Dodaj do ulubionych

Policja doniesie fiskusowi

20.08.09, 20:54
ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
już to widzę...
naszym urzędnikom strasznie się nudzi w pracy , chyba wymyślili te przepisy w
przerwie między pasjansem a kurnikiem
Obserwuj wątek
    • jbed Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 21:00
      A jak w służbowej kufajce wyjdziesz po papierosy to też będziesz
      musiał zapłacić podatek?
      • krycha_z_gazowni Re: Policja doniesie fiskusowi 21.08.09, 06:38

        Policja kontroluje legalność oprogramowania w nawigacjach,
        policja sprawdza auta służbowe,
        policja robi za taksówki politykom...
        to kto ma k*&wa łapać złodzieji i piratów drogowych!?
        • kretynofil Ale cyrk :))))) 21.08.09, 07:42
          Mnie natomiast zaciekawila jedna rzecz: czy w takim razie pracodawca powinien odprowadzic podatek od zysku jakim jest fakt, ze pracownik podnosi swoje kwalifikacje w domu, na przyklad doksztalcajac sie?

          Niby to inicjatywa pracownika, dla jego korzysci, ale przeciez pracodawca tez na tym zarabia - prawda?

          Ale nieeeeee, to by byl ucisk i gwalt na "wolnym rynku" i ciemiezenie wspanialomyslnych chlebodawcow :)))))
          • marco-wr Te kontrole będą kosztowac więcej niż przychód z.. 21.08.09, 09:44
            ...nich!!!

            Polski urzędas bije swym debilstwem kolejny rekord świata!

            (Jakby co, to będę się tłumaczył, że jadę służbowo - jeżdżę po mieście i
            kontroluję, czy moi pracownicy nie korzystają prywatnie ze służbowych aut)
          • maruda.r Re: Ale cyrk :))))) 21.08.09, 12:33
            kretynofil napisał:

            > Mnie natomiast zaciekawila jedna rzecz: czy w takim razie pracodawca powinien o
            > dprowadzic podatek od zysku jakim jest fakt, ze pracownik podnosi swoje kwalifi
            > kacje w domu, na przyklad doksztalcajac sie?

            **************************

            Dokształca się w niedzielę na parkingu przed hipermarketem?

            • meth.p Re: Ale cyrk :))))) 21.08.09, 14:11
              maruda.r napisał:
              > Dokształca się w niedzielę na parkingu przed hipermarketem?

              Te sprawy sa kolego rozlaczne. Przyklad z doksztalcaniem sie zostal zapewne
              przytoczony jako analogicznie bezsensowna sytuacja nie do prawnego unormowania
              (bo i po co zreszta).
              • hristoforos Podatek za kozystanie z publicznej toalety! 21.08.09, 15:05
                Przecież, jeżeli ktoś często kozysta z kibla np. w centrach handlowych, do i
                dupę wyciera papierem za który nie płaci, ani nie płaci za światło w kiblu i
                jeszcze wodę spuszcza... Co za kraj...
        • czarny-misio A ja sie pytam kiedy ta banda urzednicza 21.08.09, 09:49
          przestanie używać służbowych samochodów do swoich prywatnych celów, ta sama
          banda która każe i chce donosić na prywatne firmy.

          STOP BOLSZEWIZMOWI!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • ronin-teraz-zarejestrowany W Niemczech i wielu niemieckich firmach w PL 21.08.09, 10:47
            od lat dolicza się możliwość korzystania z służbowego samochodu do dochodów pracownika i nikt nie robi z tego tragedii. Miło by było jednak gdyby wprowadzić wszystkie rozwiązania niemieckie, a nie tylko tak wybiórczo... osobiście proponuje zacząć od wysokości pensji!
            • guyritchie a jak jest w luksemburgu? ktoś wie? 21.08.09, 10:58
              ronin-teraz-zarejestrowany napisał:

              > od lat dolicza się możliwość korzystania z służbowego samochodu do dochodów pra
              > cownika i nikt nie robi z tego tragedii. Miło by było jednak gdyby wprowadzić w
              > szystkie rozwiązania niemieckie, a nie tylko tak wybiórczo... osobiście proponu
              > je zacząć od wysokości pensji!

              a jak jest w luksemburgu albo na cyprze?
              ktoś wie?

              to moze tamtejszy system podatkowy przeniesiemy ad hoc.
              dlaczego akurat niemiecki i to po podwyżce VAT-u?
    • przemas64 Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 21:03
      Czyli Policja będzie przesłuchiwać kierowców gdzie jada i w jakim celu?
      Czy to, aby na pewno jest zgodne z prawem. Przesłuchiwanie podczas kontroli
      drogowej?. Policja ma obowiązek sprawdzić trzeźwość, stan tech. pojazdu,
      ubezpieczenie i inne takie, ale nie przesłuchiwać.
      • cillian1 Re: Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 21:24
        idiotyzm pierwszej wody. Patrol, zatrzymuję się, gdzie pan jedzie, służbowo, ale
        gdzie... tajemnica służbowa. Dziękuję, proszę jechać dalej. To musiał wydumać
        jakiś idiota, już nawet nie urzędnik, bo aż tak głupich to my nie mamy! ;)
        • carlos_m Re: Policja doniesie fiskusowi 21.08.09, 12:22
          ja popieram pomysl, jezeli skala zjawiska jest duza!!!, zastanawiam
          sie jaki jest w Polsce % aut sluzbowych, zaloze sie ze wysoki, w
          sumie kazdy ma w rodzinie kogos, kto prowadzi firme, wystarczy sie z
          nim umowic i mozna miec samochod bez Vatu, potem paliwo ladowac w
          koszty i generalnie oszukiwac panstwo, czyli nas samych...
          byly rozne proby rozwiazan systemowych, ale niestety kreatywni
          krajanie znajdowali sposoby, aby je obejsc i jezdzily Porsche
          Cayenne z kratkami...
          sprawdzanie bedzie proste, nikt nie musi Cie pytac czy jedziesz
          prywatnie, czy sluzbowo, zatrzymuja Cie w niedziele po poludniu jak
          wracasz z Mazur do domu sluzbowym samochodem i wysylaja raport do
          skarbowki, albo wracasz w czwartek wieczorem z imienin cioci i o 2 w
          nocy zatrzymuje Cie patrol, albo Twoja zona jedzie sluzbowym
          samochodem, a jak masz samochod od wujka, to sprawdza czy jestes u
          niego zatrudniony, a jak zatrudniony to trzeba placic ZUS
          kilka lat kontroli i bedzie pozadek
          - mam tylko jeden problem, wladzy bardzo latwo przychodzi robienie
          porzadku z obywatelami, ale gorzej juz ze zmianami na wlasnym
          podworku, a tak naprawde powinni zaczac od siebie, zeby dac dobry
          przyklad narodowi...
          • trixx pomyśl trochę - to nie boli 21.08.09, 15:04
            głupiś ty, głupiś...

            płacone ma być (za Rzepą):

            Jeśli zaś auto będzie wykorzystywane przez część miesiąca, to
            przychód ten będzie liczony za każdy dzień miesiąca jako iloczyn
            1/30 i wyliczonej wartości samochodu.


            no to jak mnie Policja zatrzyma, to powiem - jadę prywatnie. i sam
            to zgłoszę. oczywiście następnego dnia z rana, lub pod koniec
            miesiąca w rozliczeniu.

            i tyle będzie miało ze mnie państwo. powiem, że prywatnie używałem
            auta tylko ten jeden raz.

            bo myk polega właśnie na tym, że będziemy płacić pod koniec okresu
            rozliczeniowego (tj. po wykorzystaniu prywatnie wozu), a nie z góry.
            czyli zapłacimy tylko za te sytuacje, gdy ktoś nas złapie za rękę...

            to nasze głupie państwo więcej kasy wyda na kontrolę, ewidencję,
            zatrudnienie urzędników, niż zyska na tym martwym przepisie...
          • mart5000 Carlos fidel czerwony 22.08.09, 13:13
            Carlos ty musisz być jakiś komuch je....ny, żal ci dupe ściska że sasiad
            wpuszcza w koszta wydatki na samochód. Jedz na działke i wypiel grządki to Ci
            sie umysł przewietrzy
          • przemas64 Re: Policja doniesie fiskusowi 04.10.10, 10:42
            Ale po co to wszystko, wystarczy umożliwić kupno samochodu osobowego na firmę, a nie tlko ciężarówki. Jadąc do klienta sprawdzić sieć wew. lub serwery i takie tam, to obecnie muszę jechać ciężarówką, bo tylko od takiego auta mogę odliczyć koszty paliwa. A jeżdżę dużo bo taką mam pracę i co mam dokładać ze swoich?
    • morelek77 Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 21:22
      a jak zrobię kupę do służbowego kibelka, to od czego będziemy liczyć? od wagi
      mojego "dzieła" ?
      • unhappy Re: Policja doniesie fiskusowi 21.08.09, 00:00
        morelek77 napisał:

        > a jak zrobię kupę do służbowego kibelka, to od czego będziemy liczyć? od wagi
        > mojego "dzieła" ?

        Zależy czy to była kupa służbowa czy prywatna :D
        • qbt Re: Policja doniesie fiskusowi 21.08.09, 13:34
          kupa jest prywatna dopóty dopóki nie opuści jelita grubego!

          potem po opuszczeniu otworu O staje się kupą służbową!

          służbowym papierem podcierać się wolno tylko jeżeli kupa była służbowa i pod nadzorem pracownika specjalnie do tego uprawnionego (po odpowiednim kursie zakończonym Egzaminem Państwowym)!

          za nieprzestrzeganie w/w regulaminu grożą sankcje w wysokości do 10% rocznego przychodu firmy!

          etc
          etc
          tak się tworzy przepisy!

          a poza tym nikt się nie spodziewa Hiszpańskiej Inkwizycji!
      • wkwony fiskus a sprawa kupy 21.08.09, 07:32
        radzę Ci lepiej, żebyś tej kupy lepiej nie robił. Policja potem
        będzie badać czy przyczyną kupy czasem nie jest służbowe żarcie. A
        nawet jeśli będzie prywatne to zbadają czy talerzyki był Twój. Jak
        się okaże że Twój to fiskus dowali pracodawcy za dochód wynikający z
        używania Twojego prywatnego talerzyka. A Tobie jeb..ną za dochód
        wynikający z tego że żarłeś wprawdzie swoje jedzenie, na swoim
        talerzyku ale niestety biurko było pracodawcy, krzesło, podłoga,
        dywan itd. a niestety były wykorzystane do celów prywatnych.
        I pamiętaj - nigdy, ale to nigdy - pod żadnym pozorem nie puszczać
        bąków po jedzeniu - zapłacisz podatek od wykorzystania okna
        służbowego do wietrzenia prywatnego bąka.
    • arahat1 tego nawet komuna nie wymyslila....teraz policja 20.08.09, 21:27
      bedzie miala specjalne bloczki gdzie bedzei zapisywala dokad jade, po co, a
      dlaczego, a na ile dni, z kim, a dlaczego do tego miasta a nie do innego, a
      dlaczego jade w niedzieloe wieczorem skoro doba sluzbowa liczy sie od
      polnocy???tego nie wymyslil nawet cyrk pajtona...
      • cillian1 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 20.08.09, 21:31
        >tego nie wymyslil nawet cyrk pajtona...

        wymyślił, ale uznali to za rzecz nierealną i nie dali tego do scenariusza, a
        tu... Polak urzędnik przebija po raz kolejny granice absurdu!
        • pct3 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 20.08.09, 21:49
          dlaczego absurdu.
          Używanie prywatne służbowego auta to przychód dla podatnika, czy się to komu
          podoba, czy nie. I należy się od tego państwu podatek.
          To tak jak sytuacja w której zaprzyjaźniona firma (np. warsztat samochodowy)
          wykona coś dla nas gratis albo po niższej cenie. Nikt nie zabrania nam otrzymać
          takiej usługi gratis, ale od zaoszczędzonej kwoty należy się państwu podatek- w
          formularzach PIT jest zresztą specjalne miejsce na wykazanie takich przychodów.
          Bardzo dobrze że wezmą się wreszcie za używających służbowych aut. Inni aut do
          codziennego używania muszą się dorabiać.
          • fanpanajurka Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 20.08.09, 21:53
            pct3 napisał:
            I należy się od tego państwu podatek.
            ale od zaoszczędzonej kwoty należy się państwu podatek-


            takiemu państwu jak nasze "to należy się" solidny kop w d.psko.!
          • sk561 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 20.08.09, 21:55
            "To tak jak sytuacja w której zaprzyjaźniona firma (np. warsztat samochodowy)
            wykona coś dla nas gratis albo po niższej cenie. Nikt nie zabrania nam otrzymać
            takiej usługi gratis, ale od zaoszczędzonej kwoty należy się państwu podatek"

            Rozjaśnij, bo nie pojmuję, dlaczego w takiej sytuacji Państwu się cokolwiek
            należy? Bo mam "zysk" płacąc mniej? albo jesteś naczelnikiem skarbówki albo
            udajesz głupka. A może jak w sklepie trafię na promocję to też powinienem się
            opodatkować od różnicy między okazyjną ceną a standardową? Słowem, nie mam prawa
            się wzbogacić tylko najlepiej abym wszystko wrzucał do państwowego wora?
            • zwyklaosoba Jak mi sąsiad pomoże wnieść meble to 21.08.09, 00:46
              powinien zapłacić VAT, a ja podatek od przychodu lub darowizny po
              stawkach firm tragarskich. Bo w państwie socjalistycznym nie ma
              miejsca na ludzką "bezpłatną" życzliwość.
            • katolak Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 06:29
              > Rozjaśnij, bo nie pojmuję, dlaczego w takiej sytuacji Państwu się cokolwiek
              > należy? Bo mam "zysk" płacąc mniej? albo jesteś naczelnikiem skarbówki albo
              > udajesz głupka.

              dokłdnie - to jak są wyprzedaże w galeriach handlowych, i kupię spodnie za 50% ceny sprzed miesiąca, to od tej zaoszczędzonej kwoty mam zapłacić podatek?

              to w ogóle mam przepis na kryzys - zmusić handlarzy do akcji obniżania wyjściowych cen - np. ustalić, żeby wszystko sprzedawali po niewiarygodnie okazyjnych cenach i np. sprzedaż wspomnianych spodni będzie po cenie 10000 zł (przekreślonej grubą czerwoną krechą) obniżonej w promocji do 200 - a kupujący potem zapłaci od zaoszczędzonych 9800 podatek 19% i wnet załatamy dziurę budżetową i wypniemy się na ten cały wymyślony przez media kryzys;

              genialne prawda? nadaję się do rządu?
              • pct3 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 10:01
                to jak są wyprzedaże w galeriach handlowych....,

                To przerażające jak ludzie nie znają przepisów.
                Nie chodzi o wyprzedaże, promocje, upusty i inne tego typu sytuacje,
                one są regulowane.
                Chodzi o sytuację w której wszyscy płacą, a Ty nie (bo np. szef
                firmy usługowej to Twój kolega). Możesz nie płacić to jest legalne.
                Ale masz się opodatkować!
                • igipigiel Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 11:42
                  > to jak są wyprzedaże w galeriach handlowych....,
                  >
                  > To przerażające jak ludzie nie znają przepisów.

                  przerażające to jest to jak ludziom przepisy zastępują zdrowy rozsądek i
                  samodzielne myślenie.
                • 4litery Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 12:12
                  pct3 napisał:
                  > Chodzi o sytuację w której wszyscy płacą, a Ty nie (bo np. szef
                  > firmy usługowej to Twój kolega). Możesz nie płacić to jest legalne.
                  > Ale masz się opodatkować!

                  Nawet, jeśli to zrobi po godzinach pracy? Ale samochodem (jedynym jaki ma, bo to
                  mała firma), który ma co prawda kupiony na firmę, ale używa go też prywatnie.
                  Czy jeśli poproszę innego kolegę, który nie ma firmy przeprowadzkowej, a zajmuje
                  się sprzedażą warzyw i owoców, też mam zapłacić podatek?

                  • dean08 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 13:09
                    Ciekawe jak będą to robić - w dowodzie rejestracyjnym przy firmach
                    jednoosobowych wpisuje się po prostu nazwisko właściciela, bez informacji czy to
                    firma czy nie.
            • pct3 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 09:57
              Rozjaśnij, bo nie pojmuję, dlaczego w takiej sytuacji Państwu się
              cokolwiek należy?


              Bo się wzbogaciłeś. Stówa która należała się komuś za usługę której
              potrzebowałeś, została w Twoim porfelu jeżeli otrzymałeś tą usługę
              darmowo- więc ta stówa PODLEGA OPODATKOWANIU! Czy się to komu
              podoba, czy nie. Czy zna przepisy, czy nie.

              A może jak w sklepie trafię na promocję

              Promocja to promocja. To jest dozwolone. To tak jak np. "co
              dziesiąte mycie w myjni gratis". To jest co innego.
              Natomiast jak trafiasz do myjni i okazuje się że jej szef to Twój
              kumpel i myją Ci auto za darmo, to od kwoty należnej za mycie
              płacisz podatek i wykazujesz to w zeznaniu rocznym.
              Możecie się śmiać ale takie są przepisy.
              • rlnd Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 10:08
                Czy mi sie zdaje, czy jeszcze calkiem niedawno fiskus analogicznie podchodzil do
                uzytkowania systemu Linux ?
                Skoro instaluje Linux w firmie, to sie wzbogacilem, bo moglem wydac 300-1000 zl
                np. na Viste, prawda ? No i powinienem odprowadzic podatek bo otrzymalem system
                operacyjny darmowo ?

                A powiedz mi, czym sie rozni promocja: "kazde mycie w myjni gratis" od "co
                dziesiate mycie gratis" ?

                • pct3 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 10:18
                  A powiedz mi, czym sie rozni promocja: "kazde mycie w myjni
                  gratis" od "co dziesiate mycie gratis" ?


                  Różni się zasadniczo.
                  Myjnia jako działalność gospodarcza ma przynosić zysk - taki jest
                  jej cel. Co 10 mycie zwiększa zysk i nie ma co do tego wątpliwości -
                  przyciąga i utrzymuje klientów.
                  Każde mycie gratis powoduje ewidentną stratę co może być powodem
                  pilnej i bardzo skutecznej i dotkliwej kontroli.
                  • rlnd Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 10:29
                    A mnie sie zawsze wydawalo, ze to wlasciciel myjni powinien decydowac o tym czy
                    ona przynosi zysk, czy tylko mu generuje straty.
                    Moze np. myje samochody z dobroci serca ? A moze myjnia sluzy mu tylko jako
                    reklamowka ?
                    Spojrzyj na przyklad sieci handlowe i ich stacje benzynowe ... Ciekaw jestem czy
                    cokolwiek zarabiaja na paliwie ?
                    Gdzie jest napisane ze dzialalnosc gospodarcza ma przynosic zysk ?

                    PS. Moze odpowiesz na problem Linux vs MS Windows ?
                    Czy jak instaluje Linux'a w firmie to mam placic podatek od zaoszczedzonych
                    300-1000 zl ?

                  • alfalfa Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 12:03
                    Kolego, to wybrnij z tego: "promocja - dla kumpli taniej".
                    Słówko "promocja" zdaje się być wystarczającym wytrychem? Czyli
                    wystarczy "promocja - autem służbowym jeżdżę czasem prywatnie".
                    A.
              • kim-lan-san Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 11:10
                > Bo się wzbogaciłeś. Stówa która należała się komuś za usługę której
                > potrzebowałeś, została w Twoim porfelu

                Kurcze, a ja miałem portfel, w środku tysiąc i go nie zgubiłem, ani mi go nie
                ukradli. Jaki podatek powinienem zapłacić.
          • g_m11 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 20.08.09, 22:06
            pct3 napisał:

            > dlaczego absurdu.
            Teoretycznie masz racje ale praktycznie nierealne bo praktyka jest taka ,że
            czynnosci prywatne i służbowe przeplataja sie i stwierdzenie,czy to jest wyjazd
            słuzbowy czy prywatny jest niemozliwe.Czy jak handlowiec wracajac z delegacji
            odbierze dziecko z przedszkola to jest to używanie prywatne czy służbowe.
            Wymyslając jakąś regulacje prawną trzeba się zastanowić ile pary idzie w gwizdek
            a ile jest z tego pożytku. Tu jakiegos urzednika zakuł w oczy sasiad jeżdżący
            dobrym samochodem z kratką. Zawiśc a nie praworządność.
            • jestembond Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 20.08.09, 22:41
              g_m11 napisał:


              > słuzbowy czy prywatny jest niemozliwe.Czy jak handlowiec wracajac z delegacji
              > odbierze dziecko z przedszkola to jest to używanie prywatne czy służbowe.

              ... powinien sprzedać dziecku BILET! ;)
            • everettdasherbreed Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 07:46
              A ja niedawno widziałem, jak pod przedszkole wczesnym rankiem podjechał samochód policyjny. Z samochodu wysiadł umundurowany policjant z dzieckiem, odprowadził dziecko do przedszkola i wrócił sam. Czy ten policjant zwrócił firmie za paliwo albo zapłacił podatek od usługi użyczenia mu samochodu, o ile przełożeni mu pozwolili na użycie samochodu w tym celu?
            • zielonka699956 Niemcy- podatki od sluzbowego samochodu 21.08.09, 09:54
              U naszych sasiadow taki podatek placi sie do dawna. 1% wartosci
              samochodu doliczany do dochodu plus np. ilosc kilometrow do pracy i
              spowrotem (jesli pokrywana przez firme). Firma moze dodakowo (dobra
              wola) zaplacic za paliwo pokrywajace prywatne kilometry np. za 10000
              rocznie. Od tego juz nie placi sie podatku (przynajmniej ja nie
              place). Firma moze tez rejestrowac kazda podroz prywatan i sluzbowa
              i rozaliczac to pod koniec miesiaca. To ostatnie da sie zrobic
              bardzo latwo przy uzyciu nowych GPS np. Navigon 8310. Duzo
              samozatrudnionych tak robi (tak naprawde jest to wymog urzedu
              podatkowego).
              Obawia sie ze predzej czy pozniej podobne rozwiazanie bedzie w
              Polsce.
              • darr.darek to już było za PIERwszej KOMUny 21.08.09, 11:29
                zielonka699956 napisał:
                > U naszych sasiadow taki podatek placi sie do dawna. 1% wartosci
                > samochodu doliczany do dochodu plus np. ilosc kilometrow do pracy i
                > spowrotem

                Przy czym warto podkreślić, że Polacy to naród, który przeżył PIERWSZĄ KOMUNĘ
                (jak rzeczowo nazywa to Stanisław Michalkiewicz), zapamiętał ową pierwszą komunę
                właściwie jako czas nędzy i idiotyzmów i powinien być bardziej odporny na
                wprowadzanie drugiej komuny niż państwa tworzące ideologie komunizmów czy
                narodowych socjalizmów. Większość Szwedów czy zachodnich Niemców nie ma
                właściwych skojarzeń z pierwszą komuną, bo nigdy jej nie przezyli. Muszą upaść w
                socjalistycznej nędzy, aby się wyzwolić z tej ideologii.

                Za pierwszej komuny były podobne przepisy. W tym, wprowadzony za Jaruzela
                przepis, że milicja ma sprawdzać służbowe auta czy aby firma panstwowa nie robi
                niegospodarności i nie jeździ z "pustymi przebiegami". Dlatego, gdy wysyłano
                kierowcę Żuka służbowego na drugi koniec Polski z paroma "flaszkami" i z misją
                przywiezienia zestawu śrub do naprawy jakieś potrzebnej maszyny, to kierwoca
                wiózł i flaszki i śruby z powrotem w kabinie. Jednak na pace woził w te i wewte
                kilkaset kilometrów masę jakiegoś złomu, bo mógł milicjantowi powiedzieć, że
                "części" wiezie na drugi koniec Polski, a potem że "części" przywozi z drugiego
                końca Polski.



              • zdzisiek66 Re: Niemcy- podatki od sluzbowego samochodu 21.08.09, 12:26
                A jak w Niemczech wprowadzą przepisy o monitorowaniu, ile razy
                dziennie pracownicy korzystają z toalety, to też powinniśmy ich
                naśladować? Jeśli zmusić ludzi do noszenia GPSów czy kart chipowych,
                to przecież technicznie można to skontrolować i raportować Urzędom
                Skarbowym, najlepiej co tydzień.
                A ja mam w dodatku służbową komórkę i wczoraj dzwoniłem z niej do
                swojej dziewczyny (firma pozwala). A teraz piszę całkiem prywatnego
                posta ze służbowego kompa i wyślę go poprzez służbową sieć. Zdarzyło
                mi się też siedzieć po pracy całkiem prywatnie na służbowym fotelu.
                Czy to wszystko nielegalny przychód, od którego mam zapłacić
                podatek? Bo jak nie, to policja i skarbówka mnie sprawdzi i pójdę
                siedzieć?
                • zielonka699956 Re: Niemcy- podatki od sluzbowego samochodu 21.08.09, 12:35
                  Mylisz pojecia. Za uzywanie sluzbowego telefonu i sieci do
                  prywatnych celow w czasie pracy to najwyzej pracodawca moze wyrzucic
                  cie z pracy (jesli sa takie przepisy wewnetrzne a znam firmy, ktore
                  takowe maja, co uwazam za bzdure).
                  Podatek od sluzbowego samochodu to co innego.

                  P.S. Kibel i krzeslo to musi zapewnic ci pracodawca. No chyba´, ze
                  musisz przychodzic ze swoimi ale wtedy to pewnie dalo by sie wliczyc
                  w koszty uzyskanie przychodu .-)

                  zdzisiek66 napisał:

                  > A jak w Niemczech wprowadzą przepisy o monitorowaniu, ile razy
                  > dziennie pracownicy korzystają z toalety, to też powinniśmy ich
                  > naśladować? Jeśli zmusić ludzi do noszenia GPSów czy kart
                  chipowych,
                  > to przecież technicznie można to skontrolować i raportować Urzędom
                  > Skarbowym, najlepiej co tydzień.
                  > A ja mam w dodatku służbową komórkę i wczoraj dzwoniłem z niej do
                  > swojej dziewczyny (firma pozwala). A teraz piszę całkiem
                  prywatnego
                  > posta ze służbowego kompa i wyślę go poprzez służbową sieć.
                  Zdarzyło
                  > mi się też siedzieć po pracy całkiem prywatnie na służbowym
                  fotelu.
                  > Czy to wszystko nielegalny przychód, od którego mam zapłacić
                  > podatek? Bo jak nie, to policja i skarbówka mnie sprawdzi i pójdę
                  > siedzieć?
                  • zdzisiek66 Re: Niemcy- podatki od sluzbowego samochodu 21.08.09, 14:08
                    To wytłumacz mi proszę różnicę pomiędzy służbowym samochodem a
                    służbowym laptopem. Oprócz tej, że fiskus ma większą chętkę na
                    grabienie użytkowników samochodów niż laptopów.
                    • terion Re: Niemcy- podatki od sluzbowego samochodu 21.08.09, 15:20
                      > To wytłumacz mi proszę różnicę pomiędzy służbowym samochodem a
                      służbowym laptopem.

                      Skala problemu? To że wartość laptopa jesteś w stanie przekroczyć na
                      tankowanym odliczanym od dochodu paliwie w ciągu dwóch miesięcy?

                      Ale co racja, to racja, przy takim postawieniu sprawy to
                      niedługo "na firmę" to PS3 dla dzieciaków będzie się kupować.
          • kixx Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 20.08.09, 22:41

            • pct3 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 10:16
              to teraz sie pochwal co tam wpisales z okazji codziennych zakupow
              w promocji.
              ps.cokolwiek nie odpowiesz i tak mam juz twoje IP.to o tyle
              niebezpieczne dla ciebie,ze pracuje w izbie skarbowej


              Nie pracujesz w Izbie Skarbowej.
              Wiedza o tym, że nie mówimy tu o promocjach, jest wiedzą podstawową.

          • upgraded Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 20.08.09, 23:23
            wyjasnij jeszcze na jakiej podstawie:
            a) mam odpowiadac na pytanie dokad, skad i po co jade?
            b) od kiedy to policjant decyduje co jest dla mnie podroza sluzbowa?
            c) odnosnie twoich madrosci - jakim cudem od braku przychodu mam
            uiscic podatek? i ile mam zaplacic? a jak strace na gieldzie to tez
            mam zaplacic podatek, bo przeciez moglem zyskac?
          • gupek_w_gaciach Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 20.08.09, 23:45
            no właśnie, hipotetycznie dzisiaj przejechałem na czerwonym świetle cztery razy i ani razu mnie Policja nie złapała, rozumiem, że z tych zaoszczędzonych pieniędzy należy się państwu podatek. Inni płacą mandaty to już nie muszą płacić podatku, ale Ci co nie płacą mandatów to muszą w odpowiedniej rubryczce, w PIT zaznaczyć ile 'zarobili' i odpowiedni podatek odprowadzić.
            • bohemias Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 00:23
              No, widać że w większości wypowiadają się tutaj własćiciele samochodów
              służbowych....
              A jak jedziesz na urlop służbowym samochodem to jedziesz służbowo czy
              prywatnie?.... I wtedy pewnie nie korzystasz ze służbowej karty
              kredytowej jak tankujesz auto , tylko płacisz z własnej kieszeni....
              • guyritchie ojej ty nie masz służbowego samochodu chyba 21.08.09, 08:39
                a dlaczego państwo ma niby opodatkowywać wszystko?
                skad taki pomysł, ze kazde działanie musi być opodatkowane?

                a co z telefonami sluzbowymi? laptopami?

                uzywanie samochodu to umowa pomiedzy pracodawca i pracownikiem.
                po jaka cholere włacza sie w to panstwo. kolejna bzdurna nadregulacja.

                kolejna biurokracja, która jesli wejdzie w zycie bedzie obchodzona.
                spokojnie na kazda głupote urzednicza znajdzie sie antidotum.

                jestem czlonkiem zarzadu. pracuje w nieokreslonych godzinach.
                kto mi zabroni spotkac sie z innym czlonkiem zarzadu o godz. 22?

                wyjazd na wakację? ja nie mam urlopu. zawsze moge spotkać sie z klientem albo
                sprawdzic jak wyglada merchandising moich towarów.

                Nie zapłace ani grosza podatku. dziękuje państwu.
                • karol64 Re: ojej ty nie masz służbowego samochodu chyba 21.08.09, 08:46
                  guyritchie napisał:

                  > a dlaczego państwo ma niby opodatkowywać wszystko?
                  > skad taki pomysł, ze kazde działanie musi być opodatkowane?
                  >
                  > a co z telefonami sluzbowymi? laptopami?

                  Zapomniałeś jeszcze o służbowym długopisie i internecie.
                  No i oczywiście rozmowy telefoniczne.
                  • terion Re: ojej ty nie masz służbowego samochodu chyba 21.08.09, 09:31
                    > a dlaczego państwo ma niby opodatkowywać wszystko? skad taki
                    pomysł, ze kazde działanie musi być opodatkowane?

                    Bo wyobraź sobie, że normalni śmiertelnicy mają wydatki na samochód
                    opodatkowane. Nie wiem dlaczego, ale tak jest.
                    • sharn1 Re: ojej ty nie masz służbowego samochodu chyba 21.08.09, 09:46
                      Czyli zwykła polska zawiść. Typowe.
                      • terion Re: ojej ty nie masz służbowego samochodu chyba 21.08.09, 15:07
                        Nie wiem co zawiść ma wspólnego z unikaniem płacenia podatków.

                        Jak dla mnie wcale nie muszą dowalić "prywatnym-służbowym"
                        samochodom. Wystarczy, żebym ja również mógł sobie odliczyć wydatki
                        na samochód od dochodu.
                    • guyritchie ojej ty tez nie masz samochodu służbowego 21.08.09, 09:50
                      to może jak pożyczysz szwagrowi, koledze, sasiadowi samochód to tez z chęcią
                      polecisz to US i zapłacisz podatek? a tak naprawde to nie tylko samochód.
                      kosiarka do trawy. wiertarka. lec do US i płac podatek!
                      • terion Re: ojej ty tez nie masz samochodu służbowego 21.08.09, 15:10
                        > to może jak pożyczysz szwagrowi, koledze, sasiadowi samochód to
                        tez z chęcią polecisz to US i zapłacisz podatek?

                        Oczywiście najlepiej sprowadzić wszystko do absurdu i udawać, że się
                        nie widzi w jaki sposób ten przepis jest wykorzystywany (służbowe
                        Porsche to nie jest jakiś niespotykany widok) do odliczania
                        prywatnych wydatkó od dochodu firmy, w celu unikania płacenia
                        podatków. Bądźmy sprawiedliwi, albo wszyscy mogą odliczać od dochodu
                        prywatne wydatki na samochód, albo nikt.
                        • unhappy Re: ojej ty tez nie masz samochodu służbowego 21.08.09, 15:28
                          terion napisał:

                          > Oczywiście najlepiej sprowadzić wszystko do absurdu i udawać, że się
                          > nie widzi w jaki sposób ten przepis jest wykorzystywany (służbowe
                          > Porsche to nie jest jakiś niespotykany widok) do odliczania
                          > prywatnych wydatkó od dochodu firmy, w celu unikania płacenia
                          > podatków.

                          Ale co jest złego w służbowym Porsche?
                          • terion Re: ojej ty tez nie masz samochodu służbowego 21.08.09, 15:35
                            > Ale co jest złego w służbowym Porsche?

                            To że jak kupi je sobie Kowalski (do prywatnego użytku), pracujący
                            legalnie na etacie to najpierw od dochodu musi zapłacić PIT, a potem
                            dopiero może sobie kupic Porsche.

                            A jak kupi je sobie Nowak (też do prywatnego użytku), mający
                            fikcyjne (lub nie) samozatrudnienie, czy nawet firmę produkcyjną, to
                            wrzuci je w koszty i uniknie podatku. Różnica to 30% ceny, czyli
                            powiedzmy na jednej sztuce 60tys i więcej, nie licząc paliwa też
                            wrzucanego w koszty.

                            Dlaczego jeden jest kasowany na te 60tys a drugi nie?

                            • unhappy Re: ojej ty tez nie masz samochodu służbowego 21.08.09, 15:46
                              terion napisał:

                              > > Ale co jest złego w służbowym Porsche?
                              >
                              > To że jak kupi je sobie Kowalski (do prywatnego użytku), pracujący
                              > legalnie na etacie to najpierw od dochodu musi zapłacić PIT, a potem
                              > dopiero może sobie kupic Porsche.
                              >
                              > A jak kupi je sobie Nowak (też do prywatnego użytku),

                              Ale skąd założenie, że kupi je sobie do prywatnego użytku?
                              • terion Re: ojej ty tez nie masz samochodu służbowego 21.08.09, 16:00
                                > > > Ale co jest złego w służbowym Porsche?
                                > >
                                > > To że jak kupi je sobie Kowalski (do prywatnego użytku),
                                pracujący
                                > > legalnie na etacie to najpierw od dochodu musi zapłacić PIT, a
                                potem
                                > > dopiero może sobie kupic Porsche.
                                > >
                                > > A jak kupi je sobie Nowak (też do prywatnego użytku),
                                >
                                > Ale skąd założenie, że kupi je sobie do prywatnego użytku?

                                To w zasadzie prezes może sobie nawet lodówkę we własnej kuchni i
                                piwko w niej mieć służbowe. I służbowe wakacje na Seszelach. I
                                służbowego quada dla dziecka na komunię. I nie zapłacić ani grosza
                                pdoatku dochodowego. Ale jeśli tak, to chce takiego prawa dla
                                wszystkich.

                                Bo jednak kupują i "prywatnie" używają. Można wykręcać kota ogonem,
                                udawać, że to do wożenia "materiałów budowlanych" itp. Ale Kowalski
                                nawet jak samochodem tylko do pracy dojeżdża, to w dalszym ciągu nie
                                może go odliczyć od dochodu.
                                Dyskusja schodzi na jakieś banały, w stylu - nikt nie oszukuje,
                                wszyscy jeżdżą tylko służbowo. I nawet żona i syn prezesa też. A
                                jednak problem istnieje.
                                • unhappy Re: ojej ty tez nie masz samochodu służbowego 21.08.09, 16:05
                                  terion napisał:

                                  > Dyskusja schodzi na jakieś banały, w stylu - nikt nie oszukuje,
                                  > wszyscy jeżdżą tylko służbowo. I nawet żona i syn prezesa też. A
                                  > jednak problem istnieje.

                                  Oszustwo trzeba jednak udowodnić. Wiem, że nie dotyczy to fiskusa bo tam się
                                  udowadnia niewinność :)

                                  Ale pytanie było konkretne: skąd założenie, że służbowe Porsche będzie
                                  wykorzystywane do celów prywatnych?

                                  Nie wystarczy kilometrówka?
                                  • terion Re: ojej ty tez nie masz samochodu służbowego 21.08.09, 16:12
                                    > Ale pytanie było konkretne: skąd założenie, że służbowe Porsche
                                    będzie wykorzystywane do celów prywatnych?

                                    W moim poście, z obserwacji własnych. Nie stanowi to oczywiście
                                    podstawy do wszczęcia postępowania skarbowego. A jak to udowodni
                                    skarbówka, to nie mój problem. Chciałem tylko zasygnalizować, że są
                                    przypadki, kiedy taki jest stan faktyczny i wymagają jakiegoś
                                    uregulowania. I są to przypadki całkiem częste.


                                    > Nie wystarczy kilometrówka?

                                    Co konkretnie masz na mysli?
                                    • unhappy Re: ojej ty tez nie masz samochodu służbowego 23.08.09, 14:25
                                      > > Nie wystarczy kilometrówka?
                                      >
                                      > Co konkretnie masz na mysli?

                                      Miejsce i czas wyjazdu, miejsce i czas przyjazdu, ilość przejechanych
                                      kilometrów. Dla ułatwienia może być rubryczka - cel.
                    • zdzisiek66 Re: ojej ty nie masz służbowego samochodu chyba 21.08.09, 12:45
                      A w domu wszyscy zdrowi? Niby w jaki sposób osoba prywatna płaci
                      podatek za prywatny samochód? Dochodowy? Płaci się WAT, akcyzę i
                      cholera wie jeszcze co, płacąc za paliwo. Tankując do auta
                      prywatnego płacisz sam, do auta służbowego płaci firma. Firma może
                      potem odliczyć WAT, ale to wynika tylko i wyłącznie z konstrukcji
                      tego podatku.
                      • terion Re: ojej ty nie masz służbowego samochodu chyba 21.08.09, 15:05
                        > A w domu wszyscy zdrowi? Niby w jaki sposób osoba prywatna płaci
                        podatek za prywatny samochód?

                        A w taki, że wydatki na samochód nie są odliczane od dochodu. I VAT
                        również nie jest, choć to bardziej skomplikowana kwestia.

                        W firmie od tego co zarobisz odejmujesz to co wydasz na samochód, i
                        dopiero od różnicy płacisz podatek. Prywatnie, najpierw jesteś
                        opdoatkowany, a dopiero z tego co zostanie, możesz sobie
                        kupić/utrzymać samochód. Proste, prawda? I wszytsko jets ok, dopuki
                        od dochodu firmy, nie odejmujesz wydatków prywatnych, a tak jest w
                        tej sytuacji.
                        • zdzisiek66 Re: ojej ty nie masz służbowego samochodu chyba 21.08.09, 15:47
                          I co, rozwiązaniem "problemu" jest policjant sprawdzający, gdzie
                          jeździsz służbowym autem? Niech jeszcze sprawdzi, gdzie śpisz. Bo
                          jak się prześpisz w biurze, to jest nieopodatkowana korzyść. W końcu
                          firma może odliczyć koszt wynajmu biura od dochodu, a osoba prywatna
                          kosztów wynajmu mieszkania nie odliczy.
                          • terion Re: ojej ty nie masz służbowego samochodu chyba 21.08.09, 16:05
                            > I co, rozwiązaniem "problemu" jest policjant sprawdzający, gdzie
                            jeździsz służbowym autem?

                            Pewnie i nie jest. Ale jednak większość oprotestowuje, nie samą
                            metodę, tylko fakt, że stracą możliwośc odliczania prywatnych
                            wydatków na samochód od dochodu firmy, w celu uniknięcia
                            opodatkowania.
                            Ja tylko próbuję uzasadnić, dlaczego tak nie powinno być. Co do
                            metody nie wypowiadam się.
              • 2w Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 09:00
                bohemias napisał(a):

                > No, widać że w większości wypowiadają się tutaj własćiciele samochodów
                > służbowych....
                > A jak jedziesz na urlop służbowym samochodem to jedziesz służbowo czy
                > prywatnie?.... I wtedy pewnie nie korzystasz ze służbowej karty
                > kredytowej jak tankujesz auto , tylko płacisz z własnej kieszeni....
                Raczej użytkownicy, a nie właściciele...
                I płacę z własnej kieszeni za calutkie paliwo, jakie wlewam do baku.
              • allday Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 13:32
                Ja jadę w niedzielę służbowym samochodem na wakacje i płacę paliwo ze swojej
                kieszeni. Ale jest to podróż służbowa, dana mi przez pracodawcę bym po powrocie
                był wypoczęty i dobrze pracował, także jest to w interesie mojej firmy. Ja nigdy
                nie jeżdżę całkiem prywatnie, nawet jak jadę do Biedronki na zakupy to
                monitoruję rynek:)
              • upgraded Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 15:17
                nie mam auta sluzbowego, nie pracuje u polskiego pracodawcy. po prostu
                uwazam to za debilizm kompromitujacy inteligencje jego tworcy. jak
                niby mozna to wyegzekwowac? jak mozna to udowodnic? nawet jezeli ktos
                jedzie z dzieciakami do chorwacji na wczasy, skad policjant ma
                wiedziec, ze akurat ten wyjazd bedzie zakwalifikowany jako sluzbowy? a
                prywatnie jak ktos zaplaci za paliwo to nie moze autem sluzbowym
                jechac? po prostu idiotyzm, typowy dla polskich urzedasow.
          • sharn1 Re: tego nawet komuna nie wymyslila....teraz poli 21.08.09, 09:39
            Rozumiem, że jak na bazarze kupię cebulę taniej niż mógłbym to
            zrobić w sklepie to też od zaoszczędzonej kwoty powinienem zapłacić
            podatek?
      • zwyklaosoba A kierowca odmówi odpowiedzi z mocy Art.183 §1 KPK 21.08.09, 00:38
        I niech z fusów sobie wróżą gdzie i po co jechał.
        • chuleton Re: A kierowca odmówi odpowiedzi z mocy Art.183 § 21.08.09, 09:52
          zwyklaosoba napisał:
          > I niech z fusów sobie wróżą gdzie i po co jechał.

          Blad Panie zwyklaosoba :) Kierowca zatrzymywany przez kierowce
          niejest swiadkiem i nie dotyczy go Art.183 §. Musi spiewac jak mu
          policja zagra.

          Dotyczy to rowniez osob zatrzymanych "do wyjasnienia" w roznych
          sprawach karnych. A jak juz policja wyjasni, czyli wypyta o wszystko
          to wtedy uznaje przesluchanego jako swiadka i juz mozesz sie
          zaslaniac Art.183 § :))) Szkoda tylko ze wczesniej musiales wszystko
          wyspiewac zeby "nie utrudniac sledztwa". Takie prawo.
          • zwyklaosoba Każdy może odmówić odpowiedzi czy wyjaśnień 21.08.09, 12:38
            jeśli mogłoby go to narazić na odpowiedzialnośc karną czy karno-
            skarbową, niezależnie od etapu czy trybu postępowania. I
            funkcjonariusz ma obowiązek o tym poinformować. Jeśli w
            przesłuchaniu tego nie zrobi, zeznania będzie można przed sądem
            odrzucić. I o prawie do odmowy odpowiedzi warto wiedzieć już na
            samym początku.
    • pc486 Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 21:37
      mam nadzieje, ze ustawa bedzie dotyczyla wylacznie pracownikow
      administracji publicznej, szeroko rozumianej budzetowki ktora
      utrzymywana jest z podatkow uczciwie pracujacych ludzi
    • mcozio a jak ktos 20.08.09, 22:14
      ma zadaniowy czas pracy,,,nie wie czy bedzie musial w nocy, po pracy, albo ze
      spotkania rodzinnego pojechac i cos zalatwic sluzbowego ? juz mi firma potraca
      kwote na rzecz jazdy po pracy sluzbowym autem,,
      • zwyklaosoba A jak firma wystawi pracownikowi fakturę VAT ? 21.08.09, 00:24
        Za prywatne korzystanie z samochodu przez 2 godziny w miesiącu ?
        Jakieś 50 zł. Akurat te dwie godziny jak go skontrolowali na drodze.
        Bo przecież na pewno to był jedyny raz jak pożyczyl samochód
        służbowy.
        • zdzisiek66 Re: A jak firma wystawi pracownikowi fakturę VAT 21.08.09, 12:35
          To akurat da się zrobić. W mojej firmie owszem, za korzystanie ze
          służbowego auta potrącają z pensji, a co za tym idzie odliczają z
          przychodów i jak ktoś chce, to mu wystawią fakturę. Akurat jest to
          bardzo rozsądnie wymyślone, bo pracownik sam decyduje, czy płaci
          firmie ryczałt, czy za faktycznie przejechane w celach prywatnych
          kilometry (i tu musi się zgodzić na ew. kontrolę, ale firmową) czy
          też nie korzysta z auta do celów prywatnych.
          Ale żeby firma musiała przesyłać te dane skarbówce? I żeby policja
          to sprawdzała? Litości, komuna w pełni.
    • rraaddeekk Re: Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 22:17
      Czyli w weekend nie będzie można jeździć w krótkich spodniach, bo
      podczas kontroli wyda się, że nie jadę w interesach ;-)

      Przepis niemożliwy do wyegzekwowania.
      Po co tworzyć martwy pzrepis???
      • wkwony Re: Policja doniesie fiskusowi 21.08.09, 07:41
        jak to po co Kolego??? Po to żeby złamasy i nieroby utrzymywane z
        naszych podatków miały robotę i przekonanie że są potrzebni i
        niezbędni
    • aforembs Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 22:22
      Ha Ha Ha!

      Rzeczywiście totalny idiotyzm!!! Ciekawe jak długo myślał ktoś kto to wymyślił???
      Panowie Urzędnicy!!! Podatek po pierwsze musi być ściągalny aby był skuteczny
      a nie taki który od razu wyląduje w "Szarej Strefie". Wyjaśnijcie mi proszę
      jak zamierzacie go egzekwować i kontrolować - Życzę Szczęścia!
      Czy naprawdę Rząd nie ma już na co wydawać pieniędzy w dobie kryzysu, tylko na
      bezsensowne rozporządzenia , które za parę miesięcy wylądują w koszu.
      Najlepiej proponuję razem z jego pomysłodawcą!

      Pozdrawiam,
      Zniesmaczony Podatnik


      • everettdasherbreed Re: Policja doniesie fiskusowi 21.08.09, 07:52
        Przepisy o ewidencji przebiegu pojazdu istnieją już od dawna. Istniały za komuny, kiedy to karta drogowa była obowiązkowym dokumentem, który kierowca musiał przy sobie mieć. Teraz też obowiązuje prowadzenie ewidencji przebiegu (data i godzina wyjazdu, ilość przejechanych kilometrów, cel podróży).
        • rraaddeekk Re: Policja doniesie fiskusowi 21.08.09, 08:26
          Chyba kierowcy śmieciarek w przedsiębiorstwach komunalnych to
          wypisują ;-)

          Od wielu lat użytkuję służbowe "darmowozy".
          Pracowałem w różnych firmach od średnich spółek po międzynarodowe
          korporacje i nigdy nic nie wypisywałem.

          Jedyny mój obowiązek, to zapamiętanie PIN'u do flotowej karty
          paliwowej.
          • everettdasherbreed Re: Policja doniesie fiskusowi 21.08.09, 09:54
            Bo widocznie za ciebie robią to księgowe.
            • guyritchie nie robią bo nie muszą. 21.08.09, 10:38

        • guyritchie nie obowiązuje 21.08.09, 09:16
          jesli samochód jest leasingowany lub jest srodkiem trwałym.
          a tak zazwyczaj jest.
    • blendyks Takie przepisy są powszechne w EU 20.08.09, 22:24
      Natomiast w Polsce (przykładem moja firma) szef dał wysokiej kadrze
      samochody mimo, że w ogóle do celów służbowym im są niepotrzebne. No
      chyba, że jazda z domu do pracy i z powrotem to cel służbowy. A gro
      przebiegu to wyjazdy w weekendy, wojaże i to po całej Europie. A
      koszty utrzymania i paliwa idą w koszty działalności firmy i stąd
      płaci mniejsze podatki.
      • g_m11 Re: Takie przepisy są powszechne w EU 20.08.09, 22:28
        Nie zazdrość tylko zostań kadrą
        • nicram112 kretyni nie zostaja kadra... 20.08.09, 22:40
          ...wiec nie ma na co liczyc
      • rraaddeekk Re: Takie przepisy są powszechne w EU 21.08.09, 08:31
        To zanaczy, że masz rozsądnego szefa.
        Zamiast płacić większą pensję daje pracownikowi bonus w
        postaci "darmowozu", od którego pracownik nie płaci podatku, a szef
        zyskuje "koszty".
        Wszyscy są zadowoleni i szef i pracownik, a kondycja firmy zyskuje
        na tym.

        Gdy negocjowałbym zatrudnienie bez samochodu służbowego musiałbym
        dostać o wiele większą kasę, aby zwróciły się koszty zakupu i
        utrzymania prywatnego samochodu.
        Dla firmy taniej jest dac mi służbówkę niż o wiele większą i
        opodatkowaną, ozusowaną itd kasę!
    • westdream Re: Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 22:33
      Ciekawy jestem czy ktorys z was doczytal uwazniej:

      "wynika z założeń do projektu nowelizacji ustaw o podatkach dochodowych oraz VAT. "

      ZAŁOŻEŃ

      i co z tego, ze na ta chwile bzdurnych.
    • gregsmile jakaś bzdura kompletna! policja ma to robić??? 20.08.09, 22:35
      opodatkowanie samochodów służbowych do prywatnego użytku jest
      powszechne w karajach UE. jest dopisywane do przychodu pracownika w
      zależności od sposobu pozyskania samochodu przez firmę (zakup,
      leasing). pracownik sam płaci np. część leasingu ale jednocześnie
      dostaje dodatek z firmy na częściowe pokrycie kosztów własnych
      leasingu i własnie ten dodatek jest dopisywany do przychodu
      pracownika. jednocześnie pracownik odpisuje sobie w zeznaniu
      rocznych koszty leasingu na część wykorzystania samochodu do celów
      słuzbowych, może to być szczegółowa kilometrówka lub ogólny
      przelicznik kalendarzowy. no przecież to proste jak budowa cepa.
      policja naprawdę nie ma co robić innego?
    • the_dead Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 22:37
      Policja w czasie rutynowej kontoli drogowej nie ma prawa
      przesłuchiwać kierowcy, odstępstwem jest obława. A tak z innej
      beczki, znowu kierowcy muszą łatać dziurę w budżecie, przykre
      • jestembond Re: Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 22:51
        the_dead napisał:

        > Policja w czasie rutynowej kontoli drogowej nie ma prawa
        > przesłuchiwać kierowcy, odstępstwem jest obława. A tak z innej
        > beczki, znowu kierowcy muszą łatać dziurę w budżecie, przykre

        Fakt faktem że policja zagląda do samochodu i czasem zadaje pytania o cel
        wyjazdu. Spotkałem się z tym raczej w weekendy - gdy policjanci zobaczyli w
        samochodzie plecak i ciężkie buty to zadali mi pytanie czy wracam z wycieczki.
        Jak się okazało ich "targetem" byli miejscowi młodzieńcy wracający pełnoletnimi
        Golfami z dyskoteki.
        • everettdasherbreed Re: Policja doniesie fiskusowi 21.08.09, 10:02
          Przypomniał mi się film "Zabij mnie glino" i zatrzymanie samochodu tylko z powodu kominiarki na tylnej szybie.
    • zezzem Proponuję oddzielne numery rejestracyjne dla smoch 20.08.09, 22:42
      dów administracji publicznej. Powód będziemy widzieli od razu kto i kiedy
      jeździ samochodem służbowym za nasze pieniądze. Proste można oszczędzić dużo
      pieniędzy, tylko nikt przy korycie na to nie wpadł, bo przecież nie będzie
      sobie i kolegom uprzykrzał życia. Podatnicy zapłacą.
      • kutafonycz Re: Proponuję oddzielne numery rejestracyjne dla 20.08.09, 22:59
        zezzem napisała:

        > dów administracji publicznej. Powód będziemy widzieli od razu kto i kiedy
        > jeździ samochodem służbowym za nasze pieniądze. Proste można oszczędzić dużo
        > pieniędzy, tylko nikt przy korycie na to nie wpadł, bo przecież nie będzie
        > sobie i kolegom uprzykrzał życia. Podatnicy zapłacą.


        ameryki nie odkryłaś,takie tablice rejestracyjne były za komuny np:WAA 321B i
        bylowiadomo że fura państwowa bo prywatne miały: WAA 3212.Zaraz powinni Cię
        obrzucić łajnem i nazwać komuchem.
        Mimo ułomności systemu jednak miał swoje plusy.
    • man35 Jestem przedstawicielem i większość czasu pracy 20.08.09, 22:42
      spędzam w samochodzie. W piątek po południu stawiam samochód przed domem i nie
      chcę go już oglądać do poniedziałku. Tylko mądra władza myśli, że nic innego w
      weekendy nie można robić, jak rozbijać się samochodem służbowym. Kolejnym
      krokiem będzie opodatkowanie służbowej komórki. Na szczęście w mojej firmie
      też mogę ją wyłączyć do poniedziałku.
    • parker99 Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 22:57
      Dziś słyszałem w radiu że mają jeszcze legalność GPS sprawdzać. Nie wiem co to
      legalność znaczy, ale jak zaczną sprawdzać gaśnice,apteczkę,trójkąty i inne
      rzeczy to kontrola z przesłuchaniem ze dwie godziny potrwa.
      Wariograf podobno będą mieli.
      • zwyklaosoba Chodzi o to czy na pewno dobrze drogę wskazuje. 21.08.09, 00:28
        Aby obywatel nie zbłądził na manowce.
    • 3miastowy zagotowalo sie wsrod przedstawicieli handlowych 20.08.09, 23:01
      no przynac sie cwaniaczki, ktory z was uzywa auta do celow prywatnych?
      Podejrzewam, ze wszyscy.... no chyba, ze ktos jezdzi cinquecento z reklama Toi
      Toi.....
      • xionc Re: zagotowalo sie wsrod przedstawicieli handlowy 21.08.09, 00:08
        Myślę, że źle pojmujesz to oburzenie. Chodzi o to, że przepis będzie martwy. Tworzy się prawo, które można do kosza wyrzucić. Ja nie mam nic przeciwko temu abym płacił za auto służbowe. Tylko jak egzekwować? Bo to co proponuje się jest do bani. Mam wyliczać ile minut dziennie korzystałem ze "służbówki" i tłumaczyć sie Policji? U mnie w firmie prowadzi się dla każdego samochodu "kilometrówkę", ale nic nie stoi na przeszkodzie aby robić tak jak w wielu znanych mi firmach z mojej branży gdzie kilometry prywatne rozpisuje się na fikcyjne delegacje i udowodnienie ich fikcyjności jest (w 99,99%) niemożliwe. Więc nadal będzie tak, że będą uczciwi i "szarostrefowcy" a w konsekwencji ci uczciwi staną się marginesem. Wyjściem z sytuacji byłoby nałożenie obowiązku montażu w każdym aucie służbowym tachografu tyle, że wtedy musiano by traktować każdą osobę korzystającą z samochodu jak kierowcę zawodowego ze wszystkimi tego konsekwencjami (IMHO). W zeszłym roku jakiś pracownik ministerstwa proponował to rozwiązanie.
      • zdzisiek66 Re: zagotowalo sie wsrod przedstawicieli handlowy 21.08.09, 12:48
        We mnie też się zagotowało, a nie jestem przedstawicielem handlowym
        i w ogóle nie jeżdzę firmowym autem.
    • trup zaczną sie donosiki na zwierzchników do skarbówki 20.08.09, 23:13
      niezłe jaja
    • trup Jednak PRL to bz pikus....... 20.08.09, 23:15
      absurdy to dopiero teraz zobaczymy.....
      • uiws Re: Jednak PRL to bz pikus....... 20.08.09, 23:29
        airbagi podobno będą sprawdzać od nowego roku. Jak wystrzelił to był sprawny i
        nie doniosą do BHP...
    • upgraded Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 23:19
      a od kiedy nalezy sie spowiadac policjantom podczas kontroli dokad,
      skad i w jakim celu sie jedzie? okazuje sie prawo jazdy, dowod
      rejestracyjny, wzglednie pokazuje sie gasnice i trojkat i to wszystko
      - zadnego pokazywania nawigacji, zadnego opowiadania o celach podrozy.
      kolejny debilny, martwy przepis. z niecierpliwoscia czekam na nastepne
      - co to bedzie, pokazanie czy mam czyste majty?
    • krebs06 Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 23:20
      mialoby to sens gdyby byla to kwota niewielka i placona ryczaltem,
      tak zeby nie oplacalo się obchodzić tego przepisu. W tej formoe to
      bez sensu i niewykonalne, oberwa faktycznie przedstawiciele
      handlowi, ktorzy jezdza oznakowanymi samochodami, A wlaczanie do
      rego policji to idiotyzm.
      • uiws Re: Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 23:31
        airbagi podobno będą sprawdzać od nowego roku. Jak wystrzelił to był sprawny i
        nie doniosą do BHP...
    • parker99 Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 23:37
      Najgorzej, jak w czasie badania wariografęm żona jakieś pytania
      dorzuci.Rozwodów może być przez to więcej.
      • uiws Re: Policja doniesie fiskusowi 20.08.09, 23:42
        ale tylko w czasie wolnym od pracy oczywiście.
        A że tego czasu jest mniej to oznacza to pierwsze pozytywne skutki naszej
        wspaniałej polityki prorodzinnej

        parker99 napisał:

        > Najgorzej, jak w czasie badania wariografęm żona jakieś pytania
        > dorzuci.Rozwodów może być przez to więcej.
    • crichton1 VAT 20.08.09, 23:39
      Ok, ale VAT od zakupu samochodu osobowego z kratką i bez kratki powinni wtedy
      zwrócić w 100% (a nie jak jest teraz w 60% i jakby tego było mało z
      ograniczeniem do 6 tys. zł) i powinni pozwolić odliczać cały VAT od benzyny
      tankowanej do samochodów osobowych (teraz tego robić nie wolno). Z samochodami
      ciężarowymi tego problemu nie ma. Państwo zwraca 100% VAT od ceny zakupu
      samochodu i można odliczać cały VAT od paliwa. To, że tego do tej pory nie można
      było robić z samochodami osobowymi argumentowane było właśnie tym, że ludzie
      używają samochodów osobowych do celów prywatnych. Fiskus chce zjeść ciastko i je
      mieć? Nie sądzę. Wygląda mi to na kaczkę dziennikarską. Tym bardziej, że taka
      dyskryminacja byłaby trudna do obrony przed Unią Europejską.
      • wkwony Re: VAT 21.08.09, 07:59
        .. i już Cię lubię chłopie :) Tak samo było z podatkiem drogowym,
        który doliczono do ceny paliwa a potem zapomniano o tym i zaczęły
        się dyskusje o dodatkowym opodatkowaniu tych, którzy
        najwięcej "rozjeżdżają" drogi oraz o pozyskaniu dodatkowej kasy na
        remonty i budowę nowych dróg. Zwykłe złodziejstwo.
      • alfalfa Re: VAT 21.08.09, 12:55
        crichton1 napisał:

        > Z samochodami
        > ciężarowymi tego problemu nie ma. Państwo zwraca 100% VAT od ceny
        > zakupu
        > samochodu i można odliczać cały VAT od paliwa.

        I dlatego jeśli ktoś chce, kupuje jakiś złom o nazwie "ciężarówka" i
        koszty rozliczna na niego. Wszytko można obejść, tylko po co?
        Wolałbym się zajmować swoim biznesem a nie unikaniem podatków.
        A.
      • upgraded Re: VAT 21.08.09, 15:28
        jeszcze jeden kamyk do tego ogrodka - dlaczego musze wstawic
        pierd..na kratke do auta osobowego by dostac zwrot VAT? dlaczego
        auto bez kratki nie moze sluzyc mi do pracy? nikt z tych zakutych
        lbow nie potrafi sobie wyobrazic, ze np. moja praca polega na
        zalatwianiu kontraktow u rozmaitych klientow w rozmaitych czesciach
        kraju/owi auto sluzbowe jest od wozenia mojego dupska? czyli nie
        potrzebuje ciezarowki, ani kratki bo nie woze cementu i taczki tylko
        teczke i laptopa. a potem jest oburzenie, bo ktos wstawil sobie
        kratke do tt-tki albo slk-i. jak ktos juz napisal - czy nie mozna
        normalnie pracowac? koniecznie na kazdym kroku trzeba walczyc z
        debilizmami tego systemu?
    • jwojnar A co zrobią ci, co zapłacą podatek? 20.08.09, 23:55
      Pokochają fiskusa i nasze państwo jeszcze bardziej, czy może w wolnym czasie,
      wieczorkiem, siedząc przed monitorem, zamiast oglądać filmiki i pić piwko,
      zaczną się skrzykiwać i kombinować, jak się na tym fiskusie odkuć z nawiązką?
      Wojna niezbyt bystrych urzędników (przynajmniej jako pracowników instytucji
      państwowych - o czym świetnie świadczy opisywany projekt) z wkurzonymi na
      maksa, na ogół dobrze wykształconymi i niegłupimi profesjonalistami, może się
      skończyć tylko zwycięstwem tych drugich. Przy okazji drogówka się na tym
      wszystkim obłowi. Żałosny pomysł.
    • zwyklaosoba Lepsze 8 zł niż 50 zł. Kretyn to wymyślił ??? 21.08.09, 00:15
      Jeśli ludzie przestaną jeździć prywatnie służbowymi samochodami, to
      przestaną je tankować na te wyjazdy. Więc fiskus straci VAT, akcyzę
      i podatek drogowy w cenie paliwa. Czyli ryzykuje, że straci ok. 50
      zł z każdego dodatkowego tankowania za 150 zł, w zamian za 8 zł za
      jednodniowe korzystanie z samochodu służbowego o wartości 50.000 zł.
      Bo jak kierowcę złapią, to okaże się, że to akurat ten jeden dzień w
      miesiącu, kiedy korzysta z samochodu służbowego.
      • go_bsh Re: Lepsze 8 zł niż 50 zł. Kretyn to wymyślił ??? 21.08.09, 07:16
        i się odzwyczają od wożenia czterech liter w przyjemnym autku klasy C?
      • bondzol1 Re: Lepsze 8 zł niż 50 zł. Kretyn to wymyślił ??? 21.08.09, 10:04
        To jest mądra treść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka