eva15
15.07.09, 00:40
Łagodniejsza, mniej awanturnicza antyrosyjskość Buzka lepiej nadaje się do
wykorzystania dla salonów USA i starej Unii niż buńczuczna i prymitywna
wojowniczość Kaczyńskiego czy Sikorskiego.
Polska atakująca spokojniej i dyplomatyczniej Moskwę stwarza pozory
rzeczowości i kultury politycznej i przez to jest dla Zachodu przydatniejsza
do osłabiania rosyjskiej pozycji negocjacyjnej przy stołach obrad. Stołach do
których Buzków i im podobnych z zasady się nie zaprasza.