Dodaj do ulubionych

Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ...

28.08.09, 11:12
czemu nie zapytano o stolice Polski? byc moze kilku by wiedzieli
Obserwuj wątek
    • zamknac_bude Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 11:31
      polakow powinni spytac, to moze pewnie z 30 procent by wiedzialo. ruscy to
      dzikusy, nic nie wiedza.
      • kaczynksi A kto miał baranom powiedzieć?Ruski Kurtyka?Zyzak? 28.08.09, 11:41
        Inny Cenckiewicz?
        • zegrz Re: A kto miał baranom powiedzieć?Ruski Kurtyka?Z 28.08.09, 12:16
          Jak to miło wyjąć kilka pierwszych zdań z artykułu licząc na to ze nikomu nie
          będzie się chciało doczytać:
          "Prezydent Litwy generalnie nie jest przeciwna projektowi budowy nowej siłowni,
          ale - jak zaznacza - chce mieć więcej wiarygodnych informacji o możliwości
          realizacji tego projektu. Jej zdaniem, budowie elektrowni na Litwie nie
          przeszkodzi fakt, że nowe siłownie jądrowe, tuż przy granicy litewskiej,
          zamierzają budować Rosja, w obwodzie kaliningradzkim, i Białoruś.
          "Prognozy wskazują, że w latach 2018-2020 w naszym regionie zapotrzebowanie na
          energię elektryczną będzie ogromne" - powiedziała prezydent Grybauskaite podczas
          czwartkowej rozmowy z dziennikarzami."
          A gdyby Litwini powszechnie zgadzali się z Brazauskasem to nie byłby on "byłym"
          tylko "obecnym" premierem.
          • zegrz I się pomyliłem z rozpędu 28.08.09, 12:18
            To jest odpowiedź do następnego postu - Evy15.
            :)
            • shithead Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku 28.08.09, 13:58
              They don't give a fuck about that and if I would be in their shoes I've
              been done the same. Polaks genetic patriots want to blame German or
              Russian generations from future (300 years from now) about that as
              well. Morons and idiots still rule Poland like always.
        • asmall4 Re: A kto miał baranom powiedzieć?Ruski Kurtyka?Z 28.08.09, 14:05
          Tam akurat mądrych i przenikliwych ludzi nie brakuję . Problem polega na tym
          ,żeby coś napisać prawdziwego , muszą oni zmykać za granicę :)
    • eva15 Polska wpędza się w samotną ślepą uliczkę 28.08.09, 11:32
      Końca nie ma z tym jątrzeniem w mediach w Polsce. W swym zacietrzewieniu
      jątrzący nie widzą, że Polska w gronie nowych w EU stoi powoli osamotniona ze
      swą wrogością wobec Rosji. Kryzys oraz zmiany rządów na Łotwie i Litwie
      powodują zmianę stosunku do sąsiada o ogromnym i chłonnym rynku. Łotwa zaczęła
      w międzyczasie ostro zabiegać o poprawę stosunków z Rosją:

      de.rian.ru/postsowjetischen/20090828/122877464.html

      Jeszcze bardziej widać zmiany na Litwie, która wypina się na wspólne plany
      energetyczne z Polską i stawia na Rosję:

      "Litwa nie wybuduje siłowni atomowej, a swoje problemy energetyczne powinna
      rozstrzygać wspólnie z Rosją, a także uczestniczyć w projekcie budowy
      elektrowni atomowej w obwodzie kaliningradzkim - ocenił (...) były premier i
      prezydent Litwy Algirdas Brazauskas."

      http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6974657,Brazauskas__Litwa_nie_wybuduje_swojej_silowni_atomowej.html



      Kryzys, rozczarowanie polityką niektórych krajów unijnych, które napędzały
      (via swoje banki) rozwój w Probałtyce kredytami, strach przed popadniąciem wq
      szpony MFW (na Litwie) itd., itd. osłabiły na Łotwie i Litwie wiarę w
      nieograniczone możliwości Zachodu i kazały im przypomnieć sobie dawne więzi,
      które jak się okazuje wcale nie były takie złe.

      Jeszcze trochę a nawet wśród nowych w EU Polska ze swą rusofobią okaże się
      krajem egzotycznym równym kacykom gruzińskim i ukraińskim z cudzego nadania.




      • eva15 Re: Polska wpędza się w samotną ślepą uliczkę 28.08.09, 11:34
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6974657,Brazauskas__Litwa_nie_wybuduje_swojej_silowni_atomowej.html
        • indianski Ewo sergiejewicz , co wy pie...cie ? 28.08.09, 11:43

        • czlowiek_ksiazka inne pytanie centrum 28.08.09, 11:48
          Słusznie.
          A jeszcze odnośnie do artykułu: szkoda, że twórcy ankiet sondażowych
          nie zapytali się Rosjan ile osób wie, że 17IX rząd polski na czele z
          głównodowodzącym(!) śmigał już do Rumunii, kiedy żołnierze wciąż
          walczyli? Albo takie pytanie: co zrobiły w miłym kurorcie
          monachijskim w '38 r. państwa zachodniej demokracji i zachodni
          Hitler?

          Na wyborczej.pl wyprodukował się ZBIR... możesz tam zajrzeć i coś
          napisać czy ...?
          • abhaod Re: inne pytanie centrum 28.08.09, 11:49
            politruk znowu pierdnął
          • eva15 Re: inne pytanie centrum 28.08.09, 12:05
            Niestety, ZBiRy się chyba zemściły za nadanie im tej nazwy i mam bana.
            • abhaod Re: inne pytanie centrum 28.08.09, 12:06
              za twoją głupotę i chamstwo nie ma się co dziwić
            • kacap_z_moskwy Re: inne pytanie centrum 28.08.09, 20:24
              Tez mam. To juz system :)
              • eva15 Re: inne pytanie centrum 28.08.09, 20:57
                Oczywiście, że tak.
          • lubat Re: inne pytanie centrum 28.08.09, 12:39
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Słusznie.
            > A jeszcze odnośnie do artykułu: szkoda, że twórcy ankiet sondażowych
            > nie zapytali się Rosjan ile osób wie, że 17IX rząd polski na czele z
            > głównodowodzącym(!) śmigał już do Rumunii, kiedy żołnierze wciąż
            > walczyli? Albo takie pytanie: co zrobiły w miłym kurorcie
            > monachijskim w '38 r. państwa zachodniej demokracji i zachodni
            > Hitler?

            Nie wiem, jak reprezentatywna jest wiedza w tym zakresie prezentowana na
            polskich tematach rosyjskich forów (chodzi o tłumaczenia polskich tekstów i
            forów dyskusyjnych), ale tam jest ona powszechna.
          • malkontent6 Re: inne pytanie centrum 28.08.09, 15:34
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > nie zapytali się Rosjan ile osób wie, że 17IX rząd polski na czele
            z
            > głównodowodzącym(!) śmigał już do Rumunii,

            Jakie to ma znaczenie? Jeśli będziesz z kolegami pił wódkę na ławce
            w parku to ten fakt nie upoważnia mnie do okradania Twojego
            mieszkania. Nie będę się mógł tłumaczyć tym, że przecież nie było
            nikogo w domu.
          • q_vw Re: inne pytanie centrum 29.08.09, 18:01
            A ilu Rosjan wie, że ich kochany Stalin, mając pakt z
            Czechosłowacją, nie udzielił jej pomocy, milczał po prostu, kiedy
            Czesi prosili o pomoc...

            Zapewne Rydz-Śmigły powinien czekać na sowieckie wojska, prawda ?
            Albo iść do niemieckiej niewoli... Sojusznicy z Berlina i Moskwy
            byliby zachwyceni...

            Monachium przy pakcie R-M to zabawa małych dzieci. Rosja i Niemcy
            rozpętali wojnę światową, napadli na sąsiedni kraj, zabijali
            cywilów, jeńców...

            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Słusznie.
            > A jeszcze odnośnie do artykułu: szkoda, że twórcy ankiet
            sondażowych
            > nie zapytali się Rosjan ile osób wie, że 17IX rząd polski na czele
            z
            > głównodowodzącym(!) śmigał już do Rumunii, kiedy żołnierze wciąż
            > walczyli? Albo takie pytanie: co zrobiły w miłym kurorcie
            > monachijskim w '38 r. państwa zachodniej demokracji i zachodni
            > Hitler?
            >
            > Na wyborczej.pl wyprodukował się ZBIR... możesz tam zajrzeć i coś
            > napisać czy ...?
        • przyjacielameryki Re: Polska wpędza się w samotną ślepą uliczkę 28.08.09, 12:46
          eva15 napisała:

          > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6974657,Brazauskas__Litwa_nie_wybuduje_swojej_silowni_atomowej.html

          Rosja pokazała ostatnio, że jest bandyckim, niewiarygodnym krajem. Taki kraj
          należy izolować a nie z nim współpracować!!!!!
      • abhaod Re: Polska wpędza się w samotną ślepą uliczkę 28.08.09, 11:35
        a coś na temat czekistko ????

        forum.gazeta.pl/forum/w,902,90688925,90701672,Re_Gdzie_jest_watek_o_agentce_Evie_.html
        • lol76 Odwalcie sie wszyscy od Rosjan 28.08.09, 11:41
          Tacy jestescie madrzy???
          Czego sie spodziewacie po pijakach i barbazynach z ciemna carska a
          potem komunistyczna przeszloscia, ...ze beda znali historie???
          Dajcie temu patologicznemu narodowi wreszcie spokoj!!!
      • wojciech.2345 Re: Polska wpędza się w samotną ślepą uliczkę 28.08.09, 12:04
        W ślepej uliczce to jest Rosja, a raczej Kreml.
        Kto zaakceptował najazd na Gruzję? Tylko Nikaragua.
        Nie kręć więc.

        Punkt widzenia Rosji przestaje się liczyć.
      • wlodzimierz.ilicz Obama odmówił załozenia w Polsce baz USA 28.08.09, 12:04
        Tarczy nie będzie.
        No to Michnik wszczął za pomocą GW histeryczną kampanię antyrosyjską
        aby podjudzić nacjonalistów w obu krajach i wykazać, że na wschodzie
        Europy panuje nienawiść.
        Dlatego potrzebne są wojska amerykańskie aby wziąć oszołomów z III
        RP za łby.
        Oszołomy dają się sterować i robią co Michnik sobie życzy.
        Widać to nawet na tym forum.
        Michnik nie spocznie zanim nie będzie mógł osobiście salutowac w
        Warszawie sierżantom US Army.
        • abhaod Re: Obama odmówił załozenia w Polsce baz USA 28.08.09, 12:09
          twój wódz nie spocznie, dopóki nie odbuduje ZSRR

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1568050,2,15,niejaki-Fiutin
          • wlodzimierz.ilicz ZSRR miało dla Polaków wiekszy szacunek niż obec- 28.08.09, 12:15
            nie USA.
            Jakieś wątpliwości?
            • zegrz Re: ZSRR miało dla Polaków wiekszy szacunek niż o 28.08.09, 12:22
              Jakiś przykład?
              • wlodzimierz.ilicz Zapytaj ojca czy Rosjanie olewali rocznicę 1 wrześ 28.08.09, 12:24
                nia.
                Czy kazali nam walczyć w Afganistanie?
                • abhaod Re: Zapytaj ojca czy Rosjanie olewali rocznicę 1 28.08.09, 12:27
                  a teraz ktoś każe ? Kacapy chciały mieć Afganistan w swojej,
                  wyłącznej, strefie wpływów
                  • wlodzimierz.ilicz Nie zauważyłeś, że musimy nadstawiać się w Afgani 28.08.09, 12:32
                    stanie na rozkaz i za interesy USA?
                    Rosjanie tego nie wymagali.
                    Myślisz, że z racji walki tam, mamy tam jakieś "wpływy"?
                    I po co?
                    Cha, cha!
                    • abhaod Re: Nie zauważyłeś, że musimy nadstawiać się w A 28.08.09, 12:37
                      wlodzimierz.ilicz napisał:

                      > stanie na rozkaz i za interesy USA?

                      niczego takiego nie zauważyłem, nawet tarcza będzie zapewne (ze
                      względów finansowych odłożona na czas późniejszy (a przydała by się
                      bardzo)

                      > Myślisz, że z racji walki tam, mamy tam jakieś "wpływy"?
                      > I po co?
                      > Cha, cha!

                      obecnie nie chodzi o wpływy, tylko o zapobieżenie terroryzmowi
                      • wlodzimierz.ilicz Cha, cha! 28.08.09, 12:42
                        My nie mamy w budżecie miliardów złotych na zbyciu by zwalczać
                        terroryzm w USA i w ten sposób samym finansować Wielkiego Brata.
                        Nie jesteśmy tacy bogaci.
                        To zwykłe wymuszenie haraczu przez bandytów z Chicago - za "ochronę".
                        A prędzej doczekasz się u nas islamskiego terroryzmu z racji naszego
                        udziału w Afganistanie niż bez niego.

                        • abhaod Re: Cha, cha! 28.08.09, 12:44
                          zapalę świeczkę, żeby ci coś w tym pierwszym zamachu urwało, może
                          rozumu nabierzesz :)
                          • wlodzimierz.ilicz Zamachy na terenie USA to sprawa i odpowiedzial- 28.08.09, 12:57
                            ność USA.
                            Wiecej Polaków zgineło juz w Afganistanie niż w jakichkolwiek
                            zamachach.
                            • asmall4 Re: Zamachy na terenie USA to sprawa i odpowiedzi 28.08.09, 14:03
                              Zauważ trollu ,że nasi walczą o wolność i demokrację dla Afganistanu ,a za
                              waszej barbarzyńskiej napaści wymordowaliście 1.5 mln ludzi , 3 mln uciekło z
                              kraju , setki wiosek bez powodu zrównane z ziemią , cały kraj zaminowany na
                              kilkadziesiąt lat , zniszczone systemy irygacyjne ...
                              Dodatkowo wasi żołnierze-niewolnicy zostawali przywożeni po kryjomu, chowani tak
                              samo , na grobach rodziny nie mogły dać info gdzie zginął ich syn ...
                • zegrz Re: Zapytaj ojca czy Rosjanie olewali rocznicę 1 28.08.09, 12:29
                  1 września obchodzili rocznicę najazdu "hitlerowskich Niemiec", 17 września
                  jakoś ich u nas nie widywałem.
                  A do Afganistanu nikt nam nie "kazał" jechać. To nasz, legalnie wybrany rząd tak
                  postanowił - czy się to nam podoba czy nie to już jest inna sprawa.
                  • wlodzimierz.ilicz Legalnie wybrany rząd wysłał tam wojska wbrew 28.08.09, 12:38
                    opinii społeczeństwa, które żąda wycofania się stamtąd.
                    Ale "legalnie wybrany rząd" słucha opinii z Waszyngtonu a nie z
                    Polski.

                    Zapytaj czy teraz władze obchodzą rocznicę rzezi UPA na Wołyniu.
                    Tragedii 10 razy większej niż Katyn.
                    Nie obchodzą, nie rozmwiają na ten temat z Ukrainą.
                    To w imię "bratniej przyjaźni" tak jak w latach 1945-89 było z ZSRR.
                    Polityka decydowała i decyduje o czym nam wolno oficjalnie mówić.
                    • zegrz Re: Legalnie wybrany rząd wysłał tam wojska wbrew 28.08.09, 12:56
                      Stosunki polsko-rosyjskie mają już swoją historię (zaczęło się już za czasów
                      ZSRR) i trwają długie lata. Podobnie jest z Niemcami. Rozmowy trwają lata i
                      powoli kwestie sporne są wyjaśniane.
                      Tak będzie i z Ukrainą - jak tylko wyjaśnią oni swoje wewnętrzne problemy.
                      Dopóki sami Ukraińcy różnie oceniają działalność UPA, Armię Czerwoną itp. dopóty
                      nie da się wspólnie sprawy Wołynia "załatwić".
                      Oczywiście można "jednostronnie" ogłosić że jest "tak i tak" ale co to nam da?
                      Wołyń jest i będzie ukraiński a bez zgody z Ukraińcami nie można będzie nawet
                      upamiętnić tamtej tragedii na miejscu wydarzeń.
                      • wlodzimierz.ilicz To zwykłe krętactwa. 28.08.09, 12:59
                        Albo wyjasniamy wszystko albo dajmy sobie spokój.
                        • abhaod Re: To zwykłe krętactwa. 28.08.09, 14:34
                          co ty trollu chcesz wyjaśniać, bredzisz w kółko te samo
            • abhaod Re: ZSRR miało dla Polaków wiekszy szacunek niż o 28.08.09, 12:22
              poza tym wszystko w porządku, na esbeckiej emeryturze ?
      • zegrz Re: Polska wpędza się w samotną ślepą uliczkę 28.08.09, 12:20
        Jak to miło wyjąć kilka pierwszych zdań z artykułu licząc na to że nikomu nie
        będzie się chciało doczytać:
        "Prezydent Litwy generalnie nie jest przeciwna projektowi budowy nowej siłowni,
        ale - jak zaznacza - chce mieć więcej wiarygodnych informacji o możliwości
        realizacji tego projektu. Jej zdaniem, budowie elektrowni na Litwie nie
        przeszkodzi fakt, że nowe siłownie jądrowe, tuż przy granicy litewskiej,
        zamierzają budować Rosja, w obwodzie kaliningradzkim, i Białoruś.
        "Prognozy wskazują, że w latach 2018-2020 w naszym regionie zapotrzebowanie na
        energię elektryczną będzie ogromne" - powiedziała prezydent Grybauskaite podczas
        czwartkowej rozmowy z dziennikarzami."
        A gdyby Litwini powszechnie zgadzali się z Brazauskasem to nie byłby on "byłym"
        tylko "obecnym" premierem.
        • abhaod Re: Polska wpędza się w samotną ślepą uliczkę 28.08.09, 12:25

          zegrz napisał:

          > Jak to miło wyjąć kilka pierwszych zdań z artykułu licząc na to że
          nikomu nie
          > będzie się chciało doczytać:
          doczytałem, szkoda czasu na dyskusję z tą osobniczką

          forum.gazeta.pl/forum/w,902,90463445,0,Jaki_jest_cel_produkcji_evy15_.html?s=3
      • von.g Re: Polska wpędza się w samotną ślepą uliczkę 28.08.09, 12:26
        >>Kryzys, rozczarowanie polityką niektórych krajów unijnych, które napędzały(via
        swoje banki) rozwój w Probałtyce kredytami, strach przed popadniąciem wq szpony
        MFW (na Litwie) itd., itd. osłabiły na Łotwie i Litwie wiarę w nieograniczone
        możliwości Zachodu i kazały im przypomnieć sobie dawne więzi,które jak się
        okazuje wcale nie były takie złe.

        Heheh no tak Rosja was uratuje , ze swoja bankrutujaca gospodarka :) Kazdy przy
        zdrowych zmyslach porzuca teraz zachod i kieruje swoje oczy ku skorumpowanej ,
        zacofanej technologicznie opartej na rabunkowym wydobyciu surowcow gospodarce :)

        Jeszcze tylko brakuje zebys zaczela podpisywac swoje posty :
        "tylko prawda was wyzwoli" :)
        • ambl Re: Polska wpędza się w samotną ślepą uliczkę 28.08.09, 13:03
          >...rozwój w Probałtyce kredytami,<Obecnie,he he, to chyba raczej Rebałtyka niż
          Probałtyka
      • malkontent6 Ewuniu... 28.08.09, 15:31
        eva15 napisała:

        > Kryzys oraz zmiany rządów na Łotwie i Litwie
        > powodują zmianę stosunku do sąsiada o ogromnym i chłonnym rynku.

        Masz na imię tak jak moja żona ale bredzisz jak potłuczona.

        My tu nie mówimy o współczesnej sytuacji na Litwie ale o rocznicy
        napaści ZSRR na Polskę. Jeśli o tym zapomnimy, to może się kiedys
        powtórzyć a wojna to straszna rzecz.
      • douglasmclloyd Przestań 29.08.09, 18:50
        Polska jest w UE i NATO. Powinno wystarczyć.
    • bomamcoco Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 11:33
      Trzeba było zapytać,ilu Rosjan wie,że w 1612 roku Polska napadła na Rosję za
      namową USA,ale Radziecki Naród odparł interwentów.Wynik-jak poparcie dla PO w
      Polsce:299% i stale rośnie...
      • indianski Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 11:47
        tekscik na poziomie kurskiego (czytaj : idiotyczny)
    • abhaod druie tyle jest przekonana, że to Polska napadła 28.08.09, 11:33

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1568050,2,15,niejaki-Fiutin
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 11:48
      50 lat komuny + 20 demokracji made in FSB zrobił swoje .

      To naród nie znający swojej historii , nie mający przyszłości .

      Upodlanie i sku.ianie Rosjan osiągnęło niebywałą skalę ...
      • zigzaur Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 12:32
        50 lat ??????????????????????????

        Od 1917 nieprzerwanie praktycznie. Ponad 90 lat.
        • asmall4 Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 13:24
          Skoro napaść była w 39r. to od niego liczyłem ;)
    • przyjacielameryki Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 11:49
      Wiedzieliśmy o tym, że Kreml kłamał od zawsze, że oszukiwał własne
      społeczeństwo i robi to obecnie. Jednak po 1990 r. była szansa na zmianę,
      została nie wykorzystana. To wybór Rosji. My w żadnym wypadku nie możemy
      przejść obojętnie wobec kłamstw rosyjskich.
      • ubiquitousghost88 No i jaki z ciebie "przyjaciel"? 28.08.09, 17:52
        przyjacielameryki napisał:

        > Wiedzieliśmy o tym, że Kreml kłamał od zawsze, że oszukiwał własne
        > społeczeństwo i robi to obecnie. Jednak po 1990 r. była szansa na zmianę,
        > została nie wykorzystana. To wybór Rosji. My w żadnym wypadku nie możemy
        > przejść obojętnie wobec kłamstw rosyjskich.

        "My" to kto?
        Jakiś "przyjaciel ameryki"?
        Z ciebie taki przyjaciel, jak z koziej dupy trąba!
        Przyjacielu, wykorzystaj zmianę, która ci się jakimś cudem przydarzyła (CHANGE), bo ci, prędzej czy później, Prezydent Obama mógłby (i bez Guantanamo) żebra porachować za jątrzenie w strefie, w której Pan Prezydent zadecydował przepuścić ponownie rolę główną (patrz umowy jałtańskie) Premierowi Putinowi (1 września 2009 na Westerplatte).

    • ben-oni Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 11:51
      Zapytajmy Polaków czy wiedzą, że zanim w 1920 roku Rosjanie weszli do Polski
      to nasz Dziadziu Piłsudski wyprawił się aż pod Kijów (pytanie tylko, po jaką
      cholerę tam polazł?). Ilu Polaków wie, że byliśmy agresorami?
      • zegrz Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 12:25
        To Ty nie wiesz?
        Nie wiesz że tow. Lenin ogłosił że rozbiory Polski są nieważne?
        Piłsudski był - przynajmniej wg. Lenina - na ziemiach należących do I RP.
        • zigzaur Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 12:33
          Mógł sobie Lenin ogłaszać. Front wtedy stał na Dnieprze, na północ od Kaukazu i
          w Finlandii.
          • zegrz Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 12:41
            Front niemiecko-rosyjski. Z Polską nie miało to nic wspólnego.
            • zigzaur Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 14:48
              Tylko że ten front określał, czym Rosja w danej chwili władała.
      • makmast Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 12:30
        uderz w stół... a odezwą się sowietofilki ze swoimi aberracjami umysłowymi
      • imw to była wspólna polsko-ukraińska wyprawa 28.08.09, 12:33
        przeciw bolszewickim agresorom,
        Kijów był i jest ukraiński a nie rosyjski
    • almagus Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 11:57
      Historia z nowa.
      ObsKurska, putinowa!

      „Ciemny lud wszystko kupi”.
      Stara i nowa wiara ogłupi.
      Kto nie kupi obłudnych zwid.
      Ten sumaszedszij,”parchaty Żyd”!
      Guład, rastrielat’, psychuszki.
      Eto wariant wsiechruski.
      Łapanki, konzentrationslagier.
      W „Auschwitz” Polaken pomagier.
      Polaken „arbeit mach frei”
      Z kulturą przy kaźni graj.
      Ach te Polaczki nienawistnicy.
      Strielali sobie do potylicy.
      Nie chaczieli swabodu.
      Lecz tumanienia narodu.


      Ukarany młody szpion.

      www.youtube.com/watch?v=TkMh-WaWMJo
    • wlodzimierz.ilicz Ciekawe ilu Polaków wie, że w 1920 r Polska 28.08.09, 11:58
      zaatakowała Rosję Radziecką?
      • kalfas2 Re: Ciekawe ilu Polaków wie, że w 1920 r Polska 28.08.09, 12:12
        niewielu. teraz w Posce ucza ze bylo odwrotnie, ze to Polska bronila
        sie przed bolszewicką nawałą:))) hehehehehehe
        Problem w tym ze calkowicie pomija sie fakt ze to strona Polska
        zaatakowala pierwsza, a bolszewicka nawała była kontrofensywą.
        Spytaj jeszcze ile Polakow wie, ze Pilsudski obiecał Ukrainca wolna
        Ukraine, zamaiast za pomoc w walce z bolszewikami:) Wie ktoś z
        odhodow osmali i innych przyjecieliameryki? A wiedza co bylo potem:)
        Ukraincy pomogli i walczyli po stronie Polski, dosyc zaciekle, tak
        ze sie wykrwawili i nie byli juz az tak liczaca sie armią.
        Tymczasem Pilsudski dogadal sie z Moskalami, i podzielili Ukraine,
        podobnie jak Ruscy i Niemcy podzielili POlske w 39.
        Pilsudski nakazal prewencyjne aresztowanie Ukrainskich zolnierzy
        (zeby sie nie buntowali) i pozamykal ich w obozach. Ile Polakow o
        tym wie...moze 1% nie wiecej)
        • antyreakcjonista Re: Ciekawe ilu Polaków wie, że w 1920 r Polska 28.08.09, 12:18
          Puki Polska bedzie zwsze i wszedzie robic z siebie ofiare nic sie w tym kraju nie zmieni
        • wlodzimierz.ilicz W drugiej połowie 1920 r. Piłsudski musiał 28.08.09, 12:21
          szybko zakończyć wojnę.
          O kontynuowaniu "polityki wschodniej" i dyktowaniu sytuacji na
          Ukrainie nie mogło być już mowy.
        • zegrz Re: Ciekawe ilu Polaków wie, że w 1920 r Polska 28.08.09, 12:37
          To Ty tego nie wiesz?
          Nie wiesz że tow. Lenin ogłosił że rozbiory Polski są nieważne?
          Piłsudski był - przynajmniej wg. Lenina - na ziemiach należących do I RP.
          Z Ukrainą źle się stało, ale to wina Dmowskiego nie Piłsudskiego. Można
          powiedzieć - wypełniło się dziedzictwo Chmielnickiego, który tak lawirował
          miedzy Moskwą a Rzeczpospolitą że skończyło to się podziałem Ukrainy w XVII w.
          • wlodzimierz.ilicz Jeżeli w XX wieku ktoś uważał, że Kijów nalezy do 28.08.09, 12:53
            Polski bo przywrócono I RP to współczuję schorzenia...
            • zegrz Re: Jeżeli w XX wieku ktoś uważał, że Kijów nalez 28.08.09, 13:00
              Czy to nie w XX wieku niektórzy uważali że należy do nich część Finlandii,
              Rumunii, Polski? Ba, są tacy co uważają - już w XXI wieku - że należy do nich
              np. Kaukaz.
              Oczywiście są też tacy co uważają że należy do nich Etiopia czy Tybet.
            • zegrz Re: Jeżeli w XX wieku ktoś uważał, że Kijów nalez 28.08.09, 13:10
              Sorki, nie dopisałem - Kijów nie należał do Rzeczpospolitej już od XVII w. Ale
              jako stolica Ukrainy - taki był pomysł Piłsudskiego - był jak znalazł.
              • wlodzimierz.ilicz Pomysł Piłsudskiego o mało sie nie skończył 28.08.09, 13:18
                krachem państwa polskiego po 2 latach od 1918r.
                • asmall4 Re: Pomysł Piłsudskiego o mało sie nie skończył 28.08.09, 14:12
                  Za to pomysł Gorbaczowa zakończył się autentycznym krachem Imperium Zła w 1991r
                  :))))))))))))))
                • q_vw Re: Pomysł Piłsudskiego o mało sie nie skończył 29.08.09, 18:09
                  ... zapominasz dodać, że i tak Sowiety by na nas uderzyły, do tego
                  właśnie się szykowali... ehh ta twoja czerwona wizja historii...

                  wlodzimierz.ilicz napisał:

                  > krachem państwa polskiego po 2 latach od 1918r.
      • eva15 Re: Ciekawe ilu Polaków wie, że w 1920 r Polska 28.08.09, 12:13
        ????? 0,005%? No może 0,008%...
        Polska jest przyzwyczajona do roli ofiary , to nie ona a ją atakują, nawet takie
        Irak i Afganistan nie miały nad nią litości.
      • robert666666_6 Re: Ciekawe ilu Polaków wie, że w 1920 r Polska 28.08.09, 12:27
        nie zaatakowala Rosji Radzieckiej tylko przyszla z pomoca Ukrainie
        zaatakowanej przez Rosje Radziecka - na prosbe Ukraincow i w sojuszu
        z nimi. Ukraina wtedy kacapie nie byla czescia Rosji Radzieckiej i
        wcale nie miala zamiaru byc.
        • wlodzimierz.ilicz Nie na prośbę Ukraińców tylko na prośbę tej ich 28.08.09, 13:25
          częsci, która nie uznawała Rosji Radzieckiej.
          To było zbrojne mieszanie się w wewnetrzne sprawy innego państwa,
          udział w wojnie domowej.
          I przykro się skończyło.
          • asmall4 sami sobie winni ... 28.08.09, 14:10
            Odmowa ukraińskich działaczy państwowych i wojskowych ZURL zawarcia w roku 1919
            kompromisu terytorialnego z Polską i wsparcia organizacyjnego i kadrowego
            Ukraińskiej Republiki Ludowej w czasie wyprawy kijowskiej 1920 r była jedną z
            najistotniejszych przyczyn tego, że niepodległe demokratyczne państwo ukraińskie
            (URL) po 1920 r. nie przetrwało.
      • von.g Re: Ciekawe ilu Polaków wie, że w 1920 r Polska 28.08.09, 12:28
        Ciekawe co rosja radziecka robila w Polsce , ze trzeba bylo ja z tamtad
        przepedzac :)
      • imw czy wojska polskie weszły na terytorium Rosji? 28.08.09, 12:37
        możesz odpowiedzieć?
        • wlodzimierz.ilicz Tak, weszły na niepolskie tereny przynależne 28.08.09, 13:28
          przed I Wojną Światową do Rosji i do których Rosja nadal rosciła
          pretensje.
          To była zbrojna ingerencja w wewnetrzne sprawy innego państwa.
          • imw kpisz sobie? to nie były tereny rosyjskie! 28.08.09, 13:55
            idąc Twoim tokiem myślenia to do Warszawy też Rosja rościła pretensje :)))

            Polskie wojska nie weszły na teren Rosji! czy to jasne?
            • wlodzimierz.ilicz Na pewno nie były polskie 28.08.09, 14:00
              Ukraina należała przed I Wojną do Rosji.
              Jakieś wątpliwości?
              • asmall4 kacapik i mitomania :) 28.08.09, 14:15
                Skład narodowościowy Austro-Węgier
                Niemcy 24%
                Węgrzy 20%
                Czesi 13%
                Polacy 10%
                Rusini/Ukraińcy 8%
                Rumuni 6%
                Chorwaci 5%
                Słowacy 4%
                Serbowie 4%
                Słoweńcy 3%
                Włosi 3%
              • dr_ag_o Re: Na pewno nie były polskie 28.08.09, 14:22
                1920 nie było Rosji, więc to były ziemie niczyje
                Jakieś wątpliwości?
              • imw i co z tego wynika? 28.08.09, 15:58
                jw.
              • q_vw Re: Na pewno nie były polskie 29.08.09, 18:10
                A wcześniej do Polski, ścislej do rozbiorów i to przez baaardzo
                długi czas.

                wlodzimierz.ilicz napisał:

                > Ukraina należała przed I Wojną do Rosji.
                > Jakieś wątpliwości?
      • sarrivin I co? 28.08.09, 12:40
        I co, ile osób zginęło? Były rozbiory Rosji? Pakt przejęcia ziem? Obozy zagłady
        jak Sowiecki Katyń?


        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > zaatakowała Rosję Radziecką?
        • wlodzimierz.ilicz Nic nie było bo Piłsudskiego pogoniono z powrotem 28.08.09, 13:50
          do Warszawy z jego pomysłem "polityki wschodniej".
          Lecz gdyby został na pewno otworzył by Berezę juz w 1920.
          • asmall4 Re: Nic nie było bo Piłsudskiego pogoniono z powr 28.08.09, 14:51
            Bolszewicy nie podpisali Konwencji Genewskiej (min. o traktowaniu jeńców
            wojennych)więc strona polska i tak łagodnie się nimi obeszła .
            Tak samo Niemcy po 22.06.1941r. nie mieli obowiązku normalnie traktować
            bolszewickich żołnierzy-niewolników .
            Dlatego ich los był taki a nie inny .
      • malkontent6 Re: Ciekawe ilu Polaków wie, że w 1920 r Polska 28.08.09, 15:40

        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > zaatakowała Rosję Radziecką?

        A ilu Rosjan wie, że przez ponad 100 lat ich kraj razem z Austo-
        Węgrami i Prusamu okupował Polskę? A ta okupacja skończyła się
        zaledwie niecałe 2 lata przed tym konfliktem polsko-sowieckim.
      • q_vw A zaatakowała ?! 29.08.09, 17:56
        Niewypowiedziana wojna trwała od 1919, obie strony sie wzajemnie
        szczypały, nie eskalując jeszcze. W 1920 uprzedziliśmy tylko
        sowiecki atak, co sami Sowieci przyznają, że się szykowali... Swoją
        drogą, Sowieci powinni nas wielbić, wstrzymaliśmy działania, dając
        im czas na pokonanie Białej Armii...
    • antyreakcjonista Najwieksi partnerzy handlowi UE 28.08.09, 12:15
      USA 245 mld
      Rosja 105 mld
      Export oczywiscie
      • robert666666_6 Re: Najwieksi partnerzy handlowi UE 28.08.09, 12:31
        w tym 89% to surowce... a wiekszosc z tych 89% to gaz i
        ropa...niezle jak na Bantustan przystalo
      • przyjacielameryki Re: Najwieksi partnerzy handlowi UE 28.08.09, 13:00
        antyreakcjonista napisał:

        > USA 245 mld
        > Rosja 105 mld
        > Export oczywiscie

        A co to ma do rzeczy??? Eksportem chcesz wytłumaczyć głupcze rosyjskie kłamstwa,
        oszczerstwa i prowokacje!!!!!!


    • zigzaur Tę wiedzę widać po wypowiedziach Rosjan 28.08.09, 12:29
      produkujących się na forach GW.
      • asmall4 Re: Tę wiedzę widać po wypowiedziach Rosjan 28.08.09, 13:06
        Akurat u nich ten procent wynosi ZERO .

        Czyli Rosjanie w Rosji są dużo mądrzejsi i mają szersze horyzonty od
        web_brygadowych wywłok i popłuczyn :)

        Jest jeszcze nadzieja .
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:30
      "Żeby zawoalować istotę swego systemu, komuniści
      rozpuszczali słuchy, że Związek Radziecki to po prostu
      imperium rosyjskie. Na pierwszy rzut oka można było
      dostrzec podobieństwo: te same granice, ustanowione
      przez Katarzynę II, ci sami sąsiedzi, z którymi Rosja od
      wieków pozostawała w konflikcie.
      Ale było coś, co różniło Związek Radziecki od wszystkich
      innych imperiów, w tym także od imperium rosyjskiego.
      Oto na czym polegała różnica.
      Teoretycznie Czyngis-chan mógł zatrzymać swą ekspansję
      na jakiejkolwiek granicy i nie posuwać się dalej.
      Mógł to zrobić również Aleksander Wielki, Attyla, Napoleon.
      Każde imperium - brytyjskie, hiszpańskie, francuskie,
      rosyjskie - mogło tak uczynić.
      Ale nie Związek Radziecki.
      Związek Radziecki musiał ogarnąć cały świat, ponieważ
      nie mógł graniczyć z normalnymi państwami.
      Ratunku
      dla komunizmu można było szukać jedynie w jego
      rozprzestrzenieniu się na cały świat, w unicestwieniu
      normalnego życia w pozostałych krajach, tak by nie istniało
      państwo, o którym obywatel radziecki mógłby marzyć,
      w którym mógłby się schronić. Za granicami
      Związku Radzieckiego należało zdławić wszelkie obce,
      niesowieckie formy organizacji społecznej. Trzeba było
      zaprowadzić komunizm wszędzie, żeby - kiedy j u ż przeminie
      kilka pokoleń - ludzie zapomnieli, że możliwe są
      inne formy egzystencji.
      Oto dlaczego druga wojna światowa była dla Związku
      Radzieckiego upragniona, konieczna i niezbędna.
      Stalin
      traktował ją jako etap w walce o ustanowienie komunizmu
      na całym świecie. Objęcie bowiem systemem komunistycznym
      ludzkości nie było kaprysem Stalina ani
      przejawem terytorialnej ekspansji imperium rosyjskiego,
      nie było ideologią, lecz zaciętą walką o przetrwanie. Lenin
      bezustannie podkreślał, że rozszerzanie się terytorialne
      jest warunkiem przetrwania komunizmu. Jeśli ten
      warunek nie zostanie spełniony - zginiemy. Dlatego też
      Lenin, przejąwszy władzę w jednym kraju, powołał Komintern
      - Międzynarodówkę Komunistyczną - sztab rewolucji
      światowej i potężną organizację szpiegowsko-terrorystyczną,
      która miała swoje agendy na całym świecie"
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:32
      "Zwycięstwem w drugiej wojnie światowej - w pojęciu
      Lenina 1 Stalina - byłoby zagarnięcie co najmniej całych
      Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii i ich kolonii. Tak się
      jednak nie stało.
      I zaczął się proces rozkładu, który przywiódł
      radziecki komunizm do nieuniknionego krachu.
      Jednakże w latach dwudziestych XX wieku komuniści
      byli pełni nadziei. I, trzeba przyznać, nadziei w pełni
      uzasadnionych. Oto dlaczego natychmiast po przejęciu
      władzy zaczęli mówić o nowej wojnie światowej i rewolucji,
      która miałaby ogarnąć cały glob."
    • stefan261261 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:33
      kalfas2 ty chyba logike w moskwie studiowales. Po pierwszej wojnie
      przed konfliktem rosyjsko - polskim granice nie byly jeszcze
      ustalone. Przez wycofywanie sie niemcow pozostawaly ziemie tzw.
      nieczyje gdzie z obydwu stron szly sily rosyjskie i polski wiec
      konflikt byl nie do ominiecia. Polska probowala odzyskac swoje
      rdzenne tereny, rosja uwazaly ze sie jej naleza itd. Moze poczytasz
      troche cos na ten temat konkretnego, a nie tylko to co ci w pale na
      tych wieczorowych kursach przyjaciele wepchneli.
      • zigzaur Re: Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 rok 28.08.09, 12:35
        Pałę mu przyjaciele wepchnęli? Możliwe.
      • eva15 Rdzennie polska Ukraina? 28.08.09, 12:44
        stefan261261 napisał:

        > ustalone. Przez wycofywanie sie niemcow pozostawaly ziemie tzw.
        > nieczyje gdzie z obydwu stron szly sily rosyjskie i polski wiec
        > konflikt byl nie do ominiecia. Polska probowala odzyskac swoje
        > rdzenne tereny, rosja uwazaly ze sie jej naleza itd.

        Sugerujesz całkiem serio, że Ukraina to rdzennie polskie tereny? Powiedz to
        Ukraińcom.
        • von.g Re: Rdzennie polska Ukraina? 28.08.09, 13:12
          Lwow byl polski od 14 wieku. Mysle ze mozna go uznac za rdzennie polski.
        • zegrz Re: Rdzennie polska Ukraina? 28.08.09, 13:12
          Tak "rdzennie" polskie jak "rdzennie" rosyjskie.
          • asmall4 Re: Rdzennie polska Ukraina? 28.08.09, 13:29
            pl.wikipedia.org/wiki/Kresy_Wschodnie
        • imw czy Ukraina to tereny rdzennie rosyjskie? 28.08.09, 13:57
          też nie... a wojska bolszewickie weszły na te tereny mimo, że tam już istniała
          ukraińska państwowość :)
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:35
      "11 listopada 1918 roku zakończyła się pierwsza wojna
      światowa. 13 listopada natomiast rząd radziecki jednostronnie
      zerwał ustalenia pokoju brzeskiego i wydal
      Armii Czerwonej rozkaz natarcia. Wystarczy rzucić
      okiem na protokoły któregokolwiek z licznych posiedzeń
      i zjazdów, by się przekonać, że na porządku dziennym
      królował jedyny temat - rewolucja światowa.
      Celem radzieckiej ofensywy był komunizm w Europie.
      W ciągu kilku dni Armia Czerwona wtargnęła na terytorium
      państw nadbałtyckich. 29 listopada uformowano
      komunistyczny rząd Estonii, 14 grudnia - Łotwy. Niewiele
      później to samo stało się na Litwie. 17 grudnia w Rydze
      został opublikowany manifest: najbliższym celem natarcia,
      zgodnie z jego treścią, miały być Niemcy. Ale celem
      Głównym było wzniecenie nowej wojny światowej.
      Można nawet nie czytać wezwań i manifestów, decyzji
      zjazdów i rezolucji - potężne pragnienie nowej wojny
      przenikało w tamtych dniach całe życie rozszalałej jak
      żywioł, czerwonej Rosji. Nawoływania do nowej wojny
      światowej rozległy się wszędzie. Można je było odczytać
      na pierwszej stronie nowego elementarza, na milionach
      plakatów, które niczym tapety oblepiały domy i ulice,
      usłyszeć na każdym zebraniu robotników, wiecu żołnierskim,
      z każdej trybuny czy latarni, a już na pewno
      wołało ze stronic tomików poetyckich: rozdmuchamy
      pożar świata!

      Poeci posuwali się jeszcze dalej. Niektórzy z nich
      w 1918 roku uznawali drugą wojnę światową nie tylko
      za upragnioną, nieuniknioną i bliską przyszłość, lecz za
      coś, co już trwa. Orieszyn w pieśni „Na bagnety" pisał:
      Bój ostatni, zwycięski już trwa,
      Wokol nas plonie dziś cały świat.
      Bo bagnetem wśród ogni i trwóg
      Każdy z posad go mszył, kto mógł.
      Interesujące, że kartkując pożółkłe strony tego samego
      radzieckiego śpiewnika, nieco dalej znajdziemy pieśń
      „Jesteśmy za pokojem!" autorstwa Żarowa i Tulikowa:
      Wszystkie ziemi narody
      Niechaj btją na trwogę
      Trzeba pokoju strzec!
      Musimy stanąć murem
      I wołać zgodnym chórem:
      Precz z nową wojną, precz! "
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:38
      "W każdym radzieckim śpiewniku zobaczymy też pieśni
      „Armia Czerwona silniejsza od wszystkich" Grigoriewa
      i Pokrassa. Głosi ona: „Wzniecamy pożar świata..."
      A obok znajdujemy utwór „W obronie pokoju" Frenkia
      i Biiłego:
      Znów bogacze wzniecają pożary,
      Świat śmiertelne poniesie ojiary...

      Te pieśni tworzyli i śpiewali ci sami ludzie. Chciano
      wzniecić nową wojnę, a jednocześnie zaciekle walczono
      z jakimiś bogaczami, którzy do niej podżegali...

      Adolf Hitler jest jedną z najstraszliwszych postaci
      w dziejach świata. Ale to przywódcy radzieccy usiłowali
      rozpocząć drugą wojnę światową, zanim jeszcze on otrzymał
      legitymację DAP - Niemieckiej Partii Robotniczej
      z numerem 7.

      W 1918 roku Armia Czerwona nie dotarta do Niemiec
      i nie zdołano doprowadzić do wybuchu drugiej wojny
      światowej. W roku 1919 w wielu niemieckich miastach
      powołano władze komunistyczne. Teraz jednak Leninowi
      Niemcy nie były w głowie. W roku 1919, podobnie jak
      w 1918, Lenin walczył przeciwko narodom dawnego imperium
      rosyjskiego.
      Umiał jednak patrzeć w przyszłość. Towarzysz Trocki
      także. 5 sierpnia 1919 roku Trocki pisze swoje słynne
      memorandum: „Droga do Paryża i Londynu prowadzi
      przez miasta Afganistanu, Pendżabu i Bengalu". Zachęca
      do „przygotowania natarcia na Indie, na pomoc hinduskiej
      rewolucji". W tym celu, jego zdaniem, należy stworzyć
      na Uralu albo w Turkiestanie „polityczny i wojskowy
      sztab azjatyckiej rewolucji oraz akademię rewolucyjną",
      sformować samodzielny korpus kawalerii w sile 30.000-
      -40.000 szabli i „rzucić go na Indie z odsieczą bratnim
      rewolucjonistom". Trocki marzył o „skąpaniu kopyt czerwonych
      rumaków" w ciepłych wodach Oceanu Indyjskiego.
      Cóż. ale i wówczas nie udało się wszcząć drugiej wojny
      światowej.
      W 1919 roku narody dawnego imperium rosyjskiego
      z bronią w ręku walczyły przeciwko komunistom
      i nie pozwoliły im wzniecić „bratnich rewolucji".
      W roku 1920 komuniści podjęli kolejną próbę rozpętania
      drugiej wojny światowej. Miała ona polegać na
      wdarciu się poprzez Polskę do Niemiec. Tym razem celem
      było „napojenie czerwonych rumaków wodą Wisły
      I Renu". Oto fragmenty „Rozkazu nr 1423" z lipca 1920
      roku dla wojsk Frontu Zachodniego:
      „Na Zachodzie decydują się losy rewolucji światowej.
      Przez trupa białej Polski prowadzi droga do zarzewia
      światowego pożaru. Na bagnetach zaniesiemy szczęście
      i pokój pracującej ludzkości. Na Zachód!".
      I podpisy:
      Tuchaczewski, Smiłga, Unszlicht, Szwarc."
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:40
      "Wszyscy dowódcy, poeci i komisarze mówili jednym
      głosem: „na bagnetach", „pożar światowy"... Każdy rozkaz
      z tego okresu utrzymany jest w tym duchu. Oto
      fragmenty „Rozkazu nr 1847" z dnia 20 sierpnia 1920
      roku: „Front Zachodni jest frontem światowej rewolucji".
      I te same podpisy.
      Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że komuniści byli
      bliscy zwycięstwa.
      By je osiągnąć, nie była potrzebna
      klasyczna okupacja, wystarczyło wzniecić wojnę. To nic
      trudnego. Znękana i wyniszczona pierwszą wojną światową,
      osłabiona Europa łatwo zajęłaby się ogniem od
      tego zarzewia. Armia Czerwona wkroczyła na terytorium
      Polski i natychmiast w pierwszym zajętym mieście ogłoszono
      położenie „podwaliny pod przyszły ustrój sowiecki
      Polskiej Socjalistycznej Republiki Rad".
      Na czele Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski
      stanęli towarzysze z Łubianki, wśród nich sam Feliks
      Dzierżyński i jego zastępca Józef Unszlicht. Frontem Zachodnim
      dowodził Tuchaczewski. Oto fragmenty z jego
      książki „Pochód za Wisłę", rozdział „Rewolucja z zewnątrz":

      „Czy Europa mogła odpowiedzieć na ten ruch socjalistyczny
      przez wybuch rewolucji na zachodzie? Wypadki
      mówią, że tak. [...] Niemcy kipiały i dla ostatecznego wybuchu
      czekały tylko, aby dotknął ich zbrojny potok rewolucji.
      I... w Anglji klasa robotnicza była również ogarnięta
      przez najżywszy ruch rewolucyjny. (...) We Włoszech wybuchła
      prawdziwa rewolucja proletariacka. [...] Nie ulega
      najmniejszej wątpliwości, że gdybyśmy byli zwyciężyli nad
      Wisłą, wówczas rewolucja ogarnęłaby płomieniem cały ląd
      europejski.
      [...] Rewolucja z zewnątrz była możliwa".

      A oto wyjątek z zakończenia tej książki: „Klasą robotniczą
      Europy zachodniej na wieść o ofensywie naszej armii
      czerwonej wstrząsnął ruch rewolucyjny. (...) To poczucie
      objęło i proletarjat i burżuazję Europy i wstrząśnienie rewolucyjne
      ogarnęło świat. [...i Pożar ten nie dałby się
      ograniczyć ścianami polskiemi. Jak wzburzony potok rozlałby
      się po całej Europie zachodniej. Tego doświadczenia
      rewolucji z zewnątrz armja czerwona nie zapomni''.
      Marszałek Józef Piłsudski, który stał na czele państwa
      polskiego i wojska w wojnie przeciwko komunistom, zgadza
      się całkowicie z opinią, że cywilizacji światowej groziła
      katastrofa. Wytworzyła się prawdziwie dramatyczna sytuacja,
      kiedy, zgodnie z jego słowami, nad Warszawą gęstniał
      koszmar tchórzostwa i niemocy. „Pod wrażeniem tej
      nasuwającej się chmury gradowej łamało się państwo,
      chwiały się charaktery, miękły serca żołnierzy."
      Gdyby Warszawa padła, droga do Europy stanęłaby
      dla Armii Czerwonej otworem. W 1920 roku nikt prócz
      Polski nie był w Europie zdolny do oporu. Piłsudski
      uważał, że ta wojna omal nie odwróciła losów cywilizowanego
      świata.
      "
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:43
      "To właśnie on rozgromił komunistyczną armię pod
      Warszawą. Za podstawową słabość Czerwonych uważał
      niezdolność Tuchaczewskiego do dowodzenia oraz nieumiejętność
      wiązania swoich zamiarów z codziennymi
      działaniami wojsk. Gdyby na miejscu Tuchaczewskiego
      znalazł się inny dowódca, który choćby z grubsza znał
      się na zagadnieniach strategii, Armia Czerwona przedarłaby
      się do Niemiec, gdzie sytuacja polityczna i ekonomiczna
      balansowała na krawędzi anarchii.

      Ale Europie się poszczęściło także i tym razem - Polska
      odrzuciła daleko na wschód „czerwone rumaki".
      Później radzieccy komuniści jeszcze wielokrotnie podejmowali
      próby wzniecenia wojny i rewolucji. Mieli zamiar doprowadzić do tego na
      Bałkanach (tzw. bałkańska rewolucja), a z tego rejonu, wedle słów Trockiego,
      prosta droga prowadziła do portów Francji i Wielkiej
      Brytanii. Próbowano też zamachu na bułgarskiego cara
      Borysa, który cudem ocalał. „Bułgarska rewolucja powinna
      była stać się wstępem do rewolucji niemieckiej."
      Były też próby rozpoczęcia rewolucji w Ameryce Południowej,
      w Chinach, w Indiach.
      Głównym celem pozostawały jednak Niemcy.
      Jedna z kilku prób zagarnięcia władzy w Niemczech
      wydaje się szczególnie interesująca. Miała ona miejsce
      jesienią 1923 roku. Borys Bażanow tak opisuje to wydarzenie:
      „W końcu września odbyło się nadzwyczajne
      posiedzenie Biura Politycznego, do tego stopnia tajne, że
      uczestniczyli w nim wyłącznie członkowie Biura i ja. Nie
      dopuszczono nikogo z członków KC. Zostało zwołane
      dla ustalenia daty przewrotu w Niemczech- Wyznaczono
      go na 9 listopada 1923 roku".
      Plan był prosty: 7 listopada przypada rocznica zagarnięcia
      władzy przez komunistów w Rosji, a więc niemieccy
      robotnicy zorganizują manifestację solidarności,
      przygotowane zaś w Moskwie grupy prowokatorów
      OGPU i radzieckiego wywiadu wojskowego pod dowództwem
      Unszlichta wywołają konflikty z policją, żeby
      spowodować krwawe starcia i represje, wzmóc nastroje
      niezadowolenia wśród robotników. Na dzień 7 listopada
      zaplanowano manifestacje i zamieszki, które nazajutrz
      miały się przekształcić w walki uliczne. W nocy z 8 na 9
      listopada oddziały Unszlichta miały zająć ważniejsze
      budynki państwowe, wyrażając w ten sposób spontaniczną
      reakcję mas na bestialskie zachowanie policji.
      Scenariusz prosty, ale pewny. Według niego właśnie
      dokonała się Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa."
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:45
      "Według niego odniosły zwycięstwo „rewolucje proletariackie"
      w Estonii, na Łotwie i Litwie zarówno w 1918,
      jak i w 1940 roku. Posługując się tym scenariuszem, komuniści
      dochodzili do władzy w wielu krajach po drugiej
      wojnie światowej; powszechne niezadowolenie, spontaniczne
      wystąpienia ludu pracującego - i niewielkie grupki
      zręcznych, profesjonalnych prowokatorów.
      W listopadowych manifestacji 1923 roku wykorzystano
      wszystkie lewicowe siły w Niemczech.
      W tym czasie Niemiecka Partia Robotnicza nosiła już
      nową nazwę. Przekształciła się w Narodowosocjalistyczną
      Niemiecką Partię Robotniczą - w skrócie NSDAP -
      i miała nowego przywódcę: Adolfa Hitlera.
      A więc Hitler także postanowił przejąć władzę, i to
      w tym samym momencie, który wyznaczono w Moskwie.

      Czy otrzymał stamtąd jakieś instrukcje?
      Nie mam pojęcia.
      Należy jednak pamiętać, że Hitler był socjalistą. Jeśliby
      z okładki zniknęło nazwisko autora i nazwa partii,
      pod ekonomicznym programem partii Hitlera z dumą
      mogliby się podpisać Marks. Engels. Lenin, Stalin, Mao,
      Castro, Chruszczow, Breżniew i wielu innych.
      Słyszę nieraz zarzuty, że Hitler nie pochodził z proletariatu.
      Święta prawda. Ale Włodzimierz Iljicz także, łagodnie
      mówiąc, nie parał się pracą rąk, podobnie jak Marks.
      Mówi się, że partia Hitlera była partią sklepikarzy
      i drobnej burżuazji. W porządku, niech i tak będzie. Ale
      żeby być obiektywnym należy przyjrzeć się także partii
      Lenina. Przedstawicieli proletariatu przyjmowano do niej
      dla poprawienia statystyki. Władzę zaś sprawowali Stalin.
      Mołotow, Malenkow, Radek, Zinowjew, Kamteniew,
      wspomniany już Trocki, a później Susłow, Chruszczow,
      Breżniew... Który z nich, na Boga, był proletariuszem?
      Jeśli chodzi o przekrój społeczny, partia Len ma i partia
      Hitlera to siostry bliźniaczki,
      Tak więc 8 listopada 1923 roku w Monachium Hitler
      z grupą swych uzbrojonych zwolenników aresztował
      członków rządu Bawarii i ogłosił, że rozpoczęła się rewolucja,
      że rząd bawarski i rząd całych Niemiec zostały
      obalone."
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:47
      "Od razu też sformowano nowe władze. W nocy z 8 na
      9 listopada grupa, na której czele stanął Ernst Rohrn,
      przejęła sztab okręgu wojskowego. Próby opanowania
      innych obiektów udaremniły wierne rządowi Republiki
      Weimarskiej siły wojska i policji. 9 listopada Hitler poprowadził
      demonstrację swoich zwolenników. Doszło do
      starć z uzbrojonymi oddziałami policyjnymi. Zginęło
      szesnastu demonstrantów i trzech policjantów.
      Próba zagarnięcia władzy została zdławiona siłą. Hitler
      i jego najbliżsi towarzysze usiłowali zbiec, zostali
      jednak wkrótce ujęci i postawieni przed sądem, a następnie
      osadzeni w twierdzy Landsberg, gdzie Hitler napisał
      Mein Kampf. Później, gdy już objął władzę, poległych
      towarzyszy ogłosił bohaterami narodowymi, a dni powstania,
      8 i 9 listopada, głównym świętem państwowym
      Niemiec.
      Interesujący wydaje się fakt, że Mein Kampf poświęcił
      autor pamięci szesnastu towarzyszy poległych 9 listopada
      1923 roku, ale w tej ogromnej książce (tylko pierwszy
      tom liczy bez mala sześćset stron drobnego druku)
      nie wspomina nic o wydarzeniach listopadowych.
      Pisał
      swoje dzieło, jak wspomniałem, w więzieniu, jednak nie
      ma w niej żadnej wzmianki o tym, dlaczego się znalazł
      za kratkami. Wszystko, co poprzedzało te wypadki Hitler
      z jakichś powodów przemilcza. Na ostatniej stronie
      znajdziemy zaledwie kilka słów na ten temat: „Nie będę
      się tutaj rozwodził nad wydarzeniami, które doprowadziły
      do 8 listopada 1923 roku". I na tym koniec.
      A przecież to dziwne. Książka nosi tytuł „Moja Walka",
      autor opowiada o sobie, o swojej partii, o tym, że walczył
      o wpływ na masy i o władzę. Wydarzenia 8-9 listopada
      1923 roku były przecież kulminacyjnym momentem
      tej walki; później partia Hitlera została zdelegalizowana,
      a on sam uwięziony. Do chwili, gdy podjął pracę
      nad książką, nic ważniejszego niż to w jego życiu się nie
      wydarzyło. Ale on przemilcza te sprawy, ukrywa je.
      A miał wiele do ukrycia."
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:49
      "Nieudana rewolucja Hitlera dziwnie przypomina nieudaną
      rewolucję komunistyczną. Podobieństw jest sporo,
      i to niezwykle wyraźnych.
      Datę wybuchu ustalono w Moskwie i trzymano w wielkiej
      tajemnicy. Hitler jednak zdecydował się przeprowadzić
      swoją rewolucję tego samego dnia, pod tym samym
      czerwonym sztandarem i tymi samymi hasłami uwłaszczenia
      dochodów nie pochodzących z pracy, nacjonalizacji
      koncernów, konfiskaty majątków zbitych na wojnie.
      Taktyka narodowych socjalistów była w pełni zgodna
      z tym, co Moskwa zleciła swojej agenturze:
      zorganizować
      manifestację pomimo zakazu, śmiało iść naprzeciw policji,
      doprowadzić do konfrontacji, opanować obiekty rządowe.
      A więc te same cele, metody, miejsce i czas - z dokładnością
      do godzin i minut.
      Jeszcze dziwniejsza wydaje się następująca kwestia. Lenin,
      Trocki, Stalin wierzyli w spisek, przewrót, przejęcie
      władzy dokonane siłami zorganizowanej mniejszości. Tego
      właśnie dokonali w Rosji. Hitler postrzegał rzecz inaczej.
      Był demagogiem, wiecowym krzykaczem, agitatorem.
      Mein Kampf to książka ludowego trybuna, który wie jak
      tłumem powodować, jak zdobyć jego zaufanie i miłość.
      Mein Kampf to książka, która uczy, jak zagarnąć władzę
      legalną drogą, ale nie ma w niej ani słowa, najmniejszej
      nawet aluzji, na temat spiskowych metod Lenina i Stalina.
      W sferze legalnej, jawnej walki o wpływ na masy Hitler
      zdecydowanie przewyższa Lenina, Trockiego i Stalina razem
      wziętych. Natomiast w sferze spiskowania i wzniecania
      rebelii jest od bolszewików zdecydowanie słabszy.
      Trzeba jednak przyznać, że nie pociągały go te metody. Nie
      minie dziesięć lat, a Hitler dojdzie do władzy legalną drogą,
      dzięki agitacji, propagandzie, demagogii, urnom wyborczym...
      i czyjejś nieocenionej pomocy. Droga wiecowego
      krzykacza - oto jego droga. W tym był dobry, rozumiał
      siłę swego oratorskiego talentu i szczycił się nim.
      Co więc skłoniło Hitlera w listopadzie 1923 roku do
      zastosowania leninowsko-stalinowsklch metod?
      W dodatku
      jednocześnie z wystąpieniem robotników, jawnie
      inspirowanym przez Moskwę? "
    • asmall4 Rosja: tylko 16 proc. wie, że ZSRR w 1939 roku ... 28.08.09, 12:53
      "Przez siedemdziesiąt lat reżimu komunistycznego historycy
      mówili nam: to po prostu łańcuch dziwnych,
      niewytłumaczalnych przypadków. Mogło tak przecież
      być, że komuniści zdecydowali się przejąć władzę i na to
      samo zdecydował się Hitler. Tego samego dnia.
      No dobrze. Niech i tak będzie. Uwierzmy.
      Ale ja miałem dobrego nauczyciela - p.o. rezydenta
      GRU w Genewie, starego wygę wywiadu, Walerija Pietrowicza
      Kalinina. Stopnia kontradmirała nie otrzymał
      bez powodu. A godzien był najwyższych rang i zaszczytów.
      Otóż Kalinin wyjawił mi prostą prawdę: jeśli mamy
      więcej niż dwa zbiegi okoliczności, to nie są one dziełem
      przypadku.

      Krótkie podsumowanie: próby wykorzystania Hitlera i jego
      partii w celu destabilizacji sytuacji politycznej w Niemczech
      radzieccy komuniści podejmowali na długo przed
      dojściem późniejszego Fuhrera do władzy. Ale nawet gdyby
      usiłowania jednoczesnego przejęcia władzy tłumaczyć szeregiem
      niemożliwych do objaśnienia koincydencji, to licznych
      prób „rozniecenia pożaru" przez radzieckich komunistów
      i wywołania drugiej wojny światowej żadnymi przypadkami
      wyjaśnić się nie da. Taka już była natura
      komunistycznych działań. Pierwszą próbę rozpoczęcia drugiej
      wojny światowej rosyjscy komuniści podjęli 13 listopada
      1918 roku, czyli dwa dni po zakończeniu pierwszej...

      Kiedyś dawno, gdy byłem uczniem pierwszej klasy,
      przygotowywano w szkole akademię. Najważniejszym
      punktem programu był zawsze występ chóru. Repertuar
      mieliśmy standardowy - pieśni rewolucyjne o parowozie,
      przedwojenne o mijających się pociągach, wojenne
      o Katłuszach i powojenne. Zaczynaliśmy zawsze od:
      My rozniecimy pożar światowy...,
      po czym płynnie przechodziliśmy do:

      Hej, na Warszawę! Na Berlin marsz!
      Krym już dzisiaj też jest nasz!
      Dalej następowały inne, kolejne pieśni, a na zakończenie
      śpiewało się oczywiście:
      Znów bogacze wzniecają pożary..."
    • dziwnoknurski2 ilu Polakow wie o zajeciu Slaska Ciesz. w 1938? 28.08.09, 12:56
      kazdy sobie swoja historie pisze. my wbilismy noz w plecy Chechoslowakom a
      Ruscy nam. UE to najlepsze lekarstwo na takie przyjaznie
      • zegrz Re: ilu Polakow wie o zajeciu Slaska Ciesz. w 193 28.08.09, 13:25
        Co wy z tymi Czechosłowakami?
        Wyjęliśmy tylko nóż wbity nam w plecy w 1919.
        • dziwnoknurski2 Re: ilu Polakow wie o zajeciu Slaska Ciesz. w 193 28.08.09, 13:32
          w ten sposob mozna wiele wytlumaczyc. Generalnie my zajelismy Slask a Ruscy
          napadli. A u Ruskich oni zajeli Ukraine zachodnia i Bialorus, napasci nie bylo
        • tornson Re: ilu Polakow wie o zajeciu Slaska Ciesz. w 193 28.08.09, 14:43
          zegrz napisał:

          > Co wy z tymi Czechosłowakami?
          > Wyjęliśmy tylko nóż wbity nam w plecy w 1919.
          A ZSRR wyjął nóż wbity w plecy w tym samym mniej więcej czasie przez
          Piłsudskiego, kiedy to Polska wykorzystując wojnę domową podstępnie zaatakowała
          Rosję Radziecką.
          • malkontent6 Re: ilu Polakow wie o zajeciu Slaska Ciesz. w 193 28.08.09, 15:46
            tornson napisał:

            > A ZSRR wyjął nóż wbity w plecy w tym samym mniej więcej czasie
            przez
            > Piłsudskiego, kiedy to Polska wykorzystując wojnę domową
            podstępnie zaatakowała
            > Rosję Radziecką.


            O Boże, a Piłsudski tylko wyjął nóż wbity w plecy kiedy Rosja razem
            z Austro-Węgrami i Prusami dokonała rozbiorów Polski.
      • q_vw Re: ilu Polakow wie o zajeciu Slaska Ciesz. w 193 29.08.09, 18:13
        Zdecydowana większość Polaków wie, że zajęliśmy Zaolzie, które 20
        lat wcześniej zajęli nam Czesi, że za obie te akcje obie nacje maja
        powody do wstydu. Stąd faktycznie radość, że UE jest sukcesem.

        dziwnoknurski2 napisał:

        > kazdy sobie swoja historie pisze. my wbilismy noz w plecy
        Chechoslowakom a
        > Ruscy nam. UE to najlepsze lekarstwo na takie przyjaznie
    • trv Czy Eva15 wie? 28.08.09, 13:02
      Czy ona też niekumata?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka