stix 14.08.09, 13:39 Odebrać polskie obywatelstwo tym Polkom. Prawdziwy Polak nie zgina karku dla obcych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
palec1 Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 13:46 > Polki obawiały się też, że podpali budynek, w którym mieszkają. same mialy podpalic ! Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawski.kotek Dlaczego prywaciarz nie zapłacił? Przecież za 14.08.09, 13:50 pracę trzeba płacić. Kraść nie wolno no to skądś kasę trzeba brać. Więc się pracuje. Powinien być przepis egzekwujący w trybie natychmiastowym wynagrodzenie. Nie chce zapłacić? Organ państwowy wyrzuca go z domu, wypłaca z funduszu pieniądze pracownikom a następnie zasila fundusz ze sprzedaży tej zajętej nieruchomości. Przydałyby się jeszcze publiczne baty. Średniowiecze? Możliwe, tyle że w takiej sytuacji prawo powinno być skuteczne. Dziś zaś prawo de facto grozi paluszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: Dlaczego prywaciarz nie zapłacił? Przecież za 14.08.09, 14:09 A ty w Hamerykę się bawisz i chcesz, żeby ichnie prawo na cały świat ustanowione było? Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Re: Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holand 14.08.09, 13:52 > Odebrać polskie obywatelstwo tym Polkom. Prawdziwy Polak nie zgina karku dla obcych. ZGADZAM SIĘ!!! Prawdziwy Polak ginie w 5 minut po rozpoczęciu bitwy, bez oddania wystrzału, rzucając się pod koła pierwszego lepszego pojazdu przeciwnika uderzając jeszcze w chwili śmierci w co się da szablą! Gdy akurat nie ma w pobliżu żadnej wojny należy oddać wszystko pierwszemu lepszemu państwu by mieć potem z kim i o co walczyć! Spocznij! Odpowiedz Link Zgłoś
propagacja Re: Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holand 14.08.09, 14:17 > > Odebrać polskie obywatelstwo tym Polkom. Prawdziwy Polak nie zgina karku > dla > obcych. milcz chamie! Odpowiedz Link Zgłoś
chrabia_mentne_ciasto Re: Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holand 14.08.09, 15:15 norbertrabarbar napisał: > > Odebrać polskie obywatelstwo tym Polkom. Prawdziwy Polak nie zgina karku > dla > obcych. > > ZGADZAM SIĘ!!! Prawdziwy Polak ginie w 5 minut po rozpoczęciu bitwy, bez oddani > a > wystrzału, rzucając się pod koła pierwszego lepszego pojazdu przeciwnika > uderzając jeszcze w chwili śmierci w co się da szablą! Gdy akurat nie ma w > pobliżu żadnej wojny należy oddać wszystko pierwszemu lepszemu państwu by mieć > potem z kim i o co walczyć! > > Spocznij! Nie przesadzaj!! Tak jak piszesz bywa w czasie wojny. W okresie pokojowym Prawdziwy Polak PartIdiota całą rentę czy emeryturę, a gdy jest młody resztę gotowki przekazuje na Radyjo z Ryjem, a sam zdycha pod bramą Caritasu. Odpowiedz Link Zgłoś
zbychu56 Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 14:03 To,że nie ma pracy w kraju za godne wynagrodzenie należy winic wszystkie rządy po 1989roku.To ich zasługa,że majątek wysprzedaja za grosze a polski obywatel pracuje we własnym kraju za 1000 zł.u obcego kapitalisty.Lepsze zarobki mają tylko ludzie z układu z "klanem przy korycie". Odpowiedz Link Zgłoś
elegancja_francja Ta wypowiedz to albo dzieciaka 14.08.09, 17:57 urodzonego w latach 80-tych, albo bezczelnego komunistycznego drania, przez ktorych ludzie musieli szukac pracy zarobkowej za granica w 70-tch i 80-tych latach. A milicja odmawiala paszportu. W pierwszym przypadku, poczytaj se synku historii, a w drugim Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 14:04 nieżetalny pracodawca, wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
chrabia_mentne_ciasto Re: Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holand 14.08.09, 15:17 ogabignac napisał: > nieżetalny pracodawca, wstyd Analfabeta, - WSTYD. Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holand 14.08.09, 14:06 stix napisał: > Odebrać polskie obywatelstwo tym Polkom. Prawdziwy Polak nie zgina karku dla > obcych. milcz chamie! Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Może ten pracodawca wyznaje ideologię internautów? 14.08.09, 14:18 Czyli "za pracę nie należy się zapłata, więc mogę ukraść film czy muzykę"? Przecież on im niczego nie zabrał, prawda? Nie miały tych pieniędzy, których im nie dał. On zrobił dokładnie to samo, co miliony internautów - skorzystał z czyjejś pracy i nie zapłacił. Co w tym złego? Odpowiedz Link Zgłoś
zb1k Re: Może ten pracodawca wyznaje ideologię interna 14.08.09, 15:49 oelefante napisał: > Czyli "za pracę nie należy się zapłata, więc mogę ukraść film czy muzykę"? > Przecież on im niczego nie zabrał, prawda? Nie miały tych pieniędzy, których im > nie dał. On zrobił dokładnie to samo, co miliony internautów - skorzystał z > czyjejś pracy i nie zapłacił. Co w tym złego? heh no widzisz.. panie mogly wszystko nagrac, a pozniej kopie sprzedawac za 99zl siedzac na tylku do konca zycia. No i kasowac tez z zaiksu oczywiscie tantiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
polak_kr Nie ma większego chamstwa, niż zagłosować na PO 14.08.09, 14:27 i wyjechać z granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holand 14.08.09, 14:35 stix napisał: > Odebrać polskie obywatelstwo tym Polkom. Prawdziwy Polak nie zgina karku dla > obcych. No popatrz,jakie te ludzie głupie - chcą żeby jakieś Araby wykupiły stocznie, a z tych niewielu polskich firm, które też pewnie zostaną sprywatyzowane, to też właścicielem stanie się jakiś cudzoziemiec. Praktycznie już nie ma polskiego przemysłu, to co jest, to przemysł obcy na polskiej ziemi. Tak więc: "Dziś prawdziwych Polaków już nie ma". Bo "zginają kark dla obcych", i co gorsza, dobijają się o to. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 14:36 Tak a propos: "panie" to nie tyraja na plantacji ani truskawek, ani orzechow. Tyraja np. "pracownice", albo "robotnice". Od jakiegos czasu szerzy sie kuriosalna mania uzywania zamiennie slowa "kobiety" i "panie". Kiedys byl nawet artykul o porwanych kjurewach bulgarskich. Tam tez porabaniec autor napisal ze dzielna policja oswobodzila "panie". Redaktorzy, puknijcie sie w lby! Odpowiedz Link Zgłoś
marek.zimnak Re: Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holand 14.08.09, 15:09 Prawdziwy Polak zostaje w kraju i tu robi burdel... Odpowiedz Link Zgłoś
jarocin87 do kroliklesny: 14.08.09, 16:28 panie! przedstaw mi proszę swoją definicję słowa "pani", bo czuję w moczu że będzie z tego niezły ubaw:D Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 16:28 Przeczytajcie sobie UWAŻNIE tę informację. Zauważyliście, że: - natychmiast zareagowały związki zawodowe, chociaż przecież te Polki na pewno do tych związków nie należały - w rozwiązanie konfliktu (na rzecz PRACOWNIKÓW!) zaangażował się Związek Pracodawców (!!) Przemysłu Rolnego Z polskiej perspektywy to brzmi jak science fiction!! U nas Związek Pracodawców zawsze stanie "po stronie" pracodawcy, a związki zawodowe mają głęboko w d... takie przypadki. One wola chadzać po ministerialnych i sejmowych korytarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 16:39 Nie oceniam tego konkretnego przypadku, bo trudno to zrobić, nie znając wszystkich okoliczności. Ja podchodzę jednak bardzo sceptycznie do sprawy, tym bardziej, że część kobiet jednak wyraziła swoje "wotum separatum". Mój sceptycyzm wynika z pewnych doświadczeń osobistych. W latach 1984 i 85 z mojej uczelni wyjeżdżały grupy studentów (ok. 90% to kobiety) na wakacyjną pracę do NRD-owskich PGRów, najczęściej to były zbiory owoców, ale także wiele innych prac polowych, mających tę zaletę, że były bardzo dobrze płatne (dlatego było wielu chętnych) ale także tę wadę, że człowiek miał ciągle ubrudzone w ziemi ręce i ubranie robocze, które zresztą się tam dostawało. Ja byłem tłumaczem i przeżywałem codzienne tortury psychiczne musząc tłumaczyć zupełnie idiotyczne wymagania jaśnie hrabin z Polski. Pretensje były codziennie i o wszystko. Posiłki były przywożone na pole, była cysterna z wodą, otwierało się kranik, myło ręce i do obiadu. Ale jaśnie panienki robiły prawie codziennie problem z tego, że ona musi usiąść na ziemi i trzymać talerz w rękach albo (zgroza!) też postawić go na ziemi. Specjalnie dla nich musieli aż z Poczdamu przywieźć toi-tojki, chociaż tam były też niemieckie pracownice, które nie mogły wyjść ze zdumienia, że mając w odległości 50 m pole kukurydzy, gdzie one chodziły pissen, nasze wolały iść pół kilometra do śmierdzącej budy. Oczywiście wszystko było nie tak, zakwaterowanie okropne, jedzenie wstrętnie niemieckie, a polecenie zrobienia czegoś starannie, wywoływały nieraz komentarz, że tu nie Oświęcim (w domyśle: nie będzie Niemiec pluł...) Opiekunowie ze strony niemieckiej robili oczy jak talerze, nijak nie mogli zrozumieć tych pretensji, bo bardzo się starali i stwarzali warunki o wiele lepsze, niż dla swoich pracowników. Kiedy próbowałem temperować te idiotyczne kaprysy, to oskarżano mnie o zmowę ze "Szwabami". Nie chcę nikogo o nic podejrzewać, ale tak myślę, że moje doświadczenia z polskimi saksistkami nie są czymś wyjątkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
waw-el Re: Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holand 14.08.09, 18:48 przyznaje Ci calkowita racje. Mialem podobne "przygody" w przeszlosci, ale szybko sie wycofalem rezygnujac calkowicie z profitow wyprawy. Polak zagranica to dziad z wielkimi wymaganiami. Odpowiedz Link Zgłoś
lourelou Re: Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holand 14.08.09, 22:58 to rzeczywiście straszne, że nie chciały wyprózniac się w krzakach i jeść prosto z gleby jak ich enerdeowskie koleżanki, fuj. i pewnie jeszcze nie miały ochoty śpiewać na całe gardło 'die partei hat immer recht', no, naprawdę panu tłumaczowi serdecznie wspólczuję... :) Odpowiedz Link Zgłoś
santafes Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 17:46 "Organizacją przejazdu Polek do kraju zajmie się Związek Pracodawców Przemysłu Rolnego; opłata za transport będzie potrącona z ich wynagrodzeń." - powaga? to mogli by im darować...eh Odpowiedz Link Zgłoś
k.borsuk Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 17:59 Szkoda tych kobiet, zle trafily i niestety takie sa skutki. Nistety Polak ma taka nature ze na 99,9% ponownie "wlezie" do tej samej rzeki. Wyjezdzajacych zapraszam na: www.holandia.org www.polski.szw.nl/ www.sncu.nl Odpowiedz Link Zgłoś
leonleonidas Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 18:10 Prawdziwy Polak patriota nie wyjezdza za granice do pracy. Pracuje uczciwie w Polsce majac dwa wyjscia: 1) Trzyma bat w garsci i go uzywa. 2) Jest batozony. Odpowiedz Link Zgłoś
marzzenna Poprawnosc polityczna wobec Holandii? 14.08.09, 18:43 Ten problem miał poważniejsze wątki, o których nie informuje się polskich czytelnikow, a warto byłoby znac realia. Sprawa jest znana w Holandii od ub. tygodnia a szokujące szczegóły opublikowały niemal wszystkie media dwa dni temu, z powodu interwencji Polek. Właściciel plantacji, Van de Ven, ustanowił prawa dla pracownikow niczym kolonizator dla czarnych niewolników. Każda usługa pracodawcy na rzecz pracownika była płatna, istniała tez długa lista wysokich kar finansowych za naruszenie praw. Lista żądań i kar jest nieludzka: - korzystanie z toalety w czasie pracy - grzywna: 250 euro (kobiety załatwiały potrzeby nielegalnie i po kryjomu) - rozmowa w trakcie pracy - grzywna: 100 euro - sprawdzenie godziny na komórce - grzywna: 100 euro (telefonowanie absolutnie wykluczone) - długie paznokcie lub makijaż - grzywna: 100 euro - przyjmowanie gości w pokojach wyłącznie w sobotę i niedzielę między 12.00 a 20.00; w przeciwnym razie - grzywna: 250 euro - otwieranie okna w pokoju - grzywna: chyba 100 euro - zapalenie papierosa (chyba w pokoju, ale nie mam pewności) - grzywna Początkowe wynagrodzenie za godziny, właściciel zapowiedział zmienić na wynagrodzenie za kilogram (gdy zbiory zaczęły maleć) Kobiety były bite i traktowane bez szacunku. Obiecywano im niebo, a trafiły w warunki piekła, pomimo, iz pracowały uczciwie. Zamiast zaplaty za 8 tygodni otrzymały zapłatę za 2 tygodnie. 75 kobiet mieszkało w 8 pokojach (+/- 9 łóżek). Do dyspozycji miały: - 6 pryszniców - 6 WC - 8 lodówek - pralki (za opłatą 1,20 euro). - w pokojach brak szafek i szaf na osobiste rzeczy. - łóżko płatne - 7,12 euro za dzień. Kobiety zarabiały średnio 7,99 euro brutto (!) na godzinę. Na liście płatności i kar pokazywanej w TV zdaje sie, ze widziałam również koszt telefonicznego wezwania ambulansu. 48-letnia Polka, pracująca w Oostelbeers od miesiąca, powiedziała, iż stawiła sie do pracy we wtorek, ale umożliwiono jej pracę od piątku. Za pobyt pomiędzy wtorkiem a piątkiem ponosiła opłaty. Według niej zdarzylo się/zdarzalo się, iż zaliczke (50 euro) wlasciciel wyplacal o godz. 22.00 - wchodząc bez pukania do sypialni kobiet, nawet, gdy były w negliżu. Kto spał w tym czasie, nie otrzymał pieniędzy. Kobiety podpisywały kontrakt (w języku holenderskim) akceptując wymagania właściciela. Kłopot polega na tym, iż w myśl prawa, właściciel firmy może zawierać w kontrakcie dowolne wymagania. Kadnydat do pracy nie ma przymusu zawierania kontraktu. Inspekcja Pracy nie znalazła uchybien co do minimalnego wynagrodzenia, czasu pracy, warunkow mieszkaniowych. Jedynym zarzutem jest zaleganie 6 tygodni z zapłatą. W tym roku właściciel pobrał tylko 2 grzywny (pracownice respektowały wymagania). Kobiety mogłyby podjąć procedury w myśl prawa cywilnego, ale nie maja pieniędzy ani możliwości. Nie miały nawet pieniędzy, aby wrócić do Polski (zapewne nie liczyły na takie warunki pracy po zainwestowaniu w podróz do NL). Polski konsulat w rozmowach z prawnikiem, miał poszukiwać prawnych rozwiązań. Zakaz załatwiania czynności fizjologicznych wydaje mi się wkraczać w obszary naruszania prawa konstytucyjnego (wolność ciała..?), a może i praw człowieka. I to jest najbardziej dyskusyjny problem. Nie załatwia tego zwrot pensji pracownicom (a straty moralne?) po odliczeniu kosztów powrotu do kraju. Czasy kolonizmu ponoć skończyły się, ale wygląda na to, że po raz kolejny problem "wolnego rynku" w NL zostanie zadmieciony pod dywan (warto przypomnieć, że uniemożliwianie korzystania z WC było jednym z pomysłów wykańczania polskich więźniow w początkowym okresie istnienia KL Auschwitz). Polacy powinni wiedzieć, że w Holandii istnieje cała masa nieuczciwych agencji pośrednictwa pracy i nieuczciwych pracodawców. Nie przeciwdziała sie temu problemowi, a jedynie publikuje sensacyjne informacje o Polakach w tutejszych mediach. Za kryzys (w Holandii i Polsce), za sytuację ekonomiczną Polaków i Polski, za istnienie naszej demokracji i wolnej gospodarki zaledwie od 20 lat - nie odpowiadają wyłącznie Polacy. Nie jest to powodem do wstydu. Nie może być też powodem mobbyingu polskich pracowników na unijnm rynku i poniżania ich. Ale może się mylę... Jeden z wielu artykułów jest tutaj: www.brabantsdagblad.nl/regios/brabant/5370171/Even-plassen-kost-250-euro-praten-100.ece Odpowiedz Link Zgłoś
waw-el Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 14.08.09, 18:55 Według Rowickiego, kobiety - oprócz tego, że nie chciano zapłacić im za pracę - były również bite; ponadto właściciel farmy miał im grozić. - czy to moze na tej platacji pracowal Rokita z Rokitowa..... Ludzie ratunku - Holendrzy Polakow bija. Odpowiedz Link Zgłoś
bandziora1 to nie polki 16.08.09, 16:40 ludzie to stek bzdur jedna pani postanowiła zrobić afere a grupa 70 ludzi jej uwierzyła bo zrobiła im pranie mózgu. nic co powiedziała nie jest prawdą jest kilka osób co są 3 rok ale i są też kobiety pierwszy i zostały i pracują. a nieroby niech siedzą w POLSCE i robią tam porządki a nie w holandi. Dlaczego nikt nie zainteresował się grupą osób kóre zostały i pracują dalej my też mamy coś do powiedzenia na ten temat?????? Dlaczego nikt nie rozmawiał z szefem firmy???? Jezeli komuś się krzywda dzieje to przed kamerami telewizji się śmieje?????Sądzimy że duża cześć osób żałuje tego kroku napewno sobie furtkę zamkneła na wieki.Po tym co zrobiły nie mając racji zmieni się stosunek wielu holenderskich pracodawców do POLAKÓW... A SZEF JEST W POŻĄDKU I WIADOMO ŻE NIE POZWOLI SOBIE WEJŚC NA GŁOWE A CO NIE KTÓRE CHCIAŁY TO ZROBIĆ!!!!! A Z WYPŁATA SPÓZNIŁ SIE 2 DNI I ZROBIŁY WIELKĄ AFERĘ.DOSTAŁY SZANSE NA ZAROBIENIE PIENIĘDZY WIADOMO ŻE W POLSCE TEGO NIE ZAROBIĄ PODALI IM DŁOŃ A ONE CHCIAŁY CAŁA RĘKE.I dziwią nas osoby kóre przyjeżdżały tu nie poraz pierwszy że dały się tak zmanipulować.Wstyd nam że rodaczki takie bzdury mówią. Szef jest zajebisty... Odpowiedz Link Zgłoś
bandziora1 Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 16.08.09, 16:44 ludzie to stek bzdur jedna pani postanowiła zrobić afere a grupa 70 ludzi jej uwierzyła bo zrobiła im pranie mózgu. nic co powiedziała nie jest prawdą jest kilka osób co są 3 rok ale i są też kobiety pierwszy i zostały i pracują. a nieroby niech siedzą w POLSCE i robią tam porządki a nie w holandi. Dlaczego nikt nie zainteresował się grupą osób kóre zostały i pracują dalej my też mamy coś do powiedzenia na ten temat?????? Dlaczego nikt nie rozmawiał z szefem firmy???? Jezeli komuś się krzywda dzieje to przed kamerami telewizji się śmieje?????Sądzimy że duża cześć osób żałuje tego kroku napewno sobie furtkę zamkneła na wieki.Po tym co zrobiły nie mając racji zmieni się stosunek wielu holenderskich pracodawców do POLAKÓW... A SZEF JEST W POŻĄDKU I WIADOMO ŻE NIE POZWOLI SOBIE WEJŚC NA GŁOWE A CO NIE KTÓRE CHCIAŁY TO ZROBIĆ!!!!! A Z WYPŁATA SPÓZNIŁ SIE 2 DNI I ZROBIŁY WIELKĄ AFERĘ.DOSTAŁY SZANSE NA ZAROBIENIE PIENIĘDZY WIADOMO ŻE W POLSCE TEGO NIE ZAROBIĄ PODALI IM DŁOŃ A ONE CHCIAŁY CAŁA RĘKE.Dziwi nas że osoby pracujęce nie pierwszy rok dały się w to wciągnąć.Jak to jest że nie miały co jeść a na ciuchy miały kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
marzzenna Jeszcze dziś Polki będą mogły wrócić z Holandii 17.08.09, 02:44 > A Z WYPŁATA SPÓZNIŁ SIE 2 DNI I ZROBIŁY WIELKĄ AFERĘ. Cóż to za ciekawy spam firmy VDV Intermediair B.V.? Jakim to cudem zalegał tylko 2 dni z zapłatą? Windykacją należności zajęła się kancelaria prawnicza. Ponad 110.000 euro zaległych płac - po prawie tygodniowej walce, pod naciskiem m.in. mediów i związków zawodowych - właściciel przelał 14.08.09 na konto holenderskich rolniczych związków zawodowych (skąd pieniądze zostaną przelane w poniedziałek na konto związków zawodowych FNV a następnie na konta Polek). Gdyby panowała atmosfera zaufania, godnych i higienicznych warunków pracy, respektowania praw człowieka – pracownice być może nie zrezygnowałyby z kokosów pracy w Holandii, nie protestowały przeciwko zaleganiu 6 tygodni z zapłatą i nieludzkiemu traktowaniu. Co najmniej 77 osób spośród 80 oznajmiło, iż ma kategorycznie dość i chce wrócić do kraju (wypowiedzi po polsku - www.omroepbrabant.nl/?news/1223591023/Poolse+pluksters+keren+huiswaarts.aspx) Inspekcja Pracy doszukała się naruszeń wobec prawa pracy (m.in. niewłaściwe stawki za godzinę, zaniżone o 40 centów) – z czego, jak wnoszę skorzystały również 3 pozostające w Holandii osoby. Media poinformowały, iż 3 osoby znalazły pracę na okolicznych farmach i jak można się domyślić zmieniły miejsce zamieszkania (wg kancelarii prawniczej "policja pobrała od [tych trzech] Polek dane kontaktowe i kontynuuje czynności sprawdzające." http://www.niedziela.nl/wiadomosci/2365-holandia-koniec-dramatu-polek-z-oirschot) > Dlaczego nikt nie rozmawiał z szefem firmy???? [...] Właściciel plantacji odmawiał wypowiedzi - przez cały czas unikał mediów, uciekał przed kamerami, stosował wymówki: (www.omroepbrabant.nl/?news/122373762/Poolse+aardbeienpluksters+blijven+toch.aspx – pod koniec trzeciego wideo, link z lewej strony) Po interwencji Polek i kancelarii prawniczej, w dn.11.08 na plantację firmy VDV Intermediair B.V. z Oirschot pana Van de Ven, zjawiły się: telewizje NOS, omroepbrabant, radia, gazety, przedstawiciele konsulatu RP, ambasady RP, gminy Oirschot oraz holenderskiej inspekcji pracy, kancelaria prawnicza. Później do interwencji i badania sprawy dołączył burmistrz gminy, związki zawodowe (pracodawców i pracowników), Inspekcja Pracy. Po burzliwych i bezskutecznych negocjacjach 11.08 trwających 7 godzin (do 22.00) holenderscy pracodawcy woleli w nocy, w barakach kobiet (!) wszczynać awantury, grozić, popychać i kopać (w sumie 3 kobiety skarżą się na atak fizyczny; 9 kobiet było zastraszanych) Jeszcze później w nocy 11/12.08.2009 - właściciel plantacji straszył pracownice hałasując wokół baraków (jeszcze ok. godz. 5.00) z niewyjaśnionych przyczyn. Kobiety podejrzewały próbę podpalenia. Powiadomiona policja podjęła czynności wyjaśniające. 12.08.2009, kancelaria wniosła na komisariat policji w Best, doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Policja podjęła przesłuchiwania. Istnieje podejrzenie zastraszania, gróźb karalnych, otwieraniu korespondencji, dyskryminacji, znecanie się psychiczne, terroryzowanie pracownic, itd. Do bandziora1 - radzę poczytać Konwencję Praw Człowieka, Konstytucję, Kodeks pracy, CAO Open Teelten (układ zbiorowy pracy dla upraw na wolnym powietrzu) i porównać z ofertą pracodawcy (ta sama firma pod inna nazwą, oferta podobna: eures.wup-katowice.pl/?page=oferta&id=421&PHPSESSID=6cb7be97ba4a694fa8caede1cda98cc1). Nie każdemu "praca" za wszelką cenę odpowiada – służba niewolnicza, wyzysk i "średniowieczne metody" - www.ed.nl/regio/kempen/5366381/Poolse-aardbeienpluksters-staken-bij-Van-de-Ven-Oirschot.ece). Nie każdy godzi się z dyskryminującymi obelgami i poniżającym traktowaniem. Polki zachowały się znakomicie i całe szczęście, że podjęły skuteczną interwencję. Pracodawcy ci znani są od 2006 roku o naruszanie praw pracowników i niedotrzymywanie kontraktów (www.niedziela.nl/forum/viewtopic.php?t=984 ; www.forum.oszukany.pl/viewtopic.php?t=422 ; Sezon 2006 : www.eenvandaag.nl/binnenland/30991/poolse_werknemers_staken) A co do sugestii załatwiania się w krzakach truskawek, zamiast w stojącym na pokaz toy-toyku – po pierwsze było to nielegalne, nie tylko dlatego, że pracownice musiałyby to robić po kryjomu. Po drugie – trudne do zaakceptowania technicznie i mentalnie dla istoty ludzkiej, w miejcu pracy. Prawo do przerwy jest prawem pracownika. Po trzecie - jeśli pracodawca kontrolował długość paznokci pracownic, powinien dbać o higiene owoców, a nie tylko ich wygląd i "wydajność z hektara biologicznej istoty". Odpowiedz Link Zgłoś