Dodaj do ulubionych

pilne!!!! powiekszony wezel chlonny

21.06.08, 15:42
moj synek o ma 2,5 roku i od roku ma na szyjce powiekszony wezel
chlonny z prawej strony czy nalezy sie tym martwic slyszalam ze
wiele dzieci ma powiekszone wezly
Obserwuj wątek
    • gosia_73 Re: pilne!!!! powiekszony wezel chlonny 21.06.08, 16:27
      Moja 5cio letnia córeczka ma powiększony jeden węzeł chłonny już od ponad dwóch
      lat. Lekarze mnie uspokajali, mówili, że to normalne, kiedy dziecko przebywa w
      grupie innych dzieci (żłobek, przedszkole) ponieważ zawsze musi walczyć z
      jakimiś infekcjami.
      Ja dla świętego spokoju (oczywiście swojego własnego) zrobiłam małej morfologię
      z rozmazem ręcznym i USG tego węzła - wyniki: MORFOLOGIA OK, USG - węzeł
      poinfekcyjny :)
      Przestałam za nią chodzić i wiecznie ją macać po tej szyjce...
      Teraz mam drugą córeczkę (14 m-cy) od ponad dwóch ma powiększony węzeł szyjny
      (po zapaleniu gardła jej został) i ważne jest to, by był "ruchomy", by ślizgał
      się pod palcem, czyli był przesuwalny względem podłoża. Jeśli tak jest, to tylko
      go po psrostu spokojnie obserwuj.
      Pozdrawiam
      Gosia
    • gosia_73 Re: pilne!!!! powiekszony wezel chlonny 21.06.08, 16:29
      i jeszcze jedno :)
      BARDZO CZĘSTO dzieci mają powiększone węzełki :)
      • aniqa1 dzieki gosiu uspokoilas mnie :) 21.06.08, 20:10
        • betty-226 Re: dzieki gosiu uspokoilas mnie :) 21.06.08, 23:18
          aniqa - Twoje dziecko ma od roku powiększony węzeł, a Ty piszesz w temacie, że pytanie jest pilne? ;)
    • tanoshii Re: pilne!!!! powiekszony wezel chlonny 22.06.08, 16:04
      Z własnego doświadczenia wiem, że nie warto bagatelizować takich zmian. W wieku 14 lat zachorowałam na ziarnicę zlośliwa. W zasadzie chora byłam już wczesniej, a w tym wieku dopiero postawiono diagnozę. Chodziłam przez 1,5 roku z powiekszonym, ruchomym węzłem. Został po jakimś przeziębieniu. Morfologię miałam idealną, na USG również nie było żadnych niepokojących zmian. Nawet po biopsji nic nie wyszło. A że węzeł był dość widoczny, postanowiono go wyciąć. Dopiero po zbadaniu całego wyciętego węzła wykryto komórki nowotworowe. Miałam wiele szczęścia, że po tak długim czasie udało mi się wygrać z chorobą w kilka miesięcy i już od kilku lat nie mam żadnych problemów. Ale gdyby wtedy moja mama nie zgodziła się na zabieg, bo przecież "wszystko było ok", może bym już teraz nie pisała na tym forum.

      Na oddziale leżało dużo małych dzieci z ziarnicą, u których zmiany w węzłach bagatelizowano tak samo jak u mnie.

      Może się okazać, ze Twoj synek jest całkowicie zdrowy i nie są to patologiczne zmiany, a cos normalnego, ale pozniej możesz żalować, że nie sprawdziliście wszystkiego do konca.
      • aniqa1 tanoshii ale mnie przerazilas !!!!!!!!!! 25.06.08, 20:02
        jakie badania najlepiej wykonac poradz
        • tanoshii Re: tanoshii ale mnie przerazilas !!!!!!!!!! 26.06.08, 14:32
          Nie chciałam Cię przerazić, tylko wpłynąć na to, żebys przebadała synką jak najlepiej, nie zważając uwagi na to, że lekarz mówi, że to normalne. Bo choć instnieje mała sznasa na to, że to ziarnica, to jednak lepiej wykluczyć to w 100% :)

          Najpierw badania krwi (morfologia z OB moga już wykazać zmiany chorobowe, ale nie zawsze. tak czy inaczej- jeśli sa dobre, to jest to duży plus) A tak naprawdę jedynym dobrym i pewnym rozwiązanie byłoby wycięcie węzełka, bo wtedy ma się pełny obraz tego, co tam jest. Można wykonać biopsję. Ale jak napisałam, u mnie biopsja nic nie wykazała, bo trafili akurat w to miejsce, gdzie nie było komórek nowotworowych. Może warto wykonywać ją po prostu raz na jakiś czas, kontrolując sytuację? Można zrobić tomografię szyi, a także prześwietlenie klatki piersiowej, ponieważ przy tej chorobie węzły lubię się i tam powiększać. Obserwuj też czy synek nie ma powięszonych węzłów pod pachami, w pachwinach i innych miesjcach, gdzie mozna je wykryć po palcami. Jeżeli węzeł nie zmienia się (tzn nie pomniejsza) przez tak długi czas, to warto to spradzić. Udaj się do dobrego lekarza i zasugeruj mu, żeby zrobił odpowiednie badania i wykluczył ziarnicę. I bądz spokojna, chociaz po tym co napisałam, to pewnie trudne. W razie pytan to mój email- domi_@vp.pl
          • verdana Re: tanoshii ale mnie przerazilas !!!!!!!!!! 26.06.08, 14:37
            Wobec tego, ze dzieciom bez przerwy powiekszaja sie węzły chłonne
            (wystarczy poczytac to forum), wiekszość dzieci musiałaby byc
            kilkakrotnie w życiu operowana. Każda operacja jest ryzykowna, węzły
            chłonne sa organizmowi potrzebne i profilaktyczne ich usuwanie jest
            absolutnie niedopuszczalne.
            Ziarnica zlosliwa jest chorobą stosunkowo rzadką. O ile sie
            denerwujesz, idź do dobrego onkologa. I tyle.
            • gosia_73 Re: tanoshii ale mnie przerazilas !!!!!!!!!! 26.06.08, 14:51
              Verdana ma rację. Można iść do dobrego onkologa dziecięcego, albo zrobić
              morfologię z rozmazem ręcznym oraz wskaźniki zapalne OB i CRP i z wynikami iść
              do hematologa dziecięcego - to wystarczy.
              Ja nie napisałam jeszcze, że moja córka (ta starsza) miała również USG jamy
              brzusznej i klatki piersiowej w poszukiwaniu węzłów, których tam na szczęście
              powiększonych nie wypatrzono. Dlatego mnie to uspokoiło i dałam spokój.
            • tanoshii Re: tanoshii ale mnie przerazilas !!!!!!!!!! 26.06.08, 15:13
              Owszem, u małych dzieci węzły powiększają się często. Ale powiekszony węzeł przez tak dlugi okres czasu może nie być czymś normalnym. Napisałam, że wycinanie jest najlepszym rozwiązaniem, co nie znaczy, że jedynym. Poza tym idąc do lekarza, raczej mało prawdopodobne będzie, że pierwsze co zrobi, to położy dziecko na stół i potnie. Najpierw będzie seria badań.

              A piszę to wszystko dlatego, że spotkałam się z kilkoma przypadkami, gdzie powiekszony węzeł chłonny u MAŁEGO dziecka, był postrzegany jako coś normalnego, a okazywał się ziarnicą, mimo że to nie często spotykana choroba, szczególnie u takich maluszków. Ale skoro są badania, które mogą to wykluczyć, to można je wykonać, bo takie zaniedbania moge przynieść pozniej poważne konsekwencje.
              • aniqa1 wiec.. 26.06.08, 18:17
                poprosze lekarza o skierowanie na badanie krwi z rozmazem recznym
                usg (wszystkich wezlow chlonnych? ) . powiem wam ze od roku jak
                bylam na jakiejkolwiek wizycie za kazdym razem pytalam o ten wezel
                ale kazdy lekaz mowil mi ze jest on zwloknialy a teraz jakis m-ac
                temu mial straszny katar przez prawie 2 tyg pod koniec byl zielony
                i ciagnacy i wlasnie wtedy zauwazylam ze sie powiekszyl
                • aniqa1 dodam ze moj synek 26.06.08, 19:37
                  nie ma innych powiekszonych wezlow tylko ten jeden
                  • tanoshii Re: dodam ze moj synek 26.06.08, 20:02
                    Mimo wszystko podstawowe badania lepiej zrobić i miec swięty spokoj, niz zastanawiać się, czy to cos powaznego, czy tylko normalny powiekszony wezełek :) Mysle, że lekarz doradzi Ci najlepiej, jeżeli poprosisz o dokładniejsze badania. Może troszkę nastraszylam tymi historiami, za co przepraszam... Ale z doswiadczenia wiem, ze lepiej cos sprawdzic jak najlepiej sie da, niz pozniej zastanawiac sie, co by bylo gdyby... Pozdrawiam i zycze duzo zdrowka dla synka! :)
                    • aniqa1 tanoshii 26.06.08, 20:13
                      nic sie nie stalo dziekuje za rade jutro polece po skierowanie i
                      zrobie wszystkie badania zeby sie juz nie zamartwiac tylko boje sie
                      ze lekarz mi powie ze panikuje i mnie odesle z kwitkiem bo oni
                      czesto tak robia
    • aniqa1 zrobilam malemu badania 16.07.08, 08:24
      lekarz powiedzial ze wyniki sa bardzo dobre jedynie crp wyszlo 3
      • gosia_73 Re: zrobilam malemu badania 16.07.08, 12:54
        CRP 3 to nie jest źle. Jaką normę masz podaną? Każde laboratorium ma swoje
        normy... w moim norma jest aż do 5 :) a jest to laboratorium przy Szpitalu z
        oddziałem hematologii dziecięcej.
        Ale dobrze, że zrobiłaś badania... przynajmniej będziesz teraz spokojna :)
        • moni-ka7 Re: zrobilam malemu badania 16.07.08, 15:07
          troche dziwiwi mnie ze forumowiczka ktora miala ziarnice naprawde
          oprocz wezla chlonnego nie miala przez 1,5 roku innych objawow przy
          toczacej sie chorobie nowotworowej.o ile wiem to w ziarnicy
          poczatkowego stadium dochodza jeszcze stany podgoroczkowe gorsze
          samopoczucie itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka