Dodaj do ulubionych

Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej

04.08.09, 05:53
Witam!!!

Durne lex sed lex.Trzeba zmieniać prawo tak żeby było
zrozumiałe dla zwykłych ludzi,a nie tylko dla wybranych
.No.......ale ja się znam tylko na ogórkach kwaszonych,a i to
nie bardzo.
Obserwuj wątek
    • mareknaw Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej 04.08.09, 07:29
      Litości! Państwo ma służyć nam a nie my jemu, czy naprawdę nie można
      urzędników nauczyć moralności, nie można nauczyć, że mają pomagać a
      nie niszczyć?
      • szefunio1 Re: Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej 04.08.09, 12:20
        > Litości! Państwo ma służyć nam a nie my jemu, czy naprawdę nie
        > można urzędników nauczyć moralności...
        NIE, NIE, NIE: urzędnicy mają kierować się przepisami prawa, a nie
        moralnością czy nawet logiką - inaczej któregoś dnia urzędnik
        uniemożliwi kupno wieprzowiny (bo jest muzułmaninen i moralność mu
        tak nakazuje), zabicie krowy (jest hinduistą i moralność mu
        nakazuje) czy transfuzję krwi (jest świadkiem Jehowy i moralność mu
        nakazuje).
        • parazyd Dlaczego umyka wam istatota sprawy? 04.08.09, 13:06
          Urzędnik powinien kierować się tylko prawem, ale czym kieruje się
          ustawodawca (tak krajowy jak unijny)? Jak na razie to głównie:
          lobbingiem mafijnym, populizmem wyborczym, modą, głupotą i
          niekompetencją.
          Dopóki prawo nie będzie stanowione z całą odpowiedzialnością, przez
          ludzi kompetentnych i nienagannych moralnie, z poszanowaniem prawa
          niepisanego, etyki i nauk szczegółowych, oraz nie powstaną
          mechanizmy weryfikacji i zaskarżania prawa złego lub
          niesprawiedliwego (inne niż wyszukiwanie błędów formalnych) o tyle
          mówienie o państwie prawa będzie kolosalnym i wręcz komicznym
          nadużyciem.
          • havokkk Re: Dlaczego umyka wam istatota sprawy? 04.08.09, 14:10
            Uuuu UKS za mało sie stara! Dopaść tych co tam tankowali, wszak tez w obrocie
            uczestniczyli! I akcyzą ich!!!!
    • wie-rut Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej 04.08.09, 08:09
      Państwo powinno dbać aby złe prawo nie powodowało t.zw. "wylewania
      dziecka z kąpielą". Konkretnie nie można doprowadzać do upadku firm
      które jeszcze funkcjonują. Urzędnicy i posłowie zamiast się kłócić i
      myśleć tylko o sondażach powinni chociaż raz w tygodniu popracować
      nad właściwym kształtem prawa. Nie można karać nikogo kto działa w
      dobrej wierze!
    • librek Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej 04.08.09, 08:48
      Kolejny przykład zbyt dużej dowolności w stosowaniu przepisów.
      Urzędnik nie powinien mieć prawa do interpretacji w sprawach
      finansowych. To tworzy korupcję. W przypadku akcyzy i VATu podatek
      powinien płacić przestępca a jeżeli którykolwiek nabywca wiedział o
      przestępstwie, to powinien również odpowiadać finansowo.
    • vito3 Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej 04.08.09, 08:51
      to jest prawo kaduka a urzednik gdyby dostal wziatek powiedzmy 20
      procent spojrzalby sprawiedliwie albo jeszcze bardziej sprawiedliwie
      a tak trzeba odraczac i sprzedac stacje zanim zrobi to komornik a
      tak na marginesie ludzie z branzy dokladnie wiedzieli co jest grane
      chociaz mogl sie trafic jakis pierwszy naiwny
    • rijselman12.0 Re: Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej 04.08.09, 08:53
      Wlasnie o to chodzi ,kakanek...-po to sie tworzy prawo,by ,
      m.in.,bylo ono najmniej zrozumiale dla czlowieka.
    • rijselman12.0 Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej 04.08.09, 09:04
      Przestanmy , prosze,sami sie oszukiwac.-Problem nie lezy w prawie,w
      pracy urzednikow,tym ,czy innym systemie.-Gdy chodzi o gruba kase,w
      gre wchodzi UKLAD do ktorego naleza osoby znane wszystkim...-
      Wystarczy przypomniec sobie wszystkie wielkie skandale
      biznespolityki.
    • antekguma1 Przedsiębiorcy od siedmiu boleści 04.08.09, 10:27
      Nikt nie zapłacił akcyzy, a i tak na stacji było, jest i będzie drogo. A
      najlepsze jest to tłumaczenie, że były kontrole, klienci się nie skarżyli i
      cena zakupu była rynkowa. Nic, a nic nie zdziwiło ich, że kupują od kolejnego
      pośrednika i za normalna cenę. Jaki to sens. To nie mogli kupić bezpośrednio z
      petrochemii lub od pierwszego przedstawiciela producenta. Sami tacy naiwni,
      czy szukają frajerów którzy im uwierzą? Przez takich pazerniaków lejemy do
      baków różne świństwa, a nie paliwa. Kupują towar byle taniej i nie przejmują
      się, ze sprzedają szajs. A teraz takie lamenty.
    • tomaszr33 Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej 04.08.09, 12:40
      Dziurawy system poboru opłat i fałszowane paliwo, wynika tylko i wyłącznie z
      systemu poboru akcyzy. Od kilku co najmniej lat istnieją rozwiązania techniczne
      które, w połączeniu z modyfikacją prawa mogły by doprowadzić do tego, że
      jakiekolwiek kombinowanie z paliwem nie miało by sensu ekonomicznego. Wystarczy
      aby płatnikiem podatku akcyzowego była tylko i wyłącznie stacja benzynowa.
      dodatkowo wszystkie zbiorniki na stacjach należy wyposażyć w tory pomiarowe,
      zliczające substancje POBRANE z niego, nie ważne co i ile do niego wlano, jeżeli
      ktoś zamiast sprzedawać paliwo sprzedaje np. rozpuszczalnik to też od niego musi
      wtedy zapłacić akcyzę. Koszt takiego toru pomiarowego to około 10 -15 tyś. złotych
      x 4 zbiorniki na stacji, nie są to jakieś ogromne pieniądze. Takie tory pomiarowe
      można naprawdę zbudować w taki sposób aby oszukanie ich wskazań wymagało naprawdę
      wysoko wykwalifikowanych osób, i niezwykle wyrafinowanej techniki, jeżeli nawet
      niemal niemożliwe. Jeżeli akcyza była by naliczana według wskazań tych torów
      pomiarowych, nie było by po co kombinować. Ponadto zakładając, że mamy kilka
      tysięcy stacji benzynowych, ilu ich pracowników lub właścicieli dało by się
      namówić na kombinowanie. Ilu kontrolerów należało by "podkupić" aby ten proceder
      miał sens. Przecież ryzyko wpadki rośnie lawinowo wraz z zwiększającą się liczbą
      ludzi w ten proceder uwikłanych.
      Dlaczego tego nie możne zrobić w ten sposób?
      • kosmiczny_swir Sluszne uwagi 04.08.09, 12:59
        Sluszne uwagi. Tylko jak je przekazac do ministerstwa finansow? Litem? E-mailem?
        Zebrac podpisy? (z reszta ludzie i tak to oleja)
    • traktorzysta Witamy w katoholiczno-komuszej Polsce . n/t 04.08.09, 12:49
    • apiw Proste - nie jestem pewny czy odprowadzono akcyzę 04.08.09, 13:13
      to nie kupuję. Po co kupowali u jakiś pośredników. Bo było taniej. Nawet jeśli
      na fakturze była normalna cena, to pod stołem było taniej. Gdyby nie było taniej
      to by kupili u sprawdzonego dostawcy. To ,że nie mają zarzutów to tylko oznacza,
      że nie można im dowieźć,że wiedzieli.

      A dziennikarz nie dostrzega istoty problemu, że niezapłaconą akcyzę , zapłacą
      inni w formie wyższych podatków, albo będzie mniej pieniędzy np na drogi.(opłata
      paliwowa).

      No i na koniec. GW zawsze podkreśla niezawisłość sądów - a tu podważa wyrok.


      • zdzisiek_2 Re: Proste - nie jestem pewny czy odprowadzono ak 04.08.09, 13:41
        Właśnie - jak ktoś jest na tyle bogaty że kupuje towar obciążony akcyzą (czyli
        towar dla bogaczy) to powinien być tępiony.
      • gojek75 Re: Proste - nie jestem pewny czy odprowadzono ak 04.08.09, 14:25
        prawo generalnie ujmujac ze czlowiek jest niewinny dopoki nie udowodni mu sie
        tego...coprawda w Polsce jest to prwie fikcja bo ilu niewinnych po pierdlach i
        aresztach siedzi to tylko policja i prokuratura wie...bo lepiej statystyki
        wygladaja...

        a dlaczego mialby kupowac drozej paliwo? mial wszystko potwierdzone (adnonacja
        byla na fakturze), kazdy biznes kreci sie na tym ze kupujesz jak najtaniej zeby
        sprzedac z jak najwiekszym zyskiem...

        inny przyklad - co bys powiedzial gdyby nagle zamknieto sklepy internetowe -
        wszak mozna tam kupic taniej, i nakazano by tylko kupowanie ci w sklepach (gdzie
        jest drozej) - wolnosc jest i kazdy kieruje sie swoja kieszenia... wiec jesli
        mogl kupic ciut taniej paliwo to kupil...jego papiery sa w porzadku , wszystkie
        kontrole przebiegly pozytywnie, nie znaleziono zadnych uchybien....

        sadze ze us po prostu szuka najlatwiejszej formy sciagniecia kasy - a od
        maluczkoch najlatwiej (ile tysiecy ton sprzedano tego paliwa - a oni scigaja
        stacje benzynowa - paranoja... - odwolywalbym sie do strasburga - tylko ze
        pewnie w miedzyczasie firma padnie, gosciu straci dom, zdrowie i nerwy...) a
        pozniej to podatnicy polscy (wiec tacy ludzie jak ty i inny kowalski beda kary
        placili)

        kurcze gdzie w tym sens gdzie logika???
        • apiw Re: Proste - nie jestem pewny czy odprowadzono ak 04.08.09, 16:09
          ad 1 - właśnie dlatego jest formalnie niewinny.
          ad 2 - właśnie dlatego,że by mieć pewność ,że nie każą mu zapłacić akcyzy. Na
          tej samej zasadzie, jak nie kupować kradzionego roweru na rynku. Chyba że możesz
          się upewnić ,że nie jest kradziony. Ale jak kupisz okazyjnie rower może to być
          uznane za paserstwo. (mnnie taki rower ukradli).

          ad 3. przykład z zamknięciem sklepów internetowych byłby choć trochę
          adekwatny, gdyby wprowadzono zakaz zakupu z innych zródeł. Zakazu nie ma, ale
          jest ryzyko.

          ad 4= ad 2 . Poprzednie kontrole dotyczyły pewnie po prostu czego innego.
          Dopiero jak namierzyli łańcuszek , to poprzez kontrolę krzyżową doszli do tej
          firmy, a too trochę trwa.

          ad 5 jeszcze raz . Budżet musi sobie poszukać albo innych żódeł przychodu albo
          ograniczyć wydatki. Taka jest prosta logika
    • katolak no, jest Komisja Przyjazne Państwo 04.08.09, 14:07
      i co z tego, że jest? GÓWNO

      i co do tej pory osiągnęła? j/w



      Ale za to Palikot pokazał przed kamerami jak się opróżnia "małpkę"
    • olias ale jaja! 04.08.09, 14:14
    • mmatja Urzędnicy do zwolnienia 04.08.09, 14:33
      Kto takich debili zatrudnia w urzędach. Ktoś poświadcza, że zapłacił akcyzę, a
      tego nie zrobił, to jego powinni ścigać. Za takie akcje, to bym wypieprzył
      wszystkich tych ryjów ze skarbówki.
    • and_nowak Wiedzieli, wiedzieli 04.08.09, 14:59
      Jakoś nie wierzę, że biedactwa nic nie wiedziały o pochodzeniu paliwa. W końcu w
      Polsce mamy tyle rafinerii, że jakiś nowy podmiot handlujący paliwem to
      absolutnie nic dziwnego ;-)
      Moim zdaniem było tak: kupowali lewe paliwo po niższych cenach, dostawali
      faktury za ceny rynkowe dla zachowania pozorów, zysk szedł do kieszeni.


      Inna sprawa, że dopóki się nie udowodni przestępstwa, to nie należy za nie
      karać. I dlatego pozostawiłbym ich bezkarnymi.
      • pbe64 Re: Wiedzieli, wiedzieli 04.08.09, 15:55
        Wcale nie musieli wiedzieć, że paliwo jest lewe. Jeżeli to była pojedyncza
        stacja, to szukali dostawcy najbliżej, żeby zredukować koszty transportu.

        Poza tym jak słusznie zauważyłeś, nie udowodniono im żadnego przestępstwa, a
        obciąża się ich stratami powstałymi w wyniku tego przestępstwa.

        Idąc tokiem rozumowania US wydaje się, że legalne, chociaż zupełnie amoralne
        byłoby znalezienie firm, które u nich tankowały samochody i domaganie się od
        nich tej akcyzy.
    • lokator Re: Firmy płacą za grzechy mafii paliwowej 04.08.09, 16:12
      To są tak naprawdę dwie sprawy, które nie tylko można, ale należy
      rozpatrywać rozłącznie.
      1. Czy biznesmeni wiedzieli, że paliwo jest trefne i podatek nie
      został zapłacony. Jest to możliwe. Dostali fakturę z adnotacją o
      uiszczeniu akcyzy, a za paliwo zapłacili taniej. Tak. Ale tak się
      składa, że nikt tego nie dowiódł, więc te domysly nie mogą być
      podstawą do czegokolwiek. Chyba, że do wszczęcia śledztwa.
      2. Z czego wynika mentalność urzędnicza i takie a nie inne
      rozwiązania prawne? Ano z tysiącletniej tradycji europejskiej.
      A w naszym przypadku zostało to wzmocnione działaniami komuny.
      Otóż w Europie przez tysiące lat funkcjonował system poddańczy.
      (Właściwie można na tym zakończyć, bo resztę już można sobie
      wyobrazić, ale dla ludzi, hmmmm zmęczonych, roztargnionych, ble,
      ble... pociągnę jeszcze kawałek).
      Zawsze istniał pan, miał swoich urzędników, a ci mieli realną władzę
      nad pospólstwem (to był ich przywilej, nadany przez pana w nagrodę
      za dobrą służbę). I ten system funkcjonuje nadal! Panem jest partia,
      czasem jej wyróżniający się przedstawiciel, urzędnicy nadal są
      aroganckimi urzędnikami, a pospólstwo, chłopi pańszczyźniani itp.
      przekształcili się w "wolnych" obywateli.

      Jak przekonać tych, którzy zajmują ważniejsze stanowiska w państwie,
      że podmiotem jest człowiek, a nie np. zysk, albo Skarb
      Państwa?
      Nie wiem. Jedyne co mi przychodzi do głowy to Jakub Szela i
      Jego Dzieło... Niestety. Ci, którzy są beneficjentami tego systemu
      społecznego, bo mają łokcie zahartowane w boju, nie pozwolą sobie na
      to, żeby im jakiś NIKT coś od ust odejmował, a wstrząs wyborczy nie
      działa. Jak wytłumaczyć tym ludziom, że instytucje, organizacje bez
      człowieka, to tylko zbiór tak, a nie inaczej uporządkowanych atomów,
      a bez instytucji i organizacji ludzkość przetrwa - co jest
      oczywistym dowodem na podmiotowość człowieka?

      Krok po kroku zło zawłaszcza coraz większe obszary życia
      ludzkiego.
      Różnica między kolejnymi krokami jest nieznaczna i
      ludzie się przyzwyczajają, ale od początku do teraz zło
      rozprzestrzeniło się dramatycznie. Wielkie banki np. spekulują
      naszym pieniądzem, wpływając na życie zwykłych ludzi i to
      najczęściej niekorzystnie dla tychże, ale według wielu jest to
      normalną działalnością gospodarczą! Sto lat temu byłby to ewidentny
      pretekst do wojny w obronie swoich obywateli i, przede wszystkim,
      stanu posiadania państwa. Dzisiaj nazywane jest to działaniem prawa
      popytu i podaży, działaniem tzw. niewidzialnej ręki rynku...
      Ta niewidzialna ręka rynku, to w rzeczywistości ręce prezesów
      Goldman Sachsa, JP Morgana i innych
      . To w ich imieniu "sprawują
      władzę" konserwatorzy tego systemu, systemu poddańczego.
      I jeśli chcielibyśmy to naprawiać, bo może jest na to szansa, to
      powinniśmy zacząć od tego, że w swojej świadomości zmienimy jedną
      rzecz:
      przestaniemy mówić, że ktoś rządzi państwem, a zaczniemy
      sobie uświadamiać, że tylko w naszym imieniu zarządza. I jest
      naszym pracownikiem, a my jego pracodawcą. Tak, tak... Jesteśmy,
      obywatele, pracodawcą Prezydenta, Premiera, jego ministrów, posłów,
      senatorów no i wszystkich państwowych urzędników (policjantów,
      sędziów i prokuratorów nie wyłączając).
      Tyle, że oni o tym nie wiedzą...
    • incipit Urząd Skarbowy musi udowodnić, że jest głupim 04.08.09, 16:20
      Urząd Skarbowy musi udowodnić, że jest głupim szkodnikiem gospodarczym.
      I takiego ani uznawać, ani szanować, ani mu ulegać nie wolno.
    • jarek.do Wszyscy się mylicie.... 04.08.09, 16:43
      ...rację na tym forum ma and_no, który sugeruje, że właściciele
      stacji wiedzieli co kupują. Na pewno powinni wiedzieć, w trosce o
      swój interes i interes klienta końcowego, ale ten mieli chyba w
      niskim poważaniu. Każdy kto pracuje w branży paliwowej, nawet mały
      stacyjnik, wie które firmy w Polsce uczestniczą w złodziejskim
      procederze. Można to łatwo rozpoznać. Także oni musieli wiedzieć co
      robią. Prowadząc stację pod Krakowem kupowali paliwo
      w ...Białymstoku???? I jego cena nie była zaniżona? To już same
      koszty transportu by ją poddwyższyły ponad opłacalność. Może tam
      płacili a odbierali gdzieś na południu. Tylko po co wtedy kupować od
      nieznanej i niepwenej spółki po rzekomi normalnej cenie, skoro można
      bezpiecznie po tej samej cenie kupić w Orlenie lub Lotosie i odebrać
      w lokalnej bazie na południu - tak jak robią to wszystkie firmy
      zachodnie i te polskie, które nie kradną? Właściciele podkreślają że
      płacili normalne, rynkowe a nie zaiżone ceny w hurcie. To zdradza
      ich niewiarygodność: po co po przeważającej cenie rynkowej kupować
      od badziewnej firmy jeśli można od legalnej, dobrze znanej? Nie ma
      deficytu paliw na rynku. Fiskus ze swej strony ściga tych, od
      których należną akcyzę może wyegzekwować. Trudno żeby egzekwował od
      słupów, bo z czego. Chytrość nie popłaca. Zanim się zaczniecie
      wyzywać na urzędasach, którzy rzekomo niszczą biznes najpierw
      douczcie się trochę o branży paliwowej. To nie jest prosty przypadek
      niewinnej ofiary poszkodowanej przez fiskusa.
    • mestwinus Basnie z Mchu i Paproci 04.08.09, 21:35
      Prawdą jest ,że kontrola skarbowa nie ściga jak należy gangsterów paliwowych.
      Jednak zalecałbym ostrożność przy wysłuchiwaniu opowieści rzekomych "ofiar".
      To oni właśnie odnosili zyski ze sprzedaży lewego paliwa. Cała "mafia
      paliwowa" nie istniałaby gdyby nie właściciele stacji benzynowych ,którym
      zależy na zakupie tańszego (bezakcyzowego) paliwa i pomnażaniu zysków.
      Tłumaczenie ,że właściciele stacji benzynowej nie wiedzieli ,że mają do
      czynienia ze slupami jest groteskowe . Słupa możną bardzo łatwo zdemaskować :
      - nie ma on magazynów paliw , nie ma środków transportu (bez trudu można
      sprawdzić jakie środki trwałe ,pojazdy są zarejestrowane na firmę X ). Firmy
      slup na ogól w ogóle nią mają biura i czynnej siedziby. Ponadto ich
      "właściciele " to są ludzie spod budek z piwem. Rzetelny przedsiębiorca bez
      trudu rozpozna z kim ma do czynienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka