Dodaj do ulubionych

USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu tur...

03.08.09, 14:55
Jakie bezpieczne ladowanie skoro byli ranni?
Obserwuj wątek
    • zwirekiwigura Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 15:16
      Widze, ze nawet krotkie proste teksty okazuja sie dla niektorych zbyt
      skomplikowane. Najpierw byli ranni, potem bylo ladowanie. Wlasnie
      dlatego, ze byli ranni. W czasie ladowania nikt ran nie odniosl - bylo
      bezpieczne. Zrozumialas teraz? :)
      • blondyn-3 Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 15:30
        Sluchaj ja bym od razu z takimi wnioskami nie wyskakiwal, bo prawdy sie
        pradopodobnie nie dowiemy, moze za 50 jak CIA odtajni dokument wlasciwie co sie
        wydazylo tego pamientego dnia na lotnisku w Miami.

        Przez 50 lat amerykanie tez twierdzili ze bomba atomowa przyspieszyla koniec
        wojny, dopiero teraz po 50 lat gdy odtajniono dokumenty CIA okazalo sie ze rzad
        Japonski wczesniej juz dawal sygnaly do rozmow kapitulacyjnych, a zrzucenie bomb
        mialo tylko na celu przetestowanie ich w warunkach bojowych.
        • pmc123 Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 16:40
          blondyn-3 napisał:
          > Przez 50 lat amerykanie tez twierdzili ze bomba atomowa przyspieszyla koniec
          > wojny, dopiero teraz po 50 lat gdy odtajniono dokumenty CIA okazalo sie ze rzad
          > Japonski wczesniej juz dawal sygnaly do rozmow kapitulacyjnych, a zrzucenie bom
          > b
          > mialo tylko na celu przetestowanie ich w warunkach bojowych.

          Aha, CIA powstała 1947 roku. Jakkolwiek szokująco to zabrzmi,było to już PO
          zrzuceniu bomb na Japonie

          Pozdr
          PM
          • blondyn-3 Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 16:48
            Ok woli przypomnienia przed CIA to sie nazywalo OSS (Office of Strategic
            Services), wszelkie akta, tajne dokumenty trafily na biurko CIA
            • mama459 Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 19:00
              Przez 50 lat amerykanie tez twierdzili ze bomba atomowa
              przyspieszyla koniec
              wojny, dopiero teraz po 50 lat gdy odtajniono dokumenty CIA okazalo
              sie ze rzad
              Japonski wczesniej juz dawal sygnaly do rozmow kapitulacyjnych, a
              zrzucenie bomb
              mialo tylko na celu przetestowanie ich w warunkach bojowych.

              Japonczycy nie chcieli sie poddac bezwarunkowo a tylko taka
              kapitulacje mogli przyjac alianci.
              Co za roznica czy zrzucili bomby atomowe czy wykonaliby kilka wiecej
              nalotow na Tokio czy inne miasta. Bilans trupow bylby taki sam i
              Japonczycy by sie w koncu poddali
              • dziubdzinek Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 20:17
                Jest istotna różnica
                - mniej amerykanów było narażonych na śmierć.
                I O.K.

                Dziub
          • atmantel Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 20:05
            IPN powstał w 1999r. a jednak jest w posiadaniu akt PRL.
            • dr_avalanche Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 22:00
              No co ty powiesz, naprawdę? A jak odtajni jakieś dokumenty ubecji to
              napiszesz że odtajniono dokumenty PRL-owskich służb czy IPN?
        • janeks-dwa Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 04.08.09, 04:42
          blondyn 3 .co to ma wspolnego z tym samolotem,dodaj jeszcze spisek
          zydowski.jestes glopim polczkiem
      • guyritchie skąd się biorą ranni z powodu turbulencji? 03.08.09, 16:23
        na szczęscie nie miałem nieprzyjemności doświadczyć takiego lotu,
        podczas którego były jakieś nadzwyczajne turbulencje,
        stąd moje pytanie skąd ranni.
        wszak wcześniej zapalają się lampki zapięcia pasów, komunikat wygłasza kapitan
        (słyszalem taki komunikat a turbulencje nie były nadzwyczajne), personel
        sprawdza czy pasażerowie mają zapięte pasy. Więc skąd ci ranni.
        Domyslam sie ze mogły bagaże lecieć z półek...
        • dr_avalanche Re: skąd się biorą ranni z powodu turbulencji? 03.08.09, 16:27
          Lampki to raczej efekt, a nie zapowiedź turbulencji. Z reguły
          samolot najpierw wpada w turbulencję, potem następuje reakcja
          załogi. Gdy turbulencje są naprawdę duże, ludźmi, którzy nie zapięli
          pasów (np właśnie stoją w przejściu albo czekają pod toaletą)
          potrafi rzucać po całej kabinie. Stąd ranni, czasem nawet zabici.
        • fawad Re: skąd się biorą ranni z powodu turbulencji? 03.08.09, 16:28
          Nie wszystkie turbulencje da się przewidzieć. Czasem samolot wpada w takie
          "dziury" z nienacka. Nawet podczas tych przewidywalnych nie wszyscy zapinają pasy.


          - TomiK
        • tempus Re: skąd się biorą ranni z powodu turbulencji? 03.08.09, 17:34
          Ja niestety miałem okazje. To było tak jakby samolot opadł bezwładnie kilka metrów w dół. Podobnie jak na kolejce górskiej w lunaparku (tylko że gorzej!).
        • 737ng Re: skąd się biorą ranni z powodu turbulencji? 03.08.09, 19:42
          Poszukaj "clear air turbulence" lub "turbulencja czystego nieba"

          Zaloga widzi pogode przed soba na radarze pogodowym, ktory pokazuje tylko wode w
          powietrzu - chmury i opady. W przypadku CAT nie widac nic i nie ma czasu na
          wczesniejsze poinformowanie pasazerow i zalogi kabinowej.

          K.
          • meerkat1 Re: skąd się biorą ranni z powodu turbulencji? 03.08.09, 22:10
            Pozwole sobie dodac, ze znane sa przypadki raptownego,
            niesygnalizowanego błskawicznego spadku maszyny nie o kilkanascie
            czy kilkadziesiat, ale nawet o 100 [sic] metrow na pułapie
            przelotowym rzędu 30-35,000 ft.

            Jedyna sensowna rada dla pasażerów: zawsze siedzą miec zapiete pasy.

            No, ale przy kilkunastogodzinnych lotach człek musi od czasu do
            czasu pospacerowac, czy chocby postac, zeby zastoju żylnego sie nie
            nabawic. Zwłaszcza jesli sie lata w klasie turystycznej, gdzie
            linie, w pogoni za zyskiem, redukują przestrzen na giczały (pitch)
            do rozmiarow wręcz absurdalnych.

            [Nb. Czołowe amerykanskie druzyny koszykarskie i futbolowe lataja z
            reguły własnymi samolotami,w ktorych kabiny przystosowane sa do
            komfortowego przewozu pasazerow mających ponad 2m wzrostu
            (koszykarze) i 120-150 kg wagi (futbolisci)]
            • guyritchie nie odpinam pasów 20.08.09, 17:39
              zawsze siedze w zapiętych. i zawsze dziwię sie temu
              glośnemu kliklakowi np. po starcie, gdy wiekszość pasażerów pasy odpina.

              i zawsze mnie to trochę bawi. ten nagły ruch po AŻ 10 minutach bezruchu podczas
              startu. wyglada troche jak w dniu świra.
              "a że przodem, a że tyłem, a że przy oknie..."
    • bezportek Pytanie na temat 03.08.09, 16:25
      Czy ktos mi wytlumaczy, czemu przy okazji informacji o turbulencji
      nad Karaibami na forum pjawia sie jakas kolejna ruska (a moze
      wenezuelska?) kreatura, ociekajaca cuchnacym jadem niczym trup
      lenina w formalinie?
      Moze to niedobitek grupy szambowej "czerwone i czarne", albo jaka
      nowa mutacja pokryta szczecina, zwazywszy pseudo? Nie to, zebym
      chcial z bliska poznac, dbam o nos, ale zzera mnie naukowa
      ciekawosc, skad sie takie cosik bierze. Kiedys myslano, ze to z
      trocin i konskiego moczu, ale konie zaprotestowaly i teraz nie
      wiadomo, kto w te trociny narobil...
      • meerkat1 Kacapy z NASZI w akcji :-) 03.08.09, 17:18
        "Ruskie kreatury", to po prostu web-brygadzisci z NASZI dyzurujący
        na forach GW i wkraczający do akcji wszedzie tam gdzie mozna by
        oplus nienawistne U$A.

        Nie trzeba sie dziwic, tylko demaskowac tę swołocz. Podobnie jak
        czyniących to samo, acz sprytniej (za posrednictwem proxy servers)
        pracownikow ambasady ZSRR...er... Fiedieracji.
        -----------------------------------------------------------------
        WKRÓTCE DOGONIMY I PRZEGONIMY STANY ZJEDNOCZONE! (N.Chruszczow-1962)

        • tempus Re: Kacapy z NASZI w akcji :-) 03.08.09, 17:31
          meerkat1 napisał:

          > "Ruskie kreatury", to po prostu web-brygadzisci z NASZI dyzurujący
          > na forach GW i wkraczający do akcji wszedzie tam gdzie mozna by
          > oplus nienawistne U$A.
          >
          > Nie trzeba sie dziwic, tylko demaskowac tę swołocz. Podobnie jak
          > czyniących to samo, acz sprytniej (za posrednictwem proxy servers)
          > pracownikow ambasady ZSRR...er... Fiedieracji.
          > -----------------------------------------------------------------
          > WKRÓTCE DOGONIMY I PRZEGONIMY STANY ZJEDNOCZONE! (N.Chruszczow-1962)
          >
          A może to po prostu moda w pewnych kręgach aby przy każdej okazji opluwać USA i zawsze widzieć ten kraj jako winny wszelkiego zła?
          A co to NASZI?
          • meerkat1 Re: Kacapy z NASZI w akcji :-) 03.08.09, 17:47
            "A co to NASZI?"

            NASZI (bardzo podobne w nazwie do NAZI) to rosyjski Putinjugend:
            aktyw młodzieżowy dający w Moskwie, i nie tylko, zdecydowany odpór
            wrażym oponentom pana prez/prem. GazPutina.
            ---------------------------------------------------------------------
            "KŁAMCIE, KŁAMCIE, A COS Z TEGO ZAWSZE W KONCU PRZYLGNIE!"
            (dr Joseph Goebbels)
            • l005 Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:20
              Według mnie to jedna osoba albo parę osób wylewa w ten sposób w kółko żółć za
              odmowę wiz do USA albo deportację z USA.
              • meerkat1 Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:22
                I to możliwe.

                Jak w bajce Lafontaine'a

                LIS NIE MOGĄC DOSIĘGNĄĆ WINOGRON POCIESZAŁ SIĘ, ŻE SĄ MAŁE I KWAŚNE.
                • meerkat1 Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:27
                  Airbusy A-330 i A-340 są O.K., tyle, ze producent zaleca liniom, by
                  wymienic w nich w trybie pilnym dysze Pitot francuskiej firmy Thales
                  na czujniki prędkosci hamerykanskiej firmy Goodrich.

                  Ot, tak: ni priczom. :-)
                  • genkar Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:32
                    meerkat1 napisał:

                    > Airbusy A-330 i A-340 są O.K., tyle, ze producent zaleca liniom,
                    by
                    > wymienic w nich w trybie pilnym dysze Pitot francuskiej firmy
                    Thales
                    > na czujniki prędkosci hamerykanskiej firmy Goodrich.
                    >
                    > Ot, tak: ni priczom. :-)

                    czy to nie daj Boże ta sama firma, która produkuje g....e opony ?
                    jeśli tak, to good luck !

                    • genkar Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:33
                      genkar napisał:

                      > meerkat1 napisał:
                      >
                      > > Airbusy A-330 i A-340 są O.K., tyle, ze producent zaleca liniom,
                      > by
                      > > wymienic w nich w trybie pilnym dysze Pitot francuskiej firmy
                      > Thales
                      > > na czujniki prędkosci hamerykanskiej firmy Goodrich.
                      > >
                      > > Ot, tak: ni priczom. :-)
                      >
                      > czy to nie daj Boże ta sama firma, która produkuje g....e opony ?
                      > jeśli tak, to good luck !
                      >

                      sorry coś mi się popieprzyło: gó...ane opony robi GoodYEAR.
                      sorry.

                      • meerkat1 Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:36
                        Wybaczam!

                        GOODday!:-)
                        • meerkat1 Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:39
                          Goodyear robi doskonałe sterowce, wykorzystywane nie tylko do
                          transportu w trudnych warunkach, ale rowniez przez wszystkie znane
                          mi swiatowe sieci telewizyjne do robienia ujeć z lotu ptaka podczas
                          transmisji sportowych, olimpiad, itp.

                          W turbulencje nie wpada, choc nie ma <canards> :-)
                  • zwirekiwigura Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:51
                    I o czym to ma niby swiadczyc?
                    • meerkat1 Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:53
                      Co i o czym?
                      • zwirekiwigura Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 18:57
                        To co napisales o rurkach Pitota?
                        • meerkat1 Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 19:00
                          O dyszach.

                          Ze Thales rowniez i czujniki robi g..niane.

                          Q.E.D>
                          • zwirekiwigura Re: Ja widzę to prościej 03.08.09, 19:04
                            Ich odbiorca jest takze Boeing. Nie tylko zreszta tych rurek. Thales
                            robi np. wiekszosc symulatorow na ktorych ucza sie piloci B777.
                            • meerkat1 Symulatory dla B-777 robi Kanada (SAE) 03.08.09, 19:20
                              In 1994, CAE was awarded a contract by Boeing to design the world's
                              first B777 full-flight simulator for the newly introduced wide-
                              bodied twin-jet aircraft. Subsequent years saw the introduction of
                              CAE Tropos• and CAE Atmos• systems, a revolutionary new generation
                              of display generators for the 5000 and 7000 series full flight
                              simulators. Today, CAE specializes in building flight simulators for
                              current generation wide body aircraft, ranging from the new
                              generation 737s, A340, A380, B777 up to tomorrow's 787 Dreamliner.
                              • zwirekiwigura to Ci sie w glowie nie zmiesci... ;) 03.08.09, 19:35
                                Robi kilka je firm. Do 777 akurat najwiecej robirobi wlasnie Thales. Francuzi beda tez dostarczac systemy lacznosci amerykanskiej armii. A takze, robiony wspolnie z Angolami system elektronicznej identyfikacji pojazdow bojowych. Nie mowiac o tym, ze Thales dostarczy elektronike do najnowszego helikoptera Sikorsky'ego.
                                • meerkat1 Z czego zaslynął Thales :-) 03.08.09, 19:50

                                  1.Z dawania olbrzymich łapowek w zamian za kontrakty (vide skandal z
                                  fregatami dla Tajwanu)

                                  2. Z dostarczenia komuszemu rezmowi ChRL anten i urządzen do
                                  zagłuszania programow BBC i VOA nadawanych do Chin na falach
                                  krótkich.

                                  No ale czego sie spodziwac po firmie kontrolowanej przez heroiczny
                                  francuski rząd.

                                  3. Symulatory dla Boeinga i innych duzych "pasazerow" robi akurat
                                  Canadian Aviation Electronics.

                                  W tym takze i dla A-330, A-340 i A-380. :-)


                                  [The CAE 7000 series was developed for modern wide body aircraft
                                  which includes the A330/A340/A380 and Boeing's 747/777/787. It is
                                  also used on Regional Jets like the Embraer 190, and also on private
                                  jets like the Cessna Citation X for example. Some features of the
                                  CAE 7000 series simulators include:

                                  • CAE's True Electric Motion System
                                  • Liquid Crystal on Silicon (LCoS) projector
                                  • CAE Tropos-6000 image generators using commercial-off-the-shelf
                                  (COTS) graphics processors
                                  • Visual display system with a wide field-of-view (minimum 200° x
                                  43°)
                                  • Speech recognition-enabled Air Traffic Control environment
                                  simulation]
                                  • zwirekiwigura Re: Z czego zaslynął Thales :-) 03.08.09, 19:54
                                    meerkat1 napisał:
                                    > 3. Symulatory dla Boeinga i innych duzych "pasazerow" robi akurat
                                    > Canadian Aviation Electronics.
                                    Tak oczywiscie meerkacik, wszystkie, ten np. takze: :)
                                    psmietana.blox.pl/resource/IMG_1560.jpg
                                    • meerkat1 Re: Z czego zaslynął Thales :-) 03.08.09, 20:00
                                      Poinformuj, prosze, chłopców z Everett, na czym szkolą sie piloci
                                      używający ich maszyn.

                                      Jak ich znam, mysle, ze bedzie to dla nich rewelacja. :-)

                                      [Thales to se moze bezkarnie systemy audio/video dla pasazerow robic]
                                      • meerkat1 No, ale co najwazniejsze? 03.08.09, 20:04
                                        Wytłumacz mi, prosze czemu producent z Tuluzy zaleca pilne wyzbycie
                                        sie rurek Thalesa wszystkim użytkownikom A-330 i A-340?

                                        Bo to chyba troche niepatriotycznie jakies hamerykanskie badziewie
                                        rekomendowac?

                                        EADS dostał łapówke od Goodricha czy co? ;-)
                                        • zwirekiwigura Re: No, ale co najwazniejsze? 03.08.09, 20:33
                                          To akurat nie jest prawda. Airbus zaleca wymiane pewnego konkretnego
                                          modelu rurek produkowanych przez Thalesa. I to zaleca to od juz
                                          dawna. Nie precyzuje na co maja byc wymienione. To uzytkownicy tych
                                          samolotow decyduja, czy wymienic je na rurki Thalesa nowszej
                                          generacji, czy na rurki Goodricha. Pisalem juz jakis czas temu o tym
                                          problemie na moim blogu:
                                          aeroplan.blox.pl/2009/06/A330-to-pewny-samolot.html
                                          • zwirekiwigura Re: No, ale co najwazniejsze? 03.08.09, 21:02
                                            Czyzbys sie zalamal faktem, ze nawet te amerykanskie, produkowane przez
                                            Goodricha, mierniki predkosci, sa oparte na francuskim wynalazku? ;)
                                        • mayor.cut Re: No, ale co najwazniejsze? 03.08.09, 20:47
                                          1. Airbus polecał też wyzbycie się rurek [1] z Rosemount Aerospace, które jest teraz częścią B.F. Goodrich [2].

                                          [1] http://ad.easa.eu.int/blob/F-2001-353_en.pdf/AD_F-2001-353_1
                                          [2] http://www.nytimes.com/1993/11/11/business/company-news-goodrich-to-acquire-rosemount-aerospace.html

                                          2. Wszystkie rurki przechodzą testy certyfikacyjne, w tym przeprowadzane przez FAA.

                                          3. W ekstremalnych warunkach wskaźniki prędkości mogą zawieść [3]. Jest to sytuacja objęta procedurą [4] i zdarzająca się całkiem często w mniejszych maszynach nie wyposażonych w tyle nadmiarowych urządzeń, co liniowe samoloty pasażerskie.

                                          [3] http://www.avherald.com/h?article=41b7477b&opt=0
                                          [4] http://aviationtroubleshooting.blogspot.com/2009/06/af447-unreliable-speed-by-joelle-barthe.html
                                          • meerkat1 Open&shut case; no ifs, ans&buts 03.08.09, 21:20
                                            Zakładam, ze panowie znaja angielski.

                                            Polecam, jesli mi wolno, uważną lekture dwóch OSTATNICH akapitow dt
                                            zalecen Europejskiej Agencji Bezpieczenstwa Lotniczego by w
                                            samolotach wszystkich linii lotniczych latających do Europy co
                                            najmniej dwie z trzech zainstalowanych standardowo dysz pitot były
                                            produkcji amerykanskiej firmy Goodrich.

                                            Oraz, ze zwiazek zawodowy pilotow Air France zażądał w ubiegłym
                                            tygodniu by czujniki Thalesa zastąpione został czujnikami Goodricha
                                            we wszystkich samolotach tych linii.

                                            Nb. Thales odmowił skomentowania tych zaleceń i żądań.

                                            BTW. Jest to relacja Washington Post.

                                            Ale podobne ma tez AP, Reuters, etc.

                                            PARIS, July 31
                                            • mayor.cut Re: Open&shut case; no ifs, ans&buts 03.08.09, 21:31
                                              www.easa.eu.int/ws_prod/g/doc/pr/PRen31072009.html
                                              • meerkat1 Re: Open&shut case; no ifs, ans&buts 03.08.09, 21:42
                                                Dzieki.

                                                Jak widzę, jezyk agencji jest jeszcze ostrzejszy niz ten jakiego uzył
                                                WP: <Directive>,...<mandating>,...<MUST be fitted>,...<at least
                                                two>, etc.
                                          • silling Re: No, ale co najwazniejsze? 04.08.09, 01:47
                                            no bez jaj,
                                            kazdy kto zna branze
                                            choc troche od srodka,
                                            wie, ze w samolotach co chwila sie cos wymienia;
                                            kazdy samolot to taki nie konczacy sie projekt
                                            i nie ma znaczenia czy to airbus, boeing, bombardier czy embraer
                                            wszedzie wyglada to tak samo...
                                      • mama459 Re: Z czego zaslynął Thales :-) 03.08.09, 20:27
                                        www.thalesgroup.com/Press_Releases/D3S_PR_KLM/ ?
                                        • zwirekiwigura Re: Z czego zaslynął Thales :-) 03.08.09, 20:36
                                          Boje sie, ze meerkat tak czy inaczej bedzie przekonany, ze to co ma
                                          znaczek airbusa jest francuskie, a to co ma znaczek boeinga jest
                                          hamerykanskie. ;)
                                      • zwirekiwigura Re: Z czego zaslynął Thales :-) 03.08.09, 20:28
                                        Pilotow boeingow na symulatorach Thalesa szkoli takze m.in. KLM, Air
                                        France, Lufthansa, Qantas i Delta.

                                        Zainteresuj sie troche tematem. Naprawde zdziwisz sie ilu innych
                                        francuskich podwykonawcow maja chlopcy z Everett. Bo np. zbudowanie
                                        B737 daje wiecej pracy robotnikom francuskich firm, niz zbudowanie
                                        A320.
                                        • mayor.cut Re: Z czego zaslynął Thales :-) 03.08.09, 21:00
                                          Budowanie samolotów Boeinga daje też więcej pracy francuskim programistom.

                                          en.wikipedia.org/wiki/CATIA
    • l005 Te podróze mogą być coraz gorsze 03.08.09, 17:20
      Linia łącząca Zachodią Afrykę z Zatoką Meksykańską jest jedną z najgorszych (jeśli nie najgorszą) jeśli chodzi o warunki atmosferyczne dla samolotów. Jest to równocześnie jedna z nabardziej uczęszczanych tras jako że łączy Amerykę Płd z Europą i Ameryką Płn. Biorąc pod uwagę zmiany klimatu loty mogą stać się jeszcze trudniejsze. Może czasem lepiej trochę nadrobić drogi i przelecieć z boku na wschód lub zachód?
      • fawad Re: Te podróze mogą być coraz gorsze 03.08.09, 23:04
        > Linia łącząca Zachodią Afrykę z Zatoką Meksykańską

        Masz na myśli Zwrotnik Raka? :)

        - TomiK
    • kjhubner nie pijcie piwo - bo brzuch rosnie ! 03.08.09, 17:24
      nie tańcz samby na pokładzie !
      przypnij sie pasami do fotela i czekaj spokojnie na koniec lotu to sie nic
      nie stanie !
      i pamietaj o jednej rzeczy - rzecz raz wydany posiłek a przez ciebie nie
      zjedzony juz nie wróci !!!
      ci pasażerowie to wyladowali o suchym pysku i dlatego udawali rannych !
      a strażacy ich poili zgodnie z zasadą: trzeba wlać żeby pasażer się nie
      palił !
      • porque Re: nie pijcie piwo - bo brzuch rosnie ! 03.08.09, 18:31
        kjhubner napisała:

        > nie tańcz samby na pokładzie !
        > przypnij sie pasami do fotela i czekaj spokojnie na koniec lotu to sie nic
        > nie stanie !
        Pas byc moze zabezpieczy, ze nie bedziesz latal po pokladzie ale nie uchroni od
        naglych pionowych czy poziomych wstrzasow, ktore moga spowodowac urazy kregow
        szyjnych itp.
    • pyzz USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu tur... 03.08.09, 17:25
      Ale fajnie. Jak jakiś czas temu był podobny wypadek z udziałem Airbusa
      (niedługo po katastrofie nad Atlantykiem) to gazeta dużo pisała na temat
      wytwórcy samolotu i sugerowała, że samolot wpadł w turbulencje, rzekomo
      dlatego, że był Airbusem. Tu bardzo podobny wypadek i o tym, jaki to samolot
      cicho.
      A biorąc pod uwagę, że Continental używa samolotów tylko jednego producenta
      (zgadnijcie jakiego...
      en.wikipedia.org/wiki/Continental_Airlines#Fleet)....
      Oczywiście nie należy przenosić winy za turbulencje na producenta samolotu,
      jednak należy pamiętać, że Continental, to jest właśnie chyba ta linia, która
      poprzez samodzielną, garażową przeróbkę samolotu DC-10 spowodowała katastrofę
      Concorde'a.
      • yvonne75 Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 17:44
        od czasu tragedii Airbusa codziennie czyta sie o jakichs
        katastrofach lotniczych...nie macie wrazenia ,ze to lekka przesada?
        wczesniej nikogo nie obchodzilo na taka skale ,ze samolot lecacy z
        pcimia dolnego do odleglego o 400 km rajcowa wysokiego mial
        turbulencje.naprawde rozumiem ze zawsze jest to tragedia,i nie
        umniejszam tutaj jej rozmiarow.niejednokrotnie nie potrafie sie
        jednak oprzec wrazeniu ,ze takie artykuly,o ktorych za dwa dni juz
        nikt nie pamieta to pogon za tania sensacja.
        • silling 50 tysiecy lotow na dzien 04.08.09, 01:51
          codziennie jest okolo 50 tysiecy lotow
          co daje kolo 18 milionow na rok
          wypadkow lotniczych jest srednio cos kolo 220 na rok
          i ta liczba caly czas spada
          to chyba mowi samo za siebie...
    • lisa2 USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu tur... 03.08.09, 18:51
      Dobrze że nie z Polski i nie samolot LOTu, bo by była znowu medialna chryja -
      i media by sobie jeździły znowu na LOT-cie jak na łysej kobyle.
      • porque Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 19:24
        lisa2 napisał:

        > Dobrze że nie z Polski i nie samolot LOTu, bo by była znowu medialna >chryja -
        i media by sobie jeździły znowu na LOT-cie jak na łysej kobyle.

        A dlaczego mialyby jezdic jak po kobyle, przeciez samolot nie rozsypal sie jak
        Airbus francuskich lini.
    • mama459 Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 03.08.09, 19:22
      Wez tabletki bo znowu mam majaczysz
    • jaykaluza Gazeta gazteta literowki literowki 04.08.09, 02:20
      Ludzie, niech ktos chociaz RAZ przeczyta artykul przed wyslaniem go. Przeciez
      czytac sie nie da. KAZDY artykul ma przynajmniej jedna literowke. PRZECIEZ TO
      BIZNES:

      (..)mniej więcej sześć godzin po stracie (STRACIE???)
    • janeks-dwa Re: USA: 26 pasażerów samolotu rannych z powodu t 04.08.09, 04:38
      czy naprawde jestes taki glopi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka