Dodaj do ulubionych

Nawrzucać doktorowi

    • saszenka2 Re: Nawrzucać doktorowi 02.08.09, 13:57
      Takie sytuacje z biciem lekarza nie powinny mieć miejsca, zresztą
      tak samo jak z lekceważeniem pacjenta. Ile razy się zdarza, ze
      lekarz przyjmuje z wielką łaską, a pacjenta traktuje jak natrętną
      muchę? Ile jest chamskich lekarzy? No i te doniesienia z mediów też
      znikąd się nie biorą. Jeśli to prawda, że ktoś bierze w łapę, to
      czemu tego nie nagłośnić?
      Pierwszy raz słyszę, że lekarz to zawód, w którym się po
      transformacji mało zarabiało. Lekarze to zawód, w którym zawsze
      można otworzyć prywatny gabinet.
      W ogóle uważam, ze należy skończyć z publicznym bagnem, kryjącym się
      pod nazwą Publiczna Służba Zdrowia. Sprywatyzujmy to, to i szacunek
      dla pacjentów będzie, a w związku z tym pacjenci nie będą wyzywać
      lekarzy, i ni będzie kolejki emerytów stojących do gabinetu tylko po
      to, by sobie pogadać z lekarzem. Część emerytów naprawdę chodzi do
      lekarza niepotrzebnie. No i każdy zacznie dbać o swoje zdrowie, bo
      leczenie będzie kosztowało.
      Na pewno nie powinno dochodzić do takich sytuacji w szpitalach,
      przychodniach, do takiego traktowania lekarzy. To niedopuszczalne,
      ale to może zmienić tylko pełna prywatyzacja służby zdrowia. Dobrze,
      ze pacjenci nie dają się upodlać i umieją walczyć o swoje, znając
      swoe prawa, ale wyzwiska i rękoczyny są tu zbędne. A rzecznik
      pacjenta jako organ odwoławczy jak najbardziej.
    • taisek Nawrzucać doktorowi 02.08.09, 14:18
      ni jeden lekarz nie zbada ci dokładnie,żeby wyjaśnić na co chorujesz, ni spyta
      jaki przyjmujesz leki, czy te leki nie szkodzą, tylko wypisują pełno
      recept.Kardiolog leczy serce,urolog nerki, naczyniowiec krążenie a ja i tak
      nie wiem co mnie jest i tak z każdym pacjentem , jak tu być nie agresywnym?
      • jarmulka Re: Nawrzucać doktorowi 02.08.09, 15:12
        Polacy sa agresywni i chamscy zawsze i wszedzie. W kolejkach, na stacjach
        benzynowych w stosunku do siebie w rodzinach a doskonalym przykladem absolutnego
        schamienia narodu jest to forum. Dlaczego zatem ich stosunek do sluzby mial by
        byc inny. Jest taki jaki jest polak.
      • rickky Re: Nawrzucać doktorowi 02.08.09, 18:18
        taisek napisała:

        > ni jeden lekarz nie zbada ci dokładnie,żeby wyjaśnić na co chorujesz, ni spyta
        > jaki przyjmujesz leki,

        Ja każdego pacjenta badam i pytam, jekie leki przyjmuje.
        I co? 90% pacjentów otwiera usta ze zdumienia i mówi, że nie wie.
        Jak pytam dalczego nie wie i dlaczego nie przygotowal się do wizyty, to odpowiada, że nie wiedzial, ze będę go o takie rzeczy pytał ...
        Szlag mnie trafia, jak zbieram wywiad od pacjenta, pytam go czasami bardzo dokładnie o dolegliwości, a on nie wie jak mi odpowiedzieć, plącze sie w zeznaniach i w końcu widzę, że chetnie pozbyłby się już trudu odpowiadania na moje pytania ...
        Najlepiej, gdybym go o nic nie pytal, tylko od razu przeszedł do dalszego etapu wizyty.
        Wkurza mnie też, jak pacjent przychodzi (do specjalisty w końcu), bez wyników2 badań.
        Pal licho, jeżeli w ogóle nie ma, ale jak mów3i, że zapomniał, albo już inny doktor je widział i powiedział, że są prawidłowe ...

        Prawda zawsze jest taka: za 90% swojego zdrowia odpowiada pacjent. Za resztę - lekarz, czy to się komuś podoba, czy nie.

        czy te leki nie szkodzą, tylko wypisują pełno
        > recept.Kardiolog leczy serce,urolog nerki, naczyniowiec krążenie a ja i tak
        > nie wiem co mnie jest i tak z każdym pacjentem

        A czy od tego, że będziesz wiedziała, co ci jest, poprawi ci się samopoczucie i wyzdrowiejesz.

        , jak tu być nie agresywnym?
    • czerwony-ruski-pedal jeszcze ci przedstawiciele medyczni 02.08.09, 14:54
      zajmuja cenny czas
    • niobe25 Nawrzucać doktorowi 02.08.09, 15:12
      Każdy wykonujący zawod w sensie kontaktu z ludzmi spotyka sie z taka
      sytuacja, nie tylko lekarz. To jest normalne w sensie kontaktow
      miedzyludzkich zawodowych, ze sie tak wyraze. Sama od pewnego czasu
      powaznie choruje. Jak dotad nie pomogl mi zaden lekarz, moze zle
      trafialam. Porzucilam juz panstwowa sluzbe zdrowia bo tam nie ma na
      co liczyc, co do prywatnej zalezy na jakiego lekarza sie trafi, bo
      sa tacy co lecza w ciemno, aby tylo zbierac kase za wizyte. Ja nie
      kaze sie lekarzowi przejmowac swoim stanem zdrowia ale jesli place
      to wymagam efektow. Jak dla mnie moga byc chamscy, byle madrzy i
      dociekliwi i nie wyludzacze pieniedzy. Jak place to niech bierze na
      badania do szpitala, a nie dzieki lekom robi krolika
      doswiadczalnego. Dlaczego lekarza nie maja kasy fiskalnej? Pytam się
      na koniec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka