Dodaj do ulubionych

Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej

13.07.09, 15:47
GW broni "terytorialnej całości" Gruzji jak ją sobie sam Stalin wymarzył z takim wdziękiem, że przywodzi na myśl to już Hupkę i Czaję.
Ach, byłaby ta Steinbach z Gruzji - od razu by ją polubili.

Szkoda, że "terytorialnej całości" Jugosławii, ZSRR - a teraz Rosji - tak tu nie bronili i nie bronią.

Na tej Gruzji wydą w Pomrocznej jak na gazie z Kataru.

Rusofobia ponad wszystko!
Obserwuj wątek
    • antyreakcjonista GW kreci.... 13.07.09, 15:49
      Rosja nie stoczyla z Gruzja wojny o Osetie bo gdyby tego chciala dokonac zrobilaby to wczesniej, obrnila natomiast ludnosc malenskiej Osettii prze rzezia ktora zafundowal amerykanski pupilek Saakashwili, co przeznal parlament europejski
      • abhaod Re: GW kreci.... 13.07.09, 17:44
        bo jej "po ryju niedałeś"
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,89603552,89607096,Re_Zycie_sukcesami_epoki_Chruszczowa_.html
    • pimpus18 Co o tym sądzisz, Evo 13.07.09, 15:59
      www.secret.tv/artikel4939198/Der_Euro__Fluch_oder_Segen
      • eva15 Co Niemcy straciły na euro 13.07.09, 16:45
        Drogi Pimpusiu, masz talent poławiacza perełek, nie znałam tej tv, serdeczne
        dzięki za linka.

        Co do Henkla - znam go (pośrednio via publikacje fachowe) od lat i pamiętam jego
        (i kilku jego kolegów) zaskarżenie wprowadzenia euro do Sądu Konstytucyjnego.
        Uważam, że Hankel w swj krytyce ma wiele racji i odwagi płyniącia przeciw main
        streamowi, ale zapomina o plus punktach - choć ich niewiele, to jednak są (np.
        ułatwienia w handlu, brak ryzyka kursowego, niepodatność na spekulacje walutowe).
        Niemniej - dla Niemiec wprowadzenie euro faktycznie oznacza osłabienie własnego
        wzrostu i własnej atrakcyjności-kompetytywności, zaniżenie norm socjalnych,
        ucieczkę kapitału inwestycyjnegom, słowem wszystko, czego jesteśmy świadkami.
        Mało kto się zastanawia nad tym, że niemiecka lokomotywa straciła wiele ze swej
        energii właśnie odkąd wprowadzono euro.

        Henkle z niejaką złośliwością traktuje euro jako niemieckie kontrybucje wojenne,
        a te zdają się nie mieć końca. Zaczęło się od utrzymywania swego czasu bogatych
        członków EU typu Francja a kończy na subsydiowaniu wielu innych krajów z Eurolandu.
        Społeczeństwu niemieckiemu powtarza się mantrę, że to z korzyścią dla Niemiec,
        bo Niemcy mogą przez to być mistrzem eksportu. Tak jakby nie eksportowały z
        powodzeniem do krajów, których nie subsydiują (vide USA, Chiny czy Rosja).
        Najpierw trzeba kogoś zupełnie pogrążyć, wbić w całkowite i dziedziczne poczucie
        winy, a później droga łatwa.



        • eva15 Re: Co Niemcy straciły na euro 13.07.09, 16:51
          Zapomniałam podać link do wypowiedzi Henkla o obecnym kryzysie:

          www.fr-online.de/in_und_ausland/politik/dokumentation/?em_cnt=1673950&em_cnt_page=1
        • pimpus18 Re: Co Niemcy straciły na euro 13.07.09, 17:00
          Droga Evo,

          tak więc znasz już tego gościa. Ale chyba nie wysłuchałaś tej rozmowy jeszcze do końca, chociaż, jak widzę, znasz już jego argumentację.

          Ta telewizja internetowa jest nawet fajna, jednak trzeba wykupić tam abonament, żeby mieć pełny dostęp do ich oferty.

          Mam tu jeszcze coś dla Ciebie. Ciekawe, czy to już znasz:

          www.geldreform-jetzt.de/
          www.humanwirtschaft-berlin.de/Kritik.htm#senf1
          de.wikipedia.org/wiki/Silvio_Gesell

          • eva15 Re: Co Niemcy straciły na euro 13.07.09, 17:10
            Zajrzałam - nie znam. Wygląda to "wywrotowo", wszystko odwrotnie niż main stream
            każe strzyżonym owieczkom myśleć. Przeczytam dokładniej wieczorem, po
            odsłuchaniu Hankla.
            • pimpus18 Re: Co Niemcy straciły na euro 13.07.09, 17:35
              Wywrotowo? - Być może. Ale jaka jest alternatywa

              finanzkrise in 8 min erklärt
              www.youtube.com/watch?v=VHy_oOiOxdg
              Tu jest jeszcze coś ciekawego dla Ciebie:

              www.nuoviso.tv/dokumentationen/
              www.youtube.com/watch?v=Obs7KCFO7bM
              Pewnie już zauważyłaś, że jest tam wiele ciekawego na ten temat.
              • komarowo Izwjenicje ale już 18.00 13.07.09, 17:49
                i jest już 'puźno' Czas skończyć ten dziwaczny bełkot i wziąć się za utok
                ekologicznego mleka. 'Na prawdę'.
                • abhaod Re: Izwjenicje ale już 18.00 13.07.09, 17:55
                  komarowo napisał: utok ekologicznego mleka

                  łekologicznego, prawdziwe kacapskie, trochę zaszczane, ale swoje :)))

                  englishrussia.com/images/russian_man/4.jpg
              • eva15 Kreowanie pieniądza 13.07.09, 18:26
                pimpus18 napisał:

                > Wywrotowo? - Być może. Ale jaka jest alternatywa

                Chyba nie ma, pokojowo ten system za cholerę nie chce się zreformować - właśnie
                to ostatnio widzimy.


                Nie mam teraz czasu przestudiować wszystkie linki, ale obejrzałam "finanzkrise
                in 8 min erklärt". Moje uwagi:

                tego schematu, jak kreuje się pieniądz uczą studiach ekonomicznych.
                Kreowanie pieniądza samo w sobie nie jest niczym złym. Ktoś musi to zrobić, bo
                przecież pieniądz sam z powietrza nie jest w stanie powstać.

                Problem jest w tym KTO i JAK.

                USA (GB i wiele innych współczesnych "demokracji") różnią się od feudalnych
                królestw i cesarstw tym, że w tych ostatnich król/cesarz był SUWERENNY, bo
                SAM drukował pieniądz, czy raczej mówiąc wg ówczesnych realiów bił monetę.

                Rząd USA zrzekł się tego fundamentu wszelkiej niezależności na rzecz 13
                prywatnych banków tworzących FED. I to FED "wydziela" rządowi dolary w zamian
                za papiery dłużne. Król/cesarz bijąc monetę nie popadał w długi, rząd USA jak
                najbardziej.


                Co do rezerw obowiązkowych i dalszego kreowania pieniądza przez banki- i to samo
                w sobie nie jest niczym złym, ale pod jednym warunkiem: że jest pod kontrolą i,
                że steruje się restrykcyjnie w ramach określonego korytarza ilością pieniądza
                nan rynku!

                Za czasów DM Niemcy dobrze i skrupulatnie sterowały tzw. Geldsmenge M1, M2, M3
                (różne sposoby naliczania różnych ilości kasy na rynku). EZB wychodzi to chyba
                gorzej. USA przestały ostatnio w ogóle publikować dane o swojej Geldmenge
                zgodnie z radami Wałęsy: stłucz termometr, to nie będziesz miał gorączki.

                Parę info o Geldmenge:

                de.wikipedia.org/wiki/Geldmenge

                Resztę linków zostawiam na później, bo się nie wyrabiam.
                • pimpus18 Re: Kreowanie pieniądza 13.07.09, 20:45
                  Droga Evo

                  Oczywiście są to sprawy, o których uczą w szkołach. Problemy z FED i gospodarką amerykańską też stanowią temat wielu publikacji.
                  Nie zaprzeczam, że można gospodarować posiadanymi środkami lepiej lub gorzej. Krytycy idą jednak swoimi przemyśleniami dalej i są zdania, że istnieje zasadniczy wbudowany błąd w obecnym systemie.

                  Tutaj jest to dość systematycznie opisane.
                  www.systemfehler.de/
                  »Ende dieses Jahres wird sich der Schuldenstand des Bundes auf über 300 Milliarden DM erhöhen; bei Bund, Ländern und Gemeinden zusammengenommen auf über 600 Milliarden DM, mit Bahn und Post zusammenaddiert auf rund 700 Milliarden DM. Allein der Zinsesdienst der öffentlichen Hand wird Ende dieses Jahres rund 60 Milliarden DM betragen... Die Neuverschuldung reicht kaum noch aus, um die jährliche Zinslast zu bezahlen.«

                  Helmut Kohl in seiner Regierungserklärung am 13.10.1982 (Bis zum Ende der Amtszeit Kohls, kletterten die Schulden der öffentlichen Hand in Deutschland kontinuierlich bis auf etwa 2400 Milliarden DM. Heute sind es rund 1,5 Billionen Euro)

                  www.geldreform-jetzt.de/zitate.html
                  • abhaod Re: Kreowanie pieniądza 14.07.09, 11:06
                    zapłaćcie podatki od waszych łubiankowskich i lewych interesów, a
                    rubla przyjmiemy przez aklamację

                    Po raz pierwszy rosyjski prezydent odwiedził republikę, której
                    niepodległości nie uznało ani jedno państwo na świecie. Dmitrij
                    Miedwiediew niespodziewanie przybył dziś do stolicy Osetii
                    Południowej z wizytą przyjaźni. Niepodległość Osetii Płd. Moskwa
                    uznała w sierpniu zeszłego roku po pięciodniowej wojnie w Gruzji.
                    Potem o uznaniu nowego tworu państwowego uroczyście powiadomił Moskwę
                    prezydent Nikaragui, ale do tej pory parlament tego kraju nie
                    rozpatrywał ratyfikacji dokumentów uznających terytorium wyszarpane
                    przez Rosję Gruzji za niepodległe państwo. Kwestia uznania/nieuznania
                    niepodległości Osetii Południowej i Abchazji (drugiej
                    separatystycznej gruzińskiej prowincji, której niepodległość Rosja
                    uznała w podobnych okolicznościach w ubiegłym roku) jest od wielu
                    miesięcy przedmiotem targu Moskwy z przywódcą bratniej Białorusi,
                    który co jakiś czas głośno obiecuje uznanie, a potem udaje, że nie
                    wie, o co chodzi.
                    Podczas ostatniej wizyty w stolicy Rosji prezydent USA Barack Obama
                    kilkakrotnie powtórzył, że Waszyngton i Moskwa mają różne stanowisko
                    w sprawie granic Gruzji – Moskwa uznaje dwie gruzińskie prowincje za
                    oddzielne, niepodległe państwa, Waszyngton – jak i reszta świata –
                    trwają na stanowisku integralności terytorialnej Gruzji, z Abchazją i
                    Osetią w składzie tego kraju.
                    Na terytorium Osetii odbywają się ważne ćwiczenia armii rosyjskiej,
                    stacjonują wojska rosyjskie, granicy strzegą rosyjscy pogranicznicy,
                    ostatnio Moskwa nie przedłużyła mandatu międzynarodowej misji
                    obserwacyjnej w Osetii. Po rosyjskim internecie przetoczyła się
                    ostatnio szeroka dyskusja, czy możliwa jest nowa wojna kaukaska,
                    mająca na celu doduszenie znienawidzonego przez rządzący Rosją tandem
                    „reżimu Saakaszwili” i umocnienie się wypłukiwanych wpływów Rosji w
                    regionie.
                    Oprawa wizyty Miedwiediewa przypominała gospodarską wizytę przywódcy
                    w przodującym gospodarstwie rolnym, a nie w partnerskim państwie.
                    „Pokażecie mi na przykład, co trzeba zrobić, co jest najbardziej
                    potrzebne, gdzie trzeba akcentować wysiłki (tak, akcentować wysiłki)
                    przede wszystkim” – zagaił prezydent międzypaństwowe rozmowy na
                    najwyższym szczeblu. Miedwiediew zapowiedział, że planowane jest
                    podpisanie kilku porozumień zacieśniających doskonale się układającą
                    dwustronną współpracę wojskową.
                    Władze Gruzji uznały wizytę Miedwiediewa za prowokację, prezydent
                    Micheil Saakaszwili wysunął przypuszczenie, że wizyta prezydenta
                    Rosji w Cchinwali to swego rodzaju odpowiedź na porozumienie, jakie
                    dzisiaj podpisano w Europie w sprawie gazociągu Nabucco, który –
                    jeśli powstanie – może przełamać monopol na rosyjskie dostawy gazu
                    (Nabucco byłby przedłużeniem już istniejącego gazociągu Baku-Tbilisi-
                    Erzurum do Europy; popłynąłby nim gaz azerski i turkmeński).
                    Czy kolejne zawirowania i niepokoje na Kaukazie mogłyby udaremnić, a
                    w każdym razie utrudnić ten projekt?
                    Anna Łabuszewska
    • calcinus Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:02
      Jugoslawii ani ZSRR nikt normalny faktycznie nie bronil, bo to byly panstwa
      zbrodnicze, komunistyczne, i dzieki Bogu juz nie istnieja. Gruzja to normalny
      kraj, ktory ma prawo do integralnosci terytorialnej.
      • pimpus18 Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:06
        calcinus napisał:

        > Jugoslawii ani ZSRR nikt normalny faktycznie nie bronil, bo to byly panstwa
        > zbrodnicze, komunistyczne, i dzieki Bogu juz nie istnieja. Gruzja to normalny
        > kraj, ktory ma prawo do integralnosci terytorialnej.


        Jugosławia i ZSRR były państwami zbrodniczymi?
        A reżim Sukinszwilego ostrzelujący w nocy rozpoczęcia się igrzysk śpiące miasto i mordujący mniejszość narodową to już nie?

        Integralność terytorialna nie jest tym, co usprawiedliwia każdą zbrodnię.
        • maaac Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:10
          Ostrzeliwujący z rakiet których potem okazało się, że miał znacznie
          mniej i wywołujacy w skutek ostrzałału znacznie mniej strat.
          No cóż może i Saka to zbrodniarz ale drugiej stronie nie można za
          grosz wierzyć.
          • pimpus18 Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:19
            maaac napisał:

            > Ostrzeliwujący z rakiet których potem okazało się, że miał znacznie
            > mniej i wywołujacy w skutek ostrzałału znacznie mniej strat.

            To trochę nie po polskiemu.
            A były tu zdjęcia Cchiwała? Bo ten jeden osmolony budynek z Gori z babcią w krzakach można było tu oglądać do znudzenia.

            Osetyjczycy przygotowali się już na żołdactwo Sukinszwilego.
            Ale czy można mieć do nich o to pretensję, że nie dali się gruzińskim bandzioromo ot tak po prostu powybijać?

            Wg "obrońców praw człowieka" chyba jednak tak.
            • maaac Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:21
              :) jak zwykle nie na temat.

              No rozumiem że "Osetyńcztycy" mieli specjalne pola siłowe, które
              odsuwały rakiety z ich domów, tak że w ten sposób zniszczeń
              materialnych było znacznie mniej niż sugerowano. Rozumiem że chodzi
              o generatory Tesli z Red Alert?
              • pimpus18 Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:31
                maaac napisał:

                > No rozumiem że "Osetyńcztycy" mieli specjalne pola siłowe, które
                > odsuwały rakiety z ich domów, tak że w ten sposób zniszczeń
                > materialnych było znacznie mniej niż sugerowano. Rozumiem że chodzi
                > o generatory Tesli z Red Alert?

                Raczej solidne piwnice.
                W Pomrocznej jakoś o tym nie wspominają i fotek nie pokazują.

                Ale jak nie wiesz, to po co się tak pultasz?
                • abhaod Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 17:21
                  pimmeelka kacapski obraz świata...zapal świeczkę swojemu idolowi
                  Goebbelsowi "kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą" a jak
                  się twoi szefowie darli o "zbrodniach ludobójstwa"

                  www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/human;rigths;watch;w;osetii;zginelo;niewielu;cywilow,185,0,369849.html
                  • kacap_z_moskwy Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 21:46
                    A co to za guman rigtchs? lepiej juz podawaj cytaty z jakiegos wierszyku dzienikarza GW, bedzie wiecej bliziej rzeczywistosci, choc nie bliziej prawdy.
                    • komarowo Łoj łoj kacapczik 13.07.09, 22:37
                      Wy apjać sjuda na polskim forumie namolnie się półpiśmiennie produkujecie?
                      Wyrzucą was dwjerjami to pchacie się oknem?

                      Kacapczik, u nas czjasów uże niet. Wsje wywiezione. Idi w piz.. raSSiju.
                • maaac Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 14.07.09, 11:19
                  > Raczej solidne piwnice.
                  > W Pomrocznej jakoś o tym nie wspominają i fotek nie pokazują.
                  >
                  > Ale jak nie wiesz, to po co się tak pultasz?

                  "Solidne piwnice" spowodowały to, że budynki znajdujące się nad nimi
                  pozostały mimo "straszliwego ostrzału" całe????????
      • lubat Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:07
        calcinus napisał:

        > Jugoslawii ani ZSRR nikt normalny faktycznie nie bronil, bo to byly panstwa
        > zbrodnicze, komunistyczne, i dzieki Bogu juz nie istnieja. Gruzja to normalny
        > kraj, ktory ma prawo do integralnosci terytorialnej.

        Pewnie że ma! Tak samo jak ty masz prawo być mądrym i rozgarniętym. Ale "mieć
        prawo" to nie to samo, co "mieć" (w znaczeniu posiadać) w rzeczywistości.
      • maaac Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:08
        Mylisz się. Kryterium nie jest "zbrodniczość" czy "komunistyczność"
        kraju ale rzeczywista wola mieszkańców danych terenów co do
        przynalezności do tego czy innego kraju.
        Watpliwości co do tego względem Jugosławi czy ZSRR nie było. W
        wypadku Osetii sprawa jest mocno "dwuznaczna" czy referenda/wybory
        odbywają się w pełni uczciwie.
        Dla mnie wyraźnym wskaźnikiem "prawdziwości" intencji Rosji jest
        istnienie "dwóch" Osetii. Jeżeli chodziło by o aspiracje
        niepodległościowe Osetyńczyków juz mielibyśmy od dawna jedno
        państwo, które toczyło by rozmowy o współpracy z Rosją. Osetia
        Północna jednak "znikła" z wszelkich dywagacji.
        • pimpus18 Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:28
          To Gruzja po wyjściu z ZSRR ogłosiła nacjonalizm jako doktrynę państwową.

          Zwiad Gamsachurdia wysunął hasło: Gruzja dla Gruzinów.
          I to Gruzini zaczęli krwawo prześladować swoich niegruzińskich obywateli.
          Potem wybuchały tam wojny jedna po drugiej.

          Pora spojrzeć prawdzie w oczy, że w jednym państwie oni już z Gruzinami nie chcą żyć.
          • maaac Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 14.07.09, 11:20
            A zmienia to coś fakt że nie ma niepodległej Osetii powstałej z
            połączenia dwóch krajów "rozdzielonych" granica?
        • lubat Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 16:46
          maaac napisał:

          W
          > wypadku Osetii sprawa jest mocno "dwuznaczna" czy referenda/wybory
          > odbywają się w pełni uczciwie.

          Nie pamiętam teraz dokładnie, czy tylko 70 proc. mieszkańców Osetii Płd.,
          czy aż ponad 90 proc. ma obywatelstwo rosyjskie. Rosyjskich paszportów nie
          wciska się tym ludziom pod groźbą plutonu egzekucyjnego, wręcz przeciwnie, jest
          to tam "towar" tak pożądany, jak niegdyś u nas amerykańska zielona karta.

          > Dla mnie wyraźnym wskaźnikiem "prawdziwości" intencji Rosji jest
          > istnienie "dwóch" Osetii. Jeżeli chodziło by o aspiracje
          > niepodległościowe Osetyńczyków juz mielibyśmy od dawna jedno
          > państwo, które toczyło by rozmowy o współpracy z Rosją

          Wielka szkoda, że twoje oczekiwania względem Osetii diametralnie się rozmijają z
          oczekiwaniami samych Osetyńców. Może zamiast bezskutecznie oferować
          niepodległość Osetii, spróbuj nadać niepodległość Ślązakom lub Kaszubom. Trochę
          bliżej, więc może będzie skuteczniej;))
          • maaac Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 14.07.09, 11:52
            > Nie pamiętam teraz dokładnie, czy tylko 70 proc.
            > mieszkańców Osetii Płd., czy aż ponad 90 proc. ma obywatelstwo
            > rosyjskie. Rosyjskich paszportów nie wciska się tym ludziom pod
            > groźbą plutonu egzekucyjnego, wręcz przeciwnie, jest to
            > tam "towar" tak pożądany, jak niegdyś u nas amerykańska zielona
            > karta.
            A jak by im tam rozdawano tak obywatelstwo USA ile osób by je
            chciało uzyskac? A chociazby obywatelstwo RP czy innego kraju z UE?
            Czy to znaczy że chcą ci ludzie by ich kraj był częścią USA czy
            Polski?

            > Wielka szkoda, że twoje oczekiwania względem Osetii diametralnie
            > się rozmijają z> oczekiwaniami samych Osetyńców.
            No wiesz. Zdaje się że oni właśnie o niepodległość walczą zamiast
            podległości Gruzji. Więc jak to jest chcą jej czy jej nie chcą?

            > Może zamiast bezskutecznie oferować niepodległość Osetii, spróbuj
            > nadać niepodległość Ślązakom lub Kaszubom. Trochę bliżej, więc
            > może będzie skuteczniej;))
            No to masz pecha. Według mnie jeśli by mieszkańcy Kaszub czy Śląska
            chcieli by niepodległości to powinni by ją otrzymać. Tylko że w
            przeciwieństwei do Osetyńców nikt z nich nie mówi ani o tym ani w
            ogóle o odłączeniu się od Rzeczpospolitej. Autonomia tak, tyle że to
            miała by być realizacja ideii prawdziwej samorządności jako
            alternatywa dla ideii państwa "sterowanego od góry". To dało by
            mieszkańcóem róznych regionów bardziej "czuć się u siebie".


            No i co? A jak tam chcą się "czuć u siebie" mieszkańcy Osetii
            Północnej? Co tam w ogóle słychać?
      • metenburg Re: Miedwiediew z wizytą w Osetii Południowej 13.07.09, 20:46
        Calcynusie,"Gruzja to normalny kraj"... ??? A jakkie piekne narodowe
        insygnia widoczne w tle fotki. Ty napewno bedziesz wiedzial czy ta
        fotka zrobiona byla w Gruzji czy Osetii.
    • abhaod He he :-))), pół łubianki się zwaliło zaklinając 13.07.09, 17:13
      rzeczywistość
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80583,5579082,Osetia___spolka_z_o_o_.html
      • riotin Przejęcie separatystycznej Syberii przez Chiny :) 13.07.09, 17:49
        Zegar tyka. W 2008 150 tys. etnicznych Rosjan opuściło Syberię lub
        zmarło, emigracja netto Chińczyków 122 tys. Trendy ulegają
        pogłębieniu.
        • kacap_z_moskwy Re: Przejęcie separatystycznej Syberii przez Chin 13.07.09, 21:46
          No nie moge sie doczekac tych chinczykow. Co tak miedludko???
          • komarowo Kacapczik, Polszy w NATO 13.07.09, 22:39
            a niebawem Ukrainy, Gruzji i Białorusi też się nie mogliście doczekać.
            Przyrostu kacap-pogłowia -1,5 mln rocznie też. Nabucco takoż. 100% wrogów wokół
            swoich granic również.

            Kacapczik, trochę cierpliwości a i Chińczyków na syberyjskiej macierzy też się
            doczekasz.:-)
          • marko125 Re: Przejęcie separatystycznej Syberii przez Chin 14.07.09, 11:47

            > No nie moge sie doczekac tych chinczykow. Co tak miedludko???

            Już ich jest 10 mln na Syberii. niedługo Syberia będzie chińska a z
            Chinami nie macie szans to nie Gruzja
    • komarowo Z ostatniej chwili 13.07.09, 17:51
      ponoć poza Ortegą niepodległość Asjecji poparł również ex crimilationibus
      Łyżwiński - jedyny, obok ja RUS elskawo i CH-jarskiej, nierusafobiczny
      polityk w Polszy.

      Reszta rus afobów wciąż popiera Gruzję.
    • komarowo 'wdzięczność za zaproszenie mnie do tego kraju' 13.07.09, 17:54
      Cytat niczym żywcem z Hansa Franka przed wizytą w Generalnej Guberni, którą
      też 'bronił przed polskimi banditen'.
      FSBowskie karzełki w Norymberdze. To musiałby być widok równie rozbrajający
      jak ślepowron pocący się ze strachu przed polskim sądem.

      Dożyliśmy przyrostu kacap-pogłowia -1 mln rocznie, dożyjemy i tego.
      • kacap_z_moskwy Re: 'wdzięczność za zaproszenie mnie do tego kraj 13.07.09, 21:48
        Mysle ze twoja glowa jak strusia o asfalt sie bije, jak widzisz jakiegos obywatela Rosji :)
        • komarowo Łoj łoj kacapczik, czto ty podumał, łoj smieszno? 13.07.09, 22:41
          Jak widzę kacapczika we fioletowym dresiku i złotym ząbkiem, często pokazuję
          międzynarodowy znak protestu.
          Podobnie nie pozostawiam wątpliwości jak widzę córy rusi dostępne na poboczach
          dla polskich podpitych meneli za sorok złotych.

          I nawet dość często kacapcziki łoj łoj znajut że są tu nieproszonymi gośćmi. Ci
          we fioletowych dresikach i te na poboczach to jacyś inteligentniejsi niż ty,
          kacapczik?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka