Dodaj do ulubionych

Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie

21.06.09, 21:42
Ano już gazeta najlepiej wie ze, (zobacz cytat)
"... Według oświadczenia policji w hrabstwie Baldwin po stronie policjantów
nie doszło do żadnego błędu, czy niedopatrzenia..."

Ano za awanturowanie się i stan nietrzeźwy już więzienna koszula. Ot wzorowa
demokracja tych co niosą "wolność i demokracje" światu. buhaha.
Obserwuj wątek
    • nie-tak Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 21:46
      Cytat:
      "...znalazł ją powieszoną na koszuli z nogami wyprostowanymi nad ziemią - jej
      pośladki znajdywały się kilkanaście centymetrów nad podłogą..."

      He, jak to zrobiła ze nogi miała wyprostowane nad ziemia a jej pośladki
      znajdowały się kilkanaście centymetrów nad ziemia? To dopiero cud taki jak
      wiarygodność gazety i dziennikarza który ten artykuł pisał.
      To jest polskie dziennikarstwo!!!!!!!!
      • part_of_the_game O co chodzi z tymi pośladkami? 21.06.09, 21:51
        Powiesiła się na siedząco czy co?
        • stefanio85 Re: O co chodzi z tymi pośladkami? 21.06.09, 21:54
          Może cela była niska - zamotała sobie tą koszulę gdzieś przy stropie, stanęła na
          łóżku tyłem do pomieszczenia i sobie dupą siadła w dół, zostawiając wyprostowane
          nogi na łóżku, żeby uzyskać efekt szarpnięcia - nogi zostały wyprostowane, a
          pośladki znalazły się tuż nad ziemią. Nic innego nie przychodzi mi do głowy...
          • daramo Re: O co chodzi z tymi pośladkami? 21.06.09, 23:53
            Zanim wsadzili ją do celi to przywieźli w kajdankach na posterunek,
            rozebrali do naga, spenetrowali przez rękawiczkę wszystkie otwory
            ciała, zabrali ubranie i dali koszulę więzienną bez bielizny. Jak
            się opierała pobili lub potraktowali paralizatorem. Mogła się
            załamać.
            • somatico Re: O co chodzi z tymi pośladkami? 22.06.09, 00:18
              daramo napisał:

              > Zanim wsadzili ją do celi to przywieźli w kajdankach na posterunek,
              > rozebrali do naga, spenetrowali przez rękawiczkę wszystkie otwory
              > ciała, zabrali ubranie i dali koszulę więzienną bez bielizny. Jak
              > się opierała pobili lub potraktowali paralizatorem. Mogła się
              > załamać.

              Teraz USA to policyjny kraj bez żadnego poszanowania dla jednostki ludzkiej.
              • tarura O co chodzi z tym komisariatem 22.06.09, 01:02
                przecież tam mają posterunki.

                komisariaty tam gdzie komisarze, w Związku Radzieckim.
                I jeszcze w Polsze, da?
        • spokojny.zenek Re: O co chodzi z tymi pośladkami? 21.06.09, 22:03
          part_of_the_game napisał:

          > Powiesiła się na siedząco czy co?

          A co w tym niezwykłego? Poczytaj sobie.
      • bestyjaa Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 21:53
        wysil trochęszare komórki. Obie.
        Niektórzy ludzie wieszają się "na siedząco" np na klamce, prostując nogi poziomo nad podłogą.
        • kalamara Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 21:58

          bestyjaa napisała:

          > wysil trochęszare komórki. Obie.
          > Niektórzy ludzie wieszają się "na siedząco" np na klamce,
          prostując nogi poziom
          > o nad podłogą.

          Jakos nie moge sobie tego wyobrazic. Zbyteczny ten opis gazety,
          niczego nie wnoszacy. Jest ofiara, nie ma poki co motywu
          samobojstwa. Moze jakies swinstwo zazyla?
          • polska_baba Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:03
            Wyobraź sobie, że można powiesić się nie tylko na siedząco, ale nawet na leżąco - w wydanej tuż po wojnie "Medycynie sądowej dla prawników" były nawet zdjęcia osób, które w ten sposób popełniły samobójstwo.
            • jednorazowy3 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:21
              niektorzy sa niesamowicie ograniczeni
              wieszanie sie "na siedzaco" na klamce to jedna z popularniejszych form wieszania sie
              • everettdasherbreed Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 23:28
                Kurczę, sami specjaliści od wieszania się wypowiadają!

                A próbował któryś?
                • absurdello Wszyscy próbowali przecież widzisz adresy IP 22.06.09, 00:21
                  www.zaswiaty.org.pl
              • part_of_the_game Dzięki za informacje o technikach wieszania 22.06.09, 00:55
                Zawsze warto dowiedzieć się czegoś nowego :)
      • lebonheur Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 21:56
        Przede wszystkim nie "po stronie policjantow" ale " ze strony
        policjantow",jesli juz... Straszna notatka, bodaj czy nie przewyzsza
        jej jezyk i sformulowania okropnosci samego zdarzenia. Najlepszy
        dowod, ze bardziej zajmujemy sie notatka...
    • o90 to się nazywa prawo 21.06.09, 21:47
      normalny człowiek je przestrzega
      jesli łamiesz prawo, podlegasz procedurze
      procedura mówi że za awanturowanie się i chlanie
      idzie sie na dołek
      procedura mówi też że ten co siedzi na dołku
      zostaje zaoptarzony przez dołek w ciuchy

      nie ma co własnych antyamerykańskich fobii dostosowywać do każdego zdarzenia
      bo wychodzi się na tzw JEŁOPA
      • 3krotek Re: to się nazywa prawo 21.06.09, 22:03
        > normalny człowiek je przestrzega
        > jesli łamiesz prawo, podlegasz procedurze
        > procedura mówi że za awanturowanie się i chlanie
        > idzie sie na dołek

        Jesteś najlepszym przykładem proamerykańskiego debila.
        Poproś jeszcze o wszczepienie Ci w dupę chipa i będziesz idealnym pożytecznym
        idiotą.
        • gregman77 Re: to się nazywa prawo 21.06.09, 22:25
          3krotek napisał:

          > > normalny człowiek je przestrzega
          > > jesli łamiesz prawo, podlegasz procedurze
          > > procedura mówi że za awanturowanie się i chlanie
          > > idzie sie na dołek
          >
          > Jesteś najlepszym przykładem proamerykańskiego debila.
          > Poproś jeszcze o wszczepienie Ci w dupę chipa i będziesz idealnym pożytecznym
          > idiotą.

          jestes typowym przykladem drobnego wschodnioeuropejskiego cwaniaczka, co jak
          zobaczy wolno stojacy rower to go sobie bierze ("stał niczyj"), co to na
          imprezie lubi sobie pomacac dziewczynę wbrew jej woli ("oj tam, chciała tylko
          się tak przekomarzała"), co myśli na zasadzie "wszystko mi wolno i ch.. wam do
          tego". Wez jeszcze kup sobie szczeniaka pitbulla jak ci sie dziecko urodzi (mam
          takich sasiadow)...
          • thegreatmongo Re: to się nazywa prawo 21.06.09, 22:36
            Dobry post gregman. Masz racje. Nie ma co gadac o amerykanach. Nie wiadomo czemu
            dziewczyna sie powiesila ale raczej nie dlatego, ze zatrzymali ja po pijanemu.
            Wszedzie moglo sie cos takiego zdarzyc. Nie warte to jest nawet newsa.
          • ksin Re: to się nazywa prawo 21.06.09, 23:06
            szkoda mi twych sąiadów,

            bo słomę wokol rozrzucaz,,,

        • unkn_0wn Re: to się nazywa prawo 21.06.09, 23:18
          A co ma do tego usa? Kraj jak wiele innych. A panikę o amerykańskim
          totalitaryzmie, chipach itd. nakręca najbardziej europejskie
          lewactwo.
          • viking2 Re: to się nazywa prawo 22.06.09, 00:06
            unkn_0wn napisał:
            A panikę o amerykańskim
            > totalitaryzmie, chipach itd. nakręca najbardziej europejskie
            > lewactwo.

            Ktore samo przesciga sie nawzajem w lizaniu d..y szmatoglowym pojebom w
            rozmaitych meczetach i madrasach, gdzie cwaniaczek udajacy duchownego szkoli
            gowniarzy w wysadzaniu londynskich autobusow albo madryckich pociagow metra.
            Europa juz sie poddala...
            • rooboy viking, sadzac po twoich postach... 22.06.09, 00:11
              viking2 napisał:

              > unkn_0wn napisał:
              > A panikę o amerykańskim
              > > totalitaryzmie, chipach itd. nakręca najbardziej europejskie
              > > lewactwo.
              >
              > Ktore samo przesciga sie nawzajem w lizaniu d..y szmatoglowym
              pojebom w
              > rozmaitych meczetach i madrasach, gdzie cwaniaczek udajacy
              duchownego szkoli
              > gowniarzy w wysadzaniu londynskich autobusow albo madryckich
              pociagow metra.
              > Europa juz sie poddala...


              w "bojowym" nastroju jestes dzisiaj... ciekawe jak szef komisariatu
              sie nazywa, ale chyba nie adolf luckenheimer???
              • viking2 Re: viking, sadzac po twoich postach... 22.06.09, 02:01
                rooboy napisał:
                > sie nazywa, ale chyba nie adolf luckenheimer???

                Prosze nie znieksztalcac nazwiska! Lunkenheimer, a nie jakis "Luckenheimer".
                Poza tym, Adolf ma na drugie. Na pierwsze dali mu Otto, dla uczczenia pamieci
                nieco wczesniejszego, ale za to prawdziwego meza stanu...
              • viking2 Re: viking, sadzac po twoich postach... 22.06.09, 02:09
                rooboy napisał:
                > sie nazywa, ale chyba nie adolf luckenheimer???

                P.S. jego dziadek TEZ byl w wiadomym wojsku, ale Pan Komendant ma chociaz po nim
                Zelazny Krzyz i do dzis go pieczolowicie przechowuje...
      • sonix24 Re: to się nazywa prawo 22.06.09, 12:38
        o90 napisał:

        > nie ma co własnych antyamerykańskich fobii dostosowywać do każdego zdarzenia
        > bo wychodzi się na tzw JEŁOPA
        Nie wiedziałem, że człowieku nie lubiący amerykanów jest jełopem, ale dziękuję
        klocku, że mnie oświeciłeś.
    • vytrisalov Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 21:53
      Zatrzymana za "niestosowne zachowanie". Paranoja.
      A gliniarze maja jak zwykle czyste rece...
      Sami wystawili sobie kwit , ze sa niewinni.
      Policjanci na calem swiecie - to klub zakompleksionych, agresywnach psychopatow.
      Ten, kto mial z nimi do czynienia osobiscie wie o czym mowie.
      • lebonheur Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:04
        Na ogol psychopaci maja do czynienia z policja, hé ? A wiec
        zakladam,ze gdyby wszyscy "policjanci na calEm swiecie" cierpieli
        na psychozy-to zaden psychopata nie musialby sie na nich
        skarzyc,swoj swojego by zrozumial.
        • vytrisalov Zycze ci kontaktu z policja w realu 21.06.09, 22:49
          lebonheur napisała:

          > Na ogol psychopaci maja do czynienia z policja, hé ? A wiec
          > zakladam,ze gdyby wszyscy "policjanci na calEm swiecie" cierpieli
          > na psychozy-to zaden psychopata nie musialby sie na nich
          > skarzyc,swoj swojego by zrozumial.


          Jestem ciekaw czy gdybys spedzil- zacny teoretyku- pare godzin na "dolku" z
          prawdziwymi kryminalistami, aresztowany przez przypadek, przez pomylke, gdyby na
          te pare godzin zabrali ci okulary, spodnie i buty.
          A potem gdybys nie uslyszal nawet slowa - przepraszam.
          Jestem ciekaw, czy nadal bys pierniczyl takie brednie.
          Szczerze zycze ci osobistego kontaktu z organami scigania. Moze wtedy nie
          bedziesz pier.. takich bzdur.
      • kubiktx Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:04
        podejrzewam raczej, ze "niestosowne zachowanie" jest eufemizmem dla
        prostytutki - ale moze to wina agresywnych i zakompleksionych
        psychopatów
        • somatico Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:26
          kubiktx napisał:

          > podejrzewam raczej, ze "niestosowne zachowanie" jest eufemizmem dla
          > prostytutki - ale moze to wina agresywnych i zakompleksionych
          > psychopatów

          Swoimi prostackim osądami udowadniasz swą małość. Ta babka była początkującą
          projektantką ubrań z dobrymi wynikami a pokłóciła się z mężem po wyjściu z
          restauracji. Piszą o tym na usatoday.
      • malkontent6 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:33
        vytrisalov napisał:

        > Policjanci na calem swiecie - to klub zakompleksionych,
        agresywnach psychopatow


        Skąd wiesz?
        • vytrisalov Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:53
          malkontent6 napisał:

          > vytrisalov napisał:
          >
          > > Policjanci na calem swiecie - to klub zakompleksionych,
          > agresywnach psychopatow.

          Mialem "przyjemnosc" doswiadczyc tego na wlasnej skorze. W lutym. Po dzien
          dzisiejszy nie przeproszono mnie za omylkowe aresztowanie i potraktowanie jak
          prawdziwego bandyte. Sek w tym, ze nim nie jestem.
          Moge ich podac do sadu. Z pewnoscia wygram.
          >
          >
          > Skąd wiesz?
          • malkontent6 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 23:06
            Ja miałem do czynienia z policją w kilku krajach.

            Negatywne doświadczenia to Milicja Obywatelska w PRL i VolskPolizei
            w dawnej NRD. Przyznam, że funkcjonariusze tych służb byli dziwni.

            Natomiast nie mogę nic złego powiedzieć o policji w RFN i w USA. Po
            prostu kultura i profesjonalizm.
            • vytrisalov Praktyczne doswiadczenia z policja 21.06.09, 23:40
              malkontent6 napisał:

              > Ja miałem do czynienia z policją w kilku krajach.
              >
              > Negatywne doświadczenia to Milicja Obywatelska w PRL i VolskPolizei
              > w dawnej NRD. Przyznam, że funkcjonariusze tych służb byli dziwni.
              >
              > Natomiast nie mogę nic złego powiedzieć o policji w RFN i w USA. Po
              > prostu kultura i profesjonalizm.


              Ja mialem doczynienia z policja w Hamburgu. Osobiscie. Nie bylem pijany, nikogo
              nie pobilem, nic nie ukradlem.
              Aresztowany zostalem na ulicy, kiedy sobie spokojnie joggowalem.
              To, co sie potem stalo - to byl koszmar.Poszukiwali jakiegos przestepce i
              wyszlo im na to, ze to mialem byc ja.
              Piec godzin w pojedynce. W kajdankach karetka wiezienna do centralnej komendy na
              Alsterdorfie razem z prawdziwymi bandytami.
              Tam zdjecia i odciski palcow. A potem powiedzieli - spie...j.
              O piatej nad ranem.
              Bardzo profesjonalnie.
              • rooboy zawsze uwazalem,ze jogging to niebezpieczne zajeci 22.06.09, 00:05
                e
              • malkontent6 Re: Praktyczne doswiadczenia z policja 22.06.09, 00:22
                vytrisalov napisał:

                > Tam zdjecia i odciski palcow. A potem powiedzieli - spie...j.


                Jak jest po niemiecku "spie...j"?
                • taraj Pewnie jakoś tak: 22.06.09, 07:50
                  malkontent6 napisał:

                  > vytrisalov napisał:
                  >
                  > > Tam zdjecia i odciski palcow. A potem powiedzieli - spie...j.
                  >
                  >
                  > Jak jest po niemiecku "spie...j"?

                  Pewnie jakoś "ty dziuro w odbycie męskim", ale lepiej zapytać Rokity, one będą wiedziały lepiej.
                  • vytrisalov Verpiss dich 23.06.09, 12:10
                    taraj napisała:

                    > malkontent6 napisał:
                    >
                    > > vytrisalov napisał:
                    > >
                    > > > Tam zdjecia i odciski palcow. A potem powiedzieli - spie...j.
                    > >
                    > >
                    > > Jak jest po niemiecku "spie...j"?
                    >
                    > Pewnie jakoś "ty dziuro w odbycie męskim", ale lepiej zapytać Rokity, one będą
                    > wiedziały lepiej.

                    Po niemiecku spier...znaczy verpiss dich
          • viking2 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:02
            vytrisalov napisał:
            > Mialem "przyjemnosc" doswiadczyc tego na wlasnej skorze. W lutym.

            Gdzie to bylo? W Ameryce? W lutym? Omylkowo?
            Jesli jeszcze nie jestes w sadzie z pozwem o 10 milionow, to znaczy, ze albo to
            nie bylo w Ameryce, albo klamiesz, albo zwyczajnie byles winny jakiegos
            bestialstwa, a zdolnemu adwokatowi udalo sie ukrecic sprawie leb "z przyczyn
            proceduralnych".
            • vytrisalov Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 23.06.09, 12:15
              viking2 napisał:

              > vytrisalov napisał:
              > > Mialem "przyjemnosc" doswiadczyc tego na wlasnej skorze. W lutym.
              >
              > Gdzie to bylo? W Ameryce? W lutym? Omylkowo?
              > Jesli jeszcze nie jestes w sadzie z pozwem o 10 milionow, to znaczy, ze albo to
              > nie bylo w Ameryce, albo klamiesz, albo zwyczajnie byles winny jakiegos
              > bestialstwa, a zdolnemu adwokatowi udalo sie ukrecic sprawie leb "z przyczyn
              > proceduralnych".

              Chory kolego, rozumiem, ze o tak poznej porze (alkohol?) nie byles juz w stanie
              uwaznie przeczytac moich wypowiedzi na tym forum.
              Nastepnym razem zanim bedziesz pisal podobne bzdury, to sie troche skup...

              Ja mialem doczynienia z policja w Hamburgu. Osobiscie. Nie bylem pijany, nikogo
              nie pobilem, nic nie ukradlem.
              Aresztowany zostalem na ulicy, kiedy sobie spokojnie joggowalem.
              To, co sie potem stalo - to byl koszmar.Poszukiwali jakiegos przestepce i
              wyszlo im na to, ze to mialem byc ja.
              Piec godzin w pojedynce. W kajdankach karetka wiezienna do centralnej komendy na
              Alsterdorfie razem z prawdziwymi bandytami.
              Tam zdjecia i odciski palcow. A potem powiedzieli - spie...j.
              O piatej nad ranem.
              Bardzo profesjonalnie.
              • viking2 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 24.06.09, 01:29
                vytrisalov napisał:
                > Chory kolego, rozumiem, ze o tak poznej porze (alkohol?)

                Chorzy nie pija. A alkohol jest zwyczajnie dobry i kazdy rozumny czlowiek zdaje
                sobie z tego sprawe.

                > Piec godzin w pojedynce. W kajdankach karetka wiezienna do centralnej komendy n
                > a
                > Alsterdorfie razem z prawdziwymi bandytami.
                > Tam zdjecia i odciski palcow. A potem powiedzieli - spie...j.
                > O piatej nad ranem.
                > Bardzo profesjonalnie.

                Fakt, ale pijac odpowiednio duzo alkoholu w koncu odkryjesz prosta prawde, ze
                tylko tak beda cie traktowac, jak sam sie traktowac pozwolisz. Jak rozumiem,
                miejscowe narzecze znasz. Miales przy sobie jakies dokumenty? Domagales sie
                (grzecznie, ale stanowczo) rozmowy z kims "z wydzialu", zamiast tylko z
                mundurowymi siepaczami?
                Zlozyles zeznanie do protokolu i dostales jego kopie? Nie dostales? Dlaczego?
                Nie miales adwokata? Dlaczego po niego nie zadzwoniles?
                Nie wziales komorki?

                To tak na poczatek, gdyby przypadkiem chodzilo ci po glowie "co ja takiego
                zrobilem, ze tak mnie potraktowali?".
                Jak juz to rozwiniemy, to mozna rowniez i poroztrzasac dalsze niuanse prawne
                calej sytuacji.

                Widzisz? I to wszystko ten alkohol o poznej porze...
                • rooboy lunkenheimer, czy ciebie kiedys zgarneli z ulicy?? 24.06.09, 01:45
                  viking2 napisał:

                  > vytrisalov napisał:
                  > > Chory kolego, rozumiem, ze o tak poznej porze (alkohol?)
                  >
                  > Chorzy nie pija. A alkohol jest zwyczajnie dobry i kazdy rozumny
                  czlowiek zdaje
                  > sobie z tego sprawe.
                  >
                  > > Piec godzin w pojedynce. W kajdankach karetka wiezienna do
                  centralnej kom
                  > endy n
                  > > a
                  > > Alsterdorfie razem z prawdziwymi bandytami.
                  > > Tam zdjecia i odciski palcow. A potem powiedzieli - spie...j.
                  > > O piatej nad ranem.
                  > > Bardzo profesjonalnie.
                  >
                  > Fakt, ale pijac odpowiednio duzo alkoholu w koncu odkryjesz prosta
                  prawde, ze
                  > tylko tak beda cie traktowac, jak sam sie traktowac pozwolisz. Jak
                  rozumiem,
                  > miejscowe narzecze znasz. Miales przy sobie jakies dokumenty?
                  Domagales sie
                  > (grzecznie, ale stanowczo) rozmowy z kims "z wydzialu", zamiast
                  tylko z
                  > mundurowymi siepaczami?
                  > Zlozyles zeznanie do protokolu i dostales jego kopie? Nie
                  dostales? Dlaczego?
                  > Nie miales adwokata? Dlaczego po niego nie zadzwoniles?
                  > Nie wziales komorki?
                  >
                  > To tak na poczatek, gdyby przypadkiem chodzilo ci po glowie "co ja
                  takiego
                  > zrobilem, ze tak mnie potraktowali?".
                  > Jak juz to rozwiniemy, to mozna rowniez i poroztrzasac dalsze
                  niuanse prawne
                  > calej sytuacji.
                  >
                  > Widzisz? I to wszystko ten alkohol o poznej porze...
                  • viking2 Re: lunkenheimer, czy ciebie kiedys zgarneli z ul 26.06.09, 02:50
                    rooboy napisał:
                    Re: lunkenheimer, czy ciebie kiedys zgarneli z ulicy

                    To ja jestem tym, ktory zgarnia...:)
                    • rooboy i pozwalasz tym zgarnietym madrzyc sie nt 26.06.09, 03:03
                      lawyerow i innych basic rights??? i don't think so...
                      • viking2 Re: i pozwalasz tym zgarnietym madrzyc sie nt 27.06.09, 05:39
                        rooboy napisał:

                        > lawyerow i innych basic rights??? i don't think so...

                        Zaraz, rooboy, z tymi lawyerami to tylko w Hollywood tak wyglada, a i to na
                        celuloidowej tasmie raczej, niz w zyciu...
                        Ale proces sam w sobie ma swoje kolejne etapy: jestes zatrzymany i indagowany na
                        temat dlaczego akurat tam w tej chwili przebywasz, dokoad sie udajesz, w jakim
                        celu, kim jestes, jak sie nazywasz. Podstawa wzajemnego porozumienia i
                        unikniecia niemilych incydentow jest grzeczne i rzeczowe odpowiadanie na
                        pytania. W pewnym momencie - moge sie zalozyc - padnie pytanie o jakis dokument
                        tozsamosci. Wtedy jednak lepiej go miec. Ja rozumiem, ze zaraz napiszesz "a kto
                        przy zdrowych zmyslach zabiera ze soba dokumenty jak idzie na jogging?" Moze i
                        nawet masz w tym merytoryczna racje, ale realia wspolczesnego swiata sa takie,
                        ze jesli wybierasz sie pobiegac o 4 nad ranem ulicami duzego miasta, to moze sie
                        okazac, ze bez dokumentu tozsamosci dobiegniesz... az do komisariatu.
                        Mozemy oczywiscie zaczac sie teraz uzalac, ze to zle i ze to nasza "cywilizacja
                        smierci" doprowadzila nas do tego i ze sami sobie jestesmy winni i ze "cos
                        trzeba zrobic" - i ze jeszcze sto innych rzeczy, ale to w niczym nie zmieni
                        realiow, o ktorych wspomnialem.
                        Jesli juz okazalo sie, ze dokumentow nie masz i nie jestes w stanie udowodnic
                        kim jestes i co robisz, to postaw sie w sytuacji mundurowych: jest 5 rano, leci
                        biegiem spocony i zziajany facet w dresie, mowi, ze wyszedl pobiegac, nie ma
                        przy sobie dokumentow, cholera go jasna w rzeczywistosci wie, czy np. wlasnie
                        nie wraca z parku po przeleceniu jakiejs nastolatki po poznej dyskotece.
                        Dobra, znajdziesz sie na komisariacie. Tak, jak w dyskutowanym przypadku,
                        podobno dlatego, ze "jestes podobny do poszukiwanego przestepcy". Skad to wiesz?
                        Kto to powiedzial? Mundurowi? Oni z reguly takich wyjasnien nie udzielaja. Czyli
                        ktos z wydzialu zbiegow (albo - jesli sprawa naprawde jest powazna - z wydzialu
                        zabojstw, na przyklad) - kto? Ma obowiazek podac nazwisko i stopien sluzbowy,
                        mozna tez zazadac numeru sluzbowego, ale nie zapamietasz, a papieru i olowka
                        moga nie dac.
                        Z tym kims tez nie nalezy sie klocic, tylko spokojnie i rzeczowo wyjasnic, co
                        robiles i dlaczego w momencie, kiedy zostales zatrzymany. Zaproponowac, ze jesli
                        pozwola zadzwonic, to ktos przywiezie Twoje dokumenty. Nie proponowac, jak i
                        gdzie moga sprawdzic twoja tozsamosc (bo gliny nie lubia, kiedy ktos uczy ich
                        jak maja pracowac), chyba ze sami zadaja takie pytanie.
                        Jesli juz wszystko zawiodlo i naprawde Cie zamkneli nieslusznie, to - znow bez
                        awantury, grzecznie ale stanowczo - domagac sie rozmowy ze zwierzchnikami,
                        rejestrujac (chocby w pamieci) czas, nazwiska, stopnie sluzbowe. Jesli i to
                        zawiedzie, dzwonic po adwokata (od tej 5 rano uplynelo juz pewnie kilka godzin,
                        wiec kancelarie prawne juz otwarte, a znajdziesz ich w pierwszej ksiazce
                        telefonicznej.
                        Powiedzmy, ze to tez zawiodlo i wywalili Cie rano na ulice - pierwsze kroki
                        skieruj do kancelarii adwokackiej. Opisz sprawe i jest szansa, ze adwokat od
                        razu razem z Toba uda sie na wskazany komisariat, gdzie zidentifikujesz
                        chociazby dyzurnego przy biurku. A papuga juz sie zajmie reszta, bo Tobie kopii
                        protokolu moga nie dac, ale jemu musza - i juz jestesmy w pociagu, juz jedziemy.
                        Jesli przy tym istotnie nie maja przeciw Tobie zadnych zarzutow prawnych, to
                        jedziemy nie tylko szybko i nie tylko we wlasciwym kierunku, ale tez 1-sza
                        klasa! A jesli przy tym na komisariacie w czasie calego procesu potraktowano Cie
                        brutalnie, to nawet mamy darmowy bilet!
                        Oczywiscie mowa o cywilizowanych krajach, bo ani w bylej PRL, ani np. w Syrii,
                        Iranie, czy Burmie ten schemat nie calkiem zadziala, ale rzecz w koncu miala
                        miejsce w Niemczech.

                        P.S. Oczywiscie zakladam biegla znajomosc miejscowego narzecza.
    • wespuczi Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:03
      tak tak
      w stanach latwo zaobserwowac sceny zywcem wziete z orwella
      • malkontent6 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:32
        wespuczi napisała:


        > w stanach latwo zaobserwowac sceny zywcem wziete z orwella


        Na przykład jakie?
      • cleryka Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:38
        Skoro bidula powiesiła się na koszuli i to jakos tak nisko,to nie była
        taka pijana.
    • zwispokolana Wierzę policji amerykańskiej. To profesjonaliści 21.06.09, 22:07
      a nie jak nasze łachmaniarze ze straży miejskiej czy też policji
    • prababka44 Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:30
      Jak roznie mo zna tłumaczyc tekst...
      www.mojawyspa.co.uk/artykuly/24498/Polka-zabila-sie-w-amerykanskim-areszcie
      • nie-tak Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:38
        prababka44 napisała:

        > Jak roznie mo zna tłumaczyc tekst...
        > www.mojawyspa.co.uk/artykuly/24498/Polka-zabila-sie-w-amerykanskim-areszcie
        *************
        to tylko dowodzi jaka znajomość języka angielskiego posiadają polscy
        dziennikarze, oj biedna ta Polska, biedna.
        Dziennikarz bez bez bieglej znajomości języka angielskiego jest w Polsce
        dziennikarzem, to jest dobre.
      • poziomka993 Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:47
        czytam te różne posty i nie mogę zrozumieć, jak można wydawać tyle opinii
        zupełnie nie znając sytuacji, faktów? Notatka jest tak lakoniczna, praktycznie
        nic z niej nie wynika. Jak można nic nie wiedząc oceniać, czy to wina
        policjantów, czy Polki, czy rzeczywiście zakłóciła porządek, czy nie? Ja jestem
        daleka od wydawania opinii w sytuacji, kiedy nie wiem, co naprawdę się wydarzyło.
    • dawiddobron Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:30
      Oczywiście!
      Policja nigdy nie jest winna!
      Mój wujek 2 lata temu powiesił się w celi w Irlandii.
      Dlaczego? Nie dośc że nie przeprowadzane były żadne kontrole to był
      zastraszany przez policjanta,ktory mowil do niego pamiętne
      słowa: ''Nie ważne czy to zrobileś czy nie... I tak zgnijesz w
      pierdlu'' - Do dzisiaj moja ciocia oraz dwie siostry cioteczne nie
      mogą pogodzić się z faktem iż ich mąż i tata nie żyje.

      Niedawno,po procesie sądowym zostało wypłacone odszkodowanie - i co
      z tego jeżeli policja nic sobie z tego nie zrobi...
    • heraldek Projektantka poczatkujaca ale w wieszaniu sie 21.06.09, 22:41
      .......miala spore doswiadczenie jak David Carradine....
      Dobrze, ze sie jeszcze nie rozebrala....
      • nie-tak Re: Projektantka poczatkujaca ale w wieszaniu sie 21.06.09, 22:54
        heraldek napisał:

        > .......miala spore doswiadczenie jak David Carradine....
        > Dobrze, ze sie jeszcze nie rozebrala....
        **********
        Co za beszczelnosc i arogancja?
    • bergman1 słaby harakter i używki napewno. 21.06.09, 22:51
      ciągle wstyd i ubóstwo!!
    • shopenheim Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 22:57
      komisariat brooklyn 63
    • rooboy przypominial mi sie dowcip... glupi i rasistowski 21.06.09, 23:04
      ale nawiazujacy do tego tragicznego zdarzenia oraz jego
      lokalizacji...

      - jak zdjac murzyna z drzewa w alabamie?
      - nalezy przeciac sznur...

      • maksimum o godz. 4.27 nad ranem. Pokłóciła się na ulicy ze 21.06.09, 23:22
        "o godz. 4.27 nad ranem. Pokłóciła się na ulicy ze znajomym. Była
        pijana.

        31-letnia Monika Romanowska-Watts była początkującą projektantką
        ubrań. W USA mieszkała od wielu lat. W 2002 roku rozwiodła się z
        mężem Polakiem i rok później wyszła za Amerykanina."
        ---------
        A gdzie byl maz?
        Bo jakby moja stara o 4:27 rano klocila sie ze ZNAJOMYM po pijaku na
        ulicy,to niech ja zamykaja i nie wupuszczaja.
        • maksimum Re: o godz. 4.27 nad ranem. Pokłóciła się na ulic 21.06.09, 23:25
          Trzeba troche panowac nad nerwami,a Polakom to niezmiernie ciezko
          przychodzi.
          • maksimum Re: o godz. 4.27 nad ranem. Pokłóciła się na ulic 21.06.09, 23:28
            A niby dlaczego w 2002 rozwiodla sie z mezem?
            Czyzbu uciekl od niej,bo po pijaku awantury w nocy robila ze
            znajomymi?
          • erg_samowzbudnik Re: o godz. 4.27 nad ranem. Pokłóciła się na ulic 24.06.09, 07:42
            maksimum napisał:

            > Trzeba troche panowac nad nerwami,a Polakom to niezmiernie ciezko
            > przychodzi.

            Polacy to naród przyzwyczajony do wolności , a nie do procedur jak w
            szwabii i hameryce.
        • malkontent6 Re: o godz. 4.27 nad ranem. Pokłóciła się na ulic 22.06.09, 00:25
          Bo to była taka "nowoczesna" Polka. :))

          Gdyby mnie policja aresztowała 0 4:27 rano, po kłótni z ze znajomą...

          A jak zareagowałaby moja żona?
      • viking2 Re: przypominial mi sie dowcip... glupi i rasisto 23.06.09, 02:30
        rooboy napisał:
        > - jak zdjac murzyna z drzewa w alabamie?

        A po co zdejmowac? Niech wisi, na przestroge dla innych...
    • apollo111 Jakim czlowiekiem trzeba byc by zostac psym.... 21.06.09, 23:14
      pies suką jest i suką zdechnie
    • lukasz696969 Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 23:21
      Ludzie aż nie mogę tego czytać! POLICJA jak zwykle umywa ręce , słyszy się że nadużywają władzy coraz częściej. Chciałbym tylko zaapelować i powiedzieć jedną rzecz. W Polsce występuje zjawisko żula nawet on nie chce się powiesić i żyje swoim nędznym życiem ,a co dopiero kobieta 31 letnia młoda chcąca robić karierę jako projektantka mody pojechała do USA chciała coś w życiu osiągnąć czy wierzy ktoś że sama odebrała sobie życie kobieta w sile wieku która chciała coś w życiu osiągnąć?
      SZOK to jest dla mnie jak można zabić bezpańsko człowieka.
      SPRAWA DLA REPORTERA DLA UWAGI TVN !! SZOK !!
      • nie-tak Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 21.06.09, 23:49
        lukasz696969 napisał:

        > Ludzie aż nie mogę tego czytać! POLICJA jak zwykle umywa ręce , słyszy się że
        nadużywają władzy coraz częściej. Chciałbym tylko zaapelować i powiedzieć jedną>
        rzecz. W Polsce występuje zjawisko żula nawet on nie chce się powiesić i żyje
        swoim nędznym życiem ,a co dopiero kobieta 31 letnia młoda chcąca robić karierę>
        jako projektantka mody pojechała do USA chciała coś w życiu osiągnąć czy wierzy>
        ktoś że sama odebrała sobie życie kobieta w sile wieku która chciała coś w życiu
        osiągnąć?
        > SZOK to jest dla mnie jak można zabić bezpańsko człowieka.
        > SPRAWA DLA REPORTERA DLA UWAGI TVN !! SZOK !!
        **************
        lukasz696969, tez w ta wersje za bardzo nie wierze znając realia w USA.
        Przecież gazeta już z góry się zabezpieczyła ze wszystko odbyło prawidłowo. Kto
        wierzy tak napisanemu artykułowi, sam artykuł kieruje na te sprawę już podejrzenia.
        Albo ten co pisał ten artykuł nie był akurat w "dobrej kondycji" albo lektor
        tego nie zauważył, albo jest to wynik zdolności polskiego dziennikarstwa.
        • malkontent6 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:26
          nie-tak napisała:

          > tez w ta wersje za bardzo nie wierze znając realia w USA.

          Jak dobrze znasz realia w USA?
          • nie-tak Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:36
            malkontent6 napisał:

            > nie-tak napisała:
            >
            > > tez w ta wersje za bardzo nie wierze znając realia w USA.
            >
            > Jak dobrze znasz realia w USA?
            +****************
            wystarczająco dobrze.
            • malkontent6 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:38
              nie-tak napisała:

              > wystarczająco dobrze.


              Ile lat tu mieszkałeś?
              • rooboy malkontent, to ona jest i zero. 22.06.09, 00:49
                malkontent6 napisał:

                > nie-tak napisała:
                >
                > > wystarczająco dobrze.
                >
                >
                > Ile lat tu mieszkałeś?



              • nie-tak Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:49
                W Polsce? Parę miesięcy jak się urodziłam, chyba to były trzy.
      • malkontent6 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:28
        lukasz696969 napisał:

        > jako projektantka mody pojechała do USA chciała coś w życiu
        osiągnąć czy wierzy
        > ktoś że sama odebrała sobie życie kobieta w sile wieku która
        chciała coś w życ


        Znasz ją? Wiesz coś więcej o tym tragicznym wydarzeniu?
        • blue911 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 04:56
          malkontent6 napisał:

          > lukasz696969 napisał:
          >
          > > jako projektantka mody pojechała do USA chciała coś w życiu
          > osiągnąć czy wierzy
          > > ktoś że sama odebrała sobie życie kobieta w sile wieku która
          > chciała coś w życ
          >
          >
          > Znasz ją? Wiesz coś więcej o tym tragicznym wydarzeniu?

          To byla kuzynka Kingi Legg. Tylko cos jej z kariera nie wyszlo.
          Zamiast pomidorow kapuche pedzila.
      • 0ffka Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 22:20
        Łukasz masz rację. Wczoraj oglądałam Mississippi Burning. Przypomina mi się też
        film na faktach o dwóch studentkach z północy USA, które wybrały się na południe
        Stanów podczas wakacji. Zostały zatrzymane tylko i sponiewierane na posterunku
        na jakimś zadupiu, tylko za to, że jedna z nich była Afroamerykanką. Czarna
        dziewczyna nie przeżyła tej opieki stróżów "prawa".
    • carpaccio4 wy polacy 21.06.09, 23:23
      .........
    • everettdasherbreed Ech, te Moniki w USA! 21.06.09, 23:27
      Tyle sensacji na pierwszych stronach. A przecież znowu mamy Prezydenta z partii
      Demokratów, który wygrał wybory pod hasłem "Change!" (podobnie jak w 1992).
      • wybitniemadry w usa nie ma izby wytrzezwien 21.06.09, 23:40
        idiotka, miala dosc, on mnie juz nie kocha, buuuuuuuuuuu, zrobie mu na zlosc
    • jb777 Sprawa nieco śmierdzi . ... 21.06.09, 23:48
      pozycja do powieszenia jak dla akrobaty - ten wie kto umie zrobić
      poziomkę.
      Nie znałem tej Pani - może by umiała - ale byle ciamajda tego nie
      wykona. Nawet przygotowania się. Chociaż po pijaku ...
    • rccc Maszkowski tez wyladowalby w wiezieniu, gdyby 22.06.09, 00:11
      swoja prowokacje zrobil w USA.
      • baaku Tak jak lekarz krytykujący religijego znachora... 22.06.09, 00:39
        ...dostałby pałką od szeryfa. W USA jeszcze gorzej niż na polskiej prowincji.
        Tam krzewiciele nauk Chrystusa mają broń i jej używają. No ale terroryzm
        rezerwuje się dla jednej religii. Podobnie w Irlandii Płn. chrześcijańskich
        terrorystów z IRA nazywa się separatystami.
        • rooboy baaku, daj link, gdzie ira nazywaja separatystami. 22.06.09, 00:47
          baaku napisała:

          > ...dostałby pałką od szeryfa. W USA jeszcze gorzej niż na polskiej
          prowincji.
          > Tam krzewiciele nauk Chrystusa mają broń i jej używają. No ale
          terroryzm
          > rezerwuje się dla jednej religii. Podobnie w Irlandii Płn.
          chrześcijańskich
          > terrorystów z IRA nazywa się separatystami.
    • legato11 Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:19
      znajdywały. A co to oznacza?
      • rooboy legato, czy to twoj jedyny komentarz 22.06.09, 00:24
        legato11 napisał:

        > znajdywały. A co to oznacza?

        do tego artykulu??? relax, literowki zdarzaja sie wszedzie, zas
        slowo chyba dalej zrozumiale, stosujac odrobine zdrowego rozsadku???

        btw. znajdywac, znajdowac, chyba obie formy sa dopuszczalne...
    • zygarek Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:21
      Sorry, ale to jest pier......... Zgwalcili ja i zabili posrani amerykanscy
      gliniarze - taka jest prawda!!!
      • malkontent6 Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 00:29
        Byłeś tam?
      • 0ffka <*> 22.06.09, 22:29
        zygarek napisał:

        > Sorry, ale to jest pier......... Zgwalcili ja i zabili posrani amerykanscy
        > gliniarze - taka jest prawda!!!

        Masz rację :(
    • rooboy excuse my ignorance... 22.06.09, 00:38
      mam pytanie do specjalisty w dziedzinie forensic medicine... troche
      mnie zastanawia, ze (zakladajac, ze faktycznie ta biedna kobieta
      powiesila sie z nogami w pozycji horyzontalnej tuz nad podloga) po
      smierci nogi dalej pozostaly ponad podloga... sadzilem, ze jest
      bardziej prawodopdobne, ze w chwili smierci lub zaraz potem nogi
      opadna na podloge, no chyba, ze napiete miesnie utrzymujace je w
      powietrzu "zastygaja" w swojej "ostatniej pozycji za zycia"... czy
      jakis profesjonalista w tej dziedzinie moglby mnie oswiecic???
      • nie-tak Re: excuse my ignorance... 22.06.09, 00:52
        rooboy napisał:

        > mam pytanie do specjalisty w dziedzinie forensic medicine... troche
        > mnie zastanawia, ze (zakladajac, ze faktycznie ta biedna kobieta
        > powiesila sie z nogami w pozycji horyzontalnej tuz nad podloga) po
        > smierci nogi dalej pozostaly ponad podloga... sadzilem, ze jest
        > bardziej prawodopdobne, ze w chwili smierci lub zaraz potem nogi
        > opadna na podloge, no chyba, ze napiete miesnie utrzymujace je w
        > powietrzu "zastygaja" w swojej "ostatniej pozycji za zycia"... czy
        > jakis profesjonalista w tej dziedzinie moglby mnie oswiecic???
        ************
        tej sztuczki z gazety żaden ekspert ci nie wyjaśni, ciało człowieka robi się
        bezwładne w chwili powieszenia i upada na dol, wiec gazeta jest nam winna
        wyjaśnienia jak tego dokonala.
        • rooboy wyglada, ze te horyzontalne nogi 22.06.09, 01:10
          to wymysl gazety... oto oryginalny text z bladwincountynews.com,
          gdzie nie ma nic o nogach... wg tego przekazu powiesila sie na
          poreczy wieziennego zlewu... podejrzewam, ze wyprostowane nogi byly
          oparte o podloge, a ciezar tulowia spowodowal smierc... w dalszym
          ciagu jestem jednak ciekaw opinii specjalisty... z pamieci (prosze o
          krekte jesli sie myle) przy powieszeniu smierc nastepuje z powodu
          zlamania kregow szyjnych, a nie przez uduszenie... czy ciezar
          tulowia (pomniejszony o oparte o podloge nogi) jest w stanie tego
          dokonac??? czy tez moze kregi nie pekly, a kobieta po prostu udusila
          sie zacisnieta petla wokol szyi??? autopsja powinna byc dosc
          interesujaca...



          ORANGE BEACH, Ala. — The Baldwin County Sheriff’s Office is
          investigating the apparent suicide of 31-year-old Monika Romanowska
          Watts of Gulf Shores.


          According to a news release issued by the Baldwin County Sherriff’s
          office, at approximately 4:27 a.m. Thursday, Watts was arrested for
          misdemeanor harassment by Orange Beach police and transported to the
          Orange Beach Police Department.

          Watts was placed in a holding cell at 4:55 a.m. While awaiting
          booking she was given a jail shirt, the news release said. Twenty-
          three minutes later a corrections officer went to get Watts to
          process her.

          He found her with the shirt tied around the sink bar and her neck.
          She was in a seated position with her buttocks 4-6-inches off of the
          floor. Orange Beach corrections officers attempted to resuscitate
          her with no success.

          The Orange Beach Police Department called the Baldwin County
          Sheriff’s Office to investigate the in-custody death.

          Preliminary investigation has revealed that this appears to be a
          suicide. The investigation has revealed no wrong doing on behalf of
          the Orange Beach Police Department.

          Watts’ body was transported to Alabama Department of Forensic
          Sciences for autopsy. Alcohol is believed to be a factor.
      • art.usa Albo opis jest niedokładny, albo samobójstwa niebylo. 22.06.09, 01:13
        Ameryka krajem nie ograniczonych mozliwosci.
        Slyszalem o samobójcach powieszonych na klamce, po śmierci kleczac.
        Ale zeby ktos z wyprostowanymi nogami parę centymetrów nad ziemią,
        To jest tylko wtedy możliwe gdy został zamordowany,
        i gdy ciało skostniało powieszony, innej mozliwosci niema.
        To mogl lekarz szybko sprawdzić, wiadomo jest ze człowiek
        przy śmierci przez powieszenie robi zawsze w spodnie,
        tu musialby byc znak widoczny układu odchodów.

        Moze przed smiercia miala nogi na kaloryferze,
        lozku, czy krześle?.
        W niektórych celach sa podwyższenia podłogowe pod oknem,
        tak ze ciało kobiety, pozniej przez zmiane równowagi ciala,
        (zmiana srodka ciezkosci)się odkrecilo co jest tez możliwe.

        Bez wizji lokalnej, bo przetlumaczenia z Angielskiego moga byc Słabe,
        nie mozna nic powiedzieć do tego smutnego przypadku.
        • rooboy masz angielski text w moim poscie 01:10 22.06.09, 01:18
      • selfhelp Re: excuse my ignorance... 22.06.09, 02:05
        w celach maja pietrowe zelazne
        prycze nagurze sobie uwiazala
        koszule i zboku pryczy co nogi
        w popszek dolnej prycz i
        posladki zostaly o pare
        centymetrow od cemontowej
        podlogi (floor) capy sa
        trenowane by hanbic upodlic
        ktos to musi dobrze zbadac z
        knsulu pl. to kid dla
        dzienikarzow co oni tam zrobili
    • way270 Wniosek 22.06.09, 00:57
      Poniewaz w Kanadzie Polakow zabijaja teaser'ami, w USA sami sie wieszamy, w
      Niemczech nas bija a w Irlandii przesladuja, dlatego wnioskuje aby wszystkim
      odebrac paszporty aby siedzieli w kraju na d--ie.
      • koko1957 ja mysle ze 22.06.09, 01:52
        najlepszym rozwiazaniem jest atak militarany na te panstwa. Niech w
        koncu zrozumia ze Polska jest potego europejska z ktora wszyscy
        powinni sie liczyc. W takiej Gruzji np pokazalismy na co nas stac i
        Rosja od razu zakonczyla inwazje.
    • kitra1 Stany to wolny i demokratyczny kraj. 22.06.09, 02:25

      Obywatel ma prawo powiesic sie jezeli ma taka ochote.
      Powieszenie sie sugeruje uprzejmie rowniez pismakom
      z GW. Z takim pisaniem nie warto zyc. Do piachu z wami.
    • maderic X-files 22.06.09, 03:27
      Zupelnie powaznie pisze to nadaje sie dla specjalnej sekcji FBI tak
      to przynajmniej wynika z opisu GW.
    • niceandfriendly Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 03:55
      Wychodzi na to, ze ona juz wczesniej byla notowana. Nie wiadomo co jeszcze
      wykaze dalsze dochodzenie w jej sprawie.
      Ja tak sie zastanawiam, czy ona czasami nie byla rowniez pod wplywem narkotykow
      a nie tylko alkoholu. Osoby cierpiace na depresje i uzywajace alkohol lub
      narkotyki sa bardziej sklonne do prob samobojczych. Nie znam jej, ale z autopsji
      wiem, ze polowa ludzi mieszkajaca na obczyznie ma depresje i pociesza sie
      alkoholem badz/i narkotykami.

      blog.al.com/live/2009/06/baldwin_authorities_say_jail_d.html#more
      • adamschodowy a cóż to za substancja, ten 'narkotyki'? 22.06.09, 08:04


      • plorg Re: Polka powiesiła się w komisariacie w Alabamie 22.06.09, 08:08
        niceandfriendly napisał:

        > Wychodzi na to, ze ona juz wczesniej byla notowana
        --------------------
        W Stanach nie trzeba wiele by być notowanym. Np za napaść na
        policjanta:
        www.youtube.com/watch?v=nWjSOVDyUJ4

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka