adwach 05.08.09, 09:29 Kosmetologia hitem? Żeby się potem nie zdziwili, że jak znajdą pracę to dostaną 1200 zł netto. Jedynym wyjściem jest założenie własnego gabinetu - ale na to trzeba mieć kasę i pomysł :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
za.czwartym.kalafiorem.w.lewo Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 09:58 Zapewne następnymi modnymi kierunkami będą "Wiedza o serialach", "Historia tańca z gwiazdami", "Informatyka p2p w sieciach osiedlowych", "Logistyka kolportażu ulotek" "Marketing bezpośredni i zarządzanie iPodem", itd. Absolwentów tych kierunków rychło zobaczymy w wielu radach nadzorczych, zaś najzdolniejszych - w Parlamencie Europejskim. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Mam inną teorię 05.08.09, 10:10 Kosmetologia swoją nazwą może przyciągać niedouczonych bądź nieuważnych miłośników astronomii. Muszę też zauważyć, że twoje popozycje nowych kierunków studiów są zwyczajnie niebezpieczne: wielu rektorów Wyższych Szkół Agroturystyki i Reklamy z pewnością byłoby gotowych poważnie rozważyć ich wprowadzenie. Jedyna nadzieja w tym, że tacy naukowcy czytają raczej Fakt, a nie portal Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
lhat Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 10:49 Jak zawsze wszystko zależy. Jeśli ten kierunek będzie się wywodził z farmakologii to nie mam nic przeciwko. Odpowiedz Link Zgłoś
lu_kaczu_szenko Planujemy podbój kosmosu że tylu naukowców trzeba? 05.08.09, 10:07 To dobrze, potrzeba nam umysłuw ścisłych. To pewnie astronomia, fizyka i matematyka też są coraz popularniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
easier_to_fly Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 10:08 Łatwo to może i nie jest na Akademiach Medycznych, bo pudła, które "studiują" ten kierunek na prywatnych szkółkach raczej się nie przemęczają. Mieszkałam z jedną taką i zapewniam, że nie trzeba tam robić nic poza napisaniem sobie ściągi. Nie wspominając o tym, że ogólny poziom intelektualny tych "studentek" jest zatrważający. Ponadto nie widzę większego sensu studiowania pięć lat, by później i tak skończyć robiąc komuś paznokcie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
dezet1985 Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 10:14 nie zapominaj, że to nie tylko paznokcie, ale i cała masa różnych zabiegów kosmetycznych, których cena niejednokrotnie zwala z nóg normalnego śmiertelnika :) podążając Twoim tokiem rozumowania - jaki jest sens studiowania marketingów itp kierunków i skończyć klepiąc tabelki z cyferkami w excel'u udając mega menadżera np :) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 14.09.09, 21:33 > nie zapominaj, że to nie tylko paznokcie, ale i cała masa różnych zabiegów kosm > etycznych, których cena niejednokrotnie zwala z nóg normalnego śmiertelnika :) 1. Właśnie o to chodzi, o tą zwalającą cenę, spowoduje ona bezrobocie wśród absolwentek. 2. Do robienia tych wspaniałych czynności nie trzeba nawet matury, wystarczy przeszkolenie. > podążając Twoim tokiem rozumowania - jaki jest sens studiowania marketingów itp > kierunków i skończyć klepiąc tabelki z cyferkami w excel'u udając mega menadże > ra np :) Trafiłeś w samo sedno, sens studiowania marketingu jest mniej więcej taki sam, jak kosmetologii. Odpowiedz Link Zgłoś
jasko_bartnik Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 11:01 > Ponadto nie widzę większego sensu studiowania pięć lat, by > później i tak skończyć robiąc komuś paznokcie :/ To nie jest kurs wizażu tylko kosmetologia. Trochę tak jakby pomylić fizykę kwantową z dodawaniem w zakresie stu. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 14.09.09, 21:34 A po tej kosmetologii zostaje się farmaceutką czy raczej masażystką, manicurzystką czy inną -ystką? Odpowiedz Link Zgłoś
disamis Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 10:15 Jeszcze niedawno takim hitem była psychologia, a wcześniej stosunki międzynarodowe, zarządzanie i marketing itp. ;) Teraz kosmetologia? Niezły rozrzut... - - - Amerie Heard Em All www.muzaok.pl/index.php?str=lf&no=19510 Odpowiedz Link Zgłoś
extrafresh Egzamin z wyciskania pryszczy... 05.08.09, 10:19 Najtrudniejszy na drugim roku. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 eee, są tego plusy 05.08.09, 10:25 Lepperowi przemiana zajęła 5 lat. w przyszłości przynajmniej będą z buta dobrze wyglądać, gorzej z umiejętnościami. Za to wyciskanie kasy, będzie sprawniejsze :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
extraschaf Laborka z obsługi solarium 05.08.09, 10:30 To na czwartym roku. A dla najlepszych - stypendium zagraniczne. W hotelu w Hurghadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
trv Że niby to kierunek studiów? 05.08.09, 10:26 Bo mi się wydaje, że chyba studium policealnym, bo robienie magistra z kosmetologii to jak by nie przyrównać robienie magistra z gotowania na gazie. Jedno i drugie mają jedną cechę wspólną: powinno się tego nauczać w szkołach zawodowych i technikach. Ew, kursy dokształcające. Odpowiedz Link Zgłoś
jasko_bartnik Re: Że niby to kierunek studiów? 05.08.09, 11:06 trv napisał: > Bo mi się wydaje, że chyba studium policealnym, bo robienie magistra z > kosmetologii to jak by nie przyrównać robienie magistra z gotowania na gazie. > Jedno i drugie mają jedną cechę wspólną: powinno się tego nauczać w szkołach > zawodowych i technikach. Ew, kursy dokształcające. Chyba niewielu rozumie o co chodzi na tym kierunku... Tak samo jak marketing i zarządzanie nie polegają na studiowaniu "inżynierii siedzenia na kasie w markecie przez 10 godzin bez siusiania" tak samo kosmetologia nie polega na malowaniu paznokci... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Że niby to kierunek studiów? 05.08.09, 11:16 a na czym, bo jakoś inaczej nie widzę, żeby bawić się w dobór materiałów potrzebnych do produkcji kosmetyków to raczej chemia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Że niby to kierunek studiów? 14.09.09, 21:37 > Chyba niewielu rozumie o co chodzi na tym kierunku... Tak samo jak marketing i > zarządzanie nie polegają na studiowaniu "inżynierii siedzenia na kasie w > markecie przez 10 godzin bez siusiania" Nie, studiowanie marketingu polega na nauce, jak delikwenta do tego siedzenia na kasie bez siusiania zmusić. Odpowiedz Link Zgłoś
lineta Re: Że niby to kierunek studiów? 14.09.09, 20:22 A nie widzisz różnicy w nazwie dziedziny: kosmetyka i kosmetologia? To tak jak z technikiem farmacji a magistrem, tutaj jest wszytsko okej? :/ Ludzie błędnie kojarzą kosmetologię z gabinetem kosmetycznym a jest ona zupełnie innym zagadnieniem, nauką interdyscyplinarną. Poczytaj więcej o studiach na wydz. farmaceutycznych i proszę nie wygłaszaj błędnych opini... Odpowiedz Link Zgłoś
agavika Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 10:29 Czy to oznacza ze za kilka lat panie kosmetyczki (i panowie tez) beda mniej "blondynkami". Chociaz te kierunki ksztalca raczej o kosmetologow . A popos kosmetyczki, pamietam jak bylam u takiej jednaj akurat jak wybierano nowego papieza. Czekam sobie a tu radio podaje oto juz jest i ze wybral imie Benedykt XVI. I wtedy pani kosmetyczka zadaje pytanie a wlasciwe rzuca uwage: Ciekawe czy byl juz kiedys jakis papiez Benedykt. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 10:42 no jak dla niej, to powinno ich być XV :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
alebiba Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 11:19 Zabawne te wasze komentarze, tyle że w większości nie na temat. Czy to możliwe, że większość wypowiadających się na tym forum nie odróżnia kosmetyki od kosmetologii? Kosmetologia to interdyscyplinarna nauka(!) zajmująca się leczeniem (!) i pielęgnacją skóry, włosów i paznokci. Kosmetologia jest uboższą wersją dermatologii, przeznaczoną dla ludzi, którzy nie mają potrzeby/ochoty/możliwości kończyć wydziału lekarskiego. Co do "hitu rekrutacji" to tylko przykład jak statystyka zaciemnia niektórym rozum. Otóż w Polsce jest chyba tylko jeden wydział kosmetologii, w Łodzi właśnie. Nic więc dziwnego, że liczba chętnych przekracza wielokrotnie liczbę miejsc. Jednak tych chętnych jest trochę ponad 600, a chętnych na zarządzania i marketingi w Pierdziszewach Dolnych są dziesiątki tysięcy. I ci ludzie to dopiero frajerzy... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 11:59 to tak samo jak prawie prawnik, prawie stomatolog itd? :)))) Ja dziękuję za leczenie się u takiego "prawie" ;) Bez obrazy :) Miałem koleżankę, poszła do takiej właśnie pani. Pani powiedziała, niech pani najpierw pójdzie do dermatologa (miał coś ze skórą nie tak) a potem wróci do mnie. Więc po co z tego czegoś magister?! Odpowiedz Link Zgłoś
alebiba Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 12:15 No nie do końca. Kosmetolog to nie jest prawie dermatolog. To jest pokrewna dziedzina, ale jednak inna. Dermatolog nie zajmuje się usuwaniem zmarszczek, blizn lub tatuaży. Z kolei kosmetolog nie zajmie się leczeniem czerniaka. Upraszczając wygląda to tak: jeśli kosmetyka zajmuje się upiększaniem, a dermatologia leczeniem, to kosmetologia jest mniej więcej po środku. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 12:43 Ok, już wiem o co chodzi. Ale po co z tego magister?! Nie może być mistrz czy coś ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alebiba Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 13:16 Studia są dwuetapowe, można poprzestać na licencjacie. Ale jeśli ktoś chce mieć pełne wykształcenie i napisać sobie na drzwiach gabinetu "mgr kosmetologii" to ma taką możliwość. Nie wiem czy wiesz, że u nas do założenia gabinetu kosmetycznego nie trzeba mieć żadnego przygotowania merytorycznego! Nic. Rejestrujesz działalność gospodarczą, wieszasz szyld i gotowe. I tak właśnie jest w większości nowopowstałych gabinetów za dotacje unijne. Nowe gabinety są ładne, kolorowe, ale większość ich klientów (a właściwie klientek) nie zdaje sobie sprawy, że kosmetyczka jest samoukiem i ma pstro w głowie. Co innego kosmetolog z tytułem naukowym uniwersytetu medycznego. Jeszcze słowo na temat dermatologia a kosmetologia. Weźmy trądzik młodzieńczy. Jeśli ktoś ma całą twarz w ropiejących wykwitach to jest to przypadek medyczny i dermatolog przeprowadzi stosowne leczenie. Ale jeśli problemem jest kilka pryszczy, to z medycznego punktu widzenia dermatolog nie ma tu nic do roboty i odeśle pacjenta z kwitkiem, ewentualnie przepisze jakąś maść na odczepnego. Jednak te kilka pryszczy (które nie są objawem choroby, a tylko naturalnego procesu dojrzewania) może być prawdziwym dramatem dla nastolatki, której chłopcy nie proszą do tańca na szkolnej dyskotece. I wtedy do akcji wkracza kosmetolog, który zaleci specyficzną skojarzoną terapię (odpowiednia dieta, prepraty kosmetyczne, farmakologia, naświetlania itp.) i dziewucha jest uratowana. A jeśli trafi na prawdziwego fachowca to jeszcze otrzyma wsparcie psychologiczne i wszyscy są szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
lineta Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 14.09.09, 20:28 Podajesz definicję niepełną. Kosmetolog to specjalista przygotowany do pracy badawczej(gł. na hodowlach komórkowych) w laboatoriach przy technologii form. Kosmetolog może także pracować jako przedstawiciel handlowy, szkoleniowiec, konsultant naukowy lub działać w zakresie kosmetyki estetycznej. Mówię o magistrze kosmetologii a nie zdrowia publicznego, spec. kosmetologia. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kosmetologia - hitem na uczelni 14.09.09, 21:40 > Kosmetologia to interdyscyplinarna nauka(!) zajmująca się leczeniem > (!) i pielęgnacją skóry, włosów i paznokci. Kosmetologia jest > uboższą wersją dermatologii, przeznaczoną dla ludzi, którzy nie mają > potrzeby/ochoty/możliwości kończyć wydziału lekarskiego. Czyli mogą co najwyżej skończyć jako przedstawiciele medyczni. Fakt, praca dobrze opłacana, nie do końca legalna ale po co do tego celu tworzyć nowe kierunki jeżeli farmacja już od dawna istnieje? Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Kosmetologia - hitem na uczelni 05.08.09, 12:34 Ciekawe, kiedy hitem zostanie parapsychologia? :D Odpowiedz Link Zgłoś