Dodaj do ulubionych

Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ...

    • norbertrabarbar Niemcy gorsi od pedofili? 31.07.09, 09:15
      Uważaj! I toje dziecko może być gwałcone przez księdza!
    • antyk-aczor Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 09:16
      A może księżulo, zainteresuje skutkami powstania warszawskiego.
      Moja rodzina utraciła wszystko. Wyszlismy z miasta w tym co na sobie.
      Oczywiście mieszkanie w gruzach.Staliśmy się bezdomni.
      Ale znaleźli się tacy, którzy po powstaniu zdobyli willę na
      Żoliborzu.
      A wścibscy dziennikarze, nie potrafią zajrzeć do ksiegi wieczystej
      tej żoliborskiej nieruchomości. Kto jest jej prawowitym właścicielem.
      Bo teraz czyiś synalkowie, na szczęście nie służącego w Wermahcie!!
      • resu Za wysyłanie nieuzbrojonych cywilów (w tym dzieci 31.07.09, 11:30
        ) na pewną śmierć dowódców powstania powinien czekać sąd wojskowy.
    • old.european A czyi wnukowie byliby ok? Ksiezy pewnie 31.07.09, 09:19
    • net_friend Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 09:21
      Następny 'cudowny' umysł zabłysną.
    • grba Niemieckie urzędy bawiły się lepiej... 31.07.09, 09:23
      Z Górnego Śląska przez wiele lat mnóstwo Ślązaków uciekało, emigrowało do
      Bundesrepublik. Po drodze musieli zaliczyć pobyt w obozie takim jak Friedland,
      gdzie wyciągali wszystkie papiery mające udowodnić ich niemieckość, a urząd je
      weryfikował.

      I dochodziło do zabawnych sytuacji, bo niektórzy wiedzieli, ale nie
      powiedzieli, a inni żyli w niewiedzy, że dziadek z Wehrmachtu zdezerterował i
      został na przykład andersowcem. Zaczynał się kłopot, bo opa dla niemieckiego
      urzędu był nie zwykłym Wendehalsem, ale po prostu zwykłym zdrajcą, który
      złamał przysięgę Fuehrowi.

      Sam znam przypadek dziadka Ślązaka, który walcząc na Ostfroncie został ciężko
      ranny, a potem we Włoszech przeszedł do Andersa. Ów dziadek uznał, że skuli
      tej ciężkiej rany należy mu się pobyt w niemieckim sanatorium dla weteranów
      WH. Złożył wniosek. Ze starań wyszły nici, bo otrzymał pismo z amtu, w którym
      poinformowano go, że jest dezerterem i jeżeli pojawi się na terytorium BRD,
      będzie wznowione postępowanie w tej sprawie.

      Zastanawiałem się, czy urząd, który mu tak odpisał mógłby mieścić się przy
      ulicy Willy Brandta. Mieli szansę, żeby wzmocnić listę "Der Widerstand"
      przeciwko Hitlerowi, ale nie skorzystali.
      • old.european Re: Niemieckie urzędy - czyli sranie w banie 31.07.09, 09:37
        grba napisał:

        > Z Górnego Śląska przez wiele lat mnóstwo Ślązaków uciekało,
        emigrowało do
        > Bundesrepublik. Po drodze musieli zaliczyć pobyt w obozie takim
        jak Friedland,
        > gdzie wyciągali wszystkie papiery mające udowodnić ich
        niemieckość, a urząd je
        > weryfikował.
        >
        > I dochodziło do zabawnych sytuacji, bo niektórzy wiedzieli, ale nie
        > powiedzieli, a inni żyli w niewiedzy, że dziadek z Wehrmachtu
        zdezerterował i
        > został na przykład andersowcem. Zaczynał się kłopot, bo opa dla
        niemieckiego
        > urzędu był nie zwykłym Wendehalsem, ale po prostu zwykłym zdrajcą,
        który
        > złamał przysięgę Fuehrowi.


        Sraly muszki do pietruszki.
        Akurat dezerterzy z Wehrmacht'u, jako przesladowani w III Rzeszy,
        mieli PIERWSZENSTWO w uzyskaniu nie tylko obywatelstwa RFN, ale i
        uzyskaniu szczegolnych przywilejow.
        Jak klamiesz, to uwazaj, kto czyta.
        • 1410_tenrok zależy kiedy to sie stało 31.07.09, 09:58
          jeżeli stało sie to do lat 60, to wcale nie jest to wykluczone, że tak mogło sie
          stać, choćby wskutek obsadzenia urzędów, jednak przez typowy materiał urzedniczy
          jeszcze z czasów 13-letniej rzeszy, który widział dokument. Takie sytuacje były
          rzadkie, ale zdarzały sie.
          Jeżli stało sie od lat konca lat '70 , to jest to bzdury i czcze gadanie,
          zważywszy choćby na fakt sprawy sądowej pewnego sędziego wojskowego, który
          skazywał za dezercje jeszcze w maju 1945, a już po upadku 3 rzeszy (w Norwegii).

          Forum, to taka tablica, gdzie każdy może napisać, co chce, nawet słowo "papież"
          w raczej niespotykanej formie "papierz" (patrzy kilkadziesąt postów powyżej)
          • grba Re: zależy kiedy to sie stało 31.07.09, 10:12
            W latach 60-tych do Niemiec raczej trudno było pojechać, w 70-tych częściej była
            to podróż w jedną stronę, a już poinformowanie urzędu, że jedzie się do
            sanatorium dla weteranów WH... Historia z dziadkiem Ślązakiem andersowcem
            wydarzyła się w 1985 roku.
            • 1410_tenrok znów błąd! 31.07.09, 10:21
              w latach 1956-1960 wyjechało na własne żądanie jakies 600.000
              ludzi..................
              W 1985 roku taka przygoda nie mogła sie zdarzyć! Nie jest dopuszczalne przez
              ustawodawstwo niemieckie! Zauważ, że Willy Brandt był też dezerterem.

              Nie ma zadnych sanatoriów dla weterenach WH, WL lub KM, Były takie do 1945 roku!

              To była zawsze podróż w jedną stronę, na tzw. dokument wyjazdowy.
              • grba Re: znów błąd! 31.07.09, 10:38
                Oczywiście nie było szyldu sanatorium dla weteranów WH, ale sanatorium było dla
                weteranów WH, bo przyjmowano ich całymi grupami i oni dominowali wśród klienteli.

                Facet urodził się w 1920, czyli w latach 60-tych był czterdziestce, w latach
                70-tych po pięćdziesiątce (ten akurat nie pił), a w roku 1985 emerytura. I wtedy
                złożył wniosek, bo jego koledzy też składali i jeździli na leczenie sanatoryjne.

                W latach 80-tych po stanie wojennym paszport miałeś już w domu, i nikt ci go nie
                odbierał po powrocie, bo władzunia nasza w ciemnych mcarturkach doszła do
                wniosku, że komu się nie podoba niech jedzie.

                • 1410_tenrok wiec jednak nie było......... 31.07.09, 14:10
                  jechał do niemiec i meldował sie w Krakenkasse , a tam dostawał Kurleistung. Jak
                  dostawałes rentę za wojne, to miałes prawo. Gdybyś, np. był rencistą BH, to
                  wtedy pojechałbyś do sanatorium dla takich ludzi. Cywilom (czytaj weteranom), to
                  takie rzeczy przysługiwały rzadko.
                  Tak, od lat '80 paszport miałes w domu, lecz wcześniej to musiałes składac
                  papiery........... i składać papiery......... i składać papiery. Aż nadchodził
                  dzień.........
                  • maaac Re: wiec jednak nie było......... 31.07.09, 15:51
                    Śmieszne jak ta historia pędzi. To zaledwie 20-30 lat temu, a już
                    można się spierać o to "jak było naprawdę".
                    • 1410_tenrok Cóż, jak wiesz drogi Maac 31.07.09, 16:39
                      był sobie raz słynny prawdolog, który dokonał ścisłej analizy tego pojęcie oraz
                      wydzielił zasadnicze zakresy prawdologii:
                      - 1. naso prawda
                      - 2. waso prawda
                      - 3. tyz prawda
                      - 4. gó... prawda
                      Za to wielkie odkrycie składam hołd wielkiemu ks. Tischnerowi, choćm nie katolik.

                      Na temotoforumnie znajdują sie nasłani talibani, którzy dla świetości zasad
                      trzymają sie aspektu czwartego (powyżej)
                      Cała reszta bawi się ustawianien stosunków aspektów 1-2-3 do siebie.
        • grba old.european jak klamiesz, to uwazaj, kto czyta. 31.07.09, 10:00
          forum.gazeta.pl/forum/w,59,14784348,,Wnuki_slaskich_andersowcow_.html?v=2
          • maaac Re: old.european jak klamiesz, to uwazaj, kto czy 31.07.09, 10:21
            Ballest mimo że jest prywatnie bardzo sympatycznym człowiekiem nie
            zawsze musi mieć rację w tym co pisze. Może tu ma, nie wiem, ale
            wiem, że w wielu sprawach racji nie ma.
            • 1410_tenrok Maac, Ballest zawsze kłamie 31.07.09, 10:32
              sam. będą w Niemczech spotkałem wielu uczestników Powstan Sląskich, którzy za
              każdym rzem mówili, że walczyli o Polskę Korfantego, a nie jakies bzdury. Ludzie
              Ci wyjżdżali legalnie na dokument wyjazdowy i przyjmowano ich.
              Znałem też wielu, co mieli tak zagmatwane losy - Wehrmacht, Alianci i.........
              po wojnie pozostawali w Niemczech, ponieważ bali sie komunistów.
              Być może, zdarzały sie takie przypadki w latach '60, kiedy na urzędach panowały
              remanenty pohitlerowskie.

              PS.
              Ballest posuwa sie w swoich bzdura tak daleko, że odnośnie historii Polski i
              Polaków jako słowian cytuje takie dzieło jednego z głównych myślicieli
              Hitlerjugend, w którym ów dowodził, jako byśmy byli w całości Germanami
              wschodnimi! Ballest jest zakompleksionym człowieczkiem, pewnie jakas gorolska
              szuja skopała jego rodzine w niesprawiedliwy sposób i teraz w odwet daje równo
              po bandzie. Mógłby wziąć jednak przykład z naszego premiera, które też szuje z
              kongresówki chcą dowalać, a on trwa, jak dzielny Kaszub.
              • ffamousffatman Re: Maac, Ballest zawsze kłamie 31.07.09, 15:00
                Nawet westerplatczycy się po wojnie w Niemczech zostali.
            • grba Re: old.european jak klamiesz, to uwazaj, kto czy 31.07.09, 10:54
              maaac napisał:

              > Ballest mimo że jest prywatnie bardzo sympatycznym człowiekiem nie
              > zawsze musi mieć rację w tym co pisze. Może tu ma, nie wiem, ale
              > wiem, że w wielu sprawach racji nie ma.

              Najbardziej lubię jego cykliczne manie grunwaldzką, montecassińską a szczególnie
              szlachecką. Owoż przyszedł taki czas, że i jak muszę słynnego ballesta przywołać
              jako autorytet, jako tego znawcę życia codziennego Ślązaków w XX wieku.

              Sam miałem do czynienia z Wehrmachtem w następujący sposób, otóż mieszkając na
              Górnym Śląsku moim przyszywanym dziadkiem był były żołnierz Wehrmachtu, który od
              1940-45 służył w Norwegii, sympatyczny facet, miły człowiek, lubiłem go jako
              kilkuletnie dziecko mocno i szczerze i nigdy go nie zapomnę. Trzeba jednak
              powiedzieć, że takim był, bo Norwegia nie znaczyła ludzi tak strasznie jak
              Ostfront i późniejsza niewola u Sowietów. A na naszej ulicy mieszkał człowiek z
              takimi doświadczeniami i ten zapijał regularnie swoją wojenną traumę.

              Kilka lat temu mój syn zagrał na urodzinach wiekowemu jubilatowi, byłemu
              żołnierzowi Wehrmachtu, sto lat...
              • maaac Re: old.european jak klamiesz, to uwazaj, kto czy 31.07.09, 15:49
                Mnie znajomy opowiadał o facecie z jego miasta. Ślązaku, któremu
                mieli w rodzinnej miejscowości wręczyć krzyż żelazny. Wykazał się
                gdzieś na froncie wschodnim tak, że chcieli go nagrodzić. Niestety
                jadąc do domu pociągiem nie dojechał na miejsce.... zwiał
                honorowej eskorcie dwie stacje wcześniej i się rozpłynął w powietrzu.

                Jak ktoś jest autochtonem na Ślasku to na 100% miał kogoś w
                niemieckim wojsku. Szczęście mieli ci co trafili na front zachodni.
                Mogli się poddać i mieli szansę trafić do naszego wojska. Ci co szli
                na wschód to była dla nich pewna śmierć. Jak nie zginęli normalnie,
                to jakby w niewoli przyznali się że sa polakami zginęli by jako
                zdrajcy. Rosjanie normalnie jeńców nie szanowali, nie szanowali
                swoich którzy trafili do niemieckiej niewoli (powinni zginąc, a nie
                poddać się), a co dopiero mówić o "zdrajcach" słowiańskich.

                Ta różnica podobno powodowała, że jak który śląski chłopak
                orientował się, że niedługo go wezmą do wojska to wolał iść na
                ochotnika licząc, że może uda się mu wybrać jednostkę, w której
                będzie miał szansę na przezycie. Trafi na front zachodni, a nie
                wschodni. Tak słyszałem - brzmi to logicznie więc chyba prawda. Tak,
                że nawet "ochotnicze" wstąpienie do niemieckiego wojska
                niekoniecznie musi być tym co się "Prawdziwym Polakom" wydaje.
                • ireneuszdziura Re: old.european jak klamiesz, to uwazaj, kto czy 31.07.09, 15:53
                  w sumie to masz racje.....niestety moja rodzina nie miala takiej mozliwosci wiec
                  w prawie w calosci zginela na wolyniu i ukrainie:/
                • 1410_tenrok A ja nigdy nie zapomne pewnego człowieka na Górnym 31.07.09, 16:49
                  Sląsku, z którym rozmawiałem w czasie studiów. Był to prosty rolnik, z pod
                  Opola, który opowiadał jak po wojnie wracał na piechote z pod kręgu
                  pobiegunowego do swojej wsi. Idąc, pragnął jak najszybciej znaleźć sie w domu,
                  aby znów uprawiać ziemie. Po wojnie władze i przyjezdni opluwali go, tak jak
                  wcześniej władze niemieckie. Jedni za to, że w domu mówiono po polsku i trzymano
                  sie polskości, a drudzy za to, że ponoc był Szwabem. Ten człowiek z płaczem
                  pytał mnie, "a do jakiego ja, pierona, wojska miałem iść, skorm w Niemczech żył".
                  PS.
                  Nawiedzeni kretyni, jak ten tzw. klecha od wehrmachtu, to najgorszy rodzaj
                  ludzi, jki sobie można wyobrazic. Tacy, jak ów klecha robią tylko krzywdę
                  prostym ludziom. A pozniej takiego gnojka wynosi sie na piedestały, jak np. O.K.
                  • doktor104 Re: A ja nigdy nie zapomne pewnego człowieka na G 31.07.09, 17:02
                    Masz rację, tak było często na Śląsku. Moja rodzina pochodzi ze Śląska
                    Cieszyńskiego (należącego do Austrii a nie Prus) więc dostali od Niemców do
                    podpisu Volkslistę, a ponieważ jej nie podpisali to w komplecie wylądowali w
                    Bawarii na robotach przymusowych. Ja tam się urodziłem i dostałem na imię Georg
                    mimo, ze rodzice chcieli mi dać Jerzy, jednak polskich imion nie można było
                    nadawać dzieciom żeby nie kojarzyło się z Polską
                    • ireneuszdziura Re: A ja nigdy nie zapomne pewnego człowieka na G 31.07.09, 17:35
                      doktor104 napisał:

                      > Masz rację, tak było często na Śląsku. Moja rodzina pochodzi ze Śląska
                      > Cieszyńskiego (należącego do Austrii a nie Prus) więc dostali od Niemców do
                      > podpisu Volkslistę, a ponieważ jej nie podpisali to w komplecie wylądowali w
                      > Bawarii na robotach przymusowych. Ja tam się urodziłem i dostałem na imię Georg
                      > mimo, ze rodzice chcieli mi dać Jerzy, jednak polskich imion nie można było
                      > nadawać dzieciom żeby nie kojarzyło się z Polską


                      wiesz wielu tutaj psioczy nie znajac wogole pewnych kontrowersji
                      historycznych.....ale psioczyc lubia:/

                      najpierw niech sie zapoznaja z pelna historia....nastepnie zapraszam do
                      dyskusji......inaczej nadal bede bardzo ironiczny:)
    • tersup Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 09:24
      Bylem na tym spotkaniu i moge smialo powiedziec,ze ten artykul to
      dalsza nagonka na Kosciol Katolicki ...
    • wikonwi Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 09:24
      a mi sni się Mojżesz który wypowadza całą tą pseudo narodową ferajnę razem z cielcem IPn i maszerója do iluzorycznej 4RP .
    • demokratus Rozstrzelać takiego kacyka to mało. Donald 31.07.09, 09:25
      Tusk wiedzie Polskę ku Prawdzie i szczęściu, a taka robota to
      rozbijactwo i rzucanie kłód pod nogi postępu.
    • poplar31 A Kaczyńscy to podobno Żydzi - tak mówi plotka... 31.07.09, 09:25
      Podobno Kaczyńscy są przechrzczonymi Żydami, mają żydowskich kuzynów
      w Izraelu. Moherowe berety Żydów też nie lubią. Ciekawe co one na
      to? tak mówi plotka - nie ja... powtarzam plotkę, bo ciekawa jestem
      kto to jeszcze słyszał. Zresztą taka sama plotka, jak ta o dziadku w
      Wermachcie.
      (nie jestem moherowym beretem - przeciwko Żydom nie mam nic, proszę
      mnie tu więc nie oskarżać o antysemityzm, bo znając życie wielu z
      was tak to zrozumie)
      • demokratus Plotki nas nie interesują. Jeśli to prawda, to 31.07.09, 09:27
        bardzo dobrze o nich świadczy.
        • edek47 Re: Plotki nas nie interesują. Jeśli to prawda, t 31.07.09, 09:37
          Co dobrze SWIADCZY?...Ze przestali byc ZYDAMI?
          • demokratus Jeśli mają korzenie mojżeszowe są 31.07.09, 10:42
            bardziej wiarygodni. I tyle.
      • edek47 Re: A Kaczyńscy to podobno Żydzi - tak mówi plotk 31.07.09, 09:32
        Do tych dwoch konusow wszystko jest podobne.
    • mart.ha12 Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 09:31
      Vatykanowi bardzo nie na rękę, że w Polsce jest PO i inne partie, a nie
      tylko te uległe i posłusznie wykonujące polecenia vatykańczyków przy
      ulegle zgiętym krzyżu i głosnym cmoknięciu pierścienia- łapska
      tezydenta vatykanskiego!
    • dzakarta Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 09:37
      FAKTEM JEST, że becnie Polska na mocy porozumienia z Niemacami
      wypłaca emerytury byłym żołnierzom Wehrmachtu żyjącym w naszym kraju.
      Jednocześnie mocą swojej faszystowskiej ustawy z 23 stycznia
      br. "nasz polski Sejm" pozbawił emerytur mundurowych znaczną część
      byłych żołnierzy KBW, milicji i służb specjalnych walczących w latach
      19944-1947 z Wehrwolfem czy UPA!
      Fajnie, nieprawdaż? Ci co palili Polskę i mordowali Polaków dostają
      emerytury od Najjaśnieszej RP, ci co jej bronili - mają emerytury
      zabrane !
      To są skutki rządów PIS-uaru i POą
    • orion-nemo Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 09:39
      Kolejny wyczyn politruków w sutannach...
    • silesian Najlepiej Slazakom odebrac bierne prawo wyborcze. 31.07.09, 09:41
      Wiekszosc Slazakow ma przodka sluzacego w Wehrmachcie.
      • elucidator Re: Najlepiej Slazakom odebrac bierne prawo wybor 01.08.09, 01:33
        A wiekszosc Polakow sluzyla w Ludowym WP. Nalezy wiec im tez odebrac
        prawo wyborcze - nie?
    • bulorz Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 09:52
      Przeraża mnie to, do czego przedstawiciele Kościoła Katolickiego wykorzystują
      religię. Co więcej, powodując niechęć do religii, poprzez proste utożsamianie
      religii z Kościołem.

      Co leży u podstaw? Fakt, że KK powstał - od swego zarania - jako narzędzie
      rządów jak najbardziej świeckich oraz narzędzie do zbijania fortun. Wszak
      Konstantyn wpadł na pomysł, jak wykorzystać nowy ruch religijny nie tylko do
      utrzymania się na stołku, ale również do wzmocnienia swojej pozycji.. od
      tamtych czasów, Kościół w zasadzie nie robi nic innego - dziel i rządź.
      Wystarczyło usunąć najbardziej niewygodne Nauki, inne pozostawić, ale nieco
      "dopasować do potrzeb" i ze wspaniałego przekazu mamy gotowe narzędzie władzy
      i niejednokrotnie zbrodni (inkwizycja). Wstyd i hańba!
    • dzakarta Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 09:57
      FAKTEM JEST, że becnie Polska na mocy porozumienia z Niemacami
      wypłaca emerytury byłym żołnierzom Wehrmachtu żyjącym w naszym kraju.
      Jednocześnie mocą swojej faszystowskiej ustawy z 23 stycznia
      br. "nasz polski Sejm" pozbawił emerytur mundurowych znaczną część
      byłych żołnierzy KBW, milicji i służb specjalnych walczących w latach
      19944-1947 z Wehrwolfem czy UPA!
      Fajnie, nieprawdaż? Ci co palili Polskę i mordowali Polaków dostają
      emerytury od Najjaśnieszej RP, ci co jej bronili - maja emerytury
      zabrane !
      To są skutki rządów PIS-uaru i PO!
    • epupecki A ksiądz wykręca się kłamstwem? 31.07.09, 09:58
      Nie przypuszczam aby ktokolwiek próbował księdzu włożyć w usta to
      do czego on się nie przyznaje. Wierzę, że zachował się podle a
      teraz jak każdy gnojek mpróbuje się kłamstwem wykręcić.
      • rooboy klamstwem wykreca sie raczej minister po, krupski 31.07.09, 10:35
        epupecki napisał:

        > Nie przypuszczam aby ktokolwiek próbował księdzu włożyć w usta to
        > do czego on się nie przyznaje. Wierzę, że zachował się podle a
        > teraz jak każdy gnojek mpróbuje się kłamstwem wykręcić.
        >


        i to udokumentowanym, bo sa zdjecia, ze siedzial w pierwszej lawie,
        a nie, jak sam twierdzi, w czwartej...
    • mela_1 Palant - nie pasterz. 31.07.09, 10:02
      • resu Słowo "pasterz" sugeruje, że są jacyś "pasieni" 31.07.09, 11:32
        - "owce" i słuchają "pasterza" :-)
    • lisa2 Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę na ... 31.07.09, 10:06
      Apage Satanas

      Ksiądz-grzesznik - odprawia msze? jest dopuszczony do kontaktów z wiernymi? A
      gdzie jego wybaczanie?

      Apage Satanas
    • ulk22 Wilhelm Świątkowski wujek Kaczyńskich 31.07.09, 10:09
      pl.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_%C5%9Awi%C4%85tkowski
      • ulk22 Re: Wilhelm Świątkowski wujek Kaczyńskich 31.07.09, 10:11
        Podobieństwo do bliźniaków Kaczyńskich uderzające:

        www.edukacjaprawnicza.pl/img/art/08_12_2005.gif
    • satjez A dziś ksiądz stoi tam, gdzie stało ZOMO 31.07.09, 10:15
      A my tam, gdzie harcerze...
    • topix to nie ksiądz tylko kawał ch...., 31.07.09, 10:20
      400 tys. Polaków wcielono do Wehrmachtu z czego połowa zginęła,
      nawet pod Monte Casino.
    • krzywelustro Pęcice to taki podwarszawski Wąchock. 31.07.09, 10:32
      W samym centrum zabitej dechami wsi jest eleganckie rondo. Tyle
      tylko, że na tym rondzie nie ma żadnego skrzyżowania. Może raczej:
      prawie żadnego, bo jedna odnoga ma sto metrów i kończy się w
      pobliskim polu, a druga - to wjazd do plebanii. No i, rzecz jasna, w
      odróżnieniu od Wąchocka wiodącą rolę gra tu nie sołtys, ale słynny
      pęcicki pleban. Treść artykułu wydatnie to potwierdza.
    • igel1 Re: Ksiądz: Wnukowie Wehrmachtu prowadzą Polskę n 31.07.09, 10:37
      Sonst alles ´Ok ??!!
    • altmagus Ksiądz wolski patriota papieża z hitlerjugend! 31.07.09, 10:45
      Jak długo jeszcze im tak będzie wolno i ta Tomaszewska?

      Teraz Polska jak Kaszëbë taczki bédzie piékna!!!

      Wznosimy apele wolnego ludu.
      My chcemy cudu, my tak chcemy cudu.
      Na nasze wezwanie stanął Kaszeba,
      uczynić cuda, gdy przyszła potrzeba.
      Raczek nieboraczek, Kaszub z bajórka,
      „niesalonowy adepcik podwórka”.
      Historyk z komina, czyścik „Świetlika”,
      ruszył ciemnotę w kierunku śmietnika.
      Drą czarne szaty ofiary Redyka.
      Idą zawodząc w kierunku śmietnika.
      Z nienawiścią plują, gna ich okrzyk mas.
      Zgodni. „Wolni ludzie, tworzyć czas”!
      Dzisiaj pośrednikiem aniół Kaszëba.
      On nam przynosi przychylność nieba!
      „Schwał terô tę skrzynię, wësëp z nij wszëstko.”
      Niech dzieją się cuda, żyje się lekko!
      Już pierwszy cud cieszy wnet rodziców,
      witają z rozłąki swoich dziedziców.



      „Jak Pón Bóg stworzył swiat, téj wszëscë aniołowie mocno są cesze, le jeden
      anioł stojôł smutny w nórce i nic nie gôdôł, a béł aniół Kaszëbów. Tak go sę
      Pón Bóg spytôł: »cësz të jes taczi smutny, aniele?« A on rzekł: »Jakże jǒ ni
      móm bëc smutny, Boże. Calëczki swiat taj jes piękno stworzył, le Kaszëbë jes
      ostawił tak biedné: le piôseczk, a nic więcyj« Pón Bóg sę przezdrzôł na
      Kaszëbë i rzekł: » Po prôwdze, aniele, Mosz sę na co juscëc, ale zazdrzë le do
      skrzëni, czë tam jesz w nij co je«. Anioł podniosł wieko i jaż krzyknął z
      ucechë: »Jô, tu jesz je skopicą jęzor, błotków, lasów i gór. Jesz kawał
      modrégo morza i përznę dobryj zemi tu je!«. Pón Bóg sę usmiéchnął i rzekł:
      »Schwał że terô tę skrzënię i wësëp z nij wszëstko, co w nij je, twoim
      Kaszëbóm«. Anioł zrobił tak, jak Pón Bóg kôzôł, I tak Kaszëbë taczki są piękné”.*
      *Tekst Donald Tusk.
      • nirelle Re: Ksiądz wolski patriota papieża z hitlerjugend 01.08.09, 00:31
        altmagus napisał:

        > Jak długo jeszcze im tak będzie wolno i ta Tomaszewska?
        >
        > Teraz Polska jak Kaszëbë taczki bédzie piékna!!!
        >
        > Raczek nieboraczek, Kaszub z bajórka,
        > „niesalonowy adepcik podwórka”.
        > Historyk z komina, czyścik „Świetlika”,
        > ruszył ciemnotę w kierunku śmietnika.
        > Niech dzieją się cuda, żyje się lekko!

        Ewa Tomaszewska jest inteligentną osobą.Nie da sie wplątać w
        zażartą dyskusję, która nie dotyczy właściwego tematu.
    • epupecki Może to ktos przeczyta? 31.07.09, 10:55
      dziwi mnie zaangażowanie KK w sprawy narodowe, państwowe.
      Chrześcijaństwo w oczywisty sposób jest kosmopolityczne. Wystarczy
      poczytać co na ten temat mówił apostoł Paweł. Moim zdaniem wszelkie
      wiązanie chrześcijaństwa z państwem czy narodem jest grzechem.
      Gdy obchodzi się rocznicę Powstania to do zaakceptowania jest
      jedynie takie uczestnictwo Kościołów gdzie modlono by się za
      zmarłych w Powstaniu ale za wszystkich. Za Polaków, Niemców, Żydów
      i Ukraińców. A tym gorętsze powinny być modlitwy chrześcijańskie im
      większym grzesznikiem był zmarły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka