Dodaj do ulubionych

Co wolno na zwolnieniu

03.09.09, 19:55
Chora instytucja śledzi chore społeczeństwo sytuacja,którą śmiało
można nazwać chorabą
Obserwuj wątek
    • ascocenda Re: Co wolno na zwolnieniu 03.09.09, 20:25
      Wciąż nie wszystko jest dla mnie jasne. Powiedzmy, że mam grypę, a mieszkam
      sama. Czy pracodawca może mnie ukarać za pójście do pobliskiego sklepu po chleb
      i mleko? Jak sprawdzi, czy wyszłam tylko po chleb i lekarstwa, czy gdzieś dalej?
      Przecież kontroler nie będzie czekał pod moimi drzwiami (?) Nie mówiąc o
      dramatycznej sytuacji, kiedy ktoś jest sam chory, a jeszcze ma pod opieką inną
      chorą osobę (samotna matka i chore na tę samą grypę dziecko, osoba opiekująca
      się niewychodzącym z domu staruszkiem, itd.) Czy pracodawca będzie wymagał od
      takiej osoby np. zaświadczenia, że dziecko też było chore, albo że stary ojciec
      ma Alzheimera? Dla mnie to wygląda jak państwo policyjne.
      • tornado48 Absurdy... 03.09.09, 21:47
        Gdy jestem chora, leżę w łóżku, to nawet drzwi do domu nikomu nie otworzę....bo nie chcę by mnie ktos w takim stanie ogladał. Poza tym nie widze mozliwosci udostepniania mojego domu komukolwiek.
        Absurdalne pomysły chorych biurokratów co to chca pokazać, że sa potrzebni.
        ...a oszuści i tak pozostają nie do ruszenia
      • 3henryk Re: Co wolno na zwolnieniu 24.09.09, 11:01
        ascocenda napisała:

        > Wciąż nie wszystko jest dla mnie jasne. Powiedzmy, że mam grypę, a mieszkam
        > sama. Czy pracodawca może mnie ukarać za pójście do pobliskiego sklepu po chleb
        > i mleko? Jak sprawdzi, czy wyszłam tylko po chleb i lekarstwa, czy gdzieś dalej
        > ?
        > Przecież kontroler nie będzie czekał pod moimi drzwiami (?) Nie mówiąc o
        > dramatycznej sytuacji, kiedy ktoś jest sam chory, a jeszcze ma pod opieką inną
        > chorą osobę (samotna matka i chore na tę samą grypę dziecko, osoba opiekująca
        > się niewychodzącym z domu staruszkiem, itd.) Czy pracodawca będzie wymagał od
        > takiej osoby np. zaświadczenia, że dziecko też było chore, albo że stary ojciec
        > ma Alzheimera? Dla mnie to wygląda jak państwo policyjne.

        Jak będziesz w porządku to nikt cię nie będzie kontrolował. Te tezy przez ciebie
        postawione są chore, widać, że jesteś za wyłudzaniem naszych pieniędzy przez
        udawaczy, którzy chorują na każdą okazję
        gdy muszą sobie załatwić byle jaką sprawę, a wykorzystali już przysługujący
        urlop. Takich jest bardzo dużo, więc nie mów o sytuacjach przez ciebie
        wymienionych, bo te są normalne i żadna kontrola nie pognębi cię.
    • sueellen Re: Co wolno na zwolnieniu 03.09.09, 22:35
      Osoby piszące powyżej zwyczajnie oszukują na zwolnieniach, dlatego kontrole im
      nie w smak. Ci, którzy naprawdę są chorzy, nie mają się czego bać i taka
      kontrola im zwisa i powiewa. Mamy 3 komentarze trójki oszustów. Bleeee...
      • annika.h wypowiedział(a) się wszechwiedzący(a) ekspert 03.09.09, 23:24
        sueellen, niedobrze się robi, kiedy się czyta podobne wypociny. Stawiam, że
        koment wygenerowała baba. Oceniła ludzi, których na oczy nie widziała tylko
        dlatego, że nie podoba im się fakt, że patologicznie funkcjonująca instytucja
        marzy o ograniczaniu wolności obywateli. Nie zamierzam bronić oszustów
        wyłudzających zwolnienia lekarskie, ale to, co wyprawia pasożyt pod nazwą ZUS to
        zwykłe draństwo. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że zasadność zwolnienia mają
        sprawdzać lekarze zatrudnieni przez ZUS - na pewno będą bezstronni - oraz pomysł
        sprawdzania obecności chorego w domu. Gdzie jest napisane, że taki chory ma
        obowiązek otwierać drzwi osobie, której nie zna, a która to osoba nie ma nakazu
        prokuratora, by władować się do jego domu albo kiedy zwyczajnie mu się drzwi
        otworzyć nie chce? A gadki, że jak ktoś ma czyste sumienie nie powinien bać się
        żadnej kontroli świadczą o kompletnym niepojmowaniu oczywistego faktu, że są to
        metody malowniczo opisane przez Orwella. Poczytaj go sobie sueellen i pomyśl
        zanim wyskrobiesz płaski komentarz.
        • sueellen Re: wypowiedział(a) się wszechwiedzący(a) ekspert 04.09.09, 11:58
          NIe ma żadnego obowiązku. Nie otworzy i co się stanie??? Nic.

          Jak do mnie ktoś dzwoni a ja jestem nie w formie do przyjmowania
          niezapowiedzianych gości, to nie otwieram i nic się nie stanie. A jak ZUS
          by poprosił o wyjaśnienie, to bym odpowiedziała, zgodnie z prawdą, że byłam w
          łóżku i nie miałam ochoty otwierać drzwi nieznajomym. Proste?

          Mieszkam w UK i tu też przychodzą do domu różni ludzie (np sprawdzić czy masz
          telewizor), jeśli nie płacisz abonamentu i też nie masz obowiazku otwierać
          drzwi. To nie polski pomysł.
          • 3henryk Re: wypowiedział(a) się wszechwiedzący(a) ekspert 24.09.09, 11:08
            Re: Annika

            Popierasz w sposób zawoluowany część "NIBY" chorych, a to już korupcja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka