Dodaj do ulubionych

muszę trochę na mieszać

06.05.09, 19:36
Jestem pośrednikiem od 1992 roku ale jak czytam niektóre wypowiedzi na forum i
to zarówno pośredników jak i innych to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać.
Pośrednik to handlowiec a cała filozofia dopasowywana jest przez tych , którym
sprzedaż kuleje.
Do mnie przychodzą klienci nie dlatego , że jestem prawnym geniuszem ale
dlatego , spełniam ich oczekiwania. Po prostu jak trzeba sprzedać to sprzedaję
ale częściej jak trzeba znaleźć odpowiednią nieruchomość. Bo to tak naprawdę
to jest najtrudniejsze w naszym zawodzie .
Jak masz już swoją wyśnioną nieruchomość to stan prawny może sprawdzić
prawnik , jednak on tyłka nie ruszy za swojego biurka by ją dla ciebie poszukać.
Naprawdę więc płacisz pośrednikowi za jego duży nakład pracy w pozyskanie
ofert . Płacisz za to ,że nie musisz po parę godzin dziennie przeglądać
ogłoszeń . Płacisz za to ,że nie musisz wykonywać setek telefonów.
Dlaczego ten zawód jest tak krytykowany to proste duże zarobki. Chociaż to
też legenda , jak w każdym zawodzie są elity bardzo dobrze zarabiające i
zarabiające słabiutko . Widać to również z głosów na forum.
Wróćmy do zarobków , to przecież jest ta belka w oku. Lubimy liczyć cudze
pieniądze , lubimy rozliczać cudze grzechy i te prawdziwe i te wymyślone.
Myślę więc , że najwyższy czas rozstać się na tym forum z różnymi
nieudacznikami , którzy udają ,że posiedli wszystkie rozumy.
Jak to zrobić , po prostu nie wdając się jałowe dyskusje.
Odpowiadać tylko rzeczowo na zadane pytanie.
Na pytanie za co się płaci się pośrednikowi odpowiadać krótko za pracę.
A wszystkie żale na pośrednika i te mądre i te głupie kierować do Komisji
Odpowiedzialności Zawodowej.
Ktoś kiedyś mnie spytał jak to się dzieje ,że prawie się nie ogłaszam a stale
mam klientów ? Moja odpowiedź była krótka - potrafię sprzedać wszystko.
I dlatego dumny ze swojego zawodu ,to jest powód że nie biegam stale po
różnych forach i nie dokopuję innym zawodom.
Jestem dobry , znam swoją wartość nie muszę się więc dowartościowywać
opluwając innych.
Zresztą dowartościowują mnie również klienci płacąc wynagrodzenie 3%+VAT.

Obserwuj wątek
    • fm09 Re: muszę trochę na mieszać 06.05.09, 23:59
      Popieram Twoją wypowiedź prawie w 100%, ludzie przychodzą do nas z
      tych samych powodów z których my kupujemy warzywa w sklepie,
      wynajmujemy malarza aby pomalował nam mieszkanie, kupujemy samochód
      od handlarza, korzystamy z usług biura podróży, codziennie
      korzystamy z usług pośredników często nie zdając sobie z tego
      sprawy, wiele z tych rzeczy możemy zrobić sami taniej, ale nie
      zawsze szybciej, nie zawsze sprawniej. Nikt nikomu nie każe
      korzystać z usług pośredników, jeżeli kogoś na taką usługę nie stać
      niech omija pośredników.

      Nie zgodzę się tylko z tym że zawód ten jest krytykowany, ja
      osobiście rzadko spotykam się z krytyka pośredników (nie biorę rzecz
      jasna pod uwagę żałosnej twórczości INTERNETOWYCH FRUSTRATÓW
      tworzących od jakiegoś czasu na tym forum).
      Jeżeli pojawia się krytyka to najprawdopodobniej ktoś na to
      zapracował. Moim zdaniem bierze się z tego że klienci utożsamiają
      niedoświadczonych agentów z pośrednikami winę za to w pełni ponosi
      pośrednik przedkładając ilość nad jakość usług, bo jak jeden
      pośrednik może nadzorowac prace 10 agentów, ale jak widać niektórzy
      wolą zatrudnić kilku agentów niż samemu biegać z klientami po
      mieście ale to już ich sprawa, a może pośrednictwem na rynku
      nieruchomości powinni zajmować się tylko pośrednicy.

      Ja na tym rynku pracuję od 2001 roku, od 2 lat prowadzę własną
      firmę, stawiam na jakość, zatrudniam 1 osobę do obsługi biura,
      wszystkie czynności wykonuje osobiście i kryzys mnie omija.

      A co do formy tego forum, ignorujmy wpisy INTERNETOWYCH FRUSTRATÓW
      może uda się jeszcze je naprawić, czasami dobrze się kogoś poradzić,
      o cos zaytać, warto podzielić się spostrzeżeniami, uwagami zamiast
      udowadniać kto wie więcej i lepiej.


      • al9 zdanie odrębne 07.05.09, 10:55
        No to Panowie gratuluję świetnego samopoczucia...
        O powiem szczerze: trzeba byc ślepym i głuchym, żeby twierdzić, że
        jesteśmy grupą zawodową niekrytykowaną. Powiem więcej - w dużej
        mierze zasługujemy na krytykę. Duża część środowiska pracuje w
        sposób skandaliczny, właściciele firm nie inwestują w ludzi,
        zatrudniają ludzi z łapanki, mają beznadziejne biura, strony
        internetowe, nie maja pojęcia o budowaniu relacji z Klientami. Już
        nie mówie o nagminnej pracy bez umów, niewystawianiu rachunków,
        podkradaniu zdjęć czy oferowaniu nieruchomości bez najmniejszej
        nawet weryfikacji dokumentów. I tolerujemy to. My - całe środowisko.
        Mijaja lata a ciagle pracujemy na umowach otwartych, eliminacja
        czarnych owiec jest iluzoryczna, złe praktyki wszystkim wiadome.
        Pfrn jest zajete walka o władzę, komisja prawna w zeszłym roku
        zebrała sie dwa razy, ninister odsunął nas od prac nad nowelizacją
        UoGN, konsultacje standardów zawodowych to fikcja. Lada chwila
        odsuną federację od weryfikacji praktyk zawodowych.

        A to tylko wierzchołek góry lodowej. Odsuwają się od nas Klienci.
        coraz mniej transakcji jest dokonywanych przy pomocy pośredników.
        Raz - utrzymujemy anachroniczne systemy wynagradzania (prowizja od
        obu stron), dwa - nasze usługi są za drogie.
        To fajnie Marku, ze Twoi Klienci sa gotowi Ci płacić 3% plus vat.
        Ale gdybyś brał mniej - miałbys 100% więcej Klientów...
        Sam nie należę do grupy sfrustrowanych nieudaczników - mam pełna
        satysfakcję finasową, nawet mimo kryzysu. Ale jestem zmęczony
        porażkami, jakie odnosi nasze środowisko - np w kwestii licencji.
        Licencja jest dzis zupełna fikcją i najlepiej byłoby ja zlikwidować.
        Mijaja lata, a 95% pośredników pracuje tak, jakby nie było
        internetu, wirtualnych prezentacji, lokalizacji ofert na mapach,
        mozliwości skanowania dokumentów itd...

        uważacie że wszystko jest ok???
        nie macie racji koledzy...
        al
        • codziennie Re: zdanie odrębne 07.05.09, 13:33
          Wszystko jest źle.... tak, ale w dużej mierze opinia o Pośrednikach oparta jest
          na wypowiedziach klientów, którzy nigdy nie spotkali Pośrednika. Ile jest firm w
          których licencjonowany pośrednik nie występuje a zajmują się one "doradztwem" a
          nie pośrednictwem przedtsawiając się jako agencje nieruchomości.
        • fm09 Re: zdanie odrębne 07.05.09, 13:45
          Pamietajmy, że rynek nieruchomości jest rynkiem lokalnym, mnie nie
          obchodzi co się dzieje w środowisku warszawskich, krakowskich,
          wrocławskich czy trójmiejsckich pośredników, dla mnie najważniejsze
          jest moje poletko. Niektórym trudno uwierzyć, że istnieją miasta w
          których pośrednicy pracuja tylko na umowach na wyłączność, że są
          miasta w których ceny nieruchomości nie spadły mimo tzw. kryzysu. A
          jeżeli pośrednicy są krytykowani to w wilu przypadkach słusznie. W
          każdym zawodzie jest tak, że jeżeli fachowca będzie zastępował
          pomocbnik w wielu przypadkach pojawi się tzw. bawół. Powtórzę
          jeszcze raz co napisałem wcześniej, jak 1 pośrednik może nadzoerować
          prace 10 agentów, jak agent po 3 dniowycm szkoleniu może rozpocząć
          pracę, jak agent może dobrze pracowąc nie otrzymując wynagrodzenia,
          jak posrednik może sprzedawać towar którego na oczy nie widział –
          własnie stad bierze się krytyka moim zdaniem bardzo słuszna. Każdy
          pośrednik zatrudniający agenta liczy na dodatkowy zysk ale musi się
          też liczyć z ryzykiem kótre za tym idzie, jest to trudna praca i nie
          kazdy sie do niej nadaje.
          Kilka lat temu kiedy ze znajomymi postanowilismy otworzyć biuro,
          miało być duże biuro zatrudniające kilkunastu agentów, ktoś nam
          doradził żeby zamiast jednego dużego biura otworzyć 4 małe i skupić
          się na obsłudze tych obszarów przy jednoczesnej rejonizacji i
          ścisłej wspólpracy. Dzisiaj wiem że był to doskonały pomysł, a
          największa satysfakcą dla mnie jest to, że zaczynają pojawiać się
          klienci z którymi już pracowałem. Na przykładzie swoim i swoich
          znaomych wiem że można dobrz funkcjoinowac na rynku unikając
          krytyki, bez stosowania agresywnych akcji typu, kupujący nie płaci,
          0% prowizji, dodam tylko że nigdy nie pobieraliśmy prowizji od obu
          stron, owszem zdarzały się znikome przypadki ale było to uzasadnione
          złozonościa sprawy.

          Przepraszam za błedy i literówki.
    • ernest31 Re: chccę tylko zapytać 07.05.09, 16:58
      piszesz "Pośrednik to handlowiec" odsyłając zarazem do prawnika, w
      związku z czym pytam, czy kupując samochód żeby pozostać na
      odpowiednim poziomie tez jesteś odsyłany do prawnika "po stan
      prawny" czy załatwia to sprzedawca ?
      z twojej wypowiedzi wynika mi, że jesteś jednym z tych bufonów co to
      właśnie należą do typu "nic nie robić a zarobić"
      • zegmarek Re: bufon do ernesta31 07.05.09, 18:47
        Raczej nie wdaję się w jałowe dyskusje w tym przypadku robię małe odstępstwo.
        Pragniesz podyskutować proszę bardzo , tylko musisz wrócić do szkoły by nauczyć
        się czytać ze zrozumieniem. Ja nie odsyłam swoich klientów do prawnika ponieważ
        mam własnych prawników.
        Wyjaśniłem tylko co tak naprawdę powinien zrobić pośrednik.
        I to moja ostatnia wypowiedź w dyskusji z tobą. W dyskusjach lubię partnerów na
        swoim poziomie.

        www.doradca-rynku.pl
        • ernest31 Re: do bufona od ernesta31 07.05.09, 19:34
          ależ ja wcale nie chciałem z tobą dyskutować, powinieneś wrócić do
          szkoły by nauczyć się czytać ze zrozumieniem,
          ja pytałem !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka