Dodaj do ulubionych

"Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotowa-...

26.08.09, 10:28
Rosjanie trzeźwieją (czasami)
Obserwuj wątek
    • lubat "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotowa-... 26.08.09, 10:46
      Ponieważ rosyjski film "Sekrety tajnych protokołów" zrobił w Polsce tak
      oszałamiającą karierę, a niektórzy wzywają Tuska do wypowiedzenia Rosji wojny
      używając tego pretekstu, jak Bismarck depeszę emską, postanowiłem jeszcze raz
      go sobie obejrzeć. (Nie, nie mam dostępu do archiwów rosyjskiej TV, GW daje
      taką możliwość każdemu)
      wyborcza.pl/1,86738,6955593,Rosyjska_TV_o_Hitlerze_i_Stalinie.html
      Zdecydowanie potwierdzam to, co napisałem już na tym forum: nikt z tych
      polityków czy publicystów, którzy tak głośno krzyczą na ten temat, nie
      oglądał tego filmu.

      Jest to typowa sytuacja, kiedy podkuwają konia, a żaba podstawia nogę. Polska
      występuje tam tylko jako tło, zupełny margines. Rzekome oskarżenie nas o to,
      że mieliśmy tajne układy z Rzeszą dotyczące napaści na ZSRR, są tylko
      zacytowane z wypowiedzi francuskich polityków i prasy, którzy po zawarciu
      układu Polska - Niemcy w 1934 r nie przebierali w słowach pod naszym adresem,
      używając nawet pieszczotliwych określeń "banda Piłsudskiego". Innym momentem,
      który by można podciągnąć pod to oskarżenie, było stwierdzenie, że Pakt R-M
      nie był pierwszym takim paktem z Rzeszą, a ostatnim z serii, którą
      zapoczątkowała Polska.

      Jak powiedziałem, Polska jest w tym filmie tylko tłem. Natomiast zasadniczym
      tematem jest sytuacja w ówczesnej Europie (także polityka Japonii), która
      poprzedziła Pakt R-M, bez której do niego by nie mogło dojść. Tam dominuje
      wręcz ton usprawiedliwiania się, że to załgana polityka francusko-angielska,
      próbująca do ostatniej chwili skierować uderzenie Hitlera na ZSRR, nie licząc
      się z drobnicą typu Czechosłowacja czy Polska, i dając je świadomie na
      pożarcie Hitlerowi, nie zostawiła Stalinowi pola manewru.
      Tam jest jeszcze parę innych wątków, ale kto chce wiedzieć, ten obejrzy.

      Sytuacja przypomina żywcem tę z czasów Gomułki, kiedy całe
      społeczeństwo
      (wg Trybuny Ludu) krytykowało jakieś publikacje naszych
      dysydentów albo działaczy emigracyjnych, których w kraju nikt na oczy nie widział.
      • abhaod Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 10:51
        sowieckiej propagandy z zasady nie oglądam, za jakiś czas zniknie ten
        filmik, za fałszowanie historii; ty krzyczysz tutaj (z watachą tobie
        podobnych) od lat, za bredzenie nikt nikogo nie skrzywdził
        • dfg123 Dyskutujesz o tym o czym nic nie wiesz 26.08.09, 12:55
          tym udowadniasz co?
          • abhaod Re: Dyskutujesz o tym o czym nic nie wiesz 26.08.09, 13:37
            twoją umijętność zrozumienia czytanego tekstu
            • wilczoooki_po-lszewik Donek_Folxdojcz_Milczy_Na_Rozkaz_ Gejrlina_ :o))))) 26.08.09, 22:20
              Bandycka Rosja przygotowując nowy rozbiór Polski,

              do spółki z hitlerlandem koordynuje agresywną

              propagandę antypolską tak aby w momencie agresji

              Zachód pozostał pasywny tak jak w 1939 roku.


              Role w nachalnej, ochydnej antypolskiej propagandzie

              w świecie zostały dokładnie rozdzielone.

              Firma Holokaust ma przekonać i tak już ogłupiałe Myszki Miki,

              że holokaus na żydach przeprowadzili naziści czyli Polacy.

              Hitlerlandowi przypadła rola przekonania europy zachodniej oraz NATO, że

              Polacy to genetycznie uwarunkowani antysemici, którzy w polskich obozach

              koncentracyjnych wymordowali żydów, a następnie wypędzili

              niewinnych niemców.


              Najważniejszy front to czwarta kolumna w samej Polsce,

              rozwalająca Państwo Polskie politycznie, ekonomicznie i militarnie

              oraz przekonywująca PO-laczków i wykształciuchów z pomocą

              żydo-esbecko-szwabskich łżemediów o winie Polaków wobec wszystkich.


        • skobog Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 19:05
          "watachą " , winno być "watahą", jak piszesz , nie umiesz poproś
          mamę , o na Ci wytłumaczy.
          • abhaod Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 19:28
            mamusia dziękuje za poprawienie

            galeria.606.pl/watacha-wilkow-p-260.html
      • eva15 Narrenfreiheit 26.08.09, 11:19
        lubat napisał:

        > Jak powiedziałem, Polska jest w tym filmie tylko tłem. Natomiast >zasadniczym
        tematem jest sytuacja w ówczesnej Europie (także polityka >Japonii), która
        poprzedziła Pakt R-M, bez której do niego by nie mogło >dojść. Tam dominuje
        wręcz ton usprawiedliwiania się, że to załgana >polityka francusko-angielska,
        próbująca do ostatniej chwili skierować uderzenie Hitlera na ZSRR, nie licząc
        się z drobnicą typu Czechosłowacja czy Polska, i dając je świadomie na pożarcie
        Hitlerowi, nie zostawiła Stalinowi pola manewru.

        No i właśnie dlatego Polska ma na Zachodzie Freibrief do atakowania Rosji za
        pakt R-M i ustawiania go w świetle odsuwającym winę od GB i Francji.

        • michalng Re: Narrenfreiheit 26.08.09, 11:48
          Czyli to ze ZSRR napadło na Rumunie, Litwę, Łotwę Estonię i Polskę to nie wina
          ZSRR a Francji, Anglii i Japonii ;P Bo przecież Stalin jak by nie musiał to by
          na nikogo nie napadł :P Napisz jeszcze jakąś bzdurę, to się pośmiejemy.
          • eva15 Re: Narrenfreiheit 26.08.09, 12:05
            Tobie wystarczy ser pod nos postawić, a już się będziesz śmiał.
            • fullsphere Re: Narrenfreiheit 26.08.09, 12:23
              Clown15 jest o wiele zabawniejszy.
            • michalng Re: Narrenfreiheit 26.08.09, 16:56
              > Tobie wystarczy ser pod nos postawić, a już się będziesz śmiał.

              No wez wysil się bardziej. Wymyśl jakaś absurdalną teorie. Może coś na temat ze
              Czyngis-chan został zmuszony do agresji przez politykę Azteków :P
        • q_vw Agentko ! 26.08.09, 12:13
          Agentko kremla, co teraz znów wymyslasz, działając wedle kolejnych,
          coraz głupszych instrukcji ?

          teraz za pakt R-M odpowiadają Anglia i Francja ?! A dlaczegóż to ?
          Przy okazji, w najnowyszych ROSYJSKICH materiałach wyskoczyło, że z
          Hitlerem paktowaliście od maja 1939, czyli już przed rozmowami z
          Anglią i francja, które i tak były tylko markowane, ot tak dla
          zasady rozmowy...

          Jakie pole manewru dla Stalina, kłamczucho ?! Likwidacja Polski i
          wspólna sowiecko-niemiecka granica było tym, co stanowiło największe
          zarożenie dla Moskwy. gdyby Polska istniała, żaden niemiecki atak
          przez polskie ziemie, skierowany na Rosję nie miałby miejsca.

          Wystarczyło, żeby Stalin pwoiedział tylko jedno zdanie, owego lata
          1939, że Związek Sowiecki zareaguje militarnie na jakikolwiek atak
          na Polskę, a zmiana granic stanowic będzie cassus belli.
          Wystarczyłoby dla zatrzymania Hitlera... ale spotkali sie i umówili
          dwaj zbrodniarze, dla których życie ludzkie nic nie znaczyło.

          Eva15 broni zwyczajnych morderców, szukając wszelkich łgarstw dla
          wybielenia przynajmniej jednego z nich.

          Przy okazji, Stalin gwarancji Czechosłowacji nie dał...
          • fullsphere Re: Agentko ! 26.08.09, 12:24
            Stary, to nawet nie jest kobieta. Jeden i ten sam facet wali z Moskwy na to
            forum propagandę po kilkoma nickami. Wojna w Gruzji była najlepszym przykładem
            tego jak FSB interesuje się internetem.
            • everettdasherbreed Re: Agentko ! 26.08.09, 16:57
              A przy okazji się błaźni i kompromituje.
        • dr.ozdek Re: Narrenfreiheit 26.08.09, 18:01
          A pani Efcia ma "Persilschein" wystawiony przez "Nervenklinik" w Szpandawie.
      • przyjacielameryki Lubat!!! 26.08.09, 11:31
        Chodzi tylko o wyjaśnienie jednej kwestii, a mianowicie tego,że Stalin świadomie
        zawarł pakt z Hitlerem, że współpracował z Hitlerem gospodarczo, dostarczał ropę
        i inne surowce, umożliwił Hitlerowi swobodne poruszanie się jego floty po
        północnych akwenach morskich - rosyjskie lodołamacze przecierały drogę
        hitlerowski okrętom które póżniej zatapiały angielskie statki, liczył na stałą
        współpracę z Hitlerem i na jego atak na Francję, Anglię i pozostałe, chciał tej
        współpracy. Sam przy okazji zaatakował i zagarnął kraje które jemu przypadły w
        podziale. Stalin w ogóle nie spodziewał się ataku Niemiec. Agresja Niemiec na
        ZSRR całkowicie zaskoczyła Stalina(chociaż niektórzy rosyjscy generałowie
        uprzedzali go o takiej możliwości) a to świadczy o tym że współpracę z Hitlerem
        traktował bardzo poważnie. Lubat, i na to wszystko są dowody, wypowiedzi
        niemieckich i rosyjskich wojskowych z tamtego okresu, pracowników ambasady
        niemieckiej w Rosji itd.,
        Stalin chciał współpracy z Hitlerem bo liczył na udział w podboju Europy,
        dlatego też zdecydował się na eksterminację ludności polskiej, . . . . . Katyń,
        wywózki w Sybir itd. Takie są fakty i dokumenty. O tym wie cała Europa. Rosja
        nigdy nie ucieknie od prawdy a ta w gruncie rzeczy nieudolna ale chamska i
        bezczelna próba zafałszowania historii II w.ś. pokazuje Rosję jako kraj
        niewiarygodny, nieobliczalny, kraj któremu nie można wierzyć bo te filmy i
        artykuły rosyjskie powstają przecież na wyrażne polecenie Kremla bo media są od
        niego zależne!!!!!!
        • lubat Re: Lubat!!! 26.08.09, 11:53
          Drogi przyjacieluameryki, czy ja gdziekolwiek kwestionuję, że Stalin wielkim
          zbrodniarzem był? Ale dyskutujemy o filmie, o pakcie R-M, i w tej kwestii nie ma
          nic do tego, że ten Gruzin był katem dla Rosjan, Ukraińców, Polaków, Żydów i
          innych narodów. Tak to już w historii i życiu bywa, że nawet najwięksi
          zbrodniarze robią coś pożytecznego ubocznie, czasami wbrew swoim intencjom.
          Negacja wszystkiego, co się wiąże ze Stalinem, może być też dla nas dosyć
          niebezpieczna, ponieważ nasza granica na Odrze i Nysie Łużyckiej to też jego
          "kaprys", do którego długo musiał przekonywać szczególnie Anglików, ale
          Amerykanie też nie tak chętnie i nie od razu na to poszli.

          Oburzanie się, że Stalin do końca "pomagał" Rzeszy śmierdzi fałszem, bo w takim
          samym stopniu "pomagali" Angole a Amerykańcy jeszcze w większym, i trwało to
          nawet w w tym czasie, kiedy już sami walczyli z Niemcami. Oczywiście wtedy ta
          współpraca koncernów amerykańskich była przez podstawione firmy z krajów
          neutralnych.
          • q_vw Re: Lubat!!! 26.08.09, 12:17
            Granice na odrze i Nysie to forma rekompensaty, takiej zbiorowej, za
            wojne oraz odebranie wschodnich kresów. Swoją droga, gdyby Angole
            się bardziej postawili, Polska miałaby wciąż Lwów...
          • pagyo Re: Lubat!!! 26.08.09, 12:19
            "ponieważ nasza granica na Odrze i Nysie Łużyckiej to też jego
            "kaprys","

            Podobnie jak nasza granica wschodnia i parę innych rzeczy :)

            To nie był żaden kaprys, tylko sprytne posunięcie polityczne. Odtąd
            komuniści w Polsce powtarzali jak mantrę - podnosząc rękę na władzę
            ludową i wieczny sojusz z ZSRR podnosicie rękę na integralność
            terytorialną Polski. Ty teraz powtarzasz mniej wiecej to samo.
            • everettdasherbreed Re: Lubat!!! 26.08.09, 17:00
              To doprawdy bez znaczenia, kto bardziej popierał dążenia do odzyskania przez
              Polskę ziem po Odrę, Nysę Łużycką i Bałtyk. Obecnie żadna siła na świecie nie
              poparłaby Niemiec, gdyby wysunęły pretensje przeciwko Polsce. Świat się pogodził
              z tym, że te ziemie będą polskie na wieki.

              Zresztą, większość Niemców też się z tym pogodziła.

              Znaczna część Niemców chętnie pozbyłaby się tzw. "nowych landów".
        • wlodzimierz.ilicz Szwecja dostarczała III Rzeszy surowce przez całą 26.08.09, 12:06
          wojnę, tym strategicznie ważną rudę żelaza.
          Masz do niej żal?
          • everettdasherbreed Re: Szwecja dostarczała III Rzeszy surowce przez 26.08.09, 17:02
            Sprzedawała, za sute pieniądze.
            Przynajmniej szwedzki górnik i hutnik coś z tego miał.

            Rosja dawała Hitlerowi surowce wydobywane przez głodujących Rosjan.

            Naród rosyjski głodował i zamęczał się w służbie dla Hitlera.
          • dr.ozdek Re: Szwecja dostarczała III Rzeszy surowce przez 26.08.09, 18:02
            ... a Amerykanie bija Czarnych!
        • znowumizablokowalikonto Re: Lubat!!! 26.08.09, 13:13
          Ale to nie przeczy uległości państw zachodnich, w szczególności
          Wielkiej Brytanii i USA. W całej historii pierwszej połowy 20 wieku
          jest wiele ciekawych wątków. Np dlaczego Wielka Brytania zamknęła na
          kolejne 50 lat archiwa sprawy śmierci Sikorskiego?
      • czlowiek_ksiazka ćwiartowanie Stalina 26.08.09, 11:41
        O pakcie R-M, sytuacji politycznej w Europie przed wybuchem II wojny
        światowej, motywach, jakimi kierował się Stalin, etc. powiedziano i
        napisano już chyba wszystko w ciągu ostatnich dni - mam na myśli
        forum GazWybu i wpisy mądrych jego uczestników typu lubat czy eva15.
        Niedawno przeczytałem gdzieś, że kiedy Zachód i zachodni Hitler oraz
        pewien kraj ze wschodu kontynentu dokonywali rozbioru
        Czechosłowacji - preludium wybuchu II wojny światowej, to Gruzin
        Stalin zagroził sanacji, że jeśli weźmie udział w tym haniebnym,
        zbrodniczym akcie, to wszelkie ukł. pokojowe podpisane przez ZSRR i
        II RP utracą ważność. To apropo tego, że "ruskie" na nas
        wiarołomnie - łamiąc wcześniej podpisane porozumienia - najechały
        we wrześniu '39 r.


        Ja ostatnio zastanawiam się n. wybiórczym stalinizmem naszych
        rodzimych polityków czy historyków. A także watah elytarnych
        ekspertów na forum.

        Niektóre posunięcia czy decyzje Stalina, np. ta o przyłączeniu
        Osetii do Gruzji traktowane są jak błogosławieństwo, a rola w nich
        Stalina przemilczana - zwykle dyskretnie. Inne - potępiane w
        czambuł.
        Litwa nie cierpi Stalina i paktu R-M, ale właśnie dzięki niemu ma
        Wilno. Chciałoby się rzec: Litwo, jeśli pakt R-M jest do kitu, to
        powróćmy do stanu sprzed wybuchu II wojny, czyż nie? ;)
        Wszyscy znamy wyobrażenia przeciętnego Polaka o Stalinie - apropo:
        dlaczego nie istnieje pojęcie represje leninowskie, bardziej chyba
        okrutne niż Stalina - ale to właśnie dzięki niemu dysponujemy
        dzisiaj Ziemiami Odzyskanymi. Zachodnimi. Dzięki którym coś tam
        nawet zyskaliśmy.

        Dochodzę do wniosku, że dzielenie Stalina na czworo nie jest
        spowodowane jakimś naszym szczególnym stosunkiem (oburzeniem) do
        okrucieństw ideokratycznego despoty. Walimy w Gruzina Stalina tam,
        gdzie można - przy okazji i tylko ze zrozumiałych w Europie (w
        Polsce) alogicznych powodów - przylać "ruskim".
        To jest jeszcze jedno potwierdzenie naszego ciężkiego schorzenia -
        rusofobii maniakalnej, chyba już nieuleczalnej. I dlatego zdanie czy
        opinia ok. 99% ekspertów z RP na tematy wschodnie nie jest godna
        uwagi.
        • dertan Winny jest głównie rosyjski "kompleks Polski" 26.08.09, 11:57
          Rosję do dzisiaj bardzo boli przyłączenie większości dawnych państw
          pod ich wpływem do Zachodu. Ciagle nie może się z tym pogodzić.
          Rosja do dzisiaj nie może wybaczyć Polsce zniszczenia ZSRR (które
          było od początku oparte na skrajnie zbrodniczym podporządkowaniu
          innych państw 'związkowych' Rosji. Liczba ofiar rosyjskiej okupacji
          tych państw przekracza liczbę ofiar Hitlera na okupowanych przez
          niego ziemiach, choćby Holocaust przeciw Ukrainie, większy niż
          Niemiec nazistowskich przeciw Żydom).
          • wlodzimierz.ilicz To jakaś szaleńcza mania przypisywac Polsce 26.08.09, 12:16
            możliwość "zniszczenia ZSRR".
            ZSRR zawalił się sam na skutek nieudolnej próby "pierestrojki" a
            dopiero w rezultacie tego nastapiła zmiana władzy w Polsce i w
            innych krajach bloku.
            Bez samoosłabienia ZSRR to w ogóle nie byłoby możliwe.
            Przykładem lata 1956 i 68 jak również 1981 w Polsce.
            • fullsphere Re: To jakaś szaleńcza mania przypisywac Polsce 26.08.09, 12:44
              Bez osłabienia ZSRR nie byłoby to możliwe ? Ha ha. ZSRR od początku swego
              istnienia cały czas sam się osłabiał, szedł prostą drogą do zatracenia. Do
              władzy dorwała się banda capów ze wsi, którzy chcieli wprowadzać dziwne
              wynalazki, gospodarkę planową, kolektywizacje i inne śmiechu warte pomysły. Ten
              kraj był skazany na rozpad w momencie powstania.
              • wlodzimierz.ilicz Pomyśl lepiej jak szybko rozpada się III RP. 26.08.09, 13:13
                bo to powinno cię bardziej zainteresować.
                Dług 500 mld, gwarantowana emerytura z OFE po 40 latach pracy 350 zł.
                Przecież gdy ludzie się zorientują jak są kantowani to będą masowe
                rozruchy.
                Zapaść w służbie zdrowia, masowa emigracja za chlebem.
                Policji każe się wykręcać żarówki i nie spuszczać wody w toalecie.
                Ten kraj śmierdzi.
                W sklepach PSL wprowadza komisje antydrożyźniane.
                Kończy się mienie po PRL, nie ma już czego sprzedawać by ratować
                budżet.
                Dziura budżetowa rosnie, nie można wprowadzić euro.
                III RP jest już po 20 latach kompletnym bankrutem.
                • fullsphere Re: Pomyśl lepiej jak szybko rozpada się III RP. 26.08.09, 13:37
                  Bardzo zabawny post. Najśmieszniejsze określenie to "mienie po PRL" ha ha. To
                  tylko twoje pobożne (albo i nie) życzenia. Dzięki uwolnieniu się od waszej
                  opieki byt zwykłego Kowalskiego poprawił się 1000kroć. Ale możesz sobie kochany
                  marzyć dalej.
                • dr.ozdek Re: Pomyśl lepiej jak szybko rozpada się III RP. 26.08.09, 18:11
                  Jak ci ten Kraj smierdzi - to paszol won, do twego raju, ktory zdechl, jak pies pod plotem. E basta,Ilitsch!
            • everettdasherbreed Re: To jakaś szaleńcza mania przypisywac Polsce 26.08.09, 17:06
              Pieriestrojka nie była dobrowolna. Stanowiła desperacką próbę połowicznych i
              powierzchownych reform.
              Często tak jest, że stary rzęch rozsypuje się pod wpływem korozji właśnie
              podczas przeglądu serwisowego.

              Rosja to samochód trzymający się na lakierze albo dom trzymający się na tapetach.
            • dr.ozdek Re: To jakaś szaleńcza mania przypisywac Polsce 26.08.09, 18:05
              Ciekawa interpretacja historii. Moze podasz zrodla? Czytam, co piszesz od
              tygodni - znasz sie na wszystkim, wiesz wszystko lepiej - ale skad twa mundrosc?
        • lubat Re: ćwiartowanie Stalina 26.08.09, 11:59
          c_k, skocz w wolnej chwili do igloo pocztowego;))
          • eva15 Re: ćwiartowanie Stalina 26.08.09, 12:09
            A do mnie kto napisze????????
        • pagyo Re: ćwiartowanie Stalina 26.08.09, 12:05
          "Dochodzę do wniosku, że dzielenie Stalina na czworo nie jest
          > spowodowane jakimś naszym szczególnym stosunkiem (oburzeniem) do
          > okrucieństw ideokratycznego despoty. Walimy w Gruzina Stalina tam,
          > gdzie można - przy okazji i tylko ze zrozumiałych w Europie (w
          > Polsce) alogicznych powodów - przylać "ruskim". > To jest jeszcze
          jedno potwierdzenie naszego ciężkiego schorzenia -> rusofobii
          maniakalnej, chyba już nieuleczalnej. I dlatego zdanie czy
          > opinia ok. 99% ekspertów z RP na tematy wschodnie nie jest godna
          > uwagi."

          Ja nie wiem, czy śmiać się czy płakać jak czytam takie "mądrości".
          Ja nie pretenduję do miana eksperta na tematy wschodnie. Ale
          zastanawia mnie jak ktoś może pisać takie głupoty wiedząc, że w
          wyniku konsekwencji paktu R-M i działań Stalina po zajęciu
          wschodnich terenów Polski ucierpiało - to łagodnie powiedziane -
          (zostało zamordowanych, wywiezionych co często na jedno wychodziło,
          aresztowanych)niecałe 600 000 Polaków (według szacunków
          Ośrodka "Karta"). Czy szanowny C_K dostrzega ten "drobny"
          szczególik ? Może po prostu niewygodnie jest o tym wspominać
          tropiąc usilnie rusofobię i inne schorzenia umysłowe Polaków ? :)

          • wlodzimierz.ilicz Szacunki są różne ale faktem jest, że 26.08.09, 12:22
            co najmniej tyle samo Żydów uniknęło wtedy hitlerowskich pieców.
            Polskie życie kulturalne rozwijało sie we Lwowie.
            Bez wątpienia okupacja radziecka tych terenów była dla Polaków
            lżejsza niż niemiecka.
            • sajjitarius Re: Szacunki są różne ale faktem jest, że 26.08.09, 12:30
              wlodzimierz.ilicz napisał:

              > co najmniej tyle samo Żydów uniknęło wtedy hitlerowskich pieców.
              > Polskie życie kulturalne rozwijało sie we Lwowie.
              > Bez wątpienia okupacja radziecka tych terenów była dla Polaków
              > lżejsza niż niemiecka.

              O, to jednak byla okupacja radziecka ? I agresja w zwiazku z tym tez
              byla ? No jeszcze troche to nawet wlodzimierz.lenin przyzna, ze i
              zbrodnie (katynska chociazby) tez byla...no ale byly innej jakosci
              niz niemieckie...i dlatego powinnismy byc Stalinowi wdzieczni ?
              • wlodzimierz.ilicz Czy była agresja zapytaj przedwojennego rządu 26.08.09, 13:22
                Ten rząd nie widział powodu aby ogłosić stan wojny z ZSRR.
                Wyciągnij wnioski.
                • fullsphere Re: Czy była agresja zapytaj przedwojennego rządu 26.08.09, 13:39
                  A może zanim zabierzesz się do wniosków to przeanalizujesz najpierw powody ?
            • pagyo Re: Szacunki są różne ale faktem jest, że 26.08.09, 12:31
              Nie dla mojego dziadka.
            • cree-is-me Powiedz to tym wywiezionym na "białe niedźwiedzie" 26.08.09, 13:06
              kacapczik. Na przykład mojej teściowej, która "spędziła" tam 7
              swoich najlepszych lat życia (miała 14 lat, jak ją wywieźli).
              Zostawiła tam ojca i dwóch braci, a także dwójkę dzieci swojej
              siostry. Żeby uprzedzić głupie pytania - nie, nie zostali na tych
              wywczasach, zmarli z zimna, głodu i chorób - w samym środku tajgi
              brak było elementarnej opieki medycznej.
              W tym samym czasie mój wujek i stryj zostali wywiezieni na roboty do
              Niemiec - przeżyli wojnę u bauerów, nawet ponoć byli nieźle
              traktowani.
              Sovietskaja armia zawsze na ziemiach polskich źle się kojarzyła, po
              wkroczeniu w 1945 mój dziadek nie przeżył konfiskaty inwentarza-
              tego nie zrobili nawet Niemcy, choć za ukrywanie świniaka
              teoretycznie groziła nawet kulka.
              I uprzedzam następne tezy: nie leczę frustracji, dla mnie to
              przeszłość. Ale nie cierpię waszych łgarstw, jacy to byliście /
              jesteście "cacy" i ile to wam rzekomo zawdzięczmy, radziecki.
            • dr.ozdek Re: Szacunki są różne ale faktem jest, że 26.08.09, 18:08
              Jak polskie zycie kulturalne "rozwijalo sie we Lwowie" - przeczytaj u Stryjkowskiego w "Wielkim strachu" albo u Wata/ "Moj wiek". Rece opadaja jak ten nieuk na wszystkim sie zna. Czyli na niczym.
        • kapitan.kirk Re: ćwiartowanie Stalina 26.08.09, 12:10
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > Niedawno przeczytałem gdzieś, że kiedy Zachód i zachodni Hitler
          oraz
          > pewien kraj ze wschodu kontynentu dokonywali rozbioru
          > Czechosłowacji - preludium wybuchu II wojny światowej, to Gruzin
          > Stalin zagroził sanacji, że jeśli weźmie udział w tym haniebnym,
          > zbrodniczym akcie, to wszelkie ukł. pokojowe podpisane przez ZSRR
          i
          > II RP utracą ważność.

          Nic podobnego oczywiście nie miało nigdy miejsca.

          > To apropo tego, że "ruskie" na nas
          > wiarołomnie - łamiąc wcześniej podpisane porozumienia - najechały
          > we wrześniu '39 r.

          Sowiety na nas wiarołomnie - łamiąc wcześniej podpisane
          porozumienia - najechały we wrześniu 1939 roku i obawiam się, że
          tego nagiego faktu w żaden sposób nie da się zagęgać ani zwekslować
          na Murzynów bitych w innych krajach.

          > Litwa nie cierpi Stalina i paktu R-M, ale właśnie dzięki niemu ma
          > Wilno.

          Przede wszystkim "dzięki" niemu straciła po niecałym roku
          niepodległość i została podbita przez ZSRR oraz poddana brutalnej
          totalitaryzacji.

          > Chciałoby się rzec: Litwo, jeśli pakt R-M jest do kitu, to
          > powróćmy do stanu sprzed wybuchu II wojny, czyż nie? ;)

          Czyż nie. Bo niby dlaczego?

          > Wszyscy znamy wyobrażenia przeciętnego Polaka o Stalinie - apropo:
          > dlaczego nie istnieje pojęcie represje leninowskie, bardziej chyba
          > okrutne niż Stalina

          A kto Ci powiedział, że nie istnieje??? No chyba że w Rosji...

          - ale to właśnie dzięki niemu dysponujemy
          > dzisiaj Ziemiami Odzyskanymi. Zachodnimi. Dzięki którym coś tam
          > nawet zyskaliśmy.

          Łaskawość bandziora, który zabrał komuś samochód, a następnie
          pozwolił mu korzystać z innego, który zabrał komuś innemu.

          Czy ciągłe podkreślanie, że wszystkiemu winien jest "Gruzin Stalin"
          ma służyć wytworzeniu u czytelników przekonania, że we wrześniu 1939
          Polska została najechana do spółki przez Austrię i Gruzję...?

          Pzdr
          • abhaod Re: ćwiartowanie Stalina 26.08.09, 13:57

            kapitan.kirk napisał:Beam me up, Mr. Scott; there's no intelligent
            life here!
            nie narzekaj kapitanie, inteligencja to nie wszystko ;)widzisz
            przecież metody naszych kacapczików, pierdną na forum i w długą
            Pzdr
            • meerkat1 Re: ćwiartowanie Stalina 26.08.09, 14:02
              I innych "Gruzinow", takich jak Mołotow, Malenkow, Chruszczow,
              Bułganin, Breżniew, Andropow...



              No i oczywiscie...Sierow. :-)))
          • aby To jednak miało miejsce 26.08.09, 14:14
            czlowiek_ksiazka:
            Stalin zagroził sanacji, że jeśli weźmie udział w tym haniebnym, zbrodniczym
            akcie, to wszelkie ukł. pokojowe podpisane przez ZSRR i II RP utracą ważność.
            kapitan.kirk
            Nic podobnego oczywiście nie miało nigdy miejsca.

            Myli się Pan, to się zdarzyło:

            "On 23 September, at 4 a.m., the Kremlin issued a formal warning to the Polish
            charge d'affairs in Moscow, Tadeusz Jankowski, against military concentrations
            on the Czechoslovak border in the Tesin [Cieszyn] area. Should Poland commit
            aggression against Czechoslovakia, the Soviet Union would consider itself
            released from the Soviet Polish nonaggression agreement of 1932." (Igor Lukes,
            Czechoslovakia Between Hitler and Stalin, New York Oxford UP 1996, s. 234).
            • cree-is-me Re: To jednak miało miejsce 26.08.09, 14:32
              To czemu nie zostały przez Stalina formalnie wypowiedziane, już po
              zajęciu Zaolzia przez Polskę? Gadanie to jedno, a czyny to drugie -
              prawda?
        • pagyo Re: ćwiartowanie Stalina 26.08.09, 12:15
          > apropo:
          > dlaczego nie istnieje pojęcie represje leninowskie, bardziej chyba
          > okrutne niż Stalina - ale to właśnie dzięki niemu dysponujemy
          > dzisiaj Ziemiami Odzyskanymi. Zachodnimi. Dzięki którym coś tam
          > nawet zyskaliśmy.

          Odpowiedź jest prosta i dziwię się doprawdy, że taki intelektualista
          zadaje w ogóle takie pytania. Dlatego, że za Lenina ZSRR nie
          okupował Polski (z wyjątkiem epizodów wojny polsko-bolszewickiej) i
          nie zasłynął decyzjami prowadzacymi do eksterminacji ludności
          polskiej. Przynajmniej ja nic nie wiem, by działo się to na skalę
          porównywalną z tym co robił w tym zakresie Stalin.

          Co do Ziem Zachodnich - czy ich oddania przez Polskę jako
          konsekwentnego aktu nienawiści do Stalina szanowny c_k tutaj również
          zażąda ? :)

        • eva15 Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzyskane 26.08.09, 12:16
          Stalin jest w Polsce (i nie tylko tu) obrotowy - raz tak a raz na odwrót o 180
          st. Tam, gdzie można Rosji Stalinem przyłożyć tam staje się on pożytecznym, no
          może nie idiotą, lecz bandytą. Tam, gdzie uderzałoby to we własne interesy
          przykrywa się Stalina zasłoną milczenia - jak właśnie w sprawie tzw. ziem
          zachodnich. Ziemie te zwane są też Ziemiami Odzyskanymi, tyle, że nie dodaje się
          przy tym przez KOGO.
          • sajjitarius Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 12:27
            eva15 napisała:

            > Stalin jest w Polsce (i nie tylko tu) obrotowy - raz tak a raz na
            odwrót o 180
            > st. Tam, gdzie można Rosji Stalinem przyłożyć tam staje się on
            pożytecznym, no
            > może nie idiotą, lecz bandytą. Tam, gdzie uderzałoby to we własne
            interesy
            > przykrywa się Stalina zasłoną milczenia - jak właśnie w sprawie
            tzw. ziem
            > zachodnich. Ziemie te zwane są też Ziemiami Odzyskanymi, tyle, że
            nie dodaje si
            > ę
            > przy tym przez KOGO.

            Bezczelnosc moskiewskich tub propagandowych przekracza wszelkie
            granice.
            • eva15 Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 12:30
              Sugerujesz, że Ziemie Odzyskane odzyskała dla Polski GB a może USA?
              • fullsphere Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 12:53
                kpt. kirk napisał:

                " Łaskawość bandziora, który zabrał komuś samochód, a następnie
                pozwolił mu korzystać z innego, który zabrał komuś innemu. "
              • sajjitarius Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 13:02
                eva15 napisała:

                > Sugerujesz, że Ziemie Odzyskane odzyskała dla Polski GB a może USA?

                Nic nie sugeruje. Stwierdzam jedynie, ze Twoja propaganda jest tak
                prymitywna, ze mogla byc jedynie splodzona przez chore umysly KGB-
                owksich popluczyn.
              • everettdasherbreed Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 17:08
                To już nie ma znaczenia, kto.

                Na dzisiejszy dzień cały świat uważa obecny kształt zachodniej granicy Polski za
                oczywisty. Nie znajdzie się nikt, kto by poparł ewentualne roszczenia
                niemieckiego państwa.

                A już na pewno nie Francja...
          • pagyo Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 12:30
            "Tam, gdzie można Rosji Stalinem przyłożyć tam staje się on
            pożytecznym, no może nie idiotą, lecz bandytą."

            Tobie też Eva przypomnę - niecałe 600 000 tys. Polaków zostało w
            sposób udokumentowany przez ośrodek "Karta" zidentyfikowanych jako
            poszkodowani w wyniku 17.09.39 i jego późniejszych konsekwencji-
            zamordowani, wywiezieni do łagrów i cholerqa jeszcze wie gdzie. To
            jest twoim zdaniem jakaś wymyslona abstrakcja, żeby "ruskim"
            dowalić ?

            Tam, gdzie uderzałoby to we własne interesy
            > przykrywa się Stalina zasłoną milczenia - jak właśnie w sprawie
            tzw. ziem > zachodnich. Ziemie te zwane są też Ziemiami Odzyskanymi,
            tyle, że nie dodaje się przy tym przez KOGO.

            Eva,

            zacytuję Ci co odpowiedziałem Lubatowi

            To nie był żaden kaprys, tylko sprytne posunięcie polityczne. Odtąd
            komuniści w Polsce powtarzali jak mantrę - podnosząc rękę na władzę
            ludową i wieczny sojusz z ZSRR podnosicie rękę na integralność
            terytorialną Polski. Ty teraz powtarzasz mniej wiecej to samo.
            • eva15 Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 12:35
              Zle adresujesz swoje uwagi, ja nie przeczę żadnym zbrodniom stalinowskim,
              również i tym na Polakach. Przyznaję bezdyskusjnie, że ich ofiarom padły miliony
              ludzi w tym najwięcej Rosjan.


              To jest obojętne z jakich pobudek Stalin odzyskał dla Polski Ziemie Odzyskane. W
              polityce nieważna jest miłość lecz skuteczność. Tak więc najważniejsze jest, że
              to zrobił i to w dodatku wbrew woli GB, która za wszelką cenę nie chciała do
              tego dopuścić.
              • fullsphere Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 12:54
                Najwięcej Rosjan. Oszalałeś człowieku. Ukraińcy, Tatarzy, ludy syberyjskie,
                Polacy, Niemcy i na szarym końcu Rosjanie.
                • everettdasherbreed Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 17:09
                  Jeśli faktycznie najwięcej Rosjan, to dobrze im tak.
              • sajjitarius Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 13:14
                eva15 napisała:

                > Zle adresujesz swoje uwagi, ja nie przeczę żadnym zbrodniom
                stalinowskim,
                > również i tym na Polakach. Przyznaję bezdyskusjnie, że ich ofiarom
                padły milion
                > y
                > ludzi w tym najwięcej Rosjan.
                >
                >
                > To jest obojętne z jakich pobudek Stalin odzyskał dla Polski
                Ziemie Odzyskane.
                > W
                > polityce nieważna jest miłość lecz skuteczność. Tak więc
                najważniejsze jest, że
                > to zrobił i to w dodatku wbrew woli GB, która za wszelką cenę nie
                chciała do
                > tego dopuścić.

                O to byly jakies zbrodnie na Polakach ? A te zbrodnie na Polakach to
                bylo ludobojstwo, czy tez nie ? No Ewcia ? Czekamy z zapartym tchem
                na Twoja wykladnie !
              • sajjitarius Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 13:15
                eva15 napisała:

                > Zle adresujesz swoje uwagi, ja nie przeczę żadnym zbrodniom
                stalinowskim,
                > również i tym na Polakach. Przyznaję bezdyskusjnie, że ich ofiarom
                padły milion
                > y
                > ludzi w tym najwięcej Rosjan.
                >
                >
                > To jest obojętne z jakich pobudek Stalin odzyskał dla Polski
                Ziemie Odzyskane.
                > W
                > polityce nieważna jest miłość lecz skuteczność. Tak więc
                najważniejsze jest, że
                > to zrobił i to w dodatku wbrew woli GB, która za wszelką cenę nie
                chciała do
                > tego dopuścić.

                No i przy okazji zabral Polsce tereny wschodnie...wbrew woli
                Polakow...rozniez skutecznie...no geniusz po prostu byl...
                • dr.ozdek Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 21:33
                  efcia: "To jest obojętne z jakich pobudek Stalin odzyskał dla Polski
                  Ziemie Odzyskane. W polityce nieważna jest miłość lecz skuteczność. Tak więc
                  najważniejsze jest, że to zrobił i to w dodatku wbrew woli GB, która za wszelką
                  cenę nie chciała do> tego dopuścić"
                  .
                  Efcia, jak inne ciolki, argumentacja bez zrodel!
                  Efcia po raz drugi: "odzyskał dla Polski Ziemie Odzyskane"
                  Klamiesz babo! Nikt tych ziem nie chcial! Miala byc rekompensta za Kresy
                  Wschodnie. Za mordy, za zlodziejstwo, za gwalty, za....
              • eva15 Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 14:01
                sorry, ich ofiarą oczywiście.
              • dr.ozdek Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 21:24
                efcia powidziala: "ja nie przeczę żadnym zbrodniom stalinowskim" - cudowne! Efcia w menopazie zapomniala polskiego! Cordiali, ciotko!
          • q_vw Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 12:30
            Dziękujemy Stalinowi za szczęśliwe dziciństwo ! Tak ?

            Ziemie na zachodzie Polsce przypaść i tak miały, szło tylko, do
            jakiej rzeki. Przy okazji, Prusy Wschodnie miały w całości przypaść
            Polsce, to Stalin wykroił Obwód Kaliningradzki... a przy okazji
            zaanektował polskie ziemie wschodnie i wycyganił od durnych Angoli
            Lwów...
          • dr.ozdek Re: Stalin obrotowy, a Ziemie (przez niego) Odzys 26.08.09, 18:16
            Bylas tam? Na ziemiach wiecznie slowianskich i odzyskanych z woli Sowieta? Ja
            tam mieszkam od 20 lat. Rozmawialem z "repatriantami" - a ty?. Zapytaj sie tych
            ludzi miedzy Szczecinem a Wroclawiem. Tych starych, za czym tesknili przez lata,
            jak walczyli z kolektywizacja przez lata. I gdyby nie renty "Sybiriakow" to
            zdechliby pod plotem. Z woli namiestnikow Stalina.
        • fullsphere Re: ćwiartowanie Stalina 26.08.09, 12:47
          Wow, czlowiek_ksiazka siłą swego lania wody wyleczył mnie z rusofobi
          maniakalnej. Pomnik dla Józefa Wissarionowicza !
        • bmc3i Wot ekspert..... 27.08.09, 14:12
          czlowiek_ksiazka napisała:


          > Wszyscy znamy wyobrażenia przeciętnego Polaka o Stalinie - apropo:
          > dlaczego nie istnieje pojęcie represje leninowskie, bardziej chyba
          > okrutne niż Stalina - ale to właśnie dzięki niemu dysponujemy
          > dzisiaj Ziemiami Odzyskanymi. Zachodnimi. Dzięki którym coś tam
          > nawet zyskaliśmy.
          >

          Musisz cksiazko troche wiecej ksiazek przeczytac, wtedy moze bedziesz wiedzial,
          ze jednym z dwoch celow przesuniecia przez Stalona Polski na zachod bylo
          stworzenie sytuacji konfliktogennej miedzy Polska a Niemcami, na przxyszlosc.

          Sytuacji ktora dalaby sie w przyszlosci wykorzystac w sowieckim intresie.
    • feurig59 Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 10:50
      Podejrzewam, że to nie trzeźwość, a sztuczny zamęt medialny który
      pozostawia tak rządom wewnętrznym, jak dyplomacji otwarte wszystkie
      możliwe bramki i opcje. Rosjanie z tego słyną.
      Taka "Batomarchewka".:)
    • profanum_vulgus Czyżby artykuł Wiedomsti przed wydrukowaniem 26.08.09, 10:51
      nie przeszedł przez Łubiankę. Źle wróże autorowi.
      W Rosji nie przez takie rzeczy ludzie skakali
      z okien wcześniej je zamykająć.
    • edi54 "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotowa-... 26.08.09, 11:40
      Historia ma to do siebie,ze jest praktycznie niemozliwe,
      by byla niesporna.Pisana jest najczesciej z punktu widzenia
      interesow okreslonego panstwa.To zawsze zaciesnia kat widzenia.
      Zle sie dzieje wowczas ,gdy przydaje sie wlasnej historii znamie
      nieomylnej swietosci,zas deprecjonuje racje obcych.Czyms znacznie
      gorszym jest instrumentalne wykorzystywanie historii w biezacej
      polityce ,zwlaszcza w sytuacji gdy wykladnia historii rzadzi
      egoistyczny
      interes okreslonych sil politycznych.Z polskiego punktu widzenia
      niewatpliwie aneksja znacznej czesci terytorium II RP przez ZSRR
      byla agresja.Obiektywnie rzecz ujmujac nie miala ona zasadniczego
      wplywu na losy Polski we wrzesniu 1939r.Tak czy siak czekala nas
      totalna kleska.Sanacyjni politycy juz przed 17 wrzesnia 1939 r.
      uciekali do Rumunii,zostawiajac Narod na pastwe losow wojny.
      Pozniejsze wydarzenia na Wolyniu dowodza,ze utrzymanie polskosci
      na Kresach po ewentualnym zajeciu ich przez III Rzesza bylo
      praktycznie niemozliwe.Potwierdzaja dobitnie tlace sie przez
      lata zarzewia nienawisci miejscowych ("swoich") do Polakow.
      Wystarczy wziac do reki przedwojenny rocznik statystyczny,
      by naocznie przekonac sie ,ze "polskie" byly wieksze miasta,
      zas "prowincja" byla z miazdzaca przewaga "miejscowych".
      Nawet gdyby nie bylo II wojny swiatowej i zwiazanej z nia
      zmiany granic (takze z przymusowym przemieszczaniem ludnosci)
      to Polska nie mialaby najmniejszych szans na pokoj spoleczny
      na Kresach.Juz przed wojna byly bardzo silne i radykalne
      tendencje narodowosciowe Ukraincow,Bialorusinow,Litwinow.
      Wczesniej czy pozniej "miejscowi" stworzyliby wlasne panstwa,
      z zalozenia Polsce niezyczliwe.Przy wszystkich wiec dramatach
      zwiazanych z wynikami II wojny swiatowej Polska choc pomniejszona
      ( za zgoda aliantow zachodnich)uzyskala praktycznie jednolita
      narodowosciowo ludnosc (unikajac dzieki temu konfliktow etnicznych
      na wielka skale).Stad wywolywanie przy okazji 70 rocznicy wybuchu
      II wojny swiatowej "niezdrowych" emocji wydaje sie politycznie
      nieodpowiedzialne i niepotrzebne.Tego typu psychoza ma z istoty
      swej charakter dla Polski szkodliwy.Jesli faktycznie Putin
      wezmie udzial w polskich uroczystosciach (choc ja bedac na jego
      miejscu bym nie przyjechal po spodziewane "polajanki" Kaczynskiego
      i Tuska) to da tym wyraz wyjatkowo dobrej woli i checi otwarcia
      sie Rosji na Polske.Niewatpliwie nieobecnosc delegacji amerykanskiej
      wysokiego szczebla jest uklonem w strone Putina (juz widze te
      holdownicze gesty wasalne wobec USA , z jednoczesnym pogardliwym
      potraktowaniem Rosji).Trzeba przyznac Amerykanom,ze zagrali
      swietnie prorosyjsko.Znaczacy to sygnal dla Polski.Wcale mnie
      to nie cieszy,lecz to niestety ta "wielka polityka".Oby sie nie
      okazalo,ze uroczystosci na Westerplatte beda triumfem politycznym
      osi :Berlin-Moskwa-Rzym.Pisze to z niejakim sarkazmem,lecz i obawa.
      • pagyo Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 12:47
        edi54 napisał:

        Sanacyjni politycy juz przed 17 wrzesnia 1939 r. uciekali do
        Rumunii,zostawiajac Narod na pastwe losow wojny.

        Z tego co ja czytałem, to jednak 17 wrzesnia rząd znajdował się na
        terenie Polski.

        Stad wywolywanie przy okazji 70 rocznicy wybuchu II wojny
        światowej "niezdrowych" emocji wydaje sie politycznie
        nieodpowiedzialne i niepotrzebne.

        Ale kto w tym roku wywołuje tę niezdrową psychozę ? Przecież już od
        kilku tygodni mamy do czynienia z wysypem łagodnie
        mówiąc "kontrowersyjnych" programów i artykułów w Rosji. To one
        nakręcają emocje w Polsce.

        "Tego typu psychoza ma z istoty swej charakter dla Polski
        szkodliwy.Jesli faktycznie Putin wezmie udzial w polskich
        uroczystosciach (choc ja bedac na jego miejscu bym nie przyjechal po
        spodziewane "polajanki" Kaczynskiego i Tuska) to da tym wyraz
        wyjatkowo dobrej woli i checi otwarcia sie Rosji na Polske."

        A skąd założenie, że ze strony Tuska będą połajanki ? Jak na razie
        po silnej uwerturze ze strony rosyjskiej TV i prasy, to raczej
        wszyscy spodziewają się, że Putin opowie coś o sojuszach Polski z
        Hitlerem i jedynie słusznej polityce Stalina. A może to taka
        zagrywka, żeby zaskoczyć i pokazać Putina jako umiarkowanego i
        rozsądnego ?

        Niewatpliwie nieobecnosc delegacji amerykanskiej wysokiego szczebla
        jest uklonem w strone Putina (juz widze te holdownicze gesty wasalne
        wobec USA , z jednoczesnym pogardliwym potraktowaniem Rosji).

        Oj, widzę, że kolega ma dośc zdeterminowane poglądy. Polacy
        przymilni w stosunku do delegacji USA i z góry patrzący na
        Putina :))) No jakże inaczej ? :))

        • edi54 Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 20:56

          proponuje "pagyo" by czytal teksty z wlasciwym zrozumieniem.
          Expressis verbis napisalem :"Sanacyjni politycy...",
          a moj adwersarz identyfikuje ten passus jako: "rzad...".
          Podtrzymuje swe spostrzezenie o "wywolywaniu <<niezdrowych >>emocji.
          W zwiazku z rozmaitymi publikacjami w Rosji na temat genezy
          wybuchu II wojny swiatowej nasze media (i czytelnicy) ulegli
          zbiorowej histerii (mozna ja tylko porownac z reakcja na
          slawetne oredzie biskupow polskich do biskupow niemieckich-
          Przebaczamy i prosimy o przebaczenie z polowy lat 60-tych
          ub.wieku).Otoz prezentuje stanowisko,ze wdawanie sie w utarczki
          z prezentowanymi przez Rosjan pogladami nie wrozy nam zadnego
          zwyciestwa- nawet pyrrusowego.Przeciez nie jestesmy w stanie
          zmienic ichniejszej interpretacji historii.Zas dla Europy
          i swiata te nasze polsko-rosyjsko potyczki "historyczne" nie
          maja zadnego znaczenia.Pozostaje przy swoich obawach co do
          wystapien Kaczynskiego i Tuska.Ten ostatni dal juz probke swych
          mozliwosci na antenie telewizyjnej(choc jako historyk zachowuje
          pewien umiar w swoim podejsciu do problemu).Nasza zas sluzalczosc
          wobec USA razi w rownym stopniu jak kiedys sluzalczosc wobec ZSRR.
          Ta sluzalczosc tym bardziej razi aktualnie,ze jestesmy panstwem
          suwerennym.
          • pagyo Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 27.08.09, 00:23
            OK. Pomyślałem rząd , bo to co napisałeś skojarzyło mi się z
            argumentami często wysuwanymi przez niektórych Rosjan, że rządu nie
            było więc jaka agresja.

            Ale nie mówimy tutaj o pogladach Rosjan, tylko o pewnej kampanii
            propagandowej, prawdopodobnie jakoś tam wspieranej przez czynniki
            rzadowe. Porównanie z przebaczającym oredziem biskupów jest chyba
            nie na miejscu w tej sytuacji :)
    • l.o.r.t.e.a Kacap, a niegłupi. 26.08.09, 11:42

    • wlodzimierz.ilicz Pakt był porażką Adolfa Hitlera 26.08.09, 11:55
      Ale Hitler nie miał możliwości wygranej.
      Nie mógł jednocześnie pokonać Wschodu i Zachodu a taki postawił
      sobie cel.
      Zdecydował sie dac priorytet pokonaniu Zachodu. W tym celu musiał
      jednak udzielić Wschodowi wielkich koncesji.
      Pakt z ZSRR był olbrzymią koncesją, która umożliwiła potem ZSRR
      wytrwanie w pierwszym okresie po napaści Hitlera na ten kraj.
      Pakt dał ZSRR czas na podniesienie armii, która była zdeorganizowana
      po morderczych czystkach. Dał ZSRR tereny buforowe, na których
      Wehrmacht wykrwawiał sie latem 1941.
      W rezultacie w grudniu 1941 Niemcom zabrakło sił aby dojsć do Moskwy.
      Zabrakło 30 km.
      • red.ken Re: Pakt był porażką Adolfa Hitlera 26.08.09, 11:57

        zdobycie moskwy nic by nie im dalo. () patrz. przypadek napoleona).
        rosja miala 180 mln ludzi a rzesza okolo 65.
        • wlodzimierz.ilicz Nie porownuj wojny 1812 z 1941. 26.08.09, 13:36
          W 1812 było kupą mosci panowie a w 1941 decydował przemysł i
          transport (ośrodek moskiewski miał tu szczególne znaczenie).
          • fullsphere Re: Nie porownuj wojny 1812 z 1941. 26.08.09, 13:41
            Mylisz się, największy bo większość urządzeń fabrycznych i produkcyjnych sowieci
            ewakuowali za Ural.
            • wlodzimierz.ilicz Ewakuowali z terenów zachodnich 26.08.09, 13:49
              Moskwy oddawać nie zamierzano.
              • fullsphere Re: Ewakuowali z terenów zachodnich 26.08.09, 13:52
                Na pewno nie, ale gdyby została zdobyta, nie miałoby to większego znaczenia.
                • wlodzimierz.ilicz Miałoby kolosalne znaczenie. 26.08.09, 13:54
                  Moskwa to centralny węzeł transportu.
                  Upadek Moskwy mógłby oznaczać dla narodu symbol słabości władzy
                  Stalina.
                  Mogłoby dojść do dezorganizaci sytemu państwa i systemu obrony.
                  • fullsphere Re: Miałoby kolosalne znaczenie. 26.08.09, 13:57
                    Spekulacje - może tak, a może nie.
        • everettdasherbreed Re: Pakt był porażką Adolfa Hitlera 26.08.09, 17:14
          Kłamiesz.

          Rzesza miała 70 mln ludności już w 1933. W chwili zajęcia Sudetów miała ponad 80.

          Po zajęciu Czech, Moraw, Kłajpedy, części Polski oraz Alzacji z Lotaryngią
          ludność Rzeszy (licząc GG i Protektorat) wynosiła około 120 mln, czyli mniej
          więcej tyle, co USA.

          Czytałem napisany wiosną 1941 w Niemczech podręcznik szkolny z czegoś w rodzaju
          "wiedzy o społeczeństwie". Był rozdział opisujący potencjał gospodarczy i
          naukowo-techniczny Niemiec. Do niemieckich uniwersytetów zaliczono nawet
          lubelski KUL.
          Ustrój polityczny określono jako "republika o ustroju wodzowskim". Normalnie,
          można było boki zrywać.
      • sajjitarius Re: Pakt był porażką Adolfa Hitlera 26.08.09, 12:24
        Pakt R-M dal Hitlerowi wolna reke w Polsce, gwarancje ze atak na
        Polske nie narazi Niemcow na wojne na dwa fronty, ponadto na mocy
        tegoz paktu zapewnil niemieckiej machinie wojennej regularne dostawy
        radzieckiej ropy i innych surowcow. To byly koncesje ktore uzyskal
        Hitler. Jakich dokladnie koncesji udzielil on ZSRR ? I kto lepiej
        wykorzystal ten dodatkowy czas na przygotowanie si do konfliktu ?
        ZSRR wspierajac gospodarczo Niemcy, czy Niemcy ? No to stalo sie
        jasne w 1941 roku.
        Zabraklo 30 km mowisz ? No gdyby Stalin nie umozliwil Hitlerowi
        przesuniecia swoich granic na wschod w 1939 roku, to moze w 1941
        zabrakloby mu nie 30 km, ale 500-600 km ? Alez ten Stalin to wielki
        strateg byl...
        • wlodzimierz.ilicz Żadanych gwarancji zabezpieczenia się przed 26.08.09, 13:47
          wojną na dwa fronty Hitler nie uzyskał.
          Chyba tylko w 1939 r ale to dlatego bo zachód nie miał zamiaru się
          ruszyć.
          Hitler chciał pokonac i zachód i wschód a wtedy wojna na dwa fronty
          była nieunikniona. Hitler liczył jednak, że ZSRR padnie po kilku
          miesiącach a wtedy wojna na dwa fronty będzie krótka.
          Rosja tez otrzymywała dostawy z Niemiec - rzeczy bardzo cennych bo
          maszyn i sprzętu. Rosja za darmo surowców nie dostarczała.
          ZSRR wykorzystał czas do konfliktu na uruchomienie produkcji czołgu
          T-34 i armaty polowej 76 mm ZiS-3, artylerii rakietowej Katiusza i
          nowoczesnych samolotów mysliwskich i bombowych.
          To pozwoliło zatrzymać Niemców na przedpolach Moskwy.
          Wehrmacht nie wprowadził w tym czasie żadnych nowych modeli
          uzbrojenia.
          • fullsphere Re: Żadanych gwarancji zabezpieczenia się przed 26.08.09, 13:56
            Rosyjskie uzbrojenie było bardziej uniwersalne i o wiele lepiej sprawdzało się w
            tamtejszych warunkach. Ale technologicznie daleko mu było do Niemieckiego. Na
            dodatek rosyjscy piechociarze, czołgiści byli słabo wyszkoleni (za wyjątkiem
            oddziałów syberyjskich), a rosyjscy dowódcy wysyłali swoich ludzi na rzeź.
            Wygraliście wojnę nie uzbrojeniem, taktyką czy logistyką - tylko liczbami.
            Mieliście na tyle wojska że mogliście je rzucać na przód bez przemyślenia, bo
            Niemców było po prostu za mało.
            • wlodzimierz.ilicz "Wygraliście"? Znów nie rozumiesz w tępym łbie, 26.08.09, 21:28
              że Polacy mają różne poglądy ale w większości są normalni i nie
              popierają ksenofobów?
              Myślisz, że wszyscy są tacy jak ty?
      • q_vw Re: Pakt był porażką Adolfa Hitlera 26.08.09, 12:33
        A jakby POlska istniała, to Hitler nie napadłby Rosji... coś jeszcze
        w tym temacie ? jakby Stalin myślał o bezpieczeństwie Rosji,
        zrobiłby wszystko, aby Polska istniała, wspaniały, naturalny kordon,
        chroniący przed Niemcami...
        • wlodzimierz.ilicz A niechby istniała. Tylko, że sama nie potrafiła 26.08.09, 13:52
          sie obronić, sojusznicy z zachodu zawiedli a z ZSRR sojuszu nie
          chciała.
          II RP - krzyż na mogiłę.
          • asmall4 mogiłę to trzeba jeszcze mieć :) 26.08.09, 14:29
            "4 mln żołnierzy Armii Radzieckiej poległych w wojnie nigdy nie zostało pochowanych" - Minister obrony Rosji Siergiej Iwanow w wywiadzie dla "Rossijskiej Gaziety"
            https://wyborcza.pl/1,75515,2696065.html
            Nie chciało się bronić Polski , to zapłaciliście 30-40 mln ludzi radzieckich . Całe pokolenia mężczyzn wycięte w pień - dlatego teraz mamy do czynienia z taką degeneracją i degręgoladą ze strony ruskich na polskich forach ...
            • wlodzimierz.ilicz Nigdzie nie znajdzisz frajera, który będzie 26.08.09, 21:31
              bronić Polski jeżeli Polacy sami sie nie obronią.
              A armię mamy teraz mniej wartą niż ta z 1939 r.
              To dorobek III RP.
              • asmall4 Re: Nigdzie nie znajdzisz frajera, który będzie 27.08.09, 00:36
                Zapytaj się rodzin tych 30-40 mln ludzi radzieckich czy woleli by by ich krewni
                żyli czy zginęli dla sojuszu z Hitlerem :)
                Jakbyś nie zauważył tłuku to Polska od 10 lat jest w najsilniejszym sojuszu
                obronnym w historii świata i w razie czego dostaniecie po mongolskich oczkach ;)
      • asmall4 bzdury ilicz. 26.08.09, 13:22
        Jak zwykle niezgrabnie łączysz prawdę z kłamstwem i usprawiedliwianiem
        czerwonych przestępców .

        > Ale Hitler nie miał możliwości wygranej.
        > Nie mógł jednocześnie pokonać Wschodu i Zachodu a taki postawił
        > sobie cel.

        Mając 3tys. raczej kiepskich czołgów ,słabszą flotę od UK (nie mówiąc już nawet
        o USA :)) brak lotnictwa strategicznego i brak potężnych złóż ropy mógł sobie
        planować .
        Tow.Stalin jednak pomagał jak mógł .

        > Zdecydował sie dac priorytet pokonaniu Zachodu. W tym celu musiał
        > jednak udzielić Wschodowi wielkich koncesji.

        Jakie Hitler miał szanse na pokonanie UK i USA ??
        Wschód nie musiał brać żadnych "koncesji" :)
        Delegacje UK i Francji chciały neutralności i pomoc w dostawach dla Polski.
        Tylko tyle ...

        > Pakt z ZSRR był olbrzymią koncesją, która umożliwiła potem ZSRR
        > wytrwanie w pierwszym okresie po napaści Hitlera na ten kraj.

        Pakt z ZSRR był pułapką i ostatecznie skrócił Hitlerowi życie .
        O jakim "wytrwaniu" mówisz ??
        Kadrowa ACz (5mln i przerażające ilości sprzętu i zapasów)wystawiona nad nowe
        granice rozpłynęła się w przeciągu 2 miesięcy(największe branie w doopę w
        historii wojskowości).Stalin szykował się do napaści ,a nie do obrony. Co
        potrafi okopana poborowa ACz pokazały niektóre późniejsze bitwy ...

        > Pakt dał ZSRR czas na podniesienie armii, która była zdeorganizowana
        > po morderczych czystkach. Dał ZSRR tereny buforowe, na których
        > Wehrmacht wykrwawiał sie latem 1941.

        Stalin "podnosił armię" od 20 lat . Wszystko był robione dla armii(każda
        5latka).Te "mordercze czystki" to kolejna kremlowska bzdura mająca
        usprawiedliwiać brak morale i masowe dezercje po 22.06.1941 oraz to ,że Stalin z
        armią bez dowódców nie mógł zaatakować Hitlera . Więcej na ten temat jest w
        "Oczyszczeniu" W.Suworowa . Co do stref buforowych to strzeliłeś sporą głupotę
        bądźświadome kłamstwo. Stalin właśnie na starej granicy miał potężną obronę w
        postaci "Lini Stalina" .Na nowej granicy ostro budowali jednak nie wszystko
        zostało dokończone(więcej u Marka Sołonina "22czerwca1941" ).

        > W rezultacie w grudniu 1941 Niemcom zabrakło sił aby dojsć do Moskwy.
        > Zabrakło 30 km.

        Niemcy doczołgali się do Moskwy resztkami sił . Spadło wtedy na nich 30 świeżych
        dyw. z Syberii. Więc żadnej heroicznej obrony nie było .
        Słabi i wyczerpani Niemcy po prostu się wycofali ...
      • dr.ozdek Re: Pakt był porażką Adolfa Hitlera 26.08.09, 18:23
        Piszesz: "dac priorytet pokonaniu Zachodu". Po polskiemu,
        niepoprawny nieuku, mowi sie "pokonania". Reszta twych wypocin, to "bredziu,
        bredziu stary sledziu". Zgroza, wlodzioIlicz chyba sublimuje...?
        • wlodzimierz.ilicz Dać priotytet komu czemu a nie kogo co nieuku. 26.08.09, 21:34
          Co za analfabeta.
          Odmiana przez przypadki jest co obca.
      • dr.ozdek Re: Pakt był porażką Adolfa Hitlera 26.08.09, 18:25
        Kolejna perelka tow. Ilicza: "Pakt dał ZSRR czas na podniesienie armii". A przepraszam towarzysza a dokad to Sowiet armie podnosil? Do niebios, do diabla?,
    • tadjan Re: Nie podniecaj się tak, kacapczik 26.08.09, 11:56
      kacapczik to w waszej partii komentuje się bez czytania i oglądania
      przedmiotu swojego zainteresowania?...... nie dziwią więc słowa
      prezesa, że nikt mu nie wmówi że białe jest białe, a czarne-czarne.
      • cree-is-me A co nazywasz "waszą partią"? ;P 26.08.09, 12:39
        Czyżbym trafił na jakiegoś zażartego wiebiciela pissuaru? ;P
        N.b. gdzie napisałem, że komentuję coś, czego nie oglądałem?
        Stwierdziłem jasno, że szkoda czasu na barachło. Fakty historyczne
        są ogólnie znane, żadna KGB-owskie łgarstwa tego nie zmienią. To tak
        oczywiste jak tzw. kłamstwo oświęcimskie, więc po co sobie strzępić
        język?
    • theoscop "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotowa-... 26.08.09, 12:12
      Na marginesie tych spraw - przerażenie musi budzić list niejakiego
      p. Karskiego, wzywający rząd do protestów w sprawie wiadomego
      filmiku rosyjskiego. Całkowitego braku wyobraźni politycznej
      przewodniczącego sejmowej komisji spraw zagranicznych nie wolno
      lekceważyć.
      • fullsphere Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 13:45
        Pan Karski przedstawicielem naszego kraju, członkiem sejmu - sam ten fakt
        to wielka pomyłka.
    • isa.stern Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 12:26
      abhaod napisał:

      > Rosjanie trzeźwieją (czasami)
      ale nie na tym forum...
      • abhaod Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 13:47
        ich ideałem jest powiedzenie ich duchowego mistrza "kłamstwo
        powtórzone 1000 razy staje się prawdą", na niektórych działa, czego
        się te dzieci w szkołach dzisiaj uczą :(
    • asmall4 "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotowa-... 26.08.09, 12:47
      "W ocenie gazety, "pakt był dyplomatycznym zwycięstwem Adolfa Hitlera, którym
      ten zawrócił w głowie Stalinowi". "Pakt był też jego ekonomicznym zwycięstwem,
      gdyż ZSRR zapewnił Niemcom brakujące surowce, a Armii Czerwonej przezbroić się
      nie udało" - dodają "Wiedomosti"."
      --------------------------------------------------------------------
      Dzisiaj tak można powiedzieć po tym co się stało 22.06.1941.
      Gdyby to Stalin uderzył pierwszy(planował nocne prowokacyjne bombardowanie na
      Białorusi) to ta ocena była by śmieszna :)
      Widzę ,że znów jest podnoszony argument "za mało czasu na przezbrojenie" :)
      Sowieci byli świetnie uzbrojeni przeważnie aż do przesady . Czym innym jest
      sprzęt ,a co innego dowodzenie i morale .
      Wojska III Rzeszy bardzo wyraźnie unaoczniły Stalinowi tę prawdę .
      Zresztą płakanie na historię ,że "dała nam za mało czasu" i "nie zdążyliśmy
      się przezbroić" W.Suworow rozpracował już dawno na łamach swoich książek ...
    • herr7 "koktaj" w głowie Wiktora Kolesnikowa.. 26.08.09, 13:04
      Jeżeli ktoś chciałby ocenić lata 38-39 to musiałby uznać je za lata, w których europejscy przywódcy dopuścili się błędnych kalkulacji.

      1. W 38 r. błędnie kalkulowali Czesi licząc na to, że ich sojusznik Francja stanie w obronie ich republiki razem z Związkiem Radzieckim, z którymi to kraj ten miał podpisany układy obronny. Francja nawet w sojuszu z W. Brytanią nie chciała wojować za Czechy mając w pamięci kolosalne ofiary poniesione w pierwszej wojnie światowej. Związek Radziecki chcąc pomóc Czechom musiał wprowadzić swoje wojska wbrew woli Polski, Rumunii i Węgier, na co żadne z tych państw się nie zgadzało. Polska zresztą nie widziała się w tym czasie po stronie Czechów, a minister Beck miał nawet pretensje że nie został zaproszony do Monachium.

      2. Mocarstwa zachodnie - Anglia i Francja liczyły, że jeżeli nie uda się kosztem Czechosłowacji utrzymać pokoju to oba te kraje zyskają przynajmniej trochę czasu potrzebnego na dozbrojenie. Anglicy wykorzystali go lepiej niż Francuzi i ich RAF w 40 r. stanowił rzeczywistą przeszkodę dla niemieckiej Luftwaffe.

      3. Kiedy Hitler w połowie marca 39 r zdecydował się na "ostateczne rozwiązanie problemu czeskiego" brytyjski premier Chamberlain udzielił pośpiesznie szerokich gwarancji rządowi polskiemu obawiając się, że Hitler będzie bardziej skuteczny w swojej "perswazji". Polski rząd szybko "kupił" te "gwarancje", gdyż na papierze wyglądały dużo lepiej niż "propozycje" niemieckie. W zamiarze brytyjskim, owe "gwarancje" miały odstraszyć Hitlera od jego agresywnych planów, co nie miało miejsca oraz związać Polskę z Anglią i Francją, co się spełniło.

      4. Polski rząd wchodząc w sojusz z Anglią i Francją liczył na militarne możliwości tych państw, w tym przypadku opierał się na złych informacjach lub po prostu liczył, że jakoś to będzie (szlachta na koń wsiendzie, ja z synowcem na czele i jakoś to będzie...)

      5. Anglia i Francja chciała w tę grę wciągnąć ZSRR, mimo że oba kraje wiedziały, że Stalin "nie będzie za nich wyciągać gorących kasztanów z ogniska". Tym niemniej oba kraje wysłały paru emerytowanych wojskowych, którzy dla większego efektu płynęli do Rosji starym parowcem, tak żeby za szybko nie przybyć...Na co liczyły oba te państwa trudno mi do tej pory pojąć? Rosjanie przedstawili plan przygotowany przez Szefa Sztabu Generalnego Armii Czerwonej generała Szaposznikowa oczekując ze strony zachodniej podpisania porozumienia, które wiązałoby obie strony na przypadek wojny. Strona zachodnia nie była na to gotowa i rozmowy nie dały efektu.

      6. Stalin zdecydował się na rozegranie karty niemieckiej, licząc na to, że jeżeli dojdzie do konfrontacji pomiędzy Niemcami a państwami zachodnimi to wojna będzie przypominać powtórkę z pierwszej wojny światowej. Gdyby nie doszło do wojny to ZSRR miałby silniejszą pozycję przetargową w przewidywanym układzie pokojowym. Rozmowy takie miały się odbyć w 40 r. Hitler jednak szybko zwyciężył na zachodzie i Stalin pozostał sam na sam z Hitlerem.

      7. Hitler atakując ZSRR latem 41 r. liczył na szybkie zwycięstwo nie doceniając możliwości mobilizacyjnych i gospodarczych ZSRR. Wszyscy wiemy jak się to skończyło...
      • wlodzimierz.ilicz Motywem działania Zachodu było umożliwienie 26.08.09, 14:14
        Hitlerowi geograficznego dostępu do granic ZSRR by sprowokowac wojnę
        o zniszczenie komunizmu.
        Stąd bezproblemowe oddanie Niemcom Austrii, Czechosłowacji i potem
        Polski.
        Przy znanych słabościach armii aliantów były one i tak w 1938 r.
        silniejsze od Wehrmachtu, zwłaszcza z czeskim i polskim sojusznikiem.
        Wojna w 1938 r, byłaby krótka.
        Ale Zachodowi chodziło nie o zniszcznie Niemiec lecz o zniszczenie
        ZSRR. Atak na Niemcy był w tej sytuacji niecelowy.
        Po co atakowac tak pozytecznego, silnego wroga ZSRR? Byłaby to walka
        bratobójcza.
        Motywem działania Stalina było czekanie na stronie na wojnę III
        Rzesza - Francja i Wielka Brytania o dominację na terenie Europy.
        Jak wiadomo nikt nie doczekał sie dokładnie tego czego chciał.
        • abhaod Re: Motywem działania Zachodu było umożliwienie 26.08.09, 14:34
          a wystaczyłoby poczytać, a nie liczyć na łubiankowską premię ...

          forum.gazeta.pl/forum/w,902,99445354,99455452,niekumaty_iliczu_i_heerze_cytowlem_to_wczoraj_.html
        • dr.ozdek Re: Motywem działania Zachodu było umożliwienie 26.08.09, 18:36
          Ilicz powiedzial: Motywem działania Stalina było czekanie na stronie na wojnę
          III Rzesza - Francja i Wielka Brytania o dominację na terenie Europy. Klamstwo
          towarzyszu! Raz jeszcze zacytuje twego bohatyra
          "Sprawa wojny czy pokoju weszła w stadium krytyczne. Jej rozwiązanie zależy
          wyłącznie od nas. Jeżeli zawrzemy traktat z Anglią i Francją, Niemcy będą
          zmuszone odstąpić od planów agresji, ustąpić wobec stanowiska Polski. Będą też
          szukać ułożenia stosunków z mocarstwami zachodnimi. W ten sposób będziemy mogli
          uniknąć wybuchu wojny, ale dalszy rozwój wydarzeń poszedłby wówczas w
          niewygodnym dla nas kierunku. Natomiast jeśli przyjmiemy niemiecką propozycję
          zawarcia z nimi paktu o nieagresji, umożliwi to Niemcom atak na Polskę i tym
          samym interwencja Anglii i Francji stanie się faktem dokonanym. Gdy to nastąpi,
          będziemy mogli z pożytkiem dla nas czekać na odpowiedni moment dołączenia do
          konfliktu lub osiągnięcia celu w inny sposób. Wybór jest więc dla nas jasny:
          powinniśmy przyjąć propozycję niemiecką, a misje wojskowe francuską i angielską
          odesłać grzecznie do domu". Ciekaw jestem, jak dlugo bedziesz jeszcze klamal?
          • herr7 to Pan to napisał? 26.08.09, 18:54
            Może Pan podać źródło?
            • dr.ozdek Re: to Pan to napisał? 26.08.09, 21:38
              Hmmm.. Nie ja to napisalem. To jest cytata z: Józef Stalin podczas posiedzenia
              Biura Politycznego KC, Moskwa, 19 sierpnia 1939. By the way: ciesze sie, ze po
              raz pierwszy ktos prosi o podanie zrodla! Coool!
              • herr7 jest Pan tego pewien? 26.08.09, 22:15
                To znaczy się, że w pokoju siedziała stenotypistka i wszystko dokładnie
                zapisała, czy może w odwiedzinach u Stalina był Adam Michnik i wszystko nagrał
                na dyktafon? A może to CIA podsłuchiwała Stalina?
                • dr.ozdek Re: jest Pan tego pewien? 27.08.09, 14:03
                  Aber mein Herr! Zartownis z pana wielgachny, wielce wyszukany dowcip. A zrodlo ponizej:
                  Tekst odnaleziony przez T. Buszujewą w zasobach tajnych zbiorów
                  zdobycznych byłego Archiwum Zbiorow Specjalnych ZSRR - Rosyjskie
                  Centrum Gromadzenia Dokumentacji i Badań Historii Najnowszej
                  IRCChJDM): zespół 7, rejestr 1, teka 1223.

            • wlodzimierz.ilicz A skąd, to , jakiś apokryf 26.08.09, 21:38
              • dr.ozdek Re: A skąd, to , jakiś apokryf 27.08.09, 14:06
                Ano - jak widac - nie apokryf. I po co sie madrzyc, iliczu?
    • asmall4 niekumaty iliczu i heerze , cytowłem to wczoraj :) 26.08.09, 13:42
      ""Dokonujemy dzieła, które w razie
      powodzenia poruszy z posad cały
      świat i wyzwoli całą klasę robot-
      niczą.'
      J. STALIN

      22 czerwca 1941 Niemcy hitlerowskie niespodziewanie napadły na
      Związek Sowiecki. Jest to fakt historyczny. Niemniej fakt ten posia-
      da pewien zaskakujący aspekt, który po 50 latach przestał kogokol-
      wiek dziwić: przed II wojną światową Niemcy nie miały wspólnej
      granicy z ZSSR, a więc nie mogły napaść na Sowiety, tym bardziej nie-
      spodziewanie.
      Oba państwa oddzielała od siebie strefa państw neutralnych. Aby
      wojna niemiecko-sowiecka była w ogóle do pomyślenia, trzeba było
      spełnić jeden warunek, mianowicie zlikwidować ten bufor. Ale kto
      tego dokonał? I w jakim celu?
      Był tylko jeden kraj, graniczący zarazem z Niemcami i ze Związ-
      kiem Sowieckim: Polska. Tędy właśnie biegła najkrótsza, najprostsza
      i najdogodniejsza droga łącząca oba mocarstwa. W razie wojny sowiec-
      ko-niemieckiej potencjalny agresor musiał zatem przebić sobie kory-
      tarz przez Polskę. Kierując się prostą logiką, gdyby Moskwa lub Ber-
      lin chciały uniknąć bezpośredniego zagrożenia, użyłyby wszystkich
      swoich wpływów, wykorzystałyby wszystkie dostępne im środki po-
      lityczne i militarne, by nie wpuścić przeciwnika do strefy buforowej.

      W najgorszym razie rozpoczęłyby działania obronne na terytorium
      Polski, osłaniając własne granice.
      Tymczasem Hitler otwarcie dawał upust swym ekspansjoni-
      stycznym ambicjom, mówiąc o niezbędnej Niemcom przestrzeni ży-
      ciowej na wschodzie. Stalin publicznie nazwał go ludożercą. Jednak
      Niemcy nie mogły poważnie myśleć o napaści na Związek Sowiec-
      ki, nie mając z nim wspólnej granicy. Dlatego Hitler zwrócił się do Stalina,
      by oba państwa wspólnym wysiłkiem zlikwidowały rozdziela-
      jącą je strefę buforową.
      Stalin powitał tę propozycję z zadowoleniem. Uderzył na Polskę,
      i z entuzjazmem dorównującym jego hitlerowskim partnerom przebi-
      jał korytarze w kierunku Rzeszy.
      Motywy Hitlera są zrozumiałe, wyłożył je jasno w Mein Kampf." "
      • meerkat1 "polska strafa buforowa czy przedpole. 26.08.09, 13:56
        Nalezy jednak podkreslic, asmall, ze po wojnie przywodcy sowieccy
        (juz nie gruzinskiego pochodzenia) mądrze reaktywowali "strefę
        buforową"

        W mysl doktryny "obronnej" Układu Warszawskiego, to w Polsce
        grupowane by były dywizje mające uderzyc na Niemcy, Danie i dalej.

        I dlatego to, w myśl załozeń sowieckiego sztabu generalnego, na
        polskim "przedpolu" (a nie na terytorium Rosji wybuchałyby
        amerykanskie głowice nuklearne mające za cel owe (głównie pancerne)
        zgrupowania zdziesiatkowac.

        Oczywiscie, z koniecznosci, wraz z "przyległosciami".
        • asmall4 Re: "polska strafa buforowa czy przedpole. 26.08.09, 14:36
          Dokładnie.

          Po zmieceniu Polski przez broń A z USA kacapiki mogły by się zawsze jakoś
          dogadać z Zachodem i przerwać wojnę (odcięte w NRD jednostki 1 rzutu raczej
          długo by nie powalczyły) ...

          Na szczęście tych "buforów" jest coraz mniej .
          Ciekawe czy dziś ludzie na Białorusi są chętni dostać w razie czego po twarzy
          zamiast Rosji ??
          • everettdasherbreed Re: "polska strafa buforowa czy przedpole. 26.08.09, 16:57
            Rosyjscy sztabowcy świadomie wkalkulowali utratę swego pierwszego rzutu (NVA
            plus Grupa Wojsk w Niemczech) wskutek napromieniowania. Albo od taktycznej broni
            nuklearnej (natowskiej lub WŁASNEJ) albo od neutronowej.
            • asmall4 Re: "polska strafa buforowa czy przedpole. 26.08.09, 17:20
              Pomimo istnienia strasznej w skutkach broni chemicznej, największa w dziejach II wojna światowa była prowadzona bez jej zastosowania. Niewykluczone, że wojska Układu Warszawskiego ćwiczyły warianty obronne. Należą one do rutynowych w każdej armii świata. Przeznaczony przez Hitlera do podboju świata Wehrmacht również takie ćwiczył.

              W warunkach doktryny sowieckiej miały one znaczenie taktyczne, a nie strategiczne. ZSRR to było państwo ideologicznym. Celem tej ideologii było opanowanie świata w imię wyższości socjalizmu nad kapitalizmem, a leninowska teoria walki klas nie ograniczała form i metod mających prowadzić do tego celu.
              Ideologia ta wyznaczała siłom zbrojnym w wymiarze strategicznym jednoznacznie agresywne działania. Skrzyżowanie ideologii i militarnej agresji było podstawą sowieckiej polityki. Od Korei począwszy, poprzez Wietnam, po wywoływanie i militarne wsparcie tzw. ruchów narodowo-wyzwoleńczych w Afryce i Ameryce Południowej. Nawet sukces dyplomatyczny ZSRR, jakim byli i uznanie granic ustanowionych po II wojnie światowej w podpisanym układzie końcowym Konferencji Bezpieczeństwa i Współprcy w Europie [Helsinki, 1975] nie powstrzymał ZSRR od dalszych agresji. Po tym akcie miała miejsce wyprawa na Afganistan.
              Szczególnie newralgiczną częścią tej doktryny był europejski kierunek uderzenia. Szybkie zajęcie Europy w przypadku globalnego konfliktu było logicznym celem strategicznym, warunkującym powodzenie na innych teatrach wojennych. Na tym kontynencie ZSRR zachowywał zawsze wielokrotną przewagę w liczbie wojsk i sprzętu. Nie pozostawiało złudzeń w tym względzie również rozmieszczenie od Łaby po Ural wojsk ZSRR i satelitów, składających się z potężnych związków pancernych, uformowanych według zasad wojny błyskawicznej. Nawet po wspomnianej już konferencji w Helsinkach ZSRR wprowadził na europejski teatr działań nowe generacje nosicieli bomb atomowych, jak rakiety SS-22 i bombowce Tu-22M [Backfire], dosięgające każdego punktu geograficznego Europy, oraz nowy sprzęt pancerny.
              Próba zmniejszenia tej przewagi przez zamiar wprowadzenia przez USA w latach 80. broni neutronowej [przed której promieniowaniem pancerze czołgów nie chroniły załóg] skończyła się niepowodzeniem. Zapobiegła temu dyplomacja ZSRR, uaktywniane ruchy pacyfistyczne przeciw wprowadzeniu tej broni."
      • dr.ozdek Re: niekumaty iliczu i heerze , cytowłem to wczor 26.08.09, 18:40
        Asmall4: Niestety masz racje! Tylko, czy nasi "forumowicze" siegneli po "Mein
        Kampf"? Czy siegaja do zrodel, bez histerii, emocji...? Mam wielkie watpliwosci.
    • asmall4 cd. 26.08.09, 13:44
      ""Ale jakimi pobudkami kierował się Stalin?

      Sowieccy historycy udzielają na to pytanie trzech różnych odpo-
      wiedzi.
      Pierwsze wytłumaczenie: po rozbiciu i wykrwawieniu Polski,
      ZSSR przesunął swe granice na zachód, by w ten sposób wzmocnić bez-
      pieczeństwo kraju. Dziwne to rozumowanie. To prawda, sowieckie
      granice rzeczywiście przesunęły się o 200-300 km na zachód, ale to-
      warzyszyło temu przesunięcie granic Rzeszy o 300-400 km w kierun-
      ku wschodnim. Bezpieczeństwo Związku Sowieckiego bynajmniej na
      tym nie zyskało; przeciwnie, pojawił się zupełnie nowy czynnik, mia-
      nowicie wspólna sowiecko-niemiecka granica, i, w konsekwencji,
      możliwość ataku przez zaskoczenie.
      Drugie wytłumaczenie: zadając cios w plecy broniącej się rozpacz-
      liwie przed hitlerowcami Polsce, Stalin pragnął wygrać na czasie, od-
      dalić konfrontację z Niemcami... Przypomina to pomysł podpalenia mie-
      szkania sąsiada, w nadziei, że powstrzyma to pożar we własnym domu.
      Trzecie wytłumaczenie: Francja i Wielka Brytania odmawiały za-
      warcia sojuszu ze Związkiem Sowieckim, nie pozostawiając Moskwie
      żadnego wyboru, poza paktem z Hitlerem... Ale też dlaczego Francja
      i Wielka Brytania miałyby się zobowiązać do obrony państwa otwar-
      cie głoszącego, że jego głównym celem jest obalenie demokracji na ca-
      łym świecie, w tym również w tych dwóch krajach?


      Zachód nie przywiązywał większej wagi do planów Hitlera na
      wschodzie. Przeciwnie niż kraje tego regionu. Gdyby Hitler skierował
      się na wschód, one pierwsze padłyby ofiarami jego ekspansji. Kraje
      środkowo- i wschodnioeuropejskie były naturalnymi aliantami Związ-
      ku Sowieckiego, i to z nimi należało szukać sojuszu przeciwko Hitle-
      rowi.
      Ale Stalin nie chciał takiego przymierza.

      Wyjaśnienia sowieckich historyków mają dwa niedostatki: zosta-
      ły wymyślone postfactum i całkowicie pomijają ówczesne poglądy
      sowieckich przywódców, choć wykładali je nie raz, i to bardziej przej
      rzyście niż Hitler."
      • wlodzimierz.ilicz Ależ to bełkot 26.08.09, 14:28
        >Dziwne to rozumowanie. To prawda, sowieckie
        >granice rzeczywiście przesunęły się o 200-300 km na zachód, ale to-
        >warzyszyło temu przesunięcie granic Rzeszy o 300-400 km w kierun-
        >ku wschodnim. Bezpieczeństwo Związku Sowieckiego bynajmniej na
        >bynajmniej na tym nie zyskało;

        Gdyby Stalin nie zajął terenów wschodnich II RP to granice Rzeszy
        przesunęły by się nie o 400 lecz o 700 km na wschód.

        >zadając cios w plecy broniącej się rozpacz-
        >liwie przed hitlerowcami Polsce, Stalin pragnął wygrać na czasie,
        >od- dalić konfrontację z Niemcami
        >Przypomina to pomysł podpalenia mie-
        >szkania sąsiada, w nadziei, że powstrzyma to pożar we własnym domu.

        Własnie to się Stalinowi udało - oddalił konfrontację. Hitler
        zaatakował w 1940 r. Francję a nie ZSRR.

        >Francja i Wielka Brytania odmawiały za-
        >warcia sojuszu ze Związkiem Sowieckim, nie pozostawiając Moskwie
        >żadnego wyboru, poza paktem z Hitlerem... Ale też dlaczego Francja
        >i Wielka Brytania miałyby się zobowiązać do obrony państwa otwar-
        >cie głoszącego, że jego głównym celem jest obalenie demokracji na
        >całym świecie, w tym również w tych dwóch krajach?

        Sojusz ZSRR z Francja i Anglią miał bronic nie ZSRR ale Polski.
        Zysk ZSRR był w tym tylko pośredni.

        P.S. Z reguły nie odpowiadam na brednie prezentowane powyżej przez
        asmalla4 ale raz dla przykładu - niech będzie.

        • wet3 Re: wlodzimierz... 26.08.09, 14:44
          To ty, jak zwykle, belkoczesz jak natchniony.
          Tym niemniej Stalin okazal sie o wiele bardziej cwany od Hitlera.
          Fuehrer uskutecznieniem paktu Ribbentrop-Molotow wydal na siebie
          wyrok smierci.
          • meerkat1 "Gruzin- morderca" 26.08.09, 15:02
            Decyzje o zgładzeniu polskich oficerow służby czynnej i rezertwy
            podpisali, poza Stalinem i Mikojanem "Gruzini" Mołotow i Woroszyłow.

            Egzekucje ( w kilku rożnych lokacjach) nadzorował szef obwodu NKWD w
            Kalininie (obecnie ponownie Twer) "Gruzin" Dimitrij Tokarow.

            Głównym egzekutorem był jeszcze inny "Gruzin" - Wasilij Błochin.

            Wbrew wczesniejszym obietnicom Moskwy odtajnienia dokumentow dot.
            masakr polskich oficerow dokonanych przez Gruzinow - odmówił kolejny
            Gruzin na szczycie Kremla - Władimir Władimirowicz PUTIN.


            I pomyslec tylko: gdyby nie wszyscy ci Gruzini ( a wielu - jak np.
            gen. Sudopłatowa czy gen. "Popławskiego", z braku miejsca pominąłem)
            stosunki polsko-rosyjskie mogłyby dziś być dużo lepsze.
            • everettdasherbreed Re: "Gruzin- morderca" 26.08.09, 17:18
              Mikojan to Ormianin, nie Gruzin. Nazwiska kończące się na "-jan" są ormiańskie:
              Bagramian, Babadżanian, Petrosjan itd.
              • wet3 Re: everett... 27.08.09, 02:56
                ereverettdasherbreed napisał:

                > Mikojan to Ormianin, nie Gruzin. Nazwiska kończące się na "-jan"
                są ormiańskie: Bagramian, Babadżanian, Petrosjan itd.

                Tak, tak. A moja babcia nazywala sie z domu Zuckerman i byla z
                pochodzenia Chinka!!!!!!!!!!!!!!


          • sajjitarius Re: wlodzimierz... 26.08.09, 17:07
            "Fuehrer uskutecznieniem paktu Ribbentrop-Molotow wydal na siebie
            wyrok smierci"

            No popatrz...a ja caly czas myslalem, ze Hitler wydal na siebie
            wyrok smierci napadajac na ZSRR w 1941...a tu okzauje sie, ze jednak
            napadajac jedynie na Polske w 1939...zawsze mozna czegos nowego
            dowiedziec sie od forumowiczow...
        • asmall4 Re: Ależ to bełkot 26.08.09, 14:57
          > Gdyby Stalin nie zajął terenów wschodnich II RP to granice Rzeszy
          > przesunęły by się nie o 400 lecz o 700 km na wschód.

          Bzdura . Wojska Hitlera nie miały takich sił by zająć całej Polski(tak jak
          później Francji).Po miesiącu wszystkie czołgi poszły na generalny remont .Od
          Stalina nikt nie pragnął zajmowania czegokolwiek(wątpię czy jesteś to w stanie
          pojąć idioto).Delegacji UK i Francji chciały życzliwej neutralnośći oraz
          przekazywania dostaw do Wojska Polskiego przez ZSRR. Bez Paktu R-M Hitler nie
          zaatakował by Polski bo nie byłby pewien co do działań Stalina .
          Gdyby tylko Stalin chciał to Hitler miałby w wypadku ataku na Polskę
          zagwarantowaną blokadę morską i lądową . Ale oczywiście jego cele były zupełnie
          inne :)

          > Własnie to się Stalinowi udało - oddalił konfrontację. Hitler
          > zaatakował w 1940 r. Francję a nie ZSRR.

          Nie musiał niczego oddalać. Wystarczyło stanąć po stronie Polski ,a wtedy WW2
          zakończyła by się w 1940r. Hitler nie planował atakować CCCP w 1940 roku
          ponieważ miał podpisany układ o przyjaźni i granicach :) Z kolei Francja została
          zaatakowana także dzięki dostarczanej sowieckiej ropie ...
          Jak pokazał przykład z 22.06.1941 żadne oddalanie konfrontacji Stalinowi nie
          pomogło .Poczytaj więcej Sołonina to może w końcu przestaniesz pisać te
          propagandowe brednie(chyba że ci za nie płacą to inna sprawa)

          > Sojusz ZSRR z Francja i Anglią miał bronic nie ZSRR ale Polski.
          > Zysk ZSRR był w tym tylko pośredni.

          Polska był naturalnym buforem bezpieczeństwa dla CCCP i dlatego gdyby Stalinowi
          chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa zgodził by się na układ z UK i Francją ,a
          przede wszystkim z Polską .
          Jak pokazała historia Stalin miał całkiem inne plany i dlatego stracił 30-40 mln
          ludzi radzieckich .Wg ciebie można by to uznać za zysk bezpośredni ;)

          ps. ad personam zostaw sobie dla przełożonych ;)
          • wlodzimierz.ilicz Ależ to bełkot nr 2 26.08.09, 22:02
            >Wojska Hitlera nie miały takich sił by zająć całej Polski
            >Po miesiącu wszystkie czołgi poszły na generalny remont.

            Chyba jesteś nie całkiem zdrowy.
            Nawet nie warto z tym absurdem polemizować.

            >Od Stalina nikt nie pragnął zajmowania czegokolwiek(wątpię czy
            >jesteś to w stanie > pojąć idioto).Delegacji UK i Francji chciały
            >życzliwej neutralnośći oraz przekazywania dostaw do Wojska
            >Polskiego przez ZSRR.

            To po co alianci zwracali się do Polski o zgodę na wkroczenie wojsk
            radzieckich na teren Polski?
            Ty naprawdę jesteś zwykłym mitomanem.
            Tak to się nazywa.

            > Gdyby tylko Stalin chciał to Hitler miałby w wypadku ataku na
            Polskę
            > zagwarantowaną blokadę morską i lądową . Ale oczywiście jego cele
            były zupełnie
            > inne :)

            A po Stalin miał blokować Niemcy i bronić od 20 lat wrogiej mu
            Polski?
            Dla pięknych oczu Jozefa Becka?
            Byłby zdrajcą narodu radzieckiego gdyby bez sojuszu z Zachodem
            posłał go samotnie do walki za Polaków.
            Czy Polska wysłałaby swoje wojsko na pomoc ZSRR np. w razie wojny z
            Japonia?

            > Wystarczyło stanąć po stronie Polski ,a wtedy WW2
            > zakończyła by się w 1940r.

            A co za interes dla ZSRR miał stawać po stronie Polski?
            Czy Polska stała po stronie ZSRR?
            To jakaś paranoja.

            > Jak pokazał przykład z 22.06.1941 żadne oddalanie konfrontacji
            Stalinowi nie pomogło

            Jak nie pomogło skoro oddaliło o prawie 2 lata?

            > Polska był naturalnym buforem bezpieczeństwa dla CCCP

            Wroga w latach 1920-39 dla ZSRR Polska była buforem bezpieczeńtwa?
            Ten bufor wytrzymał 14 dni po uderzeniu Wehrmachtu i rozsypał się
            jak domek z kart.
            Paranoja.
            • asmall4 Re: Ależ to bełkot nr 2 27.08.09, 01:06
              > Chyba jesteś nie całkiem zdrowy.
              > Nawet nie warto z tym absurdem polemizować.

              Tego się po idiocie można spodziewać. Hitler nie miał dość wojska by okupować
              całą Francję (poczytaj Suworowa jeśli umiesz czytać ofkz)

              > To po co alianci zwracali się do Polski o zgodę na wkroczenie wojsk
              > radzieckich na teren Polski?
              > Ty naprawdę jesteś zwykłym mitomanem.
              > Tak to się nazywa.

              Alianci nie mieli prawa prosić Polski o dobrowolną sowietyzację :)
              Żaded normalny kraj na świecie by się na to nie zgodził :)
              Stalin specjalnie nie rozmawiał z Polską na temat sojuszu przeciw Hitlerowi by
              faktycznie do niego nie dopuścić ...

              > A po Stalin miał blokować Niemcy i bronić od 20 lat wrogiej mu
              > Polski?
              > Dla pięknych oczu Jozefa Becka?
              > Byłby zdrajcą narodu radzieckiego gdyby bez sojuszu z Zachodem
              > posłał go samotnie do walki za Polaków.
              > Czy Polska wysłałaby swoje wojsko na pomoc ZSRR np. w razie wojny z
              > Japonia?

              A po to żeby bronić strefy buforowej i by nie być zaskoczonym jak 22.06.1941r.
              :)) Nie dla Becka tylko dla swojego kraju . Jednak Stalin jako internacjonalista
              miał w doopie 40mln ludzi ,które stracił przez konszachty z Hitlerem ...
              Stalin w sumie to był zdrajcą "narodu radzieckiego" . Nie wykonał do końca woli
              Lenina. Przesrał "Światową Rewolucję". Zachód chciał sojuszu ,ale Stalin wolał
              Hitlera za sojusznika . I dlatego później pisał żałosne listy do Churchila o
              desant 3 0dyw. angielskich w Murmańsku :)
              ZSRR bardzo dobrze poradził sobie z Japonią i Polska nie musiała pomagać .
              Zresztą Polacy i Japończycy byli i są w dobrej komitywie co najmniej od 1904r.
              :))))))

              > A co za interes dla ZSRR miał stawać po stronie Polski?
              > Czy Polska stała po stronie ZSRR?
              > To jakaś paranoja.

              Taki interes ,że wojna trwała by bardzo krótko i Stalin nie stracił by kilku
              milionowej armii oraz kilkudziesięciu milionów obywateli oraz ogromnych
              zniszczeń. Dochodzi to do twojego móżdżku :))))
              Polska nigdy nie stała po stronie CCCP z oczywistych względów :))))
              Paranoję i nieodwzajemnioną miłość do zdechłego Sajuza oraz jego załganej
              historii to niestety ty masz ...

              > Jak nie pomogło skoro oddaliło o prawie 2 lata?

              I co z tego ,ze oddaliło ?? 40 mln ludzi i niewybrażalne straty majątkowe to wg
              Ciebie zysk :))))))))))))
              Chory jesteś chłopie :))))))))))))

              > Wroga w latach 1920-39 dla ZSRR Polska była buforem bezpieczeńtwa?
              > Ten bufor wytrzymał 14 dni po uderzeniu Wehrmachtu i rozsypał się
              > jak domek z kart.
              > Paranoja.

              Polska była wroga z powodu ustroju w niej panującemu :) Takich wrogów to Sajuz
              miał dokładnie na całym świecie :)))))))
              Każdy bufor jest lepszy od niczego jak pokazały działania wojsk III Rzeszy w
              22.06.1941r. :)))))
              Polska wytrzymała by o wiele dłużej ponieważ znaczne zapasy były na wschodzie .
              Jednak kolega Hitlera Stalin zajął wschodnią połowę Polski ...
              Śmiejesz się z Polski i jej słabej armii ?? Polska armia walczyła bardzo
              dzielnie okrążona z 3 stron i mając wbity stalinowski nóż w plecy 17 września.
              A wasza potężna 5 mln kadrowa Armia Czerwona nie otoczona z 3 stron i nie
              otrzymawszy ciosu w plecy , rozsypała się gorzej od zdmuchniętego piasku z
              dłoni. (polecam Sołonia).

              EOT i wracaj do książek radziecki ...
            • wet3 Re: wkodzimierz... 27.08.09, 14:40
              Oczywiscie, ze Niemcy absolutnie nie mieli szans any zajac cala
              Polske. Pozniej, o wiele silniejsi, nawet nie zajeli calej Francji.
              Przeciez do momentu wkroczenia wojsk Stalina szwaby nie zajely nawet
              1/3 terytorium Polski. Armia polska stosowala bardzo madra taktyke
              przegrupowujac sie i biorac szwabow na zmecznie. Do monentu
              wkroczenia sowietow nasza armia nie poniosla powazniejszych strat i
              byla gotowa do komtrataku bo szwaby okazywaly juz powazne oznaki
              zmeczenia. Sowiecki noz w plecy przerwal to wszystko. Wyskakujesz
              jak filip z konopi!!!
        • dr.ozdek Re: Ależ to bełkot 26.08.09, 18:44
          Przybredzas, Ilicz, jak zwyle. Hitler musialby byc durniem, by zaatakowac
          Sowiety. Czy wiesz, jak uklad podpisano w Moskwie 10 lutego 1940 roku. I JAKIE
          byly tego ukaldu konsekwecje? Znow klamiesz!
    • wojciech.2345 Re: "Wiedomosti" o historycznym "koktajlu Mołotow 26.08.09, 15:01
      Cytat z artykułu:
      "W tak kategoryczny sposób rzadko wypowiadano się nawet w radzieckiej
      historiografii i prozie wojennej" - podkreślają "Wiedomosti".
      ================================
      A nie mówiłem, że na Kremlu jest pilnie potrzebny psychiatra?
    • lubat Jaki fajny tekst znalazłem 26.08.09, 16:42
      slavamakarov.livejournal.com/510820.html
      Oto fragment:

      Грядущему визиту ВВП в Польшу посвящается
      Совместная пресс-конференция премьер-министра РФ Владимира Путина и
      премьер-министра Польши Дональльда Туска на Вестерплятте 1 сентября 2009 года

      - Господин Путин, что вы думаете о пакте Молотова-Рибентропа?
      - Современная Россия, несомненно, осуждает соглашение между министром
      иностранных дел СССР Молотовым и министром иностранных дел Третьего Рейха
      Рибентропом.
      - Если вы осуждаете этот пакт, то считаете ли вы, что Россия должна
      компенсировать Польше нанесенный ущерб?
      - Несомненно, территориальный ущерб Польше должен быть скомпенсирован.
      Например, Россия не исключает, что Польше должны быть возвращены исконные
      польские города Вильно и Львов.
      - Но ведь эти города не являются частью России?
      - Совершенно верно. Россия вообще не владеет никакими польскими территориями.
      Лучше обращаться по соответствующим адресам.

      Bardzo skrótowe streszczenie:
      Domniemana konferencja prasowa Putina w czasie wizyty w Polsce.
      - Panie premierze, co pan myśli o Pakcie R-M?
      - Rosja potępia go.
      - Jeśli go potępia, to należy się nam rekompensata za straty.
      - Oczywiście, Rosja nie wyklucza, że powinny być jej zwrócone Wilno i Lwów.
      - Ale to nie rosyjskie miasta.
      - Oczywiście, ale Rosja nie żadnych byłych obszarów polskich. Dlatego trzeba
      się zwracać na właściwy adres.

      W dalszym ciągu są rzekome reakcje polityków ukraińskich, prezydentki Litwy,
      NATO i Obamy.
      • rumun1970 Re: Jaki fajny tekst znalazłem 26.08.09, 18:30
        lubat napisał: > W dalszym ciągu są rzekome reakcje polityków
        ukraińskich, prezydentki Litwy,> NATO i Obamy.
        FAJNIE, PODOBALO MI SIE, ALE ZAPOMNIALESZ O RUMUNSKIE REAKCJE:
        POWROT BESARABII DO RUMUNII, W PAKIECIE Z BUKOWINA "UKRAINSKA", ZE
        STOLICA W CZERNIOWCACH, NADDNIESTRZE, A MOZE I ODESSA:)...JAK ZA
        CZASOW KROLOW DACJI, BUREBISTA I DECEBALA...
      • eva15 Re: Jaki fajny tekst znalazłem 26.08.09, 20:35
        Rzeczywiście fajny. I słusznie spostrzega jeden z forumowiczów:

        Не удивлюсь, если так и будет.
      • wojciech.2345 Re: Jaki fajny tekst znalazłem 26.08.09, 21:05
        Idiotyczna konstrukcja myślowa.
      • dr.ozdek Re: Jaki fajny tekst znalazłem 26.08.09, 21:42
        Lubat:"Oczywiście, ale Rosja nie żadnych byłych obszarów polskich. Dlatego
        trzeba się zwracać na właściwy adres." A o co ci - ciolku - chodzi? Wez
        korepetycje z polskiego!
      • wlodzimierz.ilicz Dobre. Paranoja polskich nacjonalistów 26.08.09, 22:12
        polega na tym, że jednocześnie potępiają wcielenie w 1939 r
        zachodnej Białorusi do Białorusi i zachodniej Ukrainy do Ukrainy ale
        współcześnie nie śmieją zażądać na forum
        międzynarodowym "naprawienia zła".
        Bo bezdyskusyjnie wiadomo, że to ziemie litewskie, białoruskie i
        ukraińskie a nie polskie.
        Zostaliby chyba zlinczowani.
        Jak wściekli, po cichu ujadają tylko w kraju.
        Cha, cha...
        • wilczoooki_po-lszewik Donek_Folxdojcz_Milczy_Na_Rozkaz_ Gejrlina_: o))))) 26.08.09, 22:21
          Bandycka Rosja przygotowując nowy rozbiór Polski,

          do spółki z hitlerlandem koordynuje agresywną

          propagandę antypolską tak aby w momencie agresji

          Zachód pozostał pasywny tak jak w 1939 roku.


          Role w nachalnej, ochydnej antypolskiej propagandzie

          w świecie zostały dokładnie rozdzielone.

          Firma Holokaust ma przekonać i tak już ogłupiałe Myszki Miki,

          że holokaus na żydach przeprowadzili naziści czyli Polacy.

          Hitlerlandowi przypadła rola przekonania europy zachodniej oraz NATO, że

          Polacy to genetycznie uwarunkowani antysemici, którzy w polskich obozach

          koncentracyjnych wymordowali żydów, a następnie wypędzili

          niewinnych niemców.


          Najważniejszy front to czwarta kolumna w samej Polsce,

          rozwalająca Państwo Polskie politycznie, ekonomicznie i militarnie

          oraz przekonywująca PO-laczków i wykształciuchów z pomocą

          żydo-esbecko-szwabskich łżemediów o winie Polaków wobec wszystkich.


        • wet3 Re: wlodzimierz... 27.08.09, 14:57
          A ty w jakim swiecie zyjesz??? Ponoc bezdyskusyjnie wiadomo, ze
          ziemie te, zgodnie z Traktatem Ryskim, byly POLSKIE - co bylo uznane
          przez caly swiat. Widac od razu, ze nalezysz do tej holoty co
          szwaby, sowieci, jankesi i angole, ktorej zadne traktaty, chocby
          uznane przez caly swiat i przez nich samych, nie obowiazuja w
          sumieniu. Widac, ze dla nich i dla ciebie wazny jest tylko Orwell.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka