Dodaj do ulubionych

odruchy wymiotne przy jedzeniu

28.02.08, 20:33
Witam
Moja córka ma równo roczek i od kilku tygodni nasila jej sie odruch
wymiotny przy jedzeniu. Mała je na razie tylko zmiksowane posiłki
(ma tylko 3 ząbki), a odruch wymiotny ma także przy kaszce lub piciu
soczku (podaje go łyżeczką). Córka nie ma zbyt wielkiego apetytu,
muszę się nieżle nagimnastykować żeby ją nakarmić, ale wydaje mi się
że zjada duże porcje. Nie wmuszam w nią jedzenia, muszę ją tylko
czyms zainteresować, żeby zjadła.
Dodam że bardzo często ma suchy kaszel. Na przestrzeni 5 miesięcy
przebyła 6 infekcji (zapalenie krtani) z suchym, szczekającym
kaszlem. Obecnie zmagamy się z tym kaszlem już od 3 tygodni i dużej
poprawy nie ma. Temperatury nie ma , jest w dobrej kondycji tylko
ten suchy kaszel (nasilający się w pozycji leżącej). Przyznam się
szczerze, że nie mam pomysłu już na syrop dla niej (brała
Clemastinum, syrop prawoślazowy, Drosetux) a kaszle nadal. Miała
zrobioną morfologię, która jest całkiem w normie (ale OB =15).
Nie wiem czy ten kaszel i nasilające się odruchy wymiotne (bez
wymiotów) przy jedzeniu mają związek, ponieważ odruchy te miała
także wtedy kiedy kaszel był raczej niewielki.
Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • betty-226 Re: odruchy wymiotne przy jedzeniu 29.02.08, 20:51
      Mala miala robione badania w kierunku refluksu zoladkowo-przelykowego? To co opisujesz jest dosc typowe dla tej dysfunkcji.
      • nurich Re: odruchy wymiotne przy jedzeniu 29.02.08, 20:54
        Zbadaj też migdały u laryngologa, mój syn tak miał przy przerośniętych
        migdałach, usuwaliśmy zanim skończył 2 latka.
        • margin1 do nurich 29.02.08, 21:03
          moja mala ma trzy latka. Prawdopodobnie ma trzeciego migdała. nie
          moge tego stwierdzić bo dziecko nie otworzy buzi. Ma nieprzyjemne
          wspomnienia po przebytej ostatnio chorobie. Wlasnie czasmi ma takie
          odruchy wymiotne. Lekarka powiedziala, że corcia ma powiększone
          migdały (naszej pediatrze mala da się zbadać) bierzemy juz drugi
          antybiotyk bo występuje też kaszel ktorego nie mogę określic. Raz
          jest suchy, potem robi się wilgotny. nie moge tez trafić z syropami.
          ktory byłby w tym przypadku najskuteczniejszy. proszę napisz jak
          wyglądała choroba Twojego synka i sam zabieg. Może coś doradzisz?
          • nurich Re: do nurich 01.03.08, 13:15
            Mój syn od skończenia roku (dokładniej od MMR) chory był bez przerwy, wysoko
            gorączkował zawsze do 41, miał anginy na zmianę z zapaleniem płuc, kaszel, katar
            bez przerwy mimo że siedział ze mną w domu, kaszel doprowadzający do wymiotów,
            ostatecznie migdały uniemożliwiły mu przełykanie nawet płynów, stykały się
            wszystkie ze sobą, zaczął szybko tracić na wadze, zabieg załatwialiśmy tam gdzie
            dało się najszybciej, zabieg pod narkozą, mimo problemów po narkozie ogólnie
            było ok, szybko zapomniał, tego samego dnia jadł. U nas po wycięciu anginy się
            skończyły, zaczął normalnie jeść, nadal ma częste zapalenia płuc (ale u niego to
            inny powód), przechodzi infekcje z niższa gorączką.
            Niestety zdecydowaliśmy się boczne tylko przyciąć i teraz czeka go kolejny
            zabieg, więc jeśli już to tnijcie całe.
            Miał wtedy niecałe 22 miesiące.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka