Dodaj do ulubionych

Windykacja

04.07.11, 22:09
Witam serdecznie. Drodzy koledzy i koleżanki, poradzcie mi proszę, a raczej powiedzcie jak i co. Sprawa, klient ( osoba fizyczna)-sprzedaż-wycofanie się ze sprzedaży mimo przedstawienia klienta,spisane oświadczenie woli zakupu, potwierdzone i przyjęte przez sprzedającego, FV wysałna pocztą, oczywiście nie odebrana. Jak dalej wyglada procedura?
Pierwszy raz mi się to zdaża więc nie mam pojęcia jak i co. Do sądu?Do firmy windykacyjnej?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zegmarek Re: Windykacja 04.07.11, 22:52
      Wszystko zależy od zapisów w umowie. Jeżeli Masz zapis , że zlecający musi pokryć twoje koszt w przypadku wycofania oferty po przedstawieniu klienta , który przyjął jego ofertę to po prostu wyślij mu listem poleconym za potwierdzeniem odbioru fakturę oraz wezwanie do zapłaty.
      Dobrze jest do wezwania dołączyć kopię umowy. Często klient nawet nie wie gdzie ma swój egzemplarz .
      Jeżeli to nie odniesie skutku to pozostaje ci już tylko droga sądowa.


      Marek Obtułowicz
      • monka1077 Re: Windykacja 05.07.11, 15:13
        Oczywiście że takowy zapis jest w mojej umowie, co do zasadności nie mam żadnych wątpliwości, o dziwo klient tez nie,ale stwierdził że może mi dać co najwyżej x zł, na co ja oczywiście sie nie zgadzam ponieważ to że wycofal się z transakcji nie było spowodowane przypadkiem losowym tylko czystą ekonomią, mimo że my już " zaklepaliśmy " mieszkanie on w dalszym ciągu je pokazywał i ktoś nas przebił. Oczywiście miał do tego prawo, ale ja mam prawo do wynagrodzenia :) Chodzi tylko o procedurę, jak "takie " sprawy się załatwia ?
        • zegmarek Re: Windykacja 05.07.11, 20:08
          1. Wysłać fakturę za potwierdzeniem odbioru.
          2.Wysłać wezwanie do zapłaty z wyznaczonym terminem oraz z informacja jakie kroki zostaną podjęte w przypadku odmowy.
          3. Kiedy minie wyznaczony termin zapłaty , skierować sprawę do postępowania nakazowego.

          Marek Obtułowicz
        • lic_po Re: Windykacja 06.07.11, 10:06
          rozumiem rozgoryczenie, ale sprawa wcale nie wydaje się taka prosta.
          wszystko zależy od tego co Pani rozumie przez: "już " zaklepaliśmy " mieszkanie".
          Jeśli to zaklepanie nie było umową przedwstępną, albo przynajmniej jakimś pisemnym protokołem uzgodnień podpisanym przez obie strony, to jest duże prawdopodobieństwo, że sąd odrzuci Pani roszczenie o zapłatę prowizji.
          Jeśli klient proponuje Pani x zł zadośćuczynienia, a x jest bliskie połowie prowizji to ja bym brał x i dał sobie spokój z sądami - ale to moje zdanie.
          • monka1077 Re: Windykacja 06.07.11, 11:04
            Tak jak napisałam w pierwszym poście, zostało spisane oświadczenie woli nabycia, zaakceptowane przez sprzedającego, ocziwiście pisemnie zaakceptowane. na dodatek została wpłacona kwota x aby sprzedający mógł spłacić niewielkie zobowiązanie wobec wspólnoty.
            • decort Re: Windykacja 06.07.11, 22:57
              a tak z ciekawości: kwota x, mająca zaspokoić roszczenia wspólnoty została potencjalnemu kupującemu zwrócona?
              • monka1077 Re: Windykacja 11.07.11, 08:00
                decort napisał:

                > a tak z ciekawości: kwota x, mająca zaspokoić roszczenia wspólnoty została pote
                > ncjalnemu kupującemu zwrócona?
                tak, w podwójnej wysokości
    • jeepwdyzlu zdanie odrębne 08.07.11, 14:23
      Nic nie ugrasz a w sądzie polegniesz.
      Niby umowy pośrednictwa są umowami starannego działania i żądanie zapłaty nie powinno zależeć od transakcji, ale praktyka orzecznictwa jest inna.
      Klient nie kupił? To Tobie zapłata się nie należy.
      Wiem wiem, w ustawach jest inaczej.
      Ale sądy powołują się na zapisy kodeksowe i uwalają roszczenia. Niestety.
      Ostrzegam.
      Może 20, może 30% spraw kończy się po myśli pośredników nawet jak umowy są dobrze skonstruowane, a zwykle nie są :-)
      Pozdrawiam
      były jeep
      • jeepwdyzlu oczywiście zastrzegając 08.07.11, 14:24
        że nie było przedwstępnej..
        pa
        bj
        • j666 Re: oczywiście zastrzegając 09.07.11, 23:41
          A nawet jak była.
          Nie doszło do transakcji.
    • decort Re: Windykacja 13.07.11, 01:31
      Hej monka: mnie raz jeden klient nie zapłacił. Wszystko było w pełni profesjonalne. Do sprzedaży doszło. Wygrałem sprawę w Sądzie /ok. 5 lat temu/; od tego czasu Sąd nie był w stanie, nie umiał, wstawić prawidłowiej klauzuli wykonalności wyroku /dłużnik w UE/. Podobno juz rok temu udało się to Sądowi, ale akurat prawnik prowadzący moją sprawę w znanej Kancelarii Prawnej udał się na urlop zdrowotny, który trwa do dziś; sprawę przejął inny prawnik i teraz czekam .... czekam, aż uzyska prawidłową klauzulę z Sądu, to trochę potrwa. A nie wiadomo, czy ta "prawidłowa" klauzula rzeczywiście prawidłową będzie. Tak wygląda dochodzenie swoich, słusznych, praw w RP. Mogę mieć wyjątkowego pecha w tej sprawie. Ale tak czy siak - jeżeli chcesz wystąpić na drogę sądową dobrze uzasadnij swoje roszczenie (z dokumentami włącznie), jeżeli wygrasz - pilnuj swoich spraw, dzwoniąc nawet codziennie w swojej sprawie - do Sądu, do prawnika - niech mają Cię na tyle dość, by załatwić Twoja sprawę, choćby po to by się Ciebie pozbyć. Ja nie jestem tak zdeterminowany, przypominam sobie o sprawie tak raz w roku. Co i tak ich wszystkich nie usprawiedliwia. I teraz zamierzam dzwonić i nachodzić co 30 dni.
      Powodzenia
      • monka1077 Re: Windykacja 13.10.11, 20:57
        A więc spieszę poinformować, że sprawę wygrałam, mam wyrok zasądzający na moją rzecz wynagrodzenie +odsetki+koszty sądowe i zastępstwa :) Oczywiście do odzyskania pieniędzy pewnie jeszcze długa droga, ale jest to znak dla nas wszystkich pośredników że jednak nasze zapisy pt: jesli zamawiający odmówi przystąpienia do transakcji pomimo przedstawienia mu klienta.... mają sens.
        • decort Re: Windykacja 13.10.11, 21:33
          Gratuluję :-) Teraz dopilnuj tej klauzuli wykonalności - gdy ją będziesz miała (im szybciej tym lepiej), nie musisz się sama męczyć, możesz ją przekazać do firmy windykacyjnej. Ja wciąż czekam, ale mimo wygranej sprawy jestem w o tyle gorszej sytuacji, że mój dłużnik jest obywatelem Francji, i Sąd polski (w dodatku ten akurat S. Rejonowy znany w całej Polsce z największej opieszałości) sobie nie radzi z tymi unijnymi przepisami, ale jest już chyba blisko, bo od sierpnia tak się zawziąłem, że dreszczy dostają na dźwięk mojego głosu, przedstawiać się nie muszę nawet.
          Trzyma kciuki!
          decort
        • kredycik-i-wio Re: Windykacja 13.10.11, 22:01
          A cóż to niby za wyrok? Bo jedyne co mógł wydać sąd to nakaz zapłaty w postępowaniu UPOMINAWCZYM, co oznacza, że teraz pozwany weźmie kartkę, napisze na niej słowo sprzeciw i po nakazie...
          • decort Re: Windykacja 13.10.11, 22:50
            a cenna uwaga!, nie znam się na tym, może masz rację, zapytam prawnika. Dotąd była mowa o nadaniu "klauzuli wykonalności" do wyroku, co brzmi poważniej niż "nakaz zapłaty w postępowaniu UPOMINAWCZYM". Napiszę jak jest. Chociaż dotąd wydawało mi się, że postępowanie upominawcze dotyczy spraw na etapie przedsądowym, ale, jak pisałem, nie wiem.
            • kredycik-i-wio Re: Windykacja 13.10.11, 23:58
              W takiej sprawie możliwe są postępowania upominawcze lub nakazowe, ale przy braku podpisanej faktury nakazowe byłoby przez sąd odrzucone, a daje dużo większe możliwości, np. od razu można zabezpieczyć wierzytelność na majątku dłużnika, odwołanie powoduje konieczność partycypacji w kosztach itp. Oba postępowania kończy nakaz zapłaty, który po 14 dniach uzyskuje klauzulę wykinalności i można ściągać przez komornika.
              • monka1077 Re: Windykacja 14.10.11, 10:44
                Nie orientuję się w temacie spraw, miałam prawnika i on się tym zajmował. Jedyne co wiem, to to że Sąd uznał iż zapłata mi się należy w pełnej wysokości co kwestionował owy Pan.
                • kredycik-i-wio Re: Windykacja 14.10.11, 11:19
                  Ja Ci tylko uświadamiam, że na razie nic jeszcze nie wygrałaś, a jedynie była drobna potyczka w której to sąd na razie w ogóle nie weryfikował czy Ci się pieniądze należą.
                  • monka1077 Re: Windykacja 14.10.11, 15:52
                    No właśnie to weryfikował, ponieważ Pan najpierw się ulotnił i nie było z nim kontaktu, a poźniej twierdził że skoro do sprzedazy nie doszło bo on się wycofał to nie powinien mi płacić. I jednak Sąd uznał że zapłacić mi musi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka