a.e
05.07.07, 16:16
Znalazłam mieszkanie w internecie, które mi sie spodobało, ale biuro
nieruchomości ma na nie wyłączność. Problem w tym, że z posrednikami z tego
biura nie można się dogadać i nie budzą mojego zaufania. Umowę z nimi juz
niestety została podpisana, mieszkanie obejrzane. Chciałam aneksu do umowy, w
której wyraźnie zostałyby określone obowiązki pośrednika takie jak:
sprawdzenie stanu prawnego nieruchomości, przeprowadzenie działań
organizacyjno-marketingowych, oświadczenie, że biuro bierze odpowiedzialność
cywilno-prawną za działania swoich agentów. W umowie bowiem jest mowa tylko o
moich obowiązkach jako Zamawiającego i karach jeżeli się z nich nie wywiążę.
Chcą także zapłaty całej prowizji juz w momencie podpisania umowy
przedwstępnej (chciałam zapłacić w dwóch ratach: połowę przy umowie
przedwstępnej, resztę przy akcie notarialnym, ale usłyszałam
kategoryczne "nie"). Rozmawiałam już z innym biurem nieruchomości czy to taki
problem zapłacić w dwóch ratach i podpisać taki aneks do umowy i powiedzieli
mi, że oni by to podpisali od ręki, bo tu nie ma żadnych niezgodnych z prawem
zapisów, które godziłyby w ich interesy, więc jeśli bym chciała to oczywiście
mogą podpisać. Jak w takim razie mogłabym sie rozstać z tym biurem, które
okazało mi to mieszkanie, czy to w ogóle jest możliwe? Nie budza mojego
zaufania i każą sobie płacić praktycznie z góry.