easy.teraz
10.07.09, 18:47
Zasada "jednolitości prokuratury" została jednak naruszona, ponieważ
jeden z prokuratorów myślał w konkretnej sprawie inaczej niż drugi.
W imię "solidarności" zawodowej złamano więc w tej sprawie logikę
myślenia i dlatego doszło do zaskakującego "moczenia się".