eva15
30.07.09, 12:37
Początkowo Ukrainki udając Rosjanki, bo na te jest zdecydowanie większy popyt
w starej EU, zalały Europę Zachodnią swymi usługami jako prostytutki. Teraz
również już w kraju - cała upadająca Ukraina stała się jednym wielkim
burdelem Europy, gdzie można tanio i bezkarnie robić co się żywnie podoba,
np. mieć seks z dziećmi, uczennicami.
Nędza,bezrobocie i brak perspektyw robią z Ukrainy kloakę Europy jaką niegdyś
była Kuba dla USA. Na nawozie masowej prostytucji kwitnie mafia i AIDS. Wg WHO
Ukraina ma z 1,6% całości społeczeństwa najwyższy % zarażonych w
Europie. Np. Niemcy mają 0,1%
Sprawy zaszły tak daleko, że niektóre młode Ukrainki, głównie studentki
stworzyły własną organizację i wychodzą na ulice broniąc się z pomocą
prowokacyjnych happeningów i protest-performance przeciwko masowej
prostytucji, na którą władze najwyraźniej przymykają całkowicie oczy. W końcu
biznesmeni, którzy robią z nimi interesy muszą się jakoś rozerwać.
www.spiegel.de/unispiegel/wunderbar/0,1518,639108,00.html