Dodaj do ulubionych

Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa jes...

02.07.09, 20:26
Putin ma w zimnych oczach KGB.

Czekistą zostaje się raz na całe życie .

I Barrack Hussain raczej tego nie zmieni .
Obserwuj wątek
    • stix Wycelować rakiety na Moskwę. 02.07.09, 20:28
      Imperium zła trzeba zniszczyć.
      • nick3 Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z forum! 02.07.09, 22:04

        Wybijcie sobie ze swoich pustych łbów, jedni i drudzy, że tu jest
        jakaś wasza "strefa wpływów".

        A do tego się sprowadza cel tej agitacji.


        Ponadto, niedobrze się robi od waszej (jednych i drugich)
        agresywnej, militarystycznej propagandy.


        Gdyby oba narody, zamiast dawać się judzić "patriotycznie", wzięłyby
        po obu stronach pewnego pięknego dnia rzeczników swoich lobby
        wojskowo-przemysłowych w kaftan - to byłby to jeden z lepszych dni w
        dziejach świata!

        • dan3iger Był taki prezydent USA Roosevelt 02.07.09, 22:08
          Był taki prezydent USA Roosevelt. I on też "miał zamiar przekonywać" sowietów.
          Sowieci jednak są sprytniejsi niż niejedna małpa o czym sobie niestety
          amerykańscy wyborcy a przede wszystkim sprawy nie zdają. Oni myślą że w Rosji
          jest demokracja i poczynione ustalenia będą respektowane :) Żeby rozmawiać z
          Rosją trzeba człowieka pokroju Reagana a nie dobrze wyedukowanego białego choćby
          kontrakstowego kołnierzyka potrafiącego ładnie składać zdania i się ładnie
          uśmiechnąć.
          • everettdasherbreed Re: Był taki prezydent USA Roosevelt 02.07.09, 22:12
            Spokojnie!

            Było dwóch Prezydentów USA o nazwisku Roosevelt. Ten pierwszy, Theodor,
            utrzymywał spokój i porządek na zachodniej półkuli. Ten drugi, Franklin Delano,
            rozbił narodowosocjalistyczne Niemcy i popchniętą przeciwko USA przez moskiewską
            agenturę Japonię. Zmarł na samym początku swej czwartej kadencji ale miał
            godnego następcę: Harry Trumana.
          • meerkat1 Re: Był taki prezydent USA Roosevelt 02.07.09, 22:27
            Mał kto wie, ze poprawke, ktora ogranicza czas sprawowania urzedu
            prezydenta USA do dwoch kadencji uchwalono wlasnie ze wzgledu na
            senilnosc schorowanego FDR podczas jego 3-ciej kadencji.

            Za jedno z napowazniejszych jego choroba spowodowanych przeoczen
            uznano (acz nieoficjalnie) potraktowanie zapewnien Stalina w Jalcie
            o gwarantowaniu wolnych wyborow w Polsce itd., jako dobrej monety.

            Kiedy do wladzy doszedl Truman, niewiele juz mozna bylo zrobic.

            No oczywiscie poza zrzucaniem nocami STONKI ZIEMNIACZANEJ.

            I dlugo trzeba bylo czekac, az RR wydusi polskie kury... ;-)
            • everettdasherbreed Re: Był taki prezydent USA Roosevelt 02.07.09, 22:38
              Akurat w czasie TRZECIEJ kadencji F.D.Roosevelt wykazał OLBRZYMIĄ energię.
              Trzecia kadencja trwała od stycznia 1941 do stycznia 1945.
              W ciągu tej kadencji USA walcząc na dwóch frontach pokonały Niemcy, Włochy i
              Japonię.

              Czwarta kadencja została rozpoczęta w styczniu 1945. W kwietniu 1945 funkcję
              Prezydenta objął Wiceprezydent, Harry Truman.
              • meerkat1 Re: Był taki prezydent USA Roosevelt 02.07.09, 22:56
                To nie FDR. Ten wykazal energie w okresie Wielkiego Kryzysu, kiedy
                tworzyl New Deal.

                W okresie, kiedy Cesarstwo Japonii szykowalo sie do wojny przeciw
                USA - juz nie blyszczal i rosnace zagrozenie przeslepil.

                Sukcesy IIgo Frontu to zasluga Pattona, Bradleya i Eisenhowera nie
                zapominajac oczywiscie o setkach tysiecy GI Joes.

                Zas sukcesy w Wojnie na Pacyfiku to glownie zasluga McArthura i
                Nimitza, choc w jej koncowej fazie rowniez i paru cywili z Los
                Alamos. :-)

                FDR, w odroznieniu od Hitlera i Stalina do wojny sie nie mieszal, i
                map frontowcom nie poprawial. I chwala Bogu.

                Natomiast w Teheranie i Jalcie nikt nie mogl go zastapic.
                • everettdasherbreed Re: Był taki prezydent USA Roosevelt 02.07.09, 23:31
                  Widocznie każdy znał swoje miejsce. Jak to w demokracji.
              • eva15 Miażdżące zwycięstwo USA pod Stalingradem 02.07.09, 23:00
                everettdasherbreed napisał:

                > W ciągu tej kadencji USA walcząc na dwóch frontach pokonały Niemcy,

                Tak jest. Zwłaszcza pod Stalingradem.
                • komarowo Łoj łoj jest i kokota 02.07.09, 23:02
                  Jak tam mleko ekologiczne? Pimp dowiózł w słoiku z wczorajszego utoku?
                  Czy kacapczik podesłał na poste restante na pobocze?
                  • pimpus18 Re: Łoj łoj jest i kokota 02.07.09, 23:08
                    komarowo napisał:

                    > Jak tam mleko ekologiczne? Pimp dowiózł w słoiku z wczorajszego utoku?
                    > Czy kacapczik podesłał na poste restante na pobocze?


                    Ty to masz dużo tych erotycznych marzeń.
                    To pewnie przez tę prostatę.
                    • eva15 Przedwczesny uwiąd starczy 02.07.09, 23:11
                      Prostatę, impotencję, lustrzycę, przedwczesny uwiąd starczy a może wszystko na
                      raz. Ale czy to wystarczaje powody, by się nad nim litować i czytać te jego
                      wydzieliny dając mu zaistnieć?
                    • komarowo Re: Łoj łoj jest i kokota 02.07.09, 23:12
                      Pimp, toczenie mleka ekologicznego do słoika dla kokoty do dla ciebie erotyka?
                      To nie dziwią mnie te nicki pimpuś pusiek. Aż mdli....

                      Pimp, sjuda inny gerontofil - może się przyda przy następnym toczeniu
                      ekologicznego mołoka dla kokoty.

                      lh4.ggpht.com/_d6zY_4WE2w4/SLY6rva7aDI/AAAAAAAACxk/QIweHfImPkw/P1010048.JPG
                      • pimpus18 Re: Łoj łoj jest i kokota 02.07.09, 23:17
                        dałem ten twój do skasowania - za patologicznie chamski język.

                        Zobaczymy jak to działa.
                        • eva15 Re: Łoj łoj jest i kokota 02.07.09, 23:27
                          To nie działa. myślę, że lepiej ignorowanie go, wtedy przestanie być przydatny..
                          • komarowo Re: Łoj łoj jest i kokota 02.07.09, 23:29
                            >>że lepiej ignorowanie go,

                            A to pa kakomu jazyku, kokota, królowo elokwencji we fioletowym dresiku oblanym
                            ekologicznym mlekiem?
                          • komarowo Re: Łoj łoj jest i kokota 02.07.09, 23:42
                            Nie działa. Kokota pisze dziennie po 20 emaili do administratora.
                            Skończyło się tym, że ostatnio dostała czasowego bana i jest kandydatką do
                            skreślenia z listy użytkowników etawo foruma. I nie tylko.

                            ---
                            • pimpus18 Re: Łoj łoj jest i kokota 02.07.09, 23:55
                              komarowo napisał:

                              > Skończyło się tym, że ostatnio dostała czasowego bana i jest kandydatką do
                              > skreślenia z listy użytkowników etawo foruma. I nie tylko.
                              >

                              Skąd ty to wszystko tak dobrze wiesz, burakowo?
                              Ty piszesz kilka razy więcej niż Eva. Wszystkie twoje posty są patologicznie chamskie i chore.
                              Coś się nie martwisz, że cię stąd wywalą na zbitą mordę.

                              • komarowo Re: Łoj łoj jest i kokota 02.07.09, 23:58
                                Pimp, wszystko się okaże. Tylko trochę cierpliwości i będziesz mógł się
                                wszystkiego wypierać albo mówić że żartowałeś.
                        • abhaod Re: Łoj łoj jest i kokota 03.07.09, 21:03
                          pimpus18 napisał:

                          > dałem ten twój do skasowania - za patologicznie chamski język.

                          większego chama z Webkamandy, od ciebie, nie ma, i nie pomoże zaklinanie
                          rzeczywistości
                • pimpus18 Re: Miażdżące zwycięstwo USA pod Stalingradem 02.07.09, 23:04
                  Witaj, Evo.
                  Dzisiaj to tu raczej nic dla Ciebie.

                  Same pedały, chamy, prawiczki, upośledzeni, co ich nawet do wojska nie wzięli
                  • komarowo ROTFL 02.07.09, 23:06
                    Odezwałsja Pimp - heteroseksualny, dobrze wychowany, kobieciarz, niezwykle
                    elokwentny wieloletni weteran.
                    Pimp, toczysz mleko ekologiczne, tchórzliwy g-wniarzu z klejącymi rączkami?
                  • eva15 Re: Miażdżące zwycięstwo USA pod Stalingradem 02.07.09, 23:09
                    Witaj Pimpusiu,
                    nie same pedały, prawiczki i inne jamochłony, jesteś też Ty, więc idzie
                    wytrzymać a muszą jakoś odreagować niełatwy dzionek. Podrażnić głupich nie
                    zaszkodzi a wyładowuje negatywne emoceje..
                    • komarowo Re: Miażdżące zwycięstwo USA pod Stalingradem 02.07.09, 23:14
                      lh4.ggpht.com/_d6zY_4WE2w4/SLY6rva7aDI/AAAAAAAACxk/QIweHfImPkw/P1010048.JPG
                      Kokota nawet nieźle wyszliście z pimpom!
                      • asmall4 Chyba chodziło Ci o : 02.07.09, 23:17
                        www.pitt.edu/~slavic/courses/russ1771/posters/seks.jpg
                        • tom1980live Re: Chyba chodziło Ci o : 03.07.09, 20:19
                          Hehehe, rozwalil mnie ten jpeg, masz tego wiecej? Pozdrawiam
                  • cree-is-me No właśnie, Pimmel. Ciasno tu od waszej kamandy, 02.07.09, 23:10
                    zlecieliście się jak muchy do końskiego łajna. Ale dla żarówy
                    miejsce się znajdzie, przeciez toto puste w środku, dużo nie
                    potrzeba, czekiści ;P
                • asmall4 Re: Miażdżące zwycięstwo USA pod Stalingradem 02.07.09, 23:09
                  30 mln ofiar kacapski w wojnie to bonus do umowy z Ribbentropem :)
                  Może było to napisane małymi literkami na dole umowy i ślepy Mołotow tego nie
                  dojrzał ??
                  • pimpus18 Re: Miażdżące zwycięstwo USA pod Stalingradem 02.07.09, 23:14
                    asmall4 napisał:

                    > 30 mln ofiar kacapski w wojnie to bonus do umowy z Ribbentropem :)
                    > Może było to napisane małymi literkami na dole umowy i ślepy Mołotow tego nie
                    > dojrzał ??

                    A ile natłukli ze Szczepu Piastowego?
                    • eva15 W USA Terminator przestał wypłacać pensje, renty 02.07.09, 23:25
                      Pimpuś, zostaw duraków, jest tyle ciekawych tematów na świecie. Tak np. w
                      Pomrocznej martwią się, gdy w jakieś ruskiej głubince jakiś przedsiębiorca
                      spuźni się z wypłatą pensji dla kilkuset bądź kilku tys. ludzi, tymczasem w
                      Kaliforni Czarny Murzyn (dla bystrzaków Schwarz(e)negger) ze śnieżnobiałej
                      Austrii przestał wypłacać pensje, renty, stypendia, emerytury SETKOM tysięcy ludzi.

                      Widać docenił w kryzysie podejście komunistyczne ddo problemu i uznał pieniądz
                      za kapitalistyczny przeżytek. Buah, ha. idzie nowe i jak zwykle z Hameryki!
                      Teraz zamiast zielonych papierów Terminator rozdaje jeszcze mniej warte papiery
                      dłużne obiecujące, że kiedyć (może za rok a może za 100 lat) dzisiejsze zaległe
                      pensje zostaną wypłacone.

                      Robi się bardzo wesoło, ale GW swych światłych czytelnikówtym nie zamęcza:

                      www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,633946,00.html
                      • komarowo Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 02.07.09, 23:28
                        >>jakiś przedsiębiorca **spuźni** się z wypłatą

                        Kokota, to głęboka żenada, nawet jak na poziom TPPRurwy z awansu społecznego..
                      • eva15 Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 02.07.09, 23:30
                        KOREKTA:
                        spóźni

                        faktycznie przeoczyłam i chamowi się raz udało napisań jedno słowo z sensem..
                        • komarowo Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 02.07.09, 23:35
                          >>w Kaliforni

                          Kokota, jestem zażenowany. To naprawdę dno, nawet jak na półpiśmienną TPPRurwę.
                      • pimpus18 Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 02.07.09, 23:50
                        Ja tam czytam jak się trafi takie teksty,Evo, ale one są z reguły pisane w takiej manierze, że po przeczytaniu jestem taki mądry jak przed.

                        Dodrukują tam pieniędzy i znowu będzie dobrze. Z drugiej strony istniejący system nie ma zdolności do dalszego trwania. Szukanie przyczyn wciąż trwa. Bez kontrowersji się tu jak i w przy zwalczaniu kryzysu nie obejdzie, a bez tego jak można snuć wizje na przyszłość?

                        Jak myślisz, kiedy pierwszy wystąpi z propozycją przeprowadzenia reset?
                        To jeszcze się może kręcić bez większych zmian jak do tej pory, ale moment prawdy zbliża się coraz wyraźniej.
                        • eva15 Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 03.07.09, 00:07
                          Z dodrukowaniem będzie trudniej. Wolna drukarnia istnieje tylko na szczeblu
                          federalnym i obsługuje potrzeby rządu federalnego, rządy stanowe nie mają
                          własnych drukarenek i nie mogą dowolnie mnożyć zielska, bo to odbiełoby monopol
                          czcigodnemu FED.
                          To działa zadziwiająco tak samo jak od wieków, książęta udzielni nie mogą biś
                          monety, bo to podważyłoby pozycję króla bądź cesarza.

                          Rząd federalyn może dorzucić Terminatorowi kasę ( i zapewne to robi) ale nie
                          może czynić tego w sposób nieograniczony, bo....
                          Ano bo Kalifornia (i jej śladem inne stany) zrobiłaby rządowi federalemu to, co
                          on robi całej reszcie świata - zaczęłaby żyć na jego koszt.
                          • komarowo Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 03.07.09, 00:08
                            farm1.static.flickr.com/161/350816052_0a392a0d28_o.jpg
                          • pimpus18 Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 03.07.09, 00:36
                            Nie, oczywiście, ja wiem, Evo.
                            Oni tam w Kalifornii nie wydrukują, to ktoś inny gdzieś indziej wydrukuje, wyda obligacje czy wynajdą tam jakiś nowy "produkt" i rzucą go na rynek.

                            No ale dlaczego tam w tej bogatej przecież Kalifornii tak zawaliło?
                            Czy nie należałoby się na tym skupić, a przynajmniej starać się nad tym pochylić.

                            Z tego się rysuje prawie całkowity GAU systemu. I co dalej?
                            • eva15 Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 03.07.09, 01:06
                              pimpus18 napisał:

                              > No ale dlaczego tam w tej bogatej przecież Kalifornii tak zawaliło?
                              > Czy nie należałoby się na tym skupić, a przynajmniej starać się nad tym
                              >pochylić. Z tego się rysuje prawie całkowity GAU systemu. I co dalej?

                              Tak i to jest pytanie godne filozofa. I na pewno pochylają się nad nim uczniowie
                              Konfucjusza, ale on zalecał spokój, rozwagę i powolne tempo. Pewnie m.in.
                              dlatego (obok uwarunkowań ekonomicznych Chin i ich zależności eksportowych) mamy
                              powolne obumieranie USA a nie gwałtowne.
                              • komarowo Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 03.07.09, 01:08
                                eva15 napisała:

                                > pimpus18 napisał:
                                >
                                > > No ale dlaczego tam w tej bogatej przecież Kalifornii tak zawaliło?
                                > > Czy nie należałoby się na tym skupić, a przynajmniej starać się nad tym
                                > >pochylić. Z tego się rysuje prawie całkowity GAU systemu. I co dalej?
                                >
                                > Tak i to jest pytanie godne filozofa. I na pewno pochylają się nad nim uczniowi
                                > e
                                > Konfucjusza, ale on zalecał spokój, rozwagę i powolne tempo. Pewnie m.in.
                                > dlatego (obok uwarunkowań ekonomicznych Chin i ich zależności eksportowych) mam
                                > y
                                > powolne obumieranie USA a nie gwałtowne.

                                Macie już jasność, pimp? To toczcie mleko ekologiczne, bo się spuźnicie.
                                www.40gis.net/uploads/posts/2009-02/1233566214_tn.jpg
                                • asmall4 Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 03.07.09, 01:13
                                  OMG !!!
                              • pimpus18 Re: W USA Terminator przestał wypłacać pensje, re 03.07.09, 01:32
                                Nie sądzisz, Evo, że system zagmatwany, sprawiający wrażenie niestabilnego, daje dużo więcej możliwości niż taki, którego reguły są już precyzyjniej określone.
                                Ja wiem, że nie jest to tak proste, jednak to ciągle widoczne gmatwanie, czarowanie, skupianie się tylko na zjawiskach bezpośrednio widocznych - prawie fizycznie namacalnch - a do tego jeszcze ten Konfucjusz.

                                Arnold, najważniejszą część życia spędził w siłowni i w kuchni, a nie przy książkach w bibliotece. Dość zabawne to jest.

                                Wiedza tajemna jest tak jak kiedyś zarezerwowana dla nielicznej grupy i ci mogą z nią robić, co zechcą.
                                Podobno pieniądze nie giną, tylko zmieniają właściciela.
                                A jeśli tak, to po co ciągle martwić się, że trzeba wciąż nowe drukować.

                                • komarowo Pimp, skończ już z tym mdlącym pettingiem 03.07.09, 01:58
                                  images.sitesense-oo.com/images/template/2column/large/2col_lg_young_man_n_grandma_smiling.jpg
                                  • tom1980live Re: Pimp, skończ już z tym mdlącym pettingiem 03.07.09, 20:22
                                    Fajne masz te zdjecia oddaja klimat naszej forumowej parki w 100%. Ale musze
                                    przyznac, ze wole twoje teksty pisane
                • ubiquitousghost88 Re: Miażdżące zwycięstwo USA pod Stalingradem 02.07.09, 23:15
                  Dzisiaj komarac robi jak wentylator.
                  Razbrasywajet pa wsiem, a ja mu tylko ładuję.
                  Priwjet!
                • everettdasherbreed Pod Stalingradem był, evciu, remis! 02.07.09, 23:31
                  I to remis ze wskazaniem na Niemcy (300 tysięcy strat) a nie na Sojuz (2 mln strat).

                  Fakty są takie:
                  1. Rozstrzygającym wydarzeniem było lądowanie wojsk USA w Maroku i Algerii, co
                  zmusiło Niemcy do przerzucenia wojsk znad Wołgi do Tunezji. Ponieważ Francuzi
                  nie stawili Amerykanom oporu, Niemcy zajęli resztę Francji (tzw. kraj Vichy), do
                  czego znowu trzeba było ściągnąć wojska z frontu wschodniego.
                  2. No i wtedy (19 listopada) nastąpiła sowiecka kontrofensywa, która otoczyła
                  armię Paulusa (ok. 300 tysięcy żołnierzy, w tym połowa to Rumuni i Włosi).
                  Wojska frontów dowodzonych przez Watutina i Rokossowskiego szturmowały
                  umocnienia wokół Stalingradu, które zresztą niezbyt dawno budowali sowieccy saperzy.
                  3. Nie udało się sowieckie natarcie wzdłuż Donu w kierunku Morza Azowskiego,
                  dzięki czemu Heeresgruppe A (dowodzona najpierw przez Lista, potem osobiście
                  przez GröFAZa, potem przez von Kleista) całkowicie i bez większych strat
                  wycofała się z Kaukazu. Gdyby Sowieci doszli do Morza Azowskiego, to złapaliby w
                  potrzask 5 armii Osi. Bitwa zakończyłaby się nokautem o strategicznym znaczeniu.
                  4. Zadawane jest pytanie, dlaczego Adolf Alojzowicz kazał trzymać Stalingrad do
                  ostatniego żołnierza i do ostatniej chwili. Zapewne chodziło o blokowanie
                  żeglugi na Wołdze (transport towarów z Iranu na północ) oraz nadmierny optymizm
                  z powodu pomyślnie zakończonej odsieczy Demianska.
                  5. W każdym razie, po Stalingradzie Niemcy zachowali zdolności ofensywne i np.
                  odzyskali Charków.

                  Podobnie było z bitwą pod Kurskiem. Przyczyną niemieckiego niepowodzenia było
                  brytyjskie i amerykańskie lądowanie na Sycylii i kapitulacja Włoch. Nagle Włochy
                  z sojusznika stały się państwem wrogim wymagającym okupacji. I znowu ściągnięto
                  wojska z frontu wschodniego. I wtedy nastąpiło uderzenie sowieckiego odwodu
                  (Front Stepowy pod dowództwem Koniewa).

                  Teraz widać, że pod Stalingradem i Kurskiem wygrali Amerykanie a Sowieci
                  ponieśli krwawe straty.
          • ubiquitousghost88 Wybacz mu, on nie wie... 02.07.09, 22:49
            dan3iger napisał:

            > Był taki prezydent USA Roosevelt. I on też "miał zamiar przekonywać" sowietów.
            > Sowieci jednak są sprytniejsi niż niejedna małpa o czym sobie niestety
            > amerykańscy wyborcy a przede wszystkim sprawy nie zdają. Oni myślą że w Rosji
            > jest demokracja i poczynione ustalenia będą respektowane :) Żeby rozmawiać z
            > Rosją trzeba człowieka pokroju Reagana a nie dobrze wyedukowanego białego choćb
            > y
            > kontrakstowego kołnierzyka potrafiącego ładnie składać zdania i się ładnie
            > uśmiechnąć.

            ...że ty, Danziger, posiadasz własną prawdę o wojnie.
            Co tam Roosvelt, co tam Japonia.
            Ty wiesz doskonale, że z Ruskimi lepiej nie zaczynać.
            Bo znów przyjdą, znów wyzwolą i znów dziadka wrzucą do morza, a może tym razem ten dziadek to będziesz ty.
            Tylko, na miłość Boską, wyjedź z Gdańska, czym dalej od tarczy.
            Nie ufaj polskim patriotom (uzbrojonym, czy nie), bo z nimi różnie bywa.

            • komarowo Re: Wybacz mu, on nie wie... 02.07.09, 22:52
              Kolejny kacap z groźbami karalnymi? Też cię IP chroni, tępy, agresywny ćwoku?
              Post zgłoszony do usunięcia i zarejestrowany jako przykład groźby karalnej.
              • ubiquitousghost88 Re: Wybacz mu, on nie wie... 02.07.09, 23:04
                komarowo napisał:

                > Kolejny kacap z groźbami karalnymi? Też cię IP chroni, tępy, agresywny ćwoku?
                > Post zgłoszony do usunięcia i zarejestrowany jako przykład groźby karalnej.

                Nie przeszkadzaj, tumanie, nie widzisz, że odwalam za ciebie najcięższą robotę,
                że ci pomagam napuszczać na siebie hołotę?
                "Za dobrim konjem praszina se diże" (serbski), a ty już taki zmęczony.
                Wypocznij, wyśpij się, see you later! Dobranoc, Pipka!
        • everettdasherbreed Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:09
          Internet jest amerykański, twój komputer z Windows włącznie jest amerykański.
          Gdyby nie siły zbrojne USA, zasuwałbyś w kopalni w Jakucji albo przeleciałbyś
          przez komin.
          • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:15
            everettdasherbreed napisał:

            > Internet jest amerykański, twój komputer z Windows włącznie jest amerykański.
            > Gdyby nie siły zbrojne USA, zasuwałbyś w kopalni w Jakucji albo przeleciałbyś
            > przez komin.

            W końcu za to wszystko zapłaciłem.

            Ciebie też mogłoby nie być, gdyby nie Ruscy.
            Dobrze, że twoi nie natrafili wtedy na ukraińskich czy estońskich patriotów.
            • komarowo Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:17
              pimpus18 napisał:

              > > Internet jest amerykański, twój komputer z Windows włącznie jest amerykański.

              > W końcu za to wszystko zapłaciłem.

              Pimp, stawiam dolary przeciw rubljom, że masz nielegalną wersję Windows,
              kacapcki naciągaczu z klejącymi rączkami.
              • everettdasherbreed Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:20
                Ciekawe, czy w ogóle istnieje legalna rosyjskojęzyczna wersja Windows? Ciekawe,
                ile (o ile jednak) takich licencji sprzedano?
                • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:21
                  everettdasherbreed napisał:

                  > Ciekawe, czy w ogóle istnieje legalna rosyjskojęzyczna wersja Windows? Ciekawe,
                  > ile (o ile jednak) takich licencji sprzedano?

                  Wystarczy, jak chińska (i polska) istnieje. He, he.
              • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:27
                komarowo napisał:

                > Pimp, stawiam dolary przeciw rubljom, że masz nielegalną wersję Windows,
                > kacapcki naciągaczu z klejącymi rączkami.
                >

                Ta twoja głupota, jeszcze cię kiedyś zgubi.

                Nawet jakbym chciał, to nie było szans.
                Windows był już wgrany w sklepie.
                • asmall4 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:38
                  Niezły z ciebie jest bystrzak , skoro kupiłeś kompa z windą :)

                  Jednak twoje "mądre" posty mają coś wspólnego z przeszłością ...

                  To b.ciekawe wyznanie z twojej strony PIMP :)
                  • komarowo Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:41
                    Mało tego. Pimp się nawet sljeżkom niedawno nauczył jak się robi na etom forumie
                    bolda i italika.
                    Co więcej - wie, że jest w internecie anonimowy!
                    • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:46
                      komarowo napisał:

                      > Co więcej - wie, że jest w internecie anonimowy!

                      Ja jak Jasienica - ja się nic a nic nie boję.

                      Jestem chłopak z Kędzierzyna.

                      Piękne miasto. Tylko za dużo tych zakładów chemicznych nabudowali.
                      I od czasu do czasu Odra je trochę zalewa.
                      • komarowo Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:51
                        Ale zaraz, pimp. Sugerujesz, że nie możesz odpowiadać karnie, bo jesteś
                        niepełnosprawny i masz chemiczne toksyczne uszkodzenie mózgu?

                        To nie będzie już nic o dobrych Rosjanach, dobrym Stalinie i Putinie i złej
                        Polsce = Pomrocznej? Polakach = Wolakach? Złym NATO?

                        Pimp, jak krasna armia jest równie strachliwa jak ty, to kiepsko widzę tę
                        inwazję na Polskę.
                        • everettdasherbreed Jaka jest pieśń bojowa armii rosyjskiej? 02.07.09, 23:38
                          Nas nie dogoniat!
                      • tom1980live Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 03.07.09, 20:24
                        masz tyle wspolnego z Jasienica co kozia d.. z trabka
            • everettdasherbreed Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:19
              U was nie ma pieniędzy i nie ma własności. Jak mogłeś zapłacić?

              Wy tylko kraść, rabować i mordować umiecie.
              • asmall4 nie wierzę swołoczemu PIMPowi :) 02.07.09, 22:41
                Jak ma orginalną windę to nich zrobi zdjęcie 2 naklejkom z numerami , zielonej
                książeczce , oryginalnej płycie i rachunkowi :)
        • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:12
          nick3 napisał:

          >
          > Wybijcie sobie ze swoich pustych łbów, jedni i drudzy, że tu jest
          > jakaś wasza "strefa wpływów".
          >

          Tu jest Pomroczna - The Idiot Zone
          • everettdasherbreed Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:13
            Ten post zgłoszono do usunięcia z powodu przestępstwa szkalowania Narodu Polskiego.

            Czy nie można raz a dobrze zablokować wszystkich moskalskich polonofobów?
            • komarowo Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:21
              > Ten post zgłoszono do usunięcia z powodu przestępstwa szkalowania Narodu
              Polskiego. Czy nie można raz a dobrze zablokować wszystkich moskalskich polonofobów?

              Jestem tego samego zdania. W końcu obowiązuje kodeks karny, w końcu publiczne
              medium, o prokuraturze nie wspomnę, nie powinno pozwalać na bezkarne szerzenie
              treści komunistycznych i obrażających polskie urzędy konstytucyjne, Polskę i
              Polaków.
              Czas najwyższy skończyć z bezkarnością bezmyślnych useful idiots i agentury.
              • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:24
                komarowo napisał:

                > > Ten post zgłoszono do usunięcia z powodu przestępstwa szkalowania Narodu
                > Polskiego. Czy nie można raz a dobrze zablokować wszystkich moskalskich polonof
                > obów?

                na żartach się nie znasz, prostatowo?

                Na pewno i w Pomrocznej jest wielu mądrych i zacnych ludzi.
                • everettdasherbreed Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:26
                  Żarty to będziesz miał pod celą. Będziesz modlić się do Pana Boga, żeby ci
                  zmienił płeć.
                • komarowo Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:28
                  Pimp, w ten sposób będziesz się "wszystkiego wypierał"?
                  Hint: prokuratura ma małe poczucie humoru.
                  • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:33
                    komarowo napisał:

                    > Pimp, w ten sposób będziesz się "wszystkiego wypierał"?
                    > Hint: prokuratura ma małe poczucie humoru.
                    >

                    Zwalę wszystko na ciebie - że tym mnie do tego podjudziłeś.
                    Co zresztą jest zgodne z prawdą.
                    • komarowo Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:35
                      Na pewno zwalisz, pimp. Co do tego nie mam wątpliwości.

                      Poza tym, nie bojsa, anonimowe IP cię chroni, więc bez problemu możesz lżyć i
                      obrażać Polskę, Polaków konstytucyjne urzędy RP, propagować bolszewizm i komunizm.

                      A nakanjec skażesz, że żartowałeś, wszystkiego się wyprzesz i będzie oczjeń
                      choroszo!
                      • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:40
                        komarowo napisał:

                        > Poza tym, nie bojsa, anonimowe IP cię chroni, więc bez problemu możesz lżyć i
                        > obrażać Polskę, Polaków konstytucyjne urzędy RP, propagować bolszewizm i komuni
                        > zm.

                        Prostatowo, nic nie rozumiesz, jak zwykle.

                        Nawet takie bezeceństwa do głowy by mi nie wpadły.

                        Za aktualnego prezydęta i Wałęsę nie ponoszę żadnej odpowiedzialności.
                        • komarowo Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:42
                          Nie tłumacz się mnie, pimp.
                          Przyjdzie jeszcze czas na tłumaczenia, z tym że dam ci przyjacielską radę drug
                          drugu - przygotuj sobie bardziej przekonujące.
                          • asmall4 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:47
                            PIMP posiada oryginalnego radzieckiego Windowsa ,a kokota eko-maloko prosto z
                            tureckiego byczka .
                            I wsio charoszo !!!
                            • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:53
                              asmall4 napisał:

                              > PIMP posiada oryginalnego radzieckiego Windowsa ,a kokota eko-maloko prosto z
                              > tureckiego byczka .
                              > I wsio charoszo !!!

                              Damski bokser z ciebie, asshole4.
                              Ty na pewno żadnej przyjacółki nie masz. Dlatego tak wrzeszczysz.
                              • komarowo Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 22:55
                                ROTFL. Uraziłeś chłopięcą dumę pimpa, bo to on jest głównym dostawcą
                                ekologicznego mołoka dla kokoty.
                                Toczy najpierw całe popołudnie a potem trzyma słoik klejącymi paluchami i wiezie
                                busikiem do Frankfurt am Uder.
                                • pimpus18 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 23:01
                                  komarowo napisał:

                                  > ROTFL. Uraziłeś chłopięcą dumę pimpa, bo to on jest głównym dostawcą
                                  > ekologicznego mołoka dla kokoty.
                                  > Toczy najpierw całe popołudnie a potem trzyma słoik klejącymi paluchami i wiezi
                                  > e
                                  > busikiem do Frankfurt am Uder.
                                  >

                                  Prostatowo, ja ci już nie wystarczę tutaj? Prymitywna chamidło zawsze z ciebie wyłazi.

                                  I niegramotne. Odra jest w niemieckim, jak i w polskim rodzaju żeńskiego.
                                • asmall4 Re: Amerykańscy i ruscy militaryści - wypad z for 02.07.09, 23:01
                                  Nie każdy może posiadać oryginał radzieckiego Windowsa .

                                  Tak samo nie każdy może lubieć małako z tureckiego byka .

                                  Z tym się trzeba urodzić ...
    • komes.online Talibów, terrorystów wyhodowało USA 02.07.09, 20:35
      • everettdasherbreed Re: Talibów, terrorystów wyhodowało USA 02.07.09, 22:18
        I dlatego talibowie powinni czynić swoją powinność: podkładać bomby w Moskwie.
        Prędzej czy później pojmą to.
        • nick3 US rozwaliły w Afganistanie demokrację. Nie boli? 03.07.09, 01:26

          USA pomogły talibom w obaleniu legalnego, demokratycznie wybranego
          rządu mudżaheddinów Rabbaniego (tych samych, co wcześniej pod
          dowództwem Massuda po latach walki pokonali radzieckich okupantów).


          To było ze strony USA przestępstwo przeciwko demokracji.
    • onuce_putasa Rosja: rekordowy pobór; obławy na studentów 02.07.09, 20:35
      Rosja: rekordowy pobór; obławy na studentów

      Moskiewska komisja wojska bezprawnie wcieliła do armii rosyjskiej kolejnego
      studenta. Jak dowiedział się serwis News.ru, wszystko wydarzyło się, w typowych
      dla takich sytuacji okolicznościach. W akademiku Moskiewskiego Uniwersytetu
      Humanistycznego, gdzie był zameldowany student, została przeprowadzona milicyjna
      obława.

      Do moskiewskiego akademika przyszli milicjanci z wezwaniami do wojska. Jedno z
      nich otrzymał student, czwartego roku lingwistyki Michaił. Milicjant polecił mu
      udać się do komisji wojskowej, zapewniając, że sprawa ma tylko charakter
      formalny. Tymczasem studentowi odebrano paszport, a Michaił przed odesłaniem go
      na Kazański dworzec, skąd miał udać się bezpośrednio do swojej jednostki w
      Togliatti, ledwie zdążył się pożegnać z najbliższymi.

      Według rosyjskich obrońców praw człowieka, takie działania organów
      bezpieczeństwa są bezprawne. Przedstawiciele Komitetu Matek Żołnierzy Rosji
      podkreślają, że jeśli młodzi ludzie posiadają odroczenie, nie muszą stawiać się
      nawet przed medycznymi komisjami wojskowymi.

      Jak dowiedział się serwis News.ru, Michaił posiadał odroczenie służby wojskowej.
      Rektor uczelni zapewnia, że Michaił nie miał żadnych zaległości na studiach.

      W marcu, prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew podpisał rozporządzenie, o
      wiosennym poborze do wojska. Planowano, że w jego ramach trafi do armii ponad
      300 tysięcy ludzi. To największy pobór do wojska w ciągu ostatnich lat.

      • pimpus18 Re: Rosja: rekordowy pobór; obławy na studentów 02.07.09, 21:05
        Czytaj onet, będziesz jeszcze mądrzejszy
        • komarowo Re: Rosja: rekordowy pobór; obławy na studentów 02.07.09, 21:11
          pimpus18 napisał:

          Pimp, wy ne znajecje kuda kokota? Wypiła ekologiczne mleko z przedwczorajszego
          utoku i znikła?

          Ponoć gęsto tłumaczy się z propagowania treści komunistycznych w urzędzie
          bezpieczeństwa wewnętrznego Republiki Federalnej. Ale chroni ją anonimowe IP no
          i "wszystkiego się wyprze", że się posłużę cytatem, pimp :-))
          • everettdasherbreed Re: Rosja: rekordowy pobór; obławy na studentów 02.07.09, 22:14
            Wysunąłem hipotezę, że zakończyła swą karierę w sposób podobny do postaci granej
            przez Marię Pakulnis w serialu "Ekstradycja".
    • komarowo Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 20:40
      asmall4 napisał:

      > Putin ma w zimnych oczach KGB. Czekistą zostaje się raz na całe życie .
      > I Barrack Hussain raczej tego nie zmieni.

      Ale ciekawe jesto, że złotousty Barrack Hussein wypowiedział się dość
      konkretnie, natomiast FSBowcy skamlą o porozumlenje, razbrajenje i porzucenje
      różnic.

      www.rferl.org/content/Russias_Medvedev_Urges_Obama_To_Put_Aside_Differences/1767525.html
      Cena ropy spadła i mikrokacapcziki z tonu imperjalno-terrorystycznego uderzyli w
      ton proszalno-błagalny. Poza tym tak histerycznie boją się tarczy
      antyrakietowej, że obiecują nawet rozbrojenie, byleby nie powstała.

      Nawiasem mówiąc 1,55 cm mikrokacapczik z dużą głową będzie się imperialnie
      prezentował obok slim 1,85 africanamericanina.
      • meerkat1 Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 20:47

        bo wiekszosc poborowych sie po prostu chowa; zreszta z pomoca
        rodzicow, którzy nie chca ogladac zwłok synów przyslanych z Kavkaza,
        gdzie, wg. tow. tow. Miedwiediewa i Putina "panuje spokój".

        Wiec jesli chce sie zobaczyc chocby połowe z wezwanych, to trzeba
        szeroooooko zarzucic sieci.
        Zwłaszcza ze 1/3 z tej połowy nie przetrzyma stadium diedowszczyny.
        ---------------------------------------------------------------------
        ------
        KURICA NIE PTICA; POLSZA NIE ZAGRANICA!
        • meerkat1 Ten co nasmiewa sie z postury prezydenta RP 02.07.09, 20:48
          powinien postawic obok niego premiera FR.
          • pimpus18 Re: Ten co nasmiewa sie z postury prezydenta RP 02.07.09, 21:07
            meerkat1 napisał:

            > powinien postawic obok niego premiera FR.


            spieprzaj, dziadu!


            Irasiad do nogi!
            • everettdasherbreed Re: Ten co nasmiewa sie z postury prezydenta RP 02.07.09, 22:16
              Post zgłoszono do usunięcia z powodu chuligaństwa.
              • pimpus18 Re: Ten co nasmiewa sie z postury prezydenta RP 02.07.09, 22:35
                everettdasherbreed napisał:

                > Post zgłoszono do usunięcia z powodu chuligaństwa.

                Mogę zgłosić twoje z powodu głupoty?
                • everettdasherbreed Re: Ten co nasmiewa sie z postury prezydenta RP 02.07.09, 22:39
                  Ty nic nie możesz, przybłędo. Paszoł won!
                  • pimpus18 Re: Ten co nasmiewa sie z postury prezydenta RP 02.07.09, 22:41
                    everettdasherbreed napisał:

                    > Ty nic nie możesz, przybłędo. Paszoł won!

                    Oh, sorry. Nie chciałem cię wkur...wić.
                    • everettdasherbreed Re: Ten co nasmiewa sie z postury prezydenta RP 02.07.09, 22:46
                      Brawo! Zachowałeś się jak prawdziwy Rosjanin!

                      Mocno krzyknąć, walnąć nahajem i od razu mięknie.
          • eva15 Kaczor naczelny judoka 02.07.09, 23:05
            meerkat1 napisał:

            > powinien postawic obok niego premiera FR.

            Sugerujesz, że beczułkowate brzydkie Kaczątko ma bardziej sportową sylwetkę niż
            Putin? Na okularki nie wystarczyło? Wiadomo w USA nie ma lekko.
            • komarowo Post zgłoszony do usunięcia 02.07.09, 23:07
              z powodu wulgarnego lżenia konstytucyjnego urzędu RP.
              • pimpus18 Re: Post zgłoszony do usunięcia 02.07.09, 23:11
                komarowo napisał:

                > z powodu wulgarnego lżenia konstytucyjnego urzędu RP.

                Ty jesteś wulgarny i chamsi zawsze, a jeszcze nigdy cię nie skasowali.
                • eva15 Re: Post zgłoszony do usunięcia 02.07.09, 23:13
                  Meerkat pozwolił sobie obrazić Prezydęta przyrównując go za przeproszeniem do
                  Putina, ale to tego idioty nas "k" nie obraziło.
                  Szkoda czasu. Jak musi niech wybiórczo donosi, po to widać jest.
            • everettdasherbreed Judoka? Dowcip mi się przypomniał: 02.07.09, 23:40
              "No, gdzie jest ta Japonka, której miałem podać rękę?"
        • pimpus18 Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:13
          meerkat1 napisał:

          >
          > bo wiekszosc poborowych sie po prostu chowa; zreszta z pomoca
          > rodzicow, którzy nie chca ogladac zwłok synów przyslanych z Kavkaza,
          > gdzie, wg. tow. tow. Miedwiediewa i Putina "panuje spokój".

          No, matki-żołnierki ich ukrywają.

          Polskie matki, żony, kochanki nie mają nic przeciwko posyłaniu swoich do Afganistanu i Iraku.
          Bo taka jest już demokracja w Pomrocznej.

          Wojsko potrafi zmienić palanta na coś bardziej męskiego.
          • komarowo Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:17
            Pimp - nawołujesz do zmniejszenia obronności RP?
            Pimp, polecam ci lekturę KK w zakrese ROZDZIAŁ XVII Przestępstwa przeciwko
            Rzeczypospolitej Polskiej.

            Czy zdajesz sobie sprawę, dokąd cię to może zaprowadzić?
            Wtedy nie będzie proszalnych mejli do administratora ani zmiłuj się, pimp.
            • pimpus18 Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:20
              komarowo napisał:

              > Pimp - nawołujesz do zmniejszenia obronności RP?
              > Pimp, polecam ci lekturę KK w zakrese ROZDZIAŁ XVII Przestępstwa przeciwko
              > Rzeczypospolitej Polskiej.


              Ty, prostatowo, do woja cię wzięli, czy już wtedy za głupi na to byłeś?
              Obronność Pomroczej od takich wojaków na pewno by nie wzrosła.
              • komarowo Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:21
                You have been warned, pimp.
                • pimpus18 Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:29
                  komarowo napisał:

                  > You have been warned, pimp.

                  prostatowo, to był ty w armii czy nie?
                  Pochwal się, nawet jak grałeś tam w orkiestrze na tubie.
                  • komarowo Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:35
                    Pimp, spocony żuliku z Pomorza

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1860483,2,1.html
                    A teraz ty pokaż swoją budzjonnowkę.
          • meerkat1 Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:18
            W Polszy, o ile wiem, do Afganistanu nikogo z branki nie biora.
            Zgłaszaja sie ci, co chcą jechac. Chetnych, tez, o ile wiem, nie
            brakuje.

            Natomiast do wyjazdu na Kavkaz, na ktorym podkreslam, wg. dwoch
            najwiekszych rosyjskich autorytetow (gospodinow Miedwiediewa i
            Putina) "panuje spokoj" i "terrorysci zostali pokonani" jakos ciezko
            chetnych znalezc. Moze dlatego, ze tak dobrze sie chowaja?

            A film Andrieja Konczałowskiego "Dom obłakanych" wy widzieli?

            Rezyser chyba nie rusofob? :-)

            • pimpus18 Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:27
              meerkat1 napisał:

              > W Polszy, o ile wiem, do Afganistanu nikogo z branki nie biora.
              > Zgłaszaja sie ci, co chcą jechac. Chetnych, tez, o ile wiem, nie
              > brakuje.

              A jak wrócą sztywni, to mogą złożyć reklamację?

              Kiedy to Bush powiedział, że wojna w Iraku jest zakończona?

              A co robią jankesi i ich pieski już tyle lat w Afganistanie?

              No, wesoła komedia frontowa to była.
              Był to ruski film w ogóle?


              • meerkat1 Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:43
                1.Oprocz Jankesow w Afganistanie sa tysiace zolnierzy ze stanow
                dawnej Konfederacji. :-)

                2. Bush nigdy nie powiedział ze "wojna się skonczyła;
                poinformował jedynie o zakonczeniu głównych operacji (major
                operations). I nie minął sie z prawdą.

                3. Konczałowski za Chiny nie mógł nakrecic tego filmu w Rosji.
                Krecił go we Francji, gdzie udał mu sie sciagnac wielu rosyjskich
                aktorow; niektorych wrecz fantastycznych, np. jak ten
                czeczenski "afganiec" (byłem pewien że to naturszczyk, a tu...).

                W filmie widac wpływy Felliniego; nawet muzyka czasami jakby Nino
                Rotty.

                Nie odebrałem "Domu szalencow" jako komedii; to była raczej
                tragifarsa.

                Czystą komedią, natomiast, był w moim odczuciu ten rosyjski film
                o polowaniu[niestety zapomnialem tytułu ale podobno mial też sequel].

                Ten gdzie krowe do samolotu wpakowali. Jakze sie on...?
                • pimpus18 Re: Pobór musi byc najwiekszy 02.07.09, 21:58
                  meerkat1 napisał:

                  > 2. Bush nigdy nie powiedział ze "wojna się skonczyła;
                  > poinformował jedynie o zakonczeniu głównych operacji (major
                  > operations). I nie minął sie z prawdą.

                  Jesteś źle poinformowany. W końcu dlaczego Bush nie może się mylić?
                  Przecież to nie papież.

                  > 3. Konczałowski za Chiny nie mógł nakrecic tego filmu w Rosji.
                  > Krecił go we Francji, gdzie udał mu sie sciagnac wielu rosyjskich
                  > aktorow; niektorych wrecz fantastycznych, np. jak ten
                  > czeczenski "afganiec" (byłem pewien że to naturszczyk, a tu...).

                  No to sobie nakręcił u żabojadów. Każdy orze, jak może.
                  Rozstrzelać go, nie rozstrzelali.

                  Może teraz nakręci z żabojadami film o napaści żołdaków Sukinszwilego na Osetię?
                  Jak myślisz, dlaczego mu na Zachodzie na to forsy nie dadzą?

                  > Nie odebrałem "Domu szalencow" jako komedii; to była raczej
                  > tragifarsa.

                  Tak, z wariatami jest raz wesoło, a raz smutno.


                  > Ten gdzie krowe do samolotu wpakowali. Jakze sie on...?

                  Apocalypse Now?
    • kacap_z_moskwy Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa jes.. 02.07.09, 20:52
      Tak i nie zrozumialem, jak "ostrzega" Obama Moskwe??? Czyms grozi? Na cos wskazuje niezadowolony??? Mowi ze jak cos tobedzie wieksze cos???

      Moze tylko apeluje do Moskwy o cos?

      PS A chorej brygadzie komunistycznej z forum z merkatem i bezportkem na czele zycie zdrowia. Choc glowe trudno leczyc.
      • igor_53 Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 20:59
        Denis,a co tu mozno zrozumiec?Przeciez ten artykul napisany jest dla aSSmalla i
        jemu podobnych.To jest taka papka, ktos przezul ,a taki aSSmall to musi tylko
        polknac.Nie przejmuj sie.Madrych Polakow nie brakuje,a na tych nie zwracaj
        uwage,to musor.
        • komarowo Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:07
          igor_53 napisał:

          > Denis,a co tu mozno zrozumiec?Przeciez ten artykul napisany jest dla aSSmalla

          Kanieszna. Cjełyje OBWE eta rus afoby.
        • ubiquitousghost88 Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:12
          igor_53 napisał:

          > Denis,a co tu mozno zrozumiec?Przeciez ten artykul napisany jest dla aSSmalla i
          > jemu podobnych.To jest taka papka, ktos przezul ,a taki aSSmall to musi tylko
          > polknac.Nie przejmuj sie.Madrych Polakow nie brakuje,a na tych nie zwracaj
          > uwage,to musor.


          Dzięki!
          • komarowo Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:13
            Pożałujsta - kacap zawsze dogada się ze sprzedajnym folksbolszewikiem.
            Na szczęście dzisiaj propagowanie treści komunistycznych nie daje władzy i
            licencji na torturowanie nieprawomyślnych a - przciwnie - jest ścigane z urzędu.
        • przyjacielameryki Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:13
          Kacap i Igor, przecież sami dobrze wiecie kim jest Putin, z jakich środowisk się
          wywodzi i jaka politykę prowadził i nadal usiłuje prowadzić. Jest to polityka
          mocarstwowa, awanturnicza, prowokacyjna, polityka fałszowania historii,
          okłamywania własnych obywateli, udawania na siłę mocarstwa chociaż nie jest się
          nim, ochraniania zabójców. Przecież obserwujemy to na co dzień. Szkoda tylko
          zwykłych Rosjan że tak łatwo wierzą temu oszustowi i dają się wpuszczać w
          maliny. OBAMA ma rację że przed podróżą do Rosji która jest mu potrzebna obecnie
          ze względu na Afganistan i Iran, stara się niezwykle subtelnie skrytykować tę
          politykę. I tylko tyle i nic więcej.
          • everettdasherbreed Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 22:23
            Jest to polityka samobójcza. Ale Rosjanom jest już wszystko jedno.
      • pimpus18 Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:00
        kacap_z_moskwy napisał:

        > Tak i nie zrozumialem, jak "ostrzega" Obama Moskwe??? Czyms grozi? Na cos wskaz
        > uje niezadowolony??? Mowi ze jak cos tobedzie wieksze cos???


        Nie ty jeden niezrozumiałeś.

        Tytułe jedno, a treść drugie. Oni tutaj już bardziej instynktownie niż rozumowo argumentują.
        A NATO-OTAN to nie zimnowojenna organizacja?

        Ciemniaki i tak wszystko łykają. Rozum do tego nie jest potrzebny.
        • komarowo Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:08
          Tytułe? Pimp ty jesteś starozakonny czy się tak odbiałczyłeś od toczenia mleka
          ekologicznego dla kokoty?
          • pimpus18 Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:17
            komarowo napisał:

            > Tytułe? Pimp ty jesteś starozakonny czy się tak odbiałczyłeś od toczenia mleka
            > ekologicznego dla kokoty?

            Starozykonnym to jest tu ktoś inny.
            A ty co, Johnny Walker z samego rana?
      • komarowo Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:07
        kacap_z_moskwy napisał:

        > Tak i nie zrozumialem

        Łoj łoj łoj kacapczik apjać nie panjał! Kacapczik, ja dumaju czto ty niemnożkij
        durak.

        Nu niczjewo, samoje ważnoje czto ober-mikrokacapczik fjut-n panjał, bo uże
        skamle i prosi o rozbrojenje i współpracę.
        Smotri maja weblinka, kacapczik i nawet ty panjajesz.
      • meerkat1 kacapie, nu, do kogo wy? :-))) 02.07.09, 21:09
        czlen web-brygady komunistow na Necie szuka?

        Lapac złodzieja!- krzyczy dla niepoznaki uciekajacy wor.
        ---------------------------------------------------------------------
        ----
        KURICA NIE PTICA; POLSZA - NIE ZAGRANICA!
    • pimpus18 Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:01
      asmall4 napisał:

      > Putin ma w zimnych oczach KGB.
      >
      > Czekistą zostaje się raz na całe życie .


      tak jak Rezun.
      Jeszcze się tobie od tego żylaki na czole porobią.
      • asmall4 Re: Obama ostrzega Moskwę: zimnowojenna postawa j 02.07.09, 21:27
        Próbowaliście PIMP ,ale się wam nie udało(znowu!).
        Rezun był w wywiadzie wojskowym GRU ,który ze zbrodniczym KGB nie ma nic
        wspólnego :)
        Czy ja ci ciemny erystyczny naszysto muszę proste rzeczy tłumaczyć ??
        A może ty już się napiłeś eko-mleczka prosto od kokoty ??
    • rothschild Obama może ostrzegać swojego palca w bucie! 02.07.09, 21:02
      taką ma władzę!
      • komarowo Re: Obama może ostrzegać swojego palca w bucie! 02.07.09, 21:09
        Wot, skaży ab etom KGBistom, bo póki co proszą i błagają o parazumlenje i
        razbrojenje.
        Nie słucha ich nawet sowchoźny baćka Łukaszysta, nu ja dumaju czto prez. USA
        posłucha.
        • ubiquitousghost88 Śmiejcie się z palanta! 02.07.09, 21:16
          Pipka, ja wljubiłsja w tjebia!

          Przez kilka dni spuściłem się na Waści poziom „kawaleryjsko-zawadiackiej” korespondencji, aby w oczach czytelników forum zdemaskować płyciznę i prymitywizm takich jak Waść Jeźdźców Apokalipsy. A jest ich tu na wagony.
          Czy Waść zastanawiałeś się choć przez chwilę dlaczego cenzor/moderator p. Michnika & Co. nie wymiata swą miotłą wszystkie śmieci na forum?
          Bo są niegłupi oboje, trzeba im to z ręką na sercu przyznać.
          Bo w imię zasad, o które walczą z otwartą przyłbicą od x lat, nie zgodzą się na okłamywanie opinii publicznej na czyjeś zamówienie, nie opłaci im się zakłamywanie w oczach świata obiektywnej prawdy o Polsce.
          A jaki koń jest, moj ty kawalerist krasiwyj, każdy widzi na tym forum.
          Tragedią tego narodu jest fakt, że Waść jesteś jego największym bogactwem...
          Bo jego irracjonalne zachowania i chroniczny wręcz brak miłości i zgody wewnętrznej, o które jeszcze Wieszcz, ustami ks. Robaka, do narodu apelował, prowadzą kraj nieodwracalnie do sytuacji, w której, gdy na larum zagrają, jedynym, który znów z szablą na czołgi poleci będzie podstarzały ułan na podstarzałej szkapie.
          Na XXI wiek to stanowczo za mało.
          No chyba, że, jeżeli już nie patrioty, to przynajmniej konie uzębienie na czas dostaną od sojuszników.
          A teraz spocznij, wolno palić i bierz się Waść za Szwabów, wstydu oszczędź - może zaproś Waść na przejażdżkę p. Steinbach, dopóki jeszcze Ziem Utraconych nie odzyskała – jutro może być za późno, to ona Waści będzie zapraszać i nasi przodkowie, na takie dictum historii, na mur w grobach się poprzewracają.
          Tak Waści dopomóż Bóg!
          (I komsomolskij priwjet, dowcipnisiu!)

          PS. Z ostatniej chwili: to Waść jesteś pipka chocholska? Coś takiego! Co za afront, tego się po Waści nie spodziewałem... To przepraszam za p. Steinbach... Ale ubaw!
          • komarowo Dobry Boże 02.07.09, 21:19
            Ty dumajesz że jak przekleisz niezborny, neurotyczny bełkot sfrustrowanego
            faszystobolszewika, stanie się bardziej zrozumiały i dowcipny?

            Jak widać w web kamandzie wezwali już niepełnosprawne emojconalnie posiłki:-)
            • asmall4 Re: Dobry Boże 02.07.09, 21:30
              Tak jak hitlerowcy zbierali dziadków i podrostków do obrony Berlina tak samo
              naszyści gonią już ostatnimi siłami .
              Ale żeby brali niepełnosprytnych tego się nie spodziewałem.
              Zaskoczyli mnie ;)
              • pimpus18 Re: Dobry Boże 02.07.09, 21:36
                asmall4 napisał:

                > Tak jak hitlerowcy zbierali dziadków i podrostków do obrony Berlina tak samo
                > naszyści gonią już ostatnimi siłami .
                > Ale żeby brali niepełnosprytnych tego się nie spodziewałem.

                Nie bój się. Ciebie na pewno do armii nawet w Pomrocznej nie wezmą.
                • asmall4 Re: Dobry Boże 02.07.09, 21:42
                  NATO obejdzie się beze mnie :)
                  1050 mld$ nie idzie na marne :)
                  • pimpus18 Re: Dobry Boże 02.07.09, 21:50
                    asmall4 napisał:

                    > NATO obejdzie się beze mnie :)
                    > 1050 mld$ nie idzie na marne :)

                    Jak cię zobaczyli bez odzienia, to od razu podziękowali

                    Oh, don't laugh when I'm nacked.

                    Jak gruzińskie dobrze opłacane szwejki ruskich zobaczyli to dopero się w Tyflisie zatrzymali

                    • asmall4 Re: Dobry Boże 02.07.09, 21:55
                      Słabo PIMP , widać ,że jesteś wieczorami b.samotny(brak kokoty z eko-mlekiem ?)
                      i potrzebujesz towarzystwa nawet ideologicznych wrogów.
                      To jakieś nowe zboczenie ??
                    • komarowo Re: Dobry Boże 02.07.09, 21:57
                      pimpus18 napisał:
                      > Jak gruzińskie dobrze opłacane szwejki ruskich zobaczyli

                      Pimp, jak kacapcziki Gruzję zobaczyły, to już drugi pokazał środkowy paljec
                      krasnoj armiji.
                      Dać ci linka czy sam drug z drugom poiskajesz jak utoczysz z tatusiem
                      ekologicznego mleka dla kokoty? No chyba, że kokota nie wyjdzie z przesłuchania,
                      to wówczas utoczycie kacapczikowi z maskwy.
                      • pimpus18 Re: Dobry Boże 02.07.09, 22:01
                        komarowo napisał:


                        > Pimp, jak kacapcziki Gruzję zobaczyły, to już drugi pokazał środkowy paljec
                        > krasnoj armiji.


                        prostatowo, jak myślisz, dlaczego w Pomrocznej milczą o tym, jak jaki Gruzin poprosi azyl u Ruskich?

                        Pisz lepiej o bimbrze niż o mleku.
                        • asmall4 Re: Dobry Boże 02.07.09, 22:25
                          > prostatowo, jak myślisz, dlaczego w Pomrocznej milczą o tym, jak jaki Gruzin po
                          > prosi azyl u Ruskich?

                          Radziecki , na anglosaskim Youtube można obejrzeć tego zdrajcę i gieroja :)
                          Ciekawe jak by izraelski żołnierz uciekł do arabusów , co by o nim w kraju mówili ??
                          • pimpus18 Re: Dobry Boże 02.07.09, 22:31
                            asmall4 napisał:

                            > Radziecki , na anglosaskim Youtube można obejrzeć tego zdrajcę i gieroja :)
                            > Ciekawe jak by izraelski żołnierz uciekł do arabusów , co by o nim w kraju mówi
                            > li ??

                            Ale środki masowego rażenia informacją w Pomrocznej jakoś zwykle milczą w takich sytuacjach.

                            Niech mu się wiedzie w tej Gruzji.
                            • asmall4 Re: Dobry Boże 02.07.09, 22:45
                              Youtube jest środkiem masowego przekazu . Gazeta nie ma obowiązku reklamować
                              tego serwisu oraz pokazywać zbiegów , panikarzy i zdrajców .
                              • komarowo Re: Dobry Boże 02.07.09, 22:48
                                Czy ktokolwiek poza kacap-mediami to potwierdził?

                                Bo na youtube ten rzekomy 'Gruzin' w pierwszym zdaniu podaje taki powód swojej
                                dezercji: in Georgia we couldnt even say anything against the president. W
                                Gruzji nawet nie można ponarzekać na prezydenta.

                                Wot, teraz będzie mógł narzekać na władze skolko ugodno:-)
            • alexis_corner Re: Dobry Boże 02.07.09, 22:26
              No i jak banderówo? Nauczyłaś się już co geolog a co ginekolog znaczy?

              - wredna alexis
              • komarowo Re: Dobry Boże 02.07.09, 22:30
                Hehehe, jest i następny kacap-miliard w rozumie :-)

                Jakie macie, kacapcziki, średnie IQ? Sorok?
    • bogdan331 Наши ракеты 02.07.09, 21:12
      Z ruskimi trzeba po prostu-W MORDĘ I O ZIEMIĘ! Innych argumentów to bydło nie rozumie/przepraszam wszystkie przeżuwacze/
      • pimpus18 Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:15
        bogdan331 napisał:

        > Z ruskimi trzeba po prostu-W MORDĘ I O ZIEMIĘ! Innych argumentów to bydło ni
        > e rozumie/przepraszam wszystkie przeżuwacze/


        Dla ciemniaka sam tytuł wystarczy, żeby zaczęło go rzucać.
        • 2107x Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:25
          biedni ruscy ponoć maja rosyjska wersje demokracji - nazywa się samodzierżawie
          innej zresztą sieroty nie znają więc jak z nimi dyskutować?
      • kacap_z_moskwy Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:20
        No bogdanie, sprobuj. Sam mozesz?
        • przyjacielameryki Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:25
          kacap_z_moskwy napisał:

          > No bogdanie, sprobuj. Sam mozesz?

          Reakcja Bogdana nie jest może zbyt delikatna i chyba troszeczkę przesadzona to
          jednak wynika ona właśnie z uprawianej przez Putina polityki - oszczerstw,
          kłamstw i prowokacji. Jeżeli Rosja dalej będzie stosować taką politykę to
          przegra całkowicie walkę o dusze w naszym regionie. Tego chcecie?????
          • pimpus18 Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:31
            przyjacielameryki napisał:

            > kacap_z_moskwy napisał:
            >
            > > No bogdanie, sprobuj. Sam mozesz?
            >
            > Reakcja Bogdana nie jest może zbyt delikatna i chyba troszeczkę przesadzona to
            > jednak wynika ona właśnie z uprawianej przez Putina polityki - oszczerstw,
            > kłamstw i prowokacji.

            To nie Rosja przybliża się od 20 lat do USA, a USA przybliżają się do Rosji.

            Na ile państw w tym czasie jankesi napadli?

            Jaka polityka Rosji ci nie pasuje?
            • asmall4 Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:36
              > To nie Rosja przybliża się od 20 lat do USA, a USA przybliżają się do Rosji.

              BDB . Pora skończyć z tym leninowskim bękartem , wrogiem wolnego świata :)

              > Na ile państw w tym czasie jankesi napadli?

              Na nikogo nie napadli . To kacapia zawsze i wszędzie judzi i wszczyna wojny i
              awantury . Na obszarze byłego ZSRR co najmniej kilkanaście ...

              > Jaka polityka Rosji ci nie pasuje?

              To kacapia ma jakąś politykę oprócz postępującej paranoi i izolacji ??
              • pimpus18 Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:42
                asmall4 napisał:

                > > To nie Rosja przybliża się od 20 lat do USA, a USA przybliżają się do Ros
                > ji.
                >
                > BDB . Pora skończyć z tym leninowskim bękartem , wrogiem wolnego świata :)


                już się ośmieszyłeś twoją ignorancją o Leninie, bolszewikach i ich jankeskich patronach.

                > > Na ile państw w tym czasie jankesi napadli?
                >
                > Na nikogo nie napadli . To kacapia zawsze i wszędzie judzi i wszczyna wojny i
                > awantury . Na obszarze byłego ZSRR co najmniej kilkanaście ...

                Jugosławia, Irak, Afganistan.

                Przy wyższym stopniu zaczadzenia się tego już nie zauważa.
                • asmall4 Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:51
                  > już się ośmieszyłeś twoją ignorancją o Leninie, bolszewikach i ich jankeskich p
                  > atronach.

                  Cytaty,linki ,nazwy porządnych książek albo zamilknij na wieki PIMP :)

                  > Jugosławia, Irak, Afganistan.

                  Do wojen w których USA brały udział się nie odniosę bo info na ten temat jest
                  powszechne i znane (geneza i przyczyny) :)
                  • pimpus18 Re: Наши ра&# 02.07.09, 22:06
                    asmall4 napisał:

                    > > już się ośmieszyłeś twoją ignorancją o Leninie, bolszewikach i ich jankes
                    > kich p
                    > > atronach.
                    >
                    > Cytaty,linki ,nazwy porządnych książek albo zamilknij na wieki PIMP :)

                    Jakich książek, asshole, przecież Rezun żadnej o Leninie i Trockim nie napisał.

                    > Do wojen w których USA brały udział się nie odniosę bo info na ten temat jest
                    > powszechne i znane (geneza i przyczyny) :)

                    Między braniem udział, a napaścią na bezbronny kraj pod prymitywnym pretekstem jest spora różnica.
                    • asmall4 Re: Наши ра&# 02.07.09, 22:15
                      > asmall4 napisał:
                      >
                      > > > już się ośmieszyłeś twoją ignorancją o Leninie, bolszewikach i ich
                      > jankes
                      > > kich p
                      > > > atronach.
                      > >
                      > > Cytaty,linki ,nazwy porządnych książek albo zamilknij na wieki PIMP :)
                      >
                      > Jakich książek, asshole, przecież Rezun żadnej o Leninie i Trockim nie napisał.

                      Widzisz PIMP ,wyszło szydło z w wora Bijesz pianę jak zwykle trollu .
                      ZERO dowodów i faktów .Zamilknij wreszcie swołoczy :)

                      Między braniem udział

                      Myślę ,że i tak długo raczyłem cię dyskusją och ty pół piśmienny radziecki
                      cieławieku ...
          • igor_53 Re: Наши ра&# 02.07.09, 22:06
            przyjaciel ty amerykanski,coz za subtelnosc.ten bogdan(prawdopodobnie to
            ukrainski nacjonalist) zaaregowal nie" nie jest może zbyt delikatna i chyba
            troszeczkę przesadzona ",a jest po prostu chamska i pozbawiona nawet malej
            toliki cywilizacji.A co dotycy Putina,to on i jest moze nie zbyt delikatny i
            chiba nie raz troszeczki przesadza,ale mowic o jego politykie ,jako o polityce
            oszzerstw,klamstw i prowokacyj,to jest nieuprawnione.Wina Putina,w oczach ludzi
            nie przechilnych Rosji,lezy w tm ,ze on w sposob otwarty i zdecydowany zaczal
            mowic,ze Rosja ma swoi interesy,a do tego nie pozostal tylko na slowach ,zle i
            zaczal cos robic.Pozdrowiam,pomijajac wszystko ,z toba da sie dyskutowac.
        • komarowo Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:29
          Nu kacapczik, podożdim.
          Pogłowie wam spada o 1,5 kacapczika rocznie, zawalicie się pod własnym ciężarem
          syfilitycznego, zapijaczonego gruźlika.

          englishrussia.com/images/russian_mafia_tombs/3.jpg
          englishrussia.com/images/dnepropetrovsk/1.jpg
          • maderic Re: Наши ра&# 02.07.09, 21:32
            co to plyty nagrobkowe czy tapety na sciane?
          • everettdasherbreed Re: Наши ра&# 02.07.09, 22:32
            Prawdziwy Daewoo Lanos!
            Niezły oligarcha to musiał być!
        • bogdan331 Re: Наши ра&# 02.07.09, 22:49
          kacap_z_moskwy napisał:

          > No bogdanie, sprobuj. Sam mozesz?

          Вы заблудились и шлюха.A po naszemu jebał cie pis z kulawa nogą!
          • komarowo Re: Наши ра&# 02.07.09, 22:51
            ROTFL!!!!
          • asmall4 Re: Наши ра&# 02.07.09, 22:57
            Bogdan331 .
            U mienia wapros .
            Ty naprawdę życzysz trypla temu pieskowi ??
          • kacap_z_moskwy Re: Наши ра&# 02.07.09, 23:21
            No nie, jakie poznania rosyjskiego :) Leprze niz u pana R., dzienikaza GW. On to zna tylko шлюха.

            No i gdzie sie zabladzilem? Podobno chcesz tu wszystkich obywateli Rosji morda w dol... Wiec czekam, kto to zrobi. Jak nie mozesz, to po co pieprzyc bez sensu?

    • aloha68 USA, UE i Chiny kontra faszystowska "rosja" 02.07.09, 21:26
      Kto zwycięży?
      • asmall4 NATOwski "dziadek do orzechów" pracuje :) 02.07.09, 21:32
        img195.imageshack.us/img195/9280/natorussiasurrounded.jpg
        Pracuje z kacap-fistaszkiem :)
        • pimpus18 Re: NATOwski "dziadek do orzechów" pracuje :) 02.07.09, 21:34
          asmall4 napisał:

          > img195.imageshack.us/img195/9280/natorussiasurrounded.jpg
          > Pracuje z kacap-fistaszkiem :)

          Obama może o tym wszystkim nie wie, jak mówi, że zimna wojna jest blee
          • asmall4 Re: NATOwski "dziadek do orzechów" pracuje :) 02.07.09, 21:40
            Obama ładnie przemawia ,ale strategia w stosunku do kaczapików jest niezmienna :)
    • komarowo Kacap musi być naprawdę na wpół zgniły 02.07.09, 21:40
      skoro złotousty Barrack Hussein czy Baćko sowchoźnik pokazują mu z uśmiechem
      środkowy paljec, a kacapczik prosi o rozbrajelnje i porazumljenje.
      Jak tak dalej pójdzie to za parę lat w Moskwie będzie oficjalnie obowiązywał
      dialekt czeczeński, a kacapcziki ukryją się w mawzoljeje.
      Tak jak kokota i niebawem pimp na tym forum.
    • komarowo Nawiązując do znanego wątku, zapytam 02.07.09, 21:53
      jaki jest cel g-wniarskiego bełkotu niejakiego pimpa?

      To masochosta, który czeka, aż ktoś go zgłosi do prokuratury?

      Czy inteligentny oficer CIA, który umiejętnie publicznie ośmiesza kacapczików i
      ich ruchociągską kamandę?
      • komarowo Re: Nawiązując do znanego wątku, zapytam 02.07.09, 21:54
        komarowo napisał:

        > jaki jest cel g-wniarskiego bełkotu niejakiego pimpa?
        >
        > To masochosta, który czeka, aż ktoś go zgłosi do prokuratury?
        >
        > Czy inteligentny oficer CIA, który umiejętnie publicznie ośmiesza kacapczików
        i ich ruchociągską kamandę?

        Chyba jednak masochista - nicki 'pimpuś' i 'pusiek' jednoznacznie sugerują
        pedofilską zarazę.
        • everettdasherbreed Znacie ten kawał? 02.07.09, 22:42
          W jednej celi siedzą: zoofil, pedofil, nekrofil i pimpuś.
          Taki oto dialog między nimi.
          Zoofil:
          - Bzyknęłoby się owieczkę, oj bzyknęło!
          Pedofil:
          - Ale taką młodziutką!
          Nekrofil:
          - Ale najpierw najlepiej zarżnąć!
          Pimpuś:
          - Beeeeeeeeeeeeeeeeee!!!
          • pimpus18 Re: Znacie ten kawał? 02.07.09, 22:49
            everettdasherbreed napisał:

            > W jednej celi siedzą: zoofil, pedofil, nekrofil i pimpuś.
            > Taki oto dialog między nimi.
            > Zoofil:
            > - Bzyknęłoby się owieczkę, oj bzyknęło!
            > Pedofil:
            > - Ale taką młodziutką!
            > Nekrofil:
            > - Ale najpierw najlepiej zarżnąć!
            > Pimpuś:
            > - Beeeeeeeeeeeeeeeeee!!!


            Ty to masz talent do dowcipów. Uśmiałem się jak norka.
            Może cię Pietrzak weźmie pod egidę.
          • asmall4 Re: Znacie ten kawał? 02.07.09, 22:50
            MEGA LOL :))))))))))))
    • asmall4 smutny las kacap-niewolników ... 02.07.09, 22:00
      "Podczas wojny Abakumow dostał dwa ordery Suworowa - pierwszego i drugiego
      stopnia (jeden za udział w operacji deportowania ludności narodowości
      nierosyjskich z Północnego Kaukazu w 1944 roku)
      , order Kutuzowa 1. stopnia,
      ordery Czerwonej Gwiazdy i Czerwonego Sztandaru. 9 lipca 1945 roku został
      awansowany do stopnia generała-pułkownika. Rok później mianowano go ministrem
      bezpieczeństwa państwowego.

      Wielu historyków uważa, że ta nominacja miała być swoistą przeciwwagą dla Berii,
      który sprawował nad­zór nad ministerstwami siłowymi.
      W rzeczywistości Beria był całkowicie odsunięty od tych spraw, a pod koniec 1945
      roku został również zdjęty ze stanowiska ludowego komisarza spraw we­wnętrznych.
      Beria gardził Abakumowem. Abakumow o tym wiedział i odpłacał mu pięknym za
      nadobne, ale jednocześnie bał się go. Stalin sprawował władzę ab­solutną i nie
      potrzebował żadnej przeciwwagi. Awan­sował Abakumowa, ponieważ niepokoił go
      wzrost au­torytetu wojskowych, którzy wrócili z wojny jako bo­haterowie. Któż
      potrafiłby lepiej się z nimi rozprawić niż kontrwywiad wojskowy? Tym bardziej,
      że Abaku­mow zyskał sobie przychylność przywódcy już wcze­śniej, gdy umiejętnie
      poradził sobie ze sprawą jeńców wojennych.
      Pod koniec wojny Smiersz zajmował się głównie żołnierzami Armii Czerwonej,
      którzy powracali z nie­mieckiej niewoli, oraz obywatelami radzieckimi, któ­rzy w
      latach wojny znaleźli się na terytorium Niemiec z własnej woli lub z przymusu.
      Prawie wszyscy prze­szli przez obozy filtracyjne. Byłych jeńców niemiec­kich
      wysyłano do najcięższych robót. Ostatnie obozy filtracyjne zamknięto dopiero po
      śmierci Stalina...

      - Jeśli chodzi o jedzenie - powiedział premier Win-ston Churchill w
      październiku 1944 roku w Moskwie -to Anglia na prośbę marszałka Stalina
      zapewniła wy­syłkę do ZSRR czterdziestu pięciu tysięcy ton słoniny. Ponadto
      wysyłamy do ZSRR jedenaście tysięcy byłych radzieckich jeńców wojennych, żeby
      było komu jeść tę słoninę.


      Pomysł był humanitarny. Na spotkaniu w Jałcie w 1945 roku alianci porozumieli
      się w kwestii jak naj­szybszego powrotu do ojczyzny ludzi, którzy dostali się do
      niemieckiej niewoli lub zostali siłą wywiezieni na roboty do Rzeszy. Jednak w
      krajach zachodnich pojawił się niespodziewany problem: niektórzy Rosja­nie
      woleli targnąć się na własne życie niż wrócić do Związku Radzieckiego.

      mało znaną kartę w historii odtworzył mieszkający w Anglii książę Nikołaj
      Toł­stoj, cioteczny wnuk wielkiego pisarza Lwa Tołstoja i autor książki „Ofiary
      Jałty".

      W Wielkiej Brytanii Rosjanie otrzymywali kieszon­kowe, które najczęściej
      przepijali w obozowych ba­rach piwnych. Gdy już nie mieli pieniędzy, szli do
      naj­bliższego miasteczka, gdzie wypraszali w aptece spi­rytus, zapewniając
      farmaceutę, że cierpią na zapale­nie korzonków nerwowych.


      Deportowanych do zimnego Murmańska Rosjan za­pobiegliwa brytyjska intendentura
      wojskowa zaopa­trywała w wełniane kamizelki, kalesony, skarpety, płaszcze, buty,
      grzebienie. Ale pozostać w Anglii nie pozwolono nikomu: opierających się
      dostarczano na statki siłą.
      Nikołaj Tołstoj przytacza słowa brytyjskiego ofice­ra, który kierował deportacją
      Kozaków do ZSRR: „Gdy przyjechaliśmy do obozu, od razu zrozumieliśmy, że
      większość Kozaków nie ma zamiaru nigdzie jechać. Rozkazałem 11. plutonowi
      nasadzić bagnety na kara­biny, żeby zmusić Kozaków do uległości, ale nie
      od­niosło to żadnego skutku. Kozacy zdjęli koszule i krzyczeli, by angielscy
      żołnierze ich zabili".

      Alianci wydali Związkowi Radzieckiemu dwa milio­ny ludzi. Anglicy nie rozumieli,
      że żołnierze i oficero­wie, którzy dopiero co opuścili niemieckie obozy
      je­nieckie, w ojczyźnie znowu trafią za druty.
      Wśród masy powracających z Zachodu wojskowych byli tacy, którzy współpracowali z
      Niemcami. Rosjanie oddali pod sąd wszystkich byłych żołnierzy armii Własowa,
      funkcjonariuszy oddziałów pomocniczych nie­mieckiej policji, starostów i
      pracowników organów ad­ministracji okupanta. W radzieckich obozach pracy
      znaleźli się jednak także zwykli byli jeńcy wojenni.

      Organy Smierszy oprócz tego wyłapywały zdrajców i współpracowników władz
      okupacyjnych wśród mieszkańców terenów zajętych przez Niemców. Ci lu­dzie
      znaleźli się w okupowanym kraju nie z własnej winy, ale w wyniku niezdolności
      państwa do obrony ich domów i rodzin przed wrogiem, posuwającym się w głąb
      Związku Radzieckiego.
      Niemniej uznano ich za winnych. Często karano ludzi,
      którzy po prostu bar­dzo chcieli przeżyć...

      Była to akcja zakrojona na szeroką skalę. Abaku­mow wykonał zadanie bezbłędnie i
      zasłużył sobie na pochwałę Stalina. Przywódca potrzebował go jeszcze z innego
      powodu: postanowił przede wszystkim na­uczyć moresu wojskowych."
      :)
      • igor_53 Re: smutny las kacap-niewolników ... 02.07.09, 22:08
        aSSmall,a cos od siebie mozesz,czy nadal tylko kopiuj i wklej?Biedaku ,kiedy ty
        zmadrzejesz!!???
        • asmall4 a z czym się radziecki nie zgadzasz , aaa ?? 02.07.09, 22:22
          Tak cię boli prawda o swojej swołoczej ojczyźnie ??
          NIe bojsja radziecki .Tow. Jebiediew niedawno założył kłomisję i jej członkowie
          dadzą odpór imperialistom i rewanżystom z Waszyngtonu , Londynu , Tel Awiwu i
          Monachium :)
          • everettdasherbreed Re: a z czym się radziecki nie zgadzasz , aaa ?? 02.07.09, 22:36
            A niedługo za druty pójdą ci, co włazili na polskie fora...
            • komarowo Re: a z czym się radziecki nie zgadzasz , aaa ?? 02.07.09, 22:38
              Jestem niezwykle ciekaw jak zareagowałaby np kanadyjskie służby wewnętrzne na
              list Interpolu, w którym byłyby tłumaczenia postów kolejnego dziwoląga, groma33.
              O izraelskich służbach nie wspomnę:-)
          • igor_53 Re: a z czym się radziecki nie zgadzasz , aaa ?? 02.07.09, 22:46
            aSSmall,lepiej kopjuj i wklejaj.
            • asmall4 Re: a z czym się radziecki nie zgadzasz , aaa ?? 02.07.09, 22:52
              Jegor ty nie bojsia .

              Historia lubi się powtarzać .

              Jeszcze popłyniesz(polecisz) do matuszki , a potem za kraty lub 9mm w baniak :)
    • meerkat1 Wiesi z rasistowskich ESESZA 02.07.09, 22:02
      Choc Michael Jackson nadal nie żyje, obie siotry Williams (Venus i
      Serena) dotarły do finału Wimbledonu gdzie stocza siostrobjczy
      pojedynek (zresztą nie po raz pierwszy)

      Barack Obama w Białym Domu; ambasador USA w ONZ tez niezbyt biała.

      Żeby tylko jeszcze przestali w U$A tych cziernożopow dyskryminowac.
    • everettdasherbreed Postawa, owszem jest przestarzała. Ale czy 02.07.09, 22:06
      sama Moskwa nie jest przestarzała?
      Takiego państwa w XXI wieku nie powinno być.
      • pimpus18 Re: Postawa, owszem jest przestarzała. Ale czy 02.07.09, 22:08
        everettdasherbreed napisał:

        > sama Moskwa nie jest przestarzała?
        > Takiego państwa w XXI wieku nie powinno być.


        Moskwy powinno nie być. Powinna być Wielka Pomroczna
        • everettdasherbreed Re: Postawa, owszem jest przestarzała. Ale czy 02.07.09, 22:24
          Ach, kiedyż wreszcie?
          Co się odwlecze, to nie uciecze.
          • asmall4 Re: Postawa, owszem jest przestarzała. Ale czy 02.07.09, 22:28
            PIMP chyba nie zdaje sobie sprawy co na jego posta powiedzą moskiewscy naszyści :)
            Czas chyba wykupić sobie kawałek ziemli 2x1m :)
    • meerkat1 Nie, to cos o nacjonaloj ochotie było 02.07.09, 22:14
      A co do przemowienia Busha.. Nie nie myle sie. Posłuchaj sobie
      nagrania. ["end of the major operations"]

      Nic to, teraz to ayatollah Khamenei bedzie Irakijczykow zamiast
      Busha nękał. Gwoli scisłosci iranski Quds ich morduje juz od
      dłuzszego czasu.

      Ciekawe tylko jak to bedzie komentowane w pewnych kregach.

      Ze Ahma (jego pachoł) to jewriej (prawdziwe nazwisko: Ahmadineżtajn)
      na usługach Mossadu, ktory w Iranie za Konrada Wallneroda robi? :-)

      [jesli w ogole]
      • pimpus18 Re: Nie, to cos o nacjonaloj ochotie było 02.07.09, 22:20
        meerkat1 napisał:

        > A co do przemowienia Busha.. Nie nie myle sie. Posłuchaj sobie
        > nagrania. ["end of the major operations"]
        >

        Tak, główną operację zakończyli w dwa tygodnie, a z resztą męczą się już 6 lat - i końca nie widać.
        Kto może, niech to rozumie.

        Dlaczego tak trudno przyznać, że Bush się pomylił?
        Tak jak z tą bronią masowego rażenia.

        • meerkat1 Re: Nie, to cos o nacjonaloj ochotie było 02.07.09, 22:44
          Nie, nie jest trudno.

          Bush byl idealista, ktory sadzil, ze nie bedzie problemow ze
          stworzeniem fukcjonujacej demokracji w Arablandzie.

          Blad polegal nie na obaleniu bestialskiego rezymu Saddama, co
          definitywnie nalezalo zrobic, i to zaraz po napadzie Saddama na
          Kuwejt, ale na dlugotrwalych staraniach utrzymania spojnosci
          terytorialnej i jednosci celow sztucznego, inkongruentnego tworu
          jakim byl Irak oraz ludnosci, ktora dzielila sie na ewidentnie rozne
          grupy populacyjne.

          No i dzis tryumfuja rasisci, ktorzy mowia, ze Arabow mozna tylko za
          morde, gazem, albo olowiem i wskazuja ze jedyne panstwo w rejonie
          ktore mozna uznac za demokratyczne stworzyli tam ...hmmm... :-)


          NB. Sztucznymi tworami, ktore trzymalo w kupie tylko mordodzierstwo
          byly tez Zwiazek Sowiecki i Jugoslawia. Skoro tylko wrzaca para
          wysadzila pokrywke, kazdy poszedl wlasna droga. Okazalo sie ze
          sukces w stworzeniu czlowieka radzieckiego czy Jugoslowianina byl
          tylko fikcja. Tak jak fikcja jest, mimo oficjalnych twierdzen
          Pekinu, ze Tybetanczycy czy Ujgurowie uwazaja sie za Chinczykow.

          Problem w tym, ze i Han i Mandzurow, ktorzy lakomie patrza na
          wschodnie polacie FR, nawet i bez tych grup jest niemal 10ciokrtonie
          wiecej niz Rosjan, a jak juz wspomnialem przy innej okazji, nikt
          nigdy nie wygral z demografia.
    • asmall4 kak padzierżała krasnaja armia :)) 02.07.09, 23:50
      "Styl dokumentalnej powieści kryminalnej wymaga połączenia w całość wszystkich
      wątków fabularnych i czytelnego wskazania głównych zbrodniarzy. Niestety —
      niczego prócz wielkiej liczby znaków zapytania autor nie jest w stanie
      czytelnikowi zaproponować. Ustalenie prawdziwych przyczyn największej i
      bezprzykładnej w historii Rosji tragedii nie było w ciągu minionych
      sześćdziesięciu lat przedmiotem kompetentnego sądowego lub, przynajmniej,
      parlamentarnego śledztwa. Taka sytuacja, absolutnie nie do pomyślenia w
      jakimkolwiek cywilizowanym państwie, stała się zwyczajna dla naszego
      społeczeństwa i już od dawna nie wywołuje ani protestu, ani nawet zdziwienia.

      Materiały źródłowe, jakimi dysponujemy, nie są wystarczające, by potwierdzić
      hipotezy i stawiać dalej pytania naprowadzające. Jedno z takich pytań pojawiło
      się przy czytaniu następującego fragmentu ze wspomnień Bołdina.
      Jest pierwszy dzień wojny. W południe Bołdin przylatuje z Mińska na lotnisko
      wojskowe oddalone o 35 kilometrów na wschód od Białegostoku.
      „Liczy się każda minuta. Trzeba się śpieszyć do 10. Armii. Na lotnisku nie ma
      samochodu osobowego. Zabieram półtora-tonówkę, wsiadam do kabiny i daję
      polecenie kierowcy, aby jechał do Białegostoku (...)
      Nasza półtoratonówka pędzi po ruchliwej szosie. Lecz nie jest to zwyczajny ruch.
      To, co na niej widzimy, bardziej przy-
      pominą ciżbę kompletnie zagubionych ludzi, nie wiedzących, gdzie i po co idą lub
      jadą (...)
      Pojawiło się kilka samochodów osobowych. Na przedzie ZIS-101. Z jego otwartych
      okien sterczą szerokie liście fikusa. Okazało się, że to samochód pewnego
      obwodowego naczelnika. W nim dwie kobiety i dwoje dzieci.
      - Czy naprawdę w takich okolicznościach nie mają panie czego wozić oprócz
      kwiatów? Lepiej byście wzięły staruszków lub dzieci - zwracam się do kobiet.
      Opuściwszy głowy, milczą. Kierowca odwrócił się - widać, że jemu także jest
      wstyd. Nasze samochody się minęły.
      (...) na szosie ukazała się emka. W niej inżynier jednej z budów rejonu
      umocnionego. Oferuję mu przejście do mojej półtoratonówki, a sam biorę jego
      samochód i kontynuuję podróż do 10. Armii. Trzeba się tam dostać możliwie jak
      najszybciej. Godzina osiemnasta. Jaskrawe słońce oświetla drogę" .
      Przeczytaj, szanowny Czytelniku, ten fragment ponownie. Dwa, trzy razy. Jest on
      tego wart. Przed nami klucz do rozwiązania tego, co przyjęto nazywać „tajemnicą
      1941 roku".
      Przede wszystkim uściślijmy okoliczności czasu i miejsce akcji.
      Spotkanie z damą z fikusem nastąpiło na wschód od Białegostoku, około 100
      kilometrów od granicy, po południu 22 czerwca 1941 roku, czyli w przybliżeniu po
      12 godzinach od rozpoczęcia działań bojowych, w 4-5 godzin po wystąpieniu
      Mołotowa we wszechzwiązkowym radiu. Wojna się rozpoczęła i to już wszyscy wiedzą.

      Jednym z wielu skutków tej tragicznej sytuacji jest to, że wszystkie bez wyjątku
      samochody osobowe muszą być do dyspozycji władz wojskowych. Dowódca okręgu, a
      pod jego nieobecność pierwszy zastępca dowódcy Zachodniego Specjalnego Okręgu
      Wojskowego towarzysz Bołdin jest obecnie najwyższą władzą dla wszystkich osób
      wojskowych i cywilnych na obszarze Białorusi.
      Bołdin nie śpieszy się na ryby. Powinien on niezwłocznie przybyć do sztabu 10.
      Armii, utworzyć główne zgrupowanie uderzeniowe frontu i kierować jego
      działaniami. Od tego, jak szybko i w jakim stanie fizycznym przybędzie on na
      miejsce przeznaczenia, zależy — bez żadnej przesady — życie setek tysięcy ludzi.
      Wniosek: Bołdin miał nie tylko prawo, lecz również obowiązek przesiąść się z
      trzęsącej się kabiny dudniącej i bardzo zawodnej półtoratonówki na skórzany
      fotel wygodnej szybkiej limuzyny. On - Bołdin, już walczy, jego czas i
      samopoczucie przestały już być jego własną sprawą, w której można by okazywać
      osobistą skromność.
      Czy sam Bołdin to rozumie? Oczywiście. Kilka razy powtarza, że „trzeba się
      śpieszyć", i natychmiast rekwiruje pierwszą mijaną po drodze emkę.

      A potężnego i niezawodnego „rządowego" zisa przepuszcza, ograniczając się
      jedynie do uszczypliwej uwagi, po której wstyd zrobiło się jednemu tylko
      kierowcy - ale nie pasażerom zisa. Milczenie było ich odpowiedzią. Po czym
      „nasze samochody się minęły".
      W zasadzie wystarczy już informacji, aby określić, jakiemu to „obwodowemu
      naczelnikowi" przysługiwała i ta maszyna, i ten fikus, i dlaczego zis nie jechał
      sam, ale jako pierwszy w składzie „grupy samochodów".

      Białystok w tym czasie to prowincjonalne miasto ze stutysięczną ludnością i
      kilkoma fabrykami przemysłu włókienniczego. W Polsce był on zaniedbanym miastem
      na wschodnich peryferiach, w ZSRR stał się odległym zachodnim pograniczem.
      Zwykli naczelnicy w takich miastach jeździli tramwajami, ich wyżsi (na skalę
      lokalną) zwierzchnicy — w emkach. Z samochodami osobowymi w ZSRR zawsze był duży
      problem.
      W Białymstoku rządowy zis trafić mógł do dyspozycji jedynie trzech ludzi:
      pierwszego sekretarza komitetu obwodowego Partii Miłośników Kolektywnego Majątku
      oraz naczelników zarządów obwodowych NKWD i NKGB. I tylko przenikającym do
      szpiku kości strachem przed „organami" wytłumaczyć można to, że generał
      lejtnant, który miał za sobą już dwa „marsze wyzwoleńcze" - do Polski i do
      Rumunii, nie zdecydował się wyrzucić fikusa na pobocze. Po określeniu
      przynależności pojazdu i kobiety zwróćmy teraz uwagę na doniczkę
      z fikusem."
    • asmall4 wzjatki krasnoarmiejskich gierojów sajuza :)))) 02.07.09, 23:52
      "Marsze wyzwoleńcze zawsze się łączyły z gwałtownym skokiem dobrobytu władz
      wojskowych, partyjnych, a przede wszystkim - służb bezpieczeństwa.
      Po tym,
      jak krwią dziesiątków milionów wywalczono zwycięstwo, zjawisko to rozkwitło
      bujną paletą kolorów. Ściągano samochodami, wagonami i transportami.
      Zdemontowano i przewieziono pod Moskwę luksusową willę Góringa, przetopiono
      na gałkę do laski złotą koronę Hohenzollernów, specjalnie dla marszałka Żukowa
      szukano po całym zniszczonym Berlinie jakichś niezwykłych „piesków rasy
      angielskiej z bródkami"...


      Podczas rewizji u aresztowanego 24 stycznia 1948 roku K. F. Telegina, generała
      lejtnanta, członka Rady Wojennej Grupy Wojsk Radzieckich w Niemczech, a mówiąc
      prościej, najbliższego współpracownika G. K. Żukowa, przejęto:
      „(...) ponad 16 kg wyrobów ze srebra, 218 kuponów tkanin wełnianych i
      jedwabnych, 21 strzelb myśliwskich, dużo wyrobów zabytkowych z porcelany i
      fajansu, futra, arrasy francuskich i flamandzkich mistrzów z XVII i XVIII wieku
      oraz inne kosztowne przedmioty" [WIŻ, 1989, nr 6].

      W 1939 roku ten proceder dopiero pączkował, ale już w trakcie marszu
      wyzwoleńczego do Polski w strefie okupacji radzieckiej pod Lwowem przepadł
      majątek żony amerykańskiego ambasadora w Polsce Biddle'a (damy z bardzo bogatej
      rodziny), w tym ogromna kolekcja antyków. Bez mała dwa lata Amerykanie
      naprzykrzali się radzieckiemu resortowi spraw zagranicznych z prośbą o
      zorientowanie się w tej sprawie.
      Ogromnie zdumiewało ich, jak to w państwie,
      w którym „zniesiono" własność prywatną, mogło zginąć bez śladu 200 (sic!) skrzyń
      z obrazami, futrami, dywanami, srebrem stołowym itd. Ostatecznie cierpliwość
      naszych dyplomatów się wyczerpała i 5 czerwca 1941 roku zastępca komisarza spraw
      zagranicznych towarzysz Łozowski oświadczył ambasadorowi USA Steinhardtowi:
      „Na zachodniej Ukrainie i zachodniej Białorusi odbywała się wówczas rewolucja.
      Pan ambasador oczywiście myśli, że kiedy ludzie dokonują rewolucji, to
      zastanawiają się tylko nad tym, jak by uchronić czyjeś mienie. Radziecki rząd
      nie jest stróżem dobytku pana Biddle'a"
      :))))))))
    • asmall4 nu paciemu tylu gierojów w sajuzie ?? 02.07.09, 23:59
      "Tak usprawiedliwione władze radzieckie zwróciły 47 skrzyń
      obiecały oddać resztę, Jeżeli coś jeszcze zostanie znalezione".

      Całą tę długą historię opowiedziano tu po to, aby uświadomić czytelnikowi, że
      niedorzeczny fikus nie był chyba jedynym cennym przedmiotem w domu głównego
      białostockiego naczelnika. Jesienią 1939 roku tam także „dokonywała się
      rewolucja", a z pałaców Radziwiłłów też znikały urocze drobiazgi.


      To, że „pierwsza dama Białegostoku" wlokła z sobą fikus, świadczy o tym, że
      pakowanie odbywało się w skrajnym pośpiechu, w strasznej panice, w stanie
      bliskim pomieszania zmysłów.

      Dlaczego?

      Co właściwie tak przestraszyło damę z fikusem i jej męża?
      Odpowiedź na to pytanie nie jest tak całkiem prosta, jak mogłoby się na pierwszy
      rzut oka wydawać. Dzisiaj wiemy, co zapoczątkowały strzały na granicy wczesnym
      rankiem 22 czerwca 1941 roku. Lecz kto mógł to wiedzieć wieczorem pierwszego dnia?
      Ze wszystkich głośników huczało: „A jeśli wtargnie do nas wróg zawzięty, będzie
      on bity zawsze i wszędzie". W Moskwie przygotowywano Dyrektywę nr 3, zgodnie z
      którą do 24 czerwca działania bojowe powinny zostać przeniesione na terytorium
      przeciwnika.

      Jakież mogły być wątpliwości co do realności tych planów, jeśli wziąć pod uwagę
      faktyczny stosunek sił obu stron? Jeżeli nawet były, to skąd się wzięła ta
      niedorzeczna pewność, że trzeba uciekać, dokąd oczy poniosą?

      Czy mąż owej damy dzięki potędze swego stanowiska służbowego znał rzeczywisty
      stan rzeczy? Lecz w takim wypadku było jeszcze mniej podstaw do paniki. W pasie
      obrony 10. Armii, na froncie do 200 kilometrów, nacierało dziesięć dywizji
      piechoty Wehrmachtu. Z artylerią o ciągu konnym, ani jednego czołgu. Według
      naszych regulaminów do natarcia na takim froncie trzeba było trzykrotnie więcej
      sił."
    • asmall4 kakaja siła eto spowodowałas ?? 03.07.09, 00:01
      "Gdy doniczkę z fikusem pakowano do drogiego samocho-
      du, czołowe oddziały Wehrmachtu kończyły dopiero przeprawę przez graniczny Bug.
      Nawet jeżeli założyć, że Wielki Szef nie wierzył w zdolność Armii Czerwonej do
      stawienia jakiegokolwiek oporu, to i w tym wypadku rozsądnych podstaw do
      pośpiechu nie było. Od granicy do Białegostoku było jakieś 100 kilometrów. Po
      drodze dwie rzeki: jeśli się posuwać z południowego zachodu - Narew, jeśli z
      północy - Biebrza. Nie trzeba być Duchem Świętym, aby wiedzieć, że — choć to nie
      Dniepr lub Wisła - bez mostu przez te rzeki dywizja piechoty z całym swoim
      różnorodnym dobytkiem się nie przeprawi. A most trzeba jeszcze zbudować... I ile
      czasu upłynie, zanim przejdzie po nim dywizja Wehrmachtu, to znaczy 15 tysięcy
      ludzi i 5 tysięcy koni?
      Tak więc w Białymstoku nie można się było Niemców spodziewać wcześniej niż koło
      czwartku, piątku. Czasu na spakowanie było dość. Nie warto było się
      miotać i w przerażeniu łapać w rękę pierwszego z brzegu fikusa.

      Jakaż więc to siła już w parę godzin po tym, jak Mołotow wygłosił przez radio
      napisane mu przez Stalina słowa „wróg będzie rozbity, zwycięstwo będzie nasze",
      wypełniła wszystkie drogi masami „kompletnie zagubionych ludzi, nie wiedzących,
      gdzie i po co idą lub jadą"?


      W czasie gdy autor pisał i przepisywał na nowo dalsze rozdziały tego smutnego
      opowiadania, wydawnictwo Olma-press w 2002 roku wydało książkę pod tytułem "15
      wstriecz s gienierałom KGB Bielczenko".
      Ten waleczny czekista, który kierował tłumieniem powstań narodowych w Azji
      Środkowej, Budapeszcie i Tbilisi, w przededniu wojny pracował jako szef Zarządu
      NKGB w Białymstoku. Na stronie 129 generał zapewnia, że swoją żonę odprawił do
      Mińska półtoratonówką. Jeżeli to prawda, to fikus pochodził z domu pierwszego
      sekretarza komitetu obwodowego Kudriajewa lub szefa Zarządu NKWD Fukina."
    • asmall4 chooj z rasiją , maja żopa ważniejsza :) 03.07.09, 00:07
      "Tak czy inaczej, wspomnienia Bielczenki uzupełniają obraz wydarzeń czerwca 1941
      roku nadzwyczaj barwnymi pociągnięciami pędzla.

      „Na posiedzeniu obkomu (komitetu obwodowego - dop. 111 nn.) partii
      rozpatrywaliśmy decyzje niektórych przygranicz-
      nych rajkomów partii dotyczące usunięcia z WKP(b) tych, który zaczęli wysyłać
      swoje rodziny do naszych obiektów na tyłach".

      Zatrzymajmy się. Oceńmy. Postarajmy się przypomnieć sobie, co to jest - być
      wykluczonym z partii w dobie „nieustannego zaostrzania się walki klasowej". A za
      co, drodzy towarzysze? Czy w Statucie jest choćby jedna linijka o miejscu pobytu
      żony komunisty? A już tym bardziej - kto i kiedy zabraniał członkowi partii
      wysłać latem dzieci na wakacje, do babci do Tambowa?

      Niemniej jednak podobne rzeczy się zdarzały. I nie tylko w Białymstoku. Otwórzmy
      raz jeszcze książkę Sandałowa:

      „19 czerwca 1941 roku odbyło się rozszerzone plenum obwodowego komitetu partii
      (...) Na plenum pierwszy sekretarz obkomu towarzysz Tupicyn zwrócił uwagę na
      napiętą sytuację międzynarodową i wzrastające zagrożenie wojenne. Wzywał do
      wzmocnienia czujności (...) Na pytania uczestników plenum, czy można wysłać
      rodziny z Brześcia na wschód, sekretarz obkomu odpowiedział, że nie należy tego
      czynić, aby nie wywoływać niepożądanych nastrojów" .

      Otóż to. Wojna u progu, lecz „na pierwsze uderzenie wroga niezłomna Armia
      Czerwona odpowie potrójnym druzgocącym uderzeniem". A kto choć na sekundę w to
      zwątpił - ten tchórz, panikarz i wróg. Takich się nie przyjmuje do grona
      komunistów.
      :)))

      I oto — gruchnęło. O godzinie 4 rano rozległa się kanonada artyleryjska. „Od
      godziny 5 do 6 rano - pisze Sandałów -wojska niemieckiej 2. Grupy Pancernej i 4.
      Armii zaczęły forsować rzekę Bug". Zaczęły forsować... A trzeba to jeszcze
      zakończyć. Na wojnie to nie zawsze i nie wszystkim się udaje.

      O godzinie 5.45 w kremlowskim gabinecie Stalina rozpoczęła się narada wyższego
      kierownictwa państwa. Zaczęło się od tego, że komisarza spraw zagranicznych
      Mołotowa wysłano na spotkanie z ambasadorem Niemiec hrabią Schulenburgiem, aby
      się dowiedział, co też dzieje się na granicy.

      A w tym czasie...

      „Około godziny 6 rano zebrało się biuro białostockiego obkomu partii, na którym
      na równi z rozwiązywaniem innych pilnych zagadnień przyjęta została decyzja o
      utworzeniu czieriezwyczajki" (komisji nadzwyczajnej - dop. tłum.). Co jak co
      — ale to u nas kochają. Jakże tak bez CzK? Pytanie tylko, do rozwiązania jakiego
      „naglącego zagadnienia" utworzono białostocką „czieriezwyczajkę"? A oto, do
      jakiego:


      „(...) w celu natychmiastowej ewakuacji rodzin wojskowych, jak również cennego
      mienia i tajnych dokumentów".

      Lecz również to jeszcze nie wszystko. W trzeciej godzinie wojny białostoccy
      towarzysze już mieli wątpliwości co do tego, czy uda się im ewakuować całe cenne
      mienie.
      Generał Bielczenko kontynuuje:

      „Na posiedzeniu tym biuro obkomu zaproponowało utworzenie bojowych grup
      czekistowskich przeznaczonych do wysadzenia i zniszczenia obiektów obronnych,
      baz wojskowych i magazynów w momencie wkraczania wroga do miasta".

      Żadnego trybu przypuszczającego. Oczywiste jest, że wróg wkroczy do miasta.
      Nawet szybciej, niż uda się wywieźć zawartość wojskowych składów.

      A na koniec - jeszcze trochę o fikusie:

      „Rodzinę w pierwszym dniu wojny wysłałem półtoratonówką w stronę Mińska. Razem z
      nią jechały rodziny moich zastępców (...) Zbiórki odbywały się w popłochu. Jak
      to zawsze (? - M.S.) w takich wypadkach bywa, najważniejsze rzeczy zostały
      zapomniane. Na przykład moja żona nie zabrała ani jednego dokumentu
      poświadczającego jej tożsamość"
      .
      Szczegół bardzo interesujący. Zapomniała zabrać czy też mąż zadbał o to, aby
      przy żonie nie było żadnych dokumentów potwierdzających tożsamość?

      Otóż właśnie tak „zawsze bywa", gdy czekista (lub jego żona) udają się na
      wrogie zaplecze. Lub na spotkanie z ludem pracującym Kraju Rad, który (po raz
      pierwszy od wielu lat) miał możliwość okazania swej wdzięczności osławionym
      cze-kistom i ich żonom...
      "
      ====================================================================
      Piękna jest ta końcówka :)
    • pimpus18 Re: Spr.. dziadu. Na błędach mnie nie złapiesz 03.07.09, 01:41
      Ależ daj spokój, Evo.
      Każdemu może się zdarzyć. Na małpią złośliwość rozumowe argumenty nigdy nie są skuteczne.

      Widzisz przecież, że żadna rozsądna komunikacja z tym typami nie jest możliwa.
      • komarowo Re: Spr.. dziadu. Na błędach mnie nie złapiesz 03.07.09, 01:48
        Następny fiłazow anal lityk od mleka ekologicznego i "rozumowych argumentów"
    • komarowo Re: Spr.. dziadu. Na błędach mnie nie złapiesz 03.07.09, 01:46
      Mocart Bethoven
      forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=902&w=95954672&a=95961781
      Z tamtąd
      forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=902&w=95856297&a=95863421 i
      x innych postów.

      Nawet się nie zorientowałaś, że błędnie odmieniłaś nazwę stanu USA. W ciągu 15
      minut bez wysiłku znajdę 15 podstawowych błędów w twojej biegunce słownej, szmato.

      Naprawdę ci się wydaje, że swoimi prymitywnymi wulgaryzmami jesteś w stanie
      zamaskować podstawowe braki w wykształceniu? Grafomański styl twardogłowego,
      niedouczonego politruka w połączeniu z ortografią słabej gimnazjalistki
      bezlitośnie zdradza twoją poboczową proweniencję. Podobnie zresztą jak
      ekologiczne mleko toczone do słoika przez pimpa.

      O interpunkcji nie piszę z litości, bo to wyższa szkoła jazdy, poza zasięgiem
      TPPRowców.
      • asmall4 tytułujesz ją zupełnie niepotrzebnie ;) 03.07.09, 01:55
        W ciągu 15
        > minut bez wysiłku znajdę 15 podstawowych błędów w twojej biegunce słownej, szma
        > to.
      • eva15 Re: Spr.. dziadu. Na błędach mnie nie złapiesz 03.07.09, 02:08
        spr... dziadu:


        Beethoven:
        forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=50&w=29553068&a=29585410
        forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=904&w=31293818&a=31306301
        Mozart:
        forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=904&w=82047385&a=82053814
        forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=902&w=54006074&a=54021467


        Sperd... dziadu!
        • komarowo Kokota, jesteście półpiśmienna 03.07.09, 02:41
          I nie zmienią tego knajackie wulgaryzmy, nawet z tamtąd opuźnione z Kaliforni.
    • pimpus18 Re: Take this Waltz 03.07.09, 02:02
      No, fajne.
      Prawie to już zapomniałem. W razie czego mógłby zgadnąć.

      Miłych snów, Evo.
      • eva15 Re: Take this Waltz 03.07.09, 02:10
        A w razie czego??? Dobranoc.....
        • pimpus18 Re: Take this Waltz 03.07.09, 02:22
          Ależ Droga Evo,

          podałaś tyle szczegółów tego niewątpliwie niezapomnianego wydarzenia, że jak mógłbym nie zgadnąć
          • pimpus18 Re: Take this Waltz 03.07.09, 02:25
            noch was


            Ale Cię wzięło! Mnie te palanty chyba tylko śmieszą, nawet jak sam coś źle napiszę
        • komarowo Re: Take this Waltz 03.07.09, 02:47
          eva15 napisała:

          > A w razie czego??? Dobranoc.....

          Ach, te nekrofilno-gerontofilne ekshibicjonistyczne gody 60letniej starej panny
          i 20letniego spoconego dziwaka, toczącego mleko ekologiczne do słoika.
          Aż mdli, bleeeee
    • komarowo Barrack Hussein o twardogłowym NKWDziście 03.07.09, 02:04
      przy swojej złotoustości, kręceniu się w kółko i pacyfizmie o pewnym
      mikro-KGBiście wypowiedział się na parę dni przed wizytą w te słowa:

      Putin to ktoś, kto jedną nogą stoi w starym systemie, a drugą w nowym.
      W ustach Barracka Husseina to rzadko spotykana konkretna wypowiedź. Ja
      pjerjewożu dla web kamandistów: to tępy, twardogłowy, bolszewicko-NKWDowski,
      niereformowalny kacap.


      news.bbc.co.uk/2/hi/americas/8131449.stm
      In an interview with the Associated Press news agency, Mr Obama said Mr Putin
      was someone who has "one foot in the old ways of doing business and one foot in
      the new".
      • indeed4 Zrobił Obamę w bambus koncertowo :-/ 03.07.09, 20:59
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80286,6337692,_NYT___Obama_zaoferowal_Rosji_rezygnacje_z_tarczy.html


        Wpływowy konserwatywny publicysta Charles Krauthammer ostro
        skrytykował list Obamy jako przykład "niewiarygodnie amatorskiej
        dyplomacji".

        "To klęska. Rosjanie pogardliwie odrzucili ofertę (prezydenta USA).
        Jesteśmy upokorzeni. Okazaliśmy słabość w oczach Irańczyków i
        wystawiliśmy do wiatru Polaków i Czechów, nie otrzymując nic w
        zamian" - powiedział Krauthammer w telewizji Fox News.


        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6350362,Republikanie__Nie_rezygnujmy_z_tarczy.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka