zofija80
03.01.11, 19:29
Moi drodzy mam pytanie. Jak to możliwe, że dwuletnie dziecko choruje notorycznie na zapalenie ucha i nic się nie zmienia. Mojej kuzynki dziecko ma prawie trzy lata. Ostatni rok notorycznie choruje na zapalenia ucha. Podobno ma trzeci migdał i zakwalifikował się na zabieg, który ma być za ok pół roku. Najgorsze jest to, że z tych uszu leje się ropa, chłopaczek notorycznie zażywa antybiotyki i nic!!! Czy to tak może być? Bo moim zdaniem dzieciak jest źle prowadzony. podobno ostatnie badania słuchu wykryły już jakieś utraty słuchu!! Czy to prawda, że trzeba czekać aż skończy 3 lata, czy trafiła na złego lekarza. przecież każde zapalenie ucha niesie za sobą jakieś niebezpieczeństwa i czy to się źle nie skończy?? Mam strasznie mieszane uczucia i zastanawiam się, co można w tej sprawie zrobić. Zaczynam się też martwić, że problemem może być nieogarnięta matka.