Dodaj do ulubionych

Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów

11.06.09, 20:53
Niezależne sądy w USA - wystraczy telefon z Białego Domu, a 9
sedziów się szybko zbiera aby dogodzic Panu Prezydentowi...
Obserwuj wątek
    • harbourfront Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 11.06.09, 21:00
      Juz widze te tlumy kupujace wloskie goovno.Zdurnieli czy co? Kto to
      kupi?????? I po co?
      • mr.taddy Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 12.06.09, 00:13
        Moze polacy jak zniosa wizy i beda chcieli zwiedzic USA wlasnym niby
        samochodem.A tak na powaznie to produkcja fiata 500 to po prostu
        samobojstwo i dalszy ciag chybionych inwestycji,to jak strzelic
        sobie w stope.
    • plafar zal mi fiata, zwiazki zalatwia wszystkich 11.06.09, 22:23
      mercedes rozstal sie z amerykanskim chryslerem prez zwiazki, chrysler i przez
      te zwiazki upadl, przez lata to najwieksza choroba koncernow samochodowych
      usa.. a teraz zwiazki przejely fabryki... przeciez to gorzej niz zle... ale
      moze jest to rozsadniejsze, moze niech polska Solidarnosc kupi sobie stocznie
      na wlasnosc, a gornicy kopalnie, zobaczymy co powiedza jak bedzie trzeba
      pracowac, promowac swoja produkcje, sprzedawac modernizowac, inwestowac...a
      nie wyciagac rece po pieniadze do podatnika...
      • fiatfan Re: zal mi fiata, zwiazki zalatwia wszystkich 12.06.09, 09:16
        Słuszna uwaga. W Polsce jest niestety tak samo albo i gorzej. Kiedy ktoś
        wreszcie wpadnie u nas na pomysł, że skoro tworzę miejsca pracy i płacę za
        pracę, to mam cholernie moralne prawo też likwidować miejsca pracy i zwalniać,
        gdy nie mam pieniędzy na płace.
        • mr_kagan Re: zal mi fiata, zwiazki zalatwia wszystkich 12.06.09, 09:28
          Uwazasz, ze ludzie (nie tylko ich praca) sa towarem? Jesli masz
          klopot w firmie, to nie wyrzucasz najpierw na bruk maszyn, a tylko
          ludzi. Kapitalizm sie przezyl, i nalezy wreszcie z nim
          skonczyc, abysmy wreszcie odzyskali nasza ludzka godnosc...
          • bucefal76 50 lat walczyliśmy o godność robtnika 12.06.09, 12:31
            a na koniec zabrakło papieru by wytrzeć sobie pupę. Jeź na Kubę albo do K.
            Północnej tam ciągle jeszcze walczą mimo oporów materii. I podobno odnoszą sukcesy.
            • mr_kagan Re: 50 lat walczyliśmy o godność robtnika 12.06.09, 16:29
              Brak papieru toaletowego w PRLu to bajka wymyslona przez Michnika i
              ske. A na polskiej transformacji najbardziej stracil ten, ktory ja
              zaczal, czyli polski robotnik... :(
          • fiatfan Re: zal mi fiata, zwiazki zalatwia wszystkich 12.06.09, 13:06
            Chyba mnie nie zrozumiałaś. Jeśli moja fabryka nie ma zamówień i mam wolę ją
            zamknąć, to maszyny sprzedaję, a ludzi zwalniam. Tak byłoby w świecie idealnym.
            Natomiast w naszym świecie jest tak, że ludzi zwolnić nie mogę, bo związki
            zawodowe, PIP i parę innych ustrojstw mi na to nie pozwoli. Prędzej zbankrutuję,
            pójdę do więzienia (bo pensji ludziom nie zapłaciłem) na równi ze złodziejami i
            gwałcicielami. To jest dla ciebie godność? Ja powtarzam w takich dyskusjach
            zawsze: jestem gotów odpowiadać za ich wynagrodzenie, jeśli oni będą gotowi na
            równi ze mną ponosić ryzyko działalności gospodarczej. Jest kasa i zysk, jest
            płaca. Nie ma kasy i zysku, nie ma płacy. Tak możemy jechać, będzie wtedy godnie
            po bożemu i ogólnie sprawiedliwie.
            • mr_kagan Re: zal mi fiata, zwiazki zalatwia wszystkich 12.06.09, 16:35
              Gdybys wyplacal swym robotnikom uczciwe udzialy w swoich zyskach, to
              bys mogl wymagac od nich wspoludzialu w ryzyku prowadzenia firmy.
              Ale prawda jest, ze placisz im glodowe pensje (v), a zysk (m)
              zatrzymujesz dla siebie. A ten twoj zysk (m) to nic
              inego jak nieoplacona praca twych robotnikow. Innymi slowy:
              nie dosc, ze okradasz swych pracownikow podczas dobrych
              czasow, to gdy nadchodza trudniejsze czasy po prostu traktujesz ich
              jak smiecie i wyrzucasz za brame. I ciekawe, ze chcialbys aby
              robotnicy pracowali dla ciebie za darm
              o. Masz typowa mentalnosc
              wlasciciela niewolnikow... :(
              • maruda.r Re: zal mi fiata, zwiazki zalatwia wszystkich 13.06.09, 02:41
                mr_kagan napisała:

                > Gdybys wyplacal swym robotnikom uczciwe udzialy w swoich zyskach, to
                > bys mogl wymagac od nich wspoludzialu w ryzyku prowadzenia firmy.

                *************************

                Pod warunkiem, że robotnicy dołożą się do kapitału zakładowego. Są chętni?

                • mr_kagan Re: zal mi fiata, zwiazki zalatwia wszystkich 13.06.09, 19:38
                  Robotnicy wnosza ci do firmy cos wiecej niz kapital (c). Oni wnosza
                  swa sile robocza - jedyny czynik produkcji, ktory produkuje
                  twoj zysk (m) w zamian za place (v), ktora im placisz w wysokosci
                  znacznie nizszej niz jej realna wartosc!
      • mr_kagan Re: zal mi fiata, zwiazki zalatwia wszystkich? 12.06.09, 09:26
        W Niemczech zwiazki uratowaly kolej na wyspie Uznam (UBB), ktora
        dzieki nim dochodzi dzis tez do Swinoujscia. No, ale to sa
        niemieckie zwiazki, a nie Walesowo-Krzaklewskie!
    • dr_pitcher Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 12.06.09, 02:03
      A nie z Tych?
      • butcher.vita Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 12.06.09, 02:23
        Masz rację, z tych naszych Tych. Procenty tyż się nie zgadzają
        (...) Fiat objął 20 proc. jej udziałów, 55 proc. udziałów
        Chryslera dostały związki zawodowe, pozostałe 10 proc. podzieliły
        między sobą rządy USA i Kanady.
        • swerd Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 12.06.09, 07:45
          a właśnie nie, bo z TYCHÓW!!!
          • adziamag Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 12.06.09, 10:16
            a właśnie, że obie formy są prawidłowe, choć ja uważam, iż "z Tych"
            brzmi lepiej
          • svatopluk Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 12.06.09, 10:19
            swerd napisał:

            > a właśnie nie, bo z TYCHÓW!!!

            moze byc z Tych i Tychow
            i jedno i drugie jest poprawne.
            pisal o tym prof Miodek.

            ciekawe czy te Fiaty bede w USA sprzedawane pod wlasna marka czy
            jako Dodge albo Chrysler?

            • maruda.r Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 13.06.09, 02:44
              svatopluk napisał:

              > moze byc z Tych i Tychow
              > i jedno i drugie jest poprawne.
              > pisal o tym prof Miodek.

              *****************************

              Owszem. Zaznaczył jednak, że lepszą formą jest używana przez autochtonów.

              • mr_kagan Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 13.06.09, 19:39
                Autochtoni uzywaja formy "Tichau"...
    • pc486 Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 12.06.09, 06:09
      "To pierwszy w dziejach USA przypadek, by tak wielki koncern wznowił
      działalność już sześć tygodni po ogłoszeniu bankructwa."

      widac autor nie zna tematu; bankructwo - zalezy jeszcze wg ktorego
      rozdzialu - poprostu jest metoda ochrony przed wierzycielami i nie
      wstrzymuje dzialalnosci firmy nawet na 1h
      • fiatfan Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 12.06.09, 09:18
        No Chrysler to akurat wstrzymał produkcję, choć pensje ludziom faktycznie płacił
        (z rządowej kasy).
        • mr_kagan Komuna w Ameryce 12.06.09, 09:30
          Klasyczny socjalizm, a nawet komunizm w USA: Chrysler wstrzymał
          produkcję, choć pensje ludziom faktycznie płacił (z rządowej kasy).
          I po co byla nam ta cala transformacja, skoro USA, nasz wzor i
          ideal, to niemalze czysta 'komuna'?
          • canisparvus Re: Komuna w Ameryce? 12.06.09, 11:17
            mr_kagan napisała:

            > Klasyczny socjalizm, a nawet komunizm w USA: Chrysler wstrzymał
            > produkcję, choć pensje ludziom faktycznie płacił (z rządowej
            kasy).
            > I po co byla nam ta cala transformacja, skoro USA, nasz wzor i
            > ideal, to niemalze czysta 'komuna'?

            Ja się łudziłem, że w naszej transformacji chodzi o wymianę elit
            komunistycznych tworzonych na zasadzie doboru negatywnego na ludzi
            uczciwych. Za komuny funkcjoowała tzw. "teoria autobusu", według
            której ludzie wybrani na chybił trafił z dowolnego autobusu powinni
            być bardziej kompetentni (lub może raczej mniej niekompetentni) od
            komunistycznego rządu. Ja się łudziłem, że kryterium doboru nowych
            kadr w demokracji będą umiejętności. Zaczęło się od tego, że nie
            tylko nie zrezygnowano ze "sprawdzonych fachowców", ale
            dodatkowo "fachowcy" z SB opanowali bankowość, byznes i w części
            administrację, a elity solidarnościowe zostały dokooptowane według
            nie zawsze jasnych i uczciwych kryteriów i szybko oswojone i w duzym
            stopniu zdominowane przez elity postpezetpeerowskie.

            Amerykański pół-socjalizm raczej niż komunizm opiera się jednak na
            nieco uczciwszych i bardziej kompetentnych elitach, więc jest też
            pewna szansa, że sobie poradzi trochę lepiej od naszych "fachowców".
            • mr_kagan Re: Komuna w Ameryce? 12.06.09, 16:40
              Amrykanskie elity sa jeszcze bardziej skorumpowane niz nasze. O
              przekretach Berniego Madoffa SEC (Komisja Nadzoru Gieldy) wiedziala
              od prawie 10 lat, ale nic nie zrobila. Enron przy pomocy firmy
              ksiegowo-audytorskiej Arthur Andersen latami 'transformowal' straty
              na zyski. Tak potezna firma jak GM zostala doprwadzona do upadku
              przez nieudolne i skorumpowane kierownictwo. Prezydentem USA byl
              przez dwie kadencje polglowek i de facto analfabeta, a dzis
              jest nim glupawy, choc medialny murzyn z IQ okolo 90. Ameryka (USA)
              nie ma wiec przyszlosci z takimi "elytamy"...
      • pasat1usa Re: Fiat wjeżdża do Chryslera na autach z Tychów 15.06.09, 20:44
        Wznowienie produkcji Chryslera to iluzja.Jak na razie objawia sie to zamykaniem ok 800 dealerow w USA pozostawionym na laske losu z niesprzedanymi samochodami.Drastycznie zmiejsza sie produkcje co jest teraz warunkiem dalszego przetrwania bo pewna liczba nabywcow realnie bedzie istniala.Fiat nie bedzie dokladal do interesu i skoncza sie tez dotacje z pieniedzy podatnikow amerykanskich. Kolos Chryslera powoli moze sie zreformowac i na pewno bedzie to proces dlugotrwaly ale juz raczej nie odzyska swojej( niechlubnej) pozycji pod wzgledem ilosci produkowanych samochodow..Warunkiem istnienia kazdej firmy moze byc tylko popyt na samochody tej marki a nie spekulacje finansowe i dotacje jak dotychczas.Jak ten popyt wyglada obecnie ?Na pewno nie wesolo i nic sie nie zanosi zeby to sie radykalnie zmienilo.Fiat pewnie wie o co chodzi i dalej nastapi proces redukcji ilosciowej wszystkich dotychczasowych modeli Chryslera i ewentualna przyszlosciowa produkcja nowych bardziej technologicznie zaawansowanych samochodow.Jest takze i miejsce miejsce dla Fiata 500.Bo chodzi o oszczednosc zuzycia paliwa.Powoli dociera to i do USA .. Model 500 ma wejsc na rynek USA za dwa lata.Importem z Polski. To jest jakas realna szansa dla Tych,nic wiecej.I wlasciwie zgodna z tematem artukulu.
    • fiatfan Ten mariaż działa w obie strony 12.06.09, 09:25
      W tym mariażu chodzi nie tylko o to, żeby Fiat wszedł na rynek USA, ale i oto,
      by Chrysler wrócił na rynek europejski, a dodatkowo wjechał do Ameryki Płd. Nie
      spodziewam się, by Fiat 500 stał się wielkim hitem sprzedaży w USA, bo to
      samochód niszowy, nawet u nas (niezamożni ludzie czy firmy szukające taniego
      auta kupują u Fiata raczej Pandę).
      Większą szansę będą miały nowe generacje pojazdów budowane w USA na płytach
      Fiata (pewnie Bravo). W drugą stronę Fiat ma rozwiązany w Europie problem płyt
      pod duże pojazdy (obecnie w gamie ma tylko drogą płytę thesis-quattroporte oraz
      płytę 159 której nie rozwija z nieznanych mi powodów). No i ma też rozwiązany
      problem terenówek (próby mariażu z paroma firmami od terenówek, kupienie pewnej
      hiszpańskiej fabryki produkującej stare land rovery, obecnie sprzedawane pod
      marką IVECO).
      Na koniec drobna uwaga do autorów tekstu - Fiat przejął kontrolę nad Chryslerem.
      Nowym Prezesem Chryslera zostanie Prezes Fiata. Czy to nie jest kontrola?
      Chodziło zapewne o "własność".
    • nik-jednorazowy Re: to dopiero początek bulenia kasy na 12.06.09, 11:26
      chryslera. oj wyjdzie jeszcze amerykanom ten układ bokiem.
      "55 proc. udziałów Chryslera dostały związki zawodowe"
    • bucefal76 Sojcalizm przegryzie wszystko 12.06.09, 12:38
      to taki rak który musi żreć co inni wypracują bo inaczej zginie. Jest w tym
      bardzo biegły bo to jedyna jego umiejętność za to doprowadzona do perfekcji.
      Oczywiście jak już wszystko zeźre to potem zdycha jak rak czy inny pasożyt.
      Jedyna rada to tępić go póki mały z korzeniami wyrwać.
      Dodam że nie jestem przeciwny pomaganiu innym ale nic na piękne oczy i za darmo.
      • fiatfan Re: Sojcalizm przegryzie wszystko 12.06.09, 13:13
        Ja znam jeszcze jednego takiego raczka. Nazywa się "administracja publiczna".
        Niby inny gatunek, ale twój opis idealnie się zgadza. Tylko nie wiem, czy
        sugerowane przez ciebie lekarstwo by zadziałało.
        • mr_kagan Re: Sojcalizm przegryzie wszystko 12.06.09, 16:42
          Najgorszym zlosliwym nowotworem, niszczacym gospodarke i
          spoleczenstwo, jest klasa kapitalistow, a szczegolnie elity
          finansjery...
          • maruda.r Re: Sojcalizm przegryzie wszystko 13.06.09, 02:48
            mr_kagan napisała:

            > Najgorszym zlosliwym nowotworem, niszczacym gospodarke i
            > spoleczenstwo, jest klasa kapitalistow, a szczegolnie elity
            > finansjery...

            *********************************

            Niczym nie różniąca się od partyjnych elit w gospodarce socjalistycznej.

            • mr_kagan Re: Sojcalizm przegryzie wszystko 13.06.09, 19:36
              Tzw. gopodarka socjalistyczna, znana nam z PRLu, byla niczym innym
              jak skrajna odmiana kapitalizmu panstwowego. Poczytaj Dżilasa...
              portalwiedzy.onet.pl/84327,,,,dzilas_milovan,haslo.html
      • mr_kagan Re: Sojcalizm przegryzie wszystko 12.06.09, 16:41
        Wolisz kapitalizm, gdzie garstka kapitalistow zyje z kradziezy,
        czyli z nieoplaconej pracy mas pracownikow najemnych?
        • porque Re: Sojcalizm przegryzie wszystko 19.06.09, 03:08
          Kagan, zaloz firme zatrodnie sie u ciebie i dzielimy sie dochodem po rowno. Bede
          pracowal tylko 8 godz. a ty wez na siebie wszystkie bolaczki prowadzenia biznesu
          i zeby nie zabraklo mi pracy, walcz dzielnie o zbyt. W przyszlosci kazdego
          zatrodnionego wlaczamy do rownego podzialu.
          Spóła?:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka