Dodaj do ulubionych

Nowy szef NATO przedstawił priorytety

03.08.09, 17:00
"Szef NATO podkreślił, że Pakt z pewnością w pewnych fundamentalnych
kwestiach z Moskwą się nie zgodzi. Rasmussen zapowiedział, że będzie więcej od
Rosji wymagać, przede wszystkim uszanowania suwerenności terytorialnej innych
państw."

To moralizatorstwo może by i miało jakiś sens, gdyby nie jeden drobiazg. Rosji
do niczego nie jest potrzebna aprobata, czy choćby neutralność NATO. Natomiast
NATO nie rozwiąże żadnego ze swoich problemów bez zgody, lub choćby życzliwej
neutralności Rosji.

A passus z uszanowaniem suwerenności terytorialnej innych państw brzmi
szyderczo i ośmiesza autora.
Obserwuj wątek
    • a-ve O tym jak rośnie Rasmussen i Dania 03.08.09, 18:51
      "Szef NATO podkreślił, że Pakt z pewnością w pewnych fundamentalnych
      kwestiach z Moskwą się nie zgodzi. Rasmussen zapowiedział, że będzie więcej od
      Rosji wymagać, przede wszystkim uszanowania suwerenności terytorialnej innych
      państw."
      _________________

      No i wiadomo, czemu dostał ten stołek. Jakoś tak się składa, że NATO szefują
      ostatnio nekońskie dyspozycyjne typy z małych krajów z wielkimi ambicjami (i
      kompleksami). Tak tycia Holandia jak i tycia Dania mogą sobie zza kiecki NATO
      powygrażać paluchem w kierunku ogromej Rosji. Gdyby nie ta kiecka NATO byłoby
      komediancko. A tak jest tylko bezsensownie i szkodliwie, ale przynajmniej
      nieśmiesznie.

      Ne dziwię się, że Sikorski nie miał szans. Gdyby on, jako szef NATO, wygażał
      się Rosji - wiadomo typowo polska, nieuleczalna subiektywna rusfobia. Trudno
      to brać poważnie. Ale jeśli wygraża się przedstawiciel Zachodu - ooo, to co
      innego. To już jest obiektywna ocena sytuacji.
      • 1410_tenrok Jedno małe pytanko do panów powyżej 03.08.09, 19:50
        A co was kurna obchodzi NATO, rybenki? Wy jestescie przeciez z FSB!
        • vonknote nie udawajc ie towarzyszu 03.08.09, 23:39
          jeśli ktoś miałby być z FSB to najprędzej wy. Polsce trzeźwe głosy
          oceniające sytuację w świecie nie szkodzą. Natomiast propaganda
          ksenofobiczno-mitimańsko-oszołomska kreująca Polskę na Chrystuska
          narodów w odwiecznym sporze z Niemcami i z Rosją i owszem - bo
          dowodzi że nie tylko nasi przywódcy ale i obywatele są
          niebezpiecznymi debilami których do głosu za bardzo nie można
          dopuszczać.

          To oczywiście przy założeniu że Rosji chciałoby się marnować
          jakiekolwiek środki na działalność w Polsce. W co szczerze wątpię bo
          mają inne priorytety niż nasz buraczany grajdołek :)
          • vonknote Re: nie udawajc ie towarzyszu 03.08.09, 23:41
            pisząc o obłedzie kseno-mito-oszołomskim miałem oczywiście na myśli
            posty w innych wątkach, np. jak zwykle nie poparte argumentami
            stwierdzenia że samobójcze powstanie warszawskie było koniecznością.
            • asmall4 Re: nie udawajc ie towarzyszu 04.08.09, 10:18
              Jeszcze napisz debilu ,że powstanie chłopów w Tambrowie też nie było
              koniecznością :)
              To ,że ty dajesz dupy każdemu okupantowi i najeźdźcy nie oznacza ,ze inni mają
              się wzorować.

              Paniał kacapik :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka