billy.the.kid 09.07.09, 08:15 tak jakoś śmiesznie chyba na całym świecie szpiedzy są karani. takoż i w korei płn. a telefon chyba od klawisza dostała. jak kiedyś u nas kiełbasa i perszing. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
untochables Re: Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Kor 09.07.09, 08:29 to mnie właśnie zastanawia - jak jej udało się dodzwonić ? skoro tam na granicy zabierane są telefony - sieć jest tylko w pjongjangu i przy granicach Odpowiedz Link Zgłoś
ned_pap Re: Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Kor 09.07.09, 09:05 Skoro jest już skazana, to raczej władze zezwoliły na taką rozmowę. A swoją drogą - jeżeli te babki na prawdę przedostały się do Korei Płn nielegalnie, to wykazały się krańcową lekkomyślnością. Ale i odwagą - i mam nadzieję, że zostaną szybko wyciągnięte z więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz po prostu ktoś liczy że zostaną wykupione i tyle 09.07.09, 10:55 Drobne kilka mln usd powinno załatwić sprawę. Panom z północy kasa potrzebna a robotników-niewolników mają miliony własnych. Odpowiedz Link Zgłoś
koballt Re: Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Kor 09.07.09, 09:54 po prostu durniu zakladasz że był to cudowny telefon nielegalny jak w filmie, bo się tytułami sugerujesz Odpowiedz Link Zgłoś
koballt Re: Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Kor 09.07.09, 10:06 ten telefon to zaproszenie do negozjacji ze strony władz KP, łosie Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 No to Ameryka ma super okazję na zredukowanie swoj 09.07.09, 08:46 ej broni atomowej. Kierunek Korea Płn. Zemsta zemsta na wroga... Odpowiedz Link Zgłoś
pilot67 [...] 09.07.09, 08:49 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyh28 Re: Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Kor 09.07.09, 09:38 a może rozmowa była kontrolowana i nie mogła mówić zbyt szczerze,co? Odpowiedz Link Zgłoś
ap_jen Re: Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Kor 09.07.09, 09:43 nie wiesz co piszesz...takim samym szczurem jestes Ty np świadomie łamiąc prawo jadąc samochodem...do łagru z Tobą??byłbyś tam przez godzine i jestem pewien ze chciałbyś uratować stamtad wszystkich którzy trafili tam z tak błachego powodu!zastanó się nim cokolwiek napiszesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Kor 09.07.09, 10:14 ap_jen napisał: > nie wiesz co piszesz...takim samym szczurem jestes Ty np świadomie > łamiąc prawo jadąc samochodem...do łagru z Tobą? Ja jestem za. Do łagru szczególnie tych wymuszających pierwszeństwo i ignorujących konieczność użycia kierunkowskazu. > ?byłbyś tam przez > godzine i jestem pewien ze chciałbyś uratować stamtad wszystkich > którzy trafili tam z tak błachego powodu!zastanó się nim cokolwiek > napiszesz.. Nielegalne przekroczenie granicy to nie jest błahy powód. W Polsce też się za to wsadza. Tyle że na krócej. Ps. Parę lat temu wracając do Polski z wakacji zdarzyło nam się nielegalnie przekroczyć granicę Słoweńską (nie chciało nam się jechać kilkadziesiąt kilometrów do legalnego przejścia). Zostaliśmy oczywiście złapani przez straż graniczną, postawieni pod bronią i ... wypuszczeni po wyjaśnieniu naszych motywów. Za to od razu po przyjeździe do Polski próbowano nas aresztować i dokładnie zrewidowano bo ... byliśmy opaleni, nieogoleni i przypadkiem zatrzymaliśmy się na papierosa niedaleko domu jakiegoś dyplomaty z USA. My byliśmy polakami, mieliśmy w paszportach pieczątki na dowód tego że właśnie wracamy z wakacji i typowo turystyczną zawartość bagaży. Współczuję potencjalnemu cudzoziemcowi który znalazłby się w podobnej sytuacji bez takich mocnych dowodów na to że nie jest wielbłądem. A takich wypadków w Polsce jest sporo tylko o nich się tak "głośno" nie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Taktaktak 09.07.09, 08:51 billy.the.kid napisał: > tak jakoś śmiesznie chyba na całym świecie szpiedzy są karani. takoż > i w korei płn. Na całym świecie oczywiście każdy, kto wjedzie do innego panstwa jest uznawany za szpiega i sadzany na 12 lat do obozu. To proste i oczywiste jak idea Dzu-cze. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Taktaktak 09.07.09, 08:55 no, nawet taki se nieszpieg zacharski- busie go zamkli bo se wjechał do usa. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Taktaktak 09.07.09, 09:35 kapitan.kirk napisał: > > tak jakoś śmiesznie chyba na całym świecie szpiedzy są karani. > takoż i w korei płn. > > Na całym świecie oczywiście każdy, kto wjedzie do innego panstwa > jest uznawany za szpiega i sadzany na 12 lat do obozu. To proste i > oczywiste jak idea Dzu-cze.\ Jeśli wjedzie bez zgody władz, w miejscu w którym brak przejścia granicznego, po czym z kamerą uda się na teren oznakowany jako "teren wojskowy, zakaz wstępu" to owszem, na całym świecie. W niektórych krajach nawet na więcej niż 12 lat, bez wyroku i nie do obozu tylko zamkniętego ośrodka wyspecjalizowanego w torturach. Jak tu porównywać łagry do guantanamo? One przynajmniej złamały lokalne prawo a taki Binyam Mohamed był tylko podejrzany. Nie ma co porównywać praktyk Korei i USA w kwestii więzienia cudzoziemców bo niestety w takim porównaniu to USA wychodzi na tego złego. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Taktaktak 09.07.09, 09:54 asmok6 napisał: > kapitan.kirk napisał: > > > > tak jakoś śmiesznie chyba na całym świecie szpiedzy są karani. > > takoż i w korei płn. > > > > Na całym świecie oczywiście każdy, kto wjedzie do innego panstwa > > jest uznawany za szpiega i sadzany na 12 lat do obozu. To proste i > > oczywiste jak idea Dzu-cze.\ > > Jeśli wjedzie bez zgody władz, w miejscu w którym brak przejścia granicznego, p > o > czym z kamerą uda się na teren oznakowany jako "teren wojskowy, zakaz wstępu" t > o > owszem, na całym świecie. > W niektórych krajach nawet na więcej niż 12 lat, bez wyroku i nie do obozu tylk > o > zamkniętego ośrodka wyspecjalizowanego w torturach. > > Jak tu porównywać łagry do guantanamo? One przynajmniej złamały lokalne prawo a > taki Binyam Mohamed był tylko podejrzany. > Nie ma co porównywać praktyk Korei i USA w kwestii więzienia cudzoziemców bo > niestety w takim porównaniu to USA wychodzi na tego złego. > Znaj proporcje mocium panie, jak to powiedział klasyk. Policz ile osób CODZIENNIE przekracza nielegalnie granice USA, i jak są za to karani. A potem komentuj. Nie myl dziennikarzy z terrorystami złapanymi z bronią w ręku. No chyba, że antyamerykanizm zakłóca Twoje myślenie. Na to nie poradzę... Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Taktaktak 09.07.09, 10:27 andrzejto1 napisał: > > > > tak jakoś śmiesznie chyba na całym świecie szpiedzy są karani. > > > takoż i w korei płn. > > > Na całym świecie oczywiście każdy, kto wjedzie do innego panstwa > > > jest uznawany za szpiega i sadzany na 12 lat do obozu. To proste > i > > > oczywiste jak idea Dzu-cze.\ > > > > Jeśli wjedzie bez zgody władz, w miejscu w którym brak przejścia > granicznego, p > > o > > czym z kamerą uda się na teren oznakowany jako "teren wojskowy, > zakaz wstępu" t > > o > > owszem, na całym świecie. > > W niektórych krajach nawet na więcej niż 12 lat, bez wyroku i nie > do obozu tylk > > o > > zamkniętego ośrodka wyspecjalizowanego w torturach. > > > > Jak tu porównywać łagry do guantanamo? One przynajmniej złamały > lokalne prawo a > > taki Binyam Mohamed był tylko podejrzany. > > Nie ma co porównywać praktyk Korei i USA w kwestii więzienia > cudzoziemców bo > > niestety w takim porównaniu to USA wychodzi na tego złego. > > > > Znaj proporcje mocium panie, jak to powiedział klasyk. > Policz ile osób CODZIENNIE przekracza nielegalnie granice USA, i jak > są za to karani. A potem komentuj. No i? Ilość jest usprawiedliwieniem? To że nie ma chętnych do nielegalnego dostania się do Korei oznacza że tych którzy się już znajdą trzeba traktować łagodniej? W Korei nielegalne przekraczanie granicy zdarza się masowo raczej w drugą stronę. W końcu udało im złapać kogoś kto chciał się dostać do środka a nie wydostać to się cieszą. > Nie myl dziennikarzy z terrorystami złapanymi z bronią w ręku. A skąd ci się nagle wzięli terroryści złapani z bronią w ręku? Samych Polaków, bez broni i przekraczających granicę legalnie aresztuje się USA kilkudziesięciu rocznie. A co z innymi narodowościami i z ludźmi przekraczającymi granicę nielegalnie? Fakt, że tylko mały odsetek tych ludzi trafia do więzienia, większość po paru dniach pobytu w areszcie jest zawracana do swojego kraju, ale skala zjawiska jest olbrzymia. Znaj proporcje mocium panie :) Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 Ty chyba jednak jesteś chory psychicznie 09.07.09, 10:56 z nienawiści do jedynego normalnego kraju. Jak ty porównujesz system komunistyczny do demokratycznego na korzyść komunizmu to niezły z ciebie pojeb jest. Co w odwrotnej sytuacji zrobiłoby USA z takimi kobietami? Myślisz, że to samo? Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ty chyba jednak jesteś chory psychicznie 09.07.09, 11:12 olewus1 napisał: > z nienawiści do jedynego normalnego kraju. Jak ty porównujesz system > komunistyczny do demokratycznego na korzyść komunizmu to niezły z ciebie pojeb jest. Nie na korzyść. Pokazuję po prostu że tak naprawdę w pewnych kwestiach nie ma różnicy. Nie żyjemy w idealnym świecie w którym w naszym kręgu kulturowym wszystko jest idealne a w innym wszystko jest złe. Może zamiast wyzwisk odniesiesz się bezpośrednio do faktów które przytaczam? Przykro mi jeśli zaburzyłem twoje idealistyczne postrzeganie świata ale niestety rzeczywistość jest jaka jest i jakoś nie chce się dostosować do życzeń idealistów. > Co w odwrotnej sytuacji zrobiłoby USA z takimi kobietami? Myślisz, że to samo? Nie muszę myśleć i zgadywać. Wystarczająco dużo takich przypadków, tyle że dziejących się w USA wyciekło do wiadomości publicznej. Choćby wspomniany przeze mnie Binyam Mohamed. On nigdy nie został nawet skazany a przez lata zwiedził trzy zachodnie więzienia. Statystyki aresztowań _niewinnych_ Polaków też nie są tajne i nikt nawet nie próbuje się wypierać że takie zdarzenia mają miejsce. To są fakty. A ty próbujesz się powoływać na emocje zupełnie je ignorując. Ja tylko pokazuję że niezależnie od tego jak wiele złego robią inni, sami nie żyjemy w idealnym świecie. I to że kraje komunistyczne i islamskie łamią prawa człowieka nie jest usprawiedliwieniem dla robienia tego samego przez kraje demokratyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 Re: Ty chyba jednak jesteś chory psychicznie 09.07.09, 15:23 Mohamed był oskarżony o terroryzm. Przyznał się do współpracy z terrorystami. One oskarżone są o szpiegostwo. Czy USA tak traktuje kobiety oskarżone o szpiegostwo? Świat demokracji daleki jest od ideału ale przestrzegane są podstawowe zasady, które nic nie znaczą w azjatyckiej i komunistycznej dziczy. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ty chyba jednak jesteś chory psychicznie 09.07.09, 16:31 olewus1 napisał: > Mohamed był oskarżony o terroryzm. Przyznał się do współpracy z terrorystami. > One oskarżone są o szpiegostwo. Nie o szpiegostwo tylko o nielegalne przekroczenie granicy. I też się przyznały. A oskarżony to piękne słowo. Był przetrzymywany bez wyroku skazującego, torturowany w celu wymuszenia się przyznania do winy (fakt tortur potwierdził brytyjski sąd na podstawie dokumentów z przesłuchań) a na samym końcu oczyszczony z zarzutów. I to wszystko przez służby "świata demokracji" który według Ciebie przestrzega zasad. Te kobiety przynajmniej trafiły do sądu a nie zniknęły na kilka lat bez śladu. > Czy USA tak traktuje kobiety oskarżone o > szpiegostwo? Świat demokracji daleki jest od ideału ale przestrzegane są > podstawowe zasady, które nic nie znaczą w azjatyckiej i komunistycznej dziczy. Tak, tak się traktuje. Skoro mogą traktować tak dzieci to dlaczego nie kobiety? Tym bardziej jeśli są winne i nie tylko oskarżone ale także skazane. Myślisz ze w stanach lub w Polsce kobiety nie idą do więzienia? Cały problem w tym że te podstawowe zasady o których piszesz u nas też nie są przestrzegane. Jest tak samo jak i w "azjatyckiej i komunistycznej dziczy". Zostawmy już w spokoju USA i Guantanamo i zerknijmy na nasze podwórko. Polska kilkukrotnie została uznana przez Trybunał w Strasburgu winnym łamania praw człowieka. M.in. za uniemożliwianie więźniom korespondencji oraz za przetrzymywanie ludzi bez wyroku. Rekordzista spędził w polskim więzieniu 11 lat zanim doczekał się sprawy sądowej. I to nazywasz przestrzeganiem podstawowych zasad przez świat demokracji? Takie rzeczy u nas są na porządku dziennym, a tymczasem media mydlą Ci oczy tym że w Korei kogoś skazano na więzienie za coś co nawet według naszego prawa jest przestępstwem. To że Korea Północna jest prawdopodobnie najgorszym krajem na ziemi dla swoich obywateli to jedna sprawa. Ale nie róbmy afery z tego że kogoś wsadzono do więzienia za nielegalne przekroczenie granicy bo akurat to jest całkiem normalne i karalne we wszystkich krajach. Fakt że wymiar kary jest inny, ale co z tego? W Korei za to jest 12 lat, u nas 3 lata, w jeszcze innym kraju jeszcze inaczej. Ale nie ma nic oburzającego w tym że ktoś został złapany, osądzony i wsadzony do więzienia. Znacznie bardziej oburzające jest to że ludzie są łapani i znikają dla świata bez śladu i siedzą bez szansy na wyrok, a tym samym na ewentualne udowodnienie niewinności. A to się często dzieje w naszym "demokratycznym" świecie. I to jest przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: Ty chyba jednak jesteś chory psychicznie 09.07.09, 12:40 10 lat zakazu wjazdu do USA to mało? Mój brat ma znajome, które dostały 10 lat zakazu wjazdu do Niemiec, bo są Turczynkami i chciały rodzinę odwiedzić. A tambylcy uznali, że dywanami chcą handlować jak reszta Turków. Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 Re: Ty chyba jednak jesteś chory psychicznie 09.07.09, 15:19 Za co dostały 10 zakazu wjazdu do Niemiec? Odpowiedz Link Zgłoś
adamschodowy Re: Ty chyba jednak jesteś chory psychicznie 10.07.09, 02:14 prawdopodobnie właśnei za nielegalne przekroczenie granicy. obywatele krajów shengen moga się po całej europie poruszać bez paszportów i odpraw, nieobywatele - nie. turczynki jak nieobywatelki eu, studiujące w polsce, wjechały do niemiec bez paszportów i odprawy. pisano o tym parę miesięcy wstecz. Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 Re: Ty chyba jednak jesteś chory psychicznie 10.07.09, 08:33 adamschodowy napisał: To sprawiedliwie zostały potraktowane. Nielegalnie przekroczyły granice. Są przecież jakieś zasady. Kara 10 lat zakazu przekraczania im się należy i już. Do stanów też ma się szlaban na 10 lat za nielegalne przedłużenie pobytu. I też uważam to za sprawiedliwe. Zasady są po to żeby ich przestrzegać. Nie łagru za to ani więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Kulą w płot. 09.07.09, 16:42 asmok6 napisał: > Jeśli wjedzie bez zgody władz, w miejscu w którym brak przejścia granicznego, p > o > czym z kamerą uda się na teren oznakowany jako "teren wojskowy, zakaz wstępu" t > o > owszem, na całym świecie. W USA mieszka teraz kilka milionów nielegalnych Meksykanów, którzy przekroczyli granicę z daleko od najbliższego pzrejścia granicznego. > Nie ma co porównywać praktyk Korei i USA w kwestii więzienia cudzoziemców bo > niestety w takim porównaniu to USA wychodzi na tego złego. Czyżby? Nielegalnemu imigrantowi w USA grozi co najwyżej deportacja a w Korei Północnej więzienie. W USA mówi się teraz o konieczności zalegalizowania pobytu nielegalnym. A jak to wygląda w Korei Płn? Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Kulą w płot. 09.07.09, 18:23 malkontent6 napisał: > asmok6 napisał: > > > Jeśli wjedzie bez zgody władz, w miejscu w którym brak przejścia > granicznego, po > > czym z kamerą uda się na teren oznakowany jako "teren wojskowy, > zakaz wstępu" to > > owszem, na całym świecie. > > W USA mieszka teraz kilka milionów nielegalnych Meksykanów, którzy > przekroczyli granicę z daleko od najbliższego pzrejścia granicznego. Bo ich nie złapano. To chyba logiczne że jeśli kogoś nie złapano to go nie aresztowano, prawda? > > Nie ma co porównywać praktyk Korei i USA w kwestii więzienia > cudzoziemców bo > > niestety w takim porównaniu to USA wychodzi na tego złego. > > Czyżby? Nielegalnemu imigrantowi w USA grozi co najwyżej deportacja a w Korei Północnej więzienie. Nie "najwyżej" tylko "co najmniej". Jak już pisałem w innym poście - to nie ta skala zjawiska. W USA mają kilka tysięcy prób rocznie. Większość jest deportowana, jakiś odsetek trafia do więzienia. W Korei Północnej takich prób mają ... chyba w ogóle nie mają. Kto o zdrowych zmysłach próbowałby się dostać do Korei? > W USA mówi się teraz o konieczności zalegalizowania pobytu > nielegalnym. A jak to wygląda w Korei Płn? W Korei poza tymi dwoma kobietami nie ma nielegalnych. Ludzie zazwyczaj próbują się przedostać z miejsc gdzie jest gorzej do miejsc gdzie jest lepiej. Nie odwrotnie. Więc co mają legalizować? Gorzej niż w Korei jest chyba tylko w Sudanie :) Nawet do Chin ludzie uciekają, ale nie do Korei. (nie licząc dziennikarzy) Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Kulą w płot. 09.07.09, 19:03 asmok6 napisał: > Bo ich nie złapano. To chyba logiczne że jeśli kogoś nie złapano to go nie > aresztowano, prawda? Najwidoczniej aparat ścigania jest sprawniejszy w Korei. :)) Nielegalnych w USA też można by łapać używając joreańskich metod ale wtedy na całym świecie podniósł by się wrzask obrońców praw obywatelskich. > W USA mają kilka tysięcy prób rocznie. Większość jest > deportowana, jakiś odsetek trafia do więzienia. Do więzienia trafiają tylko ci, którzy popełnili jakieś przestępstwa. Za sam nielegalny pobyt do pudła nie wsadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Kulą w płot. 09.07.09, 21:04 malkontent6 napisał: > > Bo ich nie złapano. To chyba logiczne że jeśli kogoś nie złapano > to go nie aresztowano, prawda? > > Najwidoczniej aparat ścigania jest sprawniejszy w Korei. :)) No akurat to chyba nie ulega wątpliwości. Przy takiej kontroli jak w Korei, gdy nawet przy przejściu między poszczególnymi dzielnicami trzeba mieć papierek trudno by było żeby aparat ścigania był mniej sprawny niż w jakimkolwiek innym kraju. > Nielegalnych w USA też można by łapać używając joreańskich metod ale > wtedy na całym świecie podniósł by się wrzask obrońców praw > obywatelskich. A używa się jakichś innych? Metody pograniczników nie są jakoś szczególnie zróżnicowane w zależności od ustroju. No, może w Europie (otwarte granice) i w Afryce (pustynia) są nieco inne. > > W USA mają kilka tysięcy prób rocznie. Większość jest > > deportowana, jakiś odsetek trafia do więzienia. > > Do więzienia trafiają tylko ci, którzy popełnili jakieś > przestępstwa. Za sam nielegalny pobyt do pudła nie wsadzają. A to zależy. Za _podejrzenie_ wsadzają. Wystarczy być oskarżonym, nie trzeba być skazanym. Poza tym jeśli nie mogą, lub nie chcą Cię od razu deportować to też posiedzisz od pół roku w górę. Ps. I w Korei i w USA i nawet w Polsce można posiedzieć paręnaście lat w pudle bez udowodnionego przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Kulą w płot. 09.07.09, 21:25 asmok6 napisał: > A używa się jakichś innych? Metody pograniczników nie są jakoś szczególnie > zróżnicowane w zależności od ustroju. Mam na myśli nielegalnych imigrantów, którzy dostali się do USA przez pustynię. > Ps. I w Korei i w USA i nawet w Polsce można posiedzieć paręnaście lat w pudle > bez udowodnionego przestępstwa. Różnica jest taka, że jeśli ktoś siedzi w USA to jest to uważane za naruszenie swobód obywatelskich a w Korei... takie prawo, którego trzeba przestrzegać. Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: Taktaktak 09.07.09, 12:38 Mierzysz Koreę podług innych krajów? Skoro prawo KPółnocnej uważa karę 12 lat łagrów za nielegalne przekroczenie granicy, więc dostały karę adekwatną do czynu. Odpowiedz Link Zgłoś
piotras_wlkp Wiadomo jaka jest KoreaPłn ,ale po co tam ... 09.07.09, 09:04 się pchały te dziennikarki. A gdyby szpieg z Korei został złapany w USA ,też by go wypuścili? Jeśli widzisz niebezpieczeństwo ,to omiń je jeśli nie możesz mu sprostać ,wie to każdy rozsądny człowiek. Jeśli robi się inaczej to trzeba być gotowym na konsekwencje swoich zachowań. Współczuję uwięzionym ,ale dziennikarki zachowały się jak naiwne dzieci ,a że nie są dziećmi, więc przyjdzie im ponieść konsekwencje ,bo trudno sobie wyobrazić aby USA wywołały wojnę w celu ich uwolnienia Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Wiadomo jaka jest KoreaPłn ,ale po co tam ... 09.07.09, 09:29 piotras_wlkp napisał: > się pchały te dziennikarki. A gdyby szpieg z Korei został złapany w > USA ,też by go wypuścili? A one były szpiegami...? Złem rzeczywistym jest nie to, że dostały się one do Korei "bez pozwolenia", ale to, że takowe pozwolenia w ogóle są potrzebne, a w dodatku nie są wydawane... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Wiadomo jaka jest KoreaPłn ,ale po co tam ... 09.07.09, 09:39 widzisz kirku-takie pozwolenia są potrzebne na ten przykłąd na wjazd ob.białorusi i rosji na terene np.najjaśniejszej rz-plitej. takoż widzi mi się że że ob.korei płn. -jeśli nie proszą o azyl-mu szą posiąśc takowe zezwolenie na wjazd do usa. będziesz się śmiał-wolacy na wajzd do usa- takoż. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Wiadomo jaka jest KoreaPłn ,ale po co tam ... 09.07.09, 09:49 kapitan.kirk napisał: > > się pchały te dziennikarki. A gdyby szpieg z Korei został złapany > w USA ,też by go wypuścili? > > A one były szpiegami...? Złem rzeczywistym jest nie to, że dostały > się one do Korei "bez pozwolenia", ale to, że takowe pozwolenia w > ogóle są potrzebne, a w dodatku nie są wydawane... Dlaczego? Idąc tym tokiem rozumowania to złem są też pozwolenia na wjazd do Buthanu, oraz USA. No i w obydwu tych krajach mnóstwo ludzi pozwoleń nie dostaje. No i oczywiście Polska też jest zła: "Art. 264. § 2. Kto wbrew przepisom przekracza granicę Rzeczypospolitej Polskiej, używając przemocy, groźby, podstępu lub we współdziałaniu z innymi osobami, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3." Wprawdzie tylko 3 lata a nie 12 no ale fakt jest faktem, mamy praktyki jak Korea :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wiadomo jaka jest KoreaPłn ,ale po co tam ... 09.07.09, 10:05 Gdzie w tym przepisie jest coś o szpiegostwie? Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Wiadomo jaka jest KoreaPłn ,ale po co tam ... 09.07.09, 10:16 spokojny.zenek napisał: > Gdzie w tym przepisie jest coś o szpiegostwie? A czemu miałoby być? Odpowiedz Link Zgłoś
piotras_wlkp świat jest pełen dziwactw i niesprawiedliwości ale 09.07.09, 10:22 w takim właśnie świecie przyszło nam żyć. W niektórych stanach USA za wejście na nie-swój teren można dostac kulę w głowę od właściciela mimo nawet że nie jest się włamywaczem. Takie dziwne prawo powstało w różnych częsciach świata. Na tym polega mądrość i odpowiedzialność żeby nie pchać się w takie miejsca ,jeśli wiadomo że grozi tam niebezpieczeństwo Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: świat jest pełen dziwactw i niesprawiedliwośc 09.07.09, 16:50 piotras_wlkp napisał: > W niektórych stanach USA > za wejście na nie-swój teren można dostac kulę w głowę od > właściciela W jakich stanach tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: Wiadomo jaka jest KoreaPłn ,ale po co tam ... 09.07.09, 12:42 Wielkie halo. Północnokoreański szpieg złapany na południu dostał 30 lat izolatki. Niedawno go wypuścili. Odpowiedz Link Zgłoś
314zda Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Korei... 09.07.09, 09:28 lisa Ling do ktorej dzwoniła Laura ling z Koreii Północnej to znana dziennikarka. Lisa Ling pracuje dla National Geographic po odejsciu po 3,5 latch z programu "The View" z bardzo cieńką dziennikarką (uważaną za najlepszą kobietę w "news") Babą Wawą! (Barbara Walters). I to obowiązkowo powinni wiedzieć wspaniali "dziennikarze" ze znanego brukowca: Gazety! en.wikipedia.org/wiki/Lisa_Ling www.lisaling.com/ ngccommunity.nationalgeographic.com/ngcblogs/explorer/2007/02/inside-north-korea.html Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Kor 09.07.09, 09:35 to one były szpiegami?? A NIE BYŁY? Odpowiedz Link Zgłoś
soulworm Re: Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Kor 09.07.09, 09:34 ze swinia zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
mary-magdalene tym ludziom nie udalo sie "zadzwonic do CNN" 09.07.09, 10:04 www.albasrah.net/images/iraqi-pow/iraqi-pow1.htm www.aztlan.net/iraqi_women_raped.htm www.youtube.com/watch?v=uzItnboo-TE www.youtube.com/watch?v=Fm95gqdiwJQ Odpowiedz Link Zgłoś
kruczygcw Re: tym ludziom nie udalo sie "zadzwonic do CNN" 09.07.09, 12:11 skuryywysyny żydzi Odpowiedz Link Zgłoś
waw-el Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Korei.. 09.07.09, 11:19 Wedlug polskiego Konsula w Stanach w 2008 w Nowym Jorku bylo aresztowane 13 osob przybylych z Polski, nimo posiadania promesy wizowej. Taki byl kaprys urzednika imigracyjnego STANOW ZJEDNOCZONYCH. Te dwie dziennikarki pracowaly dla Al Gore wlasciciela stacji propagandowej Current. I ten pierwszy Zielony odpowiada za to i on pownien je wyciagnac. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Małe sprostowanie 09.07.09, 11:25 waw-el napisał: > Wedlug polskiego Konsula w Stanach w 2008 w Nowym Jorku bylo > aresztowane 13 osob przybylych z Polski, nimo posiadania promesy > wizowej. Nie w roku 2008 tylko w listopadzie 2008 roku. W ciągu _jednego_ miesiąca a nie w ciągu jednego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Za co? 09.07.09, 16:53 waw-el napisał: > Wedlug polskiego Konsula w Stanach w 2008 w Nowym Jorku bylo > aresztowane 13 osob przybylych z Polski Za co ci ludzie zostali aresztowani? Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Za co? 09.07.09, 18:40 malkontent6 napisał: > waw-el napisał: > > > Wedlug polskiego Konsula w Stanach w 2008 w Nowym Jorku bylo > > aresztowane 13 osob przybylych z Polski > > Za co ci ludzie zostali aresztowani? A różnie. Jakaś babka za jednodniowe opóźnienie w wylocie przy poprzednim pobycie. Parę osób po prostu nie spodobało się urzędnikowi (oficjalny powód - pomyłka). Ktoś inny za dużo wypił w samolocie i się awanturował. Jeszcze ktoś inny awanturował się gdy po wyjściu z samolotu odmówiono mu wpuszczenia mimo ważnej wizy, więc aresztowali go za stawianie oporu czy jakoś tak. Generalnie - większość za pierdółki, część w ogóle nie wiadomo za co bo nie wniesiono żadnych zarzutów tylko zakuto w kajdanki, potrzymano w areszcie i odesłano do domu bez wyjaśnień. Najsmutniejsze jest to, że procedura dla każdego jest taka sama. Nie ważne czy to jakiś zapity dres czy 77letnia babcia to i tak kajdanki, odciski, rewizja, przymusowy prysznic, cela a potem spadaj do domu. To w przypadku osób nie oskarżonych o przestępstwa kryminalne. Bo jeśli ktoś popełnił to ma trochę gorzej i poczeka nie godziny/dni tylko miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Za co? 09.07.09, 19:10 asmok6 napisał: > > Za co ci ludzie zostali aresztowani? > > Generalnie - większość za pierdółki, część w ogóle nie wiadomo za co bo nie > wniesiono żadnych zarzutów tylko zakuto w kajdanki, potrzymano w areszcie i > odesłano do domu bez wyjaśnień. Czyli potrzymano w areszcie do odlotu następnego samolotu do Polski. Za awantury po pijaku powinni wsadzać. :)) > Najsmutniejsze jest to, że procedura dla każdego jest taka sama. Nie ważne czy > to jakiś zapity dres czy 77letnia babcia to i tak kajdanki, Za to możesz mieć pretensje do amerykańskiej lewicy, która domaga się jednakowego traktowania wszystkich, bo w przeciwnym razie dojdzie do dyskryminacji. I nie dotyczy to tylko Polaków na lotniskach. Policja nie kieruje się więc zdrowym rozsądkiem tylko wyznaje zasadę - jak wszyscy to wszyscy, babcia też. :) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Wszystko jest tu: 09.07.09, 11:41 "Złamałyśmy północnokoreańskie prawo" No to do pierdla i nie łamać prawa więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
xanatos7 Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Korei... 09.07.09, 12:43 Przykro mi, złamała prawo panujące w innym kraju więc niech ponosi konsekwencje zgodnie z prawem tego kraju. Znała ryzyko i jechała na własne ryzyko. Odpowiedz Link Zgłoś
czuly-wojtek Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Korei... 09.07.09, 13:03 Pewnie już jest w ciąży. To ostatnio modne u Amerykanek w krajach Trzeciego Świata. Odpowiedz Link Zgłoś
huk256 Ciekawe podejście mają niektórzy z forum... 09.07.09, 21:43 Niektórym wydaje się że jak w Polsce za nielegalne przekroczenie jest do 3 lat to w Korei czy innym państwie też tak musi być, bo jak nie to dzicz i w ogóle makabra... Jeżeli (co nie jest takie pewne) dziennikarki naprawdę przekroczyły granicę nielegalnie... no cóż – muszą ponieść karę zapisaną w kodeksie prawa Korei Północnej, czy to jest 12 dni czy 12 lat – nic nam do tego. Oczywiście nie ma się co dziwić rodzinom że próbują je wyciągnąć, tyle że robienie z tego wielkiej sprawy politycznej jest mocno nieuzasadnione. Inna sprawa jeżeli nie przekroczyły, tylko zostały zgarnięte z terytorium Chińskiego (jak początkowo przepuszczano...), w takim wypadku jak najbardziej US powinny reagować. Dla tych co nadal są oburzeni – jeżeli (przykładowo) w Polsce uchwalono by prawo, że za nielegalny wywóz śmieci do lasu grozi wieloletnie więzienie, następnie złapano by jakiegoś (powiedzmy) Niemca który uprawiał taki właśnie proceder, to rozumiem że żądalibyście aby dla niego stosować Niemieckie prawo(w którym, powiedzmy grozi tylko grzywna) zamiast naszego, bo nasze jest „nieludzkie”? Taka właśnie sytuacja jest z tymi dziennikarkami – przykre, ale wiedziały (mam nadzieję) w co się pakują. To że swoje prawo egzekwóje, komunistyczna Korea, nie ma w tym wypadku żadnego znaczzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Towarzysze brygadzisci! 09.07.09, 22:04 Przede wszystkim: nie ma zadnych dowodow na to, ze obie panie aresztowano na ternie KRL-D, a nie w przygranicznym rejonie ChRL. Klan Kimów ma dluga historie porywania niewygodnych lub potrzebnych mu osob poza granicami swego Gułagu. Tak bylo np. z Japonczykami uprowadzanymi, bo Fenianowi potrzebni byli nauczyciele japonskiego dla agentow półnokoreanskiego wywiadu. Funkcjonariusze KRL-D juz szereg razy w poscigu za zbiegami wwkraczali na teren ChRL i uprowadzali ich stamtad ciupasem z powrotem do raju. Obie panie zbierały materiały do reportażu o ucieczkach z KRL-D i o losach tych, ktorym sie to udało, ale ktorzy zostali potem odesłani z powrotem do Pn. Korei na pewna, acz powolna smierc, przez wladze wspierającej Gułag Kimów Chinskiej Republiki Ludowej. Trudno o gorszy PR dla dynastii Kimów. Nic dziwnego wiec, ze Fenian uciekł się do akcji odstraszającej. Odpowiedz Link Zgłoś
huk256 Re: Towarzysze brygadzisci! 09.07.09, 22:19 Ale kwestia czy zostały aresztowane w ChRl czy w Korei północnej jest otwarta. Ok, przedstawiciele władz US twierdzą że na granicy, po stronie Chin, w takim wypadku sprawa byłaby jasna(szkoda że dziennikarki nie zabrały ze sobą żadnych urządzeń ala GPS które zapisywały by ich ruch...) Jednakże jeżeli przekroczyły granice... (czego też nie można wykluczyć) no cóż - wiedziały w co się pakują i teraz muszą ponieść konsekwencje, tak szczerze to myślę że Kimowi zwisa PR jego kraju na zewnątrz – bardziej się przejmuje PR'em wewnętrznym (czytaj propagandą). Czy zaryzykowałby porwanie obywatelek US jako karty przetargowej? To jest dobre pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
loopy.lopez Re: Prawomyslacy 10.07.09, 07:47 jakos nie rwa szat gdy "swiatowa demokracja" wiezi latami np. 22 Uighurow. O nic ich nigdy nie oskarzono, nigdy ich przed sadem nie postawiono. Ot tak sobie pozbawiono ich wolnosci na kupe lat, prewencyjnie podobno, bo nuz moglo sie okazac ze mogliby stac sie "terrorystami":) KP tez moze przyjsc do glowy prewencyjnie wiezic te dziennikarki. Preceder jak by nie bylo jest juz ustanowiony:) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Prawomyslacy 10.07.09, 08:34 Ujgurow nie mozna odesłac do ChRL, bo czeka ich tam jeszcze gorszy los niz ich pobratymcow w okupowanym przez ChRL od 1949 roku Wschodnim Turkiestanie.[chinska nazwa: Xinjiang]. Tak przynajmniej twierdza lewomyslący obrońcy praw czlowieka z Amnesty International i Human Rights Watch na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
loopy.lopez Re: Prawomyslacy 10.07.09, 09:05 Ujgurow nie mozna odesłac do ChRL, bo czeka ich tam jeszcze gorszy los niz ich pobratymcow w okupowanym przez ChRL od 1949 roku Wschodnim Turkiestanie.[chinska nazwa: Xinjiang].Tak przynajmniej twierdza lewomyslący obrońcy praw czlowieka z Amnesty International i Human Rights Watch na czele Ciekawa sytuacja, nie. Gorszy los ich spotka w ChRL wiec trzeba ich wiezic latami w Gauantanamo ... dla ich dobra oczywiscie:) Odcietych od rodzin, swiata. Tak przynajmniej twierdza lewomyslący obrońcy praw czlowieka z Amnesty International i Human Rights Watch na czele. A to ciekawe co piszesz. Z tego co pamietam to lewactwo i obie organizacje wlacza o ich uwolnienienie. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Uwolnienie 10.07.09, 09:18 Chyba <zwolnienie>? Bo <uwolnic>, znaczy <odbic>, a oni do tego jakos nie bardzo... NB. rownież b. ciekawe jest to wszyscy ci, ktorzy w EUSSR krzyczeli, że więzieni w Gitmo cierpią tam "za niewinosc", teraz nie chcą tych niewinnych przyjac we własnych krajach, gdzie prawa człowieka kwitną. No więc czego ci Niemcy, Francuzi, Włosi itd. tak sie boja? Że zwolnieni bojownicy o postęp, oswiatę i równouprawnienie kobiet w Afganistanie - nie będą może dobrymi sąsiadami? :-))) --------------------------------------------------------------------- PUNKT WIEDZENIA ZALEŻY OD MIEJSCA SIEDZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Uwolnienie 10.07.09, 09:41 z jakiej paki obywateli usa-siedzieli pare lat w usańskim pierdlu więc obywatelstwo chyba przez zasiedzenie- mają przyjmowac inne państwa? Odpowiedz Link Zgłoś
loopy.lopez Re: Uwolnienie 10.07.09, 11:17 NB. rownież b. ciekawe jest to wszyscy ci, ktorzy w EUSSR krzyczeli, że więzieni w Gitmo cierpią tam "za niewinosc", teraz nie chcą tych niewinnych przyjac we własnych krajach, gdzie prawa człowieka kwitną. No więc czego ci Niemcy, Francuzi, Włosi itd. tak sie boja? Niemcy? Jesli dobrze pamietam to Niemcy "przyjely" jednego czy paru swoich "zwolnionych" obywateli. Tych jeszcze niedawnych "najgorszych z najgorszych" przyjela tez Australia (David Hicks), Kanada i pewnie inne kraje tez. A tak przy okazji, z tym "zwolnieniem" to tez przedziwna sprawa - w normalnym systemie prawnym, by skazany mogl zostac zwolnionym potrzeba mu byc uniewinnionym lub odsiedzec wyrok. Gdy mowimy o wiezniach Gaunatanmo pamietaj ze ci ludzie nigdy nie byli o nic oskarzeni czy skazani. By zostac "zwolnionym" David Hicks, ktorego o nic nie oskarzono czy skazano, musial najpierw "przyznac sie do winy". Tak wiec swiatowa demokracja ustanawia precedens prawny - by byc wolnym musisz przyznac sie do winy. Jestes niewinny - bedziesz gnil w gulagu. Odpowiedz Link Zgłoś