Dodaj do ulubionych

Pociąg do oszczędności

    • bilboleloszek Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:03
      Akurat dzieciom rolników wylicza się dochód na osobę w sposób ktory czyni jego
      wysokość wielce nieprawdopodobną - nikt nie odlicza od dochodu kosztów jakie
      rolnik ponosi. Dlatego młodzież ze wsi kształci się głównie zaocznie - bo
      muszą jeszcze pracować żeby na studiach móc się utrzymać. W przeciwieństwie do
      wielu osób z miasta, które znają liczne sztuczki by stypendium im sie
      należało. Doskonale wiem o czym piszę, bo nikt tego nie ukrywa tylko chwali
      się swoim "sprytem".
    • 3miastowy zlikwidowac odliczenia VAT dla bogaczy.... 27.07.09, 09:09
      ta logika PO jest wprost obledna. Idac tym tropem proponuje zlikwidowac
      mozliwosc odliczen VAT od samochodow sluzbowych dla bogatych
      biznesmenow -niby dlaczego mamy dokladac bogatym? Kolejna sprawa -
      wprowadzic dla bogatych biznesmenow te same zasady oplacania ZUS jak w
      przypadku umowy o prace ( rozwazyc nawet likwidacje gornego limitu
      zarobkow ). Zachowanie PO to skandal - znalezli sobie wroga - bogatych
      - do tego ten durny Mordasewicz.
    • stypendysta Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:15
      Gratuluję GW doboru osób wygłaszających opinie - podam dwa przykłady knotów:

      Przecież to głównie młodzi głosowali na PO, a teraz takie rzeczy nam robią - kręci głową Grzegorz Dębowski, wiceprzewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

      Jego zdaniem rząd już i tak na studentach oszczędza. - Płatny drugi kierunek studiów, ograniczone stypendia naukowe, teraz jeszcze zabiorą zniżki?


      Rząd jeszcze na studentach nie oszczędza. Wysokości stypendiów za wyniki w nauce (a nie naukowych!!!) rząd nie ogranicza (ani na razie ich liczby), bowiem przepisy jeszcze nie zmieniły się. To są zapowiedzi, ale i w nich nie ma mowy o ograniczeniu stypendiów, lecz o zmianach proporcji podziału funduszu pomocy materialnej, co przy rzeczywiście pozwoli ograniczyć liczbę studentów je otrzymujących. Czy jednak stypendium powinno otrzymywać 50-60% (bo uczelnia ustaliła sztywne progi średnich, a wówczas zmuszona jest do obniżania stypendiów), czy jedynie 12-15%, gdy ustala się odsetek? - prawdą jest jednak, że zmiana proporcji podziału funduszu i dostosowanie części socjalnej do za niskich progów ustawowych zapewne doprowadzi do odcięcia wielu studentów od stypendium za wyniki w nauce.

      Tyle o studencie. Jego braki znajomości sytuacji mogę zrozumieć, jesli jest etatystą oderwanym od rzeczywistości. Gorzej gdy profesor mówi takie oto brednie ...

      Dzieci rolników na kilkudziesięciu hektarach mogą wykazywać, że w rodzinie nie ma dochodów i im zniżka będzie przysługiwać. A osobom z miasta, które o kilka złotych przekroczą próg, już nie.

      ... i gdy mówi to profesor Szkoły Głównej Handlowej!!! Najwidoczniej p. profesor (nazwisko miłosiernie przemilczę), nie zna przepisów, bowiem w przeciwnym wypadku wiedziałaby, że z takiego gospodarstwa nie ma dochodu zerowego - zgodnie z art. 179 ust. 7 ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. z 2005 r.
      Nr 164, poz. 1365, z późn. zm.) w przypadku gdy do ustalania wysokości dochodu uprawniającego studenta do ubiegania się o stypendium socjalne, stypendium na wyżywienie i stypendium
      mieszkaniowe przyjmuje się dochód z prowadzenia gospodarstwa rolnego, dochód ten ustala się na podstawie powierzchni użytków rolnych w hektarach przeliczeniowych i wysokości przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego, ogłaszanego na podstawie art. 18 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz.U. z 1993 r. Nr 94, poz. 431, z późn. zm.). W przypadku uzyskiwania dochodów z gospodarstwa
      rolnego oraz dochodów pozarolniczych dochody te sumuje się
      .

      Wstyd GW i p. profesor, oj wstyd!!!


      Przy okazji - z doświadczenia pracy w komisji stypendialnej uważam, że pomysł płatnego drugiego kierunku jest zasadny. Rzeczywiście obecnie nie więcej niż 10% studentów podejmuje drugi kierunek studiów i osoby te nic nie stracą. Proponowane zmiany będą problemem dla tzw. wiecznych studentów, gdy pula przyznanych punktów ECTS zostanie w czasie studiów wykorzystana. Czy to jednak jest niesprawiedliwe? - moim zdaniem nie. Dlaczego stypendia ma otrzymywać obibok i leń traktujący studia jak przechowalnię, który zaczyna kolejne kierunki, ale ich nie kończy, podczas gdy nie może stypendium otrzymać ktoś, kto uzyskał mgr. na pierwszym kierunku studiów i jeszcze w dwa lata chce ukończyć drugi kierunek, który jest mu potrzebny w realizacji jego planów naukowych i zawodowych? - z tego punktu widzenia płatność drugiego kierunku ma sens i dziwię się organizacjom studenckim, że tak przeciw temu protestują. Ale czemu tu się dziwić - może w 'centralach' tych organizacji przez kilka lat tkwią tacy właśnie wieczni studenci? Na gosy o ograniczaniu wyboru i rozwoju studenta odpowiem krótko - nalezało podjąć studia miedzywydziałowe lub postarać się o ITS (indywidualny tok studiów).

    • turbo-liberal Przede wszystkim studentów jest za dużo. 27.07.09, 09:15
      Przede wszystkim studentów jest za dużo. To po pierwsze. Po drugie - śmieciowe kierunki powinny być płatne. Po trzecie - często to jest motłoch, który nie powinien mieć matury. Te zjawiska pojawiały się już wtedy, gdy ja studiowałem, teraz się tylko nasilają...
      • studenciak05 Re: Przede wszystkim studentów jest za dużo. 27.07.09, 10:36
        trudno zeby na studia nie szedl motloch, skoro matura to teraz
        formalnosc, bo za bardzo nie trzeba sie wysilic, zeby zdac ten smieszny
        (teraz!) egzamin na 30% .. moze nalezalo by nad tym sie troche
        zastanowic. a pieniadze, teraz wyrzucane w bloto na ksztalcenie dla
        ksztalcenia, przyjda same...
    • myslacyszaryczlowiek1 Kochane dzieci neo 27.07.09, 09:15
      Zostawcie politykę dorosłym ludziom, takim po czterdziestce. Taka głupia
      moherowa babcia ma o wiele więcej rozumu niż wy młodzi ludzie, którym
      wystarczy propagandową sieczką rozwodnić mózg.
      Przypominam że za poprzedniej koalicji wprowadzono 1. Ulgi podatkowe na dzieci.
      2. Becikowe i to podwójne.

      I to jedyna formacja polityczna w okresie ostatnich dwudziestu lat która
      faktycznie w jakiś sposób pomogła takiemu średniakowi jak ja.
      Ps. idę teraz się pośmiać z naiwności politycznej żony i syna studenta.
    • grawdhaga Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:18
      a gdzie pracuje syna pana posła, skoro takim zwolennikiem pracy
      studentów jest?
      • greges58 Re: Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:29
        grawdhaga napisała:

        > a gdzie pracuje syna pana posła, skoro takim zwolennikiem pracy
        > studentów jest?

        Chcesz wiedzieć ?
        Najczęściej u Ojca, w biurze poselskim !
        Zawsze coś się znajdzie...

        Grzesiek.
    • suzy2000 no to po Was (studentach) pojechali :) 27.07.09, 09:20
      Pamietam te tłumy i kilometrowe kolejki głosujące w Londynie i Dublini. Pamiętam
      te wiece na uczelniach.
      obietnica cudu :)
      Wydaje mi się ze jeszcze żaden rząd tak bardzio nie okłamał ludzi (nawet Olo i
      jego słynne mieszkania na wiosnę) jak obecny - a miało być tak pięknie. Teraz
      (podobno) prezydent przeszkadza i jak Donald zostanie Prezydentem - dopiero
      wtedy zapanuje wieczna szczęśliwość.
      A o obietnichach (podatek liniowy, uproszczone podatki i formalności dla firm,
      odpowiedzialność materialna urzędnika za swoje decyzje)

      co im te znizki przeszkadzaja ?
      Jak to już padło wcześniej niech się lepiej za KRUS wezmą!

      Inna sprawa, że z moich obserwacji - na ogół to statystyczny student weźmie
      (swój) samochód i pojedzie nad morze autem a nie będzie się tłukł w PKP z
      bagażami. To bedzie cios dla skromnych żaków, którzy dojeżdzają na studia
      pociagami.

      PS Ciekawe co Tusk im obieca jak bedzie kandydował na Prezydenta ?
      • pawko13 Re: no to po Was (studentach) pojechali :) 28.07.09, 01:33
        Jak to dobrze, że wiedziałem zeby na nich nei głosowac. No ale moi "inteligentni koledzy"...
    • bluequark Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:29
      Czy to oznacza, że każdy student będzie musiał nosić ze sobą zaświadczenie o
      dochodach i podczas kontroli pokazywać je kontrolerom biletów??
    • stock21 Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:37
      A rozwiązanie tego problemu jest takie proste. Ulgi powinny obowiązywać od
      września do czerwca z pominięciem właśnie tych miesięcy wakacyjnych. Byłoby i
      sprawiedliwie i sensownie.
      • maga164 Re: Pociąg do oszczędności 27.07.09, 11:19
        zapominasz, że przejazdy związane ze szkoła ta tych miesiącach się nie kończą.
        Już pomijając przejazdy związane z rekrutacją na studia bo to 1 rocznik, ale
        szkolenia, praktyki. Nie widzę powodu do wprowadzania takich ograniczeń, ale
        jeśli stock21 nigdy nie korzystał z ulgi we wakacje no to oczywiście ma prawo
        tak uważać. Jeśli jednak, korzystał z niej a teraz chce innym je odebrać, to no
        cóż... jest gnidą
    • bunnysoft Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:41
      to jest śmieszne "w Europie wskaźnik zatrudnienia młodzieży w wieku 20-24
      lata." no tak tylko, że politycy z PO nie znają realiów, w Europie student nie
      ma zajęć od 8 do 17 primo, secundo tam rynek pracy zatrudnia studentów.
      Aktualnie w Polsce można roznosić gazety lub ulotki, płacą tak, że człowiek
      pluje sobie w twarz. Zgadzam się z ludźmi, Tusk ostro orżnął studentów, widzę,
      że nie ma tu na kogo głosować
    • dimanche401 studenci z zamożnych domów 27.07.09, 09:46
      Studenci z zamożnych domów na wakacje ( i nie tylko) jeżdżą własnymi
      samochodami... Pan poseł Piechota nie bardzo orientuje się w
      realiach życia studenckiego i społecznego.
      Moim zdaniem: student ma prawo! Chyba że.... nam(obywatelom tego
      kraju) już na wykształconym społeczeństwie nie zależy :(
      A może posłowie zapłacą za wszelkie przejazdy ? Ich diety są
      znacznie wyższe niż średnie krajowe... :)
      • ramolzezdymbca Re: studenci z zamożnych domów 27.07.09, 09:58
        dimanche401 napisała:

        > Moim zdaniem: student ma prawo!

        Ciekawa konstatacja - napisz mi do czego i na jakiej podstawie. Jeśli na tej, że jego rodzice płacą podatki, to w takim razie wszyscy pracujący powinni mieć zniżki (bo oni te podatki płacą) oraz renciści i emeryci (których świadczenia są opodatkowane) i to nie tylko w komunikacji.

        Napiszę radykalniej - zlikwidować wszelkie zniżki, a rodzinom bez przychodów (podkreślam - bez przychodów, a nie dochodów!!!) udzielać czegoś w rodzaju biletów socjalnych.
    • aeromonas Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:50
      Kosmiczna bzdura. O ile się orientuję, istnieją międzynarodowe
      legitymacje studenckie, na podstawie których studenci otrzymują
      zniżki na całym świecie nie tylko na komunikację, ale do muzeów,
      klubów itp. Tzn. zagraniczni studenci będą u nas jeździć ze zniżką,
      a polscy "bogaci" nie? Czy może od zagranicznych studentów też
      będzie się wymagać "zaświadczenia o dochodach"? Albo z góry uzna się
      ich za "bogatych" i zniżki odmówi? A polscy studenci będą korzystać
      ze zniżek za granicą, ale już nie we własnym kraju? Dzielenie
      studentów na "bogatych" i "biednych" w kontekście zniżek to głupia
      małostkowość. Praca jest możliwa tylko na niektórych, mniej
      wymagających kierunkach studiów. Nie wyobrażam sobie, żeby student
      medycyny lub poważnego kierunku technicznego, który ma około 40
      godzin zajęć w tygodniu, a w domu musi przygotowywać projekty i
      uczyć się do kolokwiów mógł się sam utrzymać.
      • studenciak05 Re: Pociąg do oszczędności 27.07.09, 11:20
        z tymi miedzynarodowymi legitymacjami to nie tak. jezeli w kraju sa
        przewidziane jakies znizki dla studentow to mozesz dostac te znizke na
        podstawie np. ISICa (wadanego z kolei na podstawie legitycje
        studenckiej). tak wiec, poniewaz w niemczech nie ma generalnie znizek
        studenckich na pociagi to za okazaniem ISICa i polskiej legitymacji nie
        wyklocisz sie o znizke :P
    • antoninette taa 27.07.09, 09:51
      hahaha, pomysł po prostu śmieszny!
      co mam zrobić skoro studiuję na dwóch kierunkach dziennie (jeden kierunek medyczny a drugi to filologia) i mam plan zawalony od 8 do 18? kiedy mam iść do pracy, żeby zarobić na przejazd choćby do domu 120km? kiedy mam zarobić na opłatę za drugi kierunek? za mieszkanie?
      a skoro juz podejmę pracę to kiedy mam sie uczyć?
      chyba zrezygnuję i wyprowadzę się na wieś, starzy kupia pole i będę biedna, bo tylko wtedy będzie mi wolno coś w życiu osiągnąć!

      i pomyśleć, że na PO głosowałam!
      po raz ostatni!
    • prawdziwy-moher ..PO teraz zaczyna sklocac studentow........ 27.07.09, 09:53
      Najbardziej przychylna im grupe podczas wyborow.
      • pawko13 Re: ..PO teraz zaczyna sklocac studentow........ 28.07.09, 01:35
        my się odwdzieczymy na wyborach :)
    • bugmenot2008_2 Tusio przejął program bolszewików: walczy z 27.07.09, 09:54
      burżujami. Zabiera im becikowe, teraz zniżki :)
      Brawo towarzyszu Tusk, idea wodzów rewolucji wiecznie żywe!
    • sip.ur Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:55
      Moim zdaniem to zupełnie bezmyślny projekt polityków. Oszczędności należy
      szukać nie u osób, które na siebie nie zarabiają (średnia stawka za godz. dla
      studenta to 5-8 zł!). Nauczyciele, pracownicy PKP i PKS też mają swoje zniżki-
      i co to wam odpowiada, tak?
      Te wszystkie próby polityków doprowadzą do ogólnopolskich protestów studentów.
      Kolejne białe miasteczko na zamówienie.
      • czelsikiller Re: Pociąg do oszczędności 27.07.09, 10:25
        Jestem nauczycielem, a żadnych zniżek na przejazdy, zarówno PKP jak
        i PKS nie mam (choć bardzo bym chciał!).Proszę, nie mieszajmy w tą
        sprawę nauczycieli.
      • stypendysta Re: Pociąg do oszczędności 27.07.09, 10:25
        > Nauczyciele, pracownicy PKP i PKS też mają swoje zniżki-
        > i co to wam odpowiada, tak?

        Mylisz sie - moi rodzice pracują na wyższej uczelni i zniżek na PKS (i komunikację miejską) nie mają. A z PKP jest tak, że rzeczywiście mogą z niej korzystać (50%), o ile uczelnia zawarła z PKP umowę (czytaj: zapłaciła, w czym jej pracownicy musieli partycypować).

    • aurelen Pociąg do oszczędności 27.07.09, 09:55
      "Mordasewicz uważa, że studenci powinni się wreszcie nauczyć, że na studiach
      też się pracuje i zarabia na utrzymanie. W tym - na przejazdy. - Polska ma
      najniższy w Europie wskaźnik zatrudnienia młodzieży w wieku 20-24 lata. Za
      granicą studenci pracują. U nas nie."

      Może dlatego, że mój kolega w Szkocji ma cztery godziny zajęć tygodniowo, a ja
      dwadzieścia cztery? Oczywiście, że chciałabym móc pracować, żeby odciążyć
      rodziców, ale jedyne na co mogę sobie pozwolić przy moim planie zajęć to
      korepetycje. Z 60zł tygodniowo nie opłacę sobie przejazdów z Poznania na
      Mazury, gdzie mieszkam.

      Oczywiście zmiany zaczyna się od wierzchu, a to, co naprawdę wymaga potężnej
      reformy, jest zostawione samo sobie.

      Gratuluję.
      • bah Re: Pociąg do oszczędności 27.07.09, 11:33
        Łączenie pracy i studiów powoduje
        jedynie produkcję wykształciuchów.

        Jak jest nawet ponad 30 h zajęć tygodniowio,
        do których należy się przygotować,
        to o sensownej pracy i wypoczynku nie ma mowy.
        Można popracować na wakacjach i to wszystko.

        Obecne studia, to przechowalnia bezrobotnych
        i rezerwuar "woluntariuszy".

        Przy takim tłumie studentów spada jakość.


    • buk-humor-dziczyzna chcieli kapitalizmu to zapier... doopki 27.07.09, 10:02
      chcieli kapitalizmu to zapier... doopki
    • tomik1988 co za idioci. 27.07.09, 10:07
      studenci za granica pracuja, bo maja po 15-16 godzin zajec w tygodniu. ja
      jestem na polskich studiach i mam 25 godzin w tygodniu do tego dojaz blisko 40
      minut na uczelnie w jedna strone. pan Mordasewicz chyba nie zna polskich
      realiow jesli mialbym jeszcze na wlasnych studiach oplacac sobie akademik lub
      mieszkanie, wyzywienie, pomoce naukowe itd. to musialbym zrezygnowac ze
      studiow zeby znalezc czas na taka prace - ledwo co mam czas zeby byc na
      biezaco z nauka. jak zmienia system studiow w polsce gdzie w pierwszych 2
      latach polowa przedmiotow jest kompletnie nieprzydatna na wiekszosci
      kierunkow, bo sa tylko dlatego, ze dana uczelnia nie miala juz pomyslu co
      zrobic ze swoimi pracownikami. bedac na kierunku nie zwiazanym z naukami
      scislymi mam ponad 15 przedmiotow scislych i technicznych w ciagu 2 pierwszych
      lat studiow - znajomy bedac na tej samej specjalizacji tyle, ze w Anglii ma 12
      godzin zajec oraz 4 godziny roznych praktyk tylko i wylacznie pod swoja
      specjalizacje od poczatku do konca studiow. jak chce miec dodatkowe zajecia z
      innej specjalizacji to moze sie na nie zapisac. ja po 4 latach wyjde z wiedza
      teoretyczna dotyczaca rozszczepialnosci stali pod wplywem ciepla i gownianym
      jesli jakimkolwiek przygotowaniem do zawodu, a on z przygotowaniem do pracy w
      swojej specjalizacji i 4 letnim doswiadczeniem. jak cos zmieniac to po
      najprostszej linii:/
      • jazzman1979 Re: co za idioci. 27.07.09, 10:17
        Pan Mordasiewicz lubi wszystko porównywać z "zagranicą", szkoda, że nie porówna
        zarobków, za "średnią krajową" (1000 euro brutto) to sprzątaczki na zachodzie
        nie znajdzie ....
    • prawdziwy-moher ..Do studentow........ 27.07.09, 10:12
      W wiekszosci jestescie zuroentuzjastami.Sprawdzcie jak to wyglada w UE?We Francji kazdy uczen czy student ma prawo do ok. 50 procent znizki(zreszta jak jest biedny, to nic nie zaplaci).Inne kraje oferuja wiecej.Bez wzgledu na majetnosc rodzicow.I to rozwiazuje problem.Bogaty student moze skorzystac ze znizki, pytanie jednak-czy bedzie chcial?.Woli dojezdzac na uczelnie swoja bryka lub motorem.Jest to takze w klasie sredniej.A nawet zdarza sie posrod biedniejszych studenow.Jest to sztuczny problem ktory znowu podzieli spoleczenstwo.A w sumie problemu nie ma.
    • nie-podchodz Pociąg do oszczędności 27.07.09, 10:16
      A moze pan Piechota opowie nam jakie ulgi przysluguja mu z racji bycia poslem?
      Tu tez bedzie taki odwazny?
    • litestep Pociąg do oszczędności 27.07.09, 10:16
      Przedsiębiorcy za zlikwidowaniem ulg dla studentów których rodzice mają
      wysokie dochody? No ja się wcale nie dziwie - od zawsze okazuje się, że
      stypendia socjalne dostają dzieci przedsiębiorców bo pracują oni charytatywnie
      a ich działalność rok w rok nie przynosi żadnych zysków...
    • hamstaa To "rodziców stać" czy studenci mają pracować? 27.07.09, 10:21
      Niewielu ludzi na studiach w całości utrzymują rodzice. Jeśli już, to
      wspomagają, nawet ci bogaci.
      Jeśli studenci mają pracować to czym będzie różnić się pracujący (utrzymujący
      się sam) student z biednej rodziny od studenta z bogatej? Tym, że jeden będzie
      mieć zniżki a drugi nie?
    • komandos85 Pociąg do oszczędności 27.07.09, 10:24
      To strasznie prymitywny kierunek myślenia, który zakłada, że w lipcu i
      sierpniu to sobie studenciki nie wiadomo gdzie wypoczywają! Wśród moich
      znajomych większość wybiera pracę, przynajmniej przez większość wakacji, a
      zniżki bardzo im pomagają, jeżeli muszą dojeżdżać do pracy środkami masowej
      lokomocji. Zgadzam się z którymś z poprzedników, ze najbogatsi to i tak
      samochodem się wybiorą, a nie marnymi kolejami polskimi, które są zaniedbane,
      brudne, a wiele składów wygląda, jakby się miało rozpaść za chwilę. Jak pan
      poseł chce, to niech kupuje swojemu synkowi całe bilety, gestem umartwienia
      wywodzącym się zapewne z tej naszej martyrologicznej mentalności, ale niech
      nie zmusza do tego innych, ustalając zapewne kolejny dziwny próg zarobków.
      Proszę, niech porównują z Zachodem: moi znajomi studiujący na studiach
      podyplomowych w Niemczech za swoją naukę płacą symboliczną sumę, w którą
      wliczona jest kwatera, legitymacja i przejazdy komunikacją- nawet przy naszych
      polskich zarobkach ta suma jest śmieszna. Poza tym wkurzają mnie posty ludzi,
      którzy piszą, że oni mieli ciężko, to inni też tak muszą mieć (wielu Polaków
      uwielbia, gdy inni też mają źle)- otóż nie, każdemu co innego przeznaczone, a
      wygrają ci ludzie, którzy dążą do zmian i do ułatwień, a nie poddają się
      szarzyźnie i malkontenctwu. Jałowa jest też dyskusja, które studia są bardziej
      przydatne- wszystko zależy od tego jak dana osoba będzie umiała wykorzystać
      swoje umiejętności w codziennym życiu, bo sam dyplom i rożnorodne kwalifikacje
      to jeszcze nic nie znaczy bez odpowiednich kompetencji. Więc niech szanowne PO
      lepiej wycofa swoje pomysły, bo inaczej będzie to ich ostatnia kadencja...
      • prawdziwy-moher Re: Pociąg do oszczędności 27.07.09, 10:28
        Dlatego uwazam ze tekst nie wnosi calej prawdy o tym co zamierzaja rzadzacy.Jestesmy w UE.Porownajmy wiec to, co proponuje rzad, do tego co jest w innych krajach UE.Tam profituje sie uczacych,w Polsce-probuje zabierac i tak niewielkie przywileje.
        • prawdziwy-moher Re: Pociąg do oszczędności 27.07.09, 10:32
          I dodam slowami rzadzacych.Kryzys jest na zachodzie.U nas nie.Dlaczego na zachodzie , nie zabieraja przywilejow?.
    • sar11 Pociąg do oszczędności 27.07.09, 10:33
      Studentom należy dać na zniżki,muszą przecież jeżdzić do rodziców po pieniądze
      na codzienne balangi .Alkohol drożeje.Jeżeli brakuje w budżecie zabrać
      emerytom. Po co staruchom,którzy przepracowali po 40 lat pieniądze.Jeszcze im
      sodówa do głowy uderzy.
      • ksiaze_olsztyn Re: Pociąg do oszczędności 27.07.09, 20:45
        Ale dureń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka