Haluksy - moje przekleństwo...

24.05.07, 10:13
Mam 22 lata i haluksy mniej więcej od 10 roku życia. Jest to rodzinne,
zarówno od strony mamy jak i taty. Bardzo się wstydzę swoich stóp, zawsze je
chowam w piasek gdy jestem na plaży i przeżywam bardzo gdy widzę jak inni
przyglądają się moim zniekształconym stopom. Nie raz myślałam o operacji, ale
wyczytałam w internecie straszne rzeczy, że niby wkładają w palce jakieś
druty, albo że potem i tak haluksy odrosną i to większe...Czy to prawda? Nie
wiem co robić. Gdybym miała pewność, że przypadłość nie powróci i że nie będę
miała problemów z normalnym chodzeniem w następnych latach to napewno bym się
zdecydowała na operację.
    • barbara.skrzynska Re: Haluksy - moje przekleństwo... 24.05.07, 10:36
      Witaj Mojedziwneserce! Bardzo Ci współczuję. Decyzja o opreacji należy do
      lekarza i Ciebie. Twój młody wiek powinienjej sprzyjać. Staraj się nosić,
      najczęściej jak tylko możesz tzw. japonki lub klin międzypalcowy - kupisz go w
      aptece.To może zapobiegać pogłębianiu się deformacji.W nocy wkładaj miedzy
      paluch i II palec wałeczki z waty. Tylko w ten sposób mogę Ci pomóc.
      Pozdrawiam.
      • mojedziwneserce Re: Haluksy - moje przekleństwo... 24.05.07, 11:09
        Wkładanie klina już przerabiałam.Nie wytrzymuję z bólu nocy, a japonki to dla
        mnie marzenie, za bardzo się wstydzę. Jestem osobą szczupłą i haluksy są
        naprawdę bardzo widoczne.W dalszym ciągu proszę o odpowiedź na pytanie, czy to
        prawda, że po operacji haluksy rosną od nowa i czy to prawda, że operacja
        niesie za sobą ryzyko związane z "kalectwem"?
        • barbara.skrzynska Re: Haluksy - moje przekleństwo... 24.05.07, 12:38
          Moje dziene serce! Naprawdę bardzo mi przykro. Odpowiedzi na Twoje pytanie może
          udzielić tylko chirurg ortopeda!!! Ja nim nie jestem i było by nieuczciwie gdy
          bym starała się odpowiedzieć. Co do klinów - zacznij od małych kuleczek z waty
          i przyzwyczaja swoje stopy do coraz większych, japonki możesz nosić
          przynajmniej wtedy, kiedy jesteś sama. Pozdrawiam
Pełna wersja