elsby 05.08.09, 14:29 Rojek nagich pszczółeczek z pruderyjnymi listeczkami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
helguera Wstyd by Myslowitz musiał się lizac z oszustem 05.08.09, 19:30 a robią to cały czas Odpowiedz Link Zgłoś
martin.slenderlink Off & future 05.08.09, 20:14 "Ważne jest, czy festiwal jest wiarygodny. Na to wciąż jako dyrektor Offu pracuję. Gdyby tegoroczny line up grał podczas pierwszej edycji, to byłoby duże ryzyko. Dziś festiwal ma już większy kredyt zaufania. Nawet jeśli ludzie nie znają zaproszonych artystów, to zakładają, że warto kupić bilet." True Odpowiedz Link Zgłoś
marceledi Rojek nagi, ale z listkiem 05.08.09, 22:37 Sześć funtów? To jest niecałe trzydzieści złotych... Na tyle Rojek wycenił Radiohead? a co ja mam zrobić jak widze w sklepie płytę Myslovitz za więcej niż 30 złotych? Kupić, sądząc, że Rojek ceni to bardziej niż dokonania Toma Yorka? Odpowiedz Link Zgłoś
pawdux Rojek nagi, ale z listkiem 06.08.09, 00:34 @: 6 funtów to b. przyzwoita cena za płytę w wersji elektronicznej; bez kosztów tłoczenia, poligrafii, dystrybucji, bez marż handlowych, marketingowców i bossów z wytwórni. A z ceny 30 zł w Empiku zespół dostaje kilka złotych. Spójrz na to w ten sposób. Ceny płyt w naszych sklepach wynikają ze zmowycenowej głownych wytwórni. CD spokojnie mogłoby kosztować 20-25. Np. na Ukrainie najnowsze oficjalne zachodnie płyty CD z hologramami kosztują w sklepach 35 hrywien, czyli 15 zł. Oficjalne polskie produkcje Biodra Tymon sprzedaje za ok. 20 zł. Tak więc jest to wszystko kwestia uczciwego podejścia. A poza tym życzenia wytrwałości i konsekwencji dla Rojka. Odpowiedz Link Zgłoś