jestem-happy 31.08.09, 07:07 przesłać mejlem do sprawdzenia - żenada. Poziom pisowni sięgnął bruku... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gazetowy.blogspot.com Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 08:22 Jakiś luzak to pisał :) Odpowiedz Link Zgłoś
pjanu Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 08:43 Podobno autor też tam studiował, jego mejle były źle sprawdzane i go usunęli z uczelni. Teraz się mści. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: mejlować maila 31.08.09, 09:59 To żaden błąd. Jeno antysnobizm. Sposobów na importowanie do polszczyzny niepolskich terminów jest wiele, Szanowni Krytykanci. Jednym z nich jest np. 'Szekspir' czy 'żyletka'. To import fonetyczny. Forsowanie - i zwanie jedynie słusznym - importów w oryginale, skądinąd równoprawnych, skutkuje problemami w zapisie ich polskiej fleksji. Nieprawdaż, panie Descartes'ie? I wyklinaniem nazw typu 'Londyn' na rzecz 'London'. Nie dalej jak wczoraj ktoś w forum wyklinał nazwę 'Akwizgran' każąc obowiąkowo go zwać Aachen. --- e-mail = imejl = mejl = mail = majl i tak dalej... jestem-happy raczył był skrytykować: "...przesłać mejlem do sprawdzenia - żenada. Poziom pisowni sięgnął bruku ..." Odpowiedz Link Zgłoś
micro5 Fabryka magistrów nie tylko na emigracji 31.08.09, 08:30 Najwyzsza pora aby pracownik akademicki pracowal tylko na jednej uczelni tegowymaga zasada o nieuczciwej konkurencji , iu do czasu kiedy minister Kudrycka nie podejmie wlasciwej decyzji bedzie balagan. Dziadki i wasale co zdobyli patenty na madrosc blokuja dostosowanie ustawy o szkolnictwie wyzszym do standartow europejskich .Pora zastosowac normalne wymagania jak na calym swiecie , praca tylko na jendnej uczelni panstwowej, zadnych dodatkowych etatow na prywatnych lub u kolesiow. Mozna zrobic tylko dlegowani do pracy na inne uczelni ale otrzymuje sie tylko jedne pobory i trzeba sie zajmowac nauka jej rozwojem a byc dojezdzajacym wykladowca. Odpowiedz Link Zgłoś
makakson Ona takiej decyzji nie podejmie 31.08.09, 08:42 Bo odetnie wtedy swoją fabrykę - WSAP w Białymstoku - od części kadry. Odpowiedz Link Zgłoś
flexxok Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 08:43 No niestety, bagno mamy w Polsce ze szkolnictwem wyższym. I nie ma co się podniecać ilościa studentów w kraju, bo połowa to osoby kupujące dyplomy w ten sposób. Dobrze, że takie artykuły sie pojawiają, może oczyści to nieco rynek i przede wszystkim spowoduje myślenie u wykładowców, że nei tylko kasa sie lcizy. Odpowiedz Link Zgłoś
pjanu Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 08:52 flexxok napisał: > wszystkim spowoduje myślenie u wykładowców, że nei tylko kasa sie lcizy. Oj obawiam się, że u większości nic to nie zmieni. Przecież to co robią jest legalne. A Ty byś się nie zgodził jakby ktoś Ci zaproponował dodatkową kasę w sumie za nic, tylko pod warunkiem, ze każdy student ma zdać (na zajęciach niekoniecznie masz się pojawiać - student nawet się ucieszy;). Kto doporowadził do takiego bajzlu w szkolnictwie. Zresztą na niektórych państwowych uczelniach też jest masówka - liczy sie kasa (szczególnie na studiach zaocznych). Ciekawe co by było jakby były magisterskie egzaminy państwowe, wtedy okazałoby się czego naprawdę dana szkoła uczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
ela.43 Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 22:12 flexxok napisał: myślę że zbyt mała wiedza o uczelni i krytykapod jej adresem rzutuje w ten nieciekawy artykuł > No niestety, bagno mamy w Polsce ze szkolnictwem wyższym. > I nie ma co się podniecać ilościa studentów w kraju, bo połowa to osoby > kupujące dyplomy w ten sposób. > Dobrze, że takie artykuły sie pojawiają, może oczyści to nieco rynek i przede > wszystkim spowoduje myślenie u wykładowców, że nei tylko kasa sie lcizy. Odpowiedz Link Zgłoś
sappone Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 08:51 Ano, bo 'mailem' jest dużo bardziej po polsku. Jeśli się da spolszczyć, trzeba spolszczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
texeira Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 09:43 No to zagadka - czym się różni dyplom "polskiego magistra" do dyplomu kupionego w USA przez Internet? Odpowiedź - zainwestowaną kasą. A i jeszcze jedno. Teraz jakiś łebski prawnik może spowodować proces o uznanie internetowych "dyplomów-śmieci" z USA w Polsce. I może go wygrać. No, bo skoro uznawane są dyplomy takich potworków jak owa "zagraniczna kuźnia kadr prawniczych"... Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Efekt domina narasta 31.08.09, 10:02 Kto następny? Wyższa Szkoła ... Bankowości? Odpowiedz Link Zgłoś
jagrudz Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 10:07 Niestety Polska to już jakoby nie polska KTÓRY TO JUŻ ROZBIÓR POLSKI( NO NIESTETY RZECZYWISTYOŚĆ Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_j86 Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 10:09 Tyle co mi wiadomo temat "EWSPiA" nadały Gazecie Wyborczej władze AHE w Łodzi. Niech Ministerstwo zajmie się inną uczelnią. AHE nie jest przecież jedyną najgorszą uczelnią w Polsce, jest ich więcej. Czekamy na następne "kwiatki". Odpowiedz Link Zgłoś
madissa Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 10:24 Ale sam żaglowiec ładny...Był na regatach w lipcu w Gdańsku. Co do magistra prawa - teraz magistra prawa można sobie zrobić w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej (:)) też na Pradze. Szkoła ta jest bardzo blisko sądownictwa : z jej okien - z wyższych pięter widać sądy praskie - i vice versa. Odpowiedz Link Zgłoś
trzy.14 Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 10:56 Jesli spojrzeć, jak wysoko "ustawione" osoby zaangażowane są w tę "szkołę" i czerpią z niej korzyści, to jasna staje się niemożność przeprowadzenia jakiejkolwiek sensownej reformy szkolnictwa wyższego w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
dagafra Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 11:01 Przecież te zagraniczne dyplomy są do szuflady. Jeżeli absolwent będzie chciał zrobić aplikację to będzie musiał przejść sito egzaminacyjne, które zweryfikuje wiedzę. Poza tym zawsze są gorsi i lepsi prawnicy. Kierowałam pracą 9 prawników po polskich uczelniach w trybie zaocznym i dziennym i jakość ich pracy nie była zależna ani od uczelni ani od trybu,w którym studiowali.Nie każdy potrafi wykorzystać swoją wiedzę, a niektórzy nie mają dyscypliny i pokory względem wykonywanego zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
paulhandyman Made in Poland !!! 31.08.09, 11:01 "...coś przekręcić...", "...gdzieś zakombinować..", "...coś załatwić..", "...dać temu..., tam zapłacić...", "...obrazić się...", "...krytykować wszystkich i wszystko..." "...kłamać jak nut.." "...duuużoo, duuużo zdjęć na Naszej-Klasie...", "...chwalić sie przed znajomymi i być dumnym jak to sie zrobiło w ch...ja tego czy tamtego..." "...szpanerski ciuch, duuuużooo, duuużooo makijażu, włosy koniecznie ufarbowane lub utlenionee..." .... a potem co niedziele do kościoła, żeby wmówić sobie i światu swą doskonałość i nieskończoną dobroć !!!! Niedobrze mi !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sensej Re: Made in Poland !!! 31.08.09, 14:28 Jeżeli ktoś uważa podobnie jak autor posta wyżej niech nie zakłada w Polsce firmy , bo zbankrutuje po tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mt7 <a href="http://so.pwn.pl/lista.php?co=mejl" target="_blank">s 31.08.09, 11:03 Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Daj sobie spokój 31.08.09, 22:31 Daj sobie spokój, dyskusja z baranami, stawiającymi formę nad treść jest tylko marnowaniem bajtów. Odpowiedz Link Zgłoś
minusn Europejska szkoła czegośtam... 31.08.09, 11:04 A na zdjęciu widać jaka ona Europejska... Jeżeli ktoś jest na tyle głupi, by pchać pieniądze w coś takiego, to sam jest sobie winny Odpowiedz Link Zgłoś
33lncr Re: Europejska szkoła czegośtam... 31.08.09, 12:32 Zgadzam sie. Dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ipta Re: Europejska szkoła czegośtam... 31.08.09, 12:46 w Polsce nie bierze tylko ryba. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Europejska szkoła czegośtam... 31.08.09, 16:45 ipta napisał: > w Polsce nie bierze tylko ryba. "Dzień po wydaniu wyroku obrońca przychodzi do sędziego i wnosi o ponowne rozpatrzenie przypadku: -Wyszły na jaw nowe fakty, które w decydujący sposób mogą wpłynąć na przebieg procesu. -Jakie to fakty? -Właśnie stwierdziłem, że klient ma jeszcze 200 000". Odpowiedz Link Zgłoś
tu-166 Re: Europejska szkoła czegośtam... 31.08.09, 18:23 "A na zdjęciu widać jaka ona Europejska..." Na zdjęciu widać bar Finezja, na którym stoi reklama uczelni a nie sam budynek uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
pasjonatx Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 12:44 Prawdziwe cuda!!! A my młodzi prawnicy jak te "głupki" zdobywaliśmy ciężko wykształcenie a praca zaraz nie przychodzi sama do nas.Nawet wtedy,gdy ukończy się prawo z nagrodą lub wyróżnieniem i ze wspaniałymi opiniami. Odpowiedz Link Zgłoś
taruras Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 13:38 Ta szkola przynajmniej "ma" kadre. Sa jednak szkoly "wyzsze", w ktorych kadra jest scisle tajna. Przyklad WROCLAWSKA WYZSZA SZKKOLA INFORMATYKI STOSOWANEJ (wwsis). Odpowiedz Link Zgłoś
ahititi Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 14:03 WWSIS - kadra tajna a rektorem jest "Profesor" (mozna to sprawdzic w Nauce Polskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel3kategorii Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 14:17 kolejny tendencyjny artykuł! uczelnia miała być kuznią talentów niestety polska to nie USA i Państwowe uczelnie ciągle lecą na tradycji! ostatnie dokonania np studentów prawa UW na egzaminie na aplikacje pokazały pozion tej podobno sławnej uczelni! Studia to tylko element do weryfikacyjny ! Czy autor zadał sobie trud zweryfikowania wiedzy przedstawianej przez wykładowców tej uczelni? Na całym świecie rozwija się możliwość studiowania nie tylko w tradydyjnej formie ale również korzystając z materiałow elerningu czy transmisji satelitarnej.Mam pytanie do autora a ile ta fabryka "wyprodukowała" tych magistrów? TENDENCYJNOŚĆ TEGO ARTUKUŁU JEST JEDNOZNACZNA ZEROJEDYNKOWA niestety wyborcza sięgnęła bruku! :( Chyba dobrze ze kształci Polaków ... zdobywających chocby na zmywaku doświadczenia w normalnych krajach! Polskie piekiełko może kiedyś zasili kadra z dyplomami niekoniecznie zachodnich uczelni ... szczególnie gdy kultura prawna i wiedza o prawie jest u nas zerowa!! Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 22:39 obywatel3kategorii napisał: > kolejny tendencyjny artykuł! uczelnia miała być kuznią talentów > niestety polska to nie USA i Państwowe uczelnie ciągle lecą na > tradycji! ostatnie dokonania np studentów prawa UW na egzaminie na > aplikacje pokazały pozion tej podobno sławnej uczelni! Pokazały. 6 miejsce na 29 uczelni. A gdzie było to EWSHiP? 25? Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel3kategorii Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 23:44 ale ile procent absolwentów sie dostało! 15%? faktycznie kuznia talentów! z uwspa w 2007 roku 41%! :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Fabryka magistrów na emigracji 01.09.09, 12:52 Może nie bedziesz dowcipnisiu porónywał roku, w którym dostało się średnio 13 % zdających z rokiem, w któym dostało się 85%? W obu tych latach były wydziały, z których dostało sie znacznie powyżej średniej i takie, po których rzadko kto się dostał. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel3kategorii Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 14:32 TEN SAM AUTOR w 2007 O STUDIOWANIU PRZEZ POLAKÓW Z LONDYNU!... ALE NA SGH ! :)cóż za WYROZUMIAŁOŚĆ!! Gazeta Wyborcza - Mieszkaj za granicą, studiuj w Warszawie przez Internet, rubryka: Stołeczna, autor: Wojciech Karpieszuk, 30 listopada 2007 r. Dyżury profesorów przez Skype’a? Konsultacje na czacie? A egzamin w Anglii? Warszawskie uczelnie wkrótce zawalczą o studentów, którzy wyjechali na Wyspy - przewidują specjaliści Studia przez internet to żadna nowość. Wiele warszawskich szkół ma w swojej ofercie wirtualną naukę. Teraz odkrywają nowy potencjał - młodych Polaków pracujących poza granicami, którzy chcą studiować. Pojawia się coraz więcej kierunków, gdzie tytuł magistra można zdobyć, odwiedzając uczelnię tylko w czasie sesji. Wkrótce być może nawet bez tego - egzaminy mogą przecież odbywać się w Londynie czy gdziekolwiek na świecie.Studiowanie internetowe jest też tańsze. - Mniej więcej o jedną trzecią - zachwala Banachowski. A dyplomy niczym się nie różnią od tych tradycyjnych. Na SGH nie ma jeszcze oddzielnego kierunku, który można studiować w sieci. - Ale to kwestia czasu - twierdzi Marcin Dąbrowski, dyrektor Centrum Rozwoju Edukacji Niestacjonarnej SGH. Na razie na uczelni funkcjonuje platforma e-lerningowa. To kilkanaście wykładów, które odbywają się tylko w internecie. A wśród nich dwa przedmioty międzynarodowe. - Studenci z SGH i University of Illinois w USA „uczęszczają“ razem na zajęcia.CZY SZANOWNY REDAKTOR NIE SZŁYSZAŁ O STUDENTACH STUDIUJĄCYCH W SYSTEMIE ITS? Na świecie letnie zdobywanie tzw kredytów czyli zaliczanie przedmiotów to normalka! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tu-166 Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 15:02 Czepianie się budynku EWSPiA i jego stanu jest zwyczajnie niesprawiedliwe, pamiętam jakie obdrapane i zapuszczone były budynki Uniwersytetu Warszawskiego pod koniec lat 90tych zeszłego wieku. Ciekawe ile milionów złotych z budżetu państwa otrzymał Uniwersytet Warszawski na remont i utrzymanie budynków Wydziału Prawa i Administracji w ciągu ostatnich 10 lat. W tym samym okresie na utrzymanie i remonty budynków EWSPiA budżet państwa nie wydał ani złotówki. Przy okazji dyplom magistra prawa to nie jest dyplom do szuflady, absolwent prawa może mieć z niego często więcej problemów niż pożytku. Potencjalni pracodawcy są po prostu świadomi,że każdy magister prawa jest świadomy istnienia praw pracowniczych wynikających z zapisów Kodeksu Pracy i jest w stanie egzekwować swoje uprawnienia na drodze sadowej. W takim przypadku, jeżeli tylko stanowisko nie wymaga osoby o rozległe wiedzy prawnej pracodawca woli zatrudnić jednego magistra mniej problematycznego kierunku takiego jak zarządzanie i marketing. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Profesorowie i docenci jak widac też nie stronią 31.08.09, 16:19 od chałtury. Czy jest prawna możliwość pozbawiania tytułów naukowych za moralną degrengoladę posiadacza? Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 16:53 Nie uczelnia lecz chec szczera zrobi z ciebie lawyera. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 22:41 Lawyera zrobi aplikacja. A tam trzeba zdać egzamin. Jednakowy dla wszystkich, tajny, bezlitosny dla absolewentów dziwnych szkółek. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 22:52 spokojny.zenek napisał: > Lawyera zrobi aplikacja. A tam trzeba zdać egzamin. Jednakowy dla wszystkich, > tajny, bezlitosny dla absolewentów dziwnych szkółek. A był taki jeden minister, który obiecywał zniesienie tych egzaminów lub ich uproszczenie, aby dać szanse również tym słabszym. A może sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 22:54 Sobie nie, bo siebie wpisał bez egzaminu. A "uprościć" już się nic nie da, w sytuacji, gdy egzamin jest testem jednokrotnego wyboru i nie ma żadnej części ustnej ani opisowej. Na stronie ministerstwa było szczegółowe zestawienie zeszłorocznych wyników - według uczelni, rocznika i tak dalej. Można sobie poczytać, po których wydziałach najłatwiej się dostać, po których trudniej a po których prawie nikt nie aplikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel3kategorii Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 23:55 Zenuś spokojnie, srednia była ok 12% coś cieniutko wypadła bogata i full wyposażona za pieniądze podatników UW! No nic tak własnie działa konkurencja w Polsce jeden artykulik w odpowiednim czasie /czytaj wrześniowe nabory do szkół/ Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Fabryka magistrów na emigracji 01.09.09, 12:53 toobywatel3kategorii napisał: > Zenuś spokojnie, srednia była ok 12% coś cieniutko wypadła bogata i > full wyposażona za pieniądze podatników UW! Jasne. 6 miejsce z minimalną stratą do 2 (zdecydowanie najlepsze spośród warszawskich) to "cieniutko". Miejsce piąte od końca to za to "świetnie". Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel3kategorii Re: Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 23:49 Aplikacja to fikcja ! tak zaczął w w ubiegłym roku swoje przemówienie podczas posiedzenia komisji senackiej Jerzy Stępień prezes TK!... :)... a o poziomie świadczy kultura prawna wsród społeczeństwa ... i zdanie tegoż o radcach czy adwokatach! Odpowiedz Link Zgłoś
kontekst40 O jakości uczelni nie decyduje siedziba 31.08.09, 17:36 ani stan jej budynków, lecz program nauczania i realizująca do kadra. A z tym w tej uczelni jest na pewno lepiej niż na niejednym polskim uniwersytecie już nie mówiąc o licznych wyższych szkołach w miastach powiatowych, które też często wydaja dyplomy magisterskie. Odpowiedz Link Zgłoś
franeczka Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 17:45 Profesor Jerzy Wiatr był też wykładowcą w łódzkiej WSHE (obecnie AHE). O "uczelni" tej głośno było ostatnio w mediach... Odpowiedz Link Zgłoś
marjolaine Re: Fabryka magistrów na emigracji 03.09.09, 09:10 Tak się dzieje na polskich uczelniach prywatnych, ze profesorowie migrują z jednej do drugiej. Profesor jest dobry dopóki nie podpadnie właścicielowi, wtedy nawet największy tuz prawa staje się niedobrry. Wiem coś o tym bo pracuję na jednej z takich uczelni. Karuzela. franeczka napisała: > Profesor Jerzy Wiatr był też wykładowcą w łódzkiej WSHE (obecnie AHE). O > "uczelni" tej głośno było ostatnio w mediach... Odpowiedz Link Zgłoś