Dodaj do ulubionych

Najgorsze, że cały świat uwierzył w ich kłamstwa

21.07.09, 23:23
Ci Hutu to prawie jak Ukraincy, tez mordowali swoich z mieszanych malzenstw.
Obserwuj wątek
    • co.ty.powiesz Warszawski pisze tylko w Warszawie? 23.07.09, 16:46
      "po twarzy nie odróżnię Tutsi od Hutu. Sami Ruandyjczycy zresztą z reguły też nie"

      Niech Dawidek założy okulary, to odróżni Tutsi od Hutu. A prawdę powiedziawszy
      i bez nich można zauważyć różnice, bo Hutu z reguły są niżsi, bardziej krępi,
      natomiast Tutsi wręcz przeciwnie: wysocy i bardzo szczupli. Ale żeby to
      stwierdzić, trzeba pojechać do Afryki, a nie pisać za biurkiem w mieszkaniu,
      polegając tylko na swojej wyobraźni...
      • nessie-jp Re: Warszawski pisze tylko w Warszawie? 23.07.09, 17:09
        > Niech Dawidek założy okulary, to odróżni Tutsi od Hutu.

        Tak, tak, a po nosie ty odróżnisz, kto "prawdziwy Polak-katolik", a kto
        "podstępny Żyd"...

        Popatrz, jak ładnie wykazałaś, że u nas niby cywilizacja, ale myślenie takie
        samo: ONI, ONI, ONI wszystkiemu winni, bo obcy i inni.
        • co.ty.powiesz Re: Warszawski pisze tylko w Warszawie? 23.07.09, 20:39
          nessie-jp napisała:


          > Tak, tak, a po nosie ty odróżnisz, kto "prawdziwy Polak-katolik", a kto
          > "podstępny Żyd"...

          Tym się nie zajmuję, ale jeśli jesteś fanką tropienia Żydów zawsze i wszędzie,
          to tylko Twoja sprawa.
          Ja natomiast piszę o oczywistości (pomijam oczywiście liczne w Ruandzie, jak i
          na całym świecie wypadki mieszania się ras). Stwierdzenie, że bardzo łatwo
          odróżnić Wietnamczyka od Japończyka, Pigmeja od Masaja czy Malgasza nie ma
          żadnego podtekstu rasistowskiego, tylko jest stwierdzeniem faktu.
          Nic na to nie poradzę, że lewacy, chcąc być poprawni politycznie, mówią, że nie
          sposób odróżnić Szweda (mam na myśli rodowitego, od wielu pokoleń, a nie
          czarnego obywatela Szwecji) od Burundyjczyka (Hutu czy Tutsi), czy też Ukraińca
          - od Indianina...
          • placek358 ....harpie i upiory.... 23.07.09, 21:04
            Nie denerwuj się tak ! A Ty nie zauważasz , że w spooorym procencie
            można , jak piszesz, "po nosie" i okolicach zaobserwować żydowskich
            przodków? I co miałoby być w tym złego , rasistowskiego?
            Mam kilku znajomych , którzy mają mocniejsze lub słabsze korzenie
            żydowskie i .... nic dalej z tego nie wynika. Fajni , wspaniali
            ludzie. W Twoim poście daje się wyczuć jakąś
            niepotrzebną "histerię"...
          • wojtecky poczytaj więcej o Rwandzie 09.12.09, 08:53
            Tutsi i Hutu to nie jest podział wyłącznie etniczny - w latach trzydziestych
            Belgowie dokonali spisu w którym kryterium przynależności do Tutsi i Hutu była
            ilość posiadanego bydła. To raczej podział na klasy społeczne, ale co do tego
            też nie ma zgody, a rząd rwandyjski lansując politykę pojednania "homogenizuje"
            społeczeństwo w swojej propagandzie. Małżeństwa mieszane, zwłaszcza po obaleniu
            Tutsi w 1959, nie są rzadkością, więc mówienie, że rozpoznanie na ulicy Tutsi i
            Hutu to pestka jest bzdurą. W trakcie wojny domowej i masakr ginęli nawet
            członkowie rodzin liderów po jednej i drugiej stronie, bo zostali z powodu
            wyglądu mylnie zaklasyfikowani przez atakujących. Gdyby podział był wyłącznie
            etniczny to takich przypadków by nie było - rozpoznanie byłoby proste jak
            "czarne-białe".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka