artur74 31.07.09, 09:04 Uważam, że kara śmierci jest adekwatną karą za nielegalny handel. Platformo, dokąd zmierzasz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sharn1 No faktycznie "przyjazne państwo" 31.07.09, 09:20 Za jakby nie patrzeć wykroczenie kara jak za ciężkie przestępstwo. A wystarczyło by dać dość zaporową grzwnę uzależnioną od wartości sprzedawanego towaru i BEZWZGLĘDNIE dopilnować egzekucji tej kary. Czyli jak babcia handluje pietruszką to 50 złotych wystarczy, jak jakiś cwaniaczek wystawia załóżmy telefony komórkowe to z 5000. Zabieranie towaru to bzdura. Przecież gdzieś to trzeba przewozić, zabezpieczyć, przetrzymywać, niszczyć. Naprawdę mamy za dużo pieniędzy? Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy po co zaraz towar "niszczyc"??? 31.07.09, 09:56 rozdzieli sie pomiedzy kolesiow w ramach przyjaznego panstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: No faktycznie "przyjazne państwo" 31.07.09, 19:36 sharn1 napisał: > Za jakby nie patrzeć wykroczenie kara jak za ciężkie przestępstwo. Co Ty bzdurzysz? Kilka dni aresztu za ciężkie przestępstwo??? Odpowiedz Link Zgłoś
kim-lan-san Re: Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i 31.07.09, 09:21 Można np. ręce obcinać. A babciom, które nie odprowadzają podatku za sprzedane żonkile, proponuję założyć fundację na Kajmanach. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i 31.07.09, 09:29 Jestem za i podpisuję się "obiema ręcyma". Sympatykom "babć sprzedających pietruszkę" spieszę zarazem uświadomić, że to nie o nie tu chodzi - ale o codzienne szczelne zastawianie chodników w śródmieściach przez zorganizowane bandy nielegalnych handlarzy. W Warszawie, zwłaszcza na głównych skrzyżowaniach ulic, wygląda to tak, że ciagną się szeregi obskurnych i ogromnych stołów na kółkach zastawionych wszelakim badziewiem, które są często rozstawiane tak, że np. celowo zastawiają wyjścia z przejść podziemnych lub zejścia z zebr, zmuszając tłumy przechodniów do przeciskania się i lawirowania przez wąziutkie "pasaże". Przy tym np. zimą normą jest, że każdy straganiarz ma spalinowy agregat prądotwórczy, którym oświetla się i ogrzewa, a skutkiem jest nieustanne warczenie kilkudziesięciu silników i wypuszczanie chmur spalin, czesto pod oknami domów mieszkalnych... Ucywilizowanie tego tałatajstwa warte jest (prawie) każdej ceny, skoro po dobroci, a nawet grzywnami w dotychczasowej wysokości nie da się temu zaradzić. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kim-lan-san Re: Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i 31.07.09, 09:46 A to przepraszam, we Wrocławiu problem nie istnieje. Handlarze dostali możliwość sprzedawania pod miejskimi namiotami i jest spokój. Jest wprawdzie kilka miejsc, w których handlarze nie mają namiotów, ale to jest mniejszość i w takich miejscach przeważają raczej babcie z przysłowiową pietruszką. Najwyraźniej władze Warszawy są niekompetentne i nie potrafią sobie poradzić z problemem. Współczuję wyborcom. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Warszawiacy, zróbcie coś ztym wreszcie! 31.07.09, 10:03 Nie czekajcie na Palikota! kim-lan-san napisała: > A to przepraszam, we Wrocławiu problem nie istnieje. Też jestem z Wrocławia i - potwierdzam. Ilekroć jestem w Warszawie, nie mogę się nadziwić, dlaczego - bądź co bądź, stolica (a moje miasto rodzinne) - do dziś wygląda - nie przymierzając - jak Wrocław w początkach lat dziewięćdziesiątych. Odpowiedz Link Zgłoś
kim-lan-san Re: Warszawiacy, zróbcie coś ztym wreszcie! 31.07.09, 10:09 Dokładnie. Tak jakby plac wolności przeniósł się do WWA :D Odpowiedz Link Zgłoś
kim-lan-san Re: Warszawiacy, zróbcie coś ztym wreszcie! 31.07.09, 10:10 Plac Wolności Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Warszawiacy, zróbcie coś ztym wreszcie! 31.07.09, 10:19 kim-lan-san napisała: > Plac Wolności W tamtych czasach mieszkałam dwa kroki od Pl.Wolności. Pamiętam jeszcze ciąg ul.Świdnickiej, przez którą też się było trudno przedrzeć. Ale jakoś miasto sobie z tym poradziło już dawno, bez ustawy Palikota. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i 31.07.09, 15:50 kim-lan-san napisała: > A to przepraszam, we Wrocławiu problem nie istnieje. Handlarze dostali możliwoś > ć > sprzedawania pod miejskimi namiotami i jest spokój. Jest wprawdzie kilka miejsc > , > w których handlarze nie mają namiotów, ale to jest mniejszość i w takich > miejscach przeważają raczej babcie z przysłowiową pietruszką. > Najwyraźniej władze Warszawy są niekompetentne i nie potrafią sobie poradzić z > problemem. Współczuję wyborcom. Co do niekompetencji władz miejskich, to nie będę się spierał, bo na co dzień widac ją niestety także i w wielu innych sprawach (dodam, że dość nieżależnie od tego, kto akurat piastuje prezydenturę ;-) Ale może jednak jest jeszcze czynnik finansowy? Pięćsetzłotowy mandat dla straganiarza w centrum stolicy może nic nie znaczyć, ale już w mniejszym i nie tak "zarobkowym" mieście - Wrocławiu, Krakowie etc. - może być dla niego znaczącym problemem, a np. w jakimś Garwolinie (z całym szacunkiem dla tego miłego miasteczka) stanowić równowartość kilkudniowego utargu...? Pozdrawiam miły Wrocław :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kim-lan-san Re: Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i 31.07.09, 18:13 Wydaje mi się, że u nas raczej przeważył pomysł wprowadzenia namiotów w jednolitych barwach, pod którymi ludzie mogą handlować. Po prostu to ucywilizowano. Wątpię aby aparat represji był u nas bardziej rozwiniety niż w takiej Warszawie. Pozdrawiam miłą... Warszawę? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i 31.07.09, 21:00 ękim-lan-san napisała: > Pozdrawiam miłą... Warszawę? Można jednocześnie Wawe i Kraków ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Kapitanie, dziękuję za przytomny głos. 31.07.09, 19:20 Kapitanie, dziękuję za przytomny głos. Odpowiedz Link Zgłoś
anwad To rzeczywiście przyjazne państwo... 31.07.09, 10:02 które uwzięło się na najbiedniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: To rzeczywiście przyjazne państwo... 31.07.09, 10:08 anwad napisała: > które uwzięło się na najbiedniejszych. Przepraszam, KTÓRYCH "najbiedniejszych"? Cwaniaków, którym niestraszne dotychczasowe grzywny, sięgające 500zł.? Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: To rzeczywiście przyjazne państwo... 31.07.09, 10:17 Kobieto, nie bądź płytka. Oczywiście, wszyscy to cwaniacy... Czy np. starsze panie z kwiatami czy jagodami na ulicy dorabiające do emerytury to rzeczywiście taki wielki problem? Bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: To rzeczywiście przyjazne państwo... 31.07.09, 10:34 anwad napisała: > Kobieto, nie bądź płytka. Wystarczy, że ty jesteś "głęboki". > Oczywiście, wszyscy to cwaniacy... Ci, których stać płacić 500-złotowe grzywny, na pewno. > Czy np. starsze > panie z kwiatami czy jagodami na ulicy dorabiające do emerytury to rzeczywiście > taki wielki problem? Bez przesady. A kto tu mówi o starszych paniach, dorabiających do emerytury? Ich "handel" (kwiatki, warzywka z działki) wręcz dodaje miastu kolorytu. Chodzi o cwaniaków, sprzedających (bez podatków tudzież jakichkolwiek opłat) na ogół jakieś badziewie; dodatkowo robiących nieuczciwą konkurencję tym, którzy w sklepach, bądź miejscach do tego przeznaczonych, starają się handlować, uczciwie ponosząc wszelki koszty z tym związane. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: To rzeczywiście przyjazne państwo... 31.07.09, 21:48 koloratura1 napisała: > A kto tu mówi o starszych paniach, dorabiających do emerytury? > (...) Chodzi o cwaniaków, sprzedających (bez podatków tudzież > jakichkolwiek opłat) na ogół jakieś badziewie; I niby ta ustawa to precyzuje? Czy raczej kosi równo? > dodatkowo robiących nieuczciwą konkurencję tym, którzy > w sklepach, bądź miejscach do tego przeznaczonych, starają się > handlować, uczciwie ponosząc wszelki koszty z tym związane. Problem nie w konkurencji tylko w owych "wszelkich kosztach z tym związanych". Komisja "przyjazne państwo" (chłe, chłe), zamiast ścigać ludzi, których nie stać na ZUS i podatki, bo to zjadłoby cały ich dochód, powinna poprawić konkurencyjność tych, którzy handlują w sklepach, bądź miejscach do tego przeznaczonych, zmniejszając obciążenia związane z ich działalnością. To szybko wymiotłoby większość chodnikarzy. Babcia z pietruszką i stokrotkami też wolałaby handlować pod dachem, 'w miejscach do tego przeznaczonych', tylko jej na to nie stać. Zamiast tworzyć nowe restrykcyjne ustawy, "komisja" powinna raczej znosić te już istniejące, ograniczające wolność gospodarczą i piętrzące koszty ludzi prowadzących działalność gospodarczą. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: To rzeczywiście przyjazne państwo... 31.07.09, 21:52 landaverde napisał: > I niby ta ustawa to precyzuje? Czy raczej kosi równo? Co "kosi"? Jakiś automatyzm ma być? Już nie będzie orzekał sąd grodzki? Teraz tak samo każe sie drobnego handlarza i cynicznego cwaniaka? Ktos proponuje to zmienić? > Problem nie w konkurencji Problem jest DOKŁADNIE w konkurencji. I w zamienianiu miast w bazar jak w III świecie. > obciążenia związane z ich działalnością. To szybko wymiotłoby > większość chodnikarzy. Babcia z pietruszką i stokrotkami Jak ci nie wstyd sięgać po taką demagogię? > Zamiast tworzyć nowe restrykcyjne ustawy Ktoś proponuje jakąś nową ustawę? Kodeksu wykroczeń nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: To rzeczywiście przyjazne państwo... 01.08.09, 10:50 landaverde napisał: > koloratura1 napisała: > > > A kto tu mówi o starszych paniach, dorabiających do emerytury? > > (...) Chodzi o cwaniaków, sprzedających (bez podatków tudzież > > jakichkolwiek opłat) na ogół jakieś badziewie; > > I niby ta ustawa to precyzuje? Czy raczej kosi równo? A Ty, oczywiście, znasz tę ustawę? Choć jej jeszcze nie ma... > > dodatkowo robiących nieuczciwą konkurencję tym, którzy > > w sklepach, bądź miejscach do tego przeznaczonych, starają się > > handlować, uczciwie ponosząc wszelki koszty z tym związane. > Problem nie w konkurencji tylko w owych "wszelkich kosztach z tym > związanych". W jednym i drugim. Kogo nie stać na podatki, itd., niech poszuka sobie innego zajęcia. > Babcia z pietruszką i stokrotkami też > wolałaby handlować pod dachem, 'w miejscach do tego > przeznaczonych', tylko jej na to nie stać. Zatem - handluje bez dachu i na pewno nikt jej w tym nie będzie przeszkadzał. > Zamiast tworzyć nowe restrykcyjne ustawy, "komisja" powinna raczej > znosić te już istniejące, ograniczające wolność gospodarczą i > piętrzące koszty ludzi prowadzących działalność gospodarczą. Najlepiej niech jednym pociągnięciem pióra, zniesie wszelkie podatki dla handlarzy i zabroni pobierania od nich czynszu.Wtedy "wolność gospodarcza" będzie absolutna. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Gdzie jest granica bezczelnej demagogii? 31.07.09, 19:24 anwad napisała: > Kobieto, nie bądź płytka. Oczywiście, wszyscy to cwaniacy... Czy np. starsze > panie z kwiatami czy jagodami na ulicy dorabiające do emerytury to rzeczywiście > taki wielki problem? To o takie osoby tu chodzi? Gdzie jest granica bezczelnej demagogii? Bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
jerjar Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i ar... 31.07.09, 10:34 Słusznie, to ma być państwo prawa, a nie kraj ulicznego badziewia i lepperowskiej kpiny z przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ftalo Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i ar... 31.07.09, 12:13 tak ładnie nazwane "utrata towaru" co potocznie można nazwać rubież towaru przez psy. Bo jak psy albo sądy kradną coś to się nie nazywa rzeczy po imieniu tylko nazywa utratą. Sram na takie przyjazne państwo Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i 31.07.09, 15:38 e-ftalo napisał: > tak ładnie nazwane "utrata towaru" co potocznie można nazwać rubież towaru > Sram na takie przyjazne państwo To - może - Białoruś? Tam na pewno nie ma "rubieży" towaru, bo i nikt, prywatnie, towarem - tak sobie - nie handluje... Odpowiedz Link Zgłoś
uburama Przyjazne Państwo proponuje: rekwizycja 31.07.09, 12:39 majątku za przejście na czerwonym świetle Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Przyjazne Państwo proponuje: rekwizycja 31.07.09, 15:42 uburama napisał: > majątku za przejście na czerwonym świetle Podaj jakiś namiar na tę propozycję - kto i kiedy ją złożył, gdzie, itp., albo WSADŹ KŁAMLIWĄ MORDĘ W KUBEŁ. Nawet jeśli miał to być dowcip. Odpowiedz Link Zgłoś
uburama Re: Przyjazne Państwo proponuje: rekwizycja 01.08.09, 10:19 koloratura1 napisała: > uburama napisał: > > > majątku za przejście na czerwonym świetle > > Podaj jakiś namiar na tę propozycję - kto i kiedy ją złożył, gdzie, itp., albo > WSADŹ KŁAMLIWĄ MORDĘ W KUBEŁ. > Nawet jeśli miał to być dowcip. Dowcip mój - marny. Za to Komisja Przyjazne Państwo, o to co innego. Po latach zapowiadania jak to ułatwi załatwianie spraw, uprości procedury, polikwiduje absurdy itd itd itd - i teraz po dziesiątkach posiedzeń i latach brania kasy jedyne co faktycznie wyprodukowała to to propozycja REKWIROWANIA towaru, to zaprawdę, zaprawdę jest dowcip przedni. Odpowiedz Link Zgłoś
uburama Od razu wiedziałem że Komisja Przyjazne Państwo 31.07.09, 12:45 przemieni się w Nadzwyczajną Komisję do Walki z Nielegalnym Handlem i Spekulacją Odpowiedz Link Zgłoś
hapita Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i ar... 31.07.09, 13:37 Spokojnie.To tylko państwo polskie jest represyjne.A policja,jak pokazuje ostatnie 20 lat, jest największym zagrożeniem dla dla bezpieczeństwa społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Polecam dobry komentarz 31.07.09, 15:51 clamanusxyz.salon24.pl/117893,kupcy-uliczni-czyli-walka-klasowa-zaostrza-sie Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: A ja polecam komentarz do komentarza 01.08.09, 11:46 Czy o takich "biednych" handlarzy ulicznych Ci chodzi. Poczytaj: forum.gazeta.pl/forum/w,292,98344490,98344490,oszusci_Stoiska_z_tanimi_owocami_na_grochowie.html oszuści!! Stoiska z tanimi owocami na grochowie - Praga Płd., Wawer, Rembertów - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
unamatita Cudów nie ma. Są POpaprani nieudacznicy. 31.07.09, 19:08 Na POhybel nieudacznikom! u. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i ar... 01.08.09, 12:54 Nie istnieje "przyjazne panstwo".-Z definicji wynika,ze panstwo jest APARATEM PRZYMUSU. Coz;-trzeba podchodzic pod euromode...- normalizacja,regulacja,kanalizacja,unifikacja itp,itd , a euroobywatel ma byc wykastrowana owca , sluzaca do glosowania i placenia podatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken tylko glupi ma kase fiskalna, placi czynsz itd. 17.08.09, 11:18 a jeszcze glupszy ma swoj biznes w jakiejs uliczce daleko od centrum. przeciez lepiej handlowac w miejscu gdzie dziennie przechodzi 100.000 ludzi i przy tym nie placic ani grosza. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek2216 Przyjazne Państwo proponuje: Utrata towaru i ar... 17.08.09, 11:31 Przyjazne państwo w wykonaniu PO to gorzka ironia. W rzeczywistości mamy do czynienia z erupcją wrogości państwa wobec obywateli. Ta "walka" z nielegalnymi handlarzami jest śmieszna, bo przecież tak naprawdę, to nie ma nielegalnych handlarzy. Handlujący w pudłach mają wykupioną działalność gospodarczą pod tytułem handel uliczny. Walka z nimi to naruszenie zasady swobody konkurencji i ochrona bogatych przed biednymi. Odpowiedz Link Zgłoś