wlserwis 06.07.09, 15:43 No i przeicież pan Graś nie ma nic wspólnego z żadnymi Niemcami... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fvg1 Myli się Pani 06.07.09, 15:55 spora szansa że nie przyta pani tego komentarza, ale co tam. "Na zdrowy rozum minister powinien wpisać do ..." - dlaczego powinien ? jeśli kupił cos w jedneym sklepie za 100 złotych a w innym sklepie jest ten sam towar po 120 to czy owe 20 PLN różnicy pan Graś powinien gdzieś tam wpisać ? Jestem wielkim przeciwnikiem PO (ale nie fanem PIS) ale całe to zamieszanie z panem Grasiem uważam za śmieszne. JEśli ktoś chce dobrowolnie gościć pana Grasia to ja nie widzę żadnego powodu by tak nie miało być i nie widzę też powodu dla którego pan Graś miałby komukolwiek zgłaszać jakiekolwiek "zyski" bo absurdem rejestrowanie wszystkich inwestycji które mogły być droższe a nie były, jako zyski. Odpowiedz Link Zgłoś
weronika77.net Myli się Pan, Panie fvg1!!! 07.07.09, 15:26 Pisze Pan: > Jeśli ktoś chce dobrowolnie gościć pana Grasia to ja > nie widzę żadnego powodu by tak nie miało być .... Skoro nie widzi Pan w tym nic złego, to pewno ma Pan klapki na oczach. A jak inny poseł dostał od lobbysty mercedesa z kierowcą, to też nie widział Pan problemu? Poseł ma obowiązek zgłaszać prezenty jakie otrzymał, także mieszkanie użyczone gratis, opłaty za gaz i prąd. I od tego powinien płacić podatek. Ciekawa ta spółka, zależna od Niemca, którą Grasiowie od lat zarządzali (a teraz zarządza żona). Nic nie robi, od dawna przynosi straty a istnieć musi, bo udostępnia ministrowi mieszkanie gratis i pracę żonie ministra. A małżonka jakie ma tam stanowisko? Pewnie główna księgowa, bo musi zrobić dla siebie listę płac, przelew na konto osobiste, odprowadzić składkę na ubezpieczenie i podatek. I jeszcze zrobić przelewy za gaz i energię, którą raczyła zużyć prywatnie. Nic tam więcej nie ma do księgowania, bo firma nic nie robi. Fajna praca za 1700 zł. Też bym chciała. No i na ostatek, kto pokrywa te straty, które spółka przynosi od lubiegłego stulecia? Bo jeśli firma ma stratę raz na kilka lat, to nazwijmy to w uproszczeniu – przejada zyski z lat pozostałych. A tu? Odpowiedz Link Zgłoś
asasello_krakow Obdarowany Paweł Graś 06.07.09, 18:12 "wezwać do uzupełnienia"...dobre sobie...ciekawe, czy dla kogoś z PiSu byłaby Pani równie łaskawa... Odpowiedz Link Zgłoś
adam02138 nic sie nie stalo 06.07.09, 18:47 Tak nic sie nie stalo. Pan Gras powinien uzupelnic swe wyjasnienia, i tyle. Pani Dominiko sugeruje wakacje w jakims cywilizowanym kraju, pogada sobie Pani z tubylcami i sie dowie co sie dzieje w normalnej demokracji z wysokim urzednikiem/poslem ktory ukrywa prezenty, korzysci finansowe. Ale moze Pani woli republiki bananowe cieplo, i swojsko. Odpowiedz Link Zgłoś
enfant_t_errible Re: nic sie nie stalo 07.07.09, 07:42 Szanowna Pani Dominiko! A gdyby tym posłem był poseł PIS-u, albo nie daj Boże SLD. Idę o zakład że wtedy należało by ich zdymisjonować, ukarać i rozliczyć i byłby to news na pierwsze strony Pani Gazety przez długie dni (Na pasku w TVN 24 ta informacja przewijałaby się co najmniej 2 doby) . Nie jestem zwolennikiem Pis-u ani Sld i apeluję do dziennikarzy: trochę bezstronności! Odpowiedz Link Zgłoś
zalganiugwnanicniedorowna Graś Niemcowi służy - rozbiór Polski to wróży 06.07.09, 21:57 Odpowiedz Link Zgłoś
donskar zlajdaczona III RP 07.07.09, 09:55 nic sie nie stalo p. Wielowieyska??? Facet, ktory byl odpowiedzialny swego czasu za sluzby specjalne dostaje kase od pewnego goscia, ktorego firma przynosi tylko straty za nic nie robienie, mieszka za darmo i nie ma sprawy??? Czy sluzby sprawdzaly biznesowego partnera Grasia? Alez skad! I nie dziwota dlaczego, skoro na czele ABW stoi gostek, ktory jest zamieszanie w nielegalny obrot zatrzezonymi danymi uzytkownikow telekomunikacji, jego braciszek z kolei zamieszany w nielegalne interesy. Cos takiego jest mozliwe tylko w okroglostolowym ubekistanie! I do tego p. Wielowieyska udajaca slodka idtiotke! Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.bielewicz Obdarowany graś i co dalej 07.07.09, 10:11 Jacy jesteśmy? Spójrzmy w lustro i zastosujmy cykl skojarzeń: Graś, Palikot, Misiak, służby, raje podatkowe, stocznie, raje podatkowe, zwolnienia, forsa, konflikty interesów, kasa, bizneso-polityka. Chyba, że jeśli mówimy A to starczy nam woli by dotrzeć do Z. Niestety większość komentatorów woli nie narażać się, zostać przy żłobie i zatrzymuje się na pierwszej literce alfabetu, jeśli w ogóle. Czy w sądach, organach ścigania, prokuraturze, mediach zapomniano o czymś takim jak poszlaki, logika, dedukcja? Czy afera Rywina była tylko odstępstwem od narzuconych reguł gry? Czy obowiązuje nas ustawowa wiara w cuda, bezinteresowność i uczciwość polityków? Czy paraliż w wymiarze sprawiedliwości, brak autorytetów, bezwład rządu nie jest przypadkiem kukułczym jajem coraz to podrzucanym nam przez dobrych sąsiadów? A prawda, teraz już nie liczy się racja stanu, interes ogólny, patriotyzm, uczciwość bo wszak jesteśmy w Unii - nauczki historii można wyrzucić na śmietnik - nie warto się uczyć, wyciągać wnioski, przejmować - zostańmy robolem Europy. Wybrańcom zaś hulaj dusza piekła nie ma. więcej na: unicreditshareholders.com/nowe_info_2009 Odpowiedz Link Zgłoś
weronika77.net Re: Obdarowany Graś i co dalej 07.07.09, 15:43 Panie Jerzy, pewno to ciekawe, co Pan napisał, ale tego się nie da czytać z powodu „chochlików”, które są w co drugim wierszu. Czy byłby Pan uprzejmy sprawdzać i poprawiać swoje teksty. Prawdopodobnie źle działa kombinacja klawiszy „alt+o”. Ale można było użyć samego „o” i sprawdzić na podglądzie. Za link dziękuję, dziś nie mam czasu, ale jutro chętnie poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
klip-klap naduzywasz slowa "dziennikarz"... 07.07.09, 19:01 ...w stosunku do tej pani Odpowiedz Link Zgłoś
janow5 Pani Wielowiejska jest ślepa na jedno oko 07.07.09, 10:30 Głucha na jedno ucho i czuje wiatr tylko z jednej strony. Wstyd, że są tacy dziennikarze. Odpowiedz Link Zgłoś
premier.z.krakowa ale pani redaktor łaskawa 07.07.09, 10:56 szkoda ze tyle współczucia i wyrozumiałości nie okazuje w stosunku do opozycji. Gdyby tak postępował jakiś polityk PISu. To co innego. Wtedy afera byłaby niesłychana. Czerwone paski we wszystkich stacjach przez 3 dni. Ale ponieważ sprawa dotyczy politycznego ulubieńca to trzeba wyciszyć. Czy wy w tej redakcji nie widzicie że stajecie się prorządowym biuletynem o coraz bardziej żałosnym poziomem? Lizusostwo i usłużność wobec PO aż wylewa się z tych tekstów. Odpowiedz Link Zgłoś