quant34
25.08.09, 18:15
"Także nie jest boginią. Także nie była Polką, tylko zgoła Żydówką. Także,
choć jest królową Polski i kilku innych krajów, to jej wpływ na rządy tych
państw jest nieporównanie mniejszy nawet, niż ma u siebie królowa brytyjska"
Odważny z Pana człowiek, Panie Janie skoro w bastionie katolickiego fanatyzmu
jakim jest Polska, pisze Pan takie rzeczy. Tylko zamach na Jego Wysokość Ojca
Dyrektora może spowodować większe oburzenie kato-ajatollachów niż
deprecjonowanie wizerunku Matki Boskiej. Ten kult jest w Polsce doprowadzony
do absurdu, już sobie wyobrażam jak etatowa słuchaczka Radia Maryja dowiaduje
się, że Matka Boska była Żydówką, albo że nie jest królową Polski. Będzie
miała dwa wyjścia: dostać zawału z przerażenia i zaskoczenia, albo w jedną
dłoń chwycić różaniec, a w drugą kamień i zacząć szukać autora tych strasznych
świętokradczych twierdzeń. Oj naraża się Pan, Panie Janie, naraża :)