mary_an 07.07.09, 13:55 Jasne bo jak wyladuja w lozku z wlasnym mezem to niech rodza po osmioro dzieci. Albo z mezem kalendarzyk dziala na 100%? Niech ten pan wytlumaczy dokladniej swoja teorie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
javiaga Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 13:57 Brak mi slow na wyrazenie tego, co sadze o tego typu wypowiedziach. Odpowiedz Link Zgłoś
nineveh Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 07.07.09, 15:17 Urodził się w Częstochowie jako trzeci z dziewięciorga rodzeństwa. No tak... rodzice stosowali kalendarzyk. A czy tatusia szanownego pana bylo stac na tyle gab do wyzywienia, czy placilo za Was Panstwo? czyli MY? Odpowiedz Link Zgłoś
pawciu2 Czerwone gitary - i >>nie-warto rozmawiac<< 07.07.09, 17:10 tak, warto by ludzie ta osobe kojarzyli. Generalnie - cos tam wie o rozwiazlosci. chyba, ze na basiste zadna nie leciala, albo moze to taka forma kamuflarzu ? p Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje się... 07.07.09, 18:11 ...wrogiem zarówno zwolenników jak i wrogów antykoncepcji. Po prostu gość ma swój betonowy świat, świat Rydzyków, Giertychów, Wierzejskich itp. Dziwię się, że ktoś publikuje jego wypociny. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:14 laksmana napisał: > ...wrogiem zarówno zwolenników jak i wrogów antykoncepcji. Po prostu gość ma > swój betonowy świat, świat Rydzyków, Giertychów, Wierzejskich itp. Dziwię się, > że ktoś publikuje jego wypociny. Świat ludzi myślących w podobny jak Pospieszalski sposób jest dużo szerszy niż to, co przytoczyłeś i nie składa się tylko z fundamentalistycznych oszołomów, jak próbujesz to przedstawić... na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:32 katol_kk napisał: > Świat ludzi myślących w podobny jak Pospieszalski sposób jest dużo szerszy niż > to, co przytoczyłeś i nie składa się tylko z fundamentalistycznych oszołomów, > jak próbujesz to przedstawić... na szczęście. Jeśli jest tak jak mówisz, to dziwię się, że ten świat toleruje takie osoby. Swoimi poglądami wystawiają Wam nieciekawą opinię a Wasze poglądy sprowadzają do średniowiecznych bredni. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:38 laksmana napisał: > Jeśli jest tak jak mówisz, to dziwię się, że ten świat toleruje takie osoby. > Swoimi poglądami wystawiają Wam nieciekawą opinię a Wasze poglądy sprowadzają do > średniowiecznych bredni. Opinię każdy wystawia sobie sam. Proponuję Ci lekturę artykułu Pospieszalskiego i próbę spojrzenia na niego ze swojej własnej perspektywy - bo jak dla mnie to, co napisane jest w artykule GW jest zwykłą manipulacją i nie ma się nijak do artykułu Pospieszalskiego. Można się nie zgadzać z jego opinią, ale czy nie jest wiele prawdy w tym co pisze o koncernach farmaceutycznych? Czy nie ma tam sporo prawdy o tym, że kiedyś mówiło się o tolerancji dla homoseksualistów, a teraz zaczyna się mówić o małżeństwach czy adopcjach? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:46 Powtarzasz zaslyszany slogan. Ja czytalem art. Pospieszalskiego i nie widze zadnej manipulacji. Widocznie zwolennicy ukuli sobie jeden slogan - wszystko co w GW na temat Pospieszalskiego to manipulacja - i jada po bandzie nie czytajac jego bredni. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:48 tlenek_wegla napisał: > Powtarzasz zaslyszany slogan. Ja czytalem art. Pospieszalskiego i nie widze > zadnej manipulacji. Widocznie zwolennicy ukuli sobie jeden slogan - wszystko co > w GW na temat Pospieszalskiego to manipulacja - i jada po bandzie nie czytajac > jego bredni. Czytając Twoje wypowiedzi nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to jednak Ty masz wpojone jakieś slogany, w dodatku powtarzasz je w sposób niekulturalny, oceniający i obrażający innych, co dla mnie jest nie do przyjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:48 Obrazilem Cie? Odpowiedz Link Zgłoś
katerina24 Jak mawiał 07.07.09, 23:34 LEC : każdy "wiek" ma swoje średniowiecze - chyba nawet tam tak "ciemno" u co poniektórych w głowach nie było. Pan Pospieszalski nawet jak by połknął żarówę halogenową nie doznałby "oświecenia". Odpowiedz Link Zgłoś
entropia Pytanie do współkomentujących 08.07.09, 10:16 Czy ktoś wypowiedź Pospieszalskiego przeczytał? Czy tylko jego interpretację w wykonaniu pana (pani?) cyngla kryjącego się za pseudonimem 'kar'? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Niektórzy czytali, wielu nie czytało 08.07.09, 10:28 Tak to już jest, ludziom się nie chce sięgać do źródła. Ale czemu pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
entropia Re: Niektórzy czytali, wielu nie czytało 08.07.09, 10:51 Czemu pytam? Myślałem że to oczywiste. Zastanawiam się po prostu czy te wypowiedzi to próby obiektywnej oceny, czy też mały seansik nienawiści. Bo wyrabianie sobie opinii nt. wypowiedzi Pospieszalskiego na podstawie felietonu 'kar'-a ('kar'-y), to jak, z przeproszeniem, wyrabianie sobie opinii o Żydach na podstawie cotygodniowych raportów pracownika zakładu penitencjarnego KL Auschwitz. Więc wydaje mi się, że jeżeli ktoś ma ambicję spojrzeć na sprawę obiektywnie to powinien jeszcze przeczytać źródło (felieton Pospieszalskiego) i to do czego się ów felieton odnosi. Zastanawiam się też, czemu ów/owa pisze pod pseudonimem. Bo wygląda to jak działalność Kataryny, czy innej internetowej chuliganerii. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Niektórzy czytali, wielu nie czytało 08.07.09, 11:42 Cóż, to napiszę tylko że się z Tobą zgadzam. A ton artykułów w GW jest wyraźny: Pospieszalski dał nam okazję do flekowania to skorzystamy! I GW koncentruje się na opiniach p. Pospieszalskiego by go ośmieszyć i ustawić całą dyskusję nt. ruchu homoseksualnego na poziomie pyskówki w której z jednej strony stoją potulni i prześladowani (choć nie wiadomo ciągle przez kogo i jak) geje i lesbijki a z drugiej ohydna katolicka konserwa która rzekomo chce by kobiety umierały na raka. Jest medialnie i kontrowersyjnie? Jest! I jak nie zgadzam się z panem Pospieszaszalskim, nie zgadzam się z panem Terlikowkskim ani nie rozumiem o co chodzi panu Biedroniowi to widzę wyraźnie że GW i Rzepa postawiły na antagonizowanie społeczeństwa i prezentowanie skrajnych poglądów fanatyków. I nie ma co oczekiwać racjonalnego podejścia od redaktorów GW :/ Odpowiedz Link Zgłoś
cz27 [...] 07.07.09, 22:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
klinikka ok 09.07.09, 14:42 co złego w braniu tabletek aby być zabezpieczonym na wieczorny seks z przypadkowym partnerem?? Co jest złego w nieoczekiwanym seksie z przypadkowym przygodnie spotkanym partnerem? Nam, Polakom odbija już ten ministrancki dekielek całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:47 Artykuł czytałem, ale nie uważam, żeby można było jakiekolwiek swoje poglądy przedstawiać za pomocą pisania bzdur i obrażania ludzi mających choć trochę inne poglądy (np. matek szczepiących swoje dzieci). Ja na ten przykład nie mam nic przeciwko gejom i ich małżeństwom, natomiast na adopcję dzieci przez dwóch gejów nigdy się nie zgodzę, nieważne czy będą mnie do tego przekonywać koncerny farmaceutyczne czy sami geje. Pospieszalski obraża ludzi o moich poglądach, mając ich za otumanionych gejowską propagandą durniów. katol_kk napisał: > Opinię każdy wystawia sobie sam. > Proponuję Ci lekturę artykułu Pospieszalskiego i próbę spojrzenia na niego ze > swojej własnej perspektywy - bo jak dla mnie to, co napisane jest w artykule GW > jest zwykłą manipulacją i nie ma się nijak do artykułu Pospieszalskiego. > > Można się nie zgadzać z jego opinią, ale czy nie jest wiele prawdy w tym co > pisze o koncernach farmaceutycznych? Czy nie ma tam sporo prawdy o tym, że > kiedyś mówiło się o tolerancji dla homoseksualistów, a teraz zaczyna się mówić > o > małżeństwach czy adopcjach? > Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:55 laksmana napisał: > Artykuł czytałem, ale nie uważam, żeby można było jakiekolwiek swoje poglądy > przedstawiać za pomocą pisania bzdur i obrażania ludzi mających choć trochę inne > poglądy Właśnie obraziłeś człowieka, który ma inne poglądy niż Ty. On nie może - Tobie wolno? (np. matek szczepiących swoje dzieci). > Ja na ten przykład nie mam nic przeciwko gejom i ich małżeństwom, natomiast na > adopcję dzieci przez dwóch gejów nigdy się nie zgodzę, nieważne czy będą mnie d > o > tego przekonywać koncerny farmaceutyczne czy sami geje. Obawiam się, że jeśli pozwoli się na zrównanie związków homoseksualnych z małżeństwami to nie będzie już możliwe zatrzymanie sprawy adopcji. A wtedy ani Twój ani mój sprzeciw nie będzie miał już wielkiego znaczenia. > Pospieszalski obraża ludzi o moich poglądach, mając ich za otumanionych gejowską > propagandą durniów. Nie przeczytałem czegoś takiego w jego artykule. I mimo, że nie ze wszystkim się z nim zgadzam, to uważam, że miał prawo przedstawić swoją wizję. Moim zdaniem jest w tym co pisze bardzo dużo racji. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:58 > laksmana napisał: Artykuł czytałem, ale nie uważam, żeby można było jakiekolwiek swoje poglądy przedstawiać za pomocą pisania bzdur i obrażania ludzi mających choć trochę inne poglądy katol_kk napisał: Właśnie obraziłeś człowieka, który ma inne poglądy niż Ty. On nie może - Tobie Wskaz, prosze, gdzie go obrazil. Ja nie widze. > wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:02 tlenek_wegla napisał: > > laksmana napisał: > > Artykuł czytałem, ale nie uważam, żeby można było jakiekolwiek swoje poglądy > przedstawiać za pomocą pisania bzdur i obrażania ludzi mających choć trochę inn > e > poglądy > > katol_kk napisał: > Właśnie obraziłeś człowieka, który ma inne poglądy niż Ty. On nie może - > Tobie > > Wskaz, prosze, gdzie go obrazil. Ja nie widze. > > wolno? Proszzzz : "(...) za pomocą pisania bzdur (...)" - według Ciebie to mało obraźliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:04 NIe. To opinia na temat tekstu. Gdzie tu widzisz obraze Pana Pospieszalskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:03 katol_kk napisał: > laksmana napisał: > > > Artykuł czytałem, ale nie uważam, żeby można było jakiekolwiek swoje pogl > ądy > > przedstawiać za pomocą pisania bzdur i obrażania ludzi mających choć troc > hę inne > > poglądy > > Właśnie obraziłeś człowieka, który ma inne poglądy niż Ty. On nie może - Tobie > wolno? > A w jaki niby sposób go obraziłem? Ośmielając się skrytykować jego poglądy? > (np. matek szczepiących swoje dzieci). > > Ja na ten przykład nie mam nic przeciwko gejom i ich małżeństwom, natomia > st na > > adopcję dzieci przez dwóch gejów nigdy się nie zgodzę, nieważne czy będą > mnie d > > o > > tego przekonywać koncerny farmaceutyczne czy sami geje. > > Obawiam się, że jeśli pozwoli się na zrównanie związków homoseksualnych z > małżeństwami to nie będzie już możliwe zatrzymanie sprawy adopcji. A wtedy ani > Twój ani mój sprzeciw nie będzie miał już wielkiego znaczenia. Jeśli prawo stanowione jest bez użycia zdrowego rozsądku, to tak czy siak sprawa jest już niemożliwa do zatrzymania. Ja jednak uważam co innego. > > Pospieszalski obraża ludzi o moich poglądach, mając ich za otumanionych g > ejowską > > propagandą durniów. > > Nie przeczytałem czegoś takiego w jego artykule. I mimo, że nie ze wszystkim si > ę > z nim zgadzam, to uważam, że miał prawo przedstawić swoją wizję. Moim zdaniem > jest w tym co pisze bardzo dużo racji. A ja ten artykuł tak odebrałem, bo co innego wyrazić swoje poglądy, a co innego zmieszać z błotem wszystkich, którzy poglądy mają inne. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:08 laksmana napisał: > A w jaki niby sposób go obraziłem? Ośmielając się skrytykować jego poglądy? Nie, pisząc, że wypisuje bzdury. To obraźliwe sformułowanie. > Jeśli prawo stanowione jest bez użycia zdrowego rozsądku, to tak czy siak spraw > a > jest już niemożliwa do zatrzymania. Ja jednak uważam co innego. Nie boisz się tego, że to już jest nie do zatrzymania? Nie boisz się sytuacji, w której odbiorą Ci dziecko, bo powiesz mu, że homoseksualizm jest nienaturalny - a to przecież "mowa nienawiści"? Jesteś pewien, że taki scenariusz jest niemożliwy? > A ja ten artykuł tak odebrałem, bo co innego wyrazić swoje poglądy, a co innego > zmieszać z błotem wszystkich, którzy poglądy mają inne. No jakoś nadal nie mogę doszukać się mieszania z błotem. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:11 katol_kk napisał: > laksmana napisał: > > > > A w jaki niby sposób go obraziłem? Ośmielając się skrytykować jego pogląd > y? > > Nie, pisząc, że wypisuje bzdury. To obraźliwe sformułowanie. Nie obrażam jego, a krytykuję jego poglądy. On natomiast, kierując swój tekst do osób takich jak ja (bo przecież nie pisze dla osób, które go popierają) obraża mnie, uznając, że za czytelnika ma idiotę. > > Jeśli prawo stanowione jest bez użycia zdrowego rozsądku, to tak czy siak > spraw > > a > > jest już niemożliwa do zatrzymania. Ja jednak uważam co innego. > > Nie boisz się tego, że to już jest nie do zatrzymania? Nie boisz się sytuacji, > w > której odbiorą Ci dziecko, bo powiesz mu, że homoseksualizm jest nienaturalny - > a to przecież "mowa nienawiści"? Jesteś pewien, że taki scenariusz jest niemożl > iwy? Od związków gejowskich do nauczania na biologii, że są naturalne jest dość daleka droga. Jak pewnie pamiętasz, jeszcze nie dawno próbowano uczyć dzieci, że człowiek nie pochodzi od małpy. Czy temu byłeś równie przeciwny? > > A ja ten artykuł tak odebrałem, bo co innego wyrazić swoje poglądy, a co > innego > > zmieszać z błotem wszystkich, którzy poglądy mają inne. > > No jakoś nadal nie mogę doszukać się mieszania z błotem. j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:18 laksmana napisał: > Nie obrażam jego, a krytykuję jego poglądy. Dla mnie określanie czyichś poglądów słowem "bzdura" jest obraźliwe. Mamy widocznie inne standardy. On natomiast, kierując swój tekst d > o > osób takich jak ja (bo przecież nie pisze dla osób, które go popierają) obraża > mnie, uznając, że za czytelnika ma idiotę. Tekst najpewniej był kierowany do czytelników "Rzeczpospolitej" bo tam się ukazał. Pisząc swoje tezy podejrzewam, że jednak kierował je do osób potrafiących zrozumieć to, co pisze. Ponieważ wydaje mi się, że jednak uważa siebie za człowieka inteligentnego - tu pewności nie mam, ale jednak tak założę - to z tego wynika, że jednak kierował swój tekst do ludzi raczej inteligentnych. Czyli nie masz chyba racji... > Od związków gejowskich do nauczania na biologii, że są naturalne jest dość > daleka droga. jak wejdzie do prawa sformułowanie "homofobia" i "mowa nienawiści" to będziemy mieli gorszą inkwizycję niż znaliśmy ją pod znakiem krzyża. Niestety jest to tylko kwestia czasu, bo wszystko do tego zmierza. > Jak pewnie pamiętasz, jeszcze nie dawno próbowano uczyć dzieci, że > człowiek nie pochodzi od małpy. Czy temu byłeś równie przeciwny? Oczywiście, ale co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:28 katol_kk napisał: > Dla mnie określanie czyichś poglądów słowem "bzdura" jest obraźliwe. Mamy > widocznie inne standardy. Podałem wystarczająco dużo argumentów, uzasadniających to słowo. Moje sumienie jest czyste. > Tekst najpewniej był kierowany do czytelników "Rzeczpospolitej" bo tam się > ukazał. Pisząc swoje tezy podejrzewam, że jednak kierował je do osób > potrafiących zrozumieć to, co pisze. Ponieważ wydaje mi się, że jednak uważa > siebie za człowieka inteligentnego - tu pewności nie mam, ale jednak tak założę > - to z tego wynika, że jednak kierował swój tekst do ludzi raczej > inteligentnych. Czyli nie masz chyba racji... Jeśli kierował ich do ludzi inteligentnych, to tym bardziej ich obraził. Każdy inteligentny czytelnik zauważy, że się zagalopował w swoich poglądach. Dla mnie (a też się uważam za inteligentnego) pewne jego tezy zabrzmiały niefajnie. > > Jak pewnie pamiętasz, jeszcze nie dawno próbowano uczyć dzieci, że > > człowiek nie pochodzi od małpy. Czy temu byłeś równie przeciwny? > > Oczywiście, ale co ma piernik do wiatraka? Ano bardzo wiele, to identyczny przykład narzucania ludziom swoich własnych poglądów, wpajania ich niczym jedyną słuszną kolej rzeczy i traktowania wszelkich odstępstw jako dewiacje lub zaburzenia. Kiedyś palono za poglądy, że Ziemia jest płaska - i nie robili tego bynajmniej orędownicy wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:29 laksmana napisał: > Kiedyś palono za poglądy, że Ziemia jest płaska Oczywiście za poglądy, że jest okrągła :) Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:34 laksmana napisał: > laksmana napisał: > > > Kiedyś palono za poglądy, że Ziemia jest płaska > Oczywiście za poglądy, że jest okrągła :) Myślę, że w tamtych czasach palili za dużo bardziej prozaiczne rzeczy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:33 laksmana napisał: > Podałem wystarczająco dużo argumentów, uzasadniających to słowo. Moje sumienie > jest czyste. Piłata również było :-) taki żarcik "branżowy". > > Jeśli kierował ich do ludzi inteligentnych, to tym bardziej ich obraził. Każdy > inteligentny czytelnik zauważy, że się zagalopował w swoich poglądach. Uważam się za inteligentnego i przyznaję mu sporo racji. To nie pasuje do Twojej teorii. > Dla mnie > (a też się uważam za inteligentnego) pewne jego tezy zabrzmiały niefajnie. Rozumiem, ja też nie we wszystkim się z nim zgadzam. Jednak to co napisali na temat jego artykułu w GW to po prostu nie prawda. > > > > Jak pewnie pamiętasz, jeszcze nie dawno próbowano uczyć dzieci, że > > > człowiek nie pochodzi od małpy. Czy temu byłeś równie przeciwny? > > > > Oczywiście, ale co ma piernik do wiatraka? > > Ano bardzo wiele, to identyczny przykład narzucania ludziom swoich własnych > poglądów, wpajania ich niczym jedyną słuszną kolej rzeczy i traktowania > wszelkich odstępstw jako dewiacje lub zaburzenia. > Kiedyś palono za poglądy, że Ziemia jest płaska - i nie robili tego bynajmniej > orędownicy wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:44 katol_kk napisał: > > Piłata również było :-) taki żarcik "branżowy". > Bez komentarza. > Uważam się za inteligentnego i przyznaję mu sporo racji. To nie pasuje do Twoje > j > teorii. Pasuje, bo nadal twierdzę, że artykuł obraża ludzi nie przyznających mu racji. > Rozumiem, ja też nie we wszystkim się z nim zgadzam. > Jednak to co napisali na temat jego artykułu w GW to po prostu nie prawda. Pomijam komentarz GW, ja wyraziłem swoją opinię o poglądach Pospieszalskiego i sposobie ich wyrażania. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:48 laksmana napisał: > Pomijam komentarz GW, ja wyraziłem swoją opinię o poglądach Pospieszalskiego i > sposobie ich wyrażania. A szkoda, że pomijasz - bo to o tym tak na prawdę powinno się tu pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:54 katol_kk napisał: > A szkoda, że pomijasz - bo to o tym tak na prawdę powinno się tu pisać. A ja myślę że nie, stronniczość wszelkich mediów jest jasna i oczywista, nie ma sensu nad tym dyskutować. Są konkretne poglądy na temat społeczny i to o nich trzeba dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:00 laksmana napisał: > katol_kk napisał: > > > A szkoda, że pomijasz - bo to o tym tak na prawdę powinno się tu pisać. > > A ja myślę że nie, stronniczość wszelkich mediów jest jasna i oczywista, nie ma > sensu nad tym dyskutować. > Są konkretne poglądy na temat społeczny i to o nich trzeba dyskutować. Nie mam nic przeciwko dyskutowaniu na tematy społeczne ale to jest w zasadzie temat nawiązujący do artykułu GW - stronniczego i przekłamującego artykuł Rz. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:03 katol_kk napisał: > Nie mam nic przeciwko dyskutowaniu na tematy społeczne ale to jest w zasadzie > temat nawiązujący do artykułu GW - stronniczego i przekłamującego artykuł Rz. Ja osobiście na temat stronniczości GW czy innej gazety dyskutować nie mam ochoty. Możemy pogadać o gejach, albo wcale :) Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:07 laksmana napisał: > katol_kk napisał: > > > Nie mam nic przeciwko dyskutowaniu na tematy społeczne ale to jest w zasa > dzie > > temat nawiązujący do artykułu GW - stronniczego i przekłamującego artykuł > Rz. > > Ja osobiście na temat stronniczości GW czy innej gazety dyskutować nie mam ocho > ty. > Możemy pogadać o gejach, albo wcale :) Ok, ale według mnie wyczerpaliśmy temat ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:06 Wlasnie Ci tlumacze. Dyskutuje na podstawie ORYGINALNEJ wypowiedzi pospieszalskiego z art w Rz.: "Środowiska gejowskie, pracując nad demontażem takiej wizji człowieka i rodziny, nie są osamotnione. Od lat swoją krucjatę prowadzi wielki biznes farmaceutyczny, mając niezłe osiągnięcia. Kariera tabletki antykoncepcyjnej, zamiast naturalnej metody obserwacji płodności, faszerowanie się przez miliony kobiet hormonami to przejaw nie tylko wygodnictwa. Wygląda na to, że panie dały sobie wmówić, iż lepiej wziąć rano tabletkę, bo nie wiadomo, z kim wieczorem wylądują w łóżku." www.rp.pl/artykul/9157,330325_Pospieszalski__Gejowska_ofensywa_przyspiesza.html Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:10 tlenek_wegla napisał: > Wlasnie Ci tlumacze. Dyskutuje na podstawie ORYGINALNEJ wypowiedzi > pospieszalskiego z art w Rz.: [ciach!] W tym artykule było jeszcze kilka innych ciekawych tez. Nie dziwi Cię, że zostały pominięte w recenzji? Manipulacja to nie jest nieprawda, czy kłamstwo - to pokazanie prawdziwych treści w nieprawdziwym kontekście. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:13 Nieistotne dla dyskusji na temat jego slow. Zrozum, ze dyskutuje sie tu o krzywdzacym dla wielu kobiet stwierdzeniu pana Pospieszalskiego, ktore zacytowalem. W swoim chaotycznym eseju mogl wypowiadac sie rowniez na temat fizyki kwantowejj i co z tego? Napisal to jedno zdanie na lamach ogolnopolskiego dziennika i to zdanie wywolalo burze. Pojmujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:30 tlenek_wegla napisał: > Nieistotne dla dyskusji na temat jego slow. Ale istotne z punktu widzenia recenzji artykułu - bo manipulujące. > Zrozum, ze dyskutuje sie tu o > krzywdzacym dla wielu kobiet stwierdzeniu pana Pospieszalskiego, ktore > zacytowalem. W swoim chaotycznym eseju mogl wypowiadac sie rowniez na temat > fizyki kwantowejj i co z tego? I nic. > > Napisal to jedno zdanie na lamach ogolnopolskiego dziennika i to zdanie wywolal > o > burze. Pojmujesz? Pojmuję, a to, czego Ty chyba nie pojmujesz, to, że GW manipuluje i przeinacza fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:46 > Ale istotne z punktu widzenia recenzji artykułu - bo manipulujące. Art. nie jest recenzja, jest krytyka slow. Przeczytaj naglowek. > > Pojmuję, a to, czego Ty chyba nie pojmujesz, to, że GW manipuluje i przeinacza > fakty. W jaki sposob? Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 21:01 tlenek_wegla napisał: > > Ale istotne z punktu widzenia recenzji artykułu - bo manipulujące. > > Art. nie jest recenzja, jest krytyka slow. Przeczytaj naglowek. > > > > > Pojmuję, a to, czego Ty chyba nie pojmujesz, to, że GW manipuluje i przei > nacza > > fakty. > > W jaki sposob? > > To się staje nudne. Idź w pokoju, człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
komes.online Pospieszlaski to ignorant i kretyn 08.07.09, 23:48 idź i nie wracaj pusty człowieku Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:12 > Nie, pisząc, że wypisuje bzdury. To obraźliwe sformułowanie. Nie. To nie jest w żadnym stopniu obraźliwe. To nie jest atak osobisty tylko ocena wypowiedzi. I proszę cie nie obraz się ale sam wypisujesz bzdury. :) Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:20 michalng napisał: > > Nie, pisząc, że wypisuje bzdury. To obraźliwe sformułowanie. > > Nie. To nie jest w żadnym stopniu obraźliwe. To nie jest atak osobisty tylko > ocena wypowiedzi. I proszę cie nie obraz się ale sam wypisujesz bzdury. :) Twoja opinia na temat tego co piszę jest dla mnie obojętna. Natomiast to, co napisałeś, sprawia, że nie chce mi się z Tobą więcej dyskutować - uważam, że to nieeleganckie tak do kogoś pisać a ja nie mam zamiaru prowadzić dyskusji w sposób, jaki zaproponowałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:34 > Twoja opinia na temat tego co piszę jest dla mnie obojętna. Natomiast to, co > napisałeś, sprawia, że nie chce mi się z Tobą więcej dyskutować - uważam, że to > nieeleganckie tak do kogoś pisać a ja nie mam zamiaru prowadzić dyskusji w > sposób, jaki zaproponowałeś. Dlaczego uważasz ze nie mam prawa krytykować twojej wypowiedzi? To przecież elementarne prawo w dyskusji.Oczywiście ze nie musisz prowadzić ze mną dyskusji jednak to co robisz to zwykła ucieczka. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:59 michalng napisał: > > Twoja opinia na temat tego co piszę jest dla mnie obojętna. Natomiast to, > co > > napisałeś, sprawia, że nie chce mi się z Tobą więcej dyskutować - uważam, > że to > > nieeleganckie tak do kogoś pisać a ja nie mam zamiaru prowadzić dyskusji > w > > sposób, jaki zaproponowałeś. > > Dlaczego uważasz ze nie mam prawa krytykować twojej wypowiedzi? To przecież > elementarne prawo w dyskusji.Oczywiście ze nie musisz prowadzić ze mną dyskusji > jednak to co robisz to zwykła ucieczka. Nie odbieram Ci prawa do krytyki ani żadnych innych. Po prostu nie mam ochoty kontynuować jej w sposób jaki zaproponowałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 21:13 > Nie odbieram Ci prawa do krytyki ani żadnych innych. > Po prostu nie mam ochoty kontynuować jej w sposób jaki zaproponowałeś. Ja nic nie proponowałem :) Po prostu uważam ze pisanie ze ktoś obraził Pospieszalskiego bo skrytykował jego wypowiedz jest bzdurą. Nie można obrazić kogoś poprzez krytykę jego wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Gdyby Janek Pospieszalski..nie 08.07.09, 00:29 brał kasy z plebanii naszych wiosek gminnych,to zdychałby pod murami ...tvnpisowskiej.A tak sobie wygłasza mini -kazania w Kościółkach wsi mazowieckich,kasuje 1000 zł od parafian,za 10 min,.pindulenia...Pozdrawiam KatolikówPS.Podam dla zainteresowanych nazwe wsi i nazwisko wielebnego ksiązulka. Odpowiedz Link Zgłoś
aniakl.4 Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.09.09, 23:05 NIECH ZYJA TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE JESZCZE STO LAT I DLUZEJ POKI I MY ZYC BEDZIEMY moj boze gdzie nasza wolnosc i swoboda wyoboru .........jestem za Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:53 > > Można się nie zgadzać z jego opinią, ale czy nie jest wiele prawdy w tym co > pisze o koncernach farmaceutycznych? Czy nie ma tam sporo prawdy o tym, że > kiedyś mówiło się o tolerancji dla homoseksualistów, a teraz zaczyna się mówić > o > małżeństwach czy adopcjach? Ale my tu nie o tym .My o kobietach które biorą "tabletki". Jego wypowiedz jest skandaliczna nie ze względu na jego poglądy na temat koncernów farmaceutycznych czy małżeństwa gejów. ( Bo to są punkty z którymi można się zgadzać lub nie). Natomiast sugerowanie ze setki tysięcy kobiet biorących "tabletki" to dziwki, (Bo do tego się wypowiedz pana Pospieszalskiego sprowadza) to po prostu chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:58 michalng napisał: > Ale my tu nie o tym .My o kobietach które biorą "tabletki". > Jego wypowiedz jest skandaliczna nie ze względu na jego poglądy na temat > koncernów farmaceutycznych czy małżeństwa gejów. ( Bo to są punkty z którymi > można się zgadzać lub nie). Natomiast sugerowanie ze setki tysięcy kobiet > biorących "tabletki" to dziwki, (Bo do tego się wypowiedz pana Pospieszalskiego > sprowadza) to po prostu chamstwo. Chcesz powiedzieć, że kobiety, które często zmieniają partnerów to jak napisałeś "dziwki"? Ja bym się nie odważył tak powiedzieć. To strasznie nietolerancyjna wypowiedź, wiesz? I bardzo niepoprawna politycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 18:59 O to wlasnie chodzi. Dokladnie to powiedzial Pan Pospieszalski. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:03 tlenek_wegla napisał: > O to wlasnie chodzi. Dokladnie to powiedzial Pan Pospieszalski. Nie, jego wypowiedź była dużo bardziej tolerancyjna czy poprawna politycznie niż mojego poprzednika... Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:10 Jego wypowiedz nie była tolerancyjna i poprawna politycznie tylko chamska i krzywdząca.Chamska w stosunku do milionów kobiet. Pan Pospieszalski powinien za ta wypowiedz przeprosić jeśli posiada jakiekolwiek zasady i choćby odrobinę honoru. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:07 > Chcesz powiedzieć, że kobiety, które często zmieniają partnerów to jak napisałe > ś > "dziwki"? Ja bym się nie odważył tak powiedzieć. > To strasznie nietolerancyjna wypowiedź, wiesz? I bardzo niepoprawna politycznie > . Dziwki to kobiety często zmieniające partnerów, nie szanujące się. Nie ma w tym nic niepoprawnego politycznie. Pospieszalski stwierdził ze kobiety które biorą tabletki robią to po to żeby często zmieniać partnerów. Obraża to miliony kobiet na całym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:13 michalng napisał: > Dziwki to kobiety często zmieniające partnerów, nie szanujące się. Nie ma w tym > nic niepoprawnego politycznie. Nie wiem, czy wiesz, ale dyskryminujesz osoby mające duże potrzeby seksualne - odmawiasz im prawa do spełniania się, do dążenia do własnego szczęścia - właśnie obraziłeś miliony kobiet na całym świecie! > Pospieszalski stwierdził ze kobiety które biorą > tabletki robią to po to żeby często zmieniać partnerów. Obraża to miliony kobiet na całym świecie. No zaraz zaraz - a od kiedy to zmienianie partnerów jest złe? Przecież cały czas mówicie, że to ciemnogród i zacofanie trwać przy swojej żonie/mężu! Że to katolicka i zaściankowa ciemnota wciska taki światopogląd ciemnym ludziom! No to ja już się zgubiłem, jestem ciemną masą, czy może jednak jestem postępowy? Jestem nietolerancyjny czy może jednak poprawny politycznie? Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:18 Widzę, że oboje zapędziliście się w kozi róg. Osoby mające duże potrzeby seksualne, powinny mieć prawo je zaspokajać (oczywiście za zgodą partnera). Czemu nie pozostawi się ludziom wolności wyboru - ilu partnerów i jakiej płci chcą. Czy to kogokolwiek krzywdzi? Każdy ma swoje sumienie, nie wolno nikomu narzucać własnego. Natomiast robi się to, w świetle prawa i/lub religii (która również powinna być prywatną sprawą każdego z nas). katol_kk napisał: > michalng napisał: > > > > Dziwki to kobiety często zmieniające partnerów, nie szanujące się. Nie ma > w tym > > nic niepoprawnego politycznie. > > Nie wiem, czy wiesz, ale dyskryminujesz osoby mające duże potrzeby seksualne - > odmawiasz im prawa do spełniania się, do dążenia do własnego szczęścia - właśni > e > obraziłeś miliony kobiet na całym świecie! > > > Pospieszalski stwierdził ze kobiety które biorą > > tabletki robią to po to żeby często zmieniać partnerów. Obraża to milion > y > kobiet na całym świecie. > > No zaraz zaraz - a od kiedy to zmienianie partnerów jest złe? Przecież cały cza > s > mówicie, że to ciemnogród i zacofanie trwać przy swojej żonie/mężu! Że to > katolicka i zaściankowa ciemnota wciska taki światopogląd ciemnym ludziom! No t > o > ja już się zgubiłem, jestem ciemną masą, czy może jednak jestem postępowy? > Jestem nietolerancyjny czy może jednak poprawny politycznie? Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:26 laksmana napisał: > Widzę, że oboje zapędziliście się w kozi róg. > Osoby mające duże potrzeby seksualne, powinny mieć prawo je zaspokajać > (oczywiście za zgodą partnera). Czemu nie pozostawi się ludziom wolności wyboru > - ilu partnerów i jakiej płci chcą. Czy to kogokolwiek krzywdzi? Zgadzam się z Tobą, tak długo jak nikogo to nie krzywdzi, to jego/jej/ich sprawa. Abstrahując od tego, że według mnie takie życie jednak krzywdzi ludzi, którzy wybiorą taki sposób na życie. > Każdy ma swoje sumienie, nie wolno nikomu narzucać własnego. Natomiast robi się > to, w świetle prawa i/lub religii (która również powinna być prywatną sprawą > każdego z nas). Nie robi się. Natomiast mówi się, że małżeństwo to nie to samo co związek homoseksualny. I nigdy nie powinno takim być. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:31 katol_kk napisał: > Zgadzam się z Tobą, tak długo jak nikogo to nie krzywdzi, to jego/jej/ich > sprawa. Abstrahując od tego, że według mnie takie życie jednak krzywdzi ludzi, > którzy wybiorą taki sposób na życie. Podobnie jak alkohol i papierosy. Czemu zatem w tej kwestii pozostawia się wolność wyboru? > Nie robi się. Natomiast mówi się, że małżeństwo to nie to samo co związek > homoseksualny. I nigdy nie powinno takim być. Nazewnictwo nie gra roli, niech to się nazywa "związek partnerki". Chodzi wyłącznie o konsekwencje prawne, nie o to, aby uznać to za święty sakrament. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:40 laksmana napisał: > Podobnie jak alkohol i papierosy. Czemu zatem w tej kwestii pozostawia się > wolność wyboru? Pewnie to wiesz, ale jednak napiszę: według katolików podstawowym prawem, jaki Bóg dał ludziom jest prawo wolnego wyboru, tzw. wolna wola. To od Ciebie zależy, czy będziesz postępował dobrze, czy nie. Ale to wszystko ma swoją cenę - konsekwencje. W kwestii stylu życia jest dokładnie tak samo. Każdy wybiera co mu pasuje. Ja wybrałem to inni co innego. > Nazewnictwo nie gra roli, niech to się nazywa "związek partnerki". Chodzi > wyłącznie o konsekwencje prawne, nie o to, aby uznać to za święty sakrament. No ale właśnie chodzi o te konsekwencje prawne. Ja nie chcę, żeby homoseksualiści mogli adoptować dzieci, nie chcę, żeby ich "związek partnerski" miał takie same prawa jak małżeństwo - a wszystko do tego dąży - i pewnie do gorszych rzeczy - przykład Anglii pokazuje jasno, jak to może się zacząć... bo skończyć może dużo gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:42 jaki ma wiec sens narzucanie Twojej woli innym? pozwol innym wybrac. odpowiedza za to osobiscie (lub nie). Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:44 tlenek_wegla napisał: > jaki ma wiec sens narzucanie Twojej woli innym? pozwol innym wybrac. odpowiedza > za to osobiscie (lub nie). Nie mam takiej mocy, żeby narzucać komukolwiek swoją wolę (na szczęście dla siebie a przede wszystkim innych) - wyrażam tylko swoje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:52 katol_kk napisał: > Pewnie to wiesz, ale jednak napiszę: według katolików podstawowym prawem, jaki > Bóg dał ludziom jest prawo wolnego wyboru, tzw. wolna wola. To od Ciebie zależy > , > czy będziesz postępował dobrze, czy nie. Ale to wszystko ma swoją cenę - > konsekwencje. W kwestii stylu życia jest dokładnie tak samo. Każdy wybiera co m > u > pasuje. Ja wybrałem to inni co innego. A zatem ingerując w prawo KK sam sobie przeczy - próbuje prawnie zakazać tego, do czego nawet Bóg dał ludziom prawo. > Ja nie chcę, żeby > homoseksualiści mogli adoptować dzieci, nie chcę, żeby ich "związek partnerski" > miał takie same prawa jak małżeństwo Ja też tego nie chcę, co nie oznacza że próbuję leczyć gejów w psychiatrykach, jak co niektórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:59 laksmana napisał: > A zatem ingerując w prawo KK sam sobie przeczy - próbuje prawnie zakazać tego, > do czego nawet Bóg dał ludziom prawo. KK to nie jakaś mityczna instytucja, tylko wszyscy wierni. Skoro wszyscy wierni katoliccy uważają, że związki homoseksualne to grzech, to dlaczego powinni się zgadzać na małżeństwa, adopcje itd.? > Ja też tego nie chcę, co nie oznacza że próbuję leczyć gejów w psychiatrykach, > jak co niektórzy. Ja też nie próbuję nikogo zamykać w psychiatrykach, choć uważam, że sporo przypadków homoseksualnych bierze się nie z "natury" jak próbuje się wkoło wmówić wszystkim tylko z niedostatków emocjonalnych w rodzinie. Część bierze się z molestowania seksualnego w dzieciństwie. Część z jednego i drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:02 katol_kk napisał: > KK to nie jakaś mityczna instytucja, tylko wszyscy wierni. Skoro wszyscy wierni > katoliccy uważają, że związki homoseksualne to grzech, to dlaczego powinni się > zgadzać na małżeństwa, adopcje itd.? A jednak spośród 7 grzechów głównych żaden nie jest prawnie zakazany. Czemu zatem akurat związki gejowskie? > Ja też nie próbuję nikogo zamykać w psychiatrykach, choć uważam, że sporo > przypadków homoseksualnych bierze się nie z "natury" jak próbuje się wkoło > wmówić wszystkim tylko z niedostatków emocjonalnych w rodzinie. Część bierze si > ę > z molestowania seksualnego w dzieciństwie. Część z jednego i drugiego. Wszystko jedno, z czego się bierze. Dopóki nie krzywdzi innych, niech sam o sobie decyduje. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:06 laksmana napisał: > A jednak spośród 7 grzechów głównych żaden nie jest prawnie zakazany. Czemu > zatem akurat związki gejowskie? Związki gejowskie nie są zakazane. Tak jak i 7 grzechów głównych. > > > Ja też nie próbuję nikogo zamykać w psychiatrykach, choć uważam, że sporo > > przypadków homoseksualnych bierze się nie z "natury" jak próbuje się wkoł > o > > wmówić wszystkim tylko z niedostatków emocjonalnych w rodzinie. Część bie > rze si > > ę > > z molestowania seksualnego w dzieciństwie. Część z jednego i drugiego. > > Wszystko jedno, z czego się bierze. Dopóki nie krzywdzi innych, niech sam o > sobie decyduje. Dla mnie to bardzo istotna sprawa, skąd się bierze. Jeśli ktoś mówi, że to "natura", której nie da się "oszukać" to ja w to nie wierzę. Jeśli mówimy o zaburzeniach - to można im przeciwdziałać, poddawać terapii. To diametralna różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:09 > Związki gejowskie nie są zakazane. Ale sa dyskryminowane. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:13 katol_kk napisał: > Związki gejowskie nie są zakazane. Tak jak i 7 grzechów głównych. Są nielegalne. > Jeśli ktoś mówi, że to > "natura", której nie da się "oszukać" to ja w to nie wierzę. Skąd zatem homoseksualizm u zwierząt? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:15 Ba! Skad homoseksualizm u ludzi, skoro para homo nie moze splodzic potomka. W zaden sposob? Mmimo to odsetek osob homo w populacji, od setek lat ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:33 tlenek_wegla napisał: > Mmimo to odsetek osob homo w populacji, od setek lat ten sam. Bardzo ciekaw jestem tych badań przeprowadzanych na przestrzeni setek lat... Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:31 laksmana napisał: > katol_kk napisał: > > > Związki gejowskie nie są zakazane. Tak jak i 7 grzechów głównych. > > Są nielegalne. To całkowita nieprawda. Nielegalne jest sprzedawanie narkotyków albo pedofilia. Związki homoseksualne nie są. > > > Jeśli ktoś mówi, że to > > "natura", której nie da się "oszukać" to ja w to nie wierzę. > > Skąd zatem homoseksualizm u zwierząt? Nie powiedziałem, że u wszystkich tak jest. Powiedziałem, że spora część. Odpowiedz Link Zgłoś
trasat Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 22:28 Jeśli heteroseksualni nie będą odrzucać swoich dzieci, to nie będzie problemu adopcji. A jeśli dzieci są odrzucone, to może lepiej aby zaopiekowali sie nimi choćby geje. Źródłem jest niemoralna postawa rodziców przecież heteroseksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:08 > katoliccy uważają, że związki homoseksualne to grzech, to dlaczego powinni się > zgadzać na małżeństwa, adopcje itd.? To sie nazywa DEMOKRACJA. nie z "natury" jak próbuje się wkoło > wmówić wszystkim tylko z niedostatków emocjonalnych w rodzinie. Część bierze si > ę > z molestowania seksualnego w dzieciństwie. Część z jednego i drugiego. Patrz seminaria duchowne, wiezienia. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:27 tlenek_wegla napisał: > > katoliccy uważają, że związki homoseksualne to grzech, to dlaczego powinn > i się > > zgadzać na małżeństwa, adopcje itd.? > > To sie nazywa DEMOKRACJA. Demokracja to ustrój polityczny, w którym o prawie stanowi większość. Mam nadzieję, że kwestie praw związków homoseksualnych będą poddawane głosowaniu - daje to cień szansy, że większość zadecyduje przeciwko zwiększaniu tych praw. > Patrz seminaria duchowne, wiezienia. Nie zrozumiałem tej kwestii - wyjaśnij proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:51 > Demokracja to ustrój polityczny, w którym o prawie stanowi większość. Blad. Demokracja to ustroj, gdzie prawa mniejszosci sa szanowane w taki sam sposob, jak prawa wiekszosci... Dykryminacja nie jest kwestia glosowania. Nie bedziemy mieli glosowania w sprawie ustalenia, czy kobiety moga glosowac, czy zydzi to ten sam rodzaj obywatela, co polak "genetyczny". Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 21:02 tlenek_wegla napisał: > Dykryminacja nie jest kwestia glosowania. Nie bedziemy mieli glosowania w > sprawie ustalenia, czy kobiety moga glosowac, czy zydzi to ten sam rodzaj > obywatela, co polak "genetyczny". Mam szczerą nadzieję, że jesteś w błędzie. > > Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:20 > Nie wiem, czy wiesz, ale dyskryminujesz osoby mające duże potrzeby seksualne - > odmawiasz im prawa do spełniania się, do dążenia do własnego szczęścia - właśni > e > obraziłeś miliony kobiet na całym świecie! Nikogo nie obraziłem ani nie dyskryminuje. Wyraz "dziwka" ma znaczenie. Tylko je przytoczyłem. Nie oceniam nikogo. Zamiast zauważyć chamstwo płynące z wypowiedzi p.Pospieszalskiego starasz się zupełnie bezpodstawnie wmówić mi chamstwo i obrażanie innych. ps: Posiadanie dużych potrzeb seksualnych nie ma nic wspólnego z byciem dziwka czy z "nie szanowaniem się".Mylisz pojęcia. I jak pisałem już gdzie indziej wypisujesz bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 19:30 michalng napisał: > > Nie wiem, czy wiesz, ale dyskryminujesz osoby mające duże potrzeby seksua > lne - > > odmawiasz im prawa do spełniania się, do dążenia do własnego szczęścia - > właśni > > e > > obraziłeś miliony kobiet na całym świecie! > > Nikogo nie obraziłem ani nie dyskryminuje. Wyraz "dziwka" ma znaczenie. Tylko j > e > przytoczyłem. Nie oceniam nikogo. Określenie "dziwka" jest nacechowane negatywnie i jest oceniające. To Ty go użyłeś. > Zamiast zauważyć chamstwo płynące z wypowiedzi p.Pospieszalskiego starasz się > zupełnie bezpodstawnie wmówić mi chamstwo i obrażanie innych. Nie wmawiam Ci niczego. W wypowiedzi Pospieszalskiego widziałem mniej oceniania niż w Twoich, co Ci wytknąłem. > ps: Posiadanie dużych potrzeb seksualnych nie ma nic wspólnego z byciem dziwka > czy z "nie szanowaniem się".Mylisz pojęcia. Nie mylę. To Ty przytoczyłeś oba przykłady jednym tchem. Nie wyszło Ci argumentowanie, po prostu. > I jak pisałem już gdzie indziej > wypisujesz bzdury. Jak już pisałem wcześniej nie zamierzam kontynuować z Tobą dyskusji w sposób, jaki zaproponowałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 20:32 > Określenie "dziwka" jest nacechowane negatywnie i jest oceniające. > To Ty go użyłeś. Bredzisz. Nie nazwałem nikogo dziwką. > Nie wmawiam Ci niczego. W wypowiedzi Pospieszalskiego widziałem mniej oceniania > niż w Twoich, co Ci wytknąłem. A kogo ja oceniałem ? Jedyne co oceniałem to wypowiedz pana Pospieszalskiego. > Nie mylę. To Ty przytoczyłeś oba przykłady jednym tchem. Nie wyszło Ci > argumentowanie, po prostu. Nigdzie nie napisałem o osobach posiadających duże potrzeby seksualne. To ty o nich napisałeś . Można posiadać duże potrzeby , realizować je i "szanować się" a można się "nie szanować " uprawiając seks raz do roku. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 08.07.09, 00:31 Allle poziom dyskusji? DNO! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitanahab Re: Pie...ląc takie głupoty Pospieszalski staje s 07.07.09, 22:21 katol_kk napisał: > laksmana napisał: > > > ...wrogiem zarówno zwolenników jak i wrogów antykoncepcji. Po prostu gość > ma > > swój betonowy świat, świat Rydzyków, Giertychów, Wierzejskich itp. Dziwię > się, > > że ktoś publikuje jego wypociny. > > Świat ludzi myślących w podobny jak Pospieszalski sposób jest dużo szerszy niż > to, co przytoczyłeś i nie składa się tylko z fundamentalistycznych oszołomów, > jak próbujesz to przedstawić... na szczęście Popieram. Nie wszyscy ludzie są wyznawcami eugeniki.Dzięki temu przeżyliśmy jako gatunek. Odpowiedz Link Zgłoś
roma_2000 Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 08.07.09, 00:07 Spracowana matka piątki dzieci siada wieczorem na łóżku i mówi(ocierając pot z czoła) do męża: "za duzo tych dzieci" a mąż ją pyta: "kochanie o które za dużo?" Człowieku, jak widać dał ojciec radę wykarmić tyle gęb, wszyscy żyją, mąją się dobrze ... Ja jestem czwarta z piatki, też nigdy państwo nam nic nie dało, nawet mama darów z Kościoła nie pozwalała przynosić, bo uważała, że nikt głodny ani nagi z nas nie jest. Sama urodziłam czwórkę dzieci, mąż prowadzi dobrze prosperującą firmę, mamy mieszkanie na Żoliborzu, piękne, samochód duży i ładny, nie wiem, co tam jeszcze stanowi o tym, że mamy się przyzwoicie i mam podejrzenie, że to bardziej moje dzieci będą pracowałay na Twoją emeryturę, niż państwo nam coś da ... nawet nie oczekuję tego od państwa. Od niego oczekuję raczej sensownego systemu podatkowego i takich tam. To jakaś straszna bzdura, z tymi dodatkami od państwa. Przeanalizuj dobrze badania, wynika z nich, że ojcowie rodzin wielodzietnych bardzo czesto odnoszą sukcesy zawodowe. Być może mają znacznie większą motywację. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 08.07.09, 09:34 >mąż prowadzi dobrze prospe > rującą firmę >Przeanalizuj dobrze badania, wynika z nich, że ojcowie rodzin wie > lodzietnych bardzo czesto odnoszą sukcesy zawodowe. Być może mają znacznie więk > szą motywację. I tutaj chciałoby się napisac - Patrz Kazik Marcinkiewicz i całokształt... Twój mąz prowadzi firmę, która dobrze prosperuje. Ale p. Kazik - monter- nie prowadzi takiej firmy i nie będzie go stać , mimo motywacji na utrzymanie 5 dzieci. Chce przez to napisać TYLKO JEDNO - posiadanie lub nieposiadanie wielodzietnej rodziny to nie tylko wybór , ale przede wszystkim kwestia finansowa. Twój mąż radzi sobie swietnie, a akurat mieszkam w takim miescie, gdzie na twojego męza przypada około 4 mezczyzn mających po 4 dzieci, zyjących z tych dzieci - tj z opieki społecznej. Ty tak zdecydowałaś, ok, ale innio mają prawo do innej decyzji. Jestem przeciwna ujmowaniu sprawy tak, z e Bóg dał dzieci, da i na dzieci - ludzi odpowiedzialnych jest na tym swiecie bardzo mało. Akurat wy tkaimi jestescie, ale niesttey, jesteście mniejszoscią. Odpowiedz Link Zgłoś
rogal30 Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 07.07.09, 15:20 Janek!!! Weż tabletke i przestan p...c głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
musiszsiezalogowac2 no tak, GW wybierze jakiegoś idiotę, prawie taliba 07.07.09, 15:30 opowiadającego bzdety o antykoncepcji, co pięknie dyskredytuje wszystkich tych, którzy jednak do ekspansji homo mają pewne ale. Pokazując takie przypadki zmierza się do tego o czym ten gość mówi, łatwo będzie przylepić łatkę każdemu, kto nie z homo. A ja nie chcę, aby homo brali śluby, albo mieli dzieci, bo to jest chore. W domu mogą sobie nawet drucianką robić, mam to gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: no tak, GW wybierze jakiegoś idiotę, prawie t 07.07.09, 15:36 A dlaczego chpre? Co Ci przeszkadza mezczyzna z mezem, albo kobieta z zona? Osobiscie Cie to jakos dotyka? W tej chwili zyja w ten sposob i jakos Cie to nie dotyka. Po legalizacji stanie sie nie do zniesienia? Pilnuj swojego nosa, nie wlaz innym w zycie ze swoimi butami. Bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 15:47 poparcie ich przez państwo. Młodzież będzie stawała przed wyborem: normalne zachowanie czy homoseksualne? Prawnie oba będą OK... Ta same kwestia z legalizacją zawodu prostytutki. Państwo nie powinno tego legalizować i np. pobierac podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 15:48 Gdyz? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Jak sam nie rozumiesz to szkoda dyskusji 07.07.09, 15:51 Ja nie chce dyskusji. Wyjasnij mi. Przyznaje, ze nie widze tutaj zadnej przeszkody. Moze ktos tak madry i obyty powie mnie biednemo co tu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
musiszsiezalogowac2 rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, aby 07.07.09, 16:10 Twoja córka była prostytutką? Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 16:18 Rozumiem, że gdyby Twój syn okazał się być gejem, ukrzyżowałbyś go? Odpowiedz Link Zgłoś
radio.ucho Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 16:49 battosai napisał: > Rozumiem, że gdyby Twój syn okazał się być gejem, ukrzyżowałbyś go? Mam i syna, i córkę. Czy odrzuciłbym własne dziecko, gdyby okazało się homoseksualistą? A czy odrzuciłbym, gdyby miało raka? Czyżby brakowało argumentów, że trzeba uciekać się do takich, j/w? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 16:21 Przypomne, ze mowimy o malzenstwach homoseksualnych, nie o prostytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
radio.ucho Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 16:45 tlenek_wegla napisał: > Przypomne, ze mowimy o malzenstwach homoseksualnych, nie o prostytucji. > > > A może mówimy o kwadratowych kołach? Logiczna analogia do "malzenstw homoseksualnych". Tego właśnie nie potrafisz zrozumieć. W domach niech sobie wtykają co-i-gdzie zechcą, ale skąd to pragnienie, abym *ja* uważał to za normalne? Ja uważam to za chorobę. Jestem homofobem? Ależ skąd. Moja postawa jest raczej obojętno-współczująca, z akcentem na obojętność. Przy okazji innej wypowiedzi w tym temacie: Czy odrzuciłbym własne dziecko, gdyby okazało się homoseksualistą? A czy odrzuciłbym, gdyby miało raka? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 17:27 Nikt ni ekaze TOBIE uwazac niczego za nic. Wazne, zeby prawo traktowalo takie zwiazki tak samo jak Twoj z Twoja partnerka... Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 18:08 tlenek_wegla napisał: > Nikt ni ekaze TOBIE uwazac niczego za nic. Wazne, zeby prawo traktowalo takie > zwiazki tak samo jak Twoj z Twoja partnerka... Ale to nie jest to samo, co związek heteroseksualny. Dlatego nie może być traktowany tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 18:46 Dlaczego nie to samo? Wyjasnij. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 18:50 tlenek_wegla napisał: > Dlaczego nie to samo? Wyjasnij. To bardzo proste: małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Związek homoseksualny nie może być więc małżeństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 18:56 Dlaczego tylko kobiety i mezczyzny? Czyzby innego rodzaju zwiazki nie istnialy?! A jesli istnieja, to co? O ile wiem. Ludzie wiaza sie w roznych konfiguracjach w zwiazki. Kobieta z mezczyzna, kobieta z wieloma mezczyznami ( i odwrotnie jeden mezczyzna wiele kobiet), kobieta z obieta, mezczyzna z mezczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:00 tlenek_wegla napisał: > Dlaczego tylko kobiety i mezczyzny? Czyzby innego rodzaju zwiazki nie istnialy? > ! > A jesli istnieja, to co? To niech sobie istnieją. Ale to nie są małżeństwa. > > O ile wiem. Ludzie wiaza sie w roznych konfiguracjach w zwiazki. Kobieta z > mezczyzna, kobieta z wieloma mezczyznami ( i odwrotnie jeden mezczyzna wiele > kobiet), kobieta z obieta, mezczyzna z mezczyzna. Wolna wola - niech sobie każdy robi co tam chce. Tylko, że ja nie chcę mieć dodatku za pracę na przodku w kopalni skoro jestem informatykiem ;-) - a szkoda, przydałoby się parę groszy... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:03 > To niech sobie istnieją. Ale to nie są małżeństwa. Wlasnie. A powinny byc, poniewaz konstytucja zapewnia wszystkich, homo, czy hetero, rownosc wobec prawa. > Wolna wola - niech sobie każdy robi co tam chce. Tylko, że ja nie chcę mieć > dodatku za pracę na przodku w kopalni skoro jestem informatykiem ;-) - a > szkoda, przydałoby się parę groszy... Czyli co? Bo nie rozumiem Twojej aluzji. Pary homo domagaja sie rownego traktowania wobec prawa. Tak samo jak pary hetero. Co w tym dziwnego i obrazoburczego? Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:43 tlenek_wegla napisał: > > To niech sobie istnieją. Ale to nie są małżeństwa. > > Wlasnie. A powinny byc, poniewaz konstytucja zapewnia wszystkich, homo, czy > hetero, rownosc wobec prawa. Równość wobec prawa nie ma nic wspólnego z definicją małżeństwa. > > > Wolna wola - niech sobie każdy robi co tam chce. Tylko, że ja nie chcę mi > eć > > dodatku za pracę na przodku w kopalni skoro jestem informatykiem ;-) - a > > szkoda, przydałoby się parę groszy... > > Czyli co? Bo nie rozumiem Twojej aluzji. Pary homo domagaja sie rownego > traktowania wobec prawa. Tak samo jak pary hetero. Co w tym dziwnego i > obrazoburczego? Pary homo są równo traktowane wobec prawa. Nie mogą zawierać małżeństw, bo małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Mam nadzieję, że nadal nie będą mogli, pomimo tego, co się dzieje na świecie... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:44 Definicje ustalaja ludzie. Raz oznaczaja jedno, raz drugie. Nie sa stale. Nie mogą zawierać małżeństw, bo > małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. To tylko definicja, ktora mozna zmienic. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:48 tlenek_wegla napisał: > Definicje ustalaja ludzie. Raz oznaczaja jedno, raz drugie. Nie sa stale. > > Nie mogą zawierać małżeństw, bo > > małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. > > To tylko definicja, ktora mozna zmienic. Niestety masz rację. Ja będę głosował przeciwko - jeśli jakieś głosowanie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:49 tlenek_wegla napisał: > Definicje ustalaja ludzie. Raz oznaczaja jedno, raz drugie. Nie sa stale. > > Nie mogą zawierać małżeństw, bo > > małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. > > To tylko definicja, ktora mozna zmienic. Niestety masz rację. Ja będę głosował przeciwko - jeśli jakieś głosowanie się odbędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:54 Twoje prawo i bede walczyl, zebys je mial. Odpowiedz Link Zgłoś
babajaga99 Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 23:46 "Pary homo są równo traktowane wobec prawa. Nie mogą zawierać małżeństw, bo małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Mam nadzieję, że nadal nie będą mogli, pomimo tego, co się dzieje na świecie... " - ano właśnie CAŁY świat się zmienia!!! A konserwa upiera się ...że mamy stać w miejscu, jak za Kopernika. Bo to konserwa. Może wrócmy do niewolnictwa i Savonaroli? Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 18:58 ale niby dlaczego, ma traktować tak samo? związek homoseksualny niczego nie wnosi do społeczeństwa, a hetero być może stworzy jakaś nową komórkę, z której podatków na stare lata dostanę emeryturę ot i cała filozofia. w homo nie ma nadziei w hetero jakaś jest. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:01 Masz na mysli dzieci? Wiec powtorze po raz kolejny. Bezplodne pary powinny miec zakaz zawierania malzenstwa. W ich przypadku tez nie ma nadziei na splodzenie potomstwa. Podobnie z parami hetero w wieku podeszlym. Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:24 bezpłodność u dwojga małżonków to raczej rzadkość, więc jedno z nich ma możliwość przekazania genów co do staruszków, natura sobie z tym radzi, a tak na marginesie jak to właśnie jest w naturze, widziałeś gejowskie pary wilków, albo np kondorów olbrzymich bo ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 19:42 > bezpłodność u dwojga małżonków to raczej rzadkość Zapomniales, dodac, ze jedno bezplodne wystarczy, zeby taka para nie doczekala sie dzieci z tego zwiazku. Mimo to, nawet jesli rzadkosc. Homoseksualisci w populacji stanowia 2-4 % rowniez rzadkosc. więc jedno z nich ma możliwość przekazania genów Sugerujesz seks pozamalzenski? co do staruszków, natura sobie z tym radzi, Jak? Podpowiedz mi. Bo ja nie slyszalem, ze by para staruszkow dortobila sie dziecka (kobieta mo menopauzie, plemniczki u staruszka juz nie te). a tak > na marginesie jak to właśnie jest w naturze, widziałeś gejowskie pary wilków, > albo np kondorów olbrzymich bo ja nie. Wiele gatunkow zwirzat laczy sie w homoseksualne pary (okolo 450 gatunkow kregowcow). Wiele gatunkow tworzy haremy. Owce zyja w homoseksualnych stadach i wiaza sie w pary pprzez lizanie genitaliow partnerow. Zyrafy slyna z gejowskich orgii. Podobnie delfiny. makaki japonskie zyja w zwiazkach lesbijskich i lacza sie w pary z samcami tylko w celu wydania potomstwa. Etc.. Etc... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 22:01 eskimojoe napisał: > ale niby dlaczego, ma traktować tak samo? związek homoseksualny niczego nie > wnosi do społeczeństwa, a hetero być może stworzy jakaś nową komórkę Jaką mianowicie nową komórkę? Zygotę? To znaczy, że małżeństwa należy zakazać kobietom po menopauzie, tak? Bo one już nie stworzą nowej komórki? Odpowiedz jasno, dlaczego dyskryminujesz kobiety bezpłodne lub po menopauzie. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: rozumiem, że nie miałbyś nic przeciwko temu, 07.07.09, 22:53 Twierdzenie ze związek (jakikolwiek) wnosi do społeczeństwa jedynie spłodzone dzieci to straszne uproszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
tw.jacek_i_placek Pospieszalski zażyj rano bromu 07.07.09, 16:18 bo nie wiesz któremu wieczorem możesz wsadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
myfanawy Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 18:02 > Młodzież będzie stawała przed wyborem: normalne zachowanie czy > homoseksualne? > Prawnie oba będą OK... Jezeli wydaje ci, sie, ze mozna sobie to "wybrac" to sprobuj dokonac tego wyboru jednorazowo i idz do lozka z kims wlasnej plci, jezeli jestes heterykiem. A potem napisz, ze to sie da wybrac... Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 18:13 wlodzimierz.ilicz napisał: > Młodzież będzie stawała przed wyborem: normalne zachowanie czy > homoseksualne? Na tym właśnie polega wolność - na wolności wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 18:18 laksmana napisał: > wlodzimierz.ilicz napisał: > > > Młodzież będzie stawała przed wyborem: normalne zachowanie czy > > homoseksualne? > > Na tym właśnie polega wolność - na wolności wyboru. Wolność wyboru łączy się bezpośrednio z konsekwencjami tych wyborów. Życie składa się z decyzji i ich konsekwencji. Dorosły, dojrzały emocjonalnie człowiek powinien być gotów ponosić konsekwencje swoich czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 18:36 katol_kk napisał: > Wolność wyboru łączy się bezpośrednio z konsekwencjami tych wyborów. Życie > składa się z decyzji i ich konsekwencji. Dorosły, dojrzały emocjonalnie człowie > k > powinien być gotów ponosić konsekwencje swoich czynów. Jakie zatem konsekwencje niesie ze sobą homoseksualizm, których nie niesie heteroseksualizm? Tylko nie pisz o większym ryzyku zakażenia HIV, bo sporo ludzi (łącznie ze mną) Cię wyśmieje. Jedyną konsekwencją seksualizmu jest rozmnażanie, co w przypadku gejów jest niewykonalne, a zatem natura wystarczająco skutecznie radzi sobie z tym "problemem", żaden kościół nie musi jej pomagać. Niech każdy sobie wsadza komu chce i gdzie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 18:42 laksmana napisał: > katol_kk napisał: > > > Wolność wyboru łączy się bezpośrednio z konsekwencjami tych wyborów. Życi > e > > składa się z decyzji i ich konsekwencji. Dorosły, dojrzały emocjonalnie c > złowie > > k > > powinien być gotów ponosić konsekwencje swoich czynów. > > Jakie zatem konsekwencje niesie ze sobą homoseksualizm, których nie niesie > heteroseksualizm? Tylko nie pisz o większym ryzyku zakażenia HIV, bo sporo ludz > i > (łącznie ze mną) Cię wyśmieje. > Jedyną konsekwencją seksualizmu jest rozmnażanie, co w przypadku gejów jest > niewykonalne, a zatem natura wystarczająco skutecznie radzi sobie z tym > "problemem", żaden kościół nie musi jej pomagać. Niech każdy sobie wsadza komu > chce i gdzie chce. Według mnie podstawową konsekwencją powinno być to, że nie można zawrzeć związku małżeńskiego ani założyć rodziny. Poza tym przykład krajów zachodnich pokazuje, że ustępstwa na rzecz homoseksualistów prowadzą do dyskryminacji osób uważających homoseksualizm za rzecz nienaturalną, za zaburzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 18:52 katol_kk napisał: > Według mnie podstawową konsekwencją powinno być to, że nie można zawrzeć związk > u > małżeńskiego ani założyć rodziny. Poza tym przykład krajów zachodnich pokazuje, > że ustępstwa na rzecz homoseksualistów prowadzą do dyskryminacji osób > uważających homoseksualizm za rzecz nienaturalną, za zaburzenie. A czy to jest naturalna konsekwencja? Nie, to wymysł ludzi, których to oburza, brzydzi albo nie wiem co jeszcze. Małżeństwo dwóch gejów nie wyrządza nikomu żadnej krzywdy, jedynie pozwala im być ze sobą zgodnie z prawem. Wy natomiast postrzegacie gejów wyłącznie przez pryzmat seksu analnego, który póki co nie jest zabroniony. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 19:53 laksmana napisał: > katol_kk napisał: > > > Według mnie podstawową konsekwencją powinno być to, że nie można zawrzeć > związk > > u > > małżeńskiego ani założyć rodziny. Poza tym przykład krajów zachodnich pok > azuje, > > że ustępstwa na rzecz homoseksualistów prowadzą do dyskryminacji osób > > uważających homoseksualizm za rzecz nienaturalną, za zaburzenie. > > A czy to jest naturalna konsekwencja? Nie, to wymysł ludzi, których to oburza, > brzydzi albo nie wiem co jeszcze. Małżeństwo dwóch gejów nie wyrządza nikomu > żadnej krzywdy, jedynie pozwala im być ze sobą zgodnie z prawem. > Wy natomiast postrzegacie gejów wyłącznie przez pryzmat seksu analnego, który > póki co nie jest zabroniony. Mam zupełnie inne postrzeganie gejów, ale nie chcę się tutaj na tym zatrzymywać. Bez małżeństwa dwóch gejów też może być zgodnie z prawem ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 19:59 katol_kk napisał: > Bez małżeństwa dwóch gejów też może być zgodnie z prawem ze sobą. Być może, ale nie mają np. wspólnych PITów i wielu innych przywilejów. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 20:03 laksmana napisał: > katol_kk napisał: > > > Bez małżeństwa dwóch gejów też może być zgodnie z prawem ze sobą. > > Być może, ale nie mają np. wspólnych PITów i wielu innych przywilejów. Sęk w tym, że te przywileje należą się małżeństwom a nie związkom homoseksualnym. Kółko w dyskusji się zamyka, więc możemy ten wątek zamknąć, bo do niczego nie dojdziemy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 20:06 katol_kk napisał: > Sęk w tym, że te przywileje należą się małżeństwom a nie związkom > homoseksualnym. Kółko w dyskusji się zamyka, więc możemy ten wątek zamknąć, bo > do niczego nie dojdziemy. Z kościelną definicją małżeństwa prawo podatkowe nie powinno mieć wiele wspólnego. Skoro są związki - powinny być i prawa dla nich. Przywilejów podatkowych czy prawa spadkowego nie wzięto z Biblii. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 20:11 Przywileje podatkowe posiadaja rowniez samotni rodzice po rozwozie, czego prawo koscielne w zwyklym trybie nie przewiduje... Kwestia definicji stosunkow spolecznych. jak juz pisalem. Ludzie w spolecznosci dorosli do tego, zeby wprowadzic nowa definicje malzenstwa jako zwiazu dwoch osob, a nie kobiety i mezczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 20:39 tlenek_wegla napisał: > Ludzie w spolecznosci dorosli do tego, zeby wprowadzic nowa > definicje malzenstwa jako zwiazu dwoch osob, a nie kobiety i mezczyzny. Którzy ludzie? Większość tych, których znam jednak nie jest na to gotowa... najlepsze jednak na zbadanie tej gotowości będzie głosowanie... A idąc dalej Twoim tokiem rozumowania - dlaczego tylko dwie osoby? Czy aby nie dyskryminujesz związków trzyosobowych? Cztero i więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 20:57 > Którzy ludzie? Większość tych, których znam jednak nie jest na to gotowa... Musze Cie rozczarowac. Spoleczenstwo sklada sie z wielu osob, niekoniecznie Twoich znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 20:36 laksmana napisał: > Z kościelną definicją małżeństwa prawo podatkowe nie powinno mieć wiele > wspólnego. Skoro są związki - powinny być i prawa dla nich. Przywilejów > podatkowych czy prawa spadkowego nie wzięto z Biblii. A co z tym ma wspólnego definicja kościelna? Mówimy o prawie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 21:00 Prawo dostosowywano wielokrotnie. Chyba nie uwazasz, zeby niewolnictwo bylo sluszne?, jednak w pewnym okresie historii swiata bylo legalne. Podobnie z prawem glosowania, gdzie wposiadalo je czesto kilka uprzywilejowanych stanow. W miare powiekszania sie swiadomosci specznej obywateli glosowac mogli mieszczanie, chlopi, kobiety etcv... Prawo nie istnieje samo dla siebie. Prawo ma regulowac rzeczywiste stosunki panujace w spoleczenstwie. Spoleczenstwo przeszlo zmiane i dopuszcza zwiazki par homoseksualnych (gejow i lesbijek). Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 21:03 tlenek_wegla napisał: > Spoleczenstwo przeszlo zmiane i dopuszcza zwiazki pa > r > homoseksualnych (gejow i lesbijek). Na szczęście nie całe społeczeństwo przeszło tą "zmianę". Odpowiedz Link Zgłoś
babajaga99 Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 08.07.09, 00:07 katol_kk napisał: > tlenek_wegla napisał: > > > > Spoleczenstwo przeszlo zmiane i dopuszcza zwiazki pa > > r > > homoseksualnych (gejow i lesbijek). > > Na szczęście nie całe społeczeństwo przeszło tą "zmianę". I na tym zasadza się różnica między ludźmi postępowymi a konserwatywnym betonem. Kopernik się kłania. Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Społeczeństwo dopuszcza związki homo? LOL 08.07.09, 01:16 No to się ubawiłem. Ktoś zapytał społeczeństwa? Może spróbujemy? A co do ludzi "postępowych": fajnie ze wyciągnąłes postępowego Kopernika, wyciągnij też postępowych Lenina i Mao Tse :) Jeśli nie rozumiesz ironii to napiszę wyraźniej: cóż takiego postępowego odkrył pan Biedroń i inni "przeciwnicy homofobii"? Że homoseksualista to tez człowiek? Ma godność? Jej, faktycznie, genialne! :D Uświadomisz mnie co takiego postepowego jest w postulatach tych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
babajaga99 Re: Legalizacja chorych zachowań to oficjalne 07.07.09, 23:39 "Ta same kwestia z legalizacją zawodu prostytutki. Państwo nie powinno tego legalizować i np. pobierac podatków. " JUŻ TO robi, pobierając podatki od pensji naszych polityków - pożal się boże. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja cyngle GW w akcji 07.07.09, 16:02 Jest niesamowite jak cyngle GW potrafią wynicować sens tekstu osoby wyznaczonej danego dnia do obrzucenia gwnem. Tekst Pospieszalskiego jest na temat starań lobby gejowskiego do wprowadzenie karalności za "homofobię" jako mowę nienawiści. O tym jest 90% tekstu. Pospieszalski uznaje to za niesłuszny przywilej, ograniczający zachowanie "prawa do uznawania ich związków za odbiegające od normy". Odnosi się do skandalicznego tekstu Biedronia. Tekst nie jest o tabletkach. Na ten temat jest jedno zdanie wrzucone mimochodem, ale GW się musiało do tego przeczepić i zrobić z tego główną myśl przewodnią Pospieszalskiego, bo tylko tak da się go oczernić jednocześnie przemilczając jego główny temat i przemilczając co napisał Biedroń. tlenek_wegla napisał: > Po legalizacji stanie sie nie do zniesienia? Szkoda, że tlenek_wegla nie czytał tekstu Pospieszalskiego. Wiedziałby, że słowo "legalizacja" jest zabiegiem PR-owym. Cyt.: "Chodzi o wywołanie wrażenia, że związki osób tej samej płci są w Polsce nielegalne, czyli ścigane z mocy prawa". Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: cyngle GW w akcji 07.07.09, 16:22 Moj drogi. Nie chodzi o tyo, czy sa nielegalne (nie sa). Nie sa legalne. drobna roznica, ale wazna. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: cyngle GW w akcji 07.07.09, 16:24 PS, czytalem tekst pospieszalskiego z Rz.... Mam go przed oczami wlasnie. Gejowska ofensywa przyspiesza Jan Pospieszalski 07-07-2009, ostatnia aktualizacja 07-07-2009 00:42 www.rp.pl/artykul/9157,330325_Pospieszalski__Gejowska_ofensywa_przyspiesza.html Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski jeden kretynizm czy dwa? 07.07.09, 16:53 mario-radyja napisała: > Jest niesamowite jak cyngle GW potrafią wynicować sens tekstu osoby wyznaczonej > danego dnia do obrzucenia gwnem. > Tekst Pospieszalskiego jest na temat starań lobby gejowskiego do wprowadzenie k > aralności za "homofobię" jako mowę nienawiści. O tym jest 90% tekstu. Pospiesza > lski uznaje to za niesłuszny przywilej, ograniczający zachowanie "prawa do uzna > wania ich związków za odbiegające od normy". Odnosi się do skandalicznego tekst > u Biedronia. > Tekst nie jest o tabletkach. Na ten temat jest jedno zdanie wrzucone mimochodem To rzeczywiście ważne czy autor opowiada bzdury w 1/10 tekstu czy w całym. Ty przypominasz, że w całym. Widocznie on juz tak ma. Pamiętam nieprzyjemne rozczarowanie, kiedy dowiedziałem się, że Pospieszalski ma program w telewizji. Ale niestety, nie Antoni, który miał coś do powiedzenia, tylko jakiś zupełnie inny. Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Rozumiem ten ból... 07.07.09, 18:46 Aby było normalnie powinni na zmianę serwować program Lisa i Olejnik, a w nim raz Niesiołowski raz Palikot no i czasem Tusk. Wtedy byłoby dopiero dobrze no i demokratycznie. __________ Kariery medialne robią nicości w rodzaju marszałka Niesiołowskiego czy posła Palikota – prowincjonalnego nababa, który bawi się rolą ojca chrzestnego na lubelszczyźnie. [red. S. Michalkiewicz] W stolicy ton nadaje Towarzystwo Wzajemnej Adoracji zdominowane przez bezczelnych telewizyjnych chałturników którym wydaje się że im bardziej będą wyszydzali tradycje, tym większymi będą światowcami. [red. S. Michalkiewicz] Ciśnie się w ogóle pytanie czy jeszcze istnieje państwo które broni interesów tego narodu który mieszka między Odrą i Wisłą. Czy to państwo jeszcze istnieje, bo odnoszę wrażenie że oprócz szumu medialnego który się robi, to raczej działa się w tym kierunku żeby to państwo przestało w końcu istnieć. Tak działać nie można. [prof. dr hab. Jan Szyszko] Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne... 07.07.09, 16:14 > A dlaczego chpre? Co Ci przeszkadza mezczyzna z mezem, albo kobieta > z zona? 1. Kwestia terminów i znaczeń Nic mi nie przeszkadza facet z facetem. Ani kobieta z kobietą. Ale są słowa i terminy oznaczają konkretne rzeczy. Żona to nie to samo co konkubina, konkubina to nie to samo co kochanka a słowo kobieta ma jeszcze inne znaczenie. Żona oznacza kobietę która ma męża. Idiotycznie brzmi zdanie że dwie żony tworzą małżeństwo. :) Małżeństwo oznacza związek kobiety i mężczyzny, ew. w niektórych kulturach związek mężczyzny i wielu kobiet (!). Nie rozumiem dlaczego związek dwóch facetów musi koniecznie nazywać się małżeństwem? > Po legalizacji stanie sie nie do zniesienia? 2. Kwestia "nielegalności" Co to znaczy "po legalizacji"? Przecież takie związki są legalne. Problemy podnoszone przez zwolenników "legalizacji" są naciągane albo możliwe do rozwiązania prostszymi metodami. Więc o co chodzi z tą "legalizacją"?? 3. Kwestia "tolerancji" Ależ ja pilnuje własnego nosa. Ale żyję w społeczeństwie i interesują mnie reguły panujące w tym społeczeństwie (bo mnie dotyczą i wpływają na moje życie). I nie widzę żadnego zastosowania (dla społeczeństwa) w tworzeniu reguły że pan z panem (lub pani z panią) to małżeństwo. Już prędzej wariant że pan i kilka pań (lub odwrotnie). Bo takie związki mogą przynieść korzyść społeczeństwu... Natomiast społeczeństwo nie ma żadnego powodu by wspierać relacje międzyludzkie nie służące ogółowi. Są jakieś powody? Odpowiedz Link Zgłoś
blogfiles Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 16:24 > Nie rozumiem dlaczego związek dwóch facetów musi koniecznie nazywać > się małżeństwem? A ja nie rozumiem dlaczego poligamia ci nie przeszkadza i cię nie śmieszy, a nazwanie małżeństwem dwóch panien młodych na ślubnym kobiercu już tak. Przypomina mi się dowcip o wyzysku człowieka przez człowieka w kapitalizmie i o tym że w socjalizmie jest tak samo, tyle że odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 16:31 > A ja nie rozumiem dlaczego poligamia ci nie przeszkadza Ależ przeszkadza. Przypomniałem tylko o niej bo tyle się mówi o "legalizacji małżeństw homoseksualnych" a zapomina się o małżeństwach poligamicznych. Jak już wprowadzamy tę "równość i tolerancję" to ja jestem za poligamią. :) I temat dwóch panien na ślubnym kobiercu mnie nie śmieszy, a przynajmniej nie bardziej niż inne. Po prostu uważam że to nie będzie małżeństwo. Nie wiem co to będzie i jak się to powinno nazywać ale nie będzie to małżeństwo bo ten termin oznacza coś innego. I oczywiście trudno używac na codzień sformułowania np. "sformalizowany związek homoseksualny" ale może wyłoni sie jakieś zgrabniejsze i krótsze określenie. Albo (jak mam nadzieję) społeczeństwo oleje cały ten cyrk i tematy zastępcze i zajmie się rzeczywistymi problemami. Ech, rozmarzyłem się... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 16:26 > Co to znaczy "po legalizacji"? Przecież takie związki są legalne. Powinny wiec cieszyc sie takimi samymi przywilejami co zwiazki pomiedzy kobieta i mezczyzna. > panem (lub pani z panią) to małżeństwo. Już prędzej wariant że pan i kilka pań > (lub odwrotnie). Bo takie związki mogą przynieść korzyść społeczeństwu... masz na mysli dzieci? Czy podatki? Bo jesli dzieci, to powinno sie rowniez zabronic zawierania malzenstwa w przypadku osob, ktore dzieci miec juz nie moga , albo nigdy nie mogly (pary hetero, ale bezplodne). Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 16:39 > > Co to znaczy "po legalizacji"? Przecież takie związki są legalne. > > Powinny wiec cieszyc sie takimi samymi przywilejami co zwiazki > pomiedzy kobieta i mezczyzna. No właśnie nie, bo związki hetero mają w naszej kulturze dużą wartość dla społeczeństwa. Tak już jest i prędko się to nie zmieni. A związku homoseksualne nie mają żadnej wartości z pkt widzenia grupy. :/ > masz na mysli dzieci? Czy podatki? Dzieci. Jakie podatki? :D Może i powinno się zabronić zawierania tych małżeństw między parami bezpłodnymi ale jest to trudne do egzekwowania. No i to jest dopiero "zaglądanie ludziom pod kołdrę" przez państwo! A nawet głębiej :P Dlatego można olać "problem" nadużywania instytucji małżeństwa przez 80-ciolatków :D A "dziewice konsekrowane" to IMHO bardzo śmieszne jest, ale jednak niewiele bardziej niż dwóch facetów z biorących ślub z których jeden jest w sukni ślubnej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 16:41 > No właśnie nie, bo związki hetero mają w naszej kulturze dużą wartość dla > społeczeństwa. Tak już jest i prędko się to nie zmieni. A związku homoseksualne > nie mają żadnej wartości z pkt widzenia grupy. :/ takie jak? > Dzieci. Jakie podatki? :D Ooooo!!!! Golowas, ktory nigdy nie rozliczal sie z podatku wspolnie z malzonka/malzonkiem.... Polecam USTAWA z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0176.htm Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Wartość "homozwiązków" dla społeczeństwa 07.07.09, 16:55 > takie jak? Pytasz o wartość związków hetero dla społeczeństwa w naszej kulturze? Podpuszczasz mnie, co? :) Myślę że tak, ale na wszelki wypadek napiszę tylko że społeczeństwo w którym nie ma związków hetero istnieje stosunkowo (hehe, ach ten polski język) krótko. > > Dzieci. Jakie podatki? :D > Ooooo!!!! Golowas, ktory nigdy nie rozliczal sie z podatku > wspolnie Rozliczał. Ale nie widzę związku z dyskusją? Chyba nie uważasz systemu podatkowego za jakoś prorodzinny? :) A zresztą kwestia sterowania "dzietnością" i "rodzinnością" społeczeństwa przy pomocy podatków jest mocno wątpliwa. A w Polsce po prostu śmieszna. BTW wprowadzenie "legalnych związków homoseksualnych" nie poprawi tutaj sytuacji :D Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wartość "homozwiązków" dla społeczeństwa 07.07.09, 17:29 Poprawi sytuacje prawna.. kwestia rozliczania z maloznkiem nie ma nic wposlneg z dzeitnoscia. Od tego sa ulgi na dzieci... Poczytaj ustawedokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Wartość "homozwiązków" dla społeczeństwa 07.07.09, 22:17 > Poprawi sytuacje prawna. Czyli co? Co poprawi i jaką sytuację? > Od tego sa ulgi na dzieci. No są. Różne "bodźce" są. Ale co to ma do rzeczy? Dyskusja była o "legalizacji" związków homoseksualnych. Więc co to ma do rzeczy? Że geje zazdroszcza hetero możliwości wspólnego rozliczania się czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wartość "homozwiązków" dla społeczeństwa 07.07.09, 22:24 , inaczej mowiac sa dyskryminowani. Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Wartość "homozwiązków" dla społeczeństwa 07.07.09, 23:30 Tak samo jak niewidomi którzy nie mogą prowadzić samochodów i głusi których nie przyjmuje się do szkół muzycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wartość "homozwiązków" dla społeczeństwa 07.07.09, 23:38 Nie, nie tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Wartość "homozwiązków" dla społeczeństwa 08.07.09, 00:15 > Nie, nie tak samo. Aha. No to przepraszam. Przekonałeś mnie. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 17:40 > No właśnie nie, bo związki hetero mają w naszej kulturze dużą wartość dla > społeczeństwa. Tak już jest i prędko się to nie zmieni. A związku homoseksualne > nie mają żadnej wartości z pkt widzenia grupy. :/ Błąd. Od wielu wieków społeczności homoseksualne (złożone z osobników jednej płci) miały ogromne znaczenie dla społeczeństwa. Kiedyś były to np. zakony rycerskie, wojsko... Ciekawi mnie natomiast, w czym postrzegasz wartość związku heteroseksualnego. Jakie są jego zalety dla społeczeństwa? Ze facetowi ma kto skarpetki prać? Bo chyba nie chodzi o rozmnażanie Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 17:48 Pytalem go o to.. Nie odpowie.. To problem, ktorego nie przerabiali na oazie. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 18:22 nessie-jp napisała: > Błąd. Od wielu wieków społeczności homoseksualne (złożone z osobników jednej > płci) miały ogromne znaczenie dla społeczeństwa. Kiedyś były to np. zakony > rycerskie, wojsko... Wojsko i zakony rycerskie = społeczność homoseksualna? Hehe, to chyba jakiś żart ;-) > > Ciekawi mnie natomiast, w czym postrzegasz wartość związku heteroseksualnego. > Jakie są jego zalety dla społeczeństwa? Ze facetowi ma kto skarpetki prać? Bo > chyba nie chodzi o rozmnażanie Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 22:56 > Błąd. Od wielu wieków społeczności homoseksualne > miały ogromne znaczenie dla społeczeństwa. > Kiedyś były to np. zakony rycerskie, wojsko... Nawet przyjmując tę bardzo ryzykowną tezę: sam sobie odpowiedziałeś. Społeczeństwo skanalizowało możliwości tych ludzi zamykając ich [nie siłą oczywiście] w klasztorach i wysyłając na wojny :) Jakoś nikt nie wpadł na to żeby łączyć ich w pary i twierdzić że są rodzinami :) > Bo chyba nie chodzi o rozmnażanie Ależ chodzi. Ale w naszej kulturze chodzi również o stworzenie stabilnych ekonomicznie warunków wychowywania potomstwa. Bo gdyby chodziło przecież tylko o rozmnażanie to ludzie nie łączyliby się na tak długo i rozchodzili po skończeniu wieku rozrodczego. A związki hetero bezpłodne: przecież nie chodzi o to żeby kogoś obrażać ani piętnować. Po prostu nie było (i nie ma sensu) osobno wyróżniać takich par. Instytucja małżeństwa nie służy TYLKO dzieciom. Ale ona powstała by zapewnić dobre warunki dla pojawienia się i wychowania potomstwa. Ale oczywiście nie tylko po to. Podobnej (ale mniej obszernej) odpowiedzi udzieliłem tlenkowi, ale widzę że nie zauważył. A czemu służy instytucja małżeństwa wg ciebie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Dlaczego chore? Nie chore ale nieracjonalne.. 07.07.09, 16:27 A tzw. dziewice konsekrowane? Nie smieszy Cie zwiazek mlodej kobiety (malzenstwo) z facetem, ktory umarl 2000 lat temu? Odpowiedz Link Zgłoś
rsmtd Re: no tak, GW wybierze jakiegoś idiotę, prawie t 08.07.09, 00:17 tlenek_wegla napisał: > Pilnuj swojego nosa, nie wlaz innym w zycie ze swoimi butami. Bedzie dobrze. W Anglii niedawno był taki przypadek, kobieta zachorowała (o ile dobrze pamiętam, tu mogłem się machnąć), sąd uznał, że nie może sprawować opieki nad dzieckiem, wyznaczył rodzinę zastępczą. Parę gejów. Wbrew WYRAŹNEJ WOLI MATKI!!! To dopiero jest włażenie innym z butami w życie. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
util Chory to jesteś ty - na homofobię. 07.07.09, 19:57 A ja nie chcę, aby homofoby miały dzieci - i przynajmniej mam na to racjonalne argumenty, ciemnogrodzianie. Odpowiedz Link Zgłoś
nowotkomarceli4 Re: Chory to jesteś ty - na homofobię. 07.07.09, 19:58 a jaki masz na to wpływ? jeżeli gej i lesbijka sie umówią "na dziecko"? jaki ty możesz mieć na to wpływ? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Chory to jesteś ty - na homofobię. 07.07.09, 20:02 Chyba nie zrozumiales. Homofob, to osoba nienawidzaca homoseksualistow. Z reguly z kregow moherowych. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Chory to jesteś ty - na homofobię. 07.07.09, 23:38 > Chyba nie zrozumiales. Homofob, to osoba nienawidzaca > homoseksualistow. Z reguly z kregow moherowych. Ja tam był kręgów tak nie zawężał. Jest cała banda homofobów nie mających z "moherem" nic wspólnego. Choćby dresiarze. Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Kto to jest homofob? 08.07.09, 00:29 Tak z ciekawości: jakie warunki trzeba spełniać żeby być homofobem? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Kto to jest homofob? 08.07.09, 06:44 > Tak z ciekawości: jakie warunki trzeba spełniać żeby być homofobem? Trzeba odczuwać wstręt, nienawiść, wrogość wobec wobec osób homoseksualnych lub(i) dyskryminować je ze względu na orientację. Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: Kto to jest homofob? 08.07.09, 09:38 Aha, no tak mi się wydawało. No to wg tej definicji to nie ja. :) Ale jeszcze się zastanawiam dlaczego osoba która uważa że "homomałżeństwa" bez sensu są i sprzeciwia się ich wprowadzeniu podpierając się względami praktycznymi i finansowymi jest przez niektórych nazywana homofobem? Moda? Czy tylko bezmyślny "trynd"? Wiodące media oczywiście nie zajmują się prezentowaniem wyważonych postaw bo są one po prostu za mało "ciekawe". Lepiej jest publikować listy skrajnych oszołomów niż rzetelne opinie. Inne gazety wtedy też mogą trochę podniecać się kontrowersyjnym tematem i biznes się kręci. Podkręcanie temperatury społecznej w takich kwestiach to jest dopiero "sianie nienawiści". Ale oczywiście gazety tylko przedstawiają fakty i opinie. Nieważne że tylko te skrajne i odosobnione. :/ Smutny jest ten brak rzeczowej dyskusji za to łatwość nadawania etykietek i podniecania się nieistotnymi szczegółami... :( Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Kto to jest homofob? 08.07.09, 16:33 > Ale jeszcze się zastanawiam dlaczego osoba która uważa że "homomałżeństwa" bez > sensu są i sprzeciwia się ich wprowadzeniu podpierając się względami > praktycznymi i finansowymi jest przez niektórych nazywana homofobem? Bo to "nośny" termin. Taka łatka która łatwo przypinać jak nie ma argumentów ;) zresztą nie tylko tą. > Wiodące media oczywiście nie zajmują się prezentowanie > m > wyważonych postaw bo są one po prostu za mało "ciekawe". Lepiej jest publikować > listy skrajnych oszołomów niż rzetelne opinie. No bo ludzie są bardziej zainteresowani "igrzyskami" niż rzeczowa wyważona dyskusją. Dlatego do dyskusji na temat homoseksualizmu zaprasza się Biedronia i Korwina-Mikke'go. To najlepsza gwarancja ze igrzyska się odbędą. Odpowiedz Link Zgłoś
reggats Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 07.07.09, 17:04 Osoby głoszące poglądy tego typu powinny być usunięte z mediów lub ignorowane. Nie mam nic przeciwko temu aby pan X.Y. był przeciwnikiem antykoncepcji z powodów religijnych czy etycznych, w końcu nie przeprowadzono badań które jednoznacznie by potwierdziły negatywny, pozytywny, bądź obojętny wpływ antykoncepcji hormonalnej na organizm kobiety. To czy i jaka antykoncepcje zastosujesz zależy wyłącznie od Ciebie. Twierdzenie, że kobiety łykają rano tabletkę bo nie wiedzą z kim pójdą do łóżka wieczorem jest przejawem ignorancji, obraża kobiety i dyskwalifikuje p. Pospieszalskiego jako dziennikarza i publicystę. Odpowiedz Link Zgłoś
krark Re: Cham i prostak 07.07.09, 14:30 Nie masz racji. To prawdziwy Polak i katolik! Odpowiedz Link Zgłoś
y3k Re: Cham i prostak 07.07.09, 15:38 I w ramach katolicyzmu do łóżka się idzie z zamiarem spłodzenia potomka. Czyli drogie Pani stosunek raz po ślubie a potem do końca życia na głodzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Cham i prostak 07.07.09, 18:24 y3k napisał: > I w ramach katolicyzmu do łóżka się idzie z zamiarem spłodzenia potomka. Czyli > drogie Pani stosunek raz po ślubie a potem do końca życia na głodzie ;) To chyba masz na myśli jakiś inny katolicyzm, niż ja go znam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: Cham i prostak 07.07.09, 14:58 Witaj krwawy kolego! Pospieszalski jest impotentem czemu daje wyraz swoimi pomyslami. Bo tylko to go jeszcze rajcuje! Odpowiedz Link Zgłoś
garym Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 13:59 Gratuluje panu Pośpieszalskiemu edukacji seksualnej jeżeli uważa, że kobiety mające przygodny seks zabezpieczają się pigułkami. Nie wiem czy ma on córki, ale jeśli tak, to może niech je ktoś uświadomi, że pigułka nie uchroni je przed zarażeniem jakimś choróbskiem lub HIV. Tatuś widać o tym nie wie. A mógł poprzestać na muzyce. Odpowiedz Link Zgłoś
kocikocilapki Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 07.07.09, 14:19 --> garym: dokładnie tak. Wściekłość mnie ogarnia jak słyszę takie poglądy. Jak można żyć w takim ciemnogrodzie? Jak można być tak tępym? Ciekawe co zrobiłby Pan Pospieszalski gdyby to jego córka zachorowała na raka szyjki macicy albo okazała się lesbijką. Wykląłby ją? Uznał za puszczalską dziewkę i wyrzucił za drzwi? No ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki I takie bzdury się wypisuje w Poważnej Gazecie :) 07.07.09, 14:38 I takie bzdury się wypisuje w Poważnej Gazecie... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: I takie bzdury się wypisuje w Poważnej Gazeci 07.07.09, 14:47 heheh Rzepa juz od dawna nie jest poważną gazetą... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki No jasne... swoją drogą... 07.07.09, 15:25 No jasne... swoją drogą znam kilku takich rzepoczytających konserwatystów, najczęściej ich córeczki bardzo chcą uczyć się poza swoim miastem aby się wyrwać z pod klosza, a jak już się wyrwą to jest jazda po bandzie (i to właśnie z takimi laskami jest najgorzej, bo przecież one nie mają pojęcia jak się sensownie zabezpieczyć). Odpowiedz Link Zgłoś
kaktuch hehe 07.07.09, 15:58 co racja to racja, dziewczynki grzeczne, ulozone, trzymane pod kloszem potem wariuja.. a wszystko przez rodzicow w stylu pana P. Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: I takie bzdury się wypisuje w Poważnej Gazeci 07.07.09, 16:19 Poważna gazeta...? Chodzi Ci o PiSpospolitą? Odpowiedz Link Zgłoś
dellek Santo subito !!! 07.07.09, 14:00 Myślę, że należy rozpocząć proces beatyfikacyjny Pana Pośpieszalskiego i kiedy nie daj Boże odejdzie z tego świata za kilkadziesiąt lat będzie jak znalazł. Jego poglądy są święte, mądre i tak zbieżne z nauka KK, że aż strach... Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Santo subito !!! 07.07.09, 14:56 najlepiej cos w stylu sw. Sebastiana, to bardzo efektownie wyglada na swietych obrazach :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaga9 Re: Santo subito !!! 07.07.09, 21:58 I koniecznie Da Messiny;) Dawno Cię nie czytałam, Ready4freddy, co u Dywana?:) Odpowiedz Link Zgłoś
maxxximus31 Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 14:02 Ciekawe, co by było, gdyby małżonka czy jakakolwiek bliska osoba Pana Pospieszalskiego zachorowała na raka szyjki macicy. Polskim tzw. ortodoksom jest tak samo blisko do chrześcijaństwa jak radykałom islamskim do Koranu. Różnica jest taka, że Ci drudzy mogą już zabijać w imię "prawa", a w Polsce jeszcze nie pozwalają im kamieniować. ALe to kwestia czasu. Nie wiem jakie lekarstwa pan Pospieszalski zażywa, ale tychże powinni mu zabronić. Zmień Pan lekarza. Pozdrawiam wszystkich polskich chrześcijan, którzy są nasączeni nienawiścią w imię słów Chrystusa: miłuj bliźniego swego jak siebie samego. Polska wciąż starostestamentowa i fermentacyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 07.07.09, 14:50 Moja dziwczyna lekarz psychiatrii w takich sytuacjach zawsze mówi - widzisz co się z nimi dzieje jak przestają brać leki :))). Swoją drogą ten opór Pana Pospieszalskiego przeciwko farmakologii musi z czegoś wynikać - weź Jasiu po prostu te pigułki które ci zapisał psychiatra - odwagi - od razu poczujesz sie lepiej,... Odpowiedz Link Zgłoś
nineveh Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, .. 07.07.09, 15:22 Bylby lepiej, gdyby w 1999 roku pan Pospieszalski wlasnego syna pilnowal, a nie dzisiaj naszych corek!!! Tamto zycie trzeba bylo ratowac, a nie nasze niszczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin czytanie ze zrozumieniem to trudna sztuka... 07.07.09, 14:03 ... i nie każdy redaktor z wybiórczej ją posiadł :) "Ujawnia m.in., co sądzi o kobietach, które stosują antykoncepcję hormonalną: "Wygląda na to, że panie dały sobie wmówić, iż lepiej wziąć rano tabletkę, bo nie wiadomo, z kim wieczorem wylądują w łóżku". a tytuł tego tekstu to: "Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, z kim wylądują w łóżku" a przecież z tekstu pospieszalskiego jasno wynika, że obarcza on koncerny farmaceutyczne o wmówienie kobietom, że muszą używać pigułek, bo przecież nie wiadomo kiedy i z kim wylądują w łóżku... czytanie ze zrozumieniem sie kłania :) Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:12 "Do grupy tej Pospieszalski zalicza też pomysłodawców szczepień przeciwko rakowi szyjki macicy, dość pokrętnie sugerując, że choroba ta jest... skutkiem rozwiązłości. I uprawiania seksu grupowego." - bo jest. Ponieważ wirus HPV przenosi się drogą płciową, to bardziej prawdopodobne jest, że na raka zachoruje pani mająca 10 czy 20 partnerów seksualnych (choćby jednorazowych) niż ta, która ma jednego męża. Problem można ograniczyć prostą wiernością małżeńską. Ale GW ma inne poglądy, więc taki Pospieszalski zawsze dla niej będzie wrogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
amk64 A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sprawa. 07.07.09, 14:17 Czy chcą mieć jednego partnera przez całe życie, czy codziennie innego. Tak samo mają prawo do ochrony zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sp 07.07.09, 14:28 > Tak samo mają prawo do ochrony zdrowia. Mozna z tym polemizowac. Osoby uprawiajace niebespieczne sporty musza miec dodatkowe ubespieczenie (wieksze ryzyko). nie powinno to czasem dotyczyc wszystkich podejmujacych ryzykowne zachowania? (tak, tak, palczy rowniez). Odpowiedz Link Zgłoś
mat.31 Re: A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sp 07.07.09, 14:33 Może i powinno. Tych, co częściej przechodzą przez ulicę też, bo są bardziej narażeni na ryzyko potrącenia. Odpowiedz Link Zgłoś
geser Re: A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sp 07.07.09, 14:41 taaa to znajdź firmę, która ubezpieczy człowieka, który amatorsko uprawia sport ekstremalny... szukam od roku co najmniej i jakoś nikt nie chce ... weź koło i puknij się w czoło zamiast pisać jak głupia Odpowiedz Link Zgłoś
wkwony Re: A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sp 07.07.09, 15:30 akurat palacze i pijacy utrzymują cały sytem opieki zdrowotnej i struktur państwa. poczytaj sobie o akcyzie i wpływach z jej tytułu do budżetu. gdyby wszyscy palacze i pijaki przestaliby "używać" ten kraj zbankrutowałby :) Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sp 07.07.09, 15:38 Bzdura wyssana z palca. Poczytaj ile kosztuje chemioterapia i zabieg wyciecia plata pluc.... Wtedy zobaczysz kto do kogo doplaca. O rentach zdrowotnych, chorobowych, przerwachw pracy i innych rzeczach nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
wkwony Re: A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sp 07.07.09, 15:42 dopłacają ci którzy umierają wcześniej do tych ktorzy żyją dłużej - tak było, jest i będzie Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sp 07.07.09, 15:45 Sugeruje, zebys jednak poczytal, moze oczka sie otworza palaczowi.... Odpowiedz Link Zgłoś
wkwony Re: A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sp 07.07.09, 15:51 sugeruję, żebyś poczytał ustawy budżetowe - ze zrozumieniem. ps. - nie jestem palaczem!!! ale akurat jestem lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: A weźże ty wyjdź innym spod kołdry, to ich sp 07.07.09, 15:57 Czytalem. Odpowiedz Link Zgłoś
jane_24 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:19 no tak a jak mąż ma wiele partnerek seksualnych z których jedna miała kontakt z panem ktory jest nosicielem i zarazi żone? czemu zawsze zrzucacie winę na kobiętę? czy jeżeli jest możliwość ochrony swojego zrdowia to nie wolno z niej skorzystac? na prawde katolickie podejscie Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 wierność dotyczy obojga 07.07.09, 14:27 Droga Jane, gdy piszę o wierności małżeńskiej, mam na myśli czystość przedmałżeńską oraz wierność OBOJGA małżonków, to chyba oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
amk64 Czystość, to osiąga się przy pomocy prysznica i 07.07.09, 14:29 mydła. Spróbuj kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: Czystość, to osiąga się przy pomocy prysznica 07.07.09, 14:36 A ja wolę żel i szmapon i to codziennie. A rób co Ci się i większości podoba. Tylko potem nie płacz i nie miej pretensji do całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
amk64 Jeżdzisz samochodem? To nie płacz... 07.07.09, 14:41 jak będziesz miał wypadek. Mogłeś chodzić na piechotę. Po co jakies ubezpieczenia dla kierowców - niech zrezygnują z jeżdżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: Jeżdzisz samochodem? To nie płacz... 07.07.09, 14:46 Twój argument rodem z piaskownicy. Właściwe są takie: Nie przechodź na czerwonym świetle, bo mogą Cię potrącić. Nie skacz na główkę do płytkiej wody, bo złamiesz kręgosłup. Nie żyj rozwiąźle, bo możesz zarazić się HPV/HIV itd. - co do tego Bóg wypowiedział się jasno: "Nie cudzołóż". Odpowiedz Link Zgłoś
amk64 A twój argument jest rodzaju: 07.07.09, 14:53 "Jedz suchy chleb - nie zachorujesz na salmonellę". zuq1 napisał: > Bóg wypowiedział się jasno: "Nie cudzołóż". Staram sie to robić we własnym łóżku. Odpowiedz Link Zgłoś
s-wave Re: Jeżdzisz samochodem? To nie płacz... 07.07.09, 15:41 bóg nie żyje, stary. już od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
lehoo Re: Jeżdzisz samochodem? To nie płacz... 07.07.09, 16:09 Ale tam, jakie umarł ? Jako produkt ludzkiego umysłu jest nieśmiertelny - tak jak matematyka. Odpowiedz Link Zgłoś
s-wave Re: Jeżdzisz samochodem? To nie płacz... 07.07.09, 21:16 umarł jako uniwersalny poręczyciel norm. teraz już nie można napisać, że bóg czegośtam chce i wszyscy się stosują automatycznie. ścięto we francji króla i symbolicznie też boga. jesteśmy wolni. inna sprawa, że tej wolności trzeba najwyraźniej jeszcze bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
nowotkomarceli4 I to jest Twój wybór 07.07.09, 14:35 i to jest wspaniałe, że takimi zasadami sie kierujesz, ale nie możesz tego narzucać siłą innym jeśli nie mają na to ochoty. Jesli dziewczyna ma ochotę na to aby współżyc z wieloma partnerami to jej wybór i też chwała jej za to. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: wierność dotyczy obojga 07.07.09, 15:05 To o wiernosci malzenskiej powiedz swojemu koscielnemu, ktory cie dawno zdradzil z wikarym! Fajnie to sobie obmysliles! Teoretycznie.. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Małżeństwo jest jednym ciałem więc grzech wspólny 07.07.09, 18:05 Jak mąz ma wiele partnerek i zarazi żonę to jest to wina jego grzechu i powinni cierpieć oboje. A że akurat na nią padło ? Nie szkodzi, jako małżeństwo katolickie sa jednym ciałem i liczy się jakby na niego trafiło. Odpowiedz Link Zgłoś
babajaga99 Re: Małżeństwo jest jednym ciałem więc grzech ws 08.07.09, 23:01 Ale cierpienie i/lub smierć Jej. Nie leczmy prostaty, bo to wystepuje częściej u tych, którzy nie mają dość często sexu. A więc... jak chłopy leniwe, to niech cierpia. Od dziś nie leczymy prostaty -jest spowodowana nieodpowiedzialnym trybem życia. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 18:45 jane_24 napisała: > no tak a jak mąż ma wiele partnerek seksualnych z których jedna miała kontakt z > panem ktory jest nosicielem i zarazi żone? > czemu zawsze zrzucacie winę na kobiętę? czy jeżeli jest możliwość ochrony swoje > go zrdowia to nie wolno z niej skorzystac? > na prawde katolickie podejscie Katolickie podejście mówi o wierności obu małżonków sobie nawzajem. Nie ma wtedy obawy o przenoszenie jakichkolwiek chorób drogą płciową. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:25 Ponieważ wirus HPV przenosi się drogą płciową, to bardziej > prawdopodobne jest, że na raka zachoruje pani mająca 10 czy 20 > partnerów seksualnych Glupoty piszesz. Rak nie jest powodowany przez kontakty seksualne, tylko przez wirus. 50% populacji aktywnej seksualnie (bez wzgledu na to, czy tylko z mezem/zona, czy z innym/inna na kazdej dyskotece) jest zarazona wirusem. Takie sa fakty epidemiologiczne. Problem można ograniczyć prostą wiernością małżeńską. Only in your mind my young padawan. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:31 No przez wirusa. Tylko on nie przenosi sie droga kropelkowa, czy przez rzucony urok, a przez SEKS. Czyli nie ma mozliwosci zarazenia sie jesli partnerzy maja siebie na wylacznosc - czyli sa sobie wierni. (ludzia majacym problem ze zrozumieniem pojec tlumacze: wczesniej tez nikogo innego nie mieli). Odpowiedz Link Zgłoś
amk64 Oraz kilka innych absurdów: 07.07.09, 14:34 - Ktoś kto nigdy nie wsiada do samochodu - nie będzie miał wypadku - Ktoś, kto je tylko chleb nie zachoruje na salmonellę - Ktoś, kto nie wstaje z łóżka - nie złamie nogi. Jakieś dalsze propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Oraz kilka innych absurdów: 07.07.09, 14:43 Tyle, ze ta sa absurdy. Ja mowie o normalnym zyciu. KOszty filozofi "mam wielu partnerow i fajnie sie tak zyje" dla spoleczenstwa sa znacznie wyzsze i nie dotycza tylko chorob przenoszonych draoga plciowa. Sa to tez, problemy emocjonalne, nieszczesliwe rodziny, dzieciaki wychowujace sie bez wzorcow (milosci) na ktorych mogly by sie oprzec (wiec problemy z dorastaniem, kolejni pokreceni ludzie, kolejne pokrecone rodziny, kolejne pokrecone dzieciaki...) Kurcze tak trudno zrozumiec, ze ludzie potrzebuja milosci i bespieczenstwa, a na to troche trzeba popracowac? Swoja wlasna odpowiedzialnoscia na przyklad... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Oraz kilka innych absurdów: 07.07.09, 14:45 Wszystkie katolickie rodziny sa szczesliwe i pelne milosci. A te bite na smierc dzieci, gwalcone corki i matki, to pewnie ateistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Oraz kilka innych absurdów: 07.07.09, 15:03 Jak widac, samo uwazanie sie za "rodzine katolicka" nic nie wnosi. Czeba jeszcze zyc wedlog tego co sie glosi. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Oraz kilka innych absurdów: 07.07.09, 15:07 Trzeba (ortografia nie jest moja mocna strona). Inaczej: Niewielko odsetek katolikow stosuje w zyciu zasady, ktorych przestrzeganie czyni ich katolikami (czy ogolnie katolikami). Vide: niewielu katolikow naprawde nimi jest. Chyba, ze zapisanie w rejestrze i chodzenie raz na jakis czas do kosciola wystarcza, w co watpie. (Choc katolikiem nie jestem, jakies pojecie o katechizmie kosciola katolickiego posiadam). Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: Oraz kilka innych absurdów: 07.07.09, 16:25 Księżom chyba to zanadto nie przeszkadza, bo cały czas trąbią o 95% katolików. Odpowiedz Link Zgłoś
amarga Re: Oraz kilka innych absurdów: 07.07.09, 15:02 W normalnym życiu bywa i tak, że dziewczyna mająca raptem dwóch partnerów zaraża się od jednego wirusem, a inna mająca dwudziestu - pozostaje zdrowa. Od ilu zatem partnerów zaczyna obowiązywać słowo "wielu" i określenie "seks grupowy"? Ludzie potrzebują beZpieczeństwa. "Swoja własna odpowiedzialność" w zakresie tego tematu obejmuje między innymi właśnie zabezpieczenie się przed chorobą na tyle, na ile pozwalają osiągnięcia współczesnej medycyny. Jeśli w jakiś sposób jestem w stanie uchronić moje dziecko przed przedwczesną śmiercią na ten rodzaj raka, to TAK - będę się starała to zrobić za wszelką cenę, bo tych "wielu" partnerów to może okazać się na przykład dwóch, z których tylko jeden będzie zakażony... I to dziewczyna poniesie główne konsekwencje, a nie facet, który ją zaraża. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Oraz kilka innych absurdów: 07.07.09, 16:04 > KOszty filozofi "mam wielu partnerow i fajnie sie tak zyje" dla > spoleczenstwa sa znacznie wyzsze i nie dotycza tylko chorob > przenoszonych draoga plciowa. To chyba to tym bardziej przemawia za tym, zeby jednak SZCZEPIC, nie sadzisz? Jak chcesz zmusic ludzi do wstrzemiezliwosci plciowej? A co jesli dziewczynka-przez-cale-zycie-dziewica (np. corka Pana Pospieszalskiego) zostanie zarazona wirusem HPV przez swojego malzonka, a nie zostala zaszczepiona? To tez jej wina bedzie? Co jej powie wtedy Pan Pospieszalski? Nie rozumiem tej logiki - wydaje sie Wam, ze niezaszczepienie sprawi, ze ktos przestanie sypiac jak popadnie? jaki tu zwiazek przyczynowo skutkowy? Czy zaszczepienie ma skutkowac rozwiazloscia seksulana? Litosci! Przeciez jedno drugiego nie wyklucza - mozna zaszczepic i promowac wiernosc malzenska. Czy to tak trudno zrozumiec? Odpowiedz Link Zgłoś
mat.31 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:39 No dobrze, teoretycznie masz rację, ale to się ma nijak do realnego życia. Jesteś mistrzynią teorii, ale bez doświadczenia praktycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:44 >Jesteś mistrzynią teorii, ale bez doświadczenia praktycznego. Sugerujesz, ze nie zyje? Odpowiedz Link Zgłoś
mat.31 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:46 Zyjesz jakimś tam życiem. Tylko dlaczego wszyscy dookoła muszą też żyć twoim? Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:55 Alez nie musza. Ale trudno siedziec cicho jak sie widzi ze cale masa ludzi pieprzy (doslownie) swoje zycie, a potem cierpi. Widziales osobe umierajaca na raka szyjki macicy? Ludzie moga robic co im sie podoba, ale dobrze zeby zdawali sobie sprawe z kosztow tego. Kazdy ma chyba prawo uczciwie przekalkulowac sobie i swiadomie (a nie na zasadzie owczego pedu) wybrac co che zrobic ze swoim zyciem i z zyciem najblizszych. Odpowiedz Link Zgłoś
mat.31 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:00 Ale dlaczego zakładasz, że ludzie nie zdają sobie sprawy ze swoich zachowań? Jak ktoś pali to chyba wie, czym to grozi? Jak ktoś przebiega przez ulicę na czerwonym świetle to też chyba wie, czym to grozi? Idąc Twoim tropem to wszyscy musieliby płacić podwyższone składki na NFZ, bo każdy jakies tam ryzyko w życiu podejmuje, którego konsekwencje później ponoszą wszyscy. I pewnie nawet tobie zdarza sie np. prowdzic niezdrowy tryb zycia, ktory moze doprowadzic do chorob, za ktorych leczenie bedziemy wszyscy placic. Wiec moze i ty powinnas placic zwiekszona skladke? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:04 Ty z pewnością nie widziałaś. Czubków nie wpuszczają na onkologie. Rocznie w Polsce umiera 4000 kobiet. Wyleczalność raka szyjki macicy w stadium "0" (przedinwazyjnym) wynosi 100%, w stadium I - ok. 70%, w II - 50%, w III - ok. 30%. Dlatego tak ważna jest często wykonywana cytologia. Kobiety z rakiem inwazyjnym maja średnio 50 lat. wtedy Możliwości leczenia są wysoce ograniczone. Dlatego edukacja seksualna i profilaktyk powinny stać na pierwszym miejscu! Niestety dla katolików edukacja seksualna kojarzy się tylko z uczeniem pozycji. Ograniczone bałwany! Niestety Polska to nadal trzeci świat. Zamiast szczepionek i cytologii, proponuje się wstrzemięźliwość... Zal bierze, jak się czyta tego typu posty. Może chorym na raka wątroby zaproponujecie uzdrawiające modlitwy kolka różańcowego? Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:11 Odczep sie od tych katolikow. Mieszkam w kraju ateicko-protestanckim gdzie cytologia jest obowiazkowa co kilka lat. I co? No i nic. Odsetek mlodych kobiet umierajacych na raka szyjki macicy sabie rosnie. A to nie jedyny pasazer, ze o bagazu emocjonalnym nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:13 Konkrety. Jaki kraj? Odsetki sobie znajde. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 a Wikipedia na to... 07.07.09, 15:30 "Etiologia i patogeneza Zidentyfikowano następujące czynniki ryzyka raka szyjki macicy: Zakażenie wirusami HPV, głównie typami 16, 18, 31, 33, 35 Palenie papierosów Przyjmowanie doustnych środków antykoncepcyjnych Zakażenie pochwy wirusem HSV-2 Zakażenie chlamydiami, HIV, CMV, EBV, przewlekłe bakteryjne zakażenia pochwy Immunosupresja Częsta zmiana partnerów seksualnych (promiskuityzm) lub utrzymywanie stosunków seksualnych z partnerem, który miał (ma) wielu partnerów seksualnych[4][5] Liczne ciąże i porody, zwłaszcza w młodym wieku[6] Nieobrzezani partnerzy seksualni Przebyta radioterapia na okolicę miednicy małej Prostaglandyny w spermie[7][8] Wczesne rozpoczęcie współżycia płciowego[6] Niski status socjoekonomiczny[6] Niedobór prowitaminy A, karotenoidów i witaminy C[6] Ekspozycja na dietylstilbestrol Rak szyjki macicy w rodzinie[4]. " Jak widać, na te cztery kwestie osoby potrafiące myśleć nie tylko w kategoriach "chce mi się, to szybko i z byle kim" mają wpływ. O paleniu papierosów chyba każdy już wie, że skraca życie. A wy, niewierzący, nadal swoje - zaszczepmy dziewczynki, a będzie wszystko dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 a tu jeszcze lepszy tekst! 07.07.09, 15:34 "Epidemiologia Na rozwój raka szyjki macicy wpływa wiele różnych czynników. Istnieje wyraźny związek między aktywnością seksualną kobiety a ryzykiem powstania stanu przedrakowego lub raka szyjki macicy. Wcześnie rozpoczęte współżycie seksualne i zmiany partnerów ułatwiają infekcje wirusem karcinogennym, przenoszonym drogą płciową. W wielu przypadkach jest on właśnie odpowiedzialny za raka szyjki macicy. Niekontrolowany i wielopartnerski seks zwiększa zagrożenie tą chorobą. Częściej występuje ona u prostytutek niż u mężatek. U dziewic w ogóle się jej nie stwierdza. Z reguły ujawnia się w odległym czasie od stosunku seksualnego, podczas którego kobieta została zarażona." - nauka znowu zgadza się z mądrością Biblii, czyż to nie wspaniałe? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a tu jeszcze lepszy tekst! 07.07.09, 15:45 Sugerujesz, ze seksualnosc czlowieka to cos, czego nalezaloby zabronic? Tylko kato-matolki uwazaja seks za grzech. Czlowiek to istota dwuplciowa, u ktorej seks jest naturalnym instynktem i go nie zlikwidujesz.. Mimo, ze Twoja choroba tak Ci kaze. Dobrze wiec jest, kiedy akceptuje sie siebie i postepuje, tak, zeby maksymalnie sie zabezpieczyc przed roznymi zagrozeniami. Dlatego myjemy owoce przed wlozeniem ich do paszczy i powinnismy szczepic nasze dzieci na HPV zanim zaczna wspolzyc seksualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: a tu jeszcze lepszy tekst! 07.07.09, 15:51 "Sugerujesz, ze seksualnosc czlowieka to cos, czego nalezaloby zabronic?" - chyba żartujesz albo naprawdę nic nie rozumiesz. Seks tak, ale tylko w małżeństwie. Jako mąż jednej żony wiem o czym piszę. "Tylko kato-matolki uwazaja seks za grzech." - może tacy istnieją, ja się do nich nie zaliczam. "Czlowiek to istota dwuplciowa, u ktorej seks jest naturalnym instynktem i go nie zlikwidujesz.. Mimo, ze Twoja choroba tak Ci kaze." - czyli jak Cię najdzie ochota, to z byle kim, byle gdzie, nawet w drodze gwałtu? "Dobrze wiec jest, kiedy akceptuje sie siebie i postepuje, tak, zeby maksymalnie sie zabezpieczyc przed roznymi zagrozeniami." - a gdy jest to możliwe, w ogóle ich uniknąć. Np. seksu z przygodnymi partnerami. "Dlatego myjemy owoce przed wlozeniem ich do paszczy i powinnismy szczepic nasze dzieci na HPV zanim zaczna wspolzyc seksualnie." - po co szczepić, skoro rzekomo częsta zmiana partnerów wg Ciebie nie ma znaczenia lub ma tylko bardzo małe znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 15:35 zuq1 napisał: > "Etiologia i patogeneza > Zidentyfikowano następujące czynniki ryzyka raka szyjki macicy: Dziecko kochane, a doczytałeś może o tym, jaką wagę mają te czynniki? Innymi słowy, które z nich PRAWIE NA PEWNO doprowadzą do raka, które z nich MOGĄ prowadzić do raka, które z nich PODEJRZEWA się o sprzyjanie rakowi, a które MOGĄ MIEC NIEUSTALONY ZWIĄZEK z zachorowaniami? Naprawdę wierzysz w to, że "niski status socjoekonomiczny" to czynnik mogący wywołać raka z równym prawdopodobieństwem, co zakażenia wirusowe czy napromieniowanie? O jakości Wikipedii jako źródła już się nie wypowiem, bo chyba wszyscy wiedzą, że można je sobie o kant niezaszczepionego pośladka potłuc. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 15:43 Robaczku drogi, a tak, jak Wikipedia nie potwierdza wygodnej dla nas tezy, to jest niewiarygodna. No to przedstaw rzetelne opracowania, mówiące, że na tego raka zapadają częściej wierne żóny, dziewice, osoby niepalące, osoby o wysokim statusie socjoekonomicznym... Ujadacie na Pospieszalskiego, Kościół i wszystkich, którzy ich popierają, a nie macie po prostu racji. Najlepiej nabluzgać, że katoliban i ciemnogród, ale fakty są takie, że życie rozwiązłe tej chorobie sprzyja. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 15:47 Ttaj sie nei zgodze.. Wikipedia w zakresie podstaw, ktore przytoczyl zuq jest wiarygodna i szczegolowo sprawdzana przez recenzentow (specjalistow)... Dopiero wiedza szczegolowa wymaga korzystania z publikacji naukowych. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 15:41 Jaki wplyw? Pogrubiles 3 czynniki z 16 (palenie paperosow uznaje za przypadek). jaki wplyw ma wiec wspolzycie z wieloma partnerami? 1-3/16... O co wiec Ci chodzi. Idz walcz rownie zajadle z immunosupresja, paleniem, radioterapia miednicy, niskim statuusem socjo-ekonomicznym. Te czynniki maja o wiele powazniejszy wplyw na wystepowanie raka szyjka macicy niz sypianie z kilkoma partnerami/kami. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 15:45 A ten post czytałeś? "Epidemiologia Na rozwój raka szyjki macicy wpływa wiele różnych czynników. Istnieje wyraźny związek między aktywnością seksualną kobiety a ryzykiem powstania stanu przedrakowego lub raka szyjki macicy. Wcześnie rozpoczęte współżycie seksualne i zmiany partnerów ułatwiają infekcje wirusem karcinogennym, przenoszonym drogą płciową. W wielu przypadkach jest on właśnie odpowiedzialny za raka szyjki macicy. Niekontrolowany i wielopartnerski seks zwiększa zagrożenie tą chorobą. Częściej występuje ona u prostytutek niż u mężatek. U dziewic w ogóle się jej nie stwierdza. Z reguły ujawnia się w odległym czasie od stosunku seksualnego, podczas którego kobieta została zarażona." - nauka znowu zgadza się z mądrością Biblii, czyż to nie wspaniałe? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 15:49 > rolowany i wielopartnerski seks zwiększa > zagrożenie tą chorobą. Częściej występuje ona u prostytutek niż u > mężatek. U dziewic w ogóle się jej nie stwierdza. Zaraz zaraz, czy to nie ty przed chwilą wklejałeś sążniste cytaty z Wikipedii, że zarażenie wirusem przenoszonym płciowo to tylko JEDNA z przyczyn raka? A co z paleniem papierosów, napromieniowaniem? Dziewice nie palą, czyż to nie wspaniałe? I nie przechodzą radioterapii! Natomiast co do pozostałych grup ryzyka, w rozumieniu KK na pewno każda kobieta uprawiająca seks, nawet z własnym mężem, to dziwka. Ale na szczęście nie KK w tym kraju rządzi. Na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 15:50 Same konkrety.. Wiec wyraz mi liczbowo "wyrazny zwiazek" na tle innych czynnikow ryzyka, wtedy sie wypowiem. Istnieje tez WYRAZNY ZWIAZEK wplywu pelni ksiezyca na rozwoj dorozkarstwa w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 16:13 Zaiste, nie znam nikogo, kto by sie poddawal immunosupresji albo radioterapii, bo taki sobie wybral sposob na zycie. W odroznieniu od sposobu polegajacego na nieskrepowanym uprawianiu seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 16:30 ja nie znam nikogo , kto by wybral takie zycie (nieskrempowane uprawianie seksu z kadym i wszedzdie).. Za to po chemioterapii znam kilka osob. I co? Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 17:31 Jeszcze raz: osoba po chemioterapii lub skazana na immunosupresje nalezy do grupy ryzyka nie z wlasnego wyboru. Osoba zmieniajaca jak popadnie partnerow seksualnych do grupy ryzyka zapisuje sie dobrowolnie. Dlatego o ile w pierwszym przypadku nie ma co deliberowac co lepsze, dzuma czy cholera, przeszczep nerki czy ryzyko raka szyjki - to w drugim, owszem, mozna sie zastanawiac, jak sobie ryzyko ograniczyc. Elementarne, drogi Watsonie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 17:32 O ile wyzsze jest ryzyko zachorowania na rakak szyjki macicy u kobiet czesto zmieniajacych partnerow? Prosze o dane. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 18:12 Zachorowania czy zakazenia wirusem? Bo to, jak oboje wiemy, roznica. Danych liczbowych nie znam, i nie zamierzam udawac, ze znam, jak to sie na forach rojacych od "ekspertow" zdarza. Niemniej sam uznales Wiki za wiarygodne zrodlo, a wiec skoro ona podaje, ze taki czynnik ryzyka jest, znaczy - jest ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 18:23 > Zachorowania czy zakazenia wirusem? Przeciez protestujac przeciwo szczepionce utozsamiasz jedno z drugim. Pamietaj, ze szczepionka jest przeciwko wirusowi, nie rakowi. Kobieta zaszczepiona nadal moze zachorowac na raka szyjki macicy z powodu wielu innych czynnikow np. palenia paierosow. > Danych liczbowych nie znam, i nie zamierzam udawac, ze znam, jak to sie na > forach rojacych od "ekspertow" zdarza. Niemniej sam uznales Wiki za wiarygodne > zrodlo, W kwestiach wiedzy podstawowej. Mylisz czynnik ryzyka z danymi statystycznymi zachorowalnosci. Szacuje sie, ze 2/3 nowotworow jest wywolana infekcja wirusowa. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 19:15 Alez ja nie protestuje przeciwko szczepionce! Kto chce, niech szczepi. Jest cala litania szczepien nieobowiazkowych, nie widze przeszkod, zeby kazdy sobie skalkulowal, gdzie go boli i co mu zagraza. I o tym wlasnie pisze - ze kobieta obowiazkowo zaszczepiona nadal moze zachorowac, tyle tylko, ze wczesne wykrycie moze byc trudniejsze. Nie, nie dlatego ze jako zaszczepiona sie pojdzie radosnie puszczac na prawo i lewo, nie jestem Pospieszalskim. Natomiast nie mzona wykluczyc, ze wlasnie dlatego, ze sie uzna za zabezpieczona, zlekcewazy inne czynniki ryzyka, o badaniach profilaktycznych nie wspominajac. Zupelnie serio - nie tansza by byla obowiazkowa cytologia raz do roku? Np. pod rygorem wypadniecia z systemu ubezpieczen? Proste badanie, a ile innych ciekawych rzeczy sie przy okazji taki ciemny moher moglby od ginekologa dowiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 19:49 ze kobieta obowiazkowo zaszczepiona nadal moze > zachorowac, tyle tylko, ze wczesne wykrycie moze byc trudniejsze. Dlaczego? Wykrycie jest identyczne. Cytologia. , ze wlasnie dlatego, ze si > e > uzna za zabezpieczona, zlekcewazy inne czynniki ryzyka, o badaniach > profilaktycznych nie wspominajac. To samo mozna powiedziec o wiernych mezatkach z malenstwa koscielnego. Uznaja, ze wiernosc "zabezpieza" je dostatecznie. Dokladnie taka wersje forsuje Pospieszalski, jakoby monogamia chronila o wiele lepiej niz szczepionka. Falszywe poczucie bezpieczenstwa. > Zupelnie serio - nie tansza by byla obowiazkowa cytologia raz do roku? Np. pod > rygorem wypadniecia z systemu ubezpieczen? Moze i tansza, ale z pewnoscia nie tak skuteczna. Cytologia wykrywa skutek, nie likwiduje przyczyny. Szczepienie przynajmniej w 60% liwkiduje przyczyne. To sie nazywa profilaktyka. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 20:10 Nie wiem, co uznaja "wierne mezatki z malzenstwa koscielnego". Ja jestem tylko jedna z nich, i doskonale wiem, ze przed nowotworem (jakimkolwiek) nic mnie stuprocentowo nie zabezpiecza. Co zas do katolickiej wiernosci, noooo, mam, wyobraz sobie, swiadomosc, ze katolicy TEZ grzesza (chciaz, istotnie, grzeszyc nie powinni), na rozne sposoby, wiec rowniez i na ten. Ale nie wydaje mi sie, zeby to byla swiadomosc jakos szczegolnie odosobniona. Owszem, cytologia wykrywa "tylko" skutek. Ale za to wykrywa kazdy stan grozacy nowotworem. Oraz, przy okazji, mozna sobie pare innych pomniejszych schorzen zdiagnozowac i lezyc. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a Wikipedia na to... 07.07.09, 20:18 W takim wypadku tym bardziej trzeba szczepic. Skoro swiat nie jest idealny i katolicy, ktorzy przyrzekali wiernosc niekoniecznie dotrzymuja obietnicy... > Owszem, cytologia wykrywa "tylko" skutek. Ale za to wykrywa kazdy stan grozacy > nowotworem. Oraz, przy okazji, mozna sobie pare innych pomniejszych schorzen > zdiagnozowac i lezyc. Jesli mozna ograniczyc wystepowanie schorzenia o 60%, to gra jest warta swieczki i zadna ideologia nie jest w stanie zafalszowac tego wyniku. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinka707 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 17:10 Co się tak tego bagażu emocjonalnego uczepiłaś? Problemy jakieś? Im więcej ludzi na swej drodze spotkasz, tym więcej doświadczeń/ryzyka skrzywdzenia/ryzyka szczęścia możesz zaznać. Jakoś nie widze ludzi w roli aseksualnych pustelników. Mamy reprezentatywną grupę takich, co to się żenić nie mogą - co rusz można sobie poczytać, co robią w dziedzinie dla nich zakazanej - sieją zgorszenie maluczkim, a to grzech podobno Odpowiedz Link Zgłoś
vtss Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:37 titta napisała: > No przez wirusa. Tylko on nie przenosi sie droga kropelkowa, czy > przez rzucony urok, a przez SEKS. > Czyli nie ma mozliwosci zarazenia sie jesli partnerzy maja siebie na > wylacznosc - czyli sa sobie wierni. (ludzia majacym problem ze > zrozumieniem pojec tlumacze: wczesniej tez nikogo innego nie mieli). Czyli wdowa, to wedlug Twojej (i Pospieszalskiego) "religii", nie ma prawa wziac slubu ponownie i uprawiac seksu? Jesli sie jednak zdecyduje i okaze sie, ze "dorobi sie" raka szyjki macicy, to znaczy na 100%, ze byla rozwiazla i uprawiala seks grupowy, tak? To wiekszy fundamentalizm, niz proponuje KK. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:33 "Glupoty piszesz. > Rak nie jest powodowany przez kontakty seksualne, tylko przez wirus." - sama nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Napisałem, że rak wywoływany jest przez wirusa przenoszonego drogą płciową. "50% populacji aktywnej seksualnie (bez wzgledu na to, czy tylko z mezem/zona, czy z innym/inna na kazdej dyskotece) jest zarazona wirusem. Takie sa fakty epidemiologiczne." - ale jednak ten rak częściej występuje u rozwiązłych niż wiernych. Dlaczego? Dlaczego HIV, kiła, rzeżączka i inne choroby weneryczne są GŁÓWNIE problemem ludzi nie żyjących wg przykazań Bożych? "Only in your mind my young padawan." - możliwe. Ale to ja mam rację. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:43 ale jednak ten rak > częściej występuje u rozwiązłych niż wiernych. Dlaczego? > Dlaczego HIV, kiła, rzeżączka i inne choroby weneryczne są GŁÓWNIE > problemem ludzi nie żyjących wg przykazań Bożych? Tylko w twoim umysle, moj mlody padawanie. wirusy nie wybieraja nosicieli ze wzgledu na religijne przekonania. PS Jakiego Boga masz na mysli? Wisznu, Quetzalcoatl, Ometeotl, Ares, Zeus, Ra, Apololo, Afrodyta, Djaus, Kali, Kryszna, Ganga, Siwa, Tor, Odyn, Jahwe, Dagon, Mitra, Anahita? I setki innych, ktore przykazania masz na mysli? Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:53 tlenek_wegla napisał: "wirusy nie wybieraja nosicieli ze wzgledu na religijne przekonania." - może wirus grypy zwykłej czy świńskiej nie wybiera, ale wirus HPV czy HIV raczej wierzących, stosujących Boże, odwieczne zasady raczej się nie ima. Kurczę, dlaczego? "Jakiego Boga masz na mysli?" - Boga Jahwe, "który stworzył niebo i Ziemię". Czyżbyś o Nim nigdy nie słyszał(a)? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:08 Wybacz zuq1, nie wierze Ci. Jestes zbyt koslawa karykatura katolika, zeby powaznie podchodzic do tego co piszesz. Jestes zwyklym trolem, ktory chce rozdmuchac tutaj zarliwa dyskusje. Nie ze mna. PS Religianci choruja tak samo czesto, jak ateisci. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:22 "Wybacz zuq1, nie wierze Ci. Jestes zbyt koslawa karykatura katolika, zeby powaznie podchodzic do tego co piszesz." - niech Ci będzie, że ewangeliczny chrześcijanin jest karykaturą katolika. Ale w wielu kwestiach współpracujemy ręka w rękę. "Jestes zwyklym trolem, ktory chce rozdmuchac tutaj zarliwa dyskusje. Nie ze mna." - to z innymi, nie jesteś na szczęście pępkiem świata. "PS Religianci choruja tak samo czesto, jak ateisci." - a to chyba jakiś dogmat niemający pokrycia w faktach. Może jeśli chodzi o grypę, ale nie o AIDS czy inne "choroby wstydliwe". Choć pewnie w niektórych środowiskach "być HIV-pozytywnym" to zaszczyt... Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:50 Zejdz z danych statystycznych. Powiec mi jak w praktyce wirusa ma nabyc kobieta, ktora ma tylko jednego partnera, ktory ma tylko jedna partnerke - ja. Jesli jestes milosnikiem danych epidemiologicznych, to sobie wylicz prawdopodobienstwo roznoszenia sie choroby, w mitycznym, niestety spoleczenstwie, gdzie 60 % spoleczenstwa ma jednego partnera, dlaszych 35% dwuch, a 5% trzech (przypadki losowe typu przedwczesna smierc i powtorne malzenstwo). Podpowiem ci. Bardzo znikome, takie, ze wirus wlasciwie by gdzies sobie wyginal. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:10 OMFG!!! I z czym tu polemizowac? Wroc do ksiazek parafialnych, bogatych w statystyke "koscielna". To specjalny rodzaj statystyki, ktora nagina rzeczywistosc do wnioskow wyciagnietych z pewnej starej ksiazki. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:16 titta napisała: > Zejdz z danych statystycznych. Powiec mi jak w praktyce wirusa ma > nabyc kobieta, ktora ma tylko jednego partnera, ktory ma tylko jedna > partnerke - ja. A mogę zapytać, w jaki sposób upewniasz się, czy twój partner ma tylko jedną partnerkę Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 18:17 Ot, wyobraz sobie, ze sa ludzie, ktorzy z soba rozmawiaja i ufaja sobie. Moglbys sie zapytac skad wiesz, ze jego partnerka ma tylko jednego partnera - jego. Otoz wie. Tyle, ze zeby to pojac trzeba byc ciut innym czlowiekiem. Bo niektorym sie po prostu nie miesci w glowie, ze ludzie moga sobie ufac. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 18:23 Jasne. czesto sobie ufaja. Niestety jednostronnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hella_79 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:08 nie utożsamiaj raka szyjki macicy tylko i wyłacznie z HPV, to raz. dwa - nie trzeba być rozwiązłym, zeby złapac HPV - związek z jednym partnerem przez kilka lat, a później z kims innym to tez jest rozwiązłość? do tego HPV nie dotyczy TYLKO I WYŁĄCZNIE osób aktywnych płciowo, zdarzają sie przypadki zakażenia też osób, które nie zaczęły jeszcze zycia seksualnego. poza tym - seks jest dla ludzi, dlaczego trzeba go tak demonizować? skoro jest możliwość uchronienia kogoś przed zakażeniem HPV (nota bene chodzi tylko o kilka typów), to dlaczego nie skorzystać? nie dla każdego seks to jakaś siła nieczysta :P natura stworzyła nas tak, ze możemy czerpać z seksu przyjemność, więc dlaczego z tego nie korzystac? a to, ze ktoś zostanie zaszczepiony przeciwko HPV nie znaczy, ze moze się od razu bezstresowo puszczać na lewo i prawo bez żadnego zabezpieczenia. HPV to tylko kropla w morzu, oprócz niego czyhają jeszcze inne ciekawe rzeczy typu: chlamydia, HIV, HCV (też moze się płciowo przenosić), kiła.... trzeba być naprawde imbecylem, zeby myślec, ze zaszczepienie p. HPV spowoduje poczucie totalnego bezpieczeństwa. a pan Pospieszalski jest po prostu głupi - nie spotkałam się jeszcze nigdy z propagandą, ze wystarczą tabletki, aby bezstresowo cieszyć się seksem. o tych jego farmazonach na temat szczepionki p. HPV już w ogóle nie chce mi się pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 18:20 Seksu absolutnie demonizowac nie mozna. Nie mozna tylko zapominac, ze niesie on z soba pewna odpowiedzialnosc, rowniez za partnera. Vide - nie trzeba byc "rozwiazlym" samemu. wystarczy ze twoj partner przespi sie z kims kto jest... Odpowiedz Link Zgłoś
babajaga99 Re: HPV przenosi się drogą płciową 08.07.09, 22:33 "GŁÓWNIE problemem ludzi nie żyjących wg przykazań Bożych?" - głoopolu, Bóg ŻADNYCH przykazań nie dawał, tylko Watykan - to siedlisko obłudnej i chviwej zarazy. A jak chcesz się powoływać na Judajskie 10 przykazań starego testamentu to tam jest: miłuj bliźniego swego jak siebie samego!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
g_no-prawda Re: HPV przenosi się drogą płciową 08.07.09, 22:46 zuq1 napisał: > Dlaczego HIV, kiła, rzeżączka i inne choroby weneryczne są GŁÓWNIE > problemem ludzi nie żyjących wg przykazań Bożych? Jassssne. I dlatego należy zaprzestać poszukiwania lekarstwa i szczepionki na HIV. I generalnie skoncentrować się tylko na leczeniu i zapobieganiu chorobom u ludzi żyjących wg przykazań Bożych, niech się mnożą i rodzą zdrowo! Amen! Odpowiedz Link Zgłoś
nowotkomarceli4 Każdy ma prawo decydować o własnej dupie 07.07.09, 14:32 I tylko właścicielka dupy ma prawo decydować o tym "komu ją udostępni" Może to być 100 partnerów lub jeden pratner na całe życie (ale i tak nie ma pewności że mąż/partner będzie wierny). Mądrzy rodzice zabezpieczą swoje dziecko zamiast zakazywać seksu - to i tak nigdy nie wyjdzie a doprowadzi tylko do tego że staną się śmieszni. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Każdy ma prawo decydować o własnej dupie 07.07.09, 18:40 "Każdy ma prawo decydować o własnej dupie" Niby tak, tylko ze myslac o wlasnej ogranicza to prawo innym... Bo w efekcie kazdy twoj partner spi rowniez z wszystkimi twoimi poprzednimi partnerami, a ty z jego poprzednimi... Przynajmniej s punktu widzenia wirusa... Moze warto bylo by pomyslec takze o innych (o ktorych czasem mowimy, ze ich kochamy), a nie tylko i wylacznie o swojej doopie? Odpowiedz Link Zgłoś
magde2 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:47 Wyobraź sobie,że mam jednego i tego samego męża od 11 lat,jest on moim pierwszym i ostatnim partnerem seksualnym,a mimo to zachorowałam na raka szyjki macicy. możesz mi to wytłumaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
kot-w-paski Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 14:51 abstrahując od tego, ze duża aktywnośc seksualna wpływa na zwiększenie ryzyka, i z tym nie ma co dyskutować, to możemy również przeczytać: Zidentyfikowano następujące czynniki ryzyka raka szyjki macicy: * Palenie papierosów * Immunosupresja * Liczne ciąże i porody, zwłaszcza w młodym wieku * Nieobrzezani partnerzy seksualni * Przebyta radioterapia na okolicę miednicy małej * Niski status socjoekonomiczny * Niedobór prowitaminy A, karotenoidów i witaminy C * Rak szyjki macicy w rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:02 To ilu , obrońco Pospieszalskiego znasz mężów, którzy nie współżyli przed ślubem i to wiecej niz z jedna partnerką ?. Mozna mieć jednego partnera , męża całe życie i zachorować , bo to właśnie on ją zarazi. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:03 Ty oczywiscie gwarantujesz, ze ten jeden partner wirusa jej nie sprzeda? I jezeli ten partner bedzie wolal kozy od zony to ona juz na reszte zycia ma zlozyc raczki w maldrzyk a buzie w ciup i oddac sie cierpieniu duszy w spokoju czekajac na niebianskie nagrody? Pogielo cie, kozy albo gesi bzykaj sam! Odpowiedz Link Zgłoś
nineveh Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:25 TO bardzo ciekawe, co mowisz o tej wiernosci małżeńskiej... niestety źle to świadczy o naszych klasztorach żeńskich, gdzie jest wyjątkowo duży stopień zachorowań na raka szyjki macicy. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: HPV przenosi się drogą płciową 07.07.09, 15:49 Ponieważ wirus HPV przenosi się drogą płciową, to bardziej > prawdopodobne jest, że na raka zachoruje pani mająca 10 czy 20 > partnerów seksualnych (choćby jednorazowych) niż ta, która ma > jednego męża. Pod warunkiem wszakze, że pan mąż też sypiał, sypia i sypiać będzie wyłącznie z własną żoną. Odpowiedz Link Zgłoś
nowotkomarceli4 Pisać ze zrozumieniem to bardzo trudna sztuka 07.07.09, 14:27 I wcale nie oznacza to faktu zrozumienia tego co się chce przekazać tylko chęci zrozumienia procesu który się opisuje. Niestety Pan Pospieszalski na świat patrzy w kolorach czerni i bieli. Biały jest on i jemu podobni a czarny każdy kto mysli inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
oh-karyna ale na basie 07.07.09, 14:04 ... w Czerwonych Gitarach i VooVoo ładnie grał Pan Pospieszalski. Szkoda, że nie został przy muzyce. Odpowiedz Link Zgłoś
hopex Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 14:07 Pan Pospieszalski nie zasługuje w ogóle aby go komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_fr_1 Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 14:09 no akurat o gejach to on trafnie napisal, i tego GW juz sie nie czepia ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jed67 Przejaw frustracji tego,który już nie może... 07.07.09, 14:09 ..a pewnie chciałby jeszcze.Np. z powracającą Pati-Koti.Są w podobnym wieku.. Odpowiedz Link Zgłoś
lexgm Lubię, jak Pospieszalsk p...doli, 07.07.09, 14:10 można się zdrowo ubawić. Najlepiej stosować tylko "kalendarzyk małżeński", albo napić się zimnej wody - wyż demograficzny murowany na 100%. Pospieszalski pochodzi z wielodzietnej rodziny, no i sam ma trochę dziatwy, więc i poglądy nie powinny dziwić. Jest demokracja, i każdy może mówić co chce, nawet śmiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, .. 07.07.09, 14:11 Panie P. - jest Pan podły - obraża Pan tysiące kobiet.... Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 14:11 Jeżeli małżeństwo byli i będą jedynymi partnerami seksualnymi, to szczepienie przeciwko chorobom wenerycznym jest im oczywiście niepotrzebne. Co więcej, świadomość posiadania jakiejś ochrony prowadzi do eskalacji ryzykownych zachowań, co już dawno zaobserwowano w przypadku wypadków drogowych. Masz ABS? Chętnie szybciej wchodzisz w zakręt... A szczepionki na HPV są NA JEDNĄ ODMIANĘ, a odmian jest kilkadziesiąt. Powinno być oczywiste, że selekcja naturalna wypromuje te odmiany, na które szczepionka nie działa. Tak więc im więcej kobiet będzie przeświadczonych, że są chronione, tym więcej będzie zachorowań na raka szyjki macicy. Odpowiedz Link Zgłoś
jane_24 Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 14:21 bo razem ze szczepioną się im wszczepia gen puszczalstwa? ech szkoda słów Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 14:33 > A szczepionki na HPV są NA JEDNĄ ODMIANĘ Klamiesz Najbardziej popularne szczepionki zawieraja VLP uodparniajace na dwie najczesciej wystepujace odmiany - 16 i 18. Okolo 65% zakazonyh poisiada te dwa szczepy wirusa. Logicznym jest wiec szczepienie na najbardziej rozpowszechnione i najczesciej wystepujace odmiany. Powinno > być oczywiste, że selekcja naturalna wypromuje te odmiany, na które szczepionka > nie działa. Nie masz bladego pojecia o selekcji naturalnej i epidemiologii chorob wirusowych. > Tak więc im więcej kobiet będzie przeświadczonych, że są chronione, tym więcej > będzie zachorowań na raka szyjki macicy. Tak wiec zapewnianie, ze wstrzemiezliwosc malzenska i seks z jednym partnerem/ka ochroni je przez choroba jest wysoce nieetycznym dzialaniem. Im wiecej kobiet bedzie mialo to zludne poczucie bezpieczenstwa i sie nie zaszczepi, tym wiecej zachoruje na raka szyjki macicy. Smutne, do czego doprowadzaja sekty religijne takie jak KRK. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 14:55 > Najbardziej popularne szczepionki zawieraja VLP uodparniajace na dwie > najczesciej wystepujace odmiany - 16 i 18. Dobra dobra, też czytałem tą wikipedię przed wysłaniem komentarza, ale mi się nie chciało rozwodzić. A masz, są dwie odmiany, ale to nic nie zmienia w toku rozumowania. > Okolo 65% zakazonyh poisiada te dwa szczepy wirusa. Logicznym jest wiec > szczepienie na najbardziej rozpowszechnione i najczesciej wystepujace odmiany. Oczywiście że jest logiczne, ale to nadal nie obala mojej argumentacji. > Nie masz bladego pojecia o selekcji naturalnej i epidemiologii chorob > wirusowych. Lol, ale ty za to posiadasz tą tajemną wiedzę, tylko że jej publicznie nie zdradzisz... > Tak wiec zapewnianie, ze wstrzemiezliwosc malzenska i seks z jednym partnerem/k > a > ochroni je przez choroba jest wysoce nieetycznym dzialaniem. Wprost przeciwnie, jeżeli OBOJE partnerzy nigdy nikogo innego nie mieli, to się nie zarażą. Nietyczne a nawet zbrodnicze jest natomiast wciskanie ludziom do głowy przeświadczenia, że dzięki szczepionce są nieśmiertelni i mogą wymieniać płyny ustrojowe z dowolną ilością partnerów. > Im wiecej kobiet > bedzie mialo to zludne poczucie bezpieczenstwa i sie nie zaszczepi, tym wiecej > zachoruje na raka szyjki macicy. Im wiecej kobiet bedzie mialo to zludne poczucie bezpieczenstwa, ze po szczepieniu jest odporna na każdą odmianę HPV i może robić co chce, tym wiecej zachoruje na raka szyjki macicy (innej odmiany). > Smutne, do czego doprowadzaja sekty religijne > takie jak KRK. Smutne do czego doprowadzaja katolikofobiczne sekty lewackie takie jak GW. Odpowiedz Link Zgłoś
amarga Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 15:08 > Im wiecej kobiet bedzie mialo to zludne poczucie bezpieczenstwa, ze > po szczepieniu jest odporna na każdą odmianę HPV i może robić co > chce, tym wiecej zachoruje na raka szyjki macicy (innej odmiany). W czasie szczepienia otrzymuje się ulotki informacyjne z dokładnym wyjaśnieniem, że ochrona nie jest pełna i obejmuje tylko wybrane rodzaje wirusa. Jest tam bardzo wyraźnie napisane, że szczepionka nie chroni przed innymi odmianami HPV. Wspominają o tym również pielęgniarki wykonujące szczepienie. Dlatego nie sugeruj proszę, że wraz z zastrzykiem kobiety zyskują pełnię poczucia bezpieczeństwa, bo tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 15:12 Jakiej argumentacji? Nie podalas zadnych argumentow. Ba!!! Nawet problemu nie sprecyzowalas. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 15:35 jeszcze raz, powoli: 1. Jeżeli ludzie wiedzą, że coś ich chroni, czują się bezpieczniej i zachowują ryzykowniej. en.wikipedia.org/wiki/Risk_compensation 2. Szczepionka na HPV chroni przed dwoma odmianami, odpowiedzialnymi za 2/3 przypadków raka. Nie chroni przed pozostałymi ok. 100 odmianami. pl.wikipedia.org/wiki/Wirus_brodawczaka_ludzkiego 3. Jeżeli zaszczepieni ludzie będą mieli wrażenie, że są zabezpieczeni, i z tego powodu ZMIENIĄ swoje zachowanie na bardziej ryzykowne, to bardziej powszechne staną się zachorowania na raka spowodowane pozostałymi odmianami wirusa. Szczepionka przestanie być skuteczna ze względu na to jak zmienia zachowanie osoby szczepionej. Z tego punktu widzenia najlepiej by było, gdyby każdy był zaszczepiony, ale o tym nie wiedział i nie nadużywał ochrony... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 15:46 > 3. Jeżeli zaszczepieni ludzie będą mieli wrażenie, że są > zabezpieczeni, i z tego powodu ZMIENIĄ swoje zachowanie na bardziej > ryzykowne, to bardziej powszechne staną się zachorowania Taaak, oczywiście, a akcja szczepień przeciwko czarnej ospie doprowadziła do straszliwego zwiększenia się zachorowań na odrę, różyczkę i grypę. Bo ludzie czuli się zabezpieczeni i z tego powodu zmienili swoje zachowanie! Argument jest bezsensowny, bo zakłada (jak, nie przymierzając, pan Pospieszalski) że groźba zachorowania dotyczy tylko osób przejawiających zachowania ryzykowne. A to jest PIRAMIDALNA BZDURA! O kompensacji ryzyka to można mówić w przypadku niewielkiego procenta osób, które rzeczywiście nie zdają sobie sprawy z zagrożeń i przyczyn powstawania tej choroby. Na głupotę nie ma szczepionki, fakt. Ale to nie znaczy, że normalni, mądrzy ludzie nie powinni szczepić swoich dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 18:26 Z niektorymi nie warto polemizowac. Jakie zachowania niby mialy by sie zmienic po wyeliminowaniu ospy? Ludzie zaczeli by sie masowo calowac z chorymi? Myslec ludzie, za nim dobierzecie przyklady! Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 16:05 > 1. Jeżeli ludzie wiedzą, że coś ich chroni, czują się bezpieczniej i > zachowują ryzykowniej. > Np wiara, ze jeden partner to 100% ochrony przed choroba... Tylko katolicyzm to propaguje. Dlatego w Afryce tyle dzieci chorych na AIDS i tyle ludzi umierajacych na ta chorobe. > 2. Szczepionka na HPV chroni przed dwoma odmianami, odpowiedzialnymi > za 2/3 przypadków raka. Nie chroni przed pozostałymi ok. 100 > odmianami. Ilosc odmian nie gra roli. Stanowia jedynie 1/3 przypadkow i podczas szczepiena dostepne sa informacje na ten temat. > 3. Jeżeli zaszczepieni ludzie będą mieli wrażenie, że są > zabezpieczeni, i z tego powodu ZMIENIĄ swoje zachowanie na bardziej > ryzykowne, to bardziej powszechne staną się zachorowania na raka > spowodowane pozostałymi odmianami wirusa. Punkt 3 niczym nie rozni sie od 1. Jezeli poprzez swoje wierzenia kobuieta nabedzie falszywej pewnosci (jeden partner, slub, wiernosc etc), ze nie moze sie zarazic juz HPV, w wieku 50-ciu lat czeka ja gorzkie rozczarowanie i histerektomia (jesli ma szczescie), albo smierc. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 16:18 tlenek_wegla napisał: > Jezeli poprzez swoje wierzenia kobuieta nabedzie falszywej pewnosci (jeden > partner, slub, wiernosc etc), ze nie moze sie zarazic juz HPV, w wieku 50-ciu > lat czeka ja gorzkie rozczarowanie i histerektomia (jesli ma szczescie), albo > smierc. Dokladnie tak samo sie moze zachowac ufajac, ze "byla szczepiona", i olac cytologie na wieki wiekow amen. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 16:32 Mozliwe... Ale osoba, ktor sie szcepi jest z reguly bardziej swiadoma "ziemskich" przyczyn chorob i nie zwala wszytkiego na szatana. Wiec zamiast modlitwy szczepiona i zdrowy rozsadek. Daje to dosyc wysoki procent prawdopodobienstwa unikniecia tej choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 17:26 Owszem, zgadzam sie, ze osoba z wlasnej inicjatywy sie szczepiaca jest z reguly bardziej swiadoma. Natomiast, bez zartow, przy powszechnym szczepieniu swiadomosc bedzie bliska zeru. Pewna wyksztalcona skadinad osoba w wieku srednim na moja odmowe zaproszenia jej do domu, w ktorym panuje ospa wietrzna, wykrzyknela: "alez ja nie zachoruje, bo bylam na ospe szczepiona w dziecinstwie". Owszem, na ospe: prawdziwa. I tak to jest z ta swiadomoscia... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 17:28 > do domu, w ktorym panuje ospa wietrzna, wykrzyknela: "alez ja nie zachoruje, bo > bylam na ospe szczepiona w dziecinstwie". Owszem, na ospe: prawdziwa. > I tak to jest z ta swiadomoscia... I to jest ARGUMENT ZA ZANIECHANIEM POWSZECHNEGO SZCZEPIENIA? Nie, nie jest. OK? Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 17:45 To jest argument, ktory nie dotyczy powszechnosci szczepien, tylko zwiazku przyczynowo-skutkowego pomiedzy nimi a wzrastaniem swiadomosci. Otoz, ona z tego powodu bynajmniej nie wzrasta. Proponuje maly eksperyment: zapytaj 10 napotkanych osob, czy szczepionka chroni przed rakiem szyi macicy. Powiedzmy, 10 matek jedenastoletnich dziewczat. Stawiam dolary przeciwko orzechom, ze potwierdzi 9 na 10, jesli nie wszystkie. A jesli przynajmniej jedna nie tylko, ze nie potwierdzi, ale zdola wykrztusic, ze to jest szczepionka tylko przeciw wirusowi HPV, to znaczy, ze robi w medycynie ;-))). Natomiast akurat moj argument przeciw powszechnosci szczepien przeciwko HPV jest prosty: ekonomiczny. Niestety mam za duzo do czynienia z tzw. sluzba zdrowia, zeby uwazac, ze jest to branza, w ktorej walizki gotowki czekaja na wydanie na kolejna nowinke. Poki co, to np. polscy chorzy na skazy krwotoczne sie dalej trzesa, czy aby im kto czego ciekawego (i nie mowie tu o HIV, bo to juz na szczescie wyeliminowano) w ratujacym zycie preparacie ludzkim nie sprzedaje, bo nie ma pieniedzy na leki rekombinowane, bedace standardem w cywilizowanym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 17:54 Zrob podobna ankiete z modlitwa i lub celibatem/monogamia. 99% indoktrynowanych babek odpowie, ze monogamia chroni przed zachorowaniem, bo to jest to co wpajaja im od lat na katechezie. Indoktrynacja kosciela wlasnie ukazuje swoje prawdziwe oblicz. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 18:05 Wiesz, na katecheze przestalam uczeszczac w siodmej klasie podstawowki, ale nikt mi niczego takiego nie zdazyl wpoic, wiec sie nie wypowiem. Kto chce, niech sie szczepi, wolna wola. Nawet KK za to ekskomuniki nie przewiduje, sprawdzalam. Ale fundowanie szczepienia przez budzet, to chyba wymaga jednak jakiegos w miare rzetelnego rozwazenia, czy to jest istotnie pierwsza potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 18:33 Ekskomunike rzadko KK stosuje. Czesciej suspense.. Sprawdz. > Ale fundowanie szczepienia przez budzet, to chyba wymaga jednak jakiegos w miar > e > rzetelnego rozwazenia, czy to jest istotnie pierwsza potrzeba. 4000 zgonow rocznie. 50% aktywnych seksualnie nosicielami. To druga co do czestosci przyczyna zgonu kobiet w naszym kraju. TAK! Jest sens. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 19:03 Ze co? Nie musze sprawdzac, bo zupelnie przypadkiem wiem. Suspense stosuje sie wylacznie do duchownych, wiec jakby... grupa ryzyka ;-))) mniejsza. To raz. Dwa, ze statystyki - ktorymi, rozumiem, dysponujesz? Gratuluje ;-))) - nie moga uwzgledniac kar, w ktore sie popada z mocy samego prawa, a tylko te wymierzoone. Jest sens, mowisz. To ktorym chorym proponujesz kase na ich leczenie zabrac? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 19:11 Racja, suspensa odnosi sie do kaplanow. > ze statystyki - ktorymi, rozumiem, dysponujesz? Gratuluje ;-))) - nie moga > uwzgledniac kar, w ktore sie popada z mocy samego prawa, a tylko te wymierzoone > . > > Jest sens, mowisz. To ktorym chorym proponujesz kase na ich leczenie zabrac? Ale o co chodzi? Statystykami dysponuje. Kazdy dysponuje. wejdz na strone WHO, albo GUS. O jaka kare chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 19:22 A, nie, mowilam o tym, zes jest zapewne w posiadaniu statystyk doyczacych kar koscielnych, skoro z taka moca mi wykladasz o ekskomunice i suspensie (tu sie klania wlasnie to, co wszesniej pisalam, o uchodzeniu na forach za eksperta - lepiej byc ostroznym, bo mozna trafic na kogos lepszego ;-))). No ale to na marginesie. Natomiast co do szczepien przeciwko HPV. No, pytalam, skad te spora kase na obowiazkowe szczepienie wziac. Widzisz gdzies w polskim systemie ubezpieczen zdrowotnych jakies wolne srodki? A jesli nie, to komu zabrac (przypominam, ze oszczednosci na leczeniu zaraczonych pacjentek pojawia sie w czasie, jak my juz bedziemy wiedzieli, czy jest Pan Bog, czy go nie ma - no, przynajmniej ja... bo przekroczylam juz wiek balzakowski), czyli za jakies 40 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 19:51 > A, nie, mowilam o tym, zes jest zapewne w posiadaniu statystyk doyczacych kar > koscielnych, skoro z taka moca mi wykladasz o ekskomunice Statystyk moze nie. Ale jak kazdy moge sobie przeczytac i czytam Prawo kanoniczne.. archidiecezja.lodz.pl/prawo.html > > Natomiast co do szczepien przeciwko HPV. No, pytalam, skad te spora kase na > obowiazkowe szczepienie wziac. Proste. Ze srodkow, ktore wydanoby na chemioterapie i inne formy leczenia raka szyjki macicy. Pamietaj. Profilaktyjka jest zawsze o wiele bardziej korzystna, niz leczenie skutkow. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 20:02 A, to pieknie, ze Kodeks czytasz. Niemniej on w zaden sposob nie wskazuje na czestosc zastosowan poszczegolnych kanonow. Podobnie jako podrecznik "Choroby wewnetrzne" prof. Kokota nie daje odpowiedzi na to, ile przypadkow zaawansowanego raka szyjki macicy notuje sie wsrod obowiazkowo zaszczepionych (przypomnij mi, bo na pewno wiesz - w jakim wieku sa w tej chwili najstarsze zaszczepione? nie mowiac o najstarszych zaszczepuonych obowiazkowo?). Natomiast pomyslem wydawania pieniedzy, ktore dopiero na wierzbach by wyrosly, tos mnie zabil. Ja pytam, skad je wziac teraz. W budzecie 2010, 2011, 2012... Ze profilaktyka jest zawsze bardziej korzystna, to, nie obraz sie, ideolozaklecie jest. To trzeba udowodnic na konkretnych danych. W moim dziecinstwie profilaktycznie fluoryzowano dzieciom zeby. A dlugofalowa oszczednosc (nie mowiac o znikomej doraznej sutecznosci, ale to szczegol) jest na tym zadna, bo i tak w tej chwili leczenie stomatologiczne sie praktycznie kompletnie sprywatyzowalo ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 20:22 Podobnie jako podrecznik "Choroby > wewnetrzne" prof. Kokota Mylisz sie. Podreczniki podaja dane o epidemiologii. Ten konkretny rownez. > Ze profilaktyka jest zawsze bardziej korzystna, to, nie obraz sie, > ideolozaklecie jest. To trzeba udowodnic na konkretnych danych. Ale teorii o "wiernosci malzenskiej" juz nie trzeba... Pfff.... v jasne.. Lepiej zarzucic jakakolwiek akcje profilaktyczna. jaki ma sens, skoro nie wiemy co bedzie za 10 lat? Daruj, to populizm pierwszej wody. Szczepionkadaje trwale efekty. Efekty potwierdzone przez badania naukowe. Fluoryzacja rowniez daje, twoje odczucia odnosnie finansowania opieki dentystycnej nie maja na to wplywu. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 18:34 Widzisz, roznica jest taka, ze szczepionka chroni (na dzien dzisiejszy) w 60%. (Na dzien dzisiejszy, bo po szczepieniach po prostu inne formy sie bardziej rozpowszechnia). Monogamia i celibat w powiedzmy ponad 99% (nie w 100 bo na dobra sprawe mozna sie zarazic np. przy zabiegach ginekologicznych). I nie chodzi o fanatyzm, a czysta logike. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 18:39 (Na dzien dzisiejszy, bo po szczepieniach po > prostu inne formy sie bardziej rozpowszechnia). Bzdura. Poczytaj o wirusach z rodziny Papiloma. Wtedy sie wypowiadaj. Tyko kilka nalezy do grupy wysokiego ryzyka, tzw wirusow nkogennych. Z czego dwa typy 16 i 18 wystepuja najczesciej. Monogamia i celibat > w powiedzmy ponad 99% (nie w 100 bo na dobra sprawe mozna sie > zarazic np. przy zabiegach ginekologicznych). I nie chodzi o > fanatyzm, a czysta logike. bzdury! Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 17:31 Byc moze szczepienie nie podwyzszy swiadomosci, jednak zdecydowanie obnizy zachorowalnosci o to w tym chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 18:01 To sie ciesze, ze sie wycofales z argumentu o zwiazku swiadomosci ze szczepieniem ;-))). Natomiast co do zmniejszenia zachorowalnosci. To zalezy. Problemem jest, jak zapewne doskonale wiesz, nie tyle sama zachorowalnosc, co takze wykrywalnosc. Zbyt pozna. Oraz odpowiednie leczenie. Efekt spadku zachorowalnosci dziewczynek zaszczepionych teraz bedzie za, lekko liczac 30-40-50 lat. A kase trzeba wylozyc juz. Otoz, majac conieco do czynienia z polska tzw. sluzba zdrowia, mysle sobie, ze rozbudzanie w spoleczenstwie postaw typu "nasze zony i corki przeslalyby umierac na raka, gdyby nie ci katoliccy talibowie" jest, hmmmm, dosyc nieuczciwe. Jak szkoda, ze katoliccy talibowie nie sa przeciwko lekom rekombinowanym stosowanym w skazach krwotocznych - moze by sie jakie media tym zajely, i cos by sie dalo ugrac, a nie funkcjonowac ze swiadomoscia, ze wprawdzie HIV juz nie mozna w leku pochodzenia ludzkiego zlapac, ale inne atrakcje, owszem, tak. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 18:13 > To sie ciesze, ze sie wycofales z argumentu o zwiazku swiadomosci ze > szczepieniem ;-))). Nie wycofalem sie.... Szczepieniu swiadmym, zawsze towazyszy wysoka swiadomosc i wiedza. To TY podnioslas argument braku rzetelnej wiedzy wsrod wielu kobiet/dziewczat oglupionych propaganda, ktore beda musialy zaszczepic sie z musu. Dlatego Stwierdzilem, ze moze i nic tych kobiet nie przekona, za to dzialanie szczepionki bedzie niezmienne i zawsze takie samo, bez wzgledu na religie wyznawana przez zmanipulowana kobiete. > Efekt spadku zachorowalnosci dziewczynek zaszczepionych teraz bedzie za, lekko liczac 30-40-50 lat. A kase trzeba wylozyc juz. I to ma byc argument przeciw? "nasze zony i corki przeslalyby umierac na raka, gdyby nie ci katoliccy talibowie" jest, hmmmm, dosyc nieuczciwe. Byloby ich o wiele mniej.. To fakt. Czy to nieuczciwe? statystyka nie klamie. Jak szkoda, ze katoliccy talibowie nie sa przeciwko lekom rekombinowanym > stosowanym w skazach krwotocznych - moze by sie jakie media tym zajely, i cos b > y > sie dalo ugrac, a nie funkcjonowac ze swiadomoscia, ze wprawdzie HIV juz nie > mozna w leku pochodzenia ludzkiego zlapac, ale inne atrakcje, owszem, tak. Mozesz o Polsku? Nie zrozumialem.... Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 18:28 > Np wiara, ze jeden partner to 100% ochrony przed choroba... Tylko katolicyzm to > propaguje. Dlatego w Afryce tyle dzieci chorych na AIDS i tyle ludzi > umierajacych na ta chorobe. Moze wlasnie dlatego, ze nikt nie wierzy, ze "jeden partner" zapewnia niezarazenie sie choroba. Ba, wielu nawet nie wierzy, ze przenosi sie ona droga plciowa... Odpowiedz Link Zgłoś
sabinka707 Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 17:25 1. Jeżeli ludzie wiedzą, że coś ich chroni, czują się bezpieczniej i > zachowują ryzykowniej. To może zrezygnujemy z pasów bezpieczeństwa w samochodach- kierowcy w Polsce ryzykownie jeżdżą - to chyba wystarczające wyjaśnienie dla ich brawury. Wypadków będzie mniej, rannych i zabitych. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: W jakimś zakresie ma rację 07.07.09, 15:47 Otóż nie, nie ma racji, bo on nic takiego nie mówi. To ty wyinterpretowujesz z jego wypowiedzi wnioski, których on sam nie wyciąga. Ty wyciągasz sobie dość truistyczny wniosek, że 100% wierność osób wspólnie rozpoczynających współżycie zabezpiecza przed ryzykiem zakażenia STD. Pospieszalski wyciąga zaś wniosek, że szczepionki przeciwko HPV mają cel(cytuję wprost z artykułu Pospieszalskiego): Przekonano bowiem rodziców, że ich córeczki o niczym innym nie marzą, tylko żeby zmieniać partnerów albo uprawiać seks grupowy. . Słowem ten debilas twierdzi, że z chęcią zaj...ał by psa, a ty wyciągasz z tego (nieuprawniony) wniosek, że w związku z tym on lubi kotki. Niespodzianka! - jedno nie warunkuje drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
zgrozazgroza Pospieszalski warto sie leczyć! 07.07.09, 14:12 Panie Pospieszalski, może jeszcze nie jest za późno. Straszne jest to, że ten wyjątkowo ograniczony redaktorzyna nieświadomie (bo nie jest w stanie tego pojąć) próbuje wyciągnąć na barykady wszystkich tradycyjnie (w dobrym tego słowa znaczeniu) myślących ludzi. Propaganda pogardy i nienawiści uprawiana przez samozwańczych wieszczów z kręgu pewnego dyrektora niestety doprowadzić może do marginalizacji ludzi związanych z tradycyjnymi wartościami. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikabulicz Pospieszalski warto sie leczyć! 07.07.09, 19:32 nie będę pisać, że to zaściankowe poglądy człowieka, który czegoś się panicznie boi. zaznaczę tylko: W ZDANIU "Wygląda na to, że panie dały sobie wmówić, iż lepiej wziąć rano tabletkę, bo nie wiadomo, z kim wieczorem wylądują w łóżku." TKWI SPRZECZNOŚĆ - JEŚLI NIE WIEDZĄ, Z KIM LĄDUJĄ, STOSUJĄ PREZERWATYWĘ. CHRONIĄC SIĘ PRZED PRZEREKLAMOWANYM AIDS;] Odpowiedz Link Zgłoś
ggrdl Szkoda mi tego faceta 07.07.09, 14:13 On chyba wcale tak nie myśli, po prostu próbuje zaistnieć jako prawicowiec. Zawsze to jakaś fucha... A co do homofobii - trochę ma rację. Tzn. nie może być PRZYWILEJÓW. Ma być RÓWNOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: Szkoda mi tego faceta 07.07.09, 15:01 Tylko tę równość nazywa Pospieszalski przywilejami. Ja wcale nie widzę aby homo walczyli o jakieś szczególne prawa których inne pary nie mają - więc równośc zgodnie z Twoim postulatem! Odpowiedz Link Zgłoś
ggrdl Re: Szkoda mi tego faceta 07.07.09, 16:24 I tak i nie. Przede wszystkim należy zauważyć, że "ONI" nie mówią jednym głosem. Są geje niemal niezauważalni w sensie orientacji - np. śp. J.Waldorff był wspaniałym człowiekiem i jego orientacja nie miała tu nic do rzeczy. Są też jednak "skandaliści" - żyjący z robienia szumu wobec własnej osoby i orientacji. Można tu wspomnieć Biedronia i jego "zabawy z kałem", albo Niemca udającego księdza właśnie założonego kościoła. Jest też cała rzesza ludzi po środku. Jedni chcą faktycznie równości, braku prześladowań i dyskryminacji. Inni z kolei domagają się parytetów, itd. które zdecydowanie zasługują na miano przywilejów. Odpowiedz Link Zgłoś
jane_24 Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 07.07.09, 14:14 czyli jak jego córka albo żona zachorują na raka szyjki macicy znaczy że brały udzial w seskie grupowym ^^ gratuluję pomysłu Odpowiedz Link Zgłoś
bimetal1 Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 14:14 Wiedziałam że to nie jest mądry człowiek ale nie spodziewałam się że jest aż tak ograniczony umysłowo. Brak słów. Może podyskutować z Zawiszą i Lepperem, są na tym samym poziomie intelektualnym. Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 14:18 Szajbus Pospieszalski jest najlepszym dowodem na to, że TVP sięgnęła dna i należy ją zlikwidować! Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 Pospieszalski: to kretyn jest jakich malo 07.07.09, 14:20 wiekszy od wszystkich kretynow razem wzietych Odpowiedz Link Zgłoś
protomek77 Re: Pospieszalski: to kretyn jest jakich malo 07.07.09, 21:14 Wy gejowie umiecie tylko ubliżać Odpowiedz Link Zgłoś
peosyn Proponuję przegłosować Święto Pedała na 15.VIII 07.07.09, 14:20 przejdzie na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Proponuję przegłosować Święto Pedała na 15.VI 07.07.09, 14:26 Proponuję nie używać słowa pedał, bo nie świadczy ono najlepiej o wypowiadającym się. Odpowiedz Link Zgłoś
bernula79 Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 14:21 Mnie to zaraz szlak trafi, jak taki Koleś może prowadzić program w telewizji ogólnopolskiej ja tu nie chce używać brzytkich słów, ale trochę same cisną sie na usta Czy ten człowiek w ogóle wie co to jest rak szyjki macicy i dlaczego powstaje? nie dość że budz to jeszcze niedouczony Odpowiedz Link Zgłoś
rychu501 Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 07.07.09, 18:35 Bernula79 naucz się pisać poprawnie, sądzę że koleś ma dużo racji a że jest rozwiązłość to fakt którego nie da się ukryć, kiedyś nie było to tak widoczne a "pedała" to mało kto widział. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 07.07.09, 18:43 Kiedys, czyli kiedy i czy sam fakt, ze nie bylo widac, oznacza, ze nie istnieli? Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo 07.07.09, 14:23 Pie...ny talib. Człowiek inteligentny nie wrzuca wszystkich kobiet biorących tabletki do jednego worka. Poza tym jeśli moja dziewczyna przyjmuje pigułki, to pan Jan może mi wierzyć, że w łóżku wyląduje wieczorem ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś
madryl Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 14:23 i takicw..., jawny homofob, przydupas PISiorów i ojca dyktatora ma swój program w tv publicznej, z założenia ustawodawczego apolitycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
mat.31 Pospieszalski: Biorą tabletki, bo nie wiadomo, ... 07.07.09, 14:23 Rydzykowe szambo znów wylało i śmierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś