tusiazab
15.09.10, 10:25
No właśnie co o nich myślicie?
www.paputki.com.pl/
Z tego co czytałam w necie są 2 szkoły:
Szkoła "zdrowa stopa, czyli wersja CLPO" mówi, że dziecko ma po domu śmigać w kapciach, elastycznych, ale ze sztywnym zapiętkiem.
Ten sztywny zapiętek ma trzymać pięte w dobrej pozycji, a podeszwa gumowa ma chronić stopę przed mikrowstrząsami, odbiciem pięty i takie tam.
Szkoła "Zawitkowiski a także cały zachód" mówi, że po domu dziecko ma nadal chodzić na bosaka. Zawitkowski poleca tu skarpetki z ABS ewentualnie skarpetki podbite skórą, na zachodzie Europy a także w USA i w ogóle na świecie polecane są w ramach tej teorii takie "kapcie" ze skóry typu Pololo czy Robeez czy właśnie polskie paputki.
Teoria ta oparta jest na założeniu, że stopa najlepiej rozwija się w ruchu, przy czym ruch ma być naturalny, niczym nie skrępowany - bo każde usztywnienie, przytrzymanie, unieruchomienie "wyłącza" pewne grupy mięśni, a stopa ma pracować a nie się rozleniwiać.
Mam dziecko, które właśnie zaczyna chodzić no i duży dylemat. A co Was bardziej przekonuje?