minnie_mouz E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 04.06.09, 16:08 a nie prościej wszczepić czipa wtedy na pewno się nie zgubi Odpowiedz Link Zgłoś
zibiwrocek Karta z danymi - ok ale po co ten centralny rejest 04.06.09, 16:32 rejestr. do celów statystycznych? Trele morele a nie wystarczą dane z wykonanych usług medycznych? A może do odtwarzania zaginionej karty - ale mają być wszak bez danych osobowych? Władza tak naprawdę nawet nie powinna wiedzieć, że istniejemy - dopuki czegoś od niej nie chcemy. Nadmiar wiedzy szkodzi i rodzi pokusę. Karty ok. - choć dawne książeczki medyczne (ale kompletne - jak np. wojskowe, z wpisanymi badaniami itp.) były by wystarczające - no ale ile lekaże musieliby pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Karta z danymi - ok ale po co ten centralny r 05.06.09, 08:48 >Ministerstwo Zdrowia zapewnia jednak, że system będzie bezpieczny. >By przełamać przynajmniej część zabezpieczeń, musiała by >pracować nad nim cała armia chińskich hakerów - zapewnia Furgał. Co za bzdury, wystarczy przekupić admina, każdy ma swoją cenę. Potem się okaże, że nie możesz się ubezpieczyć na życie albo wyliczą ci ekstra składkę. Okaże się, że nie dostaniesz roboty, bo coś tam. Informacja, to władza. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 05.06.09, 00:25 minnie_mouz napisał: > a nie prościej wszczepić czipa wtedy na pewno się nie zgubi Niestety, wielbiciele teorii spiskowych nasiali wystarczająco dużo paniki n/t czipów i każdy, nawet mający zerowe pojęcie o temacie wie, że wszczepiony czip to zuooooooooo. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 05.06.09, 07:28 unhappy napisał: > Niestety, wielbiciele teorii spiskowych nasiali wystarczająco dużo > paniki n/t czipów i każdy, nawet mający zerowe pojęcie o temacie > wie, że wszczepiony czip to zuooooooooo. ---------------- Całe szczęście, wielbiciele teorii zbiegów okoliczności "wiedzą", że to wszystko nie prawda i, że czipy to czyste dobro, zatem bedą sobie wszczepiać po kilka lub kilkanaście na raz. Zatem bilans dobra zuaaa się wyrówna. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 05.06.09, 09:21 plorg napisał: > unhappy napisał: > > > Niestety, wielbiciele teorii spiskowych nasiali wystarczająco dużo > > paniki n/t czipów i każdy, nawet mający zerowe pojęcie o temacie > > wie, że wszczepiony czip to zuooooooooo. > ---------------- > Całe szczęście, wielbiciele teorii zbiegów okoliczności "wiedzą", że > to wszystko nie prawda i, że czipy to czyste dobro, zatem bedą sobie > wszczepiać po kilka lub kilkanaście na raz. Zatem bilans dobra zuaaa > się wyrówna. Wszczepiane czipy to ani zło, ani dobro. Przynajmniej nie na tym poziomie ogólności. Ani prawda, ani nie prawda. Ale ważne, żeby wyrazić swoją niechęć do wszczepianych czipów :D Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 05.06.09, 14:50 unhappy napisał: > Wszczepiane czipy to ani zło, ani dobro. Przynajmniej nie na tym > poziomie ogólności. Ani prawda, ani nie prawda. Ale ważne, żeby > wyrazić swoją niechęć do wszczepianych czipów :D ---------------- Tatuaże na przedramieniu to też ani zło ani dobro. Czysta pragmatyka! A ważne, żeby napisać jakim to się jest nowoczesnym jasnogrodem i z duchem czasów :/ Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 05.06.09, 22:44 plorg napisał: > unhappy napisał: > > > Wszczepiane czipy to ani zło, ani dobro. Przynajmniej nie na tym > > poziomie ogólności. Ani prawda, ani nie prawda. Ale ważne, żeby > > wyrazić swoją niechęć do wszczepianych czipów :D > ---------------- > Tatuaże na przedramieniu to też ani zło ani dobro. Czysta pragmatyka! Zależy JAKIE tatuaże. Znam sporo ludzi z RÓŻNYMI tatutażami, na przedramieniu także... i??? > A ważne, żeby napisać jakim to się jest nowoczesnym jasnogrodem i z > duchem czasów :/ Na razie tylko ty się określasz po jakiejś stronie. Zero konkretów, myślenie sloganami. Odpowiedz Link Zgłoś
michal24gda Gazeta.pl żeruje na ludzkim zacofaniu i obawie 05.06.09, 12:06 Jak w tytule. Gazeto!! Troche odpowiedzialności za nasz kraj. Piszcie mądre artykuły a nie pod publiczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
anna22290 Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na hi... 04.06.09, 16:25 -kiedy Polska wreszcie dolaczy do Europy zmiana myslenia mieszkam w Niemczech i´gdzie karty sa chyba od dobrych 30lat a w Polsce znow problemy bo nie bedzie karteluszek i beda znow biednych ludzi przesladowac firmy ubezpieczeniowe gdzie i kto chce korzystac z ubezpieczenia to zalezy tylko od danego czlowieka chyba ze jest niepotrafi egzystowac w zwyklym obecnym swiecie a przeciez z mysleniem u polakow naprawde nie jest zle czemu siejecie Panstwo strach przed zwyklymi sprawami mlody sie nieprzestraszy a le starsi ludzie to jest niepotrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na 05.06.09, 00:09 W Niemczech nie ma takiego zbydlecenia jak u nas gdzie nigdy nie wiadomo jaki uzytek zostanie zrobiony z pozyskanych informacji. Tutaj wcale nie chodzi o to czy ktos zaproponuje mi ubezpieczenie oraz za ile, bo po prostu moge sie na nie niezgodzic. Tu chodzi raczej o to ze ktos moze orzec, ze z taka a nie inna choroba np. nie wolno mi kandydowac do Sejmu lub trzeba mnie poddac dozorowi i inwigilacji. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na 05.06.09, 07:47 anna22290 napisała: > -kiedy Polska wreszcie dolaczy do Europy zmiana myslenia mieszkam > w Niemczech i´gdzie karty sa chyba od dobrych 30lat ----------------- Pierwsze zastosowania kart czipowych pojawiają się na początku lat osiemdziesiątych, a tak naprawdę użycie kart czipowych w obecnym kształcie, na początku lat 90. Ale w Niemczech są już od 30 lat :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gejowy.kaczucha "Już za kilka lat" ? Ojej, chyba się posikam... 04.06.09, 18:12 ...ze szczęścia! Debile i nieroby wymyśliły sobie "pilotażowy program w Wielkopolsce" - jakby Sośnierz juz ładnych parę lat temu nie "przepilotażował" gruntownie działania takiego systemu na Śląsku... Ręce opadają... Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: "Już za kilka lat" ? Ojej, chyba się posikam. 05.06.09, 09:10 gó... "przepilotażował". Karty Sośnierza zawierają tylko i wyłącznie dane adresowe. Niczego nie potwierdzają i nic w nich nie można zapisać. Sprawdź zanim się odezwiesz Odpowiedz Link Zgłoś
oneczka1 E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 04.06.09, 19:29 Ale na tym zdjeciu jest legitymacja lekarska potwierdzajaca przynaleznosc do izby lekarskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
wrednisia Re: E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 05.06.09, 06:20 Dokładnie! ;)) To karta potwierdzająca bycie lekarzem... czyli wszyscy będą mieć u nas takie karty za kilka lat...? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dabud Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na hi... 05.06.09, 00:00 To ktoś jeszcze używa książeczek zdrowia? Nawet nie wiem czy taką posiadam, na śląsku działają karty zdrowia, czipowe, i jest tam moja historia chorób. Działa, nie słyszałem o jakiś problemach, pełna wiedza dla lekarza. No coż, ale za dobre pomysły w polsce się oskarża, bo powierzchnia karty była źle oreklamowana... Odpowiedz Link Zgłoś
joetf Re: Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na 05.06.09, 00:07 Ahahah, dobre. Sprzedawczyk koncernow ubezpieczeniowych sie znalazl. Na kartach Slaskiej Kasy Chorych jest tylko imie, nazwisko i numer ubezpieczenia w NFZcie. Odpowiedz Link Zgłoś
dabud Re: Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na 05.06.09, 00:24 specjalnie dla Ciebie wyciągnąłem karte - jest imię, nazwisko, data urodzenia, adres, pesel, id karty, nr kasy, kod kreskowy i chip. Z tyłu jest reklama. Na chipie zapisane są wszystkie dane. Racja, nie jest to tak rozbudowany system jak ten nowy planowany - ale jest i działa. W rejestracji daje karte i jestem rejestrowany, potem już w gabinecie lekarz ma na ekranie mój wykaz chorób, u dentysty też daje karte. U każdego lekarza. W szpitalu też chcą kartę. Nie wiem czy gdzieś mam książeczke zdrowia, bo od 7 lat nie używam jej. A ze sprzedawczykiem - możesz potwierdzić swoje oszczerstwa? Bo ja nie wiem o co Ci chodzi? Może Tobie nie pasuje, że wykaz przepisanych leków też się znajduje na karcie i od razu wychodzą inwalidzi kupujący 100 paczek wiagry, każda recepta ma kod kreskowy i jest rejestrowana w systemie. Ale niektórzy chyba wolą dalej rozdawanie refundowanych leków bez żadnej kontroli... Odpowiedz Link Zgłoś
rojczer Re: Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na 05.06.09, 08:30 Szanowny "dabud" raczy być w błędzie; na Śląsku - i owszem - mamy czipowe karty zdrowia, ale historii chorób na nich nie ma. Te w dalszym ciągu spisywane są tradycyjnie na papierze i przechowywane w kopertach. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Ehe... kolejny duży system 05.06.09, 00:23 Z jego wdrażania powinni zrobić serial i puszczać w najlepszych godzinach... nagroda dla komedii roku gwarantowana :D Na dowodzie mogą sobie być DOWOLNE dane ale NIE MOGĄ trafić do żadnego centralnego rejestru. Poziom dostępu może być określany przez oprogramowanie chipa na dowodzie. A dane podstawowe, ratunkowe mogą być dostępne z czytnika zbliżeniowego. Rozproszenie danych będzie gwarantowało skuteczność i jednocześnie bezpieczeństwo. Oczywiście urzędasy nie będą sobie mogły drukować wypaśnych raportów i sprawozdań a firmy ubezpieczeniowe nie będą mogły kopnąć sobie w górę słupków wybierając tylko super zdrowych klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
leworeczna Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na hi... 05.06.09, 01:10 Nawet nie potraficie przepisac niemieckiego słowa z obrazka! Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
pyskata666 Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na hi... 05.06.09, 01:11 No tak, to idzie faktycznie bardzo daleko. Ja mieszkam od jakiegos czsu w Belgii i tez mam czipowa karte zdrowotna, ale ten czip zawiera tyko podstawowe dane identyfikacyjne. Zreszta, wszystkie co inteligentniejsze systemy identyfikacyjne opieraja sie na zasadzie, ze identyfikator powinien zawierac tylko podstawowe dane, ktore umozliwaja dostep do roznego rodzaju szczegolowych danych, zaleznie od kontekstu i zakresu uprawnien. Same dane przechowywane sa na rozproszonych serwerach, dop ktorych nie kazdy ma dostep. To zapewnia dodatkowe zabezpieczenie przed osobami, ktore nie maja zadnego budzacego zaufanie interesu w dostepie do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
roland.zerek Re: Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na 05.06.09, 07:40 Moim zdaniem nie chodzi tutaj o samą kartę, a o bazę danych właśnie. Bardzo trudno jest zagwarantować, że dane z niej nie będą wykradane, albo co gorsze (i możliwe) że nie będą sprzedawane... To istnienie centralnej bazy jest niebezpieczne... Odpowiedz Link Zgłoś
hal_gravity E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 05.06.09, 03:17 Wystarczy doinstalować jakiś durny soft do komputera w przychodni i jest pozamiatane... Zbieramy wszystko co przychodzi a raczej przechodzi przez komputer. Chyba że będą do tego dodawać jakieś specjalizowane terminale zabezpieczone przed takimi kruczkami. Np. swoja bootowalna wersje linuxa nagrana na CD , tak zeby tego nie popsuc w zaden sposob. Bo inaczej to czarno to widze. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.lipski Kto zabezpieczy lekarzy i apteki?Koszta.... 05.06.09, 04:00 1.Dana bez musi byc co najmniej w bunkrze,z zabezpieczeniami,gdyz w innym przypadku wystarczy dobry laptop,antena,software. Minimum zabezpieczen jak w bankach,tych dobrych naturalnie. 2.Tak samo w innych krajach,tak jak w Berlinie,zapomniano co jest skandalem,nawet dla poczatkujacych informatykow,o zabezpieczeniach w hardware i software u lekarzy,w szpitalach,przychodniach itd. To sie wiaze z niesamowitymi kosztami dla sluzby zdrowia czyli kosztami dla kas chorych czyli dla pacjentow. W Berlinie,rozmawialem z wieloma lekarzami.Sa bezradni. Nie maja zabezpieczen. 3.E karta jest praktyczna ale niestety,wyjatkowo niebezpieczna. Osobiscie jestem zmuszony do takiej karty. Poprosilem ze zdjeciem. Wiem ze ludzie sie na tym nie zastanawiaja ale ich dane moga byc wykorzystywane przykladowo przez terrorystow,mafie itd. Rozwiazanie?Z odczytnikiem palca wskazujacego,z liniami papilarnymi. Wiem ze my wyborcy nie przekonamy politykow,ktorzy za nas podejma ta kontrowesyjna decyzje.Makabra. Odpowiedz Link Zgłoś
carampuc Re: Kto zabezpieczy lekarzy i apteki?Koszta.... 05.06.09, 08:47 > To sie wiaze z niesamowitymi kosztami dla sluzby zdrowia czyli > kosztami dla kas chorych czyli dla pacjentow. Dobry firewall + antywirus. Myślę, że parę firm z pocałowaniem w rękę podpisało by kontrakt za stosunkowo (jak na liczbę komputerów) nieduże pieniądze na dostarczenie i serwis takiego softu... ---- muzg.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kolceros XIX wiek 05.06.09, 06:14 W Polsce (rowniez) istnieje absolutny kult potegi: - urzednika - papieru - podpisu zrodzone z wiekow carów i Bismarka. Bez nich zalatwienie (w mniemaniu naszym) jakiejkolwiek sprawy urzedowej jest niemozliwe, a uslugi elektroniczne to szatan i okazja do przestepstw. CZas zakonczyc ten ciemnogrod a politykow ktorym elektronizacja i inyterenet kojarza sie z seksem, piwem i nierobami wywlaszczyc i sila osiedlic na Zuławach. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderykus dlaczego obywatel nie ma dostepu 05.06.09, 06:35 do danych z karty chipowej? ile razy w przychodni drukuja recepety a przychodzi sie nastepnym razem i one znikaja...na te recepty kupuje ktos leki na nasze konto...jakby byl wglad do tej bazy danej to wyszlo by to cale machlojstwo , potem wychodzi ze jestesmy narodem lekomanow... Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka007 Re: dlaczego obywatel nie ma dostepu 05.06.09, 09:19 Ehh Biedni Radacy, zawsze szukający podstępu, ktoś nas na pewno ukranie, wykorzysta ... A nie pomysleliście o tym, że w końcu ograniczą się chociaz trochę "lewe" L4, wypisywane przez kolegów- lekarzy w domu? Przynajmniej trzeba sie będzie pofatygować do ośrodka. Ja tam jestem za! Poza tym w kilku miejscach w Polsce już są, działają i ludzie sa zadowoleni! Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
b-tadek Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na hi... 05.06.09, 08:20 Mieszkańcy Pragi Południe w Warszawie mają chipowe karty zdrowia od 1998 r. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 05.06.09, 08:22 no i czas najwyższy. Nic mnie bardziej nie wk.rwia niż nieudolne próby przeprowadzenia wywiadu lekarskiego ze mną skoro ja nie pamiętam czy w dzieciństwie to ja byłem uczulony na jakiś lek czy nie byłem i szczerze mówiąc skoro żyję to g. mnie to obchodziło :). W końcu mój lekarz pozna o mnie całą prawdę :D Odpowiedz Link Zgłoś
wasz.tk Chipowanie - może od razu pod skórę? 05.06.09, 08:30 Obudźcie się ludzie!! www.youtube.com/watch?v=PZ4BCIJOg1I Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 Już teraz mają nawet łatwiejszy dostęp do danych 05.06.09, 08:47 Karty zmniejszą kombinacje z lewymi zabiegami i operacjami. Większa kontrola mniejsze marnotrawstwo. Ale ta banda z góry już kombinuje żeby tylko powstrzymać ten projekt. Już kiedyś na Śląsku bodaj był taki projekt i okazało się, że pacjenci mieli porobione operacje i zabiegi na lewo. Masa oczywiście trupów podstawiona jako leczący się. Ta mafia drży przed kartami chipowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
gk0101 Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na hi... 05.06.09, 08:58 Pierwsze zdanie w artykule "Do tej pory nasze kontakty z lekarzami są chronione, ale tylko dlatego, że historie choroby są przechowywane zwykle w papierowej kartotece lub co najwyżej w komputerze, jeżeli przychodnia taki posiada" Każda placówka zdrowotna, kazdy lekarz mający podpisana umowe z NFZ- em sklada w wersji elektronicznej sprawozdania statystyczno- medyczne. Autor latwo moglby dojsc do tego, ze uslugi w ramach wizyty u lekarza sa odnotowywane w komputerze. Jesli autor w pierwszym zdaniu wprowadza czytelnikow w blad to rezygnuje z czytania dalszych jego wypocin. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.suligowski Wielbłąd!!! 05.06.09, 09:22 Zdjęcie podpięte pod artykuł to fotografia legitymacji lekarza - członka niemieckiej Izby Lekarskiej, a nie elektroniczna karta zdrowia. Karta chipowa to Krankenversciherungsausweis. To po pierwsze. Po drugie, artykuł zawiera obiegowe opinie o systemie. Trudno pominąć fakt, że przy dobrze zorganizowanym systemie i pełnym zapisie historii medycznej: a) Lekarz będzie leczył zamiast bazgrolić na kartkach w 17 egzemplarzach; b) wiele drzew ocalaje od wycinki, bo nie będzie potrzeba stosów makulatury medycznej; c) uratuje to nie jedno życie. Pamięć chipa jest o wiele doskonalsza, niż pamięć pacjenta, w razie "awarii", z karty odczyta się informacje o grupie krwi, przebytych chorobach, uczuleniach, operacjach, przyjmowanych lekach - to w przypadku nieprzytomnego pacjenta może zdecydować o przeżyciu; d) elektroniczny system szybko wyłapie nadużycia systemowe, lekarstwa pod stołem, lewe zwolnienia, lewe renty, świadczenia na zmarłych, etc. Każdy system teleinformatyczny niesie ze sobą ryzyka. Podążając logiką artykułu, należałoby zlikwidować "dziurawe" bazy danych prowadzone przez skarbówki, urzędy statystyczne, NFZ, etc. Nie tędy droga. Niemcy wybrali system elektroniczny kilka lat temu. Wystawienie recepty, wydruk historii choroby - wszystko to trwa chwilę. I zapisuje się na zaś. Czyż karta w portfelu nie jest lepsza od książeczki ze zdjęciem, która trzeba co chwilę podbijać i której nigdy nie ma się przy sobie w razie "awarii"? Odpowiedz Link Zgłoś
abstracto Trochę to przerażające 05.06.09, 11:34 Kamery, chipy, rejestry, bazy danych... Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 bo wszystko o Tobie wiadomo 05.06.09, 17:28 nawet jak idziesz ulica i puscisz baka, to kamera to wychwyci ja wole jak nikt nie wie o moim istnieniu Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: bo wszystko o Tobie wiadomo 05.06.09, 21:25 jednorazowy3 napisała: > nawet jak idziesz ulica i puscisz baka, to kamera to wychwyci Co??? Co to ma do chipów? I co w ogóle mają z tym wspólnego kamery? Każdy może sobie montować kamery filmujące przestrzeń publiczną (prywatną w zasadzie też). Co do kamer nagrywających bąki to masz chyba większe pojęcie o rozwoju technologii w tej dziedzinie niż ja :) > ja wole jak nikt nie wie o moim istnieniu No i z tym jest problem. Bo jesteś w wielu bazach i to w takich których status prawny jest nieuregulowany a zabezpieczenia nie podlegają żadnej kontroli. Odpowiedz Link Zgłoś
milavanila E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 05.06.09, 13:14 Ta afera o bezpieczeństwo to trochę szukanie dziury w całym. Chcę korzystać z usług służby zdrowia szybko i wygodnie. Dziś rano obudziłam sie z temperaturą i dość poważnym stanem zapalnym. Niestety, bez stempelka w książeczce. Musiałam najpierw pojechać do pracy (tak sie składa, że to około 50 kilometrów), podstęplować ksiązkę, wrócić do lekarza pierwszego kontaktu, u którego wcześniej nie byłam więc dane na temat rozmaitych środków medycznych, które wczesniej przyjmowałam, odtwarzałam w pamięci, żeby udzielić mu kompetentnych informacji. Nie prościej byłoby przytroczyć sobie kartę do portfela albo chipowy nieśmiertelnik i mieć to wszystko z głowy? Toż to ułatwienie i dla lekarza i dla pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
funkenschlag Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na hi... 05.06.09, 16:30 Podoba mi się pomysł posiadania jednej karty w postaci dowodu osobistego, który byłby wykorzystywany jako dowód osobisty, karta ubezpieczenia zdrowotnego, karta medyczna, bilet komunikacji miejskiej itd. Wcale nie czuł bym się inwigilowany, bo porządny człowiek nie ma nic do ukrycia. Inną sprawą jest brak dostępu do informacji przez osoby niepowołane, ale z drugiej strony, jeśli firma ubezpieczeniowa nie chce mnie ubezpieczyć, to zawsze mogę zapytać dlaczego i jeśli by skłamali podając wydumane informacje, to można było by się zwrócić do rzecznika od ochchrony danych. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na 05.06.09, 22:43 > Wcale nie czuł bym się inwigilowa > ny, bo porządny człowiek nie ma nic do ukrycia. Litości. Jak można pisać takie głupoty??? Odpowiedz Link Zgłoś
wasz.tk Re: Chipowe karty zdrowia. Będzie "polowanie" na 05.06.09, 22:53 unhappy napisał: > Litości. Jak można pisać takie głupoty??? obywatel "unhappy" ciągle wykazuje zdolność krytycznego myślenia? - zwiększyć mu dawkę gwiazd tańczących na lodzie, zamontować telewizor z tvn!! W dobie gwiazd które tańczą, baa tańczą na lodzie, śpiewają.... w dobie kiedy znika Wielka Gra - teleturniej promujący wiedzę (1z10 to obecnie program hazardowy -wystarczy odpowiedzieć tak lub nie - czyli ma się zawsze 50% szans, choć kiedyś bywały ambitniejsze pytania typu na jakiej wysokości znajdują się chmury cirrus, to obecnie pytanie postawione przez Sznuka brzmi: czy chmury cirrus znajdują się na wysokości od 6 to 12 tys. metrów, tak czy nie?) łatwiej powinien ulec iluzji, obywatel "unhappy" nie ma telewizora? ---> www.youtube.com/watch?v=PZ4BCIJOg1I&fe%20%20ature=related Odpowiedz Link Zgłoś
najlubusiejszy.lubuszanin E-zdrowie - inwigilacja 06.06.09, 17:51 j.w., porażka człowieczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
maggm Re: E-zdrowie - lepiej, ale czy bezpieczniej? 08.06.09, 11:42 czyli znów firma kamsoft (najgorsza firma komputerowa) ma wygrać przetarg na oprogramowanie?? domyslam się, że wygra OSOZ Odpowiedz Link Zgłoś