Dodaj do ulubionych

"Sprawa Olina": Sąd uniewinnił Milczanowskiego

28.07.09, 10:30
to był szpiegiem czy nie był? Skoro nie był to Milczanowski dopuścił się
pomówienia z trybuny sejmowej i za to powinien być ukarany. A jeśli Oleksy był
szpiegiem to powinien być ukarany za publiczne ujawnienie tajemnicy śledztwa
Obserwuj wątek
    • anna-888 "Sprawa Olina": Sąd uniewinnił Milczanowskiego 28.07.09, 10:30
      Ciekawy artykul i to dziwne jak sad zdecydowal !!
      • samozwaniec1 Oczywiscie Oleksy byl zamieszany w szpiegostwo 28.07.09, 10:42
        Co do tego nie mam watpliwosci.Spotkania ze szpiegiem nr 1 w
        Polsce,wspolne bibki,obiadki,grille to nic innego,jak kontakt
        operacyjny z wrogiem.Nawet dosc lubie Oleksego zwlaszcza za jego
        przepity glos/mogl udawac Armstronga z trabka/,ale polityk z
        niego,jak z koziej doopy.Prawdziwy Oleksy,czyli plotkarska
        maglownica siedzial i pil do magnetofonu u Gudzowatego.Po publikacji
        juz sie nie podniosl.I poniosl zasluzona kare.Zapytajcie Lecha
        Walese,czy Milczanowski postapil wlasciwie.Wiem,ze to potwierdzi.
        • samozwaniec1 Zreszta w Alganowa byl tez zamieszany Kwach 28.07.09, 10:51
          Nawet zaprosil szpiega rosyjskiego do Juraty.Byl tam na milion
          procent.Tylko dzieki przekupieniu calej zalogi i postsynchronicznej
          pieczatce w paszporcie udalo sie Kwasniewskiemu uciec spod gilotyny
          Zycia Warszawy.Bo musialby sie pozegnac z prezydentura w pare
          godzin.Dlatego nie widze przyszlosci dla Kwacvh w polityce.I
          dobrze.Jako prezydenta oceniam go dobrze,sto razy lepiej jak
          mlaskacza.Przynajmniej wygladal swiatowo i zachowywal sie jak
          prezydent.Ale z Alganowem nawiazal wspolprace,nie mowie ze
          operacyjna.
          Natomiast pomysl zona Kwacha,jaolka,ze na prezydenta uwazam za
          blad statystyczny.Jesli prezydentem Polski jest
          analfabeta,czlowiek,ktory wylacznie bladzi i chce usuniecia Polski z
          Europy w imie chorych planow brata-oszoloma,to i Jolka lepsza i moja
          zona lepsza i pan,pani,ktokolwiek.Przeciez nawet gminna nauczycielka
          podpisalaby juz dawno Lizbone i nawet magazynier z PGR-u nie
          jechalby do Tbilisi straszyc Rosji wojna/cytuje:"przyjechalismy tu
          walczyc"/.Dla mnie najepszym prezydentem bylby po strasznym kaczorze
          senator Plazynski.Co za kultura,co za inteligencja,trzy jezyki obce
          biegle,jaki wyglad,no i w ogole...A Tusku na dozgonnego premiera.
          • stasieczek5 Re: Zreszta w Alganowa byl tez zamieszany Kwach 28.07.09, 11:30
            samozwaniec1 napisał:

            > Nawet zaprosil szpiega rosyjskiego do Juraty.Byl tam na milion
            > procent.Tylko dzieki przekupieniu calej zalogi i
            postsynchronicznej
            > pieczatce w paszporcie udalo sie Kwasniewskiemu uciec spod
            gilotyny
            > Zycia Warszawy.Bo musialby sie pozegnac z prezydentura w pare
            > godzin.Dlatego nie widze przyszlosci dla Kwacvh w polityce.I
            > dobrze.Jako prezydenta oceniam go dobrze,sto razy lepiej jak
            > mlaskacza.Przynajmniej wygladal swiatowo i zachowywal sie jak
            > prezydent.Ale z Alganowem nawiazal wspolprace,nie mowie ze
            > operacyjna.
            > Natomiast pomysl zona Kwacha,jaolka,ze na prezydenta uwazam
            za
            > blad statystyczny.Jesli prezydentem Polski jest
            > analfabeta,czlowiek,ktory wylacznie bladzi i chce usuniecia Polski
            z
            > Europy w imie chorych planow brata-oszoloma,to i Jolka lepsza i
            moja
            > zona lepsza i pan,pani,ktokolwiek.Przeciez nawet gminna
            nauczycielka
            > podpisalaby juz dawno Lizbone i nawet magazynier z PGR-u nie
            > jechalby do Tbilisi straszyc Rosji wojna/cytuje:"przyjechalismy tu
            > walczyc"/.Dla mnie najepszym prezydentem bylby po strasznym
            kaczorze
            > senator Plazynski.Co za kultura,co za inteligencja,trzy jezyki
            obce
            > biegle,jaki wyglad,no i w ogole...A Tusku na dozgonnego premiera.

            Aleś sie Chłopie, rozpisał...
            Zabrakło tylko informacji o komendancie ochotniczej straży pożarnej
            w Kaczej Doooopie czy kółku różańcowym w najbliższej parafii. Czy
            móżesz - po takim wysiłku umysłowym - dodać jeszcze coś o sobie ?
            Wszyscy są ciekawi gdzie a własciwie u kogo pod sufitem pieprzące
            sie króliki mogą dokonac tak straszliwych spustoszeń w psychice i
            rozumie człowieka. Choc z lektury Twojej nie wynika czy taki to
            organ (rozumny mózg) występuje o Ciebie...
    • kaziimierz "Sprawa Olina": Sąd uniewinnił Milczanowskiego.... 28.07.09, 11:14
      Spotkanie z "ruskim szpiegiem" to zdrada a spotkania z amerykanskim,
      izraelskim czy niemieckim to szczyt patriotyzmu......Gdy premier
      spotyka sie z "ruskim szpiegiem" to inni szpiedzy dzialaja, chca
      miec totalna kontrole. Tragedia tego narodu polega na tym ze
      niestety o wszystkim decyduja roznego rodzaju "szpiedzy" i oni
      pociagaja za sznurki a polskie glupki tylko wykonuja to co oni
      chca...
      • samozwaniec1 Kaziimierz-sam stawiasz sie do kata 28.07.09, 11:17
        Jesli najwiekszym wrogiem Polski jest Rosja/a jest naprawde/,to
        zawsze spotkanie z jej szpiegiem jest zdrada.Jesli tego nie
        rozumiesz,to co robisz na forum>odrob lekcje i idz do piaskownicy...
        • polsz Re: Kaziimierz-sam stawiasz sie do kata 28.07.09, 11:41
          Rosja wrogiem Polski? To czemu handlujemy z wrogiem? Czemu tak płaczemy gdy
          Rosja nie chce naszego mięsa?Czemu pasiemy Rosje dolarami za ropę i gaz?
          Rosja jest nam niezbędna czy tego chcesz czy nie. Zamiast szukać w niej wroga
          stwórzmy przyjaciela
          • 1410_tenrok dobre sobie! 28.07.09, 11:59
            mrówka ma zaprzyjaźnic sie z Tyranozaurem!
            Oni są od 300 lat naszymi wrogami i tyle! Do tanga trzeba dwojga! Wiec, oni też
            musieliby zmienic zasady swojej polityki. A na razie nie zamierzają. A handluje
            sie z każdym!
    • samozwaniec1 [...] 28.07.09, 11:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bronimir Wyrok, czy kpina ze sprawiedliwości 28.07.09, 12:12
      Zdrada stanu to w/g sądu czyn o "znikomej szkodliwości społecznej".
      W jaki Państwie przyszło mu żyć? Niedługo morderstwo też nie będzie karane
      odsiadką. Wszak Kukliński i "Ogień" to bohaterowie. Każe się kioskarkę za 5
      groszową pomyłkę, wsadza za obrazę wartości. Najcięższe zbrodnie nie podlegają
      karze. Od dziś każdy może ogłosić działalność szpiegowską Kaczyńskiego i
      Tuska, sąd was nie skarze, to "znikoma szkodliwość społeczna"
    • dzakarta "Sprawa Olina": Sąd uniewinnił Milczanowskiego.... 28.07.09, 12:21
      Oleksy został niewinniony ze wszystkich zarzutów (prawomocny wyrok) a więc
      Milcznowski dał ciała razem ze swoimi pachołkami.
      Nieodpowiedzialne działania Milczanowskiego doprowadziły do obalenia rządu
      i premiera, co należaŁo UZNAĆ ZA ZAMACH STANU!
      WYROK SĄDU (I DŁUGOLETNIE PRZECIĄGANIE SPRAWY AŻ DO PRZEDAWNIENIA) JEST
      SKANDALEM I ŚWIADCZY O FASZYZACJI KRAJU!
    • slavik222 Oleksy nie jest agentem tylko pierdołą 28.07.09, 12:38
      Oleksy to typowy pierdoła i plotkarz.
      Nie wierzę,aby był świadomym agentem.
      Chodził na przyjęcia do ambasady Rosji i ględził co wiedział.
      A towarzysze z ambasady nie byli na wycieczce tylko w pracy i
      wszysko notowali....
    • polld74 Nie ma znaczenia kim jest Oleksy 28.07.09, 14:28
      Jeśli fałszywe oskarżenie premiera rządu RP o szpiegostwo ma znikomą szkodliwość, to powiem tyle ChWD takiemu państwu. Milczanowski powinien dostać 15 lat za zdradę stanu. A Lepper dostał rok w zawieszeniu za nazwanie paru złodziei złodziejami.
      Ekstra!
      • don.kichote Spoko, spoko!!! 28.07.09, 23:02
        polld74 napisał:

        > Jeśli fałszywe oskarżenie premiera rządu RP o szpiegostwo ma znikomą szkodliwoś
        > ć, to powiem tyle ChWD takiemu państwu. Milczanowski powinien dostać 15 lat za
        > zdradę stanu. A Lepper dostał rok w zawieszeniu za nazwanie paru złodziei złodz
        > iejami.
        > Ekstra!

        Spoko, spoko!
        Jeszcze chwila, a sprawa Jaruckiej też się przedawni, a i Sawicką się uniewinni, boć przecież oddała to co wzięła, to gdzież tu jakakolwiek szkodliwość?
        O "durniu Prezydencie" już nie wspomnę, bo mimo iż to prawda najszczersza, to jednak jest określenie to, zarówno dla człowieka jak i stanowiska jest obraźliwym!!!

        Kto tym dupkom dał, papiery sędziowskie!
        • polld74 Trzeba jasno powiedzieć III RP to reżim 30.07.09, 08:22
          Tzw. "niezawisłe" sądownictwo dość długo opierało się tendencjom widocznym w polityce, być może w pierwszych latach po 1989 roku mieli trochę stracha, że ktoś im się dobierze do dupy, czy to prawica Olszewskiego, czy potem SLD jak wróci do władzy.

          Teraz towarzystwo chronione immunitetami rozbrykało się na całego, zwracają Niemcom majątki, oddają pałace hrabiom zdrajcom i wydają takie wyroki.

          Demokracja w III RP nie jest już nawet fasadą, jej nie ma. III RP jest reżimem tak jak PRL, chociaż metody wciąż doskonali. Na niektórych odcinkach zamordyzm jest obecnie większy niż w PRL, natomiast w kwestiach np. wolności słowa choć obecna sytuacja jest lepsza to równie istotne są tutaj wektory zmian. PRL zaczął od mocnego uderzenia, ale z każdą dekadą reżim łagodniał, III RP odwrotnie, mniej więcej od roku 1999 rozpoczął się definitywny zwrot w polityce zarówno gospodarczej (neoliberalizm jako niepodlegający dyskusji) i równolegle branie za mordę społeczeństwa.
          Od 1989 roku nie pojawiła się, żadna nowa siła polityczna, wymieniają się tylko garnitury w siłach obecnych wtedy, a że obecnie idzie już trzeci szereg, to oczywiście jakość coraz gorsza. Tak naprawdę dwoma siłami z poza układu okrągłego stołu były po prawej stronie LPR i po lewej Samoobrona i były one tępione od samego początku przez cały aparat państwa, media, sądy i siły polityczne reżimu. Jakikolwiek alians z siłami niereżimowymi powoduje wykluczenie z salonów tak jak obecnie dotyka to PiS. Nie jest to partia z mojej bajki, ale oskarżać ją o tendencje totalitarne przy jednoczesnym uwielbieniu dla AWS, który był tworem bez porównania paskudniejszym to przykład zakłamania jak z resztą we wszystkich dziedzinach życia. W III RP też są więźniowie polityczni, oczywiście trzymani w aresztach pod najróżniejszymi zarzutami.

          Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt, niedawno znowelizowano konstytucję umożliwiając pozbawianie obywateli praw politycznych (biernego prawa wyborczego) jeśli wcześniej skaże ich sąd. Jak będą w praktyce skutki tej nowelizacji, przy sądach takich jak ten co uniewinnił Milczanowskiego nie trudno się domyślić.

          Nasze dzieci będą musiały o swoje prawa w tym kraju walczyć z bronią w ręku, bo muszę przyznać, że mieli rację moi dziadkowie, nie uznający Polski po 1989 w ogóle za swój kraj i twierdzili, że nie za kilka lat będzie w Polsce jak w II RP, że będzie faszystowska dyktatura, no i mieli rację, choć trwało to trochę dłużej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka