to_la1
13.02.12, 16:33
Witam serdecznie,
moja córka ma 4,5 roku. Gdy skończyła 3 latka poszła do przedszkola i zaczęły się problemy z oskrzelami. Codziennie przyjmuje Flixotide i wieczorem Singulair4. Nigdy nie chorowała na gardło. Zaraz po Nowym Roku zaraziła się w przedszkolu paciorkowcem i dostała antybiotyk Ceclor. Choroba minęła. Wczoraj wstała z bólem gardła i gorączką. Byłyśmy dziś u lekarza i niestety znów paciorkowiec. Dodam, że przez ten cały czas od poprzedniej choroby dziecko było w domu, nie uczęszczała do przedszkola. Dziś dostała antybiotyk Hiconcil na 20 dni (razem 3 opakowania). Lekarz dziwił się, że tak szybko znów zachorowała mimo iż nie miała styczności z innymi dziećmi. Czy możliwe jest, że poprzednia angina nie była wyleczona do końca? Ile czasu powinno dziecko być w domu aby dojść do siebie i uodpornić się? Dodam jeszcze, że córka zanim zaczęła chodzić do przedszkola prawie nie chorowała. Teraz niestety ciągle choruje, powiedziałabym przewlekle. Jak temu zaradzić?
Dziękuję za odpowiedź.