Dodaj do ulubionych

Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz...

    • 1wo-lne Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz... 24.06.09, 13:11
      Kościoł ma wystarczający budżet (społeczny)aby prowadzić własną
      tv i tam głosić wartości chrześcijańskie.
      Natomiast od ustawy medialnej jest rząd.
    • sar11 Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz.. 24.06.09, 13:12
      Mają swoje radia:maryja,józefy itp. Niech się nimi zajmą .Jak zwykle muszą nos
      wsadzać w cudze sprawy.
      • cloclo80 W Radiu Maryja nigdy nie gościł Prymas. 24.06.09, 13:14
        Nigdy nie było tam Rozmów Niedokończonych z jego udziałem. Jeśli tak mają
        wyglądać media katolickie to ja pierdziule...
    • freemarsjanin Pieprzyc kosciol katolicki! 24.06.09, 13:13
      Nie ma owiec (czyli datkow) - nie ma tej parszywej organizacji.
      • cloclo80 Ich nie będzie jak odbierze się im cmentarze. 24.06.09, 13:15
        To jest prawdziwy powód ich siły. Mając trupa na zbyciu nikt nie jest skłonny do
        awantur.
        • freemarsjanin Musi sie zmienic cala mentalnosc Polakow. 24.06.09, 13:18
          Ale, nadzieja jest - coraz wiecej konkubinatow. Coraz mniej slubow
          koscielnych.

          Fakt, maja monopol na pochowek, ale mozna sprobowac wypromowac inne
          koscioly? Zeby byla konkurencja na rynku?

          Brak kasiory dobije te parszywa isntytucje, bo kosciol katolicki
          trzyma sie tylk dzieki kasie. Kasa, kasa i kasa to ich motto i chleb
          powszedni.
    • mawoy Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz.. 24.06.09, 13:14
      Po obejrzeniu debaty nad ustawą medialną wnoszę, że wielu posłów chce by TVP
      zostało zastąpione przez KTVP. Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć co się kryje
      pod literą K.
    • freemarsjanin Olewam kosciol katolicki cieplym sikiem.... 24.06.09, 13:19
      ...
    • madissa Ależ wiernym nie starczy już na abonament! 24.06.09, 13:22
      Na ostatniej niedzielnej Myszy św. wierni w moim kościele byli proszeni o ofiary
      na: 1.Caritas, 2. nowe witraże do kaplicy, 3. zespół muzyczny ze Wschodu. Plus
      na zwyczajową tacę.

      Ależ wiernym nie starczy już na abonament przeznaczany na premie i odprawy dla
      prawicowych oszołomów!
      • ketoxxx Re: Ależ wiernym nie starczy już na abonament! 24.06.09, 14:00
        madissa napisała:

        > Na ostatniej niedzielnej Myszy św. wierni w moim kościele byli proszeni o ofiar
        > y
        > na: 1.Caritas, 2. nowe witraże do kaplicy, 3. zespół muzyczny ze Wschodu. Plus
        > na zwyczajową tacę.

        Nie musisz dawać bo nikt Cię nie zmusza więc nie rozumiem po co się wyżalasz
    • jarekaczynski oto wartosci katolickie 24.06.09, 13:22
      - cykliczne mordy innowiercow: piastow, indian, potem swieta heheh inkwizycja
      - wyludzanie od Panstwa polskiego ziemi i potem sprzedaz z ogromnym zyskiem
      - pedofilia - znakomity przyklad Irlandii
      - ks arcybiskup Juliusz Amor Paetz
      i Wy mowicie o warosciach spasione wiep rze w purpurach!
      • wet3 Re: jarekaczynski 24.06.09, 13:30
        jarekaczynski napisał: > Oto wartosci katolickie

        > - cykliczne mordy innowiercow: piastow, indian, potem swieta heheh
        inkwizycja wyludzanie od Panstwa polskiego ziemi i potem sprzedaz z
        ogromnym zyskiem
        > - pedofilia - znakomity przyklad Irlandii
        > - ks arcybiskup Juliusz Amor Paetz
        > i Wy mowicie o warosciach spasione wieprze w purpurach!


        Stuknij sie porzadnie w dekiel i najpierw przyjrzyj sie dokladnie
        waszej komuchowej i lewackiej inkwizycji, ktora wymordowala setki
        tysiecy najlepszych katolickich patriotow polskich, czerwona kanalio!
        PS - I nie oskarzaj falszywie bpa Paetza! - Czerwono-lewacki knurze!
        • cloclo80 Re: jarekaczynski 24.06.09, 13:33
          Właśnie ci światli patrioci zamienili II RP w jedno z najnieznośniejszych miejsc
          na ziemi.
        • ketoxxx Re: jarekaczynski 24.06.09, 13:58

          > Stuknij sie porzadnie w dekiel i najpierw przyjrzyj sie dokladnie
          > waszej komuchowej i lewackiej inkwizycji, ktora wymordowala setki
          > tysiecy najlepszych katolickich patriotow polskich, czerwona kanalio!
          > PS - I nie oskarzaj falszywie bpa Paetza! - Czerwono-lewacki knurze!

          Popieram ;)
          • prawdziwy-moher ..Kosciol za PO , tak samo jak za PRL......... 24.06.09, 14:04
            Totalna walka.Przypominam PRL nie przetrwal dzieki wierzacym.PRL Tuska tez nie przetrwa.
          • freemarsjanin O! Widze, ze moherowe gacie uwieraja w katolickie 24.06.09, 14:37
            jadra....
      • ketoxxx Re: oto wartosci katolickie 24.06.09, 13:57
        Popatrz na siebie dobry człowieku
    • wet3 Re: y.y 24.06.09, 13:23
      y.y napisał:

      > Czemu w ogóle biskupi się wypowiadają na tematy, które nie dotyczą
      kościoła? To nie jest ich sprawa.

      Jako obywatele kraju maja do tego takie same prawo do wypowiadania
      sie jak kazdy inny. Poza tym reprezentuja przytlaczajaca wiekszosc
      katolickiej Polski. Wy zas jestescie mikroskopijna mniejszoscia ale
      wykazujecie nadzwyczajny zamordyzm i zawsze staracie sie narzucic
      przytlaczajacej wiekszosci swoje ateistyczne zachcianki.
      Jak tego nie rozumiesz, to jest z toba bardzo zle!!!
      • cillian1 Re: y.y 24.06.09, 13:27
        jako obywatel kraju ma prawo, ale jako instytucja już nie, bo nie jest frakcją
        rządową!!!!! A może jest, bo bierze kasę od państwa?! Hmmmm.... znów trzeba
        ustalić definicję, co jest rządem a co nie....
        • wet3 Re: cillian1 24.06.09, 13:40

          cillian1 napisał:

          > jako obywatel kraju ma prawo, ale jako instytucja już nie, bo nie
          jest frakcją
          > rządową!!!!! A może jest, bo bierze kasę od państwa?! Hmmmm....
          znów trzeba
          > ustalić definicję, co jest rządem a co nie....

          Maja pelne prawo do wypowiadania sie - to jest ich obowiazek!
          • obraza.uczuc.religijnych Re: cillian1 24.06.09, 13:45
            Nie ma prawa lobbowac na rzecz rozwiązań sprzyjających ich
            korporacji.
          • h3atb3at Re: cillian1 24.06.09, 15:01
            wet3 napisał:

            >
            > cillian1 napisał:
            >
            > > jako obywatel kraju ma prawo, ale jako instytucja już nie, bo nie
            > jest frakcją
            > > rządową!!!!! A może jest, bo bierze kasę od państwa?! Hmmmm....
            > znów trzeba
            > > ustalić definicję, co jest rządem a co nie....
            >
            > Maja pelne prawo do wypowiadania sie - to jest ich obowiazek!

            żartujesz!?

            owszem - niech gadają z ambony do ludzi co im na msze przychodzą. ja sobie nie
            życzę żadnego "głosu kościoła" w mediach publicznych. polska NIE JEST państwem
            wyznaniowym, przynajmniej teoretycznie. widok tych szarlatanów w sutannach
            obrażam moje uczucia religijne - zatem precz!
      • cloclo80 Re: y.y 24.06.09, 13:29
        Funkcjonariusze KK nie są obywatelami Polski gdyż przyjmując święcenia
        zobowiązali się do posłuszeństwa Watykanowi a nie państwu polskiemu.
        To są tylko użytkownicy języka polskiego, równie dobrze mogliby swoje sabaty
        odprawiać po łacinie jak to miało miejsce jeszcze w pierwszej połowie 20 wieku.
        • wet3 Re: cloclo80 24.06.09, 13:32

          cloclo80 napisał:

          > Funkcjonariusze KK nie są obywatelami Polski gdyż przyjmując
          święcenia
          > zobowiązali się do posłuszeństwa Watykanowi a nie państwu
          polskiemu.
          > To są tylko użytkownicy języka polskiego, równie dobrze mogliby
          swoje sabaty
          > odprawiać po łacinie jak to miało miejsce jeszcze w pierwszej
          połowie 20 wieku.

          A ty z czego na leb spadlwes???! A jakie oni maja pszporty???!
          • cloclo80 Re: cloclo80 24.06.09, 13:34
            Agenci zawsze mają paszporty kraju w którym wykonują misje. Oni nie są wyjątkiem.
            • cillian1 Re: cloclo80 24.06.09, 13:40
              > Agenci zawsze mają paszporty kraju w którym wykonują misje

              dobre i trafne :))))))) Tylko ci agenci dostają kasę od swojego, tego kto ich
              wysłał, a nie od kraju w którym szpiegują ;)
            • wet3 Re: cloclo80 24.06.09, 13:42
              cloclo80 napisał:

              > Agenci zawsze mają paszporty kraju w którym wykonują misje. Oni
              nie są wyjątkiem.

              Dyskusja z toba jest bezcelowa!!!
              • cillian1 Re: cloclo80 24.06.09, 13:49
                > Dyskusja z toba jest bezcelowa!!!

                teraz napisz, że ty jesteś z AK a on.... wstaw co chcesz, będzie równie mądre i
                zgodne z faktami jak twoje posty :D
              • cloclo80 Re: wet3 24.06.09, 13:51
                A to niby dlaczego. Przecież i mnie i tobie chodzi o to by w kraju było jak
                najmniej agentów.
      • freemarsjanin Moherowy beret mam!Alleluja!W moherowy beret sram! 24.06.09, 13:34
        ...
      • aegis_of_heart Reprezentują? Od kiedy to? 24.06.09, 14:27

        >
        > Jako obywatele kraju maja do tego takie same prawo do wypowiadania
        > sie jak kazdy inny.

        Normalny obywatel kraju nie ma dostępu do polityków, mediów, płaci podatki i nie
        działa na zasadzie umowy międzynarodowej (Polski z Watykanem).

        > Poza tym reprezentuja przytlaczajaca wiekszosc katolickiej Polski.

        Że niby jak? Dałeś im jakieś pełnomocnictwo w tej sprawie?
        Może jeszcze zaprzestańmy wyborów, bo podobno większość Polaków to katolicy -
        więc niech sobie prymas wybierze?

        Coś ci się pomieszało w głowie chłopie!
        Hierarchowie kościoła katolickiego nie reprezentują nikogo poza samymi sobą.

        Dotyczy to nie tylko spraw świeckich, ale i duchowych.
        Kościół katolicki to nie sekta ani pruska armia. Hierarchowie mogą sobie
        najwyżej nauczać, a naród ma prawo te nauki olać z góry na dół.

        Bajdurzenia o mikroskopijnych mniejszościach, zwykłą głupotę i brak poszanowania
        dla innych w twoim wykonaniu, "katoliku", z litości przemilczę.
      • y.y Re: y.y 25.06.09, 10:52
        wet3 napisał:

        > Jako obywatele kraju maja do tego takie same prawo do wypowiadania
        > sie jak kazdy inny.

        Prawa do wypowiadania się jako obywatele im nie odbieram, ale nie wypowiadają
        się jako obywatele kecz w sposób instytucjonalny. Zresztą nie odbieram im prawa
        również tutaj do wypowiedzi, ale krytykuję to co mówią. Do czego z kolei ja mam
        prawo, co byś pojął, gdybyś czytał ze zrozumieniem.

        >>Poza tym reprezentuja przytlaczajaca wiekszosc katolickiej Polski.
        Biskupi nikogo nie reprezentują, mimo że oficjalnie faktycznie większość Polaków
        deklaruje katolicyzm (inna sprawa, jaka część tylko deklaruje, a jaka faktycznie
        żyje zgodnie z naukami kościoła, ale to tylko na marginesie). Biskupi nie są od
        reprezentowania poglądów politycznych, lecz od spraw duchowych, a więc mam prawo
        uważać, że ich publiczne wypowiadanie się na tematy tego typu to ingerencja w
        sprawy świeckie, ponieważ taki czy inny biskup nie wypowiada się prywatnie, jako
        Jaś Kowalski. Wtedy to by było co innego. Wypowiada się jako biskup taki i taki,
        reprezentant kościoła.

        > Wy zas jestescie mikroskopijna mniejszoscia ale
        > wykazujecie nadzwyczajny zamordyzm i zawsze staracie sie narzucic
        > przytlaczajacej wiekszosci swoje ateistyczne zachcianki.

        Nie wiem do kogo adresujesz owe "Wy" i do kogo adresujesz te jakże zgodne z
        kościelną nauką o tym, aby miłować bliźniego swego jak siebie samego (musisz
        siebie mocno nie lubić, skoro od razu wykazujesz tyle agresji). Ja ateistą nie
        jestem, więc skąd uroiłeś sobie te brednie, to już tylko Twoje zmartwienie;)

        > Jak tego nie rozumiesz, to jest z toba bardzo zle!!!
        Chyba raczej to Ty nie rozumiesz tego, co czytasz i później płodzisz podobne
        dyrdymały i plujesz dookoła jadem i rzucasz wyzwiskami.
    • eszp Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz.. 24.06.09, 13:26
      Jeżeli kościół chce łamać prawo (Konstytucję i Konkordat) to sprawa
      ich "chrześcijańskiego" sumienia. Nowa ustawa w niczym nie zmienia
      obecnej,jeśli chodzi o tzw. wartości chrześcijańskie. Dalej są tam
      zapisane i nie ma powodu, żeby rozszerzać zapis ustawowy.
      Lepiej, żeby Episkopat nakłonił "swojego" człowieka pana Rydzyka do
      przestrzegania ustawy.
    • apollo111 Juz wiem dlaczego biskupi mają przydupasów do 24.06.09, 13:26
      ochrony bo jak by mi droge taki frayyer zaszedl to glowa by
      spadla.....ale to tylko moje marzenia.
    • oszolom.z.radia.maryja i PO ma się czelnośc uważać za chadecje?? 24.06.09, 13:27
      co to za chadecja która z ustawy wykresla zapis o ochronie wartości chrześcijanskich? pewnie to chcą zrobić bo behemotowi grozi proces o obraze uczuć religijnych. (jedna z jego piosenek chwali morderców św Wojciecha- prosto i bez ogródek)
      • cloclo80 Re: i PO ma się czelnośc uważać za chadecje?? 24.06.09, 13:31
        PO to ideowe kundle. Ale jeszcze większe kundle to ci którzy przyjmują ich w
        swoje szeregi.
    • frajtak Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz... 24.06.09, 13:28
      Rzeczywiscie rezygnacja z wartosci chrzescijanskich to zamach na publiczne
      media... hahahha.... Ale zaraz, zaraz: publiczne media to nie media koscielne,
      wiec co Kloch gada? Niech KK zajmie sie lepiej Radiem Ma Ryja!
    • almagus Biskupi Pooczyszczanie i Spluwanie! Umieść kacze 24.06.09, 13:28
      Pooczyszczanie i Spluwanie!

      Umieść kacze TiVi w programie gdzieś koło TRwam,
      nie musisz oglądać pustych, politycznych reklam.
      Umieść rządową i zapomnij o jej istnieniu.
      Niech macają się z Petzem tutaj na przyziemiu.
      Bo widzisz słuchałeś, oglądałeś, wybrałeś.
      Widzisz oni nie zmądrzeli , a jak ty zgłupiałeś?
      A teraz kiedy polityk się jakiś pojawia
      nie dość , że udaje pawia, to ty puszczasz pawia!

      W telewizji katolickiej za Wildsteina
      Plebania z Rydykiem w roli Frankensteina.
      Jak z różnych odpadków sarmackiej przeszłości
      złożyć prezydenta dla ciemnej ludności?
      Trochę dziadka Tuska, PiSiORka Kusrkiego,
      trochę z klonowania i już mamy jego!
    • janko.b Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz.. 24.06.09, 13:32
      A może już czas skończyć z okresem w którym jakieś katabasy
      kontrolowane z zewnątrz mają wpływ na ustawy w tym kraju? I to
      niezależnie od tego do jakiej sekty należą?

      Może niech zajmą się faszystami, pederastami, złodziejami i innyego
      rodzaju dewiantami u siebie?
    • guru133 Czy znajdą się wreszcie odważni, którzy w 24.06.09, 13:33
      demokratyczny sposób zamkna spasione gęby watykańskich okupantów z
      polskim obywatelstwem? Przecież ta watykańska stonka oraz jej
      świeccy pretorianie coraz bezczelniej okradają Polskę!
      • remik.bz Obawy Kościoła są uzasadnione 24.06.09, 13:47
        Czytam na tym forum niemal same wyzwiska i bluzgi pod adresem
        Kościoła, a jakos mało analizy stanowiska KK.
        Dla mnie słabość telewizji publicznej jest faktem.
        Obawa , że i ta słabiutka TV publiczna zostanie zniszczona pod nowa
        ustawą całkowicie uzasadniona.
        Telewizje prywatne niech sobie pokazują co i się im podoba.
        Ale w telewizja publiczna powinna tez realizować jakąs misję
        kulturalna , edukacyjna , społeczną.
        Drastyczne osłabienie finansów tej telewizji to w praktyce
        konieczność oglądania non stop reklam z przewami na filmy
        typu "Rambo 687" , programy "Wojwódzki na plaży nydystów" i "gwiazdy
        tańczą na lodzie z wilkami".
        Telewizja to potęzne medium , kształtujące charaktery , poglądy ,
        gusta ludzi.
        Jesli telewizje prywatne te gusta sprowadzaja do pozimu niemal
        kloaki , to niech chociaz TV publkiczna czegos ludzi uczy.
        Nie widze niczego nagannego w obawach Kościoła.
        Sam podzielam te obawy.
        • guru133 Tyle tylko że biskupom chodzi głównie o możłiwość 24.06.09, 13:59
          odrzucenia senackiej poprawki dotyczącej "wspierania wartości
          chrześcijańskich". Już tym hienom nie wystarcza "respektoweanie
          wartości" a domagaja się "wspierania", czyli angażowanie publicznych
          pieniędzy na katolicką propagandę na co nasi "światli
          przedstawiciele" w sejmie w żaden sposób nie powinni wyrazić zgody,
          bo Polska jest, zgodnie z Konstytucją czyli najważniejszym prawem,
          pańtwem neutralnym światopoglądowo.
        • tw_wielgus Re: Obawy Kościoła są uzasadnione 24.06.09, 14:04
          hola hola mój panie, a gdzie i konkretnie, w których programach państwowej
          telewizji odnajdujesz te cechy misji, o których napisałeś.
          Czy mógłbyś wymienić tytuły tych programów? Jeżeli chodzi o ilość reklam, to
          wybacz, ale państwowa TV nie ustępuje pod tym względem telewizjom prywatnym
          zwłaszcza w czasie największej oglądalności.
          Interesujące wartościowe filmy są o takich porach w których normalni pracujący
          ludzie już śpią a po dzienniku mamy nie gorszą sieczkę niż na "Polsacie".
          Pomijam inne wątki dyskusji, które na tym forum parokrotnie już były powtarzane
          i skoncentrujmy się jedynie na tych.
        • cloclo80 Re: Obawy Kościoła są uzasadnione 24.06.09, 14:59
          I to co piszesz byłoby nawet godne uwagi, gdyby telewizja coś sobą
          reprezentowała np. gdyby chciała w ludzie zaszczepić i wspierać wizję Polski
          2030r. A tak wychodzi na to, że p. biskupowie chcą występować w roli dostawcy
          idei które telewizja publiczna ma przekazywać. Sorry, ale na to nie ma i nie
          będzie zgody, bo to co oni mają do powiedzenia służy tylko i wyłącznie ich
          partykularnym watykańskim interesom.
          • ksiaze_olsztyn Re: Obawy Kościoła są uzasadnione 24.06.09, 15:02
            Jaką Polskę 2030?! Ten ideowy idiotyzm Tuska?!
            • cloclo80 Re: Obawy Kościoła są uzasadnione 24.06.09, 15:37
              Ja wiem, że to knot, ale ileż można wymuszać kasę na meczet opatrznosci w W-wie
              czy planowane tournee zwłok JPII.
          • remik.bz Dlaczego jest wyłącznie głos Kościoła w sprwie TV? 25.06.09, 09:11
            cloclo80 napisał:

            > I to co piszesz byłoby nawet godne uwagi, gdyby telewizja coś sobą
            > reprezentowała np. gdyby chciała w ludzie zaszczepić i wspierać
            wizję Polski
            > 2030r.

            A jesli TV sobą niewiele reprezentuje (niestety), to oznacza ,że
            mamy ten stan zaakceptowac bez zastrzeżeń ?

            A tak wychodzi na to, że p. biskupowie chcą występować w roli
            dostawcy
            > idei które telewizja publiczna ma przekazywać.

            Biskupowie mają takie samo prawo brać udział w zyciu publicznym jak
            i przedstawiciele innych srodowisk.

            Sorry, ale na to nie ma i nie
            > będzie zgody, bo to co oni mają do powiedzenia służy tylko i
            wyłącznie ich
            > partykularnym watykańskim interesom.

            Zabranisz im mowić ? Sorry , ale mamy demokrację, wolność słowa. Swe
            poglądy może wygłaszać każdy - byle nie łamał prawa.

            Zastanawiająca jest inna sprawa.
            Dlaczego w kwestii kondycji , roli , misji telewizji publicznej nie
            wypowiadająsię inne srodowiska?
            Dlaczego żadnego stanowiska nie zajmuja np elity naukowe ,
            kulturalne, intelektualne Polski? Dlaczego milczą chociażby
            dziennikarze ?
            W sytuacji całkowitego milczenia obywateli w tak waznej sprawie , to
            chyba dobrze ,że chociaz biskupi cos tam próbuja robic?
      • ketoxxx Re: Czy znajdą się wreszcie odważni, którzy w 24.06.09, 14:11
        Okradają ;) ?
        Nie wydaje mi się ;]

        Nikt Cie nie zmusza do dawania na kościół więc japa !
    • freemarsjanin Konstytucja RP. 24.06.09, 13:35
      Art. 10.

      Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze
      władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.

      Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą
      Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę
      sądowniczą sądy i trybunały.

      Ani slowa o czarnych popaprancach...
      • janko.b Re: Konstytucja RP. 24.06.09, 13:43
        To po pierwsze. Po 2 wszyscy obywatele tego kraju powinni płacić
        podatki.
        A może ktoś wie ile trwają studia medyczne i ile się po takich
        studiach w szpitalu zarabia?
        No napewno mniej od "kapelana szpitalneg" krory dostaje na rękę 4000
        zł. Ciekawe dlaczego oni nie strajkują...
        • freemarsjanin Kapelani sa wszedzie: wojsko, policja, straz grani 24.06.09, 13:52
          czna...A finansujemy to my wszyscy z naszych podatkow.

          Szukacie oszczednosci budzetowych? Zlikwidujcie to krypto-
          finansowanie czarnych sku...eli.
      • ulther Re: Konstytucja RP. 24.06.09, 15:25
        Co wiecej ta sama konstytucja mowi o rozdziale kosciola od panstwa!
        • freemarsjanin Dzialania KK pokazuja, sa to tylko martwe zapisy. 24.06.09, 15:58
          Niestety.

          Ale jest jeszcze wolny internet! :-)

          I nie ma juz swietej inkwizycji. :-)
    • tw_wielgus Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz.. 24.06.09, 13:40
      W notce prasowej najbardziej zwraca moją uwagę następujące stwierdzenie:

      "Nowa ustawa medialna to w istocie zamach na publiczną telewizję i radio -
      stwierdził ks. Kloch. - Działania idą w kierunku niszczenia mediów publicznych.
      Najbardziej niepokoi likwidacja abonamentu i rezygnacja z promowania wartości
      chrześcijańskich - powiedział."


      Zatem nie prościej było powiedzieć panie biskupie, że chodzi wam o to, że na
      skutek braku promocji tak zwanych wartości chrześcijańskich mogą spaść wpływy
      przedsiębiorstwa, którego jest pan pracownikiem?
    • freemarsjanin Rozdzial panstwa i kosciola. Fakt czy fikcja? 24.06.09, 13:47
      Zasada rozdziału w wersji przyjaznej została we współczesnej
      polskiej ustawie zasadniczej wyrażona nie wprost, a ponadto przy
      użyciu terminologii oryginalnej lub wywodzącej się z nauczania
      społecznego Kościoła katolickiego. Art. 25 ust. 3 stanowi bowiem,
      że „stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami
      wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii
      oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również
      współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego". Normy te
      uzupełniała wyrażona w art. 25 ust. 2 dyrektywa, iż „władze
      publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w
      sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych
      obywateli, gwarantując swobodę ich wyrażania w życiu publicznym".
      Ustrojodawca eksponuje zatem charakterystyczną dla systemu rozdziału
      autonomię wewnętrzną związków wyznaniowych, czyli ich zdolność do
      tworzeni własnego prawa wewnętrznego, oraz niezależność państwa i
      kościoła w swoich dziedzinach, wyklucza zatem ingerencję zarówno
      państwa jak i wyznań w sprawy wewnętrzne partnera. Konstytucja
      oddaje istotę systemu rozdziału. Wyklucza jednak antagonistyczne
      przeciwstawienie państwa oraz związków wyznaniowych, nakładając na
      nie obowiązek współdziałania. Model rozdziału sformułowany w
      Konstytucji z 2.4.1997 r. nie jest zatem sprzeczny z jego koncepcją
      wyrażoną w ustawie o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. Użyta
      terminologia nie jest jednak dość jednoznaczna, nie posiada jeszcze
      wypracowanej i powszechnie przyjętej wykładni w doktrynie prawa oraz
      w orzecznictwie. Nie gwarantuje zatem, iż stanie się dostateczną
      barierą chroniącą państwo przed ingerencją oraz instrumentalizacją
      ze strony Kościoła większościowego. [ 27 ]

      O ile współczesny konstytucyjny model stosunków wyznaniowych nadal
      można określić jako system przyjaznego rozdziału państwa i związków
      wyznaniowych, to występują wyraźne napięcia, wręcz sprzeczności,
      między zasadą rozdziału a postanowieniami szeregu aktów prawnych
      rangi ustawowej i podstawowej. Legitymizacji tego stanu rzeczy
      dokonał jednak w swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny. Dla
      kompleksowego określenia systemu odniesień państwa oraz wyznań w
      kontekście przepisów wyznaniowych nie tylko Konstytucji lecz również
      aktów prawnych niższego rzędu adekwatne wydaje się określenie —
      rozdział kulejący. Analiza przemian w stosunkach wyznaniowych w III
      RP pozwala dotychczas na wyróżnienie w wymiarze ustawodawczym dwóch
      fal konfesjonalizacji państwa, negacji oddzielenia związków
      wyznaniowych od państwa, w wymiarze prawodawczym. Pierwsza nastąpiła
      w okresie lat 1991 — 1993, jej zwieńczeniem stało się 28.7.1993 r.
      podpisanie Konkordatu. Druga przypadała w latach 1997 — 1999 i była
      ściśle związana z ratyfikacją i wykonaniem traktatu ze Stolicą
      Apostolską. Przemiany wspomniane miały podłoże polityczne — okazały
      się ściśle związane z wynikami wyborów parlamentarnych i sukcesem
      ugrupowań prawicowych o orientacji konfesyjnej. Jest rzeczą
      znamienną, że w latach 1993 -1997 oraz 2001 — 2005, tzn. w okresie
      przewagi ugrupowań lewicowych, proces konfesjonalizacji państwa był
      jedynie powstrzymywany, nie nastąpiło natomiast zjawisko odwrotne:
      resekularyzacji państwa i życia politycznego. Odstępstwa od zasady
      rozdziału kościoła i państwa były w pierwszej połowie lat
      dziewięćdziesiątych tak liczne, iż uzasadniały rozważenie hipotezy
      wygaśnięcia normy zawartej w art. 82 ust. 2 na skutek desuetudo. [
      28 ] W ustawa z 7.9.1991 r. o systemie oświaty nie tylko dopuściła
      nauczanie religii w szkołach publicznych zgodnie z wolą
      zainteresowanych, ale przede wszystkim jako jedną z zasadniczych
      dyrektyw funkcjonowania systemu oświatowego wskazała respektowanie
      chrześcijańskiego systemu wartości. Podobnie zgodnie z ustawą z
      29.12.1992 r. o radiofonii i telewizji audycje nadawców zarówno
      publicznych, jak i prywatnych winny respektować zwłaszcza
      chrześcijański system wartości. Przytoczone ustawy dowodzą zatem
      zaniku funkcjonalnego rozdziału związków wyznaniowych i państwa oraz
      jego neutralności światopoglądowej, skoro prawodawca, a w
      konsekwencji także organy władzy wykonawczej mają gwarantować
      respektowanie wartości religijnych. Rozdział funkcjonalny
      wspomnianych podmiotów podważyła także ustawa z 24.7.1998 r. o
      zmianie ustaw — Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Kodeks postępowania
      cywilnego, Prawo o aktach stanu cywilnego, ustawy o stosunku państwa
      do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej oraz niektórych
      innych ustaw przyznała duchownym jedenastu kościołów i związków
      wyznaniowych funkcje urzędników stanu cywilnego w zakresie
      udzielania małżeństw wyznaniowych ze skutkami cywilnymi. Na
      interferencję funkcjonalną, ale także organizacyjną Kościoła
      Katolickiego oraz państwa wskazuje art. 22 Konkordatu z 1993 r.,
      przewidujący powołanie wspólnej komisji układających się stron dla
      przygotowania koniecznych zmian w sprawach finansów instytucji i
      dóbr kościelnych oraz duchowieństwa. Przepis ten pozwala
      kwestionować uprawnienia naczelnych organów państwa polskiego do
      uregulowania zwłaszcza spraw opodatkowania czy dotowania kościelnych
      osób fizycznych i prawnych.

      Zanegowana została, stanowiąca jeden z filarów systemu rozdziału,
      zasada niefinansowania przez państwo związków wyznaniowych, w
      stopniu uzasadniającym tezę o jej faktycznym uchyleniu. Państwo w
      całości utrzymuje mające charakter wyznaniowy: Chrześcijańską
      Akademię Teologiczną oraz Uniwersytet im. Kardynała Stefana
      Wyszyńskiego (uprzednio Akademię Teologii Katolickiej) w Warszawie.
      Rokrocznie od 1992 r., dotacje z budżetu państwa na mocy ustawy
      14.7.1991 r. otrzymuje Katolicki Uniwersytet Lubelski. Od 1998 r.
      tego rodzaju wsparcie ma Papieska Akademia Teologiczna w Krakowie na
      podstawie ustawy z 26.6.1997 r. o finansowaniu Papieskiej Akademii
      Teologicznej z budżetu państwa. Finansowanie wyznań przez państwo
      wiąże się w Polsce niejednokrotnie z zanikiem odrębności
      organizacyjnej instytucji państwowych względem związków
      wyznaniowych. W wyniku ustawy z 10.3.1994 r. o utworzeniu
      Uniwersytetu Opolskiego Instytut Teologiczno-Pastoralny w Opolu
      został przekształcony w Wydział Teologiczny, którego koszty
      funkcjonowania z wyjątkiem kosztów utrzymania i funkcjonowania
      obiektów, pokrywa państwo. Podobnie w 1999 r. Warmiński Instytut
      Teologiczny zapoczątkował w wyniku utworzenia Uniwersytetu Warmińsko-
      Mazurskiego tamtejszy Wydział Teologiczny finansowany z budżetu
      państwa w całości, z wyjątkiem wydatków na inwestycje i remonty
      obiektów Wydziału. Na podobnych zasadach funkcjonują katolickie
      wydziały teologiczne na Uniwersytetach we Wrocławiu, w Szczecinie, w
      Poznaniu, w Toruniu czy w Katowicach. Na Uniwersytecie w Białymstoku
      działa Wydział Teologii Prawosławnej. W skład władz tych uczelni
      wchodzą przedstawiciele wydziałów teologicznych, które zarazem
      podlegają nadzorowi władz właściwych kościołów. Funkcjonariuszami
      państwowymi, opłacanymi przez państwo są kapelani w Wojsku Polskim,
      w Policji, w Straży Granicznej, w Biurze Ochrony Rządu czy w
      Państwowej Straży Pożarnej. Katecheci w szkołach publicznych są
      zatrudniani i wynagradzani zgodnie z Kartą Nauczyciela. Reasumując
      należy stwierdzić, że po 1989 r. państwo polskie na szeroką skalę
      wspiera bezpośrednio finansowo misję religijną związków
      wyznaniowych, przede wszystkim Kościoła katolickiego.

      Dlatego uwazam, ze nalezy olewac kosciol katolicki bardzo cieplym
      sikiem.


    • heremita Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz... 24.06.09, 13:48
      Czy kiedykolwiek ta instytucja odchrzani się od tego czego nie powinna
      dotykać. Ponoć jesteśmy świeckim państwem a na każdym kroku kler wpieprza
      swoje 3 grosze. Opodatkować hieny i zrobi się wreszcie spokój. Czym
      chrześcijaństwo jest lepsze od innych religii czy faszyzmu aby miało mieć
      zapewnione takie przywileje. W Krakowie już nie ma ziem aby im oddawać a tym
      sępom wciąż mało. Niech się zajmą ukrywaniem faktu, że może jp2 miał kochankę
      bo obudzą się jeszcze z ręką w nocniku. Dlaczego Polska musi być takim
      ciemnogrodem i słabizną. W innych krajach jakoś poradzili sobie z tą bandą
      uzurpatorów prawd świętych.
    • freemarsjanin Rodzial panstwa i kosciola to fikcja. 24.06.09, 13:50
      Zasada rozdziału w wersji przyjaznej została we współczesnej
      polskiej ustawie zasadniczej wyrażona nie wprost, a ponadto przy
      użyciu terminologii oryginalnej lub wywodzącej się z nauczania
      społecznego Kościoła katolickiego. Art. 25 ust. 3 stanowi bowiem,
      że „stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami
      wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii
      oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również
      współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego". Normy te
      uzupełniała wyrażona w art. 25 ust. 2 dyrektywa, iż „władze
      publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w
      sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych
      obywateli, gwarantując swobodę ich wyrażania w życiu publicznym".
      Ustrojodawca eksponuje zatem charakterystyczną dla systemu rozdziału
      autonomię wewnętrzną związków wyznaniowych, czyli ich zdolność do
      tworzeni własnego prawa wewnętrznego, oraz niezależność państwa i
      kościoła w swoich dziedzinach, wyklucza zatem ingerencję zarówno
      państwa jak i wyznań w sprawy wewnętrzne partnera. Konstytucja
      oddaje istotę systemu rozdziału. Wyklucza jednak antagonistyczne
      przeciwstawienie państwa oraz związków wyznaniowych, nakładając na
      nie obowiązek współdziałania. Model rozdziału sformułowany w
      Konstytucji z 2.4.1997 r. nie jest zatem sprzeczny z jego koncepcją
      wyrażoną w ustawie o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. Użyta
      terminologia nie jest jednak dość jednoznaczna, nie posiada jeszcze
      wypracowanej i powszechnie przyjętej wykładni w doktrynie prawa oraz
      w orzecznictwie. Nie gwarantuje zatem, iż stanie się dostateczną
      barierą chroniącą państwo przed ingerencją oraz instrumentalizacją
      ze strony Kościoła większościowego. [ 27 ]

      O ile współczesny konstytucyjny model stosunków wyznaniowych nadal
      można określić jako system przyjaznego rozdziału państwa i związków
      wyznaniowych, to występują wyraźne napięcia, wręcz sprzeczności,
      między zasadą rozdziału a postanowieniami szeregu aktów prawnych
      rangi ustawowej i podstawowej. Legitymizacji tego stanu rzeczy
      dokonał jednak w swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny. Dla
      kompleksowego określenia systemu odniesień państwa oraz wyznań w
      kontekście przepisów wyznaniowych nie tylko Konstytucji lecz również
      aktów prawnych niższego rzędu adekwatne wydaje się określenie —
      rozdział kulejący. Analiza przemian w stosunkach wyznaniowych w III
      RP pozwala dotychczas na wyróżnienie w wymiarze ustawodawczym dwóch
      fal konfesjonalizacji państwa, negacji oddzielenia związków
      wyznaniowych od państwa, w wymiarze prawodawczym. Pierwsza nastąpiła
      w okresie lat 1991 — 1993, jej zwieńczeniem stało się 28.7.1993 r.
      podpisanie Konkordatu. Druga przypadała w latach 1997 — 1999 i była
      ściśle związana z ratyfikacją i wykonaniem traktatu ze Stolicą
      Apostolską. Przemiany wspomniane miały podłoże polityczne — okazały
      się ściśle związane z wynikami wyborów parlamentarnych i sukcesem
      ugrupowań prawicowych o orientacji konfesyjnej. Jest rzeczą
      znamienną, że w latach 1993 -1997 oraz 2001 — 2005, tzn. w okresie
      przewagi ugrupowań lewicowych, proces konfesjonalizacji państwa był
      jedynie powstrzymywany, nie nastąpiło natomiast zjawisko odwrotne:
      resekularyzacji państwa i życia politycznego. Odstępstwa od zasady
      rozdziału kościoła i państwa były w pierwszej połowie lat
      dziewięćdziesiątych tak liczne, iż uzasadniały rozważenie hipotezy
      wygaśnięcia normy zawartej w art. 82 ust. 2 na skutek desuetudo. [
      28 ] W ustawa z 7.9.1991 r. o systemie oświaty nie tylko dopuściła
      nauczanie religii w szkołach publicznych zgodnie z wolą
      zainteresowanych, ale przede wszystkim jako jedną z zasadniczych
      dyrektyw funkcjonowania systemu oświatowego wskazała respektowanie
      chrześcijańskiego systemu wartości. Podobnie zgodnie z ustawą z
      29.12.1992 r. o radiofonii i telewizji audycje nadawców zarówno
      publicznych, jak i prywatnych winny respektować zwłaszcza
      chrześcijański system wartości. Przytoczone ustawy dowodzą zatem
      zaniku funkcjonalnego rozdziału związków wyznaniowych i państwa oraz
      jego neutralności światopoglądowej, skoro prawodawca, a w
      konsekwencji także organy władzy wykonawczej mają gwarantować
      respektowanie wartości religijnych. Rozdział funkcjonalny
      wspomnianych podmiotów podważyła także ustawa z 24.7.1998 r. o
      zmianie ustaw — Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Kodeks postępowania
      cywilnego, Prawo o aktach stanu cywilnego, ustawy o stosunku państwa
      do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej oraz niektórych
      innych ustaw przyznała duchownym jedenastu kościołów i związków
      wyznaniowych funkcje urzędników stanu cywilnego w zakresie
      udzielania małżeństw wyznaniowych ze skutkami cywilnymi. Na
      interferencję funkcjonalną, ale także organizacyjną Kościoła
      Katolickiego oraz państwa wskazuje art. 22 Konkordatu z 1993 r.,
      przewidujący powołanie wspólnej komisji układających się stron dla
      przygotowania koniecznych zmian w sprawach finansów instytucji i
      dóbr kościelnych oraz duchowieństwa. Przepis ten pozwala
      kwestionować uprawnienia naczelnych organów państwa polskiego do
      uregulowania zwłaszcza spraw opodatkowania czy dotowania kościelnych
      osób fizycznych i prawnych.

      Zanegowana została, stanowiąca jeden z filarów systemu rozdziału,
      zasada niefinansowania przez państwo związków wyznaniowych, w
      stopniu uzasadniającym tezę o jej faktycznym uchyleniu. Państwo w
      całości utrzymuje mające charakter wyznaniowy: Chrześcijańską
      Akademię Teologiczną oraz Uniwersytet im. Kardynała Stefana
      Wyszyńskiego (uprzednio Akademię Teologii Katolickiej) w Warszawie.
      Rokrocznie od 1992 r., dotacje z budżetu państwa na mocy ustawy
      14.7.1991 r. otrzymuje Katolicki Uniwersytet Lubelski. Od 1998 r.
      tego rodzaju wsparcie ma Papieska Akademia Teologiczna w Krakowie na
      podstawie ustawy z 26.6.1997 r. o finansowaniu Papieskiej Akademii
      Teologicznej z budżetu państwa. Finansowanie wyznań przez państwo
      wiąże się w Polsce niejednokrotnie z zanikiem odrębności
      organizacyjnej instytucji państwowych względem związków
      wyznaniowych. W wyniku ustawy z 10.3.1994 r. o utworzeniu
      Uniwersytetu Opolskiego Instytut Teologiczno-Pastoralny w Opolu
      został przekształcony w Wydział Teologiczny, którego koszty
      funkcjonowania z wyjątkiem kosztów utrzymania i funkcjonowania
      obiektów, pokrywa państwo. Podobnie w 1999 r. Warmiński Instytut
      Teologiczny zapoczątkował w wyniku utworzenia Uniwersytetu Warmińsko-
      Mazurskiego tamtejszy Wydział Teologiczny finansowany z budżetu
      państwa w całości, z wyjątkiem wydatków na inwestycje i remonty
      obiektów Wydziału. Na podobnych zasadach funkcjonują katolickie
      wydziały teologiczne na Uniwersytetach we Wrocławiu, w Szczecinie, w
      Poznaniu, w Toruniu czy w Katowicach. Na Uniwersytecie w Białymstoku
      działa Wydział Teologii Prawosławnej. W skład władz tych uczelni
      wchodzą przedstawiciele wydziałów teologicznych, które zarazem
      podlegają nadzorowi władz właściwych kościołów. Funkcjonariuszami
      państwowymi, opłacanymi przez państwo są kapelani w Wojsku Polskim,
      w Policji, w Straży Granicznej, w Biurze Ochrony Rządu czy w
      Państwowej Straży Pożarnej. Katecheci w szkołach publicznych są
      zatrudniani i wynagradzani zgodnie z Kartą Nauczyciela. Reasumując
      należy stwierdzić, że po 1989 r. państwo polskie na szeroką skalę
      wspiera bezpośrednio finansowo misję religijną związków
      wyznaniowych, przede wszystkim Kościoła katolickiego.

    • maciejkozlowski Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz... 24.06.09, 13:53
      Tym klechom już całkiem rozum odebrało. I jeszcze jakie to bezczelne !!
      • aegis_of_heart Biskupi bronią dojenia podatnika przez kościół kat 24.06.09, 14:04
        Biskupi dobrze wiedzą, że w prywatnej czy neutralnej światopoglądowo telewizji
        pies z kulawą nogą nie da im czasu antenowego, bo Polacy nie chcą tego oglądać
        (gdyby chcieli, TVN i Polsat miałyby redakcje katolickie :) i byłoby TVN Kato24
        :) ).

        Kościół katolicki bardzo lubi środki polskich podatników i przestrzeń publiczną
        - bardzo je lubi dla siebie.

        To się musi skończyć.
        Opodatkować ich, wyprowadzić religię ze szkół (niech sobie opłacają katechetów i
        sale dla chętnych), ukrócić rozdawnictwo gruntów.

        Podobno nie ma na szkoły przy ambasadach, ale na masową indoktrynację dzieci w
        szkołach to już pieniądze są, tak?
        Podobno nie ma na chorych, a najbiedniejszy emeryt płaci podatki - ale kościół
        katolicki nie musi?
    • a.k.traper Trzeba IPN zapytać, oni powinni wiedzieć 24.06.09, 13:54
      Kto w PRL-u płacił ten wspomagał reżim, teraz kto nie płaci nie
      wspiera wartości chrześcijańskich.
      Ty płacisz?
    • kaczynksi Księża biskupi mają prawo się wpjerdalać!Uważam! 24.06.09, 13:55
      • kaczynksi Mamy wolność wpjerdalania się!Demokrację. 24.06.09, 13:57
        • nick3 Nie dla organizacji deklarujących odmienny cel... 24.06.09, 16:44

          ...i uprzywilejowanych za sprawą tej deklaracji.
    • pnti Publiczne czyli niczyje 24.06.09, 13:58
      Takie jest dziedzictwo PRL-u, że jak coś jest publiczne to jest
      niczyje, a jak coś jest niczyje to może być moje.

      Kościół tak właśnie traktuje państwo polskie jako rzecz niczyją
      którą sobie przywłaszcza. Dotyczy to zarówno ziemii, nieruchomości,
      jak i w ogóle przestrzeni publicznej.

      To jest kradzież.
      • guru133 Bo publiczne, to również i moje i twoje (zwłaszcza 24.06.09, 14:03
        jak płacisz podatki) i mam nadzieję że nie jestes za tym aby ktoś
        o "jedynie słusznym światopoglądzie" zawłaszczył sobie to dobro.
        • aegis_of_heart Dokładnie tak. 24.06.09, 14:06
          I dlatego właśnie należy kościołowi katolickiemu "podziękować".

          Dość rautów polityków i biskupów, dość ustaw pod dyktando, dość indoktrynacji
          religijnej w szkołach, do tego za nasze pieniądze, dość indoktrynacji w mediach,
          dość rozdawnictwa i wyjęcia spod powszechnego prawa.
    • kalafior_clone Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zabrz... 24.06.09, 13:59
      precz z wtrącaniem się Kościoła w sprawy do niego nienależące! niech żyje
      świeckie państwo!
      • ketoxxx Re: Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zab 24.06.09, 14:12
        Chciałbyś wiedzieć jakie miałbyś państwo bez kościoła ? ;)
        Wydaje mi się, że nie...
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zab 24.06.09, 14:18
          Nie dziwię ci się że tak piszesz. Polacy mogą się bać normalności.
          • ksiaze_olsztyn Re: Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zab 24.06.09, 15:06
            Normalności? Buehehehe.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Biskupi skrytykują ustawę: "Głos Kościoła zab 24.06.09, 15:22
              Ano.
        • bohdanek-net Re: Biskupi 24.06.09, 15:08
          było by to normalne państwo koleś !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka