Dodaj do ulubionych

Na Mazowszu nie ma zagrożenia epidemiologiczneg...

10.07.09, 13:33
Właściciel smażalni powinien się cieszyć że ma darmowy towar :)
Obserwuj wątek
    • bling.bling Na Mazowszu nie ma zagrożenia epidemiologiczneg... 10.07.09, 13:46
      Właściciele smażalni wściekli

      Wscielkizna jest calkowicie wyleczalna. Dziwne ze sanepid nie zamknal jeszcze tych smazalni ze wscieklymi wlascicielami
      • lol76 Wakacje w Polsce 10.07.09, 13:50
        Wakacje w Polsce:

        - smrod jeziora;
        - syf na plazy;
        - disco-polo;
        - wiesniactwo (on z brzuchem, w koszulce bez rekawow potem
        elastyczne majtki na plazy; ona w rajstopach i sandalach, trwala na
        glowie - totalna zatrata smaku i rzeczywistosci);
        - pijanstwo, halas;
        - frytki na wage, chamstwo za lada;
        - co chwile leca k^&*y, ch^je;
        • cortox Re: Wakacje w Polsce 10.07.09, 14:01

          Wakacje w uznanym za trendy kurorcie na świecie:
          - smrod arabów i wielbładów;
          - syf na ulicach i bazarach;
          - disco-polo;
          - wiesniactwo (on z brzuchem, w koszulce bez rekawow potem
          elastyczne majtki na plazy; ona w rajstopach i sandalach, trwala na
          glowie - totalna zatrata smaku i rzeczywistosci);
          - pijanstwo, halas bo trza wychlać wszystko co jest za darmo na
          bransoletke na reku
          - rzyganie do basenu;
          - co chwile leca k^&*y, ch^je;
          • jkredman i wolne plemniki w basenie 10.07.09, 17:08
          • crame Re: Wakacje w Polsce 10.07.09, 17:19
            O pewnie wrocil pan z 5 dniowego pobytu w Egipcie za 400PLN i stad takie
            rozgoryczenie. Wszedzie tak samo, siedz pan w domu!
        • placek358 Re: Wakacje w Polsce 10.07.09, 15:02
          10/10 !
          ( "też z brzuchem" ) ;-))))
        • antheax Re: Wakacje w Polsce 10.07.09, 18:20
          Bo to są wakacje - robi się, co się chce i jak się chce!

          lol76 napisał:

          > Wakacje w Polsce:
          >
          > - smrod jeziora;
          > - syf na plazy;
          > - disco-polo;
          > - wiesniactwo (on z brzuchem, w koszulce bez rekawow potem
          > elastyczne majtki na plazy; ona w rajstopach i sandalach, trwala
          na
          > glowie - totalna zatrata smaku i rzeczywistosci);
          > - pijanstwo, halas;
          > - frytki na wage, chamstwo za lada;
          > - co chwile leca k^&*y, ch^je;
    • szmecierecie Na Mazowszu nie ma zagrożenia epidemiologiczneg... 10.07.09, 14:12
      to żołnierze z CSŁiI będą mieli co robić.. i tak się opieprzają :-)
    • freejazzy Ehhh... dzieci:) 10.07.09, 14:58

      "Szczególnie beztroskie są dzieci. Wyławiają śnięte ryby z wody siatkami i urządzają sobie w słoikach akwaria."

      Zdecydowanie za dużo kreskówek i Cartoon Network :)
    • 19790222x Na Mazowszu nie ma zagrożenia epidemiologiczneg.. 10.07.09, 15:16
      Ale jak mogło braknąć tlenu w wodzie, która na dodatek płynie???????
      • todeskult Re: Na Mazowszu nie ma zagrożenia epidemiologiczn 10.07.09, 16:40
        > Ale jak mogło braknąć tlenu w wodzie, która na dodatek płynie?

        Gorąco jest, ot i wyparował ;)
    • yavorius Na Mazowszu nie ma zagrożenia epidemiologiczneg... 10.07.09, 15:25
      Szczególnie beztroskie są dzieci. Wyławiają śnięte ryby z wody
      siatkami i urządzają sobie w słoikach akwaria.


      Dorośli nielepsi. W Białobrzegach widziałem całe rodziny z dziećmi
      leżące i bawiące się półtora metra od zwałów śmieci...
    • jkredman a winny - prezydent 10.07.09, 17:06
    • pocalujta_wujta A moze by tak utleniac te wode? 10.07.09, 17:21
      Bug dosc dobrze znam sprzed wielu lat. wiem ze problemem jest mul i bizre sie
      on po prostu z rozkladajacych sie lisci. to jest zakala bo produkuje rozne
      gazy. Tlen neutralizuje ten rozklad, ale widopcznie nie ma go az tyle by sobie
      radzic a w dodatku jest wypierany przez gazy rozkladu organicznego.

      Wiadomo ze stawy sie napowietrza by sie pozbyc zjawiska. Ciagle natlenianie
      przez pompowanie powietrza (byc moze nawet ozonowanie) zabija bakterie i
      przywraca czystosc wody oraz jej utlenienie. Wtedy mozna nawet uzyskac
      wreszczie piaskowe dno (a nie pol metra czy metr mulu jak to jest na dnie Bugu
      gdzie wejscie do wody to jak do kapieli blotnych a przy okazji mozemy nakarmic
      komary i pobeltac ich larwy). Proces jest prosty, ale trzeba jednak pomowac w
      wode. Energia kosztuje, ale wydawaloby sie ze prad rzeki, wiatr i slonce tej
      energii troche dostarczaja. Trzeba ja tylko wykorzystac ;)
      • f_crane Weź słomkę 10.07.09, 18:38
        i dmuchaj bąbelki, pewnie pomoże...

        Skala takiego przedsięwzięcia byłaby niemożliwa do sfinansowania. Nie w Polsce, gdzie pojęcie interesu publicznego praktycznie nie istnieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka