Dodaj do ulubionych

Problem z pośrednikiem

06.01.10, 08:49
Bardzo proszę o pomoc w następującej sprawie.
Moi rodzice chcieli sprzedać mieszkanie. Zawarli umowę bez
wyłączności z agencją pośrednictwa A . Po jakimś czasie zawarli
umowę - też bez wyłączności z drugą agencją - nazwijmy ją agencją
B. Agencja B po krótkim czasie przyprowadziła do nich klienta ,
któremu spodobało się mieszkanie . Przez agencje B spisali umowę
przedwstępną , potem razem udali się do notariusza , gdzie
sfinalizowali umowę sprzedaży.
Niedawno odezwała się do nas agencja A i zażądała zapłaty prowizji z
tyt. sprzedaży mieszkania . Kupujący był co prawda tak jak i
rodzice - klientem agencji B , ale nigdy nie oglądał mieszkania
rodziców z ramienia agencji A.

Czy agencja A ma prawo żądać prowizji skoro w żaden sposób nie
przyczyniła się do sprzedaży mieszkania rodziców?

Mam również drugie pytanie.
Rodzice mają wspólnotę małżeńską ( nie maja rozdzielności
majątkowej ) . Mieszkanie wykupili ze spółdzielni po ślubie czyli
oboje są współwłaścicielami mieszkania . Agencja A podpisując z nimi
umowę pośrednictwa umieściła na niej tylko dane mojego taty , on
tez podpisał umowę .Mama była przy tym obecna , ale nic z agencją
nie podpisywała.

Czy taka umowa jest ważna ? Czy nie powinny być na niej dane obojga
rodziców i ich podpisy?
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu problem z klientem? 06.01.10, 10:40
      Ci w Agencj A zwariowali?
      z Twojej wypowiedzi wynika, że nia mają żadnej podtsawy do żądania
      wynagrodzenia..
      No chyba, ze klient który sfinalizował, wcześniej oglądał równiez z
      nimi....

      co do podpisu na umowie - nieładnie.....
      umowa jest ważna, a Ty próbujesz znależć sposób na nie płacenie?
      Nie martw się
      W razie sporu - Tatus zapłaci wszystko sam. Z własnych dochodów i z
      majątku odrębnego.. komornik będzie się martwił. Brak podpisu Mamusi
      egzekucję komplikuje ale nie uniemożliwia...

      jeep
      • dorota13131313 Re: problem z klientem? 06.01.10, 10:48
        To nie tak , zezeli prowizja im sie nalezy to zapłacimy ja bez
        słowa.Po prostu Agencja A nęka moich rodziców -starszych ludzi-
        nachodzi ich ,dzwoni ,przysyła pisma.Chciałabym sprawdzic czy
        wszystko agencja zrobila własciwie, aby w razie ewentualnej sprawy w
        sadzie(która nas straszą0 miec jakies argumenty. Tylko dlatego o to
        zapytałam . Poza tym włascicielka agencji jest osoba bezczelną i
        bardzo pewna siebie . Nie jestem pewna czy wszystkie ich działania
        sa zgodne z prawem. Np: udostepnili ofertę moich rodziców bez ich
        wiedzy i zgody kolejnej agencji C.Pewnego dnia osoba z tej obcej
        agencji C ( nie mielismy z nimi nigdy podpisanej zadnej umowy)
        przyjechała do nas z klientem oglądac ich mieszkanie. Czy mieli
        prawo tak postąpić?
        • al_gon Re: problem z klientem? 06.01.10, 12:26
          To dziwne, że kiedy firma upomina się o pieniądze to zawsze pada argument - zły
          pośrednik, bezczelny itp. Tak jest zawsze.

          Ale wracając do Twojego pytania czy firma miała prawo udostępnić ofertę innemu
          pośrednikowi - miała prawo. Na tym polega ich działanie. Oni chcąc obejrzeć
          mieszkanie musieli skontakotować się z włascicielem oferty. Ja na wszelki
          wypadek mam zapis, że klient wyraża na to zgode.

          Generalna zasada - co można, czego nie można, za co się płaci itp znajdziesz w
          umowie pośrednictwa.
          • dorota13131313 Re: problem z klientem? 06.01.10, 13:21
            Bo wg mnie pieniadze bierze sie za coś a nie za nic.Ta firma nie
            miała zadnego udziału w tym ,ze mieszkanie zostało sprzedane.
            Czyli wg Ciebie ,jezeli podpiszę sie umowę z jednym biurem umowę to
            moze ono rozdawac naszą ofertę praktycznie każdej agencji i
            wszystkie agencje , które dostały naszą ofertę od niego mogą do nas
            przychodzić ze swoimi klientam? To po co podpisuje się umowę z
            kilkoma biurami , skoro podpisując ją z jednym ono przekaże ofertę
            innym pośrednikom?
            • al_gon Re: problem z klientem? 06.01.10, 13:37
              dorota13131313 napisała:

              > Bo wg mnie pieniadze bierze sie za coś a nie za nic.Ta firma nie
              > miała zadnego udziału w tym ,ze mieszkanie zostało sprzedane.
              Nie wiem za co ta firma chce pieniadze, ale pewnie za czynnosci ktore wykonala.
              Proste? Sama piszesz, że pzekazali ofertę do innych biur, ktoś sie tym też
              zainteresował itp. Płaci się za czynności.


              > Czyli wg Ciebie ,jezeli podpiszę sie umowę z jednym biurem umowę to
              > moze ono rozdawac naszą ofertę praktycznie każdej agencji i
              > wszystkie agencje , które dostały naszą ofertę od niego mogą do nas
              > przychodzić ze swoimi klientam? To po co podpisuje się umowę z
              > kilkoma biurami , skoro podpisując ją z jednym ono przekaże ofertę
              > innym pośrednikom?
              Nie wiem po co podpisuje się umowę z kilkoma biurami. I ważna uwaga - biuro nie
              rozdaje ofert. Ono je przekazuje.
              • dorota13131313 Re: problem z klientem? 06.01.10, 13:44
                Wiem , że umowy agencję mogą przekazywać innym agencjom za
                pomoca systemu MSL - ale dotyczy to tylko umów na wyłączność .
                To po co wg Ciebie istnieją dwa rodzaje umów? Umowa otwarta jest po
                to zeby klient mógł korzystać z usług kilku biur albo mógł sam
                sprzedać nieuchomośc.
      • amara78 Re: problem z agencją 19.01.10, 12:20
        Podpisałam umowę otwartą z agencją A. Agent po pewnym czasie
        przyprowadził innego agenta z Agencji B, z którym nic nie
        podpisywałam. Agent B miał klienta na moje mieszkanie i udało nam
        się zarzeć przedwstępną umowę. Teraz Agencja A chce ode mnie
        prowizji. Czy muszę im płacić?
    • namadia Re: Problem z pośrednikiem 06.01.10, 13:53
      Jeżeli umowa z agencją A była otwarta, jeżeli klient który kupił nie
      podpisał umowy z agencja A - nie maja prawa do wynagrodzenia. Czy w
      tych pismach od nich jest uzasadnienie? jak ono brzmi?
        • al_gon Re: Problem z pośrednikiem 06.01.10, 14:19
          Wyszło szydło z worka. Dlaczego od początku nie powieziałaś o co chodzi.
          Dziwiłem się, że się skupiłaś na pewnej drobnej kwesti - klient byl z innej agencji.

          Jak wyglądała cała sprawa - Agencja A przekazała ofertę agencji B. Agencja B za
          pośrednictwem agencja A poszła z klienetm na mieszkanie i oni się zdecydowali.
          Proste jak budowa cepa. Przestać krecić. To się nazywa oszustwo.
        • dorota13131313 Re: Problem z pośrednikiem 06.01.10, 14:34
          Kobieto czytaj ze zrozumieniem. Umowa podpisana była z agencją A i B.
          Klienta przyprowadziła agencja B i to ona sprzedał mieszkanie
          klientowi.
          Agencja A nie była u nas nigdy z tym klientem ,choc miał on z nimi
          też podpisaną umowę.
          Drugi raz klienta przyprowadziła agencja C
          • jeepwdyzlu czytać ze zrozumieniem 06.01.10, 14:44
            agencja A udowodni, ze kupujący został pozyskany dzieki ich staraniom
            Np pokaze umowę o współpracy z biurem, które reprezentowału
            kupującego
            Kupujący płaci swoja prowizję
            Sprzedający - swoją (własnie za to, że oferta została przekazana do
            tego biura, które przyprowadziło kupujacego)

            dorota - pytasz
            dostajesz odpowiedzi
            Nie podobają Ci się?
            no cóż..
            to forum profesjonalistów
            nie kłamiemy, bo po co...
            jeep
            • dorota13131313 Re: czytać ze zrozumieniem 06.01.10, 14:52
              Ale kupujacy widział mieszkanie po raz pierwszy z biurem B i
              praktycznie po tej wizycie był zdecydowany na jego zakup . Wytłumacz
              mi proszę na czym polega umowa otwarta , jakie sa prawa klienta przy
              umowie otwartej?
              • al_gon Re: czytać ze zrozumieniem 06.01.10, 16:16
                Czy to naprawdę aż tak trudne do zrozumienia? Ty zgłaszasz mieszkanie do
                sprzedaży, ja organizuję jego sprzedaż poprzez np. poinformowanie o ofercie
                innych pośredników, zamieszczenie ogloszen, utworzenie folderow itp. Jeśli
                dzwoni do mnie pośrednik z innej firmy i mówi, że ma zainteresowanego Klienta na
                daną ofertę to (jeśli nie jest na mojej czarnej liście) go umawiam i on idzie ze
                swoim pośrednikiem objrzeć mieszkanie. On się rozlicza i wymaga zapisow
                umowynych od swojego pośrednika a ty rozliczasz sie ze mna i wymagania stawiasz
                wobec mnie.

                A jakie są prawa i obowiązki? Sprawdz w umowie. Ja twojej nie znam wiec ci nie
                powiem.
                  • jkrak zniesmaczony odpowiedziami pośredników 06.01.10, 20:41
                    no to macie odpowiedż szanowni pośrednicy czemu nas nienawidzą ,
                    generalnie czytajac wypowiedz kobiety nie widać że chce kobinować ,
                    stanełą tylko przed dylematem że widziała jednego posrednika ktory
                    przyprowadzil klienta który kupil i wg niej logiczne jest że to jemu
                    ma zaplacic co czytajac posta nie chce sie od tego uchylać . Ale
                    nagle pojawia sie nowy posrednik ktory też chce wynagrodzenie i
                    straszy pozwami .Odpowiedź jest pewnie prosta , posrednik A nic nie
                    zrobił , albo pozorował czyności ale z racji bessy łasi sie na kase
                    doszukując sie że zna kupującego , mógl znać ale dam głowe że nic
                    nie zrobil by sprzedać tej kobiety mieszkanie , oraz odpowiedź druga
                    w która nie wierze = przekazał innemu agencji namiary i ona swojemu
                    klientowi sprzedala . nie wierze bo gdyby tak bylo agencje pomiedzy
                    soba podzilili by 1 wynagrodzenie i kobieta nie czyla by
                    dyskomfortu ze teraz ma 2 razy zaplacic kazdej agencji a z postu
                    wyraźnie widać ze tu twki sedno jej źalu . czytajac odpowiedzi
                    szanownych posredniko jakie dajecie tej kobiecie , nie dziwie sie że
                    mamy tak niskie na granicy oszustow i zlodzieji mniemanie wsrod
                    spoleczenstwa . pamietajmy że mamy pomagać a nie tylko strzyc ..od
                    tego są zakłądy fryzjerskie
                    • decort Re: zniesmaczony odpowiedziami pośredników 06.01.10, 22:14
                      Doroto, jeśli Twoi rodzice (pojedynczo lub oboje razem - nie ma znaczenia w tym
                      akurat wypadku), nie podpisali z agencją A umowy na wyłączność, to być może
                      miała ona prawo udzielić informacji o ofercie innemu biuru (C) - wtedy
                      wynagrodzenie byłoby dzielone pomiędzy biura (Twoi rodzice zgodnie z umową
                      agencji A, a kupujący agencji C), zależy od umowy, ale z pewnością nie ma prawa
                      żądać od Twoich rodziców wynagrodzenia (1-no i 2-gie biuro). I niech sobie grożą
                      czym chcą, nie ma się czym denerwować, jeśli pójdą z tym do Sądu, w co wątpię,
                      to będą musieli udowodnić swoje racje. A jeżeli sytuacja wygląda tak jak
                      opisujesz niczego nie uzyskają, i może nawet do rozprawy nie dojdzie. Pamiętaj o
                      wzięciu faktury od biura, któremu zapłacisz (tzn. Twoi rodzice).
                      Bardzo mi przykro, że ....
                      Pozdrawiam
                      decort (pośrednik)
                      • dorota13131313 Re: zniesmaczony odpowiedziami pośredników 07.01.10, 07:03
                        Odpowiedźcie mi proszę jeszcze na jedno pytanie.Co powinien zrobic
                        posrednik , gdy klient z którym przyjechał ogladac mieszkanie
                        informuje go dwa razy przed wejściem do mieszkania ,że on to
                        mieszkanie juz widział (trzecia informacja o tym fakcie była juz od
                        klienta i od sprzedających po wejściu do mieszkania)? Czy posrednik
                        nie powinien po takiej informacji wycofac sie z oględzin i
                        skreślić mieszkanie ze swojej listy wskazań?
                        • al_gon Re: zniesmaczony odpowiedziami pośredników 07.01.10, 09:27
                          Kupujący, podpisując wiele umów, powinien pilnować swoich interesów. Powinien
                          miec listę adresów, które oglądał a nie podpisywać w ślepo. Powinien podziękować
                          pośrednikowi i nie wchodzić na nieruchomość. Co powinien zrobić pośrednik? Ja
                          takich sytuacji mam niezwykle rzadko. Staram się nie pracować dla osób
                          odwiedzających wszystkie biura w okolicy. Ale jeśli Klient ma na to dowód tzn
                          swoje wskazanie adresowe z innego biura to skreslam, jeśli nie ma to nie ma o
                          czym rozmawiać.
                              • dorota13131313 Re: zniesmaczony odpowiedziami pośredników 07.01.10, 12:15
                                Ale jaka jest ogólna idea umowy otwartej w pośrednictwie
                                nieruchomosci? Myslę ,ze wiesz o tym ze istnieja dwa rodzaje umów :
                                z wyłacznościa i bez wyłączności .
                                Dlaczego nie chcesz uświadomić głupiej baby i podzielic się swoją
                                wiedzą na temat ogólnych zasad stosowanych przy umowach bez
                                wyłączności? Czym się róznią te umowy ? Napisz mi please.
                                • jeepwdyzlu dorota w umowie 07.01.10, 12:21
                                  zlecasz pośrednikowi podjęcie działań zmierzających do sprzedaży
                                  a zobowiązujesz się ZAPŁACIĆ - jeśli umowa pośrednictwa zostanie
                                  wykonana. A wykonana jest np w momencie podpisania umowy
                                  przedwstępnej..
                                  Koniec
                                  proste jak drut
                                  jeep
                                  • dorota13131313 Re: dorota w umowie 07.01.10, 12:43
                                    Ludzie . dlaczego nikt mi nie odpowie na proste pytanie: jakie są
                                    różnice miedzy umową otwartą a umową na wyłacznośc? Czyzby pytanie
                                    było niewygodne?
                                    Napiszcie mi to nie w odniesieniu do opisanej przeze mnie
                                    sytuacji ,ale wyobraźcie sobie ze jestem klientem ,który przyszedł
                                    do waszego biura i pyta jakie sa rodzaje umów i jakie są róźnice
                                    miedzy nimi
                                    • jeepwdyzlu Re: dorota w umowie 07.01.10, 13:29
                                      Ludzie . dlaczego nikt mi nie odpowie na proste pytanie: jakie są
                                      różnice miedzy umową otwartą a umową na wyłacznośc? Czyzby pytanie
                                      było niewygodne?
                                      Napiszcie mi to nie w odniesieniu do opisanej przeze mnie
                                      sytuacji ,ale wyobraźcie sobie ze jestem klientem ,który przyszedł
                                      do waszego biura i pyta jakie sa rodzaje umów i jakie są róźnice
                                      miedzy nimi
                                      -----------
                                      klauzula wyłączności precyzuje, ze zlecający NIE zwiąże się z innym
                                      posrednikiem. Reszta - taka sama

                                      dorota - wpadasz w tony agresywne...
                                      pamiętaj ze tu PROSISZ ludzi o wyjaśnienia...
                                      więc bąź grzeczna

                                      a próba NIE zapłacenia - jest widoczna gołym okiem..
                                      Naopisz wprost - czy rodzice KOMUKOLWIEK - czy biuro A, B czy C -
                                      zamierzaja ZAPŁACIĆ za znalezienie klienta???
                                      jeep
                      • jeepwdyzlu Re: zniesmaczony odpowiedziami pośredników 07.01.10, 11:17
                        Doroto, jeśli Twoi rodzice (pojedynczo lub oboje razem - nie ma
                        znaczenia w tym
                        akurat wypadku), nie podpisali z agencją A umowy na wyłączność, to
                        być może
                        miała ona prawo udzielić informacji o ofercie innemu biuru (C) -
                        wtedy
                        wynagrodzenie byłoby dzielone pomiędzy biura (Twoi rodzice zgodnie z
                        umową
                        agencji A, a kupujący agencji C), zależy od umowy, ale z pewnością
                        nie ma prawa
                        żądać od Twoich rodziców wynagrodzenia (1-no i 2-gie biuro). I niech
                        sobie grożą
                        czym chcą, nie ma się czym denerwować, jeśli pójdą z tym do Sądu, w
                        co wątpię,
                        to będą musieli udowodnić swoje racje. A jeżeli sytuacja wygląda tak
                        jak
                        opisujesz niczego nie uzyskają, i może nawet do rozprawy nie
                        dojdzie. Pamiętaj o
                        wzięciu faktury od biura, któremu zapłacisz (tzn. Twoi rodzice).
                        Bardzo mi przykro, że ....
                        Pozdrawiam
                        decort (pośrednik)
                        ---------------
                        decort chyba jakieś nieporozumienie...
                        bez względu na rodzaj umowy - pośrednik reprezentujacy
                        sprzedającego - może i MUSI eksponować ofertę - np przekazujac ja do
                        innych biur.
                        gdyby umowa była wyłączna - wtedy nie mógłby żądać pieniędzy od
                        KUPUJĄCEGO - i od tego uzależniać pokazania nieruchomości...
                        Krótko mówiąc - byc może kupujący może nie zapłacić..
                        Ale SPRZEDAJĄCY?
                        Po to zatrudnił pośrednika.
                        Jasne - pewnie się wybroni przed zapłąceniem DWA razy - jesli klient
                        popełnił błąd i podpisał wskazania w dwóch biurach..
                        Ale zapłacic musi...

                        jeep
    • ams70 Re: Problem z pośrednikiem 11.01.10, 15:35
      Dorotko.Ponieważ nikt do tego nie doszedł, muszę przeprosić w
      imieniu kolegów za ich brak zrozumienia tekstu i brak umiejetności
      poprawnych odpowiedzi.Starałem się przeczytać w miarę dokładnie cały
      ten elaborat.A wystarczyło , żeby na początku koś napisał 3 zdania i
      byłoby po sprawie, ale mam wrażenie , że niektorzy piszą tu dla
      sztuki.
      Pośrednik A musiałby wykazac , że przekazał klientowi co najmniej
      adres mieszkania, co jak sądzę nie miało miejsca.Pośrednik B
      podpisał z Wami umowę pośrednictwa na sprzedaż mieszkania i
      zakończył transakcję i tylko jemu jesteście winni wynagrodzenie.
      Jeżeli Pośrednik A mimo wszystko wykazał by , że przekazał ofertę
      temu klientowi, to może żądać prowizji od klienta, a nie od was, bo
      moim zdaniem nie wypełnił umowy- bo nawet u was nie był z nim , a
      nawet jezeli mieli by dalsze pretensje to niech się rozlicza z
      pośrednikiem B- on mu poradzi.prawdopodobnie osoba która kupiła
      mieszkanie mogła byc u posredniaka A, i może nawet oglądała z nim
      inne mieszkania, ale nie wasze( musiał by mieć potwierdzenie
      okazania od klienta - w co wątpię ) ale na tym koniku jedzie.Więc
      ja bym sie nie przejmował.Możesz mu przekazać , że jeżeli chce to
      może dać sprawę do sądu- myślę , że się nie zdecyduje.
      Co do różnicy w umowach. Na wyłączność , w zależności od zapisów ,w
      danym czasie nieruchomość może być sprzedana tylko i wyłacznie za
      pośrednictwem biura , prowizja płacona jest przez Sprzedającego, co
      powoduje zwiększoną dostępność klientów.
      Przy umowie otwartej możesz podpisać umowy z większą ilością biur ,
      a zarazem możecie próbować sprzedac to sami.
      Wszystko pozostałe regulują zapisy umów- a te mogą już być różne.
      Pozdrawiam Mariusz Stefański
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka