        Istniał istniał, jest wiele zapisków na ten temat, które przetrwały. Spory są
        jedynie w temacie tego jaki naprawdę był. Czy był zwyczajnym, charyzmatycznym
        prorokiem, których było wielu w tamtych czasach, czy synem bożym, cudotwórcą
        itd. Nie wiadomo też na ile cala opowieść jest podkoloryzowana.
        • elucidator Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 14:52
          Tye ze te zapiski sa pozniejesze.
          • krawiec6661 Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 16:29
            Możliwe, nie spotkałem się jednak z negowaniem przez badaczy historyczności
            Jezusa, a negowali już prawie wszystko co ma związek z Biblią.
        • anarchoateo Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 14:56
          Umiera papież. U wrót raju Anioł go pyta:
          - Ktoś ty?
          - Ja? biskup Rzymu.
          - Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
          - No, namiestnik Pański na Ziemi.
          - To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
          - Jestem głową kościoła katolickiego!
          - A co to takiego?
          Papież zrobił głupią minę i aż mowę mu odebrało.
          - Dobra - mówi Anioł - Czekaj tu, idę spytać szefa.
          (tup, tup, tup)
          - Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim
          namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
          - Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
          - Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
          Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
          - Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
          - No, i?
          - Oni do tej pory działają!
      • habibi888-pl Re: zdelegalizowac wszystkie religie 01.06.09, 19:42
        Jezus jest postacią historyczną,a kółko rybackie, które założył działa do dzisiaj.

        syn_wojtyly napisała:

        > tylko glupcy wierza w jezusa ktory nigdy nie istnial
      • slavik222 Zdelegalizowac wszystkie religie? To już było.. 01.06.09, 21:45
        Hodża,Stalin, Hitler...
        Albania pierwsze ateistyczne państwo na świecie.
        REWOLUCJONIŚCI FRANCUSCY I BOLSZEWICCY WYMORDOWALI TYSIĄCE KSIĘŻY
    • krawiec6661 2000 podpisów to dobry wynik! 01.06.09, 13:55
      Jak na tego typu akcję obywatelska nawet znakomity! Oby tak dalej, nie będzie
      klecha pluł nam w twarz i dzieci nam chędożył!

      ---
      www.pluru.pl
    • jadwiha Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszkańc.. 01.06.09, 14:04
      masakra, sądziłam, ze ta sprawa już jest zakończona.

      Ktoś napisał że "za 20 lat kościoły i tak będą puste"
      Śmiem wątpić - prosty przykład. Szereg moich znajomych, mimo codziennego życia
      na "swoich zasadach", zupełnie nie interesujących się wiarą (czyli żadne msze
      tudzież obchody, pogaszone światła i "nie ma nas w domu" w czasie kolędy itp,
      bzykanko poza związkiem sakramentalnym, mieszkanie razem;)) nagle przed ślubem
      dostaje cudownego objawienia - gorączkowe bierzmowanie, całe te nauki
      przedmałżeńskie, kasa leci, leci do kk - po prostu chce się rzygać. I potrafią
      to skwitować "bo chcemy mieć ładne zdjęcia" -no ręce opadają. Czyli występuje w
      przyrodzie zapotrzebowanie na kościółki, prawda?

      Także sami jesteśmy (jesteście) sobie winni.
      • habibi888-pl Re: Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszka 01.06.09, 19:47
        Ładne zdjęcia, to wymówka.
        Prawdziwy powód, to "co ludzie powiedzą".
    • tornson Ludzie zróbmy coś!! Przecież w tym średniowiedznym 01.06.09, 14:10
      kato-grajdołku nie da się już normalnie żyć!
      Klesza zaraza panoszy się wszędzie, politycy od lewa do prawa, od sołtysa po
      sejm i senat zginają karki przed klechami jak w średniowieczu!
      Jeśli nie wyjdziemy na ulice i nie zaprotestujemy przeciw kato-fanatyzmowi
      panującemu w Polsce, to w tym durnym klechistanie
      nigdy nic się nie zmieni!!
    • coolbabe Kościół zamiast ogródków działkowych? Mieszkańc.. 01.06.09, 14:12
      KOCHANI ,CO TAK NARZEKACIE JA MIESZKAM W TYCHACH ,MIASTO 200 TYSIĄCZNE A
      KOŚCIOŁÓW ZGADNIJCIE ILE 18 .A DOMY DLA KSIĘŻY SĄ TRZY RAZY WIĘKSZE OD TYCH
      KOŚCIOŁÓW.A BASENÓW ILE MAMY ? NO MAMY 1 (JEDEN) .TAK TO WYGLĄDA ,SUKIENKOWI
      WIEDZĄ JAK SIĘ USTAWIĆ I CIĄGLE IM MAŁO A TE GŁUPIE BARANY WALĄ IM KASĘ .NIECH
      TO SZLAK TRAFI NA BASEN JEŻDŻĘ Z SYNEM 18 KM DO LĘDZIN.PARKI MAŁE ZANIEDBANE
      ,SZPITALE DWA , A TEATR AŻ JEDEN.
    • rojberek Też bym wolał ogórdki zamiast kościoła... 01.06.09, 14:19
      ... a tak stoi mi to g***o i dzwoni co niedziela, tak że wyspać się
      nie można.
    • antykkk Albo chodzi wyłudzenie innych atrakcyjnej 01.06.09, 14:22
      Działki w "zamian" skoro sie nie zgadzają a potem sprzedażą i będzie cymes
      interes.
      Zgodnie z najnowszymi badaniami co roku o około 14% mniej ludzi chodzi do
      kościoła a oni budują. Za jakieś 20 lat będzie koniec tej sekty
    • malgoska_k ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial bedzie* 01.06.09, 14:37
      nie zmogly go wsciekle ataki zydow, rzymian, muzulmanow, komunistow - tym
      bardziej nie zmoga go ataki wojujacych ateistow z forum GW
      • anarchoateo Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 14:41
        malgoska_k napisała:

        >nie zmoga go ataki wojujacych ateistow z forum GW
        A z innego forum też nie ?
        • malgoska_k Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 15:01
          od 2 tys lat nie tacy ateisci jak cienkie bolki z forum GW czy jacys dzialkowcy
          atakuja Kosciol i oni przemineli, a Kosciol trwa

          i z tymi obecnymi bedzie tak samo
          • anarchoateo Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 15:04
            malgoska_k napisała:

            > od 2 tys lat nie tacy ateisci jak cienkie bolki z forum GW czy jacys dzialkowcy
            > atakuja Kosciol i oni przemineli, a Kosciol trwa
            >
            > i z tymi obecnymi bedzie tak samo

            :( Czyli nie da rady ?
            To pewnie przez to że niemożliwość upadku kościoła jest jednym z Dogmatów ?
            Tyle że tu już stąpamy po bardzo miękkim gruncie :)

          • habibi888-pl Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 20:17
            To lepiej niż tysiąc letnia rzesza.
            www.youtube.com/watch?v=gzeNj1vlzAk
            Obejrzyj sobie, może coś napiszesz pod muzyczkę.
            Będziecie mogli maszerować sobie od kościoła do kościoła z pochodniami, gonić
            Żydów i wysyłać do kacetów ateistów.
            Macie tyle wspólnego z naukami waszego boga co końskie szczyny z koniakiem.

            malgoska_k napisała:

            > od 2 tys lat nie tacy ateisci jak cienkie bolki z forum GW czy jacys dzialkowcy
            > atakuja Kosciol i oni przemineli, a Kosciol trwa
            >
            > i z tymi obecnymi bedzie tak samo
          • krawiec6661 Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 22:37
            Czyli jak coś jest długo, to znaczy że jest dobre i musi być dalej. Ciekawa
            teoria, to reumatyzm też jest nam na pewno do czegoś potrzebny :)
      • cillian1 Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 14:41
        niestety zmogą go ataki na dzieci i na kasę wiernych.
        • malgoska_k Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 15:05
          czarne owce istnieja wszedzie, to usilowanie przedstawiania, ze to Kosciol
          molestuje dzieci i wyciaga kase od wiernych jest zwyklym uogolnieniem, w dodatku
          nieprawdziwym

          co do molestowania dzieci - to zauwaz, ze to wlasnie na zepsutym do cna
          Zachodzie, jest najwiecej takich zboczencow
          • anarchoateo Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 15:07
            No tak zgniły zachód :) A zwłaszcza Irlandia - oj tam się działo - tyle czarnych
            owiec w jednym małym kościołku oj oj oj.
            • krawiec6661 Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 22:45
              Mogliby się w końcu zdecydować czy pasterz czy owca. Widziałem teraz jakąś grę
              komputerową, gdzie należy czarną owcą wydymać wszystkie białe owieczki na
              planszy, więc może to o to chodzi.
          • cillian1 Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 15:09
            > Zachodzie, jest najwiecej takich zboczencow

            najwięcej wśród KK, nie pomijaj faktów milczenia na ten temat papy naszego i
            niemieckiego. Co do wyciągania kasy... to daruj sobie. Tylko u nasz we wsi
            państwo i my dajemy na tych nierobów. Nie mogą żyć jak kapucyni, czy inni
            sukienkowi, którzy naprawdę bawią się w służbę bogu?!
            Tak na marginesie, jesteś na utrzymaniu jednego z nich, że tak zaciekle bronisz
            i wypisujesz bzdury o autostradzie do zbawienia?
          • habibi888-pl Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 20:38
            Dokładnie na południowym zachodzie. Nasz śp biały papa pościągał większość z
            nich do Watykanu, by nie robili poruty.

            malgoska_k napisała:

            ...
            >
            > co do molestowania dzieci - to zauwaz, ze to wlasnie na zepsutym do cna
            > Zachodzie, jest najwiecej takich zboczencow
          • krawiec6661 Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 22:41
            ach te "czarne owce"... Dlaczego od razu tak strasznie nazywasz pedofila czy
            mordercę? "niesforny" albo "ubogacający inaczej" by wystarczyło. To wściekły,
            zajadły atak na kościół!!!!! :)
            • habibi888-pl Do krawca 01.06.09, 23:39
              "ubogacający inaczej" jest boskie, muszę zapamiętać i cytować:)))
      • guru133 Widzisz Gosiu, ludzkość kilka tysięcy lat wierzyła 01.06.09, 16:35
        w Bogów na Olimpie, w Wielkiego Manitou, Seta itp a dziś to są już tylko baśnie
        i mity. To samo stanie się z Bogiem, Buddą, Sziwą, Allahem itp
        "nadprzyrodzonymi", których wyznawcy dzisiaj wyrzynają się w imię wyższości
        jednego mitu nad innym.
        • habibi888-pl Do guru133 01.06.09, 21:15
          Buddyzm to jedyna religia, która ma szanse przetrwania. Budda nie jest bogiem tylko nauczycielem pokazującym jak żyć w zgodzie z samym sobą i światem zewnętrznym w celu uzyskania harmonii życia. Nie obiecuje życia jednostkowego po śmierci, tylko zjednoczenie jaźni z Kosmosem po spełnieniu pewnych warunków w życiu doczesnym.

          guru133 napisał:

          > w Bogów na Olimpie, w Wielkiego Manitou, Seta itp a dziś to są już tylko baśnie
          > i mity. To samo stanie się z Bogiem, Buddą, Sziwą, Allahem itp
          > "nadprzyrodzonymi", których wyznawcy dzisiaj wyrzynają się w imię wyższości
          > jednego mitu nad innym.
          • krawiec6661 Re: Do guru133 01.06.09, 22:35
            Moim zdaniem przynajmniej w Europie i USA ostatecznie wygra jakaś dziwna
            mieszanka buddyzmu, new age, humanizmu, swobodnego chrześcijaństwa, które z
            czasem stanie się bardziej symboliczne i odseparuje się od wszelkich instytucji
            kościelnych. Ludzie są oportunistami i będą z czasem wyrywać co smaczniejsze
            kąski z różnych systemów moralnych łącząc je w jeden uniwersalny, uproszczony,
            niezobowiązujący system. Wszystkie "twarde" religie stojące na nienaruszalnym
            monolicie z czasem skruszeją i rozpadną się w pył zapomnienia. Za to te, które
            potrafią się swobodnie zazębiać z nauką i ewoluować przetrwają.
      • wiecejrealizmu Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 16:38
        masz rację kościołowi nic nie zagraża,sam dla siebie jest zagrożeniem, przez
        nikczemne postępowanie
      • dybko2 Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 16:48
        malgoska_k napisała:

        > nie zmogly go wsciekle ataki zydow, rzymian, muzulmanow,
        komunistow - tym
        > bardziej nie zmoga go ataki wojujacych ateistow z forum GW
        Mówisz jak wszyscy nawiedzeni. A kto chce go zmóc.Jest potrzebny
        wielu ludziom ,więc nich będzie. Lecz bez rozpasanych
        przywilejów.Działka warta kilka milionów za złotówke .Działalność
        gospodarcza bez opodatkowania itd. .Ja chcę żeby moje podatki szły
        na szpitale,drogi szkoły ,a nie kościły i plebanie. Opodatkujcie
        się i za te pieniądze możecie robić co chcecie.Ale za te
        pieniądze,a nie z funduszu państwowego.
      • habibi888-pl Re: ***Kosciol istnieje od 2 tys lat i istnial be 01.06.09, 19:55
        Moja droga małgorzato, piszemy Żydów i Rzymian. Czy mogłabyś wypakować swój
        tornister i wziąć się za zadanie domowe.
        Przyjemnie ci być małgorzatą?
        A przy okazji uświadom mnie kiedyż to Żydzi i muzułmanie atakowali go wściekle?

        malgoska_k napisała:

        > nie zmogly go wsciekle ataki zydow, rzymian, muzulmanow, komunistow - tym
        > bardziej nie zmoga go ataki wojujacych ateistow z forum GW
    • krawiec6661 Re: Żebyto_Meczet_SiedzibaSLD_Ale_Koś ciół_?:)))) 01.06.09, 14:53
      Nie sobie będą, ale nie co 100 metrów jak w jakimś Talibanie. Głośniki tez
      proszę wypiąć, bo nie każdy ma ochotę słuchać twojego beczenia.
    • cillian1 Re: Żebyto_Meczet_SiedzibaSLD_Ale_Koś ciół_? :))) 01.06.09, 14:55
      > ale kościół ? to już bezczelność :)))))))))

      nie pisz bzdur - zrozumiałbym, gdyby w promieniu 3 km nie było kościoła, ale na
      pewno jest. Więc nie wieszcz ataku Niemców ew innowierców :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka