grisza14 28.07.09, 12:41 Wizja Wajdy splynela do kanalizacji razem z jego wiekopomnym dzielem Katyn.Politpoprawny az do bolu.Zawsze i wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aegis_of_heart Dobrze rozumiem autora. 28.07.09, 14:14 Och, wreszcie przyzwoity tekst w dziale kulturalnym. Szkoda, że autor nie rozwinął argumentacji, niemniej doskonale go rozumiem. Ostatnio zanika pamięć o tym powstaniu i jakiekolwiek poczucie realizmu, wyobraźnia i refleksja. Zostaje klisza: "Powstanie Warszawskie największym powstaniem jest" - tak ma mysleć stary i młody, tak ma myśleć na rozkaz, na baczność. Ja wiem, że nie taki jest cel wielu osób zajmujących się tym powstaniem, niemniej taki pojawia się przekaz. Radosne totemiczne "podbijanie bębenka" jak ostatnio w GW jakieś wygrzebane listy o wspaniale walczących Polakach (nawet nie wchodziłem na taki artykuł "ku pokrzepieniu serc", szkoda czasu). Pop-kultura i wizja "rąbanki" i słabego S-F zastępuje realizm, realny smród, cierpienia, ból i mordy. Zostaje "fun" i zabawa. I brak refleksji. Oczywiście do tego dokładają się uroczyście obchodzone rocznice - bo przecież trudno oczekiwać hucznych rocznic klęsk i błędów, prawda? Rocznice więc starają się historię wybielić. Byłem w ten weekend w Muzeum Powstania Warszawskiego na koncercie. Pal licho manipulacyjnie dobrane wypowiedzi byłych powstańców ("ot, koledzy się pobrali, a potem zginęli; ale warto było" - ciekawe tylko co powiedzieliby zabici i ich rodziny...). Najbardziej zasmuciła i zirytowała mnie prowadząca Agnieszka Szydłowska, wołająca do (wcale nie tak przekonanej...) publiczności, że "na pewno było warto" i "wszyscy" są o tym przekonani. Więc ja nie jestem. Zginęło ok. 200 tys. ludzi, często młodych i wykształconych, przyszłych elit. Tych ludzi zabrakło w PRL. Zabrakło też zburzonej Warszawy. Reszta mieszkańców przeżyła strach, głód, choroby, wypędzenie i rozłąkę. Czy to nie zbyt wysoka cena za ten jeden krzyk? Nie wiem, ale daleko mi do hurraoptymizmu. Życie to nie gra komputerowa ani bezmyślne nauczanie historii "dobry władca to ten, który podbił/spalił/wyrżnął więcej". Piewcy pop-powstania chcą o tym zapomnieć. Zmienić je w historię na koszulki i plastikowe żołnierzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart P.S. 28.07.09, 14:16 Dziękuję autorowi za ładny język. W przeciwieństwie do etatowych pracowników autor potrafi konstruować zdania czy napisać poprawnie "księgarń". Odpowiedz Link Zgłoś
syn_jana Re: P.S. 28.07.09, 15:45 Szkoda, że kiedy jest szansa na zrobienie dobrego polskiego filmu, od razu uderza się w podniosły ton o deptaniu tragicznej historii narodu. Oczywiście, zróbmy sobie zamiast H44 kolejnego "Pana Tadeusza", którego na zachodzie i tak nikt nie obejrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Nie zrozumiałeś artykułu. 28.07.09, 16:25 Co gorsza, chyba go nawet nie doczytałeś tylko popisałeś się przyniesioną wcześniej tezą. To, co proponujesz - "Pan Tadeusz" albo strzelanka - to jest właśnie fałszywa alternatywa, o której pisze autor. Powtórzę ostatni akapit: "Nasza refleksja o Powstaniu rozpięła się ostatnio między skrajnymi wizjami - hardkorem Jarosława Marka Rymkiewicza, który sławi sierpniowo-wrześniową masakrę, a "Hardkorem" Bagińskiego, który z masakry chce zrobić science fiction. Wizja Wajdy spłynęła do Wisły kanałami i zaczynamy o niej zapominać." Oczywiście nie wiemy jaki będzie H44, jednak możemy podejrzewać, że będzie to strzelanka. Krótka animacja nie pozwala na zbyt wiele, a zapowiedzi wskazują na taki, a nie np. artystowski charakter. Oczywiście w takich pomysłach, tak jak i w prostym SF nawiązującym do powstania, nie ma nic złego. To mogłoby być wartościowe, ożywiające uzupełnienie. Źle się jednak dzieje, kiedy z jednej strony pop-kultura, a z drugiej akademicki patos niskich lotów zupełnie wypierają autentyczne przekazy i refleksję na temat tego wydarzenia. W tym rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
zg13 Re: Od "Kanału" do "Hardkoru" 28.07.09, 15:50 K. Varga napisal: "może wreszcie Bagiński dostanie Oscara" nie dostanie bo film ma byc o Powstaniu Warszawskim, a nie powstaniu w Getcie, i jego poziom artystyczny nie ma tu nic do znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
52zbigi6 Re: Od "Kanału" do "Hardkoru" 28.07.09, 17:14 Jaka szkoda, że do każdej dyskusji musi wleźć DEBIL i oznajmić światu, że jest. Wszy też są i wcale się tym nie chwalą. Odpowiedz Link Zgłoś
www.nasznocnik.pl Re: do każdej dyskusji musi wleźć DEBIL 29.07.09, 02:56 Oho, dołączył też nawet jakiś kroko-debil ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl123 no chyba, że pokażą jak 'powstańcy mordowali żydów 28.07.09, 19:41 a dobrzy niemcy im nie pozwolili. wtedy oskar murowany. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl "Kanał" i "Eroica" 29.07.09, 11:43 "Kanał" Wajdy i "Eroica" Munka - to filmy, które telewizja powinna puszczać równie często, jak "Trylogię" na Wielkanoc i Boże Narodzenie. Może wreszcie odechciałoby się smarkaczom zgrywać fanów masakry w której zginęło ponad 100 tys. cywili - każdy "bohaterski powstaniec" zabrał ze sobą do grobu 10 niezainteresowanych osób cywilnych. A tutaj - co pisali polscy intelektualiści o powstaniu w roku... 1945: jedyniesluszne.blox.pl/2007/08/My-dzieci-wojny.html Dziś historia jest tak zakłamana, że nikt nie odważyłby się publicznie napisać tego, co Stefan Kisielewski rok po powstaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysieknn Slawienie glupoty co kosztowala mase krwii 29.07.09, 12:50 Tak mozna w jednym zdaniu okreslic obchody powstania. Wybuchlo, bo rosjanie zblizali sie do Warszawy i rzad w Londynie chcial zagrac va banque. Zajac miasto wlasnymi ( z Armii Krajowej ) zolnierzami, przeleciec i wobec Rosjan stanac jako jedyny legalny rzad. W swej genialnosci dzentelmeni w Londynie uznali,ze rosjanie wspomoga swoich politycznych przeciwnikow. Ze uderza calymi silami na Warszawe i dadza powstaniu wsparcie. Tylko idiota mogl tak myslec. Stalin zbrodniarzem byl, ale nie glupcem. Dla niego wybuch powstania to byla gwiazdka z nieba. Opozycja antykomunistyczna walczyla z niemcami. On nawet nie musial brudzic sobie rak. Wystarczylo ze poczekal az rebelia zostanie zmasakrowana przez faszystow. I tak sie stalo. Spokojnie przeczekal az miasto zostanie zrownane z ziemia. A bezpieczni durnie w londynie wlasnej skory nie narazajac swoimi decyzjami zabili 200.000 ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rolex12 Re: Slawienie glupoty co kosztowala mase krwii 29.07.09, 13:21 Odezwał się historyk post factum, dobrze wychowany na komunistycznej propagandzie. A skąd masz wróżbito pewność, że Niemcy nie zniszczyliby miasta nawet bez Powstania? Niemcy mogliby zniszczyć miasto tak czy inaczej i wtedy zająbyś bez wątpienia słuszne stanowisko, że AK to tchórze, którzy nie potrafili nawet obronić własnej stolicy. Poczytaj sobie troche książek np."Powstanie" Davisa i spróbuj użyć mózgu do analizy, zamiast powtarzać ten komunistyczny bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
blogali Od "Kanału" do "Hardkoru" 29.07.09, 16:22 blogali.wordpress.com/2009/07/29/powstanie-warszawskie-o-lekach-estetyce-i-polityce/ Komentarz do tekstu Krzysztofa Vargi Odpowiedz Link Zgłoś